Karlsruhe

IP: 78.52.206.* 07.07.09, 22:34
Czy ktos pracuje z Was w Karlsruhe? Jak tam jest?
    • Gość: skusa Re: Karlsruhe IP: 78.52.192.* 10.07.09, 20:23
      Najwyrazniej nikt nie pracuje w Karlsruhe...
      • Gość: Eureka Re: Karlsruhe IP: 82.113.121.* 16.07.09, 22:46
        pracowalam w Karlsruhe przez prawie 5 lat, w Forschungszentrum , na ktorego
        terenie jest ITU, bo o ten instytut pewnie chodzi?
        Jezeli zastanawiasz sie nad Karlsruhe jako miastem, to szczerze polecam. Ciekawe
        imprezy kulturalne latem i nie tylko, bardzo dobre mozliwosci robienia zakupow
        do godz 20 (sklepy doskonale zaopatrzone), niedaleko Schwarzwald, wiec i wypad
        na weekend da sie fajny zorganizowac, doskonala komunikacja miejska. Miasto
        uchodzi za bardzo bezpieczne- policji wiecej niz mozna sobie zyczyc ze wzgeldu
        na federalny sad konstytucyjny pewnie.
        A w samym ITU ludzie tez raczej sie nie uskarzali, Forschungszentrum lezy jakies
        13 km od Karlsruhe- dojazd rowerem jest bardzo przyjemny, ale mozna mieszkac w
        pobliskiej wiosce jak ktos lubi.
        Niestety jak juz juz sie opuszcza to miasto, ciezko sie zadowolic czyms innym.

        • Gość: karlsruhe Re: Karlsruhe IP: *.cec.eu.int 17.07.09, 11:07
          W przecietnej opinii niemieckiej Karlsruhe uchodzi za lekko nudnawe
          miasto urzednicze (ze wzgledu na Trybunal Konstytucyjny). Jest
          rzeczywiscie dosyc dobrze polozone pod wgzlegem komunikacyjnym
          (dobry dojazd pociagiem do Francji i Szwajcarii, oraz do Stuttgartu
          i Mannheimu, a stamtad ekspresem ICE do wszystkich wazniejszych
          miast w Niemczech.
          Oprocz Schwarzwaldu jest jeszcze Pfälzer Wald (winnice regionu
          Palatynat) oraz pare malych jezior, gdzie mozna sie popluskac w
          lecie. Poza tym miasto nie wyroznia sie niczym szczegolnym ani na
          plus ani na minus.
          • Gość: Eureka Re: Karlsruhe IP: 82.113.121.* 17.07.09, 15:20
            Dodam jeszcze, bo dla niektorych to istotne,ze klimat Karlsruhe jest dosc
            tropikalny jak na niemieckie czy srodkowoeuropejskie warunki.
            Poza tym miasto obfituje w knajpy i resturacje.
            Przecietnej opinii niemieckiej dot. Karlsruhe nie bralabym pod uwage (tak samo
            jak np. nie bralabym pod uwage przecietnej opinii niemieckiej na temat Polakow).
            Wiekszosc moich znajomych, w wiekszosci nie-Niemcow nie podziela tez
            "przecietnej opinii niemieckiej" nt. Karlsruhe. Ale moze to nie jest miasto dla
            przecietnych Niemcow?
            • Gość: karlsruhe Re: Karlsruhe IP: *.cec.eu.int 17.07.09, 15:33
              No coz, studiowalem w bezposrednim sasiedztwie Karlsruhe i tu akurat
              potwierdzam opinie przecietnych Niemcow, ze miasto jest nudnawe, ale
              to kwestia gustu. Jest na pewno zadbane, bezpieczne itd, ale troche
              bez polotu i "bez jaj". Studenci z politechniki w Karlsruhe tez
              chyba podzielali te opinie, bo na imprezy wybierali sie do
              pobliskich miast
              • Gość: Eureka Re: Karlsruhe IP: 82.113.121.* 17.07.09, 15:52
                Moze i nie jest to optymalne miejsce dla szukajacych mocnych wrazen, ale na
                pewno- dla np. szukajacych pracy. Region ten nalezy do njbogatszych w Niemczech,
                ma dobre zaplecze naukowo-techniczne,zaklady, a mimo to nie straszy kominami w
                tym stopniu co Ruhrgebiet- zawsze mozna uciec "ins Grüne". No i jeszcze raz ta
                komunikacja- dojazdy do Frankfurtu, Mannheim czy Stuttgartu, nawet Strassburga-
                baza jest niezla.
    • Gość: kto wie ten wie :) Re: Karlsruhe IP: 80.50.55.* 21.07.09, 16:41
      spędziłem w FZK.DE prawie 4 lata zyciorysu, majac laboratorium vis a vis ITU. Infrastruktura samego ITU jest swietna (nie bylem, ale mimo wszystko wiem, bo kolezanka pracowala, jak cos to sluze mailem), FZK jak juz ktos wspominal otoczone jest przez lasy (to pewnie aby nie widac bylo z blisko biegnacej szosy - jak ktos nie wie, to nie potknie sie a nie zauwazy). klimat - faktycznie, latem prawie tropikalny. Sklepy zaopatrzone, roznorodnosc kulturowa zachowana (na Amalien str mamy rog trzech kebabow na przeciwko Brasil-a ;), genialne salatki w Litfasie (tyly Marktplatzu, obo kosciolka), swietna komunikacja - do FZK dojedziesz S1 i S11, choc wieczorem juz moga byc problemy z dojazdem do Eggenstein-Leopoldshaffen i dalej.

      czy miasto nudnawe? trzeba sie wczuc w klimat, ale berlin to to na pewno nie jest, dosc relatywnie tanie, jak na niemcy. lokalizacja sprzyja wypadom czy to nad glinianki w eggenstein czy do Szpiry (zapomnialem jak to po niemiecku), wina i piwa leja sie strumieniami - pomaga tu wspomniany juz w innym poscie Pfaelzer Weg.

      Autostopowicze znajda dwa dobre punktty wyjazdu - kolo Reala (dawny Wallmart i na Lameiplatz (chyba to sie tak pisze).

      teraz w lipcu (chyba wlasnie nadchodzacy weekend - jeden z najwiekszych festiwali muzycznych na poludniu niemiec :)
      • Gość: do tego ktory wie Re: Karlsruhe IP: *.customer.m-online.net 22.07.09, 14:39
        A Dönerteller w Karlsruhe to polecasz mit Pommes oder Reis;)?
Pełna wersja