loppe
02.08.10, 11:24
Od momentu objęcia władzy rząd PO-PSL prowadzi nieodpowiedzialną
politykę fiskalną. Za czasów tego rządu udział wydatków sektora
finansów publicznych w PKB przekroczył 47 proc., najwyższy poziom w
historii Polski. To za czasów tego rządu w latach 2008 – 2009
zatrudnienie w administracji publicznej wzrosło o 40 tys. etatów -
pisze w "DGP" Krzysztof Rybiński.
Ponad rok temu, podczas rozmowy
w jednej z rozgłośni radiowych poproszono mnie o komentarz do
wystąpienia ważnego ministra, który mówił, że jego rząd oszczędza, w
odróżnieniu od innych rządów w Europie, które bezmyślnie zwiększają
wydatki. Więc on, ważny minister, obiecuje Polakom, że nie będzie
podwyżki podatków. Wtedy skomentowałem: obiecuję państwu, że rząd
mija się z prawdą i że podatki na pewno wzrosną, ponieważ w
dramatycznym tempie rosną wydatki budżetowe.
Dzisiaj sytuacja się powtarza. Rząd obiecuje Polakom, że podwyżka
podatków będzie tymczasowa, na trzy lata. Zapewniam, że rząd
ponownie mija się z prawdą.
Rząd PO-PSL funduje nam następujący, zły dla Polski
, scenariusz. Najpierw prowadząc złą politykę gospodarczą i
zatrudniając bez opamiętania nowych urzędników, doprowadził do
radykalnego wzrostu wydatków sektora finansów publicznych, do
poziomu najwyższego w historii i zabójczego dla kraju o relatywnie
niskim dochodzie narodowym na mieszkańca. Zamiast odwrócić swoje
błędy – a przecież mają teraz pełnię władzy, więc mogą wszystko – i
ograniczyć wydatki, to teraz sięgają do kieszeni podatników, żeby
zapłacili za błędy rządzących.
Skandaliczny jest też sposób podjęcia decyzji o podwyżce VAT o 1
punkt procentowy. Nie odbyła się żadna debata na ten temat, nie
przedstawiono publicznie żadnych ekspertyz, po prostu pewnego dnia
zebrał się zarząd jedynie słusznej partii i podjął jedynie słuszną
decyzję. Platforma ma „Obywatelska” w nazwie, a właśnie podjęła
bardzo ważną decyzję, dotyczącą wszystkich obywateli, zupełnie
ignorując zasady funkcjonowania społeczeństwa obywatelskiego.
Zachowała się jak Platforma Anty-Obywatelska.
Z przerażeniem obserwuję, jak kiedyś liberalna partia PO
przekształca się w populistyczną partię władzy. Zacytuję klasyka:
towarzysze, nie idźcie tą drogą!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna