Dodaj do ulubionych

Scisle tajne: materialy operacyjne

30.05.07, 14:04
Uwaga!!! Tylko dla ludzi o silnych nerwach:
www.milanos.pl/video.php?cat=1&id=1569
A tak na marginesie, njus z 1999 roku:
news.bbc.co.uk/2/hi/entertainment/276677.stm
Obserwuj wątek
    • do.ki to cytat jest (gdyby ktos sie nie domyslil) 30.05.07, 22:24
      Tak czy owak: jeśli istotnie to zwierzę jest rodzaju męskiego, a nosi torebkę - to p.Sowińska ma rację, iż jest to dla dzieci szkodliwe. Nie ma to jednak nic wspólnego z homoseksualizmem!! Homosie na ogół nie noszą damskich torebek - przynajmniej: nie na ulicy. Szkodliwość tego polega na zaburzeniu w dzieciach stereotypu ról płci - bo bez stereotypów nie daje się w ogóle żyć. Tzw. Jasnogród "walczący ze stereotypami" to banda idiotów nie zdających sobie sprawy, że żyją tylko dlatego, że człowiek idący z naprzeciwka ma wpojony stereotyp, że trzeba się minąć bezkonfliktowo, a nie np. wyrżnąć w łeb i zabrać torebkę. Bez stereotypów życie byłoby niemożliwe. Człowiek bez stereotypów byłby jak komputer bez systemu operacyjnego.

      Oczywiście: zawsze jest pytanie, czy nie zostaliśmy za bardzo zestereotypowani. Ale akurat w życiu seksualnym stereotypy są najbardziej potrzebne - w przeciwnym razie przypadki impotencji oraz zboczeń stają się ogromnie częste.

      Jednakowoż robienie z tej torebki problemu jest kolosalnym błędem. Małe dzieci na ogół nie zauważają tej niezgodności stereotypów – ale jeśli zauważą, to się dzieciakowi tłumaczy, że "to taki dziwak" - i to wystarcza. Dopiero zrobienie z tego chryi jest propagandą homoseksualizmu - i dlatego uważam, że p.Sowińską należy jak najszybciej usunąć z urzędu Rzeczniczki Praw Dziecka - a sam Urząd natychmiast potem zlikwidować.

      Rodzinę w Polsce najskuteczniej niszczy TVN - "liberalna" w sensie amerykańskim, czyli "różowa" - poprzez włażenie z buciorami i kamerami do domów, a nawet do łóżek. Wydawałoby się, że LPR powinna postępować odwrotnie. Niestety: LPR uważa, że odwrotne postępowanie polega na wchodzeniu do łóżek innymi buciorami i z drugiej strony.
    • pan.boczek Najnowsze materialy operacyjne 31.05.07, 12:35
      Oto najnowsze materialy operacyjne organow iv RP.

      Tinky Winky - wykryto, potwierdzono, to gej.

      Kubuś Puchatek - myśli tylko o sobie i konsumpcji miodu. W wersji angielskiej
      nazywa się Winnie. Ma samych przyjaciół facetów, z czego jeden jest na pewno
      gejem (Prosiaczek), drugi prowadzi rozwiązły tryb życia (Tygrysek), a trzeci
      jest transwestytą (Pan Sowa). Jedyna kobieta w tym towarzystwie to samotna matka
      (kto jest ojcem?) - co się stało z tradycyjnym modelem rodziny? Jedynym plusem
      tej "bajki" jest szczerość. Pozostali bohaterowie - Królik i Osioł - to ofiary
      homoseksualnego życia. Pierwszy cierpi na histerię, drugi na depresję.

      Wg wiarygodnych źródeł (okolice SCOOBY-DOO polskiego wywiadu i kontrwywiadu -
      Pan Minister Maciarewicz) okazało się, że Kubuś Puchatek był agentem GRU, NKWD
      itp. i jego kryptonim to nie Kubuś Puchatek ale KAPUŚ PARCHATEK!

      Miś Uszatek i koledzy - Króliczek z Misia Uszatka nosi damskie ciuszki. Polecamy
      odcinek "Później" z 1979, w którym ma na sobie czerwony lateksowy płaszczyk i
      getry w groszki. Ponadto, wszystkie zwierzątka w Uszatku mówią męskim głosem,
      ergo wniosek jasny - wszystko transwestyci i/lub drag queens. Last but not least
      - żaden heteroseksualnych mężczyzna nie jeździ na wrotkach. Wolimy też nie
      wiedzieć skąd się wzięło to "klapnięte uszko".

      Koralgol (też miś) - ciągle płacze, boi się, unika odpowiedzialności - typowe
      oznaki homoseksualizmu. Poza tym wygląda jak kowboj z teledysku gejowskiego
      zespołu Village People. Nie ma koleżanek. Jego kumple lubią się przebierać.
      Koralgol ciągle jeździ po świecie - seksturystyka?

      Bolek i Lolek - Tola to przykrywka.

      Smurfy - wioska smurfów to przykład gejowsko-socjalistycznej komuny - tzw.
      homotopii. Prawie sami mężczyźni, gospodarka centralnie planowana. Poza tym
      obrazki mówią same za siebie.

      Kot Filemon - związek dwóch kotów, między którymi jest bardzo duża różnica
      wieku. Wnioski nasuwają się same. Kot Bonifacy to prawdopodobnie transwestyta -
      ma podejrzanie kobiecy głos.

      Budowniczy Bob - na niego jeszcze nic mamy. Ale szukamy. Nosi taki sam kask jak
      jeden z członków Village People.

      Żwirek i Muchomorek - szukamy więcej danych, choć są uzasadnione podejrzenia, że
      to narkomani: cały czas w piżamach i biali jak ściana.

      Krecik - nie dość, że krypto-homoseksualista (żyje w podziemiu i podkopuje
      fundamenty heteroseksualnego społeczeństwa), to jeszcze czarny.

      ATOMÓWKI - mieszkają razem, nie mają chłopaków, walczące feministki to jak
      wiadomo na 100% lesbijki.

      Bohater "zaczarowanego ołówka"- ciągle sam, nie ma dziewczyny no i mieszka z
      dziadkiem. a kto wie, że to rzeczywiście jego dziadek? może to pedofil? a władza
      mówi, gej = pedofil, władzy trzeba słuchać...

      U Muminków szczególnie podejrzany jest Ryjek - zawsze łazi za Muminkiem. I
      wydaje się, że Paszczak liczy na to, że z żalu (bo starszy pan to przecież jest)
      ktoś się nim.. hmmmm.. zaopiekuje;-)


      JEDYNI PRAWI I SPRAWIEDLIWI:

      Rumcajs - ma brodę, ma fuzję, ma rodzinę i zwalcza układ - Księcia i Księżną.
      Zabiera bogatym i daje biednym. Nie ma kolegów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka