byly_eurokrata
19.12.06, 16:42
Powracajac do mitu, ze Polak za granica zawsze zostanie wybrobnikiem ponizej
swoich kwalifikacji.
Cytat z "Wprost" - "Desant liberalow"
"Krzysztofa Olszewskiego (jednego z najbogatszych Polakow) stan wojenny zastał
za granica. Zatrudnił się w fabryce autobusów Neoplan w Berlinie Zachodnim. Z
szeregowego pracownika awansował na dyrektora zakładu, a do Polski wrócił w
latach 90-tych jako prezes oddziału Neoplana"
Ja to możliwe Paw, że te wredne Szwaby zrobiły z Polaka dyrektora??? Jakos im
w ogóle nie przeszkadzały kryteria narodowe. Dla Ciebie natomiast szef NIemiec
w Polsce to rzecz nie do przyjęcia.
Co więcej, firma wysłała go jako swojego przedstawiciela do Polski. Normalnie
musiała by się obawiać, że ją będzie zdradzać na rzecz ojczyzny posługując się
twoim tokiem myślenia.
Aha, zapomniałem, on na pewno folksdojcz i dlatego sie nie liczy. Albo jeszcze
coś innego.