Gość: diego IP: *.111-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 09.03.08, 22:02 Wygodne życie za europejskim biurkiem www.rp.pl/artykul/103657.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: olak73 Re: Wygodne życie za europejskim biurkiem IP: 88.147.38.* 09.03.08, 22:26 nastepna idiotka... kim jest ta rybinska? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diego Re: Wygodne życie za europejskim biurkiem IP: *.111-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 09.03.08, 22:41 No wlasnie kim ?. Moze korespondentka Rzeczpospolitej w Brukseli ?. Moze jakis email tej Pani nalezy wyslac albo zaprosic ja na lunch... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katie Re: Wygodne życie za europejskim biurkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.08, 00:36 zaprosmy na plat de jour do stolowki za cale 4,5 euro. ja stawiam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowy Re: Wygodne życie za europejskim biurkiem IP: *.cec.eu.int 10.03.08, 08:27 Wiecie co stare wygi forumowe, szuje jestescie ;-), nie mowicie nowym, ze mozna dostac: - zwrot kosztów zakupu mebli - pieniądze na utrzymanie mieszkania – 170 euro miesięcznie no i rewelacja, ze: "już po ukończeniu 50. roku życia może skorzystać z wcześniejszej emerytury w wysokości 70 procent pensji" Czy ta pani widziala kiedys Staff Regulations z odleglosci blizszej niz 1 km? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: za meble kolejny przypadek sfrustrowanej mendy IP: *.204-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 10.03.08, 08:46 Pani ta kilka razy podchodzila juz do konkursow..; bez sukcesu.. i postanowila sie zemscic... tym razem chyba nie powinnismy tego tak zostawic..; 16tys pesnji.. nawet komisarz tyle nie ma....nie mowiac o resztcie... idiotka.. a rzepa juz totalnie na szczury (nie psy, bo mam i nie bede ich obrazac) zeszla... czy jest tu jakis prawnik ktory wie czy za publikowanie falszywych informacji o jakiejs" kategorii" (no bo nie o konkretnej osobie fizycznej..) mozna rzepe podac do sadu, albo przynajmniej postraszyc i zadac sprostowania? Odpowiedz Link Zgłoś
adm-adm mam lepszy pomysl... 10.03.08, 09:11 Sprawa przeciwko Komisji.. gazeta napisala ze mam miec, a tu nico.... "darmowe kluby fitness, łóżka w gabinetach i emerytura w wieku 50 lat".. no i niech sie tlumacza....:-)... a moze Komisja zazada sprostowania? :-).. albo wreszcie dostane lozko w biurze i fitness....no i te meble wreszcie mi spalca ...??? bo czekam i czekam i nic... Odpowiedz Link Zgłoś
epsotek Tysiące Greków w pociągach do Aten 10.03.08, 19:14 Eeech. normalnie boki zrywać. Najbardziej rozbawiły mnie te tysiące greków pragnących odbyć 60-godzinną (dokładnie 59:46)podróż pięcioma pociągami tylko po to by za darmochę posiedzieć w kolejowej pierwszej klasie. Pewnie jeszcze objadają się wręczonym im gratis batonikiem. A może oni jeżdżą Orient Ekspresem? :) Powinni nam przywrócić darmowego Kiepurę!!! A swoją drogą. Takie niewygodne kanapy co są w DG INFSO to skandal.! Ani się wyspać ani telewizje pooglądać. Nawet polskich kanałów nie mają. I Rzepy nie prenumerują!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ms100 16094,79 EUR - grade 16, step 3 10.03.08, 10:18 na grade 16 ma sie podstawowego wynagrodzenia 16 tys. plus wszystkie inne dodatki (wiec jest tego nawet troche wiecej). No i pamietajmy ze punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia - wiec moze troche wyluzujmy, bo pojdzie fama ze nie dosc ze eu-urzedasy duza zarabiaja i sie nie przemeczaja, to sa wredne, zlosliwe i zaraz chca sie procesowac (-; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grade16 Re: 16094,79 EUR - grade 16, step 3 = 13622 netto IP: *.cec.eu.int 10.03.08, 10:53 Akurat tych urzednikow na grade 16 to w insytucjach sa tyswiace...Poza tym podawanie zarobkow brutto nikomu nic nie daje, netto jest tego w wiele mniej, byle dyrektor jakies polskiej spolki weglowej tyle zarabia miesiecznie A poza tym tu nie chodzi o wysokosc zarobkow, tylko o FALSZYWE fakty (emerytura, bezplatne meble i inne bzdury) Ta pani nie zasluguje nawet na 2000 zl brutto, bo nie potrafi przeprowadzic solidnego rozeznania tematu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malgoniam2 Re: 16094,79 EUR - grade 16, step 3 IP: *.cec.eu.int 17.03.08, 09:59 No moze. Ale ta sekretarka! Chyba za 10 lat dopiero dostane te 6 tysiecy, a nikt nie liczy, ze dodatki na dzieci wydaje sie na dzieci! Ja co prawda nie mam, ale kolezanki co maja, wiedza ile sie wydaje. Co za bzdury! Automatyczny awans! No moze to nie wielki wymog, ale jednak, zeby awansowac, musze znac trzeci jezyk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urzednik Re: Wygodne życie za europejskim biurkiem IP: *.cec.eu.int 10.03.08, 11:40 co paragraf to wieksza bzdura! co to za kobieta? naprawde, nie powinnismy tego tak zostawiac Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady nie zostawiaj tego tak 10.03.08, 20:45 w sadzie zaskarz ja, ze pisala pierdoly bo: a) nie obijacie sie w EU (np. nie piszecie postow w czasie pracy) b) nie ciagacie ludzi po sadach c) cenicie wolnosc (slowa jesli ta wolnosc was nie dotyczy) Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: nie zostawiaj tego tak 10.03.08, 20:58 pisala pierdoly w czasie pracy, bo wszystko wyssala z palca, zamiast ciezka praca w firmie prywatnej (bo przeciez w prywatnych firmach wszyscy ciezko pracuja) zajac sie sciagnieciem kilku plikow z internetu, przeczytac je ze zrozumieniem (sorry, nie-epsowi nie przychodzi to latwo) i napisal cos, co sie trzyma kupy jeden przyklad: ja, ostatnia oferma matematyczna, potrafie zrozumiec, ze nie da rady miec w wieku 50 lat przepracowanych tylu lat, zeby otrzymac 70% emerytury I to by bylo na tyle co do solidnego dziennikarstwa PS W firmach prywatnych wolno korzystac z komorek, samochodow itd. do celow prywatnych, wyobraz sobie, ze w instytucjach wolno tez OFICJALNIE korzystac z internetu do celow prywatnych Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady byly a u was murzynow bija ;) 11.03.08, 13:03 twoj post wskazuje, ze emocje tak podnosza adrenalinke, ze nawet nie czytasz mojego postu. Ze zrozumieniem. Czy mam rozumiec, ze jedyne co czytasz to staff reulejszyns? Podpowiem, ja zachecalem do podjecia akcji przeciw dziennikarce, ktora pisala podobno pierdoly. A wlasnie jakie konkretnie pierdoly pisala? Chetnie sie dowiem. Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: unijny Re: byly a u was murzynow bija ;) IP: *.cec.eu.int 11.03.08, 15:14 Paw,niech Ci zona powie, o jakie pierdoly chodzi. W koncu tez tu pracuje,nie? Odpowiedz Link Zgłoś
paw_dady Re: byly a u was murzynow bija ;) 11.03.08, 17:35 umiesz na pytanie odpowiedziec czy nie? Jak widze nie umiesz ;) Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Wygodne życie za europejskim biurkiem IP: *.30-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 10.03.08, 14:42 a.rybinska@rp.pl pisa pisac pisa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Wygodne życie za europejskim biurkiem IP: *.30-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 10.03.08, 14:51 sef pani rybinskiej J.Haszczynski@rzeczpospolita.pl Odpowiedz Link Zgłoś
kttosia mam ten burdel ! ;-) 10.03.08, 22:08 no! , tylko dla mnie "niedawno" to w tym roku albo w poprzednim www.europeanvoice.com/archive/article.asp?id=23331 PS. ale jeszcze chcialabym wiedziec jak dostac te darmowe meble ;-) PPS. i ktto wynajmowal te 58 mieszkan bez okien, hmm to chbya musial byc jakis bunkier Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia darmowe meble IP: *.access.telenet.be 10.03.08, 22:44 Z tymi darmowymi meblami to tej pani chyba chodzilo o ten dodatek instalacyjny czyli jedna badz 2 pensje w zaleznosci czy jedna osoba czy malzenstwo. Nie udawajmy, ze to takie nic. Moze samych Luwikow XVI za to nie mozna kupic ale mozna sie wyposazyc calkiem niezle i wlasnie takie jest przeznaczenie tego dodatku. O dietach przez 10 miesiecy nie wspomne a i one chyba sa po to, zeby sie tu odpowiednio urzadzic. Poza tym ta pani mowi o pensjach brutto chyba i wtedy pensja 3500 euro dla sekretarki tez sie zgadza a sa to realnie wydane pieniadze na sekretarke bo czesc z tej sumy idzie na jej ubezpieczenia, podatki etc. Nie udwajmy, ze nie ma ludzi w komisji, ktorzy 16 tys euro (brutto) nie zarabiaja. Sama znam osobe, ktora wyciaga okolo 10 tys. Az tak bardzo sie ta pani z prawda nie rozminela. Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: darmowe meble 11.03.08, 07:30 jadzia, sorry, wykazujesz ten sam sposob myslenia, co ta Pani, tylko ze to nie do konca tak: - installation allowance nie jest po to, zeby zafundowac komus meble tak o, tylko to zwyczajowy dodatek stosowany WSZEDZIE (w mojej poprzedniej pracy nie-unijnej rowniez), gdzie pracodawca zada od pracobiorcy opuszczenia dotychczasowego mieszkania. Moze ty nie mialas przedtem zadnych mebli, ale inni mieli, wlacznie np. z calkowicie wyposazona kuchnia na wymiar, albo szafami do wnek, za ktore wczesniej zaplacili z WLASNEJ kieszenie i ktorych teraz nie moga wziac ze soba, bo nie beda pasowac. Dodam firanki, zaslony, zaluzje (najtansze zalujze jakie MUSIALEM kupic do nowegomieszkania, bo zaplacone z wlasnej kieszeni w starym oczywiscie nie pasuja, kosztowaly mnie np. 400 euro, czyli 10% tego calego installation) itd. ktore tez nigdy nie pasuja. Ja sie wlasnie 3 razy przeprowadzalem juz w taki sposob i jeszcze nigdy nie udalo mi sie nic kupic "za darmo", bo po prostu musialem odkupic to, co juz kiedys wczesniej kupilem za wlasne pieniadze. - daily allowance: nie wiem rowniez, czy ty mialas wczesniej mieszkanie, ale tak to jest w przypadku przecietnego urzednika powiedzmy zachodnioeuropejskiego. I w Niemczech np. wszystko jest uregulowane, rowniez okresy wypowiedzenia mieszkania, ktore moga wynosic dluzej niz okres wyplacania daily allowance dla singla. W kazdym badz razie placac 2 czynsze rownolegle przez pare miesiecy zarabia sie CO NAJWYZEj na roznicy miedzy drugim czynszem a daily, ale to z reguly jest juz sprawa groszowa. Przy okazji single dostaja daily 4 miesiace a nie 10. W mojej poprzedniej pracy mozna je bylo dostawac nawet 2 lata, wiec tutaj unia wcale nie jest jakims wybitnie hojnym pracodawca. - piszszez o kims, kto "wyciaga" 10 tys. Ok, takich troche jest, ale miedzy 10 tys. a 16. tys (brutto) jest mala roznica, a tych z 16 tys. jest po prostu malo. W Polsce tez takich znajdziesz odpowiednich posadkach. Rezsta jest natomaist bzdura, szczegolnie te lozka ((norma w kazdej frimie prywatnej i w innych instytucjach panstwowych dla menedzerow na wyzszych stanowiskach) dla wszystkich, dodatki mieszkaniowe, darmowe obiady itd. Asiunia, kurna ile pieniedzy ja juz stracil na te parlamenterna drogie kotlety, skoro u nas w komisji sa za darmo!! Ale za darmo tylko pewnie po znajomosci, bo wiadomo, ta Lunia to jedna sitwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia do bylego IP: *.access.telenet.be 11.03.08, 08:10 Co ty bredzisz czlowieku? Dodatek instalacyjny dostaje sie wszedzie ?? Czyli jedzie facet ze Szczecina do Warszawy pracowac w firmie, banku czy w administracji publiczbej i dostaje kupe kasy na zagospodarowanie i diety przez 10 miesiecy ? W przeciwienstwie do ciebie mam i mieszkanie swoje i meble w Polsce, ktorych to mebli rzecz jasna nie wloklam tutaj. Jak ktos sie przeprowadza wiele razy to mimo wszystko wiekszosc mebli przewozi do nastepnego mieszkania chyba, ze kupil je w IKEI (jak ty) i one mu sie rozpadna po drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
olleana Re: do bylego 11.03.08, 10:05 racja Jadziu. w tym wpisie i w poprzednim. niewiele prywatnych firm zapewnia pracownikom mieszkania i installation allowance przy przeprowadzce za granice. trzy duze miedzynarodowe korporacje w ktorych mialam okazje pracowac nie dawaly nic. od znajomych wiem, ze konkurencja tez postepowala podobnie. no moze z wyjatkami, bo bardzo wazni menedzerowie mieli mieszkania czy domy na koszt firmy. ale nie zwykli pracownicy. i zadnych installation allowance. nie rozumiem co was az tak bulwersuje w tym artykule. jest w nim jeden ewidentny blad, te 50 lat i 70 procent. w staff regulations pojawia sie i jedna i druga liczba, rybinska widocznie czegos nie zrozumiala. jak komus to spac nie daje, to mozna poprosic redakcje o sprostowanie. a cala reszta wyliczanki nie odbiega od rzeczywistosci. "Na najwyższą pensję – 16 tys. 94 euro – może liczyć kierownik jednej z dyrekcji generalnych Komisji.Podstawowa pensja nowo zatrudnionego w KE urzędnika z wyższym wykształceniem wynosi 3,6 tys. euro." -to by sie zgadzalo, prawda? "Ze względu na to, że „nie każdy chętnie opuszcza swą ojczyznę”, urzędnicy spoza Brukseli otrzymują dodatek w wysokości 16 procent pensji podstawowej, zwrot kosztów zakupu mebli, a także pieniądze na utrzymanie mieszkania – 170 euro miesięcznie." vide poprzedni post Jadzi, tez mysle ze autorce chodzilo o diety i dodatek instalacyjny. fakty sa takie, ze eps zaczynajacy prace pieniadze na zagospodarowanie sie dostaje. przeciez zadna gazeta nie bedzie sie wglebiac w opisywanie podstaw prawnych i dokladnych nazw poszczegolnych dodatkow oraz zasad ich funcjonowania, oprocz epsow nikogo to nie interesuje. lozka w gabinetach? nie wiem, nie bywam w gabinetach wysokich ranga urzednikow. za to doswiadczony zyciowo byly wie pewnie lepiej ;-) w jakich firmach ty pracowales ze lozka dla wyzszych menedzerow byly norma? "Według oficjalnych statystyk Komisji Europejskiej np. greccy urzędnicy w 2005 roku aż 2238 razy jeździli odwiedzić rodzinę w Atenach. W 95 proc. przypadków podróżowali pociągiem." -co w tym smiesznego? standard dokumentu/notatki/press statement. piszesz o czyms, podaj twarde dane. "Wydaje się to tym bardziej szokujące, że wiadomo od chwili wykrycia afery związanej z unijną komisarz ds. nauki Edith Cresson w 1999 roku, iż unijni urzędnicy nie zawsze są uczciwi." -no coz, nobody's perfect. to samo mozna powiedziec o lokalnych ministerstwach, wtedy zdenerwuja sie ich pracownicy. to samo mozna napisac o policji, wtedy sprostowan zazadaja policjanci. itd itp. magnez w tabletkach albo rozpuszczalny pomaga wyluzowac ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: do bylego IP: *.cec.eu.int 11.03.08, 11:17 moim zdaniem najwieksza bzdura to fragment o braku odpowiedzialnosci prawnej. z interpretacji tej pani wynika, ze jak kogos zabijesz, to Komisja moze cie chronic przed wiezieniem, bo "in official capacity" przetlumaczyla sobie jako "podczas sluzby". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eps podsumowanie IP: *.cec.eu.int 11.03.08, 11:21 tak to rzeczywiscie jedna z wiekszych bzdur w artykule... ale calkowicie po linii ogolnej tonacji w jakiej jest on napisany.. i chyba o to w zasadzie wszystkim nam chodzi: caly artykul napisany jest tak aby przedstawic w zlym swietyle CALOSC i WSZYSTKICH... gdzieniegdzie przez podanie klamstw, gdzieniegdzie przez przeinaczenie , gdzieniegdzie przez pominiecie.... w efekcie jest to paszkiwil na poziomie brukowca... adresowanay do "ciemnego ludu".... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia znowu jestescie w bledzie IP: *.cec.eu.int 11.03.08, 11:33 Nie pisala, ze urzednik unijny nie ma odpowiedzialnosci karnej tylko, ze komisja musi sie zgodzic na prowadzenie sprawy karnej przeciw urzednikowi, innymi slowy musi uchylic mu jego immunitet. Tak ... karta specjalna obejmuje urzednika czesciowym immunitetem ale o tym to sobie poczytajcie w konwencji wiedenskiej bo mam wrazenie, ze pojecia nie macie wy a nie ta pani o czym piszecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eps oj Jadziu Jadziu... IP: *.cec.eu.int 11.03.08, 12:06 immunitet przysluguje wylacznie w ramach wykonywania czynnosci sluzbowych... niczego innego nie obejmuje... tym niemniej, jak juz piasalam w "podsumowaniu", nie o detale chodzi tylko o ton i cel calego artykulu.... wiele rzeczy mozna napisac na wiele sposobow... gdyby na prayklad ta dzinnikarzyna zaczela art. od "jak we wszystkich organizacjach miedzynarodowych....oraz niektorych duzych miedzynarodowych koncernach, wyselekcjonowanym po wieleoetapowej i wielomiesiecznej procedurze konkursowej pracownikom przysluguja pewne przywileje...." moze calosc mialaby inny wydzwiek :-)... jest absolutnie jasne jaki byl cel tej Pani- zreszta ja poszperasz w necie i poszukasz innych jej artykulow i o nich komentarzy to zauwazysz pewne preferencje do nierzetelnego i skandalistycznego dziennikarstwa tej Pani Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: znowu jestescie w bledzie IP: *.cec.eu.int 11.03.08, 12:12 jadziu, to ty jesteś w bledzie, jak juz wspomniał kolega, immunitet przysluguje ci za czynności sluzbowe (stad "in their official capacity" --np jak cos zle policzysz w pracy i panstwo czlonkowskie dostanie mniej pieniedzy ;) a nie za czynnosci niezwiazane ze sluzba, czyli jak przejedziesz pieszego na pasach ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
epsotek Re: do bylego 11.03.08, 12:03 Gość portalu: Jadzia napisał(a): > Co ty bredzisz czlowieku? Dodatek instalacyjny dostaje sie > wszedzie ?? Czyli jedzie facet ze Szczecina do Warszawy pracowac w > firmie, banku czy w administracji publiczbej i dostaje kupe kasy na > zagospodarowanie i diety przez 10 miesiecy ? Hmmm. Troche emocjonalny ten twoj wpis. Ja znalem kilka firm, ktore namawiajac pracownika by przeniosl sie z Warszawy do Szczecina (nie wiem czy dzialalo to w druga strone) finansowaly mu przeprowadzke i wynajmowaly mieszkanie. Norma tez bylo w miedzynarodowych korporacjach (tych, ktore mialem okazje poznac), ze poracownicy przenoszeni do innego kraju mieli finansowana przepowadzke i mieszkanie. Baaa. Nie tylko mieli to "za darmo" ale jeszcze nie musieli za tym biegac bo ktos to za nich zalatwial. Jak polski dyplomata jedzie na placowke tez ma finansowane mieszkanie. I nikogo to nie dziwi. I ma immunitet. A na koniec firma w ktorej kiedys pracowalem ma oddzial w... Brukseli. I moi znajomi, ktorzy tu sie przenosili z Warszawy mieli (wciaz maja) przez te firme wynajmowane domki. A i wysokie pensje i darmowe loty do rodziny w Wawie mieli zapewnione (zadne tam kolejowe meki z przesiadkami). I tez to nikogo nie dziwi. Wiec moze haslo "co ty bredzisz czlowieku" bylo troche za ostre. W przeciwienstwie do > ciebie mam i mieszkanie swoje i meble w Polsce, ktorych to mebli > rzecz jasna nie wloklam tutaj. Jak ktos sie przeprowadza wiele razy > to mimo wszystko wiekszosc mebli przewozi do nastepnego mieszkania > chyba, ze kupil je w IKEI (jak ty) i one mu sie rozpadna po drodze. O co chodzi z tym przeciwienstwem do Bylego? Ze tTy masz mieszkanie w Polsce a on gdzies indziej? To robi jakas roznice? Jesli tak to w Komisji sa tysiace ludzi, ktorzy nie maja mieszkania w Polsce i pewnie dla tego nie maja mebli, ktore da sie przewiezc. Jesli to nie robi roznicy to po co to dodalas? "W przeciwienstwie do Ciebie" nie wszyscy mieli kase na meble lepsze niz Ikei. A jak mieli to mogli sobie nierozwaznie zabudowac kuchnie. Tego sie tak latwo nie przewiezie. Z artykulu wynika, ze juz do konca zycia bede bral darmo meble (ani slowa o jakims limicie czasowym). Ciekawe co robie z tymi meblami, ktorych nie potrzebuje. Jako, ze nie ma limitow cenowych, to pewnie jakies wypasione meble, wiec pewnie znajomi chetnie je odbieraja. Nieprawdziwe w artykule sa tez info o tych darmowych barach i restauracjach. No i nasze zamilowanie do podrozowania kolejami. Pogadalem ze znajomymi Grekami. Zaden nigdy nie jechal z Brukseli do Aten koleja. Moze pani znalazla info o ryczautach na dojazd do Aten? A te brakujace 5% jechalo samochodem? W miedzynarodowych korporacjach tez sie trafiaja dodatki na przejazd do domu na swieta dla pracownikow, ktorzy musieli sie przeniesc do innego kraju. Choc byc moze nie jest to norma w wielkiej Brytani dla osob zatrudnianych ponizej kwalifikacji w firmach szukajacych taniej sily roboczej. Aha i te wyjadkowe nadgodziny w gabinetach. To na prawde musza byc wyjatki (to ironia). Nigdy nie slyszalem by tam ktokolwiek zostal po godzinach (to tez ironia). Ty pewnie tez nie slyszalas o nikim kto tam sie zdrzemnal miedzy 23 a 1 w nocy bo czekali na odpowiedz od jakiegos ministra z jakiegos kraju. Prawda? Pozdrawiam z urlopu :) Epsotek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia Re: do bylego IP: *.cec.eu.int 11.03.08, 13:56 > Co ty bredzisz czlowieku? Dodatek instalacyjny dostaje sie > wszedzie ?? Czyli jedzie facet ze Szczecina do Warszawy pracowac w > firmie, banku czy w administracji publiczbej i dostaje kupe kasy na > zagospodarowanie i diety przez 10 miesiecy ? Hmmm. Troche emocjonalny ten twoj wpis. Ja znalem kilka firm, ktore namawiajac pracownika by przeniosl sie z Warszawy do Szczecina (nie wiem czy dzialalo to w druga strone) finansowaly mu przeprowadzke i wynajmowaly mieszkanie. Norma tez bylo w miedzynarodowych korporacjach (tych, ktore mialem okazje poznac), ze poracownicy przenoszeni do innego kraju mieli finansowana przepowadzke i mieszkanie. Baaa. Nie tylko mieli to "za darmo" ale jeszcze nie musieli za tym biegac bo ktos to za nich zalatwial. Jak polski dyplomata jedzie na placowke tez ma finansowane mieszkanie. I nikogo to nie dziwi. I ma immunitet. A na koniec firma w ktorej kiedys pracowalem ma oddzial w... Brukseli. I moi znajomi, ktorzy tu sie przenosili z Warszawy mieli (wciaz maja) przez te firme wynajmowane domki. A i wysokie pensje i darmowe loty do rodziny w Wawie mieli zapewnione (zadne tam kolejowe meki z przesiadkami). I tez to nikogo nie dziwi. Wiec moze haslo "co ty bredzisz czlowieku" bylo troche za ostre. TO SA NIELICZNE WYJATKI I MOWIENIE, ZE WSZEDZIE TE DODATKI DAJA JEST DOWODEM NA UTRATE POCZUCIA RZECZYWISTOSCI JAKA JEST POZA KOMISJA. W przeciwienstwie do > ciebie mam i mieszkanie swoje i meble w Polsce, ktorych to mebli > rzecz jasna nie wloklam tutaj. Jak ktos sie przeprowadza wiele razy > to mimo wszystko wiekszosc mebli przewozi do nastepnego mieszkania > chyba, ze kupil je w IKEI (jak ty) i one mu sie rozpadna po drodze. O co chodzi z tym przeciwienstwem do Bylego? Ze tTy masz mieszkanie w Polsce a on gdzies indziej? To robi jakas roznice? Jesli tak to w Komisji sa tysiace ludzi, ktorzy nie maja mieszkania w Polsce i pewnie dla tego nie maja mebli, ktore da sie przewiezc. Jesli to nie robi roznicy to po co to dodalas? "W przeciwienstwie do Ciebie" nie wszyscy mieli kase na meble lepsze niz Ikei. A jak mieli to mogli sobie nierozwaznie zabudowac kuchnie. Tego sie tak latwo nie przewiezie. Z artykulu wynika, ze juz do konca zycia bede bral darmo meble (ani slowa o jakims limicie czasowym). Ciekawe co robie z tymi meblami, ktorych nie potrzebuje. Jako, ze nie ma limitow cenowych, to pewnie jakies wypasione meble, wiec pewnie znajomi chetnie je odbieraja. KTO MONTUJE DROGIE MEBLE NA MIARE W KUCHNI W MIESZKANIU WYNAJETYM? JAK W SWOIM ZAMONTOWAL TO MIESZKANIE MOZE SPRZEDAC (z duzum zyskiem zapewne bo mieszkania podrozaly) LUB WYNAJAC. NIC NIE STRACI. Nieprawdziwe w artykule sa tez info o tych darmowych barach i restauracjach. MOZE I SA NIEKTORE INFORMACJE NIEPRAWDZIWE ALBO PTRZESADZONE ALE W CZESCI PLAC I TYCH NIESZCZESNYCH MBELI (dodatek instalacyjny + diety) sie nie pomylila) No i nasze zamilowanie do podrozowania kolejami. Pogadalem ze znajomymi Grekami. Zaden nigdy nie jechal z Brukseli do Aten koleja. Moze pani znalazla info o ryczautach na dojazd do Aten? A te brakujace 5% jechalo samochodem? W miedzynarodowych korporacjach tez sie trafiaja dodatki na przejazd do domu na swieta dla pracownikow, ktorzy musieli sie przeniesc do innego kraju. Choc byc moze nie jest to norma w wielkiej Brytani dla osob zatrudnianych ponizej kwalifikacji w firmach szukajacych taniej sily roboczej. Aha i te wyjadkowe nadgodziny w gabinetach. To na prawde musza byc wyjatki (to ironia). Nigdy nie slyszalem by tam ktokolwiek zostal po godzinach (to tez ironia). Ty pewnie tez nie slyszalas o nikim kto tam sie zdrzemnal miedzy 23 a 1 w nocy bo czekali na odpowiedz od jakiegos ministra z jakiegos kraju. Prawda? Pozdrawiam z urlopu :) Epsotek Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Perspektywa zaby w studni 11.03.08, 20:48 No coz Jadziu, rzeczywiscie az bije z Twoich wypowiedzi dziwna agresja, ale na szczescie juz epsotek i adm-adm troche zrelatywizowali Twoje wypowiedzi, ktore pozwole sobie w odpowiedzi na Twoj atak okreslic perspektywa zaby z (polskiej) studni, ktora widzac wycinek (polskiego) nieba, mysli ze zna je cale. Otoz gdybys sie troche zastanowila nad przepisami typu Staff Regulations, KIEDY oné powstaly i w jakich warunkach, to sama bys moze wpadla na to, ze PIERWOTNIE dotyczyczyly one grupki panstw o mniej wiecej tym samym poziomie dobrobytu, w ktorym od dawna istnieje zawodowa sluzba publiczna ze standardami socjalnymi, ktora zabie Rybinskiej czy zabie Jadzi z polskiej studzienki wydaja sie nieslychanym luksusem, ale ktore w rzeczywistosci sa jedynie przecietna norma, so slusznie zauwaza adm-adm Otoz Jadziu, mnie malo interesuje, czy bank spoldzielczy z Gorzowa Wielkopolskiego placi za przeprowadzke Kowalskiego do Pruszkowa, bo Unia nie Polska stoi i Polska nie jest europejskim wzorcem prac pracowniczych. Natomiast pracowalem kilkanascie lat wlasnie w narodowej sluzbie publicznej panstwa zalozycielskiego i moge ci powiedziec, ze tam placono KAZDEMU, czyli nie tylko menadzerowi, ale rowniez pomocy kuchennej zatrudnionej na stale - installation allowance i oprocz tego - allowance na zakup kuchenki elektrycznej, jak w starym mieszkaniu miales gazowa (albo odwrotnie) - w przypadku oddelegowania za granice dodatkowo: np. allowance na zakup adapterow do wtyczek elektrycznych, allowance na zakup nowych firanek, bo wiadomo bylo, ze stare nie beda pasowac, itd itp Dodatkowo oczywiscie koszty przeprowadzki i to w o wiele bardziej hojnym zakresie niz unia, bo np. przy mojej ostatniej przeprowadzce na moje zyczenie przyslano dodatkowo elektryka z papierami, zeby podlaczyl mi ta kuchenke elektryczna do pradu i powiesil i podlaczyl karnisze, stolarz przycial mi szafki mebli kuchennej na ile sie dalo, zeby pasowaly do nowej kuchni itd itp Dodatkowo Jadziu pracodawca zaoferowal mi do wyboru: - mieszkanie sluzbowe (odplatnie oczywiscie, ale czynsz mniejszy niz porownywalne na wolnym rynku) albo - zwrot kosztow prowizji agencji nieruchomosci i to nawet w przypadku, gdy bylo wolne mieszkanie sluzbowe, ale ja z niego nie chcialem skorzystac. W porownaniu z tymi swiadczeniami, bonusy unijne to przecietne swiadczenia, nie budzace u "zachodniego" urzednika zadnych wiekszych emocji. Ale jak tkos jest w stanie porownywac wszystko w zyciu tylko i wylacznie z tym jednym podworkiem, ktore zna, to potem wychodza takie bzdury. Oprocz szeregu bledow rzeczowych, ktore pani Rybinska popelnila "przypadkowo", nie byla uprzejma wskazac poinformowac czytelnika, ze np w Luksemburgu ta nieslychanie duzo zarabiajaca sekretarka za przecietnie mieszkanie dwupokojowe zaplaci mimimum 1000 euro (czyli 3500 zlotych, ta liczba bowiem zrobilaby tez wrazenie na polskim czytelniku) czynszu, ze bilet na autobus kosztuje 5 zloty a nie 1,50 zloty, a fryzjer meski 10 euro a nie 10 zlotych. Na zakonczenie sprawa lozkowa, ktora wywolala takie rozbawienie. I tutaj wychodzi brak jakiejkolwiek wyobrazni dla sytuacji, ktorych nie znacie z wlasnego doswiadczeniea. TAK, dyrektor generalny mojego niemieckiego urzedu w ktorym poprzednio pracowalem tez mial lozko obowk swojego gabinetu i nie budzilo u nikogo zdziwienia. Ja akurat jako tlumacz, ktory zajmowal sie tez tlumaczenia ustnymi i mial okazje opiekowania sie delegacjami zagranicznmymi znam ta problematykie: taki dyrektor ma mase NUDNYCH obowiazkow reprezentacyjnych, w kolko przyjezdzaja jakies delegacje, ktorymi sie trzeba wieczorem zajmowac ze wzgledow kurtuazyjnych. Uczestnicy delegacji, jak sie wyrwa spod kurateli zon, to szaleja czesto do 1-2 godz. w nocy, wtedy najprosciej jest wlasnie wrocic do biura i tam sie przespac niz tluc sie w srodku nocy jeszcze do domu. Ale jak nawet z tak w miare logicznego faktu robi sie sensacje, no coz, kto tego potrzebuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia do bylego IP: *.access.telenet.be 11.03.08, 21:11 Oj madry to Ty nie jestes chociaz tyle lat przepracowales w administracji publicznej panstwa zalozycielskiego. Zalosny jestes z tym ciaglym przechwalaniem sie. Byc moze dluzej od Ciebie pracuje za granica, byc moze ciekawsze mam doswiadczenia zawodowe niz Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia Re: do bylego Post Scriptum IP: *.access.telenet.be 11.03.08, 21:23 Czlowieku komu Ty chcesz zaimponowac tym dodatkiem na kuchenke. Sadze, ze mimo wszystko troche wiecej od Ciebie ciekawych rzeczy w zyciu widzialam i przezylam tylko jakos nie widze sensu i potrzeby, zeby sie nimy przed obcymi ludzmi na forum chwalic. Swiadzyc to moze tylko o Twoim niskim pochodzeniu i zakompleksieniu i taki wlasnie sposob sobie znlazlazles, zeby sie dowartosciowac. No ale na psychoanalize Cie pewnie stac (zaraz mi to pewnie napiszesz). A to, ze porownalam te warunki z polskimi to chyba normalne bo ja w przeciwienstwie do Ciebie nie zpomnialam, ze z Polski jestem i wiekszosc Polakow bezposrednio z Polski tu przyjezdza a nie Z KRAJU ZALOZYCIELSKIEGO jak Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: Jadzi Post Scriptum 11.03.08, 21:30 Nomen est omen: to juz nie tyle agresja, co zwykle plucie jadem, malo sympatyczna cecha,ale coz, sa epsy i epsiska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia Re: Jadzi Post Scriptum IP: *.access.telenet.be 11.03.08, 21:42 Moze faktycznie w tym wpisie przesadzilam. Przepraszam ale ta Twoja zaba z polskiej studni byla bardziej obrazliwa. Nawet nie wiesz jak trafiles kula w plot bo tak sie skalda, ze od wielu lat wyjezdzam za granice na dluzej czy krocej i troche poznalam realia inne niz polskie, no ale co ja Ci bede tlumaczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: Jadzi Post Scriptum 11.03.08, 21:50 spoko, jakby Rybinska napisala artykul rzetelnie i uzyla np. pojecia "JEDNORAZOWA zapomoge na zagospodarowanie sie" to nikt by jej nie krytykowal. Jeden kupuje meble, inny (wiele osob w Luxie) musi wydac duza czesc installation alloowance na prowizje dla agencji nieruchomosci, a przede wszystkim nikt nie dostaje jakiegos STALEGO dodatku mieszkaniowego I jezeli ktos juz na sile porownuje do podworka polskiego, to moze powinien dodac "poniewaz Polska otrzymuje wiecej z budzetu unijnego niz do niego wplaca, marnotrawna zgraja urzednikow europejskich na szczescie nie kosztuje naszego kraju jak na razie ani jednego grosza i bedzie tak jeszcze przez dlugi czas" No ale efekt bylby wtedy nie taki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia Re: Jadzi Post Scriptum IP: *.access.telenet.be 11.03.08, 21:54 No dobra ale za ta zabe to tez mi sie chyba naleza przeprosiny. Tak czy siak nie udawajmy, ze urzednik unijny biede cierpi. Nikomu sie tu chyba krzywda nie dzieje dlatego zdziwila mnie taka reakcja ludzi na ten artykul. Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: Jadzi Post Scriptum 12.03.08, 07:24 Gość portalu: Jadzia napisał(a): > No dobra ale za ta zabe to tez mi sie chyba naleza przeprosiny. > Tak czy siak nie udawajmy, ze urzednik unijny biede cierpi. Nikomu > sie tu chyba krzywda nie dzieje dlatego zdziwila mnie taka reakcja > ludzi na ten artykul. Powiastka o zabie ze studni pochodzi z Chin, ale spoko, przepraszam, jesli cie urazila, moge nawet cmoknac na przeprosiny, moze w ksiezniczke sie zamienisz, poslubisz mnie i w ten sposb oboje nie bedziemy musieli sobie zawracac glowa unijnymi apanazami? ;-) Oczywiscie ze unijny urzednik nie cierpi biedy, sam zawsze na tym forum udowadniam, ze to atrakcyjna praca, ale akurat jesli chodzi o allowances, to Unia nie wyplaca tu zadnych niestandardowych kwot, tylko to, co jest normalne w krajach zachodnioeuropejskich. Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: do bylego 11.03.08, 21:24 wiesz co, ludzie ktorzy mi tu ciagle imputuja "chwalisz sie", to mi troche kompleksami traca, bo najpierw zarzucasz mi "pleciesz bzdurym", jak podaje konkrety, to "chwalisz sie" Ja tu sie nie licytuje z nikim, kto dluzej gdzie pracowal, tylko podaje KONKRETNE przyklady, ze w zachodnej sluzbie publicznej pewne swiadczenia sa zwykla norma, ty natomiast - podobnie jak pani Rybinska- strasznie sie nimi podniecasz, nie mowiac juz o jakims nuworyszowsko-dorobkiewiczowskim wytykaniu typu "ciebie stac pewnie tylko na meble z IKEI" Wiesz co, ja nie oceniam ludzi ani podlug mebli, ani podlug samochodow, a jak ktos mi mowi, pracowalem 5 lat dla ONZ, 3 lata doa WHO a teraz dla Komisji, to sobie co najwyzej mysle "ciekawy zyciorys" a nie "zarozumiala szuja". To jest roznica miedzy nami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia Re: do bylego IP: *.access.telenet.be 11.03.08, 21:35 Doceniam ludzi z duzymi osiagnieciami tylko tak sie sklada, ze ci naprawde wartosciowi nie obnosza sie z tymi osiagnieciami. Oni je jakos tak w sposob naturalny prezyjmuja i nawet nie lubia za bardzo o nich mowic. Takich ludzi cenie najbardziej i pare takich osob mialam szczescie spotkac w zyciu. Ja sie niczym nie podniecam (no chyba, ze ...), a juz najmniej pieniedzmi. Ja tylko stwierdzilam fakt, ze ta pani z niektorymi rzeczami wcale sie nie minela z prawda. Z niektorymi i tak uwazam w przypadku tych nieszczesnych mebli bo na nie sa te dodatki instalacyjne ot i cala rzecz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiunia Re: Wygodne życie za europejskim biurkiem IP: 88.207.136.* 10.03.08, 23:09 "(...)unijni urzędnicy nie zawsze są uczciwi. Cresson przez wiele lat zatrudniała swojego dentystę jako doradcę." Ojej... ja tez od wielu lat zatrudniam mojego dentystę jako najlepszego doradcę... Gdzie musze to zglosic??? "W gmachu Komisji nie brakuje restauracji, barów (...) z których urzędnicy korzystają za darmo." Byly, nosz kurna bela... To Ty do mnie przychodzisz na kotlety, ktore kosztuja trzy ojro koma szescdziesiat piec, jak u Ciebie nie brakuje ich gratis??? Irgendwas machen wir wohl verkehrt... oder? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
epsotek Re: Wygodne życie za europejskim biurkiem 10.03.08, 23:57 Nawet za kawe musimy płacić. Co za czasy. Tak się zbulwersowałem, że aż zasnąć spokojnie w biurze nie mogłem. Normalnie aż na blogu napisałem co o tym myślę. Z góry przepraszam wszystkich (no prawie wszystkich) dziennikarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hi hi Re: Wygodne życie za europejskim biurkiem IP: *.225-243-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.03.08, 11:41 Hi hi, ha ha, nawet adm-adm (admirable) sie odezwala ! Oh, là ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia Re: Wygodne życie za europejskim biurkiem IP: *.cec.eu.int 11.03.08, 11:42 To do mnie ?? Nie jestem z adminu jesli o to chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Jadzia Re: Wygodne życie za europejskim biurkiem IP: *.225-243-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.03.08, 12:08 Jadziu, Nie, to nie jest dla Ciebie. To jest do tej Pani "adm-adm" (admirable).... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eps1 Re: Wygodne życie za europejskim biurkiem IP: 136.173.62.* 11.03.08, 12:27 zolwik ?? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adm-adm Re: Wygodne życie za europejskim biurkiem IP: *.cec.eu.int 11.03.08, 14:12 zolwik?.. z belgijskiego IP... strach sie bac... czyzby horda walecznych plazow niepokojaco sie zblizala...geograficznie? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
adm-adm Re: Wygodne życie za europejskim biurkiem 11.03.08, 14:31 i tak najbardziej podoba mi sie ten przyklad z .. tym, no.. burdecostam.... :)) wg Pani dziennikarki zamieszani urzednicy ukarani zostali za ...dodatkowe dochody, a nie za dzialanosc przestepcza? czy jakos tak? :-)))a jak za dzialalnosc przestepcza, to jak z tym imunitetem? BTW, dodatkowe dochody tzw kapitalowe (tu nieruchomosc to kapital, a dochody z niej to kapitalowe....) sa absolutnie dozwolone- to co jest zabronione to dodatkowe dochody z dodatkowej PRACY- duza czesc uzrednikow ze starych pantw kupowala w BRXLI mieszkania na wynajem i teraz z nich czerpia dochody.... raczej nie tak predko problem ten dotknie nowych po reformie statutu :)) a do Jadzi: masz racje, przywileje w postaci dodatkow instalacyjnydch itp sa rzadkoscia, w prywatnym biznesie, dlatego a) tyle ludzi probuje sie dostac do organizacji miedzynarodowych, gdzie jest to NORMA- i tego zapomniala dodac Pani "redaktor" :-) b) ci ktorzy je dostaja, w prywatnym sektorze, sobie na nie ciezko zapracowali.... Ale zeby to wiedziec, trzeba sie chociaz otrzec o ta "inna" rzeczywistosc, a nie wszystkim epsom, zanim zostali epsami, bylo to dane :-)... Odpowiedz Link Zgłoś
adm-adm Re: Wygodne życie za europejskim biurkiem 11.03.08, 14:35 dodam ze household, children, i inne allowances sa norma w sektorze publicznym w wiekszosc Panstw starej europy... kiedys w innym artykule byla mowa o tym ze o! skandal! urzednicy maja darmowe szkoly dla dzieci!!... skojarzenie faktu ze gdybysmy byli w Polsce tez mielibysmy darmowe szkoly, jak kazdy inny, oczywiscie wymagalo od czytelnika pewnego wysilku intelektualnego... a ze pismo nie celuje w grupe przyzwyczajona do takich wysilkow to i ww. zdanie bylo bardzo chwytliwe.... to samo w artykule o ktorym mowa:)) Odpowiedz Link Zgłoś
sofi75 No i co sobie 11.03.08, 14:36 jezdzi po pani Jadzi, he? :) _________________________________ "do góry uszy, to i pupa ruszy" Odpowiedz Link Zgłoś
adm-adm Re: No i co sobie 11.03.08, 14:41 ty to w lot wszytko lapiesz.. za inteligentna jestes;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia Re: do adm-adm IP: *.cec.eu.int 11.03.08, 16:17 Tak sie skalda, ze w obu sektorach, o ktorych piszesz pracowalam i publicznym (placowka dyplomatyczna gdzie dostalam 750 euro na zagospdarowanie) i w prywatnym gdzie zarabilam troche wiecej niz przecietny czlowiek i nigdzie nie dostalam tyle kasy na zainstalowanie sie co tutaj. Wiec nie udawaj strasznie madrej bo wcale ci to nie wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
adm-adm Re: do adm-adm 11.03.08, 16:22 ja nie udaje :-) ciesze sie z twojego awansu :) nastepny krok: ONZ, podono tam daja dwa razy tyle:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia Re: do adm-adm IP: *.cec.eu.int 11.03.08, 16:26 Nie uwazam tego za awans. Powiedzialam tylko, ze wiecej kasy dostalam. Z czytaniem tekstu ze zrozumieniem tez kiepsko u ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adm-adm Re: do adm-adm IP: *.cec.eu.int 11.03.08, 16:41 eee tam, EPSO dalo sie nabrac juz kilka razy:-) a awans moze tez byc finasowy, spoleczny, towarzyski, :)) i nie badz taka agresywna:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anbxl Re: Wygodne życie za europejskim biurkiem IP: *.access.telenet.be 11.03.08, 14:41 NT beznadziejnosci tego artykulu zostalo juz wszystko napisane...zarowno tu jak i na eps liscie i epsotka blogu.Szczegolnie mnie dobija ten brak nadgodzin w KE (wtajemniczeni wiedza o co chodzi :-)) Ale... jezeli chodzi o imunitet to jest to prawda: 1/niedawno greczynka (AD w PE) potracila 2 osoby,nie zostala zatrzymana,a na przesluchanie musieli czekac az bedzie zgoda z PE i podobno (poszkodowani opisali sprawe w "Dag allemaal")sprawa utknela,bo owa pani jest eurokrata. 2/Prawie rok temu mialam problem z tutejsza policja (sprawe moich tablic rejestracyjnych opisywalam juz:mialam je od 1998,a w 1994 te same tablice (numery) zostaly skradzione wraz z VW i w rejestrze dalej tak bylo)Policja pomimo moich tlumaczen i innej marki samochodu,dokumentow doczepila sie.Wystarczyl jeden telefon na 02/2955555 i po 15 min przyjechala specjalna policja,natychmiast sprawa w ciagu 5 min zostala pozytywnie zalatwiona,potem byl cd,kontakt z tym unijnym serwisem i przeprosiny AMOW (tutejszej policji z mojej wsi)A wiec jak macie jaki kolwiek problem to po to jest ten numer... 3/sprawa pokoi na godziny i burdeli,ktorych wlascicielami bylo dwoch wysoko postawionych niemieckich eurokratow byla slynna.Choc KE probowala tego nie naglasniac,to zrobil to VB i dopiero wowczas panowie ci odeszli z KE 4/Podobnie bylo z tymi norami-domami,w ktorych mieszkali na Molenbeek Rumuni,a wlascicielem byl belgijski eurokrata.O tym bylo nawet w tutejszej prasie Ale to wcale nie znaczy,ze owa pani ma o tym pisac w takim kontekscie...Kompletne bzdury...........Ale osobiscie uwazam,ze nie nalezy tego wywlekac w KE,bo to swiadczy tylko o naszych rodakach...... Odpowiedz Link Zgłoś
adm-adm anbxl, po prostu nie wierze wlasnym oczom.. 11.03.08, 14:59 takiej ilosci bzdur nawtykanych w jeden tekst.... a juz z ta specjalna policja to przegielas... przeciez to z opowiesci takich jak Twoje powstaja potem takie durne artykuly....."urzednicy maja swoja specjalna policje".... nr tel o ktorym piszsz to nr komisyjnego security, ale daaaleko im do policji.... i nie maja zadnych uprawnien poza Komisja, a juz napewno nie jezdza po miescie wyciagajac z tarapatow biednych urzednikow....w sprawach niezwiazanych z wykonywaniem obowiazkow sluzbowych....kobieto, poczytaj moze jednak przepisy... podleagmy belgijskim pzrepisom - karnym i cywilnym- pod kazdym wzgledem, poza dzialaniami WYNIKAJACYMI z wykonywania obowiazkow sluzbowych- i daleko nam do prawdziwego immunitetu DYPLOMATYCZNGO ktory maja: europoslowie oraz DYPLOMACI na placowkach w Belgii (nie, to nie my..:-) a dla zaciekawionych sprawa komisyjnego secuirty: tak, mamy taki dzial, ktory ew. powinnismy zawiadomic- doadatkowo-poza policja belgijska- jezeli uwazamy ze cos co zdazylo sie w naszym zyciu prywatnym MOZE miec zwiazek z wykonywanymi obowiazkami sluzbowymi (napasc, kradziez dokumentow, porwanie itp... bo sa osoby zajmujace sie takimi sprawami w Komisji ze moga sie czuc zagrozone - jak w kazdej innej administracji) no wiec do tego sluzy ten serwis, a nie do ... wyjasniania tablic rejestracyjnych... i raczej nie dzwoncie tam "jak macie jakikolwiek" problem jak radzi an.... ktora chyba sie zagalopowala tym razem nie na tym forum... Odpowiedz Link Zgłoś
sil.bi Re: anbxl, po prostu nie wierze wlasnym oczom.. 11.03.08, 15:21 No tym razem ja tez nie moglam uiwerzyc i mysle an,ze przydaloby ci sie wiecej powsciagliwosci. Tylko nie 'wskakuj' zaraz na mnie, bo wiesz,ze Ci zle nie zycze. Ale nie podoba mi sie gdy dezinformujesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anbxl do sil IP: *.access.telenet.be 11.03.08, 16:06 No tym razem ja tez nie moglam uiwerzyc i mysle an,ze przydaloby ci sie wiecej powsciagliwosci. Tylko nie 'wskakuj' zaraz na mnie, bo wiesz,ze Ci zle nie zycze. Ale nie podoba mi sie gdy dezinformujesz Wiem.......ale u mnie super oki,kiedys napisze na priva Poprostu,jezeli mi nie wierzysz to zadzwon do nich 55555 i zapytaj sie co jest w ich kompetencjach....Ja opisalam konkretnie moj przyklad,a znam rowniez inne nawet ludzi z tego forum (nie opisuje bo moga sobie nie zyczyc).To info bardzo latwo mozna sprawdzic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anbxl Re: anbxl, po prostu nie wierze wlasnym oczom.. IP: *.access.telenet.be 11.03.08, 16:00 adm opisalam konkretny przypadek-moj przypadek.A wiem,ze ten serwis pomagal rowniez wielu innym osobom...W moim przypadku nie bylo problemu z dogadaniem sie z tutejsza policja,ale ich "chamskie" potraktowanie tej konkretnej sprawy...Wowczas to moj maz zadzwonil na ten n (jak piszesz security)podal n° i wytlumaczyl sprawe.Za 15' przyjechal samochod tzw dywizji P (jezdza najczesciej czarnymi VW) natychmiast sprawdzili sprawe (oczywiscie bylo na moje).Po jakims czasie dostalam e mail z tego serwisu (securite),ze policja popelnila blad i przeprasza. Jestem pewna,ze tak bylo dzieki interwencji tego serwisu... Odpowiedz Link Zgłoś
adm-adm przyjechal samochod tzw dywizji P 11.03.08, 16:20 jezdza najczesciej czarnymi VW).... czy ty czasami czytasz sobie na glos to co piszesz? zdaza Ci sie przed wcisnieciem enter? a na MARGINESIE: chamskie, w moim postrzeganiu, to jest naduzywanie ww. serwisu w prywatnej sprawie z lokalna policja, szczegolnie przez obywatela tego kraju...takie "Pan nie wiem kim ja jestem"... to juz jest bardzo demodé, wiesz? i nie eleganckie... powiedzialabym wrecz ze sprzeczne z savoir faire urzednika:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anbxl adm IP: *.access.telenet.be 11.03.08, 16:32 To ty tak uwazasz...masz do tego prawo...Innego zdania (najpierw sytuacje konsultowalam z ta osoba) byla v-ce przewodniczaca mojego zwiazku,ktora akurat byla swiadkiem tej sytuacji (i to ona kazala tam dzwonic,sama nie wiedzialabym o tym).Nie chce tu opisywac zajscia ze szczegolami,chodzilo o sedno sprawy...ze takie cos istnieje i podobno po to jest ten serwis...Nie chce tu zasmiecac watku,ale jak chcesz to moge opisac szczegoly na priva Odpowiedz Link Zgłoś
sofi75 Jadzia 11.03.08, 14:26 widac starych czasow nie pamieta, wiec i adm-adm jej sie z czyms innym kojarzy :)) A mnie olsnilo!!! Dodatek na utrzymanie mieszkania. mieszkanie = house (no tak w przyblizeniu) utrzymywac = hold dodatek = allowance No zesz, o w morde jeza, wyszlo household allowance :) A teraz trzeba po tej pani postrzatac - ot, tak bo dobry humor mam dzisiaj :) _________________________________ "do góry uszy, to i pupa ruszy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia Re: Jadzia IP: *.cec.eu.int 11.03.08, 16:31 Pisalam o dodatku na zinstalowanie sie czyli 2 pensjach co sie nazywa indemnité d'installation, zlapalas czy dalej tlumaczyc o co chodzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
adm-adm okna mam do wymiany, tak a propos.. 11.03.08, 14:42 drewniane albo drewno-podobne tez sa? pomiar montaz itp na miejscu tez? Odpowiedz Link Zgłoś
sofi75 ty to w lot 11.03.08, 14:46 tego sprytu nabywasz :) no to sobie panie pogadaly na forum _________________________________ "do góry uszy, to i pupa ruszy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franca DO JADZI IP: 136.173.62.* 12.03.08, 09:59 tak czytam ta dyskusje i czytam jadziu i nie wiem o co ci chodzi. ewidentnie w artykule jest mnostwo niedomowien i blednych faktow, a czytelnik dopisze sobie jeszcze wiecej i wyjda z tego kompletne bzdury. Poza tym nie rozumiem czemu sie czepasz bylego-eurokraty, ja na przyklad nie odbieram jego postow jako przechwalanki. jak sie dyskutuje to trzeba podawac konkrety co on robi, a u ciebie ich brak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eps1234 Re: DO JADZI IP: *.cec.eu.int 12.03.08, 10:21 moja teoria nt. Jadzi: byla polskim dyplomata, za 1000E miesiecznie plus mieszkanie... nie bylo latwo, wiadomo.... i nagle... znalazala sie w Komisji... za xxxE miesiecznie, plus 2 razy XXX na zainstalowanie... i okazuje sie ze nie dla wszystkich jest to zlapanie wiadomo kogo za nogi, co gorsza, niektorzy uwzaja to za normalne i ogolenie przyjete w pewnych sferach zawodowych... no i Jadzi pekla zylka..; bo zamist widziec nienormalnosc tam gdzie byla wczesniej(co zmusiloby ja do zakwestionowania swojej poprzedniej pozycji jako "sukcesu") szuka jej tutaj... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia Re: DO JADZI IP: *.cec.eu.int 12.03.08, 11:09 No niezbyt uwaznie przeczytales moje posty. Nie uwazam pracy tutaj ani za awans ani za specjalny sukces. Powiedzialam tylko, ze wiecej pieniedzy daja niz gdzie indziej i to chyba jest fakt. Z innego powodu wcale bym tu nie przyszla. Nigdzie sie tak nie wynudzialm jak tutaj. Ludzie bredzicie jakies bzdury o tym, ze to takie normalne i powszechne zarabiac wszedzie po 4-5 tys. euro. Stuknijcie sie w glowe albo wezcie zimy prysznic bo mam wrazenie, ze straciliscie poczucie rzeczywistosci. Jadac samochodem do pracy slyszalam informacje o sredniej belgijskiej pensji aktualnie i jest to ... 1200 euro (urzednicy instytucji publicznych tez zostali wzieci do tej sredniej). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brednie Re: DO JADZI IP: *.cec.eu.int 12.03.08, 12:02 Zanim zaczniesz rzucac "argumentami" typu "brednie", moze przeczytaj ze zrozumieniem, ze nikt nie kwestionuje faktu, iz zarobki unijne sa dobre, a jedynie to, ze dodatki typu installation naleza do norm w zachodnich sluzbach publicznych. Rybinska robi z nich natomiast sensacje, jakby byly one of the kind Odpowiedz Link Zgłoś
sofi75 no to musisz dokladniej sluchac 12.03.08, 14:00 wiadomosci radiowych. ja z ciekawosci znalazlam ostatnie dostepne dane statystycznie 9Oct 2005) i wyniki z nich ze srednia miesieczna placa belgijska brutto wynosi: 2703 EUR Zrodlo: statbel.fgov.be/figures/d321_fr.asp#4 Jezeli zatem taka byla w Oct 2005, no to chyba mozemy teraz przyjac jakiej 2850, OK? To tak apropos merytorycznej dyskusji :) _________________________________ "do góry uszy, to i pupa ruszy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowicjusz Re: no to musisz dokladniej sluchac IP: *.manasco.be 12.03.08, 14:56 coz, w sumie mysle, ze roznica pomiedzy 1200 Jadzi, a 2850 sofi75 nie jest taka duza, byc moze po prostu Jadzia mowi o netto, a sofi75 o brutto. (2850 EUR brutto = ok. 1650 EUR netto bez zadnych dodatkowych skladek ubezpieczeniowych czy "cheques-repas", zrodlo: www.references.be/art21075) Pozostale 450 euro roznicy mozna wytlumaczyc roznicami w probie, jesli wziac pod uwage zarobki nielegalnych emigrantow to moze udaloby sie dotrzec do sredniej 1200. Na pewno jednak nie ma mowy o tym, by funkcjonariusze unijni byli ujeci w tej sredniej, najnizsza pensja netto sekretarki unijnej prawie dorownuje belgijskiej sredniej brutto!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: najlepszy Re: no to musisz dokladniej sluchac IP: *.cec.eu.int 12.03.08, 15:26 dlatego warto zostac unijna sekretarka- i o tym wie wiekszosc forumowiczow:-)... tylko trzeba umiec, a to juz nie jest w zasiegu kazdego- zreszta gdyby bylo inaczej- ta pensja nie bylaby juz taka atrakcyjna... instytucje wymyslily sobie ze beda przyjmowac "najlepszych"... no a przeciez chyba zgodzisz sie ze mna ze rowniez "srednia belgijska" NIE dotyczy najlepszych, nie:-? ps. definicje na potrzeby niniejszego wpisu: 1. najlepsi dla epso: zdali konkursy wymyslone przez epso... 2. najlepsi poza epso: ci co umieja zarobic wiecej niz srednia krajowa 3. teoria wzglednosci: jw. - na potrzeby ninijeszego wpisu 4. czytanie ze zrozumieniem: przyjecie do wiadomosci definicji nr 3 i NIE rozpetywanie watku pod tytulem: co wlascicie znaczy najepszy i czy epsy takie sa :-) 5. Prezes tego klubu: najlepszy z najlepszych- lubudubu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kobieta Pracujaca Re: no to musisz dokladniej sluchac IP: *.cec.eu.int 12.03.08, 15:32 Gratuluje pierwszego sensownego wpisu pod tym watkiem:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia Re: no to musisz dokladniej sluchac IP: *.cec.eu.int 12.03.08, 15:27 Tak mialam rzecz jasna na mysli netto, takie dane podalo oficjalne belgijskie radio. Sluch mam dobry poki co. Dokladnie to bylo 1200 z groszami ale juz nie pamietam jakimi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: najlepszejszy Re: no to musisz dokladniej sluchac IP: *.cec.eu.int 12.03.08, 15:32 hmmm.. czyli pamiec masz gorsza od sluchu... nie wiem co dobrego z tego wyniknie...ale za to czujna jestes niezwykle:) a jak tam z rozumieniem teorii wzglednosci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia Re: no to musisz dokladniej sluchac IP: *.cec.eu.int 12.03.08, 15:39 Nie zwracalam na te kwote specjalnej uwagi bo nie sadzialm, ze tak bede z niej egzaminowana ale zwrocilo moja uwage, ze to bardzo malo i ze przecietny Belg nie zaszaleje za te pieniadze za bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia Re: DO JADZI IP: *.cec.eu.int 12.03.08, 11:01 Ja troche inaczej odbieram bylego ale kazdy moze miec do niego inny stosunek. Jak go czytam to jakos tak przychodzi mi do glowy tylko przyslowiowa krowa, ktora duzo ryczy a malo mleka daje. Podawalam konkrety. Kobieta pisze, ze sekretarka zarabia 3500 euro i to prawda tylko brutto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: DO JADZI IP: *.cec.eu.int 12.03.08, 11:30 Kobieta pisze, ze sekretarka zarabia 3500 euro i to prawda > tylko brutto nie 3500, tylko ponad 6 tys. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Info Sekretarka zarabia tak jak bylo pisane... IP: *.172-247-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 12.03.08, 15:47 Moja zona (Francuska), na etapie sekr. zarabia 6.200 € netto. W tym, zwrot kosztow Strasbourg, itp... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Sekretarka zarabia tak jak bylo pisane... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.03.08, 16:34 to Twoja Żona jest chyba sekretarką u Barrosso, bo nie znam sekretarek z takimi zarobkami co przy 6200netto daje brutto ok. 9tys, chyba, ze Twoja Żona jest na AD9 a paracuje jako sekretarka to co innego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia Re: Sekretarka zarabia tak jak bylo pisane... IP: *.cec.eu.int 12.03.08, 17:08 W moim Unicie sekreatraka pracuje od 20 lat w komisji i ma 4 dzieci. Sadze, ze podobnie moze zarabiac ze wszystkimi dodatkami i echelonami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malgoniam2 Re: Sekretarka zarabia tak jak bylo pisane... IP: *.cec.eu.int 18.03.08, 12:02 ... albo sie koledze cyferki poprzestawialy ;-) no ale moze rzeczywiscie, staz i dodatki. Tylko przy czworce dzieci, to chyba wychodzi na to samo, co u mnie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sekretarka Re: DO JADZI IP: 217.17.40.* 12.03.08, 17:13 Przeczytalam artykul, faktycznie uwazam ze bylo duzo blednych informacji, usmialam sie z tych bezplatnych pociagow i podrozujacych nimi Grekow. Sledze dyskusje i zgadzam sie z bylym - w organizacjach miedzynarodowych i porzadnych firmach dodatki podobne do unijnych sa norma (mojej kolezance poza wszystkimi dodatkami za zmiane miejsca zamieszkania i mieszkaniem sluzbowym dawali rowniez raz w roku tzw dodatek ubraniowy - i kwota ta starczala na calkiem przyzwoity firmowy kostium + dodatki). Ale nie o to chodzi - Jadzia mam pytanie - zakladajac ze sekretarki (zwlaszcza po konkursie) zaczynaja jako AST 1 to skad Ci sie wziela pensja 3.500 brutto?!? Skoro podajesz konkrety to podaj w ktorej instytucji unijnej moge na poczatek jako sekretarka dostac taka kwote (nie majac meza i dzieci)? Moze nie zauwazylam jakiejs podwyzki? :-) A biorac pod uwage obecny kurs Euro, to i w Wawie mozna znalezc prace jako sekretarka/asystentka za 3.500 Euro brutto (jak sie jest miejscowym to dodatkow na przeprowadzke nie ma, ale "socjal" podobny). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia Re: DO JADZI IP: *.cec.eu.int 12.03.08, 17:19 Kwota brutto to nie jest kwota, ktora dostajesz tylko, ktora wydaja na Ciebie Instytucje. Sa w tym podatki, ubezpieczenia, skladka emertalno-rentowa etc. (+dodatek na meza, o dzieciach nie wspomne bo wtedy robi sie tego znacznie wiecej) i tyle wlasnie wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sekretarka Re: DO JADZI IP: 217.17.40.* 12.03.08, 18:00 Nie pytam o kwote ktora dostaje i rozumiem co to jest kwota brutto (zreszta w Staff Regulation sa wlasnie podawane kwoty brutto) - tylko nadal jakos nie moge znalezc zeby na AST1 czy nawet AST2 podstawowa pensja brutto byla 3.500 euro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Sekretarki Re: DO JADZI IP: *.217.151.79.coditel.net 12.03.08, 18:09 oczywiscie ze na AST1 wyciągniesz 3500, i to nie brutto ale netto: mężatka + 2 dzieci w wieku szkolnym + 16% expatriation allowance + household allowance.... i masz 3500 :D Odpowiedz Link Zgłoś
sil.bi Re: DO JADZI 12.03.08, 19:57 Zgoda,ale wtedy to już nie jest podstawowa pensja brutto,a chyba o to chodzilo kolezance Sekretarce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malgoniam2 Re: DO JADZI IP: *.cec.eu.int 18.03.08, 12:10 No ja bym powiedziala, ze nie do konca. Za leki nie zwracaja, choc mozna miec lekarza za darmo, za dentyste nie ma zwrotu w PL, no i co najwazniejsze jak dla mnie, ucze sie jezyka na koszt pracodawcy, co w PL jakos nie jest norma. Rzeczywiscie, mozna sie zastanawiac czy w KE rzeczywiscie sa kokosy, ale nie jest tez zle. Ale to co pisze ta pani z RZ, to jakies bujdy kompletne. No coz. Inaczej nikt by tej gazety nie wzial do reki. A moze taka polityka Komisji, zeby sciagnac urzednikow do pracy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wygodna 5 dni urlopu na Wielkanoc ! Houra ! IP: *.230-244-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 20.03.08, 13:39 Houpie, mamy 5 dni urlopu (od 20 do 24 marca) ! Dajcie sobie spokoj ! Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki ale wam dopiekło 27.03.08, 17:46 już od tygodnia nikt nie pisze, więc sobie pomyślałem, że skoro aż 90 z górą wpisów się nazbierało, to widać prawda w oczy kole Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eps Re: ale wam dopiekło IP: 136.173.62.* 28.03.08, 09:14 klamsto w oczy kole do.ki, klamstwo, dlatego taka bulwersacja, jesli sie jeszcze nie zorientowales Odpowiedz Link Zgłoś
chalon Kolejne 4000 euro wpadlo. 28.03.08, 11:31 No minal marzec i wpadly kolejne 4000 euro. Szkoda ze troche kurs spadl ale i tak jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś