jola_z_dywit_2006a 27.01.09, 07:38 Szostkiewicz, Paradowska, Solska i reszta tego towarzystwa jest juz tak beznadziejnie poprawna politycznie ze az niestrawna. Dlatego na sile szukaja czytelnikow. A za Rakowskiego to byla pozadna gazeta. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
charioteer1 Przejścia po przęśli 27.01.09, 22:28 Jolus, ale to bylo o sacrum w kulturze... Gdzie tam Paradowskiej... Odpowiedz Link Zgłoś
krytykk Myślę rozkwit chrześcijaństwa jest powodem 28.01.09, 17:19 nadużywania halucynogenów - żeby w te brednie wierzyć to trzeba być porządnie naćpanym. Odpowiedz Link Zgłoś
armagon Re: Myślę rozkwit chrześcijaństwa jest powodem 28.01.09, 17:25 Chrześcijaństwo właśnie ogniem i mieczem likwidowało poganskie zwyczaje - wlasnie dlatego, ze narkotyki poszerzaja swiadomosc, i czynia umysl wolnym, powoduja, ze czlowiek mysli, ma bogata wyobraźnie. Odpowiedz Link Zgłoś
armagon Re: Myślę rozkwit chrześcijaństwa jest powodem 28.01.09, 17:45 Kościoł to władza i pieniądze, wartości duchowych tam nie znajdziemy, je się szuka w sobie! Odpowiedz Link Zgłoś
sliwka1977 Re: Myślę rozkwit chrześcijaństwa jest powodem 29.01.09, 08:02 Zgadzam się i właśnie dlatego kościół zaciekle zwalczał wszelkie halucynogeny, bo otwierają świadomość i ludzie myślący odeszliby od ciasnych nauk kościoła. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 A jednak i chrześcijaństwo bywało psychedeliczne:) 29.01.09, 19:07 Obrazek mówi sam za siebie: www.amazon.com/gp/product/images/1585091510/ref=dp_image_0?ie=UTF8&n=283155&s=books :) Jak pisałem parę postów dalej (zalinkowałem książkę), nie tylko średniowieczne chrześcijaństwo znało psychedeliki, lecz były one istotnym elementem także dla doświadczenia religijnego wspólnoty powstałej wokół Jezusa oraz przez pewien jeszcze czas - dla wspólnot bardzo wczesnego chrześcijaństwa. Jeśli idize o chrześcijaństwo średniowieczne, to, dla przykładu, gałka muszkatołowa, przyprawa kuchenna zawierająca silny psychedelik, do dziś nosi po łacinie nazwę nadaną jej w średniowieczu: "miristica" ("cudotwórcza"). Co ciekawe, jedna gałka, sprowadzana w tamtych czasach aż z terenów dzisiejszej Indonezji, kosztowała 2-3 wsie. Na regularny jej zakup stać było tylko dwa najpotężniejsze zakony: dominikanów i templariuszy. Znalazłem wypowiedź wybitnego dominikańskiego mistyka XIII- wiecznego, Mistrza Eckharta, wskazującą na to, że przyrządzanie gałki muszkatołowej było praktyką znana zarówno jemu, jak i słuchającym jego nauk współbraciom. Niesłychane koncepcje teologiczne Eckharta brzmią szokująco dla przyzwyczajonych do tradycji chrześcijan, ale dla psychonautów często sprawiaja wrażenie całkiem trafnego oddania językiem chrześcijańskim wglądów charakterystycznych właśnie dla doświadczenia psychedelicznego. Myśl religijna Eckharta składa się z idei teologicznych, z których jedna jest bardziej zawrotna od drugiej. "Powiedz, Panie, kiedy człowiek przebywa w samym tylko rozumie? Odpowiadam ci: 'Wtedy, kiedy widzi jedną rzecz jako odrębną od drugiej.' A kiedy jest ponad samym tylko rozumem? 'To mogę ci powiedzieć: "Kiedy widzi wszystko we wszystkim, wtedy człowiek stoi ponad samym tylko rozumem.' " Nawiązując najwyraźniej do własnego doświadczenia, Eckhart mówił: "Wszystko, co ma się tu na zewnątrz w różnorodności, wewnątrz jest jednym. Tutaj każde źdźbło trawy, drewno i kamień, wszystkie rzeczy są jednym. To jest najbardziej niezgłębione. I w tym się zakochałem." Znane słowa Eckharta są bardzo trafnym wyrazem rozpoznania, które chyba dla każdego, kto był stanie psychedelicznym, brzmią znajomo: "Oko, którym ja widzę Boga i oko, którym Bóg widzi mnie, jest tym samym okiem." Eckhart bulwersował swoich współczesnych tezami o głębokiej tożsamości indywiduum i Boga, a nawet o "przekroczeniu Boga". A jednak, jako osoba świetnie wykształcona, potrafił wszystkie swoje poglądy przedstawić jako zupełnie konsekwentne wnioski z tez najbardziej uznanych teologów (głównie Tomasza z Akwinu). Inkwizycja miała z nim kłopot... Można powiedzieć, że Eckhart to Tomasz z Akwinu na haju:) "Przy moich narodzinach narodziły się wszystkie rzeczy, a ja byłem przyczyną siebie samego i wszystkich rzeczy. I gdybym nie chciał, nie byłoby ani mnie ani wszystkich rzeczy. Gdyby mnie nie było, nie byłoby Boga. Rozumieć tego nie ma potrzeby." ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit_2006a Nie zauwazyles ze to bezplatna reklama? "Polityka" 30.01.09, 00:46 kiedy trzeba wspiera GW. I vice versa. Zmien okuliste. charioteer1 napisał: > Jolus, ale to bylo o sacrum w kulturze... Gdzie tam Paradowskiej... > Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 To oczywiste. Tyle że nieistotne. 30.01.09, 11:22 Wielki skandal, że GW i Polityka się wspierają. Układ wytropiłaś?:) Po prostu temat artykułu jest znacznie ciekawszy od tej mało odkrywczej demaskacji, którą poczyniłaś. Szkoda, że nie potrafisz tego dostrzec. Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit_2006a Istotnie, jak sie nie wie nic na ten temat to ten 30.01.09, 16:41 artykul moze wygladac dosc ciekawie. Stwierdzenie zas ze Polityka jest, hmm, nieciekawa, nie ma nic wspolnego z demaskowaniem. nick3 napisał: > > > Wielki skandal, że GW i Polityka się wspierają. Układ wytropiłaś?:) > > > Po prostu temat artykułu jest znacznie ciekawszy od tej mało > odkrywczej demaskacji, którą poczyniłaś. > > > Szkoda, że nie potrafisz tego dostrzec. > > Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Nie bądź pretensjonalna, jolu. 30.01.09, 17:36 Jeśli uważasz, że wiesz coś ważnego na temat poruszany w artykule, czego inni internauci nie wiedzą, to po prostu zachęcam do podzielenia się tym. Nic merytorycznego dotąd nie napisałaś. Swoją drogą, mówienie o czasopiśmie, że jest "hmm nieciekawe" tylko dlatego, że nie lubisz jego opcji i chciałabyś, by inni też jej nie lubili, jest mało wyszukaną formą agitacji. A tak w ogóle - czy agitacja musi być wszędzie?:) Może jednak warto porozmawiać na temat poruszany w tekście, a nie tylko dominować wątek dość przewidywalnymi insynuacjami o niecnym charakterem czasopisma, w którym tekst został zamieszczony?:) Ucieszyło mnie też twoje mrugnięcie okiem do internautów odnośnie moich postów, że one jakoby "wyjaśniają wszystko". Chyba nie chodziło ci o psychedelikę;) Odpowiedz Link Zgłoś
majself Przejścia po przęśli 28.01.09, 17:13 Po raz kolejny widzę, że ignoruje się istnienie Instytutu Religioznawstwa UJ oraz pracowników naukowych stamtąd. Profesor Szyjewski, doktor Sikora, oni też zajmują się halucynogenami, nie wspomnę już o tym, że w tekście powinno pojawić się nazwisko Grof. Dziennikarze kochani, konsultujcie się z religioznawcami, oni od tego są. Odpowiedz Link Zgłoś
slomaa Przejścia po przęśli 28.01.09, 17:17 "Z etosem wojownika łączyło się też picie rozweselającego i jednoczącego społeczność wojów alkoholu. Ale popularność alkoholu jest niezmienna od momentu, kiedy człowiek nauczył się wytwarzać piwo, miód i wino. Alkohol przeważnie nie był objęty sacrum, był łatwiej dostępny, a jego nadużycie nie było aż tak groźne. Nie ma żadnych wątpliwości, że w starożytnym Egipcie, Rzymie czy Grecji więcej było alkoholików niż narkomanów." Taaak , nadużycie czyli przedawkowanie alkoholu nie jest groźne ... To nic że alkohol łatwo przedawkować a konopii czyli marihuany się przedawkować nie da ale warto dalej ciemnogrodowi alkoholickiemu tłumaczyć jak to alkohol jest mało szkodliwy ... Akurat alkohol jest nietrudno przedawkować natomiast tej "narkotycznej" marihuany już nie ... Nie chce mi się już wytykać tych bzdur wmawianych ludziom bo ile to można się powtarzać i dementować te bzdury wyssane z palca. Odpowiedz Link Zgłoś
bart-aga Re: Przejścia po przęśli 29.01.09, 14:06 Slomaa, niepotrzebnie się tak rzucasz i podniecasz - to utrudnia zrozumienie czytanego tekstu. Sam cytujesz: "nie było aż tak groźne" potem przekręcasz na "nie jest groźne" i walisz w wypowiedź, której wogóle nie ma w artykule. Poza tym tłumaczysz, że marihuany przedawkować się nie da, a pomijasz fakt, że wypowiedź autorki dotyczyła wszystkich możliwych narkotyków (także opium) i grzybków halucynogennych, a te jak się nie jest specjalistą chyba łatwiej przedawkować niż browar. Trzeba też pamiętać, że w dawnych czasach ludzie nie mieli dostępu do jakiejkolwiek literatury, czy forów internetowych, z których mogliby czerpać wiedzę o działaniu środków narkotycznych i głęboko wierzyli w moce magiczne, więc "eksperymenty z dragami" wtedy były znacznie bardziej ryzykowne niż obecnie. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Re: Przejścia po przęśli 30.01.09, 18:02 >Trzeba też pamiętać, że w dawnych czasach >ludzie nie mieli dostępu do jakiejkolwiek literatury, czy forów >internetowych, z których mogliby czerpać wiedzę o działaniu środków >narkotycznych i głęboko wierzyli w moce magiczne,więc "eksperymenty >z dragami" wtedy były znacznie bardziej ryzykowne niż obecnie. Jeśli masz na myśli czasy przednowoczesne, to nie bardzo widzę, co może przekonywać do takiej tezy. Przecież wówczas istniały tradycje rytualne, które były bez porównania bardziej wypróbowane i szanowane niż przypadkowe i niepotwierdzone opinie z internetu. Jedno do drugiego się zupełnie nie umywa. Mówienie o "eksperymentach z dragami" jest w odniesieniu do tamtych czasów zabawnym anachronizmem. Wtedy były to substancje święte. Którymi zresztą stają się też i dzisiaj, dla ludzi, którzy doświadczyli ich działania w pełniejszej skali. Ponadto, co też możesz mieć na myśli, twierdząc, że "głęboka wiara w moce magiczne" czyniła jakoby doświadczenie bardziej ryzykownym niż obecnie. Osobiście uważam, że jest dokładnie na odwrót. Przyczyna jest prosta: człowiek, w którego światopoglądzie mieszczą się zjawiska typu magicznego nie popada w dezintegrację, kiedy spotyka to, co na nie nieodparcie wygląda. Inaczej jest z człowiekiem o światopoglądzie nowoczesnym. Ta różnica jest akurat dobrze potwierdzona przez badania naukowe porównujące przeżycia psychedeliczne w świecie zachodnim oraz w społecznościach plemiennych. Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: Przejścia po przęśli 28.01.09, 17:22 Jola, ja rozumiem, ze wam szefa od koryta oderwali, ale to jeszcze nie powod, zeby na forach pisac od rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit_2006a Drogi funiu, jezeli po przeczytaniu listow nick3 i 30.01.09, 00:58 majself nic nie zrozumialas, to jak mozna oczekiwac ze zrozumiesz ze ja nie mam nic wspolnego z szefem ? Ubieraj sie cieplo bys sie nie przeziebil. P.S. Domyslam sie ze masz na mysli Andrzeja Leppera. funia81 napisał: > Jola, ja rozumiem, ze wam szefa od koryta oderwali, ale to jeszcze nie powod, > zeby na forach pisac od rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Chodzi o Układ?:) 30.01.09, 11:28 Polityka to halucynacje. Psychedeliki są po to, by wrócić do rzeczywistości;) Odpowiedz Link Zgłoś
armagon Re: Przejścia po przęśli 28.01.09, 17:29 Polecam wszystkim zainteresować się p. Terrence'm McKenną, miał bardzo ciekawe przypuszczenia co do 'owocu poznania dobrego i złego', początków świadomości, brakującego ogniwa między małpami a człowiekiem. Myślę, że jego teorie tłumaczą wszystko:) Jednym słowem, zabranianie narkotyków to odbieranie ludziom wspaniałych przeżyć, obrzędów "przejścia" itd. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_avalanche Przejścia po przęśli 28.01.09, 18:14 "W laboratorium ustalono, że zioło miało wyjątkowo wysoką zawartość substancji psychoaktywnej zwanej tetra-hydrokannabinolem (THC). Niestety próby wyhodowania rośliny ze starożytnych nasion skończyły się porażką" No to rzeczywiście niestety ;) Odpowiedz Link Zgłoś
te_rence Re: Ciekawe czym mierzyli zawartość THC 28.01.09, 21:12 Jak to czym mierzyli? buchami! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Poszerzona świadomość zmienia cywilizacje. 28.01.09, 18:31 Polecam wideo Enteogen.tv, w którym różni inteligentni ludzie wypowiadają się o głębokim charakterze doświadczenia psychedelicznego oraz o jego przeszłym i możliwym przyszłym wpływie na ukształtowanie cywilizacji. Załączona jest m.in. wypowiedź znanego w USA benedyktyńskiego zakonnika, br. Steindl-Rasta, który mówi wprost, że powodem dla którego nasze społeczeństwo tak zawzięcie prześladuje akurat substancje poszerzające świadomość, nie jest nic innego jak jego lęk przed poszerzeniem świadomości: pl.youtube.com/watch?v=TfJQDxBg0Lo&feature=related Poniżej - książka, która pokazuje, że doświadczenie psychedeliczne było istotnym źródłem religii ludu biblijnego i to zarówno starotestamentowego, jak i wspólnoty powstałej wokół Jezusa: www.amazon.fr/Mystery-Manna-Psychedelic-Sacrament-Bible/dp/0892817720/ref=sr_1_78?ie=UTF8&s=english- books&qid=1209161668&sr=1-78 Polecam nawet sam komentarz recenzenta amazon.com, który wskazuje na to, że to poważna książka, a fakty, o których ona mówi, są znane wielu autorom. Ot, choćby drobny przykład: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4992077.html I na zakończenie wypowiedź nieodżałowanego odkrywcy LSD, doktora Alberta Hofmanna, który w zeszłym roku zmarł w wieku 102 lat. Szwajcarski chemik właściwym sobie skromnym i wolnym od sensacji tonem poświadcza, do czego przywiodło go własne doświadczenie - rzeczywistości odsłaniające się w stanie psychedelicznym są realne: pl.youtube.com/watch?v=t8kesgBbX8k Odpowiedz Link Zgłoś
kierofcabombofca Przejścia po psylocybach sa fajofsze :) jak po lsd 28.01.09, 19:37 i dostepne w naszych gorach od wrzesnia do pierwszych sniegow. Beskid Sadecki ZAPRASZA :D uwaga na pastuszkow to niebezpieczne matoly gotowe ztraumatyzowac experymentujacych ze swiadomoscia. Ale zanim przystapisz do poszerzania swadomosci przygotuj sie teoretycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Nie potwierdzajmy "antynarkotykowych" stereotypów. 28.01.09, 19:59 Pozwólmy społeczeństwu zrozumieć, że tu chodzi o coś znacznie cenniejszego niż o "niebezpieczną rozrywkę szczeniaków". (A tak poza tym - masz rację;) Odpowiedz Link Zgłoś
adamschodowy jednakowoż pozwolę sobie dodac 28.01.09, 23:31 dla informacji mistyków - praktyków, iż łysiczki mazowieckie nie są w niczym gorsze, i niejednego górala mogą swą jakością zadziwić. a poza tym - bardzo mnie boli że od paru lat młodzież, taka kilkunastoletnia, szuka mistyki w aptekach. i ponieważ nie znajduje jakości, stawia na ilość. dałbym głowę, że ta apteczna przygoda zrobi im więcej krzywdy niż zrobiłaby (a nie sądzę) przygoda z grzybami. najbardziej w tym wszystkim szkodzi BIZNES. Odpowiedz Link Zgłoś
te_rence Przejścia po przęśli 28.01.09, 21:42 Za jointa 3 lata! Gorzej niż za komuny! Tyle samo co za rozbój czy pobicie! Państwo wie lepiej co jest dla mnie najlepsze. Konopie były są i będą palone! hyperreal.info/node/1283 Odpowiedz Link Zgłoś
kecaj92 [...] 28.01.09, 23:23 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
mike1976 Re: Przejścia po przęśli 29.01.09, 00:27 kecaj92 napisał: > nie ważne co się dzieje na świecie to i tak możesz wygrać swoje 100zł:) > wygraj100.pl/?t=972319 > wejdź zagraj i wygraj:) ja już wygrałem;p Zgiń, przepadnij, spamerze żałosny. Może jeszcze coś o ig_testach...? Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
sakoveba Przejścia po przęśli 28.01.09, 23:23 Gazeta dała to na pierwszą stronę, a tu tak mało dyskusji. Mamy chyba jakieś bardzo poważne społeczeństwo, które nie będzie się wypowiadać na tak niedojrzały temat. Wolą roztrząsać spot Kaczyńskiego albo gorszyć się rozwodem Marcinkiewicza. Smutny kraj... Odpowiedz Link Zgłoś
mike1976 Re: Przejścia po przęśli 29.01.09, 00:25 jola_z_dywit_2006a napisał: > Szostkiewicz, Paradowska, Solska i reszta tego towarzystwa jest juz tak > beznadziejnie poprawna politycznie ze az niestrawna. > Dlatego na sile szukaja czytelnikow. > > A za Rakowskiego to byla pozadna gazeta. Artykuł o zupie, a ty o du.ie :/ Żenada, najpewniej pochodząca z kręgów pisuaru. Odpowiedz Link Zgłoś
bialoskory lekarstwo przede wszystkim 29.01.09, 00:36 a ja twierdze ze marihuana byla uzywana jako lekarstwo od tysiacleci (oczywiscie do producji sznurkow, lin, tkanin i papieru tez) prohibicja istnieje dopiero od XXw (USA) www.cbc.ca/news/background/marijuana/medical_marijuana.html www.parl.gc.ca/37/1/parlbus/commbus/senate/com-e/ille-e/presentation-e/fischer-e.htm Odpowiedz Link Zgłoś
bialychinczyk Przejścia po przęśli 29.01.09, 05:00 Istnieje teoria, ze grzyby halucygenne, to inna cywilizacja zamieszkujaca nasza Ziemie. Inna teoria twierdzi, ze ludzie zaczeli mowic jak zaczeli spozywac ??? halucygenki gdyz zwiekszaja zdolnosc tworzenia nowych slow, okreslen, dzwiekow, muzyki Odpowiedz Link Zgłoś
milena.garbarczyk ihhi i dlaczego nie zalegalizuja trafffki 29.01.09, 07:30 ma własciwosci lecznicze palisz zioło jest wesolo Odpowiedz Link Zgłoś
sliwka1977 Przejścia po przęśli 29.01.09, 08:24 Grzyby dzisiaj też są rytuałem. Ludzie, którzy je spożywają, wiedzą, że to nie zabawa, ale doświadczenie siebie. Ja raz w roku jesienią mam swoje święto, które obchodzę w górach i za każdym razem jestem o coś bogatsza. Odpowiedz Link Zgłoś