Dodaj do ulubionych

USA: Student zabił włamywacza samurajskim mieczem

15.09.09, 13:48
Brawo student!
Ciekawe, czy w amerykańskim prawie stanowym lub federalnym istnieje
odpowiednik Art. 5 polskiego kodeksu cywilnego?
Ten artykuł wyklucza roszczenia cywilno-prawne przestępcy lub jego rodziny.
Obserwuj wątek
    • staefun USA: Student zabił włamywacza samurajskim mieczem 15.09.09, 13:56
      Jak mawiał dziadek Poszepszyński: rach, ciach i po wszystkim!
      • kopulos Re: USA: Student zabił włamywacza samurajskim mie 15.09.09, 14:18
        staefun napisał:
        > Jak mawiał dziadek Poszepszyński: rach, ciach i po wszystkim!


        Jacek Azja Maria Poszepszyński mawiał: Trzask, prask i po wszystkim.
        Często z wstawką "panie" po trzasku :)
        • zigzaur Re: USA: Student zabił włamywacza samurajskim mie 15.09.09, 14:58
          Po czym zasypiał.
        • staefun Re: USA: Student zabił włamywacza samurajskim mie 15.09.09, 15:11
          kopulos napisał:
          > Jacek Azja Maria Poszepszyński mawiał: Trzask, prask i po
          wszystkim.
          > Często z wstawką "panie" po trzasku :)

          A tak, przyznaję się - błędnie zacytowałem weterana walk w Mandżurii.

          Ale Ty kopulos też się w tym względzie pomyliłeś, bo tak naprawdę
          dziadek Poszepszyński mawiał: SZAST, PRAST (i tu ewentualnie: PANIE)
          I PO WSZYSTKIM!
      • kireta21 Re: USA: Student zabił włamywacza samurajskim mie 15.09.09, 16:17
        > Jak mawiał dziadek Poszepszyński: rach, ciach i po wszystkim!

        albo:

        Rachu, ciachu i do piachu!
      • ja_nieznany To jeszcze ktos pamieta Poszepszynskich? 15.09.09, 17:04
        staefun Przyjacielu!
        Myslalem ze jestem ostatnim dinozaurem ktory pamieta
        Poszepszynskich. Dziadek Jacek mawial z reszta "trzask prask" a
        nie "rach ciach" ale to wszystko jedno.
        Przyjemnie ze jeszcze ktos to pamieta. To byly lata mojej mlodosci.
        Piekne lata 60te i 70 te.
        • wujcio-szpikulec Re: To jeszcze ktos pamieta Poszepszynskich? 15.09.09, 19:52
          Swietnie pamietam takze "Rodzine Zagryziakow". Nasze zycie
          polityczne, to jak wypisz wymaluj Zagryziakowie.
          Pozdrawiam Cie "ja_nieznany".
    • zib-0 USA: Student zabił włamywacza samurajskim mieczem 15.09.09, 13:58
      To już czwarty dziś mój post w sprawie bzdur, jakie znajduję na portalu
      Gazety, bądź ułomnego języka używanego przez jej redaktorów.
      Tytuł: "Student zabił". Tymczasem okazuje się, że obciął rękę. Czy w Gazecie
      nie widzą różnicy między zabiciem i obcięciem ręki?? Co się stało później, to
      inna rzecz; na ogół obcięcie ręki nie skutkuje śmiercią. Podobnie jak
      przestraszenie kogoś niekoniecznie musi wywołać jego zejście na zawał (Student
      zabił [...]. Student z miasta Baltimore krzyknął na napastnika, aż ten umarł
      od tego).
      • zigzaur Re: USA: Student zabił włamywacza samurajskim mie 15.09.09, 14:04
        Zapewne włamywacz się wykrwawił. Przez tętnicę. I dobrze mu tak, nie ma kim się
        przejmować.
        Odciętą rękę student powinien przybić nad bramą wejściową. Omijanie posesji
        przez złodziei gwarantowane.
      • ichi51e Re: USA: Student zabił włamywacza samurajskim mie 15.09.09, 19:08
        Ten student to jakis niezly, nawet zakladajac ze mial orginalny,
        dobrze utrzymany, naostrzony miecz to i tak odciac czlowiekowi reke
        nie jest latwo...
        • everettdasherbreed Re: USA: Student zabił włamywacza samurajskim mie 16.09.09, 10:53
          Sugerujesz, że trenował?
      • tymon99 Re: USA: Student zabił włamywacza samurajskim mie 16.09.09, 09:25
        zib-0 napisał:

        > To już czwarty dziś mój post w sprawie bzdur, jakie znajduję na portalu
        > Gazety, bądź ułomnego języka używanego przez jej redaktorów.

        jeśli chcesz żalić się na ułomny język redaktorów, popraw najpierw własny -
        błędnie używasz słowa 'jakie' (tu powinno być: 'które').
      • maki669 Re: USA: Student zabił włamywacza samurajskim mie 16.09.09, 09:58
        Aha czyli jak komuś strzelę w łeb z pistoletu to też nie będzie mozna napisać,
        że kogoś zabiłem tylko postrzeliłem a fakt, że człowiek umarł na skutek
        postrzału to już co innego? Dziwny jesteś kolego :D
    • profanum_vulgus W naszej kochanej III RP złodziej dostałby 15.09.09, 13:59
      odszkodowanie, a właściciel posesji poszedłby do paki.
      • spokojny.zenek Nie wstyd ci pisać takich idiotyzmów? 15.09.09, 14:16
        profanum_vulgus napisał:

        > odszkodowanie, a właściciel posesji poszedłby do paki.

        Nie wstyd ci pisać takich idiotyzmów?
        • bf109 Re: Nie wstyd ci być takim ignorantem?? 15.09.09, 14:21
          Jak będziesz kiedyś miał coś wspólego ze stróżami prawa czy sądem to
          migiem się przekonasz że w Polsce bandytę można potraktować co
          najwyżej plugawym słowem po czym przygotować dom do ograbienia.
          • mulok Re: Nie wstyd ci być takim ignorantem?? 15.09.09, 14:41
            uwaga, nie wolno bandyty traktować plugawym słowem, bo może wytoczyć proces o
            zniesławienie itp.
            jedyne co można zrobić to poprosić aby przestał i obezwładnić go bezdotykowo.
          • spokojny.zenek Re: Nie wstyd ci być takim ignorantem?? 15.09.09, 14:46
            A ty czemu piszesz takie brednie? Za darmo, czy 15 groszy od postu?
            • syndyk.iv.rp Re: Nie wstyd ci być takim ignorantem?? 15.09.09, 23:42
              spokojny.zenek napisał:

              > A ty czemu piszesz takie brednie? Za darmo, czy 15 groszy od postu?

              Zenek zejdź na ziemię. Wszyscy wiedzą, że Polska to raj dla złodzieji. W
              przeciwnym razie by ich tylu nie było. Złodziej jak ukradnie i go złapią, to sąd
              go wypuści za niską szkoliwość czynu i tak w koło Macieju.
              • spokojny.zenek i znowu brednie... 16.09.09, 08:36
                syndyk.iv.rp napisała:

                > Zenek zejdź na ziemię. Wszyscy wiedzą, że Polska to raj dla złodzieji. W
                > przeciwnym razie by ich tylu nie było.

                Ilu? Więcej, niż w innych krajach?

                > Złodziej jak ukradnie i go złapią, to są
                > d
                > go wypuści za niską szkoliwość czynu

                I znowu ta brednia. Znasz chocby jeden jedyny przypadek "wypuszczenia" z takim
                uzasadnieniem? Znasz?


        • zdzisiek_2 Re: Nie wstyd ci pisać takich idiotyzmów? 15.09.09, 14:26
          spokojny.zenek napisał:

          > profanum_vulgus napisał:
          >
          > > odszkodowanie, a właściciel posesji poszedłby do paki.
          >
          > Nie wstyd ci pisać takich idiotyzmów?

          To żaden idiotyzm. Był już taki przypadek w Polsce kilka lat temu. Kobieta była
          sama w domu gdy złodziej chciał się dostać do środka. Drzwiami nie dał rady więc
          wybił okno i zaczął się gramolić do środka. Kobieta chwyciła siekierę i odcięła
          rękę (czy też palce - już nie pamiętam) która wsuwała się przez okno. Złodziej
          uciekł ale potem podał kobietę do sądu o rentę i zdaje się że w pierwszej
          instancji wygrał.
          • spokojny.zenek Re: Nie wstyd ci pisać takich idiotyzmów? 15.09.09, 14:47
            Daj jeszcze kłamco jakis link do tej marnie zmyślonej historyjki.
            • szyderczy_szyderca Re: Nie wstyd ci pisać takich idiotyzmów? 15.09.09, 16:42
              > Daj jeszcze kłamco jakis link do tej marnie zmyślonej historyjki.

              Tak faktycznie było - a ty kłamiesz twierdząc, że to wymyślona historia. Więc
              nie kłam bo to nieładnie.
              • spokojny.zenek Re: Nie wstyd ci pisać takich idiotyzmów? 16.09.09, 08:36
                Daj link, łgarzu.
          • ko_menta_tors Re: Nie wstyd ci pisać takich idiotyzmów? 15.09.09, 15:44
            zdzisiek_2 napisał:

            > spokojny.zenek napisał:
            >
            > > profanum_vulgus napisał:
            > >
            > > > odszkodowanie, a właściciel posesji poszedłby do paki.
            > >
            > > Nie wstyd ci pisać takich idiotyzmów?
            >
            > To żaden idiotyzm. Był już taki przypadek w Polsce kilka lat temu.
            Kobieta była
            > sama w domu gdy złodziej chciał się dostać do środka. Drzwiami nie
            dał rady wię
            > c
            > wybił okno i zaczął się gramolić do środka. Kobieta chwyciła
            siekierę i odcięła
            > rękę (czy też palce - już nie pamiętam) która wsuwała się przez
            okno. Złodziej
            > uciekł ale potem podał kobietę do sądu o rentę i zdaje się że w
            pierwszej
            > instancji wygrał.


            No bo nie odkazila wczesniej siekiery i mu rana ropiala!!! Slusznie
            babe skazali, porzadek musi byc!!!
        • darthmaciek to nie idiotyzmy, to rzeczywistosc! 15.09.09, 14:39
          polki wymiar sprawiedliwosci dba przede wszystkim o interes bandyty,
          nie uczciwego obywatela
          • mulok Re: to nie idiotyzmy, to rzeczywistosc! 15.09.09, 14:42
            bo nasza policja to właśnie bandyci
            • darthmaciek mnie chodzi bardziej o sedziow niz o policje 15.09.09, 14:43

          • spokojny.zenek to nie rzeczywistość, tylko twoje urojenia. 15.09.09, 14:48
            nie rzeczywistość, tylko twoje urojenia.
            • darthmaciek taka jest moja wizja rzeczywistosci 15.09.09, 14:50
              i sadzac po reakcji na Twoj pierwszy post, wychodzi na to, ze jest
              to wizja dosc rozpowszechniona...
              • spokojny.zenek Re: taka jest moja wizja rzeczywistosci 16.09.09, 08:37
                Całe szczęście, że głupia i urojona.
                • darthmaciek zycze Ci w takim razie, abys nigdy nie musial 16.09.09, 09:44
                  wystawiac swojej wizji rzeczywistosci na probe - mam szczera
                  nadzieje, ze nigdy nie znajdziesz sie w sytuacji w ktorej bedziesz
                  musial bronic swojego zycia lub mienia przed bandyta... bo oprocz
                  ewentualnych uszczerbkow na zdrowiu i majetnosci moglbys przezyc
                  powazny szok muszac nastepnie uzerac sie z polskim wymiarem
                  sprawiedliwosci, gdyby - nie daj Boze - napastnik tego spotkania nie
                  przezyl i mial o jedno drasniecie na ciele za duzo albo w zlym
                  miejscu...

                  Zyczenia ze szczerego serca...
                  • darthmaciek a co powiesz na to? 16.09.09, 09:50
                    polskalokalna.pl/wiadomosci/podlaskie/bialystok/news/przekroczyl-granice-obrony-koniecznej-zadecydowal-sad,1294641

                    czyli wedlug sadu jesli pijany menel napastuje Twoja dziewczyna
                    (zone, corke, etc.) to jesli w czasie bojki upadnie musisz
                    koniecznie dac mu szanse wstac, zeby mogl kontynuowac...
                    • darthmaciek i takze na to? 16.09.09, 09:51
                      krapkowice.net/kurier,art,id_4347
                      • darthmaciek i na te osiem zmarnowanych lat zycia! 16.09.09, 09:59
                        miasta.gazeta.pl/lodz/1,35153,2741993.html
                        osiem lat uzerania sie z sadami i prokuratura za obrone konieczna!
                        • darthmaciek i na to? 16.09.09, 10:01
                          www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090630/KRAJ/550774201
        • huk256 Re: Nie wstyd ci pisać takich idiotyzmów? 15.09.09, 14:47
          Niestety on ma racje - było już co najmniej kilka takich spraw, 4 które pamiętam:

          1.Słynna sprawa babki która postrzeliła złodzieja kabla elektrycznego z wiatrówki w tyłek, ten został rażony pradem i zmarł - za co potem kobieta dostała zarzuty i dopiero po kilku procesach została uniewinniona.

          2.Sprawa kolesia który pomógł niepełnosprawnemu obronić się przed napastnikiem, za co ten go pozwał i... wygrał - nie wiem czy jakieś odwołanie pomogło - ale pamiętam wypowiedzi faceta który pomógł niepełnosprawnemu że "Następnym razem odwrócę się w drugą stronę i sobie pójdę, żeby tylko nie włóczyć się potem po sądach".

          3.Sprawa kolesia który - jak dobrze pamiętam - pogoniony przez właściciela, uciekając nadział się na ostre zakończenia płotu - pozwał właściciela, czy wygrał nie wiem - bynajmniej sprawa była.

          4.Sprawa kolesia który zastawszy złodzieja w swoim mieszkaniu obezwładnił go, związał i wezwał policje - potem złodziej oskarżył go o bezprawne pozbawienie wolności (czy jak to fachowo się nazywa).

          5.Sprawa w której stróż pilnujący budowy walną złodzieja w łeb stylem od siekierki - został zatrzymany za pobicie.

          Zapewne takich spraw jest znacznie więcej.
          • spokojny.zenek Re: Nie wstyd ci pisać takich idiotyzmów? 15.09.09, 14:50
            huk256 napisał:

            > 1.Słynna sprawa babki która postrzeliła złodzieja kabla elektrycznego z wiatrów
            > ki w tyłek, ten został rażony pradem i zmarł - za co potem kobieta dostała zarz
            > uty i dopiero po kilku procesach została uniewinniona.

            Nie kłam. Strzelała z karabinu do złodziei drutu. Jednego zastrzeliła.

            > 2.Sprawa kolesia który pomógł niepełnosprawnemu obronić się przed napastnikiem,
            > za co ten go pozwał i... wygrał

            Jakis link?



            > 3.Sprawa kolesia który - jak dobrze pamiętam - pogoniony przez właściciela, uci
            > ekając nadział się na ostre zakończenia płotu - pozwał właściciela, czy wygrał
            > nie wiem - bynajmniej sprawa była.

            Jakis link?

            > 4.Sprawa kolesia który zastawszy złodzieja w swoim mieszkaniu obezwładnił go, z
            > wiązał i wezwał policje - potem złodziej oskarżył go o bezprawne pozbawienie wo
            > lności (czy jak to fachowo się nazywa).

            I co z tego, że oskarżył? Każdy każdego moze o cokolwiek oskarzyć. Co to za
            głupi "argument"?


            > Zapewne takich spraw jest znacznie więcej.

            To zależy od twojej fantazji.

            • lukask73 Re: Nie wstyd ci pisać takich idiotyzmów? 15.09.09, 15:16
              > Jakis link?
              > Jakis link?
              > Jakis link?

              Spokojnemu zenkowi wydaje się, że jeśli czegoś nie ma w internecie,
              to nie ma tego wcale.
              • szklanka_herbaty Re: Nie wstyd ci pisać takich idiotyzmów? 15.09.09, 16:10
                Bo spokojny zenek pewnie ma 15 lat i świata innego, niż po drugiej stronie
                monitora na oczy nie widział, chyba że prąd wyłączyli i musiał za okno wyglądać :D
                • szyderczy_szyderca Re: Nie wstyd ci pisać takich idiotyzmów? 15.09.09, 16:43
                  Niestety tak to już jest z tymi dziećmi - bez internetu poginęłyby jak muchy na
                  zimę.
              • spokojny.zenek Re: Nie wstyd ci pisać takich idiotyzmów? 16.09.09, 08:40
                Nie. Po prostu nie toleruję wymyślania kłamliwych historyjek na poparcie swoich
                urojeń. Tobie natomiast takie zachowanie najwyraźniej nie przeszkadza.
                Tak swoją drogą, przy wolnej, aktywnej prasie NIE MA mozliwości, żeby takie
                sprawy, gdyby zdarzyły sie naprawdę, nie zostawiły żadnego śladu w necie.

            • huk256 Re: Nie wstyd ci pisać takich idiotyzmów? 15.09.09, 16:11
              > Nie kłam. Strzelała z karabinu do złodziei drutu. Jednego zastrzeliła.

              Ok zwracam honor, nie z wiatrówki, ale też nie z karabinu – strzelała ze strzelby, do kolesia który wtargnął do niej na podwórko (słup stał na jej podwórku) – nie zmienia to faktów że potem za to była sądzona – na szczęście została uniewinniona.

              > > 2.Sprawa kolesia który pomógł niepełnosprawnemu obronić się przed napastn
              > ikiem,
              > > za co ten go pozwał i... wygrał
              >
              > Jakis link?

              To jest sprawa sprzed co najmniej 7 lat – na internecie raczej ciężko znaleźć.

              > > 3.Sprawa kolesia który - jak dobrze pamiętam - pogoniony przez właściciel
              > a, uci
              > > ekając nadział się na ostre zakończenia płotu - pozwał właściciela, czy w
              > ygrał
              > > nie wiem - bynajmniej sprawa była.
              >
              > Jakis link?

              Jak wyrzej

              > > 4.Sprawa kolesia który zastawszy złodzieja w swoim mieszkaniu obezwładnił
              > go, z
              > > wiązał i wezwał policje - potem złodziej oskarżył go o bezprawne pozbawie
              > nie wo
              > > lności (czy jak to fachowo się nazywa).
              >
              > I co z tego, że oskarżył? Każdy każdego moze o cokolwiek oskarzyć. Co to za
              > głupi "argument"?
              >

              Czyli Twoim zdaniem fair jest prawo które zmusza okradzionego do bronienia się przed naszymi sądami przez parę lat przed złodziejem którego się powstrzymało? No gratuluje poczucia humoru.

              >
              > > Zapewne takich spraw jest znacznie więcej.
              >
              > To zależy od twojej fantazji.

              Co prawda nie znalazłem tych konkretnych linków ale parę innych:


              new-arch.rp.pl/artykul/318872_Swiete_prawo_do_spokoju_we_wlasnym_domu.html
              miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,2460943.html
              miasta.gazeta.pl/lodz/1,35153,2741993.html
              miasta.gazeta.pl/katowice/1,35063,3715312.html
              i przede wszyskim polecam to:

              www.koliber.net/inc.print.php?id=3752
              Bardzo ładnie opisane.

              Starczy??
          • wielki_czarownik Re: Nie wstyd ci pisać takich idiotyzmów? 15.09.09, 15:03
            huk256 napisał:


            >
            > 1.Słynna sprawa babki która postrzeliła złodzieja kabla elektrycznego z wiatrów
            > ki w tyłek, ten został rażony pradem i zmarł - za co potem kobieta dostała zarz
            > uty i dopiero po kilku procesach została uniewinniona.

            1. Nie z wiatrówki a ze sztucera.
            2. Złodziej był 200 metrów od jej domu - jakie zagrożenie dla niej stanowił?
            3. To było 15 lat temu - jeszcze za innych czasów.
            4. Uniewinnili ją? Tak.

            >
            > 2.Sprawa kolesia który pomógł niepełnosprawnemu obronić się przed napastnikiem,
            > za co ten go pozwał i... wygrał - nie wiem czy jakieś odwołanie pomogło - ale
            > pamiętam wypowiedzi faceta który pomógł niepełnosprawnemu że "Następnym razem o
            > dwrócę się w drugą stronę i sobie pójdę, żeby tylko nie włóczyć się potem po są
            > dach".

            Sorry ale w to nie uwierzę.

            >
            > 3.Sprawa kolesia który - jak dobrze pamiętam - pogoniony przez właściciela, uci
            > ekając nadział się na ostre zakończenia płotu - pozwał właściciela, czy wygrał
            > nie wiem - bynajmniej sprawa była.

            Była. Sprawca zmarł, właściciel uniewinniony.

            >
            > 4.Sprawa kolesia który zastawszy złodzieja w swoim mieszkaniu obezwładnił go, z
            > wiązał i wezwał policje - potem złodziej oskarżył go o bezprawne pozbawienie wo
            > lności (czy jak to fachowo się nazywa).

            Każdy może każdego o wszystko oskarżyć. Uroki demokracji.

            >
            > 5.Sprawa w której stróż pilnujący budowy walną złodzieja w łeb stylem od siekie
            > rki - został zatrzymany za pobicie.

            A to znam. Nie jeden stróż a 2 ochroniarzy i nie siekierą a kijem tłukli związanego złodzieja. Inna sprawa, że mu się należało.
          • ko_menta_tors Re: Nie wstyd ci pisać takich idiotyzmów? 15.09.09, 15:49
            huk256 napisał:


            Nie rozpedzaj sie. Tego babsztyla pamietam dokladnie. Yabila ludzi
            +tak, tak, zlodziei, to prawda+ i po bogdaj dwu procesach ja
            uniewinnili. Zlodzieje kradli transformator z jej ogrodu....


            > Niestety on ma racje - było już co najmniej kilka takich spraw, 4
            które pamięta
            > m:
            >
            > 1.Słynna sprawa babki która postrzeliła złodzieja kabla
            elektrycznego z wiatrów
            > ki w tyłek, ten został rażony pradem i zmarł - za co potem kobieta
            dostała zarz
            > uty i dopiero po kilku procesach została uniewinniona.
            >
            > 2.Sprawa kolesia który pomógł niepełnosprawnemu obronić się przed
            napastnikiem,
            > za co ten go pozwał i... wygrał - nie wiem czy jakieś odwołanie
            pomogło - ale
            > pamiętam wypowiedzi faceta który pomógł niepełnosprawnemu
            że "Następnym razem o
            > dwrócę się w drugą stronę i sobie pójdę, żeby tylko nie włóczyć
            się potem po są
            > dach".
            >
            > 3.Sprawa kolesia który - jak dobrze pamiętam - pogoniony przez
            właściciela, uci
            > ekając nadział się na ostre zakończenia płotu - pozwał
            właściciela, czy wygrał
            > nie wiem - bynajmniej sprawa była.
            >
            > 4.Sprawa kolesia który zastawszy złodzieja w swoim mieszkaniu
            obezwładnił go, z
            > wiązał i wezwał policje - potem złodziej oskarżył go o bezprawne
            pozbawienie wo
            > lności (czy jak to fachowo się nazywa).
            >
            > 5.Sprawa w której stróż pilnujący budowy walną złodzieja w łeb
            stylem od siekie
            > rki - został zatrzymany za pobicie.
            >
            > Zapewne takich spraw jest znacznie więcej.
            • cezaryga To było w Legionowie. 15.09.09, 16:52
              Pamiętasz dokładnie sprawę pani B.? Strzelała do 2 czy 3 ludzi kradnących
              transformator w Legionowie, nie było to na jej posesji tylko w polu, 200-300
              metrów od ogrodzonego domu.I nie była to obrona konieczna tylko błąd co do
              bezprawności. Sąd uznał, iż nie miała świadomości, że strzela ostrą amunicją.
              Podobno strzelba gładkolufowa a nie sztucer była załadowana zwykle gumowymi
              kulami bo w okolicy zdarzały się napady i włamania (okolica Legionowa...)
              Podobno była zaniepokojona bo zgasło światło a w domu były małe dzieci, podobno
              ze strzelbą w ciemnościach podeszła pod transformator i zastrzeliła przez
              pomyłkę złodzieja... oddała nawet więcej niż jeden strzał... podobno dwaj
              pozostali błagali ją, żeby przestała. Swego czasu była to głośna sprawa ale
              miała dobrego adwokata...
          • resurrector Re: Nie wstyd ci pisać takich idiotyzmów? 16.09.09, 11:36
            huk256 napisał:

            > Niestety on ma racje - było już co najmniej kilka takich spraw, 4 które pamięta
            > m:
            >
            > 1.Słynna sprawa babki która postrzeliła złodzieja kabla elektrycznego z wiatrów
            > ki w tyłek, ten został rażony pradem i zmarł - za co potem kobieta dostała zarz
            > uty i dopiero po kilku procesach została uniewinniona.

            Nie z wiatrówki tylko z dubeltówki, którą miała nielegalnie i o ile pamiętam ten transformator na który wspiął się złodziej miedzi był oddalony od jej domu o 150 metrów (boisko piłkarkie ma zazwyczaj mniej niż 100 m - jakby ktos nie miał wyobraźni jaka to odległość). Tam zachodziło podejrzenie że baba wypiła za dużo wódy i poszła sobie postrzelać, później mataczono przy sekscji, zgłoszenie o postrzale dotarło z dużym opóźnieniem, Jacek Kuroń interweniował w jej obronie (trzeba brobic swoich no nie?)...Ogólnie to nie chciałbym mieszkań w pobliżu takiej kobiety, choć nic nie kradnę to jednak wole nieobliczalnych ludzi unikać, w prasie pisało że ta rzekomo wystraszona kobieta musiała wyjść z domu i podejść wiele metrów do transformatora żeby strzelić...taka była "przerażona".
            • bielik2 Re: Nie wstyd ci pisać takich idiotyzmów? 16.09.09, 11:48
              Przerażona, nie przerażona, zarówno temu studentowi jak i tej
              kobiecie powino się dac medale a nie stawiac zarzuty.
              Każdego złodzieja powinno sie na miejscu odstrzelić, będzie trochę
              mniej darmozjadów, którzy tylko patrzą, jak by tu zarobić a się nie
              narobić.
              Wszystkie przypadki wtargnięcia na teren prywatny, a także
              przyłapania na kradzieży wszelkich kabli, transpormatorów czy czego
              tam jeszcze powinny dawac włascicielowi prawo do bronienia swojej
              własnosci, najlepiej z uzyciem broni palnej bez absolutnie zadnych
              konsekwencji prawnych.
          • meerkat1 Co sie porusza, a co sie rozkracza 16.09.09, 15:16
            huk256 napisał:

            > Niestety on ma racje - było już co najmniej kilka takich spraw, 4
            które pamięta
            > m:
            >
            > 1.Słynna sprawa babki która postrzeliła złodzieja kabla
            elektrycznego z wiatrów
            > ki w tyłek, ten został rażony pradem i zmarł - za co potem kobieta
            dostała zarz
            > uty i dopiero po kilku procesach została uniewinniona.
            >
            > 2.Sprawa kolesia który pomógł niepełnosprawnemu obronić się przed
            napastnikiem,
            > za co ten go pozwał i... wygrał - nie wiem czy jakieś odwołanie
            pomogło - ale
            > pamiętam wypowiedzi faceta który pomógł niepełnosprawnemu
            że "Następnym razem o
            > dwrócę się w drugą stronę i sobie pójdę, żeby tylko nie włóczyć
            się potem po są
            > dach".
            >
            > 3.Sprawa kolesia który - jak dobrze pamiętam - pogoniony przez
            właściciela, uci
            > ekając nadział się na ostre zakończenia płotu - pozwał
            właściciela, czy wygrał
            > nie wiem - bynajmniej sprawa była.
            >
            > 4.Sprawa kolesia który zastawszy złodzieja w swoim mieszkaniu
            obezwładnił go, z
            > wiązał i wezwał policje - potem złodziej oskarżył go o bezprawne
            pozbawienie wo
            > lności (czy jak to fachowo się nazywa).
            >


            "Ograniczenie swobody poruszania sie" :-)

            [Rosyjski czołg T-302: dwoch jedzie a trzystu pcha]
        • syndyk.iv.rp Zenek reprezentuje albo sędzia, albo adwokatem 15.09.09, 23:37
          Albo prokuratorem, albo wykładowcą. Pisałem z nim wielokrotnie. Niestety żyje w
          świecie oderwanym od rzeczywistości. W jego świecie wszystko jest proste i
          zgodne z przepisami, w którym prawne absurdy nie występują. Myślę, iż mieszka na
          zamkniętym, strzeżonym osiedlu.
          • spokojny.zenek pudło, jest człowiekiem myślącym i prawdomównym 16.09.09, 08:38
          • rebus03 Re: Zenek reprezentuje albo sędzia, albo adwokate 26.10.09, 10:59
            Ja też z nim pisałem i odnoszę podobne wrażenie -człowiek oderwany
            od rzeczywistości. Posiada dużą wiedzę teoretyczną, ale z uporem
            maniaka broni skorumpowanych prokuratorów, sędziów itp. Nawet
            artykuły takie jak podany niżej nie są w stanie zmienić jego
            głęgokiego przekonania, że wymiar sprawiedliwości w Polsce
            funkcjonuje bardzo dobrze, a osoby reprezentujące sądownictwo i
            prokuraturę są nieskazitelne.

            oto link:

            www.rp.pl/artykul/2,382886_Prokuratorzy_o_dlugich__brudnych_rekach_.html
    • truten.zenobi w polsce na pewno by poszedł siedzieć... 15.09.09, 14:01

      • darthmaciek a propos Twojej sygnaturki... 15.09.09, 16:07
        "Imagine there's no countries
        It isn't hard to do
        Nothing to kill or die for
        And no religion too"

        Wlasnie sobie wyobrazilem taki swiat - i wyszla mi wizja dzikiej
        kniei, zaiste wspanialej, ale w ktorej zyja wylacznie dzikie
        zwierzeta, gdyz ludzi nie ma w niej wcale... bo gdy tylko pojawili
        sie na naszej malej planecie ludzie, natychmiast zrobili dwie
        rzeczy, ktore sa dla ludzi naturalne i normalne - zaznaczyli granice
        swoich terytoriow (w tym czasie bardziej terenow lowieckich niz
        krajow) i zaczeli oddawac czesc silom wyzszym (zaczynajac tym samym
        poszukiwania prawdy o Bogu, ktore zakonczylo dopiero przyjscie
        Chrystusa).

        Pozdrowienia
        • truten.zenobi Re: a propos Twojej sygnaturki... 15.09.09, 16:20
          wizja dzikiej
          > kniei, zaiste wspanialej, ale w ktorej zyja wylacznie dzikie
          > zwierzeta,

          tyle że już zwierzeta zaczeły znaczyć swoje terytoria i zabijać za
          ich przekroczenie.. tak więc ta część natury ludzkiej odpowiedzialna
          za walkę o miedze jest zwierzęca a nie boska

          (człowiek to już nie zwierze a jeszcze nie bóg)
          ;)
          • darthmaciek moze i jest to zwierzeca czesc naszej natury 15.09.09, 17:24
            ale niewatpliwie JEST TO CZESC NASZEJ NATURY, ktora byla z nami od
            zawsze... wiec wychodzi z tego, ze aby zaniknely panstwa (kraje), z
            ktorymi sie utozsamiamy i ktorych jestesmy gotowi bronic musimy
            przestac byc ludzmi...

            Do tego wszystkiego, skoro Stworca uznal, ze potrzebujemy jakiejs
            czastki zwierzecej natury, to znaczy, ze do czegos jest nam ona
            potrzebna...
            • truten.zenobi Re: moze i jest to zwierzeca czesc naszej natury 15.09.09, 20:38
              OK jestem w stanie zrozumieć zabijanie się o miedzę...
              ale zabijanie (dawanie się zabić) dla kraju to już totalna bzdura
              (zwłaszcza patrząc z punktu widzenia jednostki)
              "... bo ta ropa nie jest moja"
    • wybitniemadry bronil siebie nie garazu wy tepi idioci 15.09.09, 14:01
      dlaczego polaki maja taki problem z mysleniem
      • zigzaur Re: bronil siebie nie garazu wy tepi idioci 15.09.09, 14:05
        Można bronić zarówno swego (lub cudzego) życia jak i mienia. Ważne, że napastnik
        był agresywny i uzbrojony w niebezpieczne narzędzie.
        Zresztą, w normalnym kraju, każde wtargnięcie na teren prywatny jest czynem
        niedozwolonym lub przestępstwem.
      • maryjan_pazdzioch Re: bronil siebie nie garazu wy tepi idioci 15.09.09, 14:08
        wybitniemadry napisała:
        > dlaczego polaki maja taki problem z mysleniem

        wybitny debilu czy napastnik rzucil sie na garaz, gdy zostal poproszony, zeby wypierd*?
    • maryjan_pazdzioch USA: Student zabił włamywacza samurajskim mieczem 15.09.09, 14:07
      W Wolsce gosc mialby na karku psiarnie, prokurature i spore problemy przez dlugie lata. Rozni obroncy praw bandytow grzmieliby, ze oto zabito niewinnego czlowieka, ze zastosowane srodki bylby niewspolmniernie duze w relacji do czynu. W koncu niedoszla ofiara przyznalaby, ze zal mu bandyty i ze gdyby mogl cofnac czas pozwolilby mu sie okrasc tak jak tego oczekuja "strasznicy" strzegacy (nie)porzadku publicznego w Wolsce.
      • mulok Re: USA: Student zabił włamywacza samurajskim mie 15.09.09, 14:44
        dodatkowo w polsce wydaliby zakaz posiadania samurajskich mieczy...
        • zigzaur Re: USA: Student zabił włamywacza samurajskim mie 15.09.09, 15:00
          Taki zakaz jest.
          Konkretnie obejmuje zakaz posiadania broni białej o długości ostrza powyżej (nie
          pamiętam ile) cm.
          • akhad Re: USA: Student zabił włamywacza samurajskim mie 15.09.09, 15:55
            > Konkretnie obejmuje zakaz posiadania broni białej o długości ostrza powyżej...

            Co ty bredzisz?
            Bronią, której posiadanie, obrót i transport ogranicza ustawa są:

            USTAWA z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji.
            Art. 4. 1. Ilekroć w ustawie jest mowa o broni, należy przez to rozumieć:
            1) broń palną, w tym broń bojową, myśliwską, sportową, gazową, alarmową i sygnałową,
            2) broń pneumatyczną,
            3) miotacze gazu obezwładniającego,
            4) narzędzia i urządzenia, których używanie może zagrażać życiu lub zdrowiu:
            a) broń białą w postaci:
            - ostrzy ukrytych w przedmiotach nie mających wyglądu broni,
            - kastetów i nunczaków,
            - pałek posiadających zakończenie z ciężkiego i twardego materiału lub
            zawierających wkładki z takiego materiału,
            - pałek wykonanych z drewna lub innego ciężkiego i twardego materiału,
            imitujących kij bejsbolowy,
            b) broń cięciwową w postaci kusz,
            c) przedmioty przeznaczone do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej.

            Według art. 9 ust. 3 posiadanie wyżej wymienionych broni jest legalne na
            podstawie pozwolenia wydanego przez Komendanta Powiatowego Policji.
            Pozwolenie określa cel, w jakim zostało wydane(cele ochrony osobistej,
            kolekcjonerskie czy sportowe).
            Pozwolenie jest wydawane na konkretny rodzaj broni i ilość jej egzemplarzy.
            Istnieje mit, że pozwolenie na jeden typ broni ciągnie za sobą pozwolenie na
            inny. To jest tylko mit i nie wierzcie w niego.
            Legalne posiadanie broni, czyli posiadanie pozwolenia wiąże się z rejestracją
            broni, która to powinna nastąpić w czasie 5 dni od jej nabycia i jest dokonywana
            przez organ właściwy do wydania pozwolenia.
            Ustawa nie określa definicji broni białej. Prawo nie mówi jak wygląda pałka
            teleskopowa czy tonfa. Co do tego, prawo pozostawia szerokie pole interpretującemu.
            Pałka, musi spełniać zaówno kryteria wymiarowe, jak i wagowe, by mogła być
            uznana za imitację kija bejsbolowego.
            Oryginalny Kij Bejsbolowy w myśl ustawy jest legalny i nie wymaga pozwolenia.
            Drugi warunek dotyczący pałek mówi nam o twardości i ciężkości zakończenia lub
            wkładu. Nie musi być on spełniony razem z warunkami imitacji kija bejsbolowego,
            tak więc pałka o twardym i ciężkim zakończeniu, nie musi przypominać kija do
            bejsbolu, a jednak jej posiadania bez pozwolenia będzie nielegalne.
            Przepisy karne dotyczące problemu posiadania broni to rozdział piąty Ustawy o
            broni i Amunicji. Ustawa nie zawiera typu wykroczenia polegającego na posiadaniu
            określonych w niej pałek jako broni białej bez pozwolenia. Brak również przepisu
            analogicznego do art. 263 k.k.(artykuł ten mówi o konsekwencjach karnych
            posiadania, wyrabiania broni palnej).
            W obecnym stanie prawnym nie jest możliwe wydanie pozwolenia na wyżej wymienioną
            broń przez organ właściwy tj. komendanta powiatowego(miejskiego) Policji z uwagi
            na to, że w rozporządzeniu MSWiA z dnia 20 marca 2000 r. w sprawie szczególnie
            niebezpiecznych broni i amunicji� (Dz. U. Nr 19, poz 240 z późn. ze mianami) nie
            został wskazany cel, w jakim pozwolenie na te egzemplarze broni białej może
            zostać wydane.
            • szklanka_herbaty Re: USA: Student zabił włamywacza samurajskim mie 15.09.09, 16:18

              "Oryginalny Kij Bejsbolowy w myśl ustawy jest legalny i nie wymaga pozwolenia."

              Kij bejsbolowy interpretowany jako sprzęt sportowy można legalnie kupić, ale
              użyty do walki czy ataku jest uznawany a broń, a tym samym cytując Ciebie pasuje
              do opisu:

              "- pałek posiadających zakończenie z ciężkiego i twardego materiału lub
              zawierających wkładki z takiego materiału"

              Drewno jest ciężkim i twardym materiałem, tak samo aluminiowy kij - twardy jak
              cholera. Nic nie jest pominięte, trzeba jedynie w pełni rozumieć treść.
              • kireta21 Re: USA: Student zabił włamywacza samurajskim mie 15.09.09, 19:57
                > "Oryginalny Kij Bejsbolowy w myśl ustawy jest legalny i nie wymaga pozwolenia."
                >
                > Kij bejsbolowy interpretowany jako sprzęt sportowy można legalnie kupić

                Gdyby na tym się to kończyło...

                Niestety kij bejzbolowy staje się "oryginalny" jeśli jesteś zarejestrowany jako
                gracz bejzbola w jednej z kilkunastu drużyn w kraju. W przeciwnym razie nie
                jest sprzętem sportowym a bronią. Przynajmniej tak było parę lat temu, jak
                dostaliśmy wpie...na posterunku za przewożenie jednego w samochodzie.
    • kylax Chcialoby sie powiedziec: Banzai! 15.09.09, 14:25
      Prawidlowa reakcja tego studenta.
    • borysek79 USA: Student zabił włamywacza samurajskim mieczem 15.09.09, 14:33
      w Polsce bez szemrania dostał by 12 lat za przekroczenie samoobrony
      koniecznej....
    • darthmaciek zupelnie jak w "Pulp Fiction" i "Kill Bill"... 15.09.09, 14:35
      wiec jesli ta tendencja na nasladowanie filmow Tarantino sie
      utrzyma, niedlugo wlamywaczy beda w USA skalpowac...)))
    • mulok USA: Student zabił włamywacza samurajskim mieczem 15.09.09, 14:38
      uważam, że złodziejom należałoby obcinać ręce i zaraz przestępczość by spadła,
      tylko kto by wtedy zajmował się polityką? sami jednoręcy? :)
    • dyktator_bolandy USA: Student zabił włamywacza samurajskim mieczem 15.09.09, 14:51
      kilka lat temu niejaki prof.Hołda stwierdził, że nie wolno poszerzać
      prawa obrony koniecznej, bo "bogaci będą zabijać biednych".
      Nie brakuje w pomrocznej róznych żałosnych profesorków, którzy
      zawsze staną w obronie złodzieja (kradnie- znaczy biedny) przeciw
      uczciwemu człowiekowi ( posiadacz- ma dom z garażem).
      • lungompa Re: USA: Student zabił włamywacza samurajskim mie 15.09.09, 15:06
        Jednego nie rozumiem - dlaczego pisza w prasie o "TRAGICZNYM
        FINALE" ?
        Final byl jak najbardziej poprawny, (dobro zwyciezylo zlo !) a cala
        historia z budujacym moralem i na dodatek jednego bandyte mniej...
        Gdzie wiec tragizm ?
        A swoja droga... Ciekaw jestem jaki kolor miala odcieta reka... :)
    • placebo_99 U nas siedziałby w kiciu jak nic dzięki liberałom 15.09.09, 15:02
      Banda libertyńska myśli tylko o łajdactwach moralnych.
      • fabon Re: U nas siedziałby w kiciu jak nic dzięki liber 15.09.09, 15:29
        Rozumiem ze chodzi ci otzw. liberalow ktorzy rzadza w polsce od 89? Wg libertarianow nic nie groziloby mu i moge Ciebie zapewnic
        • zat4ra Re: U nas siedziałby w kiciu jak nic dzięki liber 15.09.09, 15:58
          >Wg libertarianow nic nie groziloby mu i moge Ciebie zapewnic

          Bzdura. Ja, na przyklad, jestem libertarianinem (tak przynajmniej zdiagnozowala mnie kiedys jakas strona badajaca poglady polityczne i klasyfikujaca je, i sie raczej zgadzam ;-> ) i uwazam ze napastnik za naruszenie wlasnosci prywatnej, oraz za zagrazanie zdrowiu i zyciu ofiary powinien poniesc kare. Nie kare smierci, jednak.
          W tym przypadku final byl jednak nieszczesliwie tragiczny, ale bez winy ofiary - ow student nie dokonal swiadomej egzekucji, tylko wykorzystal swoje prawo do obrony koniecznej. Niewinny.

          Wyjasnie ci krotko czym jest libertalianizm - przekonaniem ze kazdy czlowiek ma prawo do dysponowania soba w pelnym stopniu, dopoki nie narusza dobra innego czlowieka. (wedle zasady: wolność twojej pięści musi być ograniczona bliskością mojego nosa). W tym przypadku "nos" ofiary byl ewidentnie zagrozony.

          Dlaczego wiec wypisujesz takie klamstwa, i na jakiej to urojonej podstawie "zapewniasz"?
          • fabon Re: U nas siedziałby w kiciu jak nic dzięki liber 08.10.09, 13:26
            Sz. zat4ra, Calkowicie sie z panem zgadzam wiec w czym rzecz?

            Piszac "nic nie groziloby mu" mialem na mysli ofiare napasci.
            • zat4ra Re: U nas siedziałby w kiciu jak nic dzięki liber 10.10.09, 13:20
              Ah, rozumiem. Przepraszam wiec, to bylo nieporozumienie :-)
    • ko_menta_tors USA: Student zabił włamywacza samurajskim mieczem 15.09.09, 15:39
      A jakie ma to znaczenie, ze student?
      • darthmaciek bo to krocej i tresciwiej niz "mlody mezczyzna" 15.09.09, 15:43
        i bardziej uprzejmie niz "facio z japonskie szpadryne"...
      • zat4ra Re: USA: Student zabił włamywacza samurajskim mie 15.09.09, 16:08
        >A jakie ma to znaczenie, ze student?

        Poznawczo - finansowe.

        Student to przewaznie mlody mezczyzna, o ambicjach
        bardziej intelektualnych niz srednia spoleczna. Kojarzony raczej z osobnikiem w okularach, niz ze stosujacym przemoc fizyczna wojownikiem.
        To taki stereotyp, ale przewaznie prawdziwy.

        Tym samym wiadomosc jest bardziej niezwykla, ciekawsza.
        A w tym portalu, jak na prawie wszystkich, chodzi o to by bylo
        wiecej interesujacych wiadomosci, bo wtedy na nie klikasz, i zwieksza sie ilosc odslon reklam. Co oznacza wiecej pieniedzy dla wlascicieli.

        Pojales? Ta lekcja byla za darmo :->
      • przytomny2 Re: USA: Student zabił włamywacza samurajskim mie 15.09.09, 16:22
        Po prostu facet był studentem - stąd pojawiła się policja uniwersytecka.Gdyby
        był cieciem albo kominiarzem to by to napisali. Wyraźnie był studentem
        kulturoznawstwa zorientowanym na teren Azji i wiedział co z tą szabelką robić.
        Nie obciął złodziejowi łba, bo coś takiego uznawane jest za śmierć honorową,
        tylko obciął narzędzie przestępstwa.
        Swoją drogą ciekawe jak potraktowałby gwałciciela....!
    • zayed Prawo do obrony siebie rodziny i ziemi swiete! 15.09.09, 16:08
      I nawet jak ludzkie prawo zabroni i tak ludzie beda sie bronic.
    • gniewkosynrybaka dlaczego to zdarzenie jest niby tragiczne???? 15.09.09, 16:15
      wlasciciel garazu i domu i prawdopodobnie pozostali domownicy cali i zdrowi,
      nic nie zginelo, a bandyta-wlamywacz bez reki i nie zyje. Nazwalbym to raczej
      szczesciem.
      • everettdasherbreed Re: dlaczego to zdarzenie jest niby tragiczne???? 16.09.09, 10:59
        Oczywiście.
        Zdarzenie skończyło się w najlepszy możliwy sposób.
        • everettdasherbreed I w dodatku ekologicznie: 16.09.09, 11:00
          strzał z broni palnej powoduję emisję różnych paskudztw do atmosfery a
          wyprodukowanie naboju też łączy się z niszczeniem środowiska naturalnego.
    • andy_b USA: Student zabił włamywacza samurajskim mieczem 15.09.09, 16:20
      Ale dlaczego tragiczny finał? Dobry finał! Gość nie dał się okraść, złodziej
      poniósł konsekwencje swego czynu i tyle.
    • iulius Tragiczny finał? 15.09.09, 16:27
      Przecież wszystko skończyło się dobrze, bandyta dostał to, na co zasłużył.

      Zarzuty za obronę konieczną można stawiać tylko w państwach totalitarnych.
    • ziomijmy Jaka tam tragedia... 15.09.09, 17:13
      To chyba dobrze, że jednego bandytę mniej na tym tu dziwnym świecie.
      • 1anetta1 Re: Jaka tam tragedia... 15.09.09, 17:30
        a moze to bylo inaczej? Student wciagnal faceta do domu, trzymal o narkotykach
        przez dwa dni, odprawial nad nim modly a potem chcial zabic? Powiedzmy ze ten
        student to przyszly lekarz. Chcialbys do takiego sobie pojsc?
    • 1anetta1 Ogory Jaszczury 15.09.09, 17:28
      poddaje nastepne tytuly pod rozwage:

      Pies zjadl zlota rybke. Tlumy ludzi zadaja sekcji zwlok.

      Zdradzona zona odciela kochankowi meza

      Samochod sam dojechal z pacjentem na pogotowie. Inzynierowie badaja elektronike.
      Jest podejrzenie.

      MIecz samurajski zesral sie. Naukowcy badaja teraz ekskrement i znalezli nowy
      mineral na Marsie.

      Tlusta baba schudla o cale 450 kg w ciagu tygodnia. Naukowcy uszczesliwieni bo
      znalezli skladnik ktory u myszy powoduje ciaze rzekoma!


      Kukulki lecza gafomanie. Oczywiscie tylko kukulki z jajami.


    • arras_1333 Re: USA: Student zabił włamywacza samurajskim mie 15.09.09, 17:42
      Tam jest common law, nie potrzeba żadnego przepisu, aby ława przysięgłych orzekła o sprzeczności z względami słuszności czy zasadami współżycia.
    • tajemniczy_don_pedro Jaki "tragiczny finał"??? Szczęśliwy! 15.09.09, 18:44
      !
    • swistak268 USA: Student zabił włamywacza samurajskim mieczem 15.09.09, 20:46
      Brawo student BRAWO!!!!!!!
    • brodaty1974 Policja wystąpi o zakaz posiadania mieczy 15.09.09, 23:29
      Komenda Główna Policji cały czas stara się jak może aby zabronic
      albo conajmniej maksymalnie ograniczyc dostęp obywateli do
      wszystkiego co strzela (broni palnej, wiatrówek, kusz, łuków). Po
      tym zdarzeniu prawnicy KGP będą mieli koronny argument na to aby
      wnosic o zabronienie posiadania w domu mieczy samurajskich, szabel,
      bagnetów, brzytew i noży kuchennych powinno byc zakazane lub
      ograniczone do wyspecjalizowanych służb ochronnych. Bo obywatel z
      takim ostrzem, jest potencjalnie niebezpiezny dla złodzieja...
      Zgodnie z teoria (socjaleuropejską) prawa ważniejsze jest życie
      złodzieja niż mienie i zdrowie napadniętego.
    • rooboy rozumiem student przysiegi hipokratesa 15.09.09, 23:51
      jeszcze nie skladal??? z pamieci john hopkins to uczelnia medyczna,
      wiec po odcieciu reki napastnika powinien nasz dzielny student
      odrzucic miecz samurajski i postarac sie zatamowac krew, a nie
      pozwolic mu wykrwawic sie na smierc...
      • wiaderko.stefana Mylisz się kolego. To nie jest uczelnia medyczna 16.09.09, 10:00
        John Hopkins University to duży uniwersytet, na którym można studiować prawie
        wszystko: medycynę, prawo, ekonomię,nauki społeczne, nauki techniczne. Ten
        uniwerek jest też kuźnią kadr służby dyplomatycznej, bo stosunki międzynarodowe
        na JHU ( a konkretnie Nitze School of Advanced International Studies) są
        najlepsze w Stanach. Veni, vidi vici
      • everettdasherbreed Re: rozumiem student przysiegi hipokratesa 16.09.09, 11:03
        Racjonalnym zachowaniem studenta było sprawdzenie, czy napastnik nie miał
        wspólników. A to wymagało nieco czasu.

        Sorry, Winetoo, ale dobro napadniętego jest ważniejsze niż dobro napastnika.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka