aniulka_ba Re: Brat Roger z Taize nie żyje 17.08.05, 00:22 Na początku nie uwierzyłam w to... Przepraszam za niedowiarstwo. Na swoje usprawidliwienie mogę podać tylko to, że trudno uwierzyć w taką wiadomość, jeśli się choć raz było w Taize... Niech spoczywa w Pokoju... Odpowiedz Link Zgłoś
kapciora co to byl za jeden , ten Brat ???????? 17.08.05, 09:39 Szkoda goscia, ale co to za wiadomosc??? ilu ludzi dzisiaj zginelo na swiecie.... mlodych, swiatlych....!!!!!!!!!!!!!!!!!Ta wiadomosc swiadczy tylko o opanowaniu katoli srodkow masowego przekazu w Polsce !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Brat moj wcale nie zginal...wien dlaczego nazywacie tego czlowieka bratem ? Odpowiedz Link Zgłoś
marceliszpak Re: co to byl za jeden , ten Brat ???????? 17.08.05, 11:01 jezeli cos napiszesz zastanow sie 2 razy (albo lepiej nawet 3 razy) , gwoli scislosci brat r. nie byl katolikiem tylko protestantem , a ciezko prostestantom zarzucic ze opanowali media. daleko mi do wszelakich religijnych egzaltacji ale brat r. byl naprawde dobrym czlowiekiem i zrobil duzo dobrego ... nalezy o nim myslec dobrze ... Odpowiedz Link Zgłoś
zdrowy_dystans Wspanialy czlowiek ! Protestant, czy katolik... 17.08.05, 15:26 Byl protestantem, ktory byl bardzo zaangazowany w pojednanie katolikow i protestantow ! Nie przyklejal ludziom etykietek. Wspanialy czlowiek ! Po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
ezpa7z9 Wielcy ochodzą (JP II brat Roger) gnidy... 16.08.05, 23:21 ,,polscy politycy''pozostają i szczekają,kradną ,kłamią.Chwila zadumy ,odpuście sobie Jarucką i Cimoszewicza,Gertycha,Belkę,prezia ect ect to plewy na wiatr. Odpowiedz Link Zgłoś
sponz Wieczny odpoczynek racz mu dac, Panie... 16.08.05, 23:49 ...a Swiatlosc Wiekuista niechaj mu swieci na wieki wiekow, Amen! Wybacz, Panie, temu, ktory chcial zabic... Odpowiedz Link Zgłoś
maymay Re: Wieczny odpoczynek racz mu dac, Panie... 16.08.05, 23:51 Kto stał za tym morderstwem? Islamiści czy tęczowi? Kogo obstawiacie? Odpowiedz Link Zgłoś
lookass Re: Wieczny odpoczynek racz mu dac, Panie... 17.08.05, 10:35 Widzę, że musisz znaleźć kozła ofiarnego. Jakaś wariatka zamordowała brata Rogera, ale Ty od razu typujesz islamistów albo tęczowych. Zapewniam Cię, że tęczowi z zasady są tolerancyjni i pokojowo nastawieni. Może wyjaśnię, dlaczego mniejszości seksualne obrały jako symbol tęczę, bo widzę, że masz blade o tym pojęcie. Tęcza symbolizuje różnorodność i równość WSZYSTKICH ludzi - tak jak w tęczy żaden kolor nie jest nadrzędny, lecz współtworzy całość na równych prawach. Dla każdego "tęczowego" dyskryminowanie, szykanowanie (że już o zabijaniu nie wspomnę) KOGOKOLWIEK byłoby pogwałceniem zasady tej równości i pacyfizmu. Sam jestem gejem i jestem bardzo poruszony tym morderstwem. Mam wrażenie, że ktoś Ci zrobił pranie mózgu i nawtykał rozmaitych teorii spiskowych do głowy. Z jednej strony piszesz "Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie" a z drugiej da się wyczuć nienawiść do inności w tych sugestiach, że stoją za tym islamiści albo tęczowi. Bardzo po chrześcijańsku :/ Wstydź się. To ja już wolę postawę brata Rogera i "filozofię tęczy" od Twojego podejścia. Odpowiedz Link Zgłoś
mozart [...] 16.08.05, 23:56 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
pozi Re: Brat Roger z Taize nie żyje 17.08.05, 00:14 agencje podaja, ze byla to ponad 30-letnia Rumunka, ktora zadala mu 3 razy cios nozem na oczach setek modlacych sie Odpowiedz Link Zgłoś
avroml Re: Brat Roger z Taize nie żyje 17.08.05, 00:23 czy mozesz podac, jakie to agencje? na afp nie widze... Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Nie rozumiem jak bóg mógł na to pozwolić 17.08.05, 00:18 Człowiek poświęcił się dla bliźnich, tyle dobrego zrobił, a jednak bóg skazał go na taki koniec... okrutny ten bóg co w ten sposób wynagradza trud i poświęcenie... Odpowiedz Link Zgłoś
fletniapana Re: Nie rozumiem jak bóg mógł na to pozwolić 17.08.05, 00:25 Mógłbyś sobie darować w takiej chwili. Odpowiedz Link Zgłoś
kow3l Re: Nie rozumiem jak bóg mógł na to pozwolić 17.08.05, 00:47 Nie wiedzialem,ze Bog go skazal. Czlowiek zabil, ktory z Bogiem mial niewiele wspolnego. Bog nikogo nie skazuje. Zapamietaj to. Jest wolna wola. Bog daje ludziom wybor, nie wtraca sie na sile. To udowadnia,ze czlowiekowi daleko do Boga. A co konca tego czlowieka. To teraz jest pewnie w niebie i ot co taki koniec-tez bym taki chcial Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Nie rozumiem jak bóg mógł na to pozwolić 17.08.05, 08:57 A co konca tego czlowieka. To teraz jest pewnie w niebie i ot co taki > koniec-tez bym taki chcial To wyjdź nocą na warszawską Pragę i krzycz że Legia to syf, a zaraz znajdziesz się w niebie Odpowiedz Link Zgłoś
avroml Re: Brat Roger z Taize nie żyje 17.08.05, 00:21 odszedl. nie rozpaczajmy. to byl swiety czlowiek. chcialbym, by zostal kanonizowany. Odpowiedz Link Zgłoś
alterego4 Re: Brat Roger z Taize nie żyje 17.08.05, 00:36 Ekumeniczny święty... Brzmi nieźle. Mógłbyś sobie darować w takiej chwili. Albo pomyśleć przed wysłaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Brat Roger z Taize nie żyje 17.08.05, 00:38 A co? Nie można być świętym w wielu religiach? Czy jakaś religia ma wyłączność? Odpowiedz Link Zgłoś
lew_konia Re: Brat Roger z Taize nie żyje 17.08.05, 00:39 To chyba jakis chory sen...dlaczego? Dlaczego w taki sposob? Swiec Panie nad jego dusza. Odpowiedz Link Zgłoś
magn Re: Brat Roger z Taize nie żyje 17.08.05, 01:22 byłam w Taize 15 lat temu, wrażenie wielkie, choć nie nazwę siebie kimś przesadnie religijnym... Zrobiło mi się smutno po przeczytaniu nagłówka, ale pamiętałam - już wtedy był stary. Gdy doczytałam wiadomość, pociemniało mi w oczach, nie mogę zasnąć. Co się dzieje na tym świecie, to po prostu wstrętne i straszne! Panie świeć nad Jego duszą [*] Odpowiedz Link Zgłoś
dangog Re: Brat Roger z Taize nie żyje 17.08.05, 02:31 Ciekaw jestem co było powodem tej zbrodni. santo subito Odpowiedz Link Zgłoś
avroml szczegoly 17.08.05, 03:13 sa w depeszy afp. po francusku. www.lefigaro.fr/perm/afp_depeches/fra/050816235051.oxh24iul.html Odpowiedz Link Zgłoś
anna.platek Re: Brat Roger z Taize nie żyje 17.08.05, 09:05 jeszce tydzien temu bylam w TAIZE. Brat Roger byl w niezwykle dobrej jak na swój wiek formie. W zyciu bym nie pomyslala, ze takie cos moze wydarzyc sie w takim miejscu. Straszne, okropne. Brak slow aby wypowiedziec co teraz czuje. odszedl kolejny wspanialy czlowiek, najgorsze , ze zycie odebral mu drugi czlowiek. PANIE SWIEC NAD DUSZA BRATA ROGERA. Odpowiedz Link Zgłoś
fanny_price Re: Brat Roger z Taize nie żyje 17.08.05, 09:12 To straszne co się stało. I to w Taize.... Niech spoczywa w pokoju.!['][']['] Jestem agnostykiem, ale jako młodziutka szukająca swego miejsca w życiu dziewczyna, 9 lat temu byłam w Taize. Wtedy jeszcze nie bardzo wiedziałam kim jestem w kwestiach wiary, ale to miejsce zostalo w mej pamięci na zawsze. Taize jest dla mnie jedynym miejscem , gdzie świadectwo wiary jest tak łatwo dostrzegalne. Piękno kanonów śpiewanych w taize do dziś mnie porusza, a podkreślam , że zasadniczo jestem agnostykiem. i straszne jest właśnie to, że stało się to w takiej chwili podczas modlitwy, która zawsze w taize łaczy ludzi, bez względu na to jak i czy głeboko wierzą. Odpowiedz Link Zgłoś
jolly_bb Re: Brat Roger z Taize nie żyje 17.08.05, 09:41 no co mozna powiedziec... gowno chodzi po ludziach. szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
neronek1 zawsze przypominał mi naszego Papieża ! 17.08.05, 09:53 poznałem go na Taize w Paryżu ogromny szok był poprostu dobrym człowiekiem a osobiście przypominał mi zawsze naszego papieża ! Wystarczy spojżeć w jego oczy by zobaczyć dobroć i miłóść tego wspaniałego człowieka DLACZEGO?? do tego doszło zawsze będę go mile wspominał modlił się za niego i za taize!! darek Odpowiedz Link Zgłoś
kaspera Requiem aeternam dona Eis Domine et lux perpetua 17.08.05, 10:05 ...luceat eis! (*) To straszne!!! Kolejny wielki autorytet moralny odszedł. Czy znajdą się godni następcy? Zywię nadzieję na rychlą beatyfikację, mimo że ten święty człowiek nie był katolikiem. Może będzie pierwszy... Jakub Kasperski Odpowiedz Link Zgłoś
asanti Re: Requiem aeternam dona Eis Domine et lux perpe 17.08.05, 10:27 przeczytalam te wiadomosc w nocy... bylam w szoku, ze ktos chcial zamordowac 90letniego starca.....człowieka, ktory tyle zrobil dla pojednania... ilez w ludziach moze byc nienawisci.... Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.moras NUNC DIMITIS SERVUM TUUM DOMINE. 17.08.05, 10:34 NUNC DIMITIS SERVUM TUUM DOMINE. SECUNDUM VERBUM TUUM IN PACE Bracie Roger, jesteś już w domu Ojca. Wstawiaj się za nami u Niego. Odpowiedz Link Zgłoś
misieq77 Re: Brat Roger z Taize nie żyje 17.08.05, 13:23 Jak dużo dobra daje światu centrum w Taize i sam Brat Roger, skoro Zły posłużył się aż takimi środkami, żeby próbować to przerwać... A poza tym, pomimo smutku, pamiętać należy słowa: "nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, ale duszy zabić nie mogą!" I proszę Was wszystkich: nie ulegajcie nienawiści i chęci odwetu! Zauważcie dobro w świecie i przyczyniajcie się do jego powiększenia! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś