Dodaj do ulubionych

Conge parental

IP: 212.190.74.* 11.10.06, 17:39
Cyz ktos z was korzystal juz z takiego urlopu i moze podzielic sie uwagami,
jak to dziala i wszystkimi ciekawostkami, ktore sa z tym zwiazane?
Z gory dziekuje za wasze wypowiedzi:-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Do Kasi Congé de convenance personnelle (artykul 40) IP: *.europarl.eu.int 11.10.06, 18:10
      Ja korzystalam latem w r. 2004, 2005 i 2006 (lipiec i sierpien).
      Uwaga, "congé sans solde" nie przekraczaj 3 mies. na rok.
      Moga Cie zwolnic.
      • asiunia.lux Re: Congé de convenance personnelle (artykul 40) 11.10.06, 21:15
        Gość portalu: Do Kasi napisał(a):

        > Uwaga, "congé sans solde" nie przekraczaj 3 mies. na rok.
        > Moga Cie zwolnic.

        Co Ty piszesz??? CCP mozna wzic nawet na rok, z mozliwoscia przedluzenia.
        W sumie mozna wykorzystac 15 lat w ciagu calej kariery jako urzednik.

        A Kasia chyba nie o CCP pytala, tylko o congé parental czyli Art.42a.
        Otoz w tym przypadku Kasiu, masz prawo do 6 miesiecy urlopu do 12 roku zycia
        dziecka. Mozesz te szesc miesiecy wykorzystac na raz, albo na kilka razy, ale
        najkrotszy urlop to jeden miesiac. Przez ten czas nie dostajesz pensji
        podstawowej tylko jakas tam okreslona kwote (chyba cos ok. 800 euro)+ dodatki
        na dzieci itp. Wszystkie ubezpieczenia socjalne, skladki emerytalne - to leci
        dalej, w tej kwesti nic sie nie zmienia.
        Ja co prawda nie korzystalam jeszcze z tego urlopu, ale jak tylko szfu mi sie
        zgodzi, to w przyszlym roku to biore! :))
        • Gość: Kasia Re: Congé de convenance personnelle (artykul 40) IP: 212.190.74.* 12.10.06, 16:10
          Dziekuje sliscznie za informacje. A wiesz moze jak taki urlop wplywa na rozwoj
          kariery? Czy jak wezme ten urlop na 6 miesiecy, to 6 miesiecy wiecej bede
          potrzebowac na przeskoczenie na nastepny step?
          • asiunia.lux Re: Congé de convenance personnelle (artykul 40) 12.10.06, 19:05
            Gość portalu: Kasia napisał(a):

            > Czy jak wezme ten urlop na 6 miesiecy, to 6 miesiecy wiecej bede
            > potrzebowac na przeskoczenie na nastepny step?

            Nie, nic z tych rzeczy, tak jak bys caly czas pracowala.
            Zreszta, przeczytaj sobie ten art. Tam jest wszystko napisane.
            • Gość: Kasia Re: Congé de convenance personnelle (artykul 40) IP: 212.190.74.* 13.10.06, 09:39
              Calkiem kuszacy ten urlop, chyba sobie to przemysle dwa razy:-)
      • byly_eurokrata Re: Congé de convenance personnelle (artykul 40) 12.10.06, 07:26
        > Uwaga, "congé sans solde" nie przekraczaj 3 mies. na rok.
        > Moga Cie zwolnic.

        Jak mozna zwolnic urzednika dozywotniego??? Prosze sie wyrazac precyzyjnie: nie
        zwolnic, tylko w twoim unicie nie bede musieli rezerwowac dla ciebie twojego
        stanowiskia, czyli jak ktos bierze "urlop bezplatny" na dluzszy okres musi sie
        liczyc z tym, ze po powrocie wyladuje w innym unicie.

        Ale macierzynski i "bezplatny z innych powodow" to dwie rozne rzezcy
        • Gość: Kasia Re: Congé de convenance personnelle (artykul 40) IP: 212.190.74.* 12.10.06, 16:11
          > Jak mozna zwolnic urzednika dozywotniego???
          Tez sie wlasnie zastanawiam :-)
        • Gość: ania Re: Congé de convenance personnelle (artykul 40) IP: *.cec.eu.int 12.10.06, 17:28
          Jeśli weźmiesz bezpłatny do 6 miesięcy to nie ma problemu. Jeśli dłuższy - to
          wprawdzie urzędnikiem jesteś nadal, ale musisz sobie znaleźć nowe stanowisko (o
          ile twój unit przyjął kogoś na twoje miejsce).
          • byly_eurokrata Re: Congé de convenance personnelle (artykul 40) 12.10.06, 19:12
            Gość portalu: ania napisał(a):

            > Jeśli weźmiesz bezpłatny do 6 miesięcy to nie ma problemu. Jeśli dłuższy - to
            > wprawdzie urzędnikiem jesteś nadal, ale musisz sobie znaleźć nowe stanowisko
            (o
            >
            > ile twój unit przyjął kogoś na twoje miejsce).


            sformulowanie "to musisz sobie znazlezc nowe stanowisko" jest znow
            nieprecyzyjne. Ty nic nie musisz. Jestes urzednikiem dozywotnim. Bierzesz urlop
            przewidziany statutem na dluzszy okres. Po uplywie urlopu zglaszasz sie do
            pracy, jak Twoje stanowisko zostalo w miedzyczasie obsadzone, to HR musi cie
            skierowac gdzie indziej, czyli HR musi szukac a nie ty. Bo jak nie ma pracy,
            beziesz siedziec w domu i i tak dostawac pensje.
            W praktyce na pewno kazdy na wlasna reke szuka nowego stanowiska, ktore mu
            odpowiada. Ale musiec nie musi
            • Gość: Do bylego Re: Congé de convenance personnelle (artykul 40) IP: 32.106.94.* 12.10.06, 22:02
              Byly napisal :
              ".... Bo jak nie ma pracy, bedziesz siedziec w domu i tak dostawac pensje"...

              Prawda jest ze bedziesz siedziec w domu, ale BEZ PENSJI.
              Nie prawda jest ze i tak bedziesz dostawac pensje.

              See "Statut"
              • Gość: Do bylego Congé de convenance personnelle (artykul 40, 4 d) IP: 32.106.94.* 12.10.06, 22:20
                See Statut
                artykul 40
                4
                d)
                • asiunia.lux Re: Congé de convenance personnelle (artykul 40, 12.10.06, 23:22
                  No ale co Ty chcesz przez to powiedziec??

                  "jesli NIE MA dla Ciebie pracy, to i tak bedziesz pensje dostawal" -
                  to nie znaczy to samo co "jesli ODRZUCISZ oferte pracy (dwukrotnie!) na tym
                  samym stanowisku (czyli ten sam grad i step), na ktorym byles wczesniej - to
                  bedziesz dalej na bezplatnym".

                  To sa dwa rozne buty, wiec nie wiem zabardzo o co Ci chodzi?
                  Byly ma racje (jak zwykle zreszta;))
                  • byly_eurokrata Re: Congé de convenance personnelle (artykul 40, 13.10.06, 06:39
                    dzieki Asiunia, bo jak zwykle tutaj kuleje umiejetnosc czytania ze zrozumieniem

                    - byla mowa o tym, ze po dluzzym czasie MUSISZ SAM szukac pracy, wiec
                    sprostowalem, ze nie musisz, bo to nie Twoj obowiazek i ze w teoretycznym
                    pryzpadku, ze nie bedzie dla ciebie zadnych ofert bedziesz dostawal kase za
                    siedzenie w domu i to sie jak najbardziej zgaddza, bo urzednik panstwowy nie
                    jest od tego, zeby sobie samemu szukac pracy, tylko zeby mu taka prace
                    przydzielali.
                    Ale jak ktos zgrywa dive ze spalonego teatru i odrzuca oferty, to chyba jasne
                    ze mu nie beda placic. Ale to - jak slusznie stwierdzila Asiunia - zupelnie
                    inny przypadek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka