Dodaj do ulubionych

Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia

IP: *.adsl.hansenet.de 23.08.07, 17:27
Nie chcialabym podnosic temperatury ... ale jak przebiegaja u Was
przygotowania do egzaminu ustnego. Szczerze przyznam, ze od podania
wynikow chociaz minelo troche czasu nie zdolalam jeszcze
zorganizowac nic w tym kierunku - musze pracowac nad publikacja
wzglednie doszlifowywac dysertacje a jak juz mam chwile weny - to
mysle, ze juz i tak wszyscy zdolali zrobic wiecej ode mnie i z
pewnoscia nie mam juz naawet szansy nadrobienia tego czasu - wiec
nastepuja pelna demotywacja .... Ok dosyc uzalania sie nad soba ...
W sumie mamy chyba rowne szanse poniewaz na ekonomii jest chyba
mniej kandydatow niz miejsc, wiec wystarczy moze tylko przejsc prog
- A jak u Was nastroje ....
Obserwuj wątek
    • polished Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia 24.08.07, 11:47
      ja ograniczam sie do myslenia, nic nie czytam...ale trzeba zerknac na jakies
      aktualnosci unijne we wrzesniu.
      co do liczby miejsc to skad ta wiedza? wiadomo, ze do ustnego przechodzi max 135
      osob. a czy tyle moze wejsc na liste rezerwowa?
      • Gość: minka Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia IP: *.adsl.hansenet.de 24.08.07, 12:51
        bylo nas 303 (przed admission tests), do egzaminu ustnego dopuszczaja
        max 135 miejsc na rezerwowej jest 95 ... kilku osobom niestety z
        pewnoscia sie nie powiodlo poniewaz od grudnia byly w sumie 4
        "okazje", aby w ten sposob zmniejszyc liczbe kandydatow - wiec mysle
        ze jest szansa na to, aby rywalizacja nie byla niska - a takim
        przypadku pozostaje uzykac pozytywny wynik rozmowy .....
    • arwydd Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia 24.08.07, 13:00
      Ja co prawda jestem z mikro/BA, ale chetnie pogadam o nastrojach, bo
      jakos nie znalazlam wspolzdawaczy z mojej dziedziny.
      Minka, doskonale Cie rozumiem. Jak juz wroce z pracy, pobawie sie z
      dzieckiem, poloze je spac i w koncu usiade z zamiarem nauki, to
      natychmiast demotywuje sie liczba zagadnien do ogarniecia i w ogole
      nic nie robie.
      Staram sie w pracy przeczytac jakies newsy na EurActiv i to jest
      nawet interesujace, ale moja wiedza na temat unii, instytucji,
      procedur itd kuluje straszliwie, ale po przygotowaniach do egzaminow
      w grudniu mam odruch wymiotny na sama mysl o zajrzeniu do tego. A to
      przeciez na pewno bedzie.
      No ale wychodze z zalozenia, ze skoro nie mam wiedzy to moze bede
      miala szczescie :)
      • Gość: Ania Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia IP: *.cec.eu.int 24.08.07, 15:39
        widze, ze nastroje wszedzie podobne. Ja mam tak samo, jedyne
        pocieszenie w tym, ze mozna policzyc z dat egzaminow iz
        prawdopodobnie jest mniej osob niz planowane 135, wiec juz nie ma
        takiej konkurencji, trzeba "tylko" zdac. Moze potem po 12.09 jakies
        pierwsze zdawajace dobre dusze dadza przykladowe pytania, to bedzie
        mozna sie chociaz zorientowac w kierunkach myslowych epso:-)
        Powodzenia wszystkim
        • Gość: mala_obludnica Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia IP: *.access.telenet.be 24.08.07, 18:22
          Ufff... to nie tylko ja tak mam z tym odruchem wymiotnym ;)

          Dzieki Bogu ktos ma podobne nastroje do moich, myslalam juz ze
          wszyscy pobrali specjalnie urlopy i sie ucza od miesiecy (ktora to
          ewentualnosc nieco mnie demotywowala).
          Zgadzam sie, zakres materialow jest taki, ze nie wiadomo co ugryzc.
          Tak jak w zasadzie trudno jest czlowiekowi zmeczonemu po pracy
          znalezc entuzjazm dla przegladniecia nowych dokonan komisji
          parlamentu i spolki, tak dodatkowo male prawdopodobienstwo ze sie to
          do czegokolwiek przyda, tym bardziej oslabia te minimalna motywacje.
          Do uczenia sie do preselekcji motywowala mnie kolezanka- uczylysmy
          sie razem, przyznam ze na skutek tej nauki bylam niezle
          przygotowana. I co? I nico, bez uczenia sie strzelalabym na tym
          egzaminie tak samo :D Wiekszosc pytan byla zupelnie nie a propos i z
          pobocza :)
          Do pisemnego w zwiazku z tym nie przygotowywalam sie w ogole, z
          przyczyn wyluszczonych powyzej - zakres pod tytulem "ekonomia"
          troche oniesmielal - jakim cudem mialam powtorzyc piec lat studiow w
          weekendy i wieczory jednego miesiaca? Zagladanie do notatek i
          ksiazek konczylo sie tylko stresem i bolem brzucha. Decyzji nie
          zaluje- juz po tescie i egzaminie stwierdzam, ze watpliwym jest abym
          powtorzyla akurat te zagadnienia, o ktore pytali. Jak zwykle
          poradzilam sobie logika, wiedza ogolna i (hehe) wrodzona
          inteligencja, a mam przynajmniej te pare wrzodow na zoladku mniej.

          Ustne mnie tym niemniej troche martwia, z tego wzgledu ze jest tu
          troche mniej miejsca na improwizacje i kombinowanie, pytania na
          ktore nie zna sie odpowiedzi nie mozna ominac lub zgadywac - trzeba
          bedzie swiecic oczami albo zbierac na poczekaniu szczatki
          zaslyszanych informacji i sklecac z nich cos sensownego. Ogolem -
          bedzie to stresujace przezycie i poki co moim wielce ambitnym planem
          jest nie wyjsc na skonczona idiotke :))))
          Nie wiem czy racje ma autorka tematu, sugerujac ze kandydatow jest
          tyle, co miejsc... Chociaz to pocieszajaca perspektywa :)
          Odwagi - pamietajmy, ze jedziemy na tym samym wozku - mamy prace,
          rodziny, obowiazki, malo czasu i jest nam ciezko wlozyc serce w
          nauke do tego ostatniego etapu.
          • Gość: Ania Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia IP: *.76.252.93.coditel.net 24.08.07, 21:47
            Dobrze, ze wszyscy jedziemy na mniej wiecej tym samym wozku, latwiej
            sie bedzie z tym uporac. No i ciesze sie, ze tym razem Polak
            Polakowi nie wilkiem i podzielilismy sie naszymi odzuciami, az brak
            kogos kto zakuwa dzien i noc, mozeby nas zmotywowal:-)
            • Gość: Arwydd Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia IP: *.bulldogdsl.com 24.08.07, 23:33
              Obłudnica, moja strategia była bardzo podobna. Uczyłam się do
              preselekcji dość dużo, a na pewno regularnie, i w sumie byłam nieźle
              przygotowana. I przydało się, bo pytania były takie, że bez tej
              nauki w życiu bym nie zdała.

              Pisemny odpuściłam prawie od razu, bo nie wyobrażałam sobie
              powtórzenia całych studiów w krókim okresie czasu, w dodatku
              studiów, które skończyłam heeeeen sto lat temu. I okazało się, że
              bardzo dobrze, pytania były zdroworozsądkowo- logiczne, z wiedzy
              ogólnej, no pare specjalistycznych było, no ale to było wkalkulowane
              w strategię :)

              A teraz to się najzwyczajniej w świecie wstydzę się pojechać na
              ustny. Na poprzednie egzaminy szłam z poczuciem, że jak pójdzie mi
              dobrze, to fajnie, a jak nie, to też żaden problem. Pisemne egzaminy
              to dla mnie jakościowo zupełnie inna kategoria niż osobiste
              błaźnienie się przed kilkuosobową komisją. Strasznie mnie to
              stresuje jak o tym myślę.

              I oczywiście niskie, żeby nie powiedzieć graniczące z zerem,
              poczucie przydatności wchłanianej wiedzy, wpływa na totalną
              impregnację mojego mózgu.

              Ale jakoś nie wydaje mi się, żeby większość zdających borykała się z
              brakiem czasu wolnego z powodu pracy i rodziny, w końcu to jest
              konkurs dla osób bez doświadczenia, więc przypuszczam, że sporo musi
              być osób, które startują od razu po studiach. I te się pewnie mogą
              przyłożyć. No ale nad tym nie ma co ubolewać, taki life :)

              A kiedy zdajecie? Ja będę jedną z pierwszych, mam egzamin 19
              września, więc przynajmniej dam Wam znać jak wyglądała część unijna
              i multi-culti :)
              • byly_eurokrata Przyklady ogolnych pytan na ustnym 25.08.07, 10:03
                nt wiedzy o Unii i multikulti

                1) Dział "europejski"
                o krótko o instytucjach
                o ostatni szczyt
                o trzy filary UE
                2) Dział "multikulti"
                o co pana tu sprowadza, dlaczego UE
                o jak tu wytrzymać przez 10, 15, 20 lat (w sensie: w tym
                miejscu i w tym zawodzie)
                o pytania o UE (co zadecydowano na ubieglotygodniowym
                szczycie,
                reforma CAP ogólne założenia, granice rozszerzenia) raczej ogólnie,
                ale
                trzeba śledzić aktualności - polecam Europolitique lub Agence Europe
                ostatnia cześć - praca w środowisku wielokulturowym
                jak się pan adaptuje w środowisku wielokulturowym? co sprawiło panu
                w tym
                trudności?

                ogólnie Komisja nastawiona pozytywnie, choć trzeba uważać na pytania
                zadawane przez wice, bo robi to trochę mętnie (nie bać się poprosić
                o
                powtórzenie pytania)
                Uwaga na CV, pytają o hobby

                Ombudsman, polityka zagraniczna Unii, motto roku, „drei Säulen der
                EU“
                jakie specyficzne problemy zauważa się przy tłumaczeniu tekstów
                prawniczych (przykłady)
                jak sobie radzisz w pracy z osobą, z którą są niesnaski/konflikty.

                - Wiedza o UE
                - Ombudsman,
                - Charter of Fundamental Rights
                - UE foreign relations,

                Multi-kulti
                - jak reaguje na osoby, których nie lubię w pracy,
                - z czego czerpie satysfakcje zawodowa,

                ale z Unii było np. politique environnementale, développement
                durable, coopération renforcée,les 3 Conseils. Ale jak dokładnie
                były sformułowane, to już teraz nie wiem.

                Oprócz tego również pytali o postanowienia ostatniego szczytu (np.
                wobec Palestyny), strategie lizbońska, cykl przygotowywania i
                uchwalania budżetu, wspólna politykę energetyczna, 3 filary Unii.
                Więcej nie pamiętam, ale pytania sa trudne, bo nie są ogólne lecz
                pod pewnym katem (np. w związku z poprzednim
                pytaniem albo co na ten temat myślisz)

                Perspektywy finansowe
                Status Turcji
                Pakt na Rzecz Stab. i Wzrostu
                Co Polska może wnieść do Unii

                - jak zdefiniowałbym tożsamość europejska,
                - dot. aktualności z poprzedniego dnia (tłumacz powinien wiedzieć,
                co się dzieje): proces pokojowy w Izraelu-Autonomii Palestyńskiej:
                kto z kim się spotkał i w ramach czego? (nie wiedziałem)
                - jak UE jest postrzegana w Polsce,
                - wspólna polityka rolna - jej ewolucja w czasie

                . Multi-kulti
                - jakie mam pasje poza literatura,
                - sytuacje (zawodowe etc.), w których robię cos wbrew sobie,
                - jak wyobrażam sobie życie w Brukseli, co mnie tu może trzymać; jak
                tu można pracować w sytuacji, gdy ma się wysokie standardy
                jakościowe (dot. przekładów)


                UE a prawa człowieka
                UE - polityka zagraniczna
                Korzyści Polski z wejścia do Unii


              • Gość: Ania Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia IP: *.76.252.93.coditel.net 25.08.07, 19:53
                Ja z kolei zdaje prawie na koncu bo 27.09, dlatgeo z gory dziekuje
                wsyztskim tym ktorzy spamietaja i podadza choc jedno pytanie ze
                swojeo egzaminu, czesto pytania sa podobne i powtarzaja sie a
                prynajmniej mozna sobie wyobrazic lepiej o co moga zapytac. Tym co
                maja egz 28.09 slubuje uroczyscie, ze tez podam pytania:-)
                Powodzenia i do zobaczenia miejmy nadzieje na liscie laureatow:-)
                • Gość: mala_obludnica Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia IP: *.access.telenet.be 26.08.07, 13:05
                  Dzieki byly :)
                  Te pytania ktore podajesz wydaja sie byc jeszcze jako tako
                  sensowne...
                  Jakkolwiek zakres materialu jest ogromny, pocieszajace jest to, ze
                  beda pytac o rozne zagadnienia zw. z Unia i aktualnymi wydarzeniami
                  w szerszym kontekscie, tzn. nie jest to sucha i - nie boje sie tego
                  powiedziec- niepotrzebna wiedza typu daty, nazwiska i inne duperele.
                  Innymi slowy zwyciestwo rozsadku nad obkuciem.

                  Arwydd- ja zdaje 17tego wrzesnia, czyli dosyc wczesnie. Kicha-bo
                  malo czasu do nauki , fajnie - bo bede miala szybciej za soba...
                  Jak oni ustalaja kolejnosc zdawania egzaminu? Alfabetycznie?
                  • byly_eurokrata Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia 26.08.07, 13:17
                    pytania wydaja sie niezbyt trudnie, problem w tym, ze niektorzy
                    czlonkowie komisji sprawiaja wrazenie, jakby ich skazano na galery,
                    ze musza w tej komisji siedziec. Co niektorzy sa po prostu
                    kompletnie znudzeni i zdaja pytania tak metnie, ze nie wiadomo, o co
                    chodzi. Przyklad z mojego egzaminu:
                    "Moze Pan podac przyklad ostatnich aktywnosci KE, ktora ma wplyw na
                    zycie kazgego obywatela w Unii"
                    Ja tu mysle i jakis pryncypialnych kwestiach, a pani chodzilo o....
                    jakies przepisy nakazujace sprzedaz cukru i innych towarow na wage w
                    mniejszych opakowaniach, zeby single nie musialy kupowac calego
                    kilograma naraz.
                    domysl sie czego takieg
                    • Gość: Arwydd Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia IP: *.bulldogdsl.com 26.08.07, 18:38
                      wielkie dzięki były :)
                      no i pytanie do uczestników teleturnieju- czy ten zestaw Was
                      zmotywował, czy wręcz odwrotnie? :)
                    • Gość: Ziolko Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia IP: *.adsl.inetia.pl 26.08.07, 18:54
                      Nie wydaje mi się, żebyśmy zdawali wg kolejności alfabetycznej, bo z
                      moim nazwiskiem powinnam być na końcu, a też jestem zaproszona na
                      17/09:)

                      Czy jest w ogóle ktoś, kto zdaje przed 17?

                      A propos ilości kandydatów, to już na wstępie było nas bardzo mało:
                      według Notice of Competition 450 osób (jeśli dobrze pamiętam) miało
                      przejść przez „preselection test” a były przecież tylko 303
                      aplikacje! Biorąc pod uwagę także te osoby, które się zapisały a nie
                      pojechały w ogóle na egzamin i ilość egzaminów które musieliśmy zdać
                      po drodze, to zakładam, że do tego etapu doszło mniej niż 95.

                      Wystarczy wobec tego przeczołgać się przez progi 50% żeby zdać. Choć
                      oczywiście mogę się mylić. Tak czy inaczej coś trzeba wiedzieć

                      Dziękuję wszystkim za informacje o tym, co powtarzać i z czego się
                      przygotowywać. Odkładam na bok wszystkie tabelki, wykresy i krzywe
                      IS-LM, które z ogromnym zainteresowaniem studiowałam sobie w
                      niedzielne popołudnie i zabieram się za przeglądanie prasy.

                      Uff, samopoczucie mi się poprawiło po lekturze forum, bo mówiąc
                      szczerze patrzę już na te książki jak na karalucha w zlewie i jakoś
                      nie mogę się zabrać za rzetelną powtórkę…

                      Zastanawia mnie jeszcze jedna sprawa: słyszałam, że część komisji
                      jest tam z odgórnego przydziału a nie z własnej inicjatywy, więc
                      może dlatego są tacy znudzeni? Czy to prawda? Jakie jest wobec tego
                      prawdopodobieństwo, że trafi się ktoś z wiedzą profesora
                      uniwersytetu, kto mógłby kandydatów rzeczywiście odpytać z teorii
                      ekonomii?
                      • Gość: mala_o Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia IP: *.access.telenet.be 26.08.07, 19:02
                        Hmm..po cichu sie obawiam ze leca jakims systemem np. rozpoczynajac
                        od tych, ktorym slabo jak dotad poszlo..
                        To by tlumaczylo moja wczesna date egzaminu >:)
                        Cieszy mnie to, ze jakims cudem doszlam tak daleko, ale dobija mnie
                        nieco fakt, ze nie mam pojecia o swojej dotychczasowej punktacji :(
                        Mozliwe jest tez, ze ignorancja jest blogoslawienstwem a swiadomosc
                        dobilaby mnie jeszcze bardziej :)))))
                        • Gość: Arwydd Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia IP: *.bulldogdsl.com 26.08.07, 22:51
                          z tego co wielokrotnie pisano na tym forum to pierwsi zdają ci,
                          którzy zapisali się na konkurs (rok temu) jako pierwsi.
                          nie mam zielonego pojęcia kiedy ja się zapisałam, a w epso profile
                          daty zgłoszenia się nie widzę.
                          • Gość: Arwydd Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia IP: *.bulldogdsl.com 26.08.07, 23:03
                            Nasze fieldy (3 i 4) są bardzo podobne - preselekcję miało przejść
                            435 osób, a zgłosiło się 302/303. Do ustnego mieli dopuścić 135
                            osób, finalnie max 95 osób.
                            Oj ciekawe ile nas zostało... Swoją drogą to mogliby publikować
                            takie dane. Ale zgadzam się, że czysto TEORETYCZNIE mało
                            pradopodobne jest, by 45% zdających doszło do ustnych. Część osób
                            zgłasza się, a w ogóle nie zdaje, kolejne odpadają po kolejnych
                            etapach... choć nie można wykluczyć, że poziom był akurat taki, że
                            mają pełną pulę 135 osób.
                            Niewiele to zmienia w naszej sytuacji, spadam oddać się pasjonującej
                            lekturze :)
                            • Gość: Beavis y Butthead Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia IP: *.oami.europa.eu 27.08.07, 10:26
                              Po pierwsze primo, dawniej chyba publikowali ile przeszlo do
                              kolejnego etapu, obecnie tego nie moge znalesc

                              Po drugie primo: takie spekulacje donikad nie prowadza, bo USTNTY
                              TRZEBA ZDAC!!!, tj. miec 50%, na liscie AST3 mialo byc 90 Polakow a
                              bylo nieco ponad 30 osob,

                              Takze drogie Kolezanki i Koledzy, zamiast wypisywac dlugie posty na
                              forum, brac sie prosze do sledzenia bierzacych informacji,
                              relaksowac sie, do sauny chodzic, masaze brac, zeby na ustnym ladnie
                              wygladac, dobrze pachniec i sympatycznie sie usmiechac i nie miec
                              podkrazonych od ksiazek oczu, przed ustnym maly lyczek z
                              piersioweczki i bedzie git, ustny jak to ustny, trzeba dobrze
                              wypasc , dobre wrazenie sprawic a wiedze macie tylko uwierzcie w
                              siebie ;-)))) powodzenia
                      • polished Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia 27.08.07, 23:31
                        Owszem, ja zdaje 12.IX. I zadnych modeli ISLM nie zamierzam trenowac, w ogole
                        nie chce miec z czyms takim do czynienia - wiem, ze konkurs nazywa sie "makro"
                        ale ja do researchu w ECFINie sie nie wybieram :)
                        • Gość: Ania Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia IP: *.cec.eu.int 28.08.07, 11:39
                          Polished - powodzenia, widac, ze idziesz na pierwszy ogien, ale z
                          drugiej strony to fajnie bo odrazu bedziesz mial spokoj, podczas gdy
                          inni beda nerwowo czekac na swoja kolejnke. Trzymamy kciuki i daj
                          znac jak bylo
                        • Gość: Parabuch Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.07, 14:30
                          Ja też zdaję 12. Na którą masz. Jak myślisz, czy jest jakiś klucz
                          według którego dobierają kolejność.
                          • Gość: B&B Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia IP: *.oami.europa.eu 28.08.07, 15:17
                            Tak jest klucz,... francuski , a wlasciwie belgijski ;-)
                            • boatswain Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia 04.09.07, 22:17
                              czolem wszystkim towarzyszom epsowej niedoli :-)

                              tak sobie patrze na nasze terminy i widze, ze przeznaczono dla nas 13 dni * powiedzmy 8 osob (zakladam, ze nie wiecej, bo nie chca sie przepracowywac) dziennie, to daje max ok. 100 kandydatow. czyli +/- tyle, ile jest miejsc. nie wydaje mi sie, ze bedzie nas zdawalo 130.

                              spodziewacie sie mocno ekonomicznych pytan?

                              a jak poradzic sobie z pytaniem, na ktore sie nie zna odpowiedzi? wciskac scieme, czy dac sobie spokoj?

                              bedzie dobrze. owocnego uczenia sie -
                              b
                              • caryca1 Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia 05.09.07, 08:28
                                wydaje mi sie ze 8 osob na rozmowe nie zapraszaja....bo po 5 masz
                                juz dosc..... a to nie jest normalna 'rozmowa o prace'.....
                                • boatswain Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia 05.09.07, 09:01
                                  caryca1 napisała:

                                  > wydaje mi sie ze 8 osob na rozmowe nie zapraszaja....bo po 5 masz
                                  > juz dosc..... a to nie jest normalna 'rozmowa o prace'.....

                                  tym lepiej dla nas :-)
                                  • caryca1 Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia 05.09.07, 09:26
                                    > tym lepiej dla nas :-)

                                    dla was...bo ja jestem EPA/HR i jeszcze nie mam wynikow :(.... co
                                    powoli robi sie coraz bardziej stresujace
                                  • Gość: Tomek Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia IP: *.cec.eu.int 05.09.07, 10:40
                                    Slyszalem, ze na pytania na ktore kompletnie nie znasz odpowiedzi
                                    nalezy odpowiedziec: "niestety nie pamietam, ale to nalezaloby
                                    sprawdzic tu i tu" albo gdybym mial rozwiazac ten problem zrobilbym
                                    to tak i tak. Generalnie chodzi o to, ze nie rozkladasz rak, tylko
                                    aktywnie zabierasz sie do rzeczy. Wlasnie podobnie policzylem liczbe
                                    kandydatow jak Ty ale jedynie zastanawiam sie czy nie maja dwoch
                                    komisji, choc wydaje sie to maloprawdopodobne. No i tez najbardziej
                                    zastanawiaja mnie pytania ekonomiczne, zeby czasem nie wyjsc na
                                    jakiegos ignoranta w tej dziedzinie:-)Powodzenia
                                    • Gość: mala_obludnica Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia IP: *.win.be 12.09.07, 10:47
                                      Update co do natroju - mam gdzies wyniki, chce to miec za soba :)
                                      Humor moj stracenczo pozytywny jest ogolem, co do wiedzy - doszlam
                                      do punktu "wiem ze nic nie wiem" co podobno dowodzi li i jedynie
                                      dojrzalosci i samokrytycyzmu :)
                                      A jak u Was?
                                      Czekam na niusy od pierwszych zdajacych :)

                                      • arwydd Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia 12.09.07, 12:52
                                        witaj Obludnico :)
                                        tez mialam zapytac o nastroje.
                                        ja glownie marze, zeby juz bylo po, zebym po pracy mogla sie
                                        zrelaksowac bez wyrzutow sumienia, zebym mogla wyrzucic te stosy
                                        wydrukow do przeczytania, do ktorych i tak nie zdaze zajrzec i zeby
                                        wreszcie w podteskcie przestala sie czaic czarna wizja egazminow.
                                        za tydzien bede wolna, hurrra!

                                        zajrzalam na watek wynikow z EPA, jak zobaczylam ze niektorzy maja
                                        termin ustnych na druga polowe stycznia 2008 to pomyslalam sobie, ze
                                        to dopiero musi byc hardcore! cale swieta zmarnowane... bo
                                        przynajmniej ja tak mam, ze nawet jak sie nie ucze, to poczucie ze
                                        powinnam ciagle zapewnia mi nieustajace wyrzuty sumienia.

                                        jesli chodzi o moja wiedze, to jestem W MIARE zorientowana w
                                        aktualnosciach, wiedzy 'unijnej' praktycznie brak, jedynie w
                                        tamatach zahaczajacych o aktualnosci wiem o co chodzi, do
                                        mikroekonomii nie zajrzalam w ogole i cos czuje, ze to ostatne to
                                        bedzie moj najwiekszy blad...
                                        myslicie, ze beda takie typowo szkolne pytania z mikro/makro? bo ja
                                        zalozylam, ze nie, a jak nawet to nie warte sa nakladu pracy, w
                                        koncu zeby zdac potrzeba 50% punktow, nie 100%.

                                        ale co ma byc to bedzie. ogolnie swoj nastroj okreslilabym jako
                                        histerycznie optymistyczny, stresowac to sie pewnie zaczne po
                                        weekendzie.
                                        • Gość: Mala_obludnica Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia IP: *.win.be 12.09.07, 13:21
                                          Arwydd-ja wlasnie mam tak samo, nauka nie wazne czy do przod czy nie-
                                          wyrzuty sumienia mam, wisi to nade mna, przeszkadza sie zrelaksowac
                                          i zabawic...

                                          Co do ekonomii - z tego co pytalam po ludziach ktorzy juz podobne
                                          rzeczy maja za soba, nalezy to akurat wziac na luz... skupic sie na
                                          aktualnosciach wlasnie (w gazetki sie zaopatrzywszy, mam szlachetny
                                          zamiar byc na biezaco). Z unijnymi sprawami tez jestem na bakier, bo
                                          tego typu wiedza mnie sie jakos imac nie chce...Mam nadzieje, ze
                                          szanowna komisja egzaminacyjna zalozy, ze z wiedzy o instytucjach
                                          wymiatam, skoro zdalam preselekcje; i skupi sie na odkrywaniu
                                          licznych zalet mej osobowosci (oby tylko nerwy nie wziely gory).

                                          Zdaje w poniedzialek o 16.30...
                                          • arwydd Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia 12.09.07, 14:18
                                            lo matko, juz w TEN poniedzialek???
                                            bede trzymac kciuki :)
                                            ja zdaje w srode, ale juz we wtorek ruszam, by przebyc wplaw
                                            kanal :)
                                            mozemy sie zatem pocieszyc, ze jeszcze tylko ten weekend i z glowy.

                                            w jakie gazetki chcesz sie zaopatrzyc? bo ja to tylko na internecie
                                            bazuje (euractiv moim przyjacielem, hehe), zreszta tutaj
                                            zainteresowanie sprawami europejskimi jest bliskie zera i nawet
                                            european voice sie nie dostanie.
                                            • mala_obludnica Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia 12.09.07, 16:15
                                              ano, juz w TEN
                                              Zoladek mi sie zasuplil, ale na duszy lekko (jak juz wspominalam,
                                              doszlam do wyzwalajacego etapu pod tytulem : a pies to wszystko
                                              drapal!)
                                              Z gazetek... mam European Voice zeszly numer i ten aktualny...
                                              Zakupilam jakas gazetke New Europe, ale jeszcze tam nie zagladalam..
                                              Podczytuje aktualnego Economista.
                                              Euroactiv powinien Ci styknac, tez probuje w pracy czytac, ale jakos
                                              nie moge sie skupic ( i jakos nie lubie czytac na ekranie
                                              komputera)..
                                              Czeka mnie panika w ten weekend :) Ale to juz ostatni taki.
                                              Wspolczuje zdajacym w styczniu - ledwo znosze to, ze tak to nade mna
                                              wisi.
                                              • Gość: Arwydd Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia IP: *.bulldogdsl.com 12.09.07, 19:34
                                                wiesz, ktoś wyżej sugerował, że na rozsuplenie żołądka tuż przed
                                                egzaminem doskonała jest piersiówka :) moja elokwencja po % raczej
                                                nie wzrasta, więc zastanawiałam się nad neospasminką. dożylnie :)
                                                hehe, normalnie jak przed maturą :)

                                                Obłudnica, Ty w Brux mieszkasz? spacerkiem na egzamin się wybierasz?

                                                • mala_obludnica Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia 13.09.07, 12:13
                                                  Mieszkam poza Brux, ale owszem, pracuje tutaj i albo na piechotke
                                                  albo tramwajem podjade (jeszcze nie patrzylam gdzie dokladnie jest
                                                  ten egzamin... chyba wypadaloby w koncu sprawdzic, nie? :))) ) :)
                                                  Uprzednio zwolniwszy sie z pracy na pol dnia...
                                                  To i tak lepiej niz na pisemnym - nie chcialam isc na ten egzamin,
                                                  uwazalam ze i tak go nie zdam... A ze nie lubie trwonic urlopu na
                                                  cos, co nie ma w tle szumu morza i ewentualnie palm, to w ostatniej
                                                  chwili sie zdecydowawszy zadzwonilam do pracy z powiadomieniem o
                                                  ostrym przypadku grypy zoladkowej... Wstyd mi strasznie:( (bo sie
                                                  bardzo w pracy zmartwili), ale pierwszy i ostatni raz taki numer im
                                                  wykrecilam, slowo harcerza :)


                                                  Ja po % jestem owszem, wielce elokwentna, ale rzadko na poruszany
                                                  temat :)
                                                  Strategia ta niesie wiec z soba pewne ryzyko :)
                                                  Obawiam sie, ze bede musiala napic sie po prostu zielonej herbatki i
                                                  po drodze na egzamin wstapic do parku na chwilke medytacji (albo cos
                                                  w ten desen. Zamiary zamiarami, ale pewnie w parku i tak trzesaca
                                                  sie reka siegne po papierosa, i z dotleniania sie nici)
                                                  • Gość: Arwydd Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia IP: *.bulldogdsl.com 13.09.07, 22:09
                                                    ha, widzę że Ciebie równie krętne drogi wiodły na egzamin jak
                                                    mnie :) ja też nie chciałam jechać na egzamin, zwłaszcza że termin
                                                    pokrył się z wypadem w Alpy. i z wielkim bólem serca skróciłam narty
                                                    dla zmagań w krakowskim blaszaku (co za koszmarne warunki tam
                                                    były!), no praktycznie w goglach się na egzamin zameldowałam, bo w
                                                    ostatniej chwili się zdecydowałam :))

                                                    ech widzę, że nam już lekko odbija :) swoją drogą ciekawe czy
                                                    szanowna komisja rzeczywiście notuje przypadki nadmiernie
                                                    rozluźnionych kandydatów? pewnie tak, tylko wszystko idzie na karb
                                                    stresu, hehe.

                                                    ja to się chyba muszę na jakiś kurs radzenia ze stresem zapisać.
                                                    mimo tylu lat, tylu różnych egzaminów w życiu, niezliczonej liczby
                                                    rozmów kwalifikacyjnych, prezentacji itd nadal nie potrafię podejść
                                                    do tego spokojnie. kobiety chyba mają to do siebie, że nadmiernie
                                                    się przejmują, nieprawdaż?

                                                    w duchu mam nadzieję, że ciężar rozmowy spocznie na moim jakże
                                                    interesującym cv, refleksjach na temat różnicy w życiu w PL i UK, do
                                                    tego parę aktualności zręcznie przeze mnie podsuniętych- no dobra,
                                                    rozmarzyłam się, czas oprzytomnieć.

                                                    piersiówkę poważnie rozważam.
                                                  • Gość: Arwydd Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia IP: *.bulldogdsl.com 16.09.07, 10:19
                                                    mała, jak nastrój?
                                                    ja mam wrażenie, że nie jestem już w stanie nic więcej wtłoczyć w
                                                    biedną, przeeksploatowaną głowę, a to co już wtłoczyłam wymieszało
                                                    się tak, że nie sposób wyekstrahować rozsądnej odpowiedzi...
                                                    oj gorąco będzie
                                                    trzymam za Ciebie kciuki w poniedziałek
                                                    żebyśmy koleżankami-eurokratkami zostały, haha :)
                                                  • Gość: obludnica Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia IP: *.access.telenet.be 16.09.07, 12:58
                                                    nastroj mi sie waha miedzy panika a obojetnoscia... nie wiem ktore
                                                    lepsze, chyba obojetnosc, bo panika mnie zalatwi na egzaminie :)
                                                    Ja taki kryzys przeladowania mialam w piatek, spojrzalam na
                                                    euractiva i materialy i niedobrze mi sie zrobilo:) Poczulam, ze
                                                    koniec, nie dam wiecej rady na to spojrzec, cierpliwosc do tego mi
                                                    sie skonczyla...Wyszlam wiec wieczorem na impreze, wyluzowalam sie
                                                    tak naprawde po raz pierwszy od miesiaca i dzieki temu moglam usiasc
                                                    do tego na nowo :)
                                                    Poki co staram sie na spokojnie przeczytac do konca gazetki,
                                                    doczytac cos o Polsce i co sie tam dzieje (wiesci polityczne
                                                    przeslaniaja mi zawsze gospodarcze)...troche sie poddenerwowalam
                                                    pytaniami kolegi cinzano z ekonomii...Ja takie rzeczy jak
                                                    dyskryminacja cenowa przeciez znam, ale przyznam ze przeczytalam to
                                                    pytanie i przez dobra minute mialam znak zapytania zamiast glowy...
                                                    Jak mnie zazyja czyms takim na egzaminie, tzn czyms co nie wroci do
                                                    mnie od razu... w kombinacji ze stresem bedziemy mieli jedna wielka
                                                    tragedie :)

                                                    Trzymaj kciuki za laskawa komisje i zebym nie spanikowala!! :))
    • cinzano28 Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia 14.09.07, 09:51
      No to ja mam z glowy...
      Tak w skrocie:
      Pytanie z ekonomii bylo bardzo ogolne: jaki model rynku przewazy,
      czy ja uwazam ze ksiazkowe modele maja zastosowanie itp. I jedno
      konkretne: co to jest price discrimination i podaj przyklad.
      Z multiculti - pytali jak moznaby (z pkt widzenia organizacji pracy)
      usprawnic prace Dyrektoriatu X w ktorym pracuje. I czy dam sobie
      rade pracujac w urzedzie, bo to troche inne jest niz biznes czysty,
      w ktorym pracuje do tej pory.
      Z wiedzy o EU - pytali o regulacje dot konkurencyjnosci (ale to
      wynikalo w duzej mierze z mojego cv) i issues pomiedzy EU a Rosja.
      To tyle. A na moje pytanie "Kiedy sie dowiem" padla odpowiedz - po
      egz dla wszystkich z ekonomii - mid November. Czyli jak zwykle...
      A teraz mam caly dzien urlopu przed soba! :)
      Bawcie sie dobrze przy nauce,
      Pzdr.
      • Gość: Tomek Re: Egzaminy ustne 60/60 - ekonomia IP: *.cec.eu.int 14.09.07, 11:32
        Dzieki za relacje, zazdroszcze Tobie ze juz po wszystkim. Odpoczywaj
        teraz:-) Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka