Gość: Tadeusz
IP: *.multimo.pl
08.10.11, 12:14
O ten przysłowiowy włos.Pokazał,że nie odpuszcza sobie i robi co do niego należy.Brakuje mu tego jednego punkcika na wagę najlepszego kierowcy F-I. Najprawdopodobniej jutro sprawa się rozstrzygnie.Ale dopóki tego nie ma w rzeczywistości więc pozostaje poczekać do końca jutrzejszego wyścigu.Jeśli S.Vettel zakończy wyścig i dowiezie punkty,to wtedy team Red Bula będzie świętował zwycięstwo.