Dodaj do ulubionych

Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dyskry...

25.09.09, 07:09
To już jest przegięcie ... może jeszcze w burce będzie przychodziła do pracy ?

Jeśli firma ma wyraźnie określony i opisany dresscode to ma prawo nie
zatrudniać kogoś kto do niego się nie dostosuje !!!
Obserwuj wątek
    • michnikredgestapo Czy to zle skromnie wygladac? 25.09.09, 07:17
      W Stanach takie procesy sa na porzadku dziennym i muzulmanie jeszcze
      malo sie do nich odwoluja. Gorsza nietolerancja "tolerancjonistow"
      panuje we Francji.
      • szarak_44 Tolerancyjni ?! 25.09.09, 08:18
        Tolerowac można kogoś kto sam jest tolerancyny. CI w chustach
        tolerancyjni są umiarkowanie.

        ---
        Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas
        Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami.
        Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami...
        Jesteśmy Słowianie !

        • monster_truck Re: Tolerancyjni ?! 25.09.09, 10:28
          szarak_44 napisał:

          > Tolerowac można kogoś kto sam jest tolerancyny. CI w chustach
          > tolerancyjni są umiarkowanie.

          Dokładnie tak. Jedno odstępstwo i już cię ukamienują albo poderżną gardło w imię religii. Chusty są oznaką poniżania i dyskryminacji kobiet. Też bym kogoś w czymś takim nie zatrudnił.
      • polsz Re: Czy to zle skromnie wygladac? 25.09.09, 08:18
        we Francji kmiotku prawo zabrania noszenia symboli religijnych w miejscu pracy.
        Hidżab i krzyżyk to w domu a nie w pracy
      • artx2 Re: Czy to zle skromnie wygladac? 25.09.09, 09:35
        Przecież firma jeszcze nawet jej nie zatrudniła. Dyskryminacją może
        by było gdyby ją zwolnili z tego powodu. Dyskryminacją by było gdyby
        firma nie obsługiwała kobiet w chustkach czy innych nakryciach na
        głowie a tak chyba nie jest. Ta kobieta to po prostu oszołomka jak
        większość muzułmanów, nowych "panów świata". Śmieszne by było gdyby
        nie było takie tragiczne.
    • ama_leta Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dyskry... 25.09.09, 07:21
      Ciekawe co by bylo jakbym w jej rodzinnym kraju odmowila
      przychodzenia w chuscie do pracy.. Tez by mnie nie przyjeli bo
      naruszam dobre obyczaje, a w sadzie by mnie wysmiali..

      Dlaczego zawsze 'MY' musimy szanowac 'ICH' tradycje i zwyczaje, a
      oni naszych juz nie?
      • dzioobas My to znaczy kto? 25.09.09, 09:00
        Amerykanie? Nie ma ich, "mych". Jest duza szansa ze ta laska urodzila sie w
        Stanach. Oprocz tego zyja tam Amish'e, Zydzi, Sikh'owie i Bog raczy wiedziec ile
        poprzebieranych plemion. Ciekawe co by powiedzieli na Indianina z piorkiem.

        Z jednej strony w pelni rozumiem ze pewne zawody wymagaja piewnego uniformu,
        ktory wyklucza stroje ludowe lub religijne. Najczesciej jednak dotyczy to sluzb
        mudurowych lub pracy w okreslonych warunkach (kopalnie, huty itp).

        Nie ma co jednak swirowac tak jak ta firma, zaloze sie, ze polityka firmy
        polityka, a uprzedzenia na poziomie sredniego i niskiego szczebla zarzadzania swoje.

        Rozumiem ze noszenie Niqaab (pelne nakrycie twarzy) to kompletne nieporozumienie
        w naszej strefie kulturowej. Niemniej jednak czepianie sie do chustki na glowie
        to juz jest dyskryminacja pelna morda.
        • artx2 Re: My to znaczy kto? 25.09.09, 09:30
          Nie widzę w tym dyskryminacji. Dyskryminacją by było gdyby firma ta
          nakazała nieobsługiwać kobiet w chustach czy innych nakryciach
          głowy. W tym wypadku to nawet jeszcze jej nie zatrudnili, jak było w
          opisanych wcześniejszych przypadkach. Nie widzę powodu do kruszenia
          kopii przez tę kobietę. A nawet mogę sobie wyobrazić firmę podającą
          do sądu tą kobietę o zniewważenie dobrego imienia firmy.
    • ba.zach Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dyskry... 25.09.09, 07:46
      Uważam,że skoro wybrała życie w innym kraju ,to powinna dostosować się do
      reguł w nim panujących.W przeciwnym razie wschodnia religia zapanuje nad
      całym światem.
    • pawel-0001 Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dyskry... 25.09.09, 07:49
      Niech się babka cieszy że mieszka w Stanach, w Arabii za brak chusty
      dostałaby baty na goła d..., albo co gorsza maniacy religijni zabili
      by ją.
      • blackthorn Re: Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dysk 25.09.09, 08:05
        Wlasnie, o to chodzi!! Skoro mieszka w USA, gdzie co rusz sie mowi o wolnosci
        slowa, religii itp., to chyba ta babka ma prawo chodzic w hidzabie tak samo jak
        zyd ma prawo chodzic w jarmulce...

        Ps. z tego co wyczylalem to nie jest pierwszy taki przypadek w tej firmie, a
        polityka tej firmy przypomina mi polityke pewnego pana, ktory rzadzil w latach
        34-45 ubieglego wieku w Berlinie...
        • ajmax Re: Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dysk 25.09.09, 08:20
          blackthorn napisał:

          > Wlasnie, o to chodzi!! Skoro mieszka w USA, gdzie co rusz sie mowi
          o wolnosci
          > slowa, religii itp., to chyba ta babka ma prawo chodzic w hidzabie
          tak samo jak
          > zyd ma prawo chodzic w jarmulce...

          A sklep ma prawo zatrudniać tak, żeby zmaksymalizować zysk.
          Odbierasz właścicielowi prawo do zatrudnienia dziewczyny bez chusty?
          To jest dopiero dyskryminacja.
        • andrzejto1 Re: Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dysk 25.09.09, 08:51
          blackthorn napisał:

          > Wlasnie, o to chodzi!! Skoro mieszka w USA, gdzie co rusz sie mowi o wolnosci
          > slowa, religii itp., to chyba ta babka ma prawo chodzic w hidzabie tak samo jak
          > zyd ma prawo chodzic w jarmulce...


          Masz absolutną rację. Ma do tego prawo. Na ulicy, lub w instytucjach
          publicznych. Prywatna firma zatrudnia kogo chce i stwaia wymagania. Nie pasuje,
          to idziesz pracować w innej.
          Widziałeś może pracownika banku w szortach i hawajce??

          >
          > Ps. z tego co wyczylalem to nie jest pierwszy taki przypadek w tej firmie, a
          > polityka tej firmy przypomina mi polityke pewnego pana, ktory rzadzil w latach
          > 34-45 ubieglego wieku w Berlinie...

          To ciekawe, bo jakoś fakt tego, iż w niektórych krajach arabskich kobietom w
          ogóle pracować nie wolno nie budzi twojego oburzenia.
          To twoje porównianie jest tak idotyczne, że nawet żal komewntować

          Firma płaci i firma wymaga. Jeśli na przykład ktoś chciałby być kelnerką w
          klubie topless, to czy mogłaby pracować w biustonoszu??
          • bardzo-lysy Re: Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dysk 25.09.09, 09:06
            Jasne. Jeżeli firma wymaga określonego uniformu i tyle.
    • cygan37 Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dyskry... 25.09.09, 07:49
      Chamstwo ze strony Abercrombie & Fitch jest nie do opisania.
      Co im przeszkadza chusta???
      Schludna, skromna dziewczyna nie zostala przyjeta bo jakiemus palantowi nie
      podobala sie chusta. Koniec swiata.
      • 12.12a1 Re: Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dysk 25.09.09, 08:16
        cygan37 napisał:

        > Chamstwo ze strony Abercrombie & Fitch jest nie do opisania.
        > Co im przeszkadza chusta???
        > Schludna, skromna dziewczyna nie zostala przyjeta bo jakiemus palantowi nie
        > podobala sie chusta. Koniec swiata.
        --------------------------------------------------------------------
        • brytnej Re: Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dysk 25.09.09, 08:35
          12.12a1 napisał:

          > Moze nie
          > chodzi o jakiegos palanta,któremu sie chusta nie podoba.Moze
          chodzi tylko o
          > to,ze zwyklemu klientowi moze sie nie podobac,a konkretnie ze
          klient moze sie
          > obawiac tego,ze pod suknia tej osoby moze byc pas z dynamitem.

          Ja w kazdym razie nie zamierzam kupowac w sklepie, w ktorym wyglad
          sprzedawczyni sprawia wrazenie, ze sprzedaje ubrania dla ludzi mocno
          konserwatywnych, staroswieckich, zyjacych w ciemnocie, nie
          umiejacych cieszyc sie zyciem. I dynamit nie ma tu nic do rzeczy.
          Jakby sprzedawaly tam zakonnice (=kobiety w schludnym ubiorze
          chrescijanskim), moja reakcja bylaby taka sama.
          • ajmax Re: Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dysk 25.09.09, 08:40
            Ty to jesteś dopiero nietolerancyjna.
            • brytnej Re: Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dysk 25.09.09, 10:00
              ajmax napisała:

              > Ty to jesteś dopiero nietolerancyjna.

              To nie jest sprawa nietolerancji lub tolerancji. To sprawa wolnego
              wyboru. Tak jak nie chodze do knajp, gdzie barman jest gruby i
              oblesny a towarzycho smierdzi szcochami, tak tez nie kupuje w
              sklepach nie oferujacych stosownego image'u.
    • malenka114 Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dyskry... 25.09.09, 08:02
      czy zawsze musi byc jak tego chca muzulmanie? Abercrombie ma racje, muzulmanka w chustce pasuje tam jak siodlo na renifera z logo. Jak chce pracowac w normalnym miejscu, to niech sie zachowuje i wyglada normalnie. Przyjdzie zaraz taka nastepna pytac o prace, a wiekszosci obchustkowanej obslugi zeden z Was nie chcialby widziec.

      www.europa21.pl/wiadomosc/11682-Czym_islam_nie_jest
    • danwrc1 prowadze firme i mam prawo zatrudniac kogo chę! 25.09.09, 08:05
      żyda z pejsami , pedała z czerwoną torebką czy tez muzułmana w chuście tez
      nigdy bym nie zatrudnił Mam do tego prawo bo firma jest moja! I żadne przepisy
      nie zmuszą mnie do tego!!!
      • g0sciu Re: prowadze firme i mam prawo zatrudniac kogo ch 25.09.09, 08:29
        Zgadza sie. I dlatego u nas powiedzieli by jej: skontaktujemy sie z pania. I nie
        bylo by problemu. Po kiego diabla mowili jej ze nie podoba im sie chusta?
      • 12.12a1 Re: prowadze firme i mam prawo zatrudniac kogo ch 25.09.09, 08:31
        danwrc1 napisał:

        > żyda z pejsami , pedała z czerwoną torebką czy tez muzułmana w chuście tez
        > nigdy bym nie zatrudnił Mam do tego prawo bo firma jest moja! I żadne przepisy
        > nie zmuszą mnie do tego!!!
        -------------------------------------------------------------------
      • davee Re: prowadze firme i mam prawo zatrudniac kogo ch 25.09.09, 08:49
        pedała z czerwoną torebką??chyba ci sie pomyliło,chyba tranwestyte?a obrazac to
        ty potrawisz.
        • wwredny Re: prowadze firme i mam prawo zatrudniac kogo ch 25.09.09, 09:34
          Kogo obrazil?
      • koham.mihnika.copyright a zielona torebka pasuje? ;0 25.09.09, 09:31
        danwrc1 napisał:

        > żyda z pejsami , pedała z czerwoną torebką czy tez muzułmana w chuście tez
        > nigdy bym nie zatrudnił Mam do tego prawo bo firma jest moja! I żadne przepisy
        > nie zmuszą mnie do tego!!!
    • evvelinda Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dyskry... 25.09.09, 08:11
      Jeśli pracownik ma prawo wybierać sobie pracę, która mu pasuje, to
      dlaczego pracodawca nie może wybierać pracowników, którzy mu pasują?
    • delphine85 Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dyskry... 25.09.09, 08:15
      JEŚLI Abercrombie nie ma w regulaminie, że obsługa nie może zakrywać włosów - to dziewczyna ma rację, że wytacza im proces. Chusta to podstawowy element dbania o godność muzułmanki - coś co u wierzącej dziewczyny po jej zdjęciu działa mniej więcej tak jak u nas publiczne pokazanie piersi. Rozmawiamy o sferze absolutnie intymnej dla tej dziewczyny. Obstawiam, że jakby regulacje odnośnie chusty znalazły się w regulaminie to mogłaby ich pozwać o dyskryminujący regulamin, ale to inna bajka.

      I jeśli ta dziewczyna poszła aplikować o pracę do firmy, która oficjalnie nie zapisała, że strój obsługi składa się z: spódniczki długości x cm, bluzki o wymiarach x na y, paznokcie krótkie, brak biżuterii, włosy niezakryte - to firma nie ma prawa jej dyskryminować ze względu na noszenie chusty.
      U nas w kraju tego nie widać - ale islam jest w tej chwili drugą największą religią na świecie i ciągle przybywa im wyznawców i nie ma sensu udawać, że oni nie istnieją. A jeśli istnieją i musowo noszą chusty - to nie nam jest decydować o tym, że mają je zdjąć.

      Swoją drogą nieźli są ci od Abercrombie - czytam ten artykuł i w głowie mam świetny regulamin dla nich, opierający się na polityce czystości rasy, mierzeniu głowy kandydata przed przyjęciem i pracy poza zasięgiem wzroku białego pana dla ludzi o innych kolorach skóry niż jedyny słuszny. KHHHH.
      • babaqba Re: Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dysk 25.09.09, 08:39
        elphine85 napisała:

        > JEŚLI Abercrombie nie ma w regulaminie, że obsługa nie może
        zakrywać włosów - t
        > o dziewczyna ma rację, że wytacza im proces. Chusta to podstawowy
        element dbani
        > a o godność muzułmanki (...)

        Taaa, a splamiona godność muzułmańskiej rodziny upoważnia braci i
        ojca do zamordowania zhańbionej. Czego ty bronisz? Elementu
        zniewolenia kobiet w islamie. Islam to religia nienawiści, religia
        pogardy, religia kretynów. Trzeba go zwalczać, silniej nawet niż inne
        religie, bo jest równie szkodliwy, morderczy i nienawistny jak
        katolicyzm średniowieczny. Codziennie giną na świecie kobiety z
        powodów religijnych. Popierając wolność do wyznawania islamu
        popierasz wolność do mordowania.
        • delphine85 Re: Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dysk 25.09.09, 09:05
          mordercy i debile są w każdej religii. A kobieta nosząca chustę, bo tak nakazuje jej jej religia - nic mi nie zrobiła i nie mam w stosunku do niej żadnych negatywnych uczuć. Tak samo jak nie mam takich uczuć wobec chrześcijan, żydów, buddystów, ateistów...niech każdy sobie wierzy w co chce, dopóki nie jest agresywnym oszołomem dorabiającym religijne tło do własnego pomysłu na ideologiczne/sadystyczne wyżycie się.

          A Ty aż kipisz nienawiścią zbudowaną na stereotypach. W wolnej chwili włącz Al-Jazeere (która mimo fundatora nie podaje islamsko-centrycznego spojrzenia na świat) i popatrz jak tam są dobierane wiadomości ze świata (a można się dowiedzieć co się dzieje na każdym kontynencie, u przedstawicieli wszystkich religii), a potem włącz tvn24 i czekaj cierpliwie na informacje spoza Europy (a to i tak z 4 krajów) albo z USA. Tylko możesz się nie doczekać niczego normalnego. A jak się pojawi inny kontynent, albo kraje zupełnie odmienne kulturowo - to tylko po to, żeby pokazać, że ktoś kogoś zabił/gdzieś jest wojna i na pewno agresorem są muzułmanie (bo przecież nie biały człowiek).

          A ja jak siedziałam w Kairze to zostałam zapytana (bo akurat był to ten czas)przez sklepikarzy na osiedlu czy u nas naprawdę jest tak strasznie w Europie, że ojcowie gwałcą córki i mają z nimi dzieci...Ten sam poziom wiedzy prostych ludzi o innych krajach co u nas gdy przychodzi do oceny islamu znanego tylko z nagłówków gdy mówią o zamachach (ciekawe że o naszych europejskich organizacjach terrorystycznych się nie mówi używając takich ogólników i nie przenosi się ich "zasług" na całe narody...)
      • g0sciu Re: Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dysk 25.09.09, 09:01
        delphine85 napisała:
        > JEŚLI Abercrombie nie ma w regulaminie, że obsługa nie może
        > zakrywać włosów - to dziewczyna ma rację, że wytacza im proces.

        Jezeli przyszedl by na rekrutacje facet w dresie, to tez by go nie przyjeli. No
        halo! Przeciez to dyskryminacja dresiarzy! Pewnie nalezalo by wytoczyc im proces
        i naglosnic sprawe we wspolnocie dresiarkiej.

        > I jeśli ta dziewczyna poszła aplikować o pracę do firmy, która
        > oficjalnie nie z napisała, że strój obsługi składa się z (...)
        > firma nie ma prawa jej dyskryminować ze względu na noszenie
        > chusty.

        Nie rozsmieszaj mnie. Firma ma prawo nie zatrudnic jej z dowolnie wybranego
        powodu. Poczawszy od niekompetencji, skonczywszy na nieodpowienim kolorze
        sznurowadel. Glupota jest tylko to, ze oficjalnie jej to powiedzieli, ze nie
        pasuje im chusta zamiast podac dowolnie wymyslony powod.

        > A jeśli istnieją i musowo noszą chusty - to nie nam jest decydować
        > o tym, że mają je zdjąć.

        To obywatele maja dostosowac sie do regul panujacych w kraju, w ktorym chca
        mieszkac, a nie odwrotnie. Jezeli nie podoba jej sie firma, niech zmieni, jezeli
        nie podoba jej sie panstwo, droga wolna. Nikt jej nie zmusza do mieszkania w
        US&A, na bliskim wschodzie na pewno bedzie jej dobrze i nikt nie bedzie mial nic
        przeciwko temu ze chce nosic chuste.

        Czemu oni nie moga sie dostosowac do czegokolwiek? I czemu wszyscy maja sie
        dostosowywac do nich?

        Przyszloby Ci do glowy mieszkajac w Japonii i przychodzac w gosci chodzic po
        domu w butach? Mnie nie - dostosowalbym sie. A przeciez w Polsce chodzac w gosci
        butow sie nie zdejmuje.

        > Swoją drogą nieźli są ci od Abercrombie

        Fakt, ale to juz inna bajka...
        • delphine85 Re: Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dysk 25.09.09, 09:30
          g0sciu napisał:
          > Jezeli przyszedl by na rekrutacje facet w dresie, to tez by go nie przyjeli. No
          > halo! Przeciez to dyskryminacja dresiarzy! Pewnie nalezalo by wytoczyc im proce
          > s
          > i naglosnic sprawe we wspolnocie dresiarkiej.
          E-e
          Jeśli w regulaminie jest: pracownik będzie nosił spodnie w kancik i białą bluzeczke w romby to delikwent w dresie przychodząc do pracy będzie się przebierał - a w drodze do roboty to jak dla mnie może być w stroju husarza.
          > Nie rozsmieszaj mnie. Firma ma prawo nie zatrudnic jej z dowolnie wybranego
          > powodu. Poczawszy od niekompetencji, skonczywszy na nieodpowienim kolorze
          > sznurowadel. Glupota jest tylko to, ze oficjalnie jej to powiedzieli, ze nie
          > pasuje im chusta zamiast podac dowolnie wymyslony powod.

          no właśnie dochodzimy do wyjątkowo drażliwego tematu dyskryminacji religijnej w USA :> i dyskryminacji w ogóle.

          My tego nie odczuwamy bo jesteśmy i rasowo i wyznaniowo dość jednolitym społeczeństwem. A oni ze względu na swoją historię, ze względu na strukturę społeczną i mnogość ras i religii w jednym kraju
          - będą przewrażliwieni na punkcie dyskryminacji. A to już chyba temat na nową dyskusję :>

          Ale uczciwie: nie wiem czy bym nie pozwała pracodawcy, który by mnie nie zatrudnił, bo jestem ateistką. Jeśli praca nie jest związana z religią - to jaki wpływ mój ateizm miałby mieć na wykonywaną robotę?

          > To obywatele maja dostosowac sie do regul panujacych w kraju, w ktorym chca
          > mieszkac, a nie odwrotnie. Jezeli nie podoba jej sie firma, niech zmieni, jezel
          > i
          > nie podoba jej sie panstwo, droga wolna. Nikt jej nie zmusza do mieszkania w
          > US&A, na bliskim wschodzie na pewno bedzie jej dobrze i nikt nie bedzie mial ni
          > c
          > przeciwko temu ze chce nosic chuste.
          >
          > Czemu oni nie moga sie dostosowac do czegokolwiek? I czemu wszyscy maja sie
          > dostosowywac do nich?
          >
          > Przyszloby Ci do glowy mieszkajac w Japonii i przychodzac w gosci chodzic po
          > domu w butach? Mnie nie - dostosowalbym sie. A przeciez w Polsce chodzac w gosc

          A czy w Stanach są jakiekolwiek regulacje ZABRANIAJĄCE nosić chust? Czy też może jest wolność sumienia i wyznania?

          Ja kiedyś na potrzeby jednych zajęć o Francji stworzyłam przykład. Wyobraź sobie, że jesteś ze społeczności, która uparcie ubiera się w plastikowe worki na śmieci. Ale nie powodzi ci się w życiu, więc jedziesz do innego kraju - który nie ma nic przeciwko ludziom chodzącym w workach na śmieci. Przeprowadzasz się tam, budujesz tam dom, znajdujesz pracę. I chodzisz w swoich workach na śmieci, bo tak cię wychowali i nie chcesz ani też nie umiesz się przestawić na inną opcję. Nagle państwo stwierdza, że ono więcej już nie chce ludzi w workach na śmieci. Mają się albo ubierać normalnie albo niech wyjadą.
          I mamy stworzoną sytuację, w którym każdy (mniej lub bardziej) normalny obywatel z państwa od worków na śmieci już do tego drugiego państwa nie pojedzie, wiedząc - że łamałby tamtejsze prawo. Ale co zrobić z już osiedlonymi w nowym państwie ludźmi noszącymi worki na śmieci? Przyjechali tam, gdy regulacje prawne im sprzyjały. Czy państwo miało prawo zacząć dyskryminować dużą już i liczącą się grupę nowych obywateli?

          Morał jest taki: albo na start rzucamy regulacje, które zniechęcą konkretną grupę ludzi do przyjazdu do państwa (typu: wjeżdżasz z Biblią - możesz iść do więzienia :>), albo jeśli mamy regulacje sprzyjające osiedlaniu się "obcych" - to liczmy się z tym, że oni nie MUSZĄC się dostosowywać nie będą tego robić.
          • g0sciu Re: Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dysk 25.09.09, 09:51
            delphine85 napisała:

            > Jeśli w regulaminie jest: pracownik będzie nosił spodnie w kancik
            > i białą bluze czke w romby to delikwent w dresie przychodząc do
            > pracy będzie się przebierał - a w drodze do roboty to jak dla mnie
            > może być w stroju husarza.

            Stroj husarza dziala na wyobraznie :>
            Chyba nie chcesz mi powiedziec, ze ona ta chuste w pracy by zdejmowala? ;P

            > no właśnie dochodzimy do wyjątkowo drażliwego tematu dyskryminacji
            > religijnej w USA :> i dyskryminacji w ogóle.
            > (...) A oni ze względu na swoją historię, ze względu na strukturę
            > społeczną i mnogość ras i religii w jednym kraju - będą
            > przewrażliwieni na punkcie dyskryminacji. A to już chyba temat na
            > nową dyskusję :>

            Zgadza sie. I wiem (czyt: znam osobiscie takie przypadki) ze to jest miecz
            obosieczny. Sytuacja w ktorej w panstwie wiecej praw maja mniejszosci niz
            rodowici obywatele nie jest dla nikogo korzystna wbrew pozorom.

            > Ale uczciwie: nie wiem czy bym nie pozwała pracodawcy, który by
            > mnie nie zatrud nił, bo jestem ateistką. Jeśli praca nie jest
            > związana z religią - to jaki wpływ mój ateizm miałby mieć na
            > wykonywaną robotę?

            Ale Twoj ateizm w zaden sposob nie wplywalby na Twoja prace czy wizerunek
            podczas pracy. No chyba ze bys sie z nim obnosila, co moglo by miec negatywny
            wplyw na klientow, lub zespol w ktorym pracujesz.

            > A czy w Stanach są jakiekolwiek regulacje ZABRANIAJĄCE nosić chust?

            Z tego co wiem, to nie... tak samo jak w Japonii nie ma regulacji traktujacych o
            tym, ze w domu nalezy nosic inne obuwie niz poza nim :]

            > Ja kiedyś na potrzeby jednych zajęć o Francji stworzyłam przykład. (...)

            Fakt, ciezka sprawa. Tym bardziej powinnismy wyciagnac z tego jakies wnioski.
            Jednak osobiscie uwazam, ze racja stoi bardziej po stronie rodowitych obywateli.
            • delphine85 Re: Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dysk 25.09.09, 10:10
              Lubię Cię :>


              > Stroj husarza dziala na wyobraznie :>
              > Chyba nie chcesz mi powiedziec, ze ona ta chuste w pracy by zdejmowala? ;P

              ni cholery by jej nie zdjęła. Ale jeśli firma nie wymaga konkretnego nakrycia głowy/pokazywania włosów - to też by nie musiała :>

              Widzisz do czego dążę? Raczej nie poszłaby aplikować do Roostera, wiedząc jaki tam jest dress code. Ale jeśli poszła do Abercrombie - to widocznie ich ciuchy firmowe pozwalają na zakrycie ciała (co ona musi zrobić), a jeśli o włosach nic nie ma...

              > Zgadza sie. I wiem (czyt: znam osobiscie takie przypadki) ze to jest miecz
              > obosieczny. Sytuacja w ktorej w panstwie wiecej praw maja mniejszosci niz
              > rodowici obywatele nie jest dla nikogo korzystna wbrew pozorom.

              Hm, tylko...jakie prawa mają rodowici obywatele stanów? :>

              > Ale Twoj ateizm w zaden sposob nie wplywalby na Twoja prace czy wizerunek
              > podczas pracy. No chyba ze bys sie z nim obnosila, co moglo by miec negatywny
              > wplyw na klientow, lub zespol w ktorym pracujesz.

              Ateizm nie ma wymogów zakrywania/odkrywania się :>

              [dygresja mode on] Nie mam też potrzeby umieszczenia na moich ciuchach wielkiego napisu BOGA NIE MA, bo nie chciałabym drażnić ludzi, którzy uważają, że jest (i jeszcze nie daj boziu znowu próbowaliby mnie przekonać...coś jak mama usilnie od 6 roku życia próbowała mi wkręcać, że święty mikołaj to naprawdę NIE JEST przebrany dziadek). Niby mam koszulkę z napisem "nie lubię seksu" ale ona chyba nie jest ateistyczna, co więcej napis jest centralnie na piersiach i wszystkim jest od niej gorzej :>[dygresja mode off]

              Ale wracając do tematu. Czy naprawdę noszenie chusty/krzyżyka to obnoszenie się ze swoją wiarą i czy to naprawdę aż tak drażni ludzi? Ja jestem jakaś inna, gdy uważam, że gdy coś jest komuś potrzebne dla psychiki i nie robi mi to krzywdy - to niech sobie to robi/nosi co chce?

              I tak w ogóle to ja zawsze zdejmuję buty jak do kogokolwiek idę :( nie weszłabym w butach, nawet suchych, komuś na dywan :( No nie potrafię.


              > Fakt, ciezka sprawa. Tym bardziej powinnismy wyciagnac z tego jakies wnioski.
              > Jednak osobiscie uwazam, ze racja stoi bardziej po stronie rodowitych obywateli
              > .

              czyli - w przypadku USA - kogo? :>
      • ka-mi-la789 Re: Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dysk 25.09.09, 11:17
        > Chusta to podstawowy element dbania o godność muzułmanki - coś co
        > u wierzącej dziewczyny po jej zdjęciu działa mniej więcej tak jak
        u nas publiczne pokazanie piersi.

        Ile widziałaś w życiu muzułmanek? Bo ja mam kilknaście znajomych
        tego wyznania (z Maghrebu i czarnej Afryki) i ŻADNA nie nosi niczego
        na głowie, a są to naprawdę bardzo pobożne kobiety, w których życiu
        religia odgrywa dużą rolę. Mówią wręcz, że chusty to wymysł
        fanatyków.

        > U nas w kraju tego nie widać - ale islam jest w tej chwili drugą
        > największą religią na świecie i ciągle przybywa im wyznawców i nie
        > ma sensu udawać, że oni nie istnieją.

        A kto "udaje, że oni nie istnieją"? Co rozsądniejsi nie chcą ulegać
        ich dyktatowi właśnie dlatego, że odczuwają ich istnienie na każdym
        kroku.

        > A jeśli istnieją i musowo noszą chusty

        Nie "musowo" - patrz wyżej. Albo pojedź np. do Tunezji albo Turcji.

        > to nie nam jest decydować o tym, że mają je zdjąć.

        Owszem, nam, ponieważ jesteśmy u siebie i mamy prawo żądać od
        przyjezdnych przestrzegania naszych obyczajów, tak samo jak oni w
        swoich krajach nie pozwalają Europejkom wychodzić na ulicę bez
        ściery na głowie. A już dyktowanie prywatnemu przedsiębiorcy, kogo
        ma zatrudniać to kpina. Komu się nie podoba, może wracać do swojej
        Arabii. Albo zatrudnić się w sklepie z żywnością halal.
    • gh83 Abercrombie powinna robić wyjątki od swoich reguł 25.09.09, 08:15
      "Abercrombie powinna robić wyjątki od swoich reguł, kiedy to konieczne."

      Kiedy to konieczne - czyli kiedy chcą tego Muzułmanie.
      • delphine85 Re: Abercrombie powinna robić wyjątki od swoich r 25.09.09, 08:27
        Czy to jest wypowiedź w stylu (cofnijmy się kilkadziesiąt lat wstecz i przenieśmy na inny kontynent):

        Mój Murzyn pracujący w kuchni zaczyna mieć jakieś wymagania odnośnie tego jak go traktuje i że niby jesteśmy równymi ludźmi i jemu należą się takie same prawa. Żałosne. Każdy przecież wie, że MY jesteśmy jedynymi słusznymi egzemplarzami gatunku ludzkiego.

        Prosty przykład, żeby łatwiej było zrozumieć niektórym...
    • wlodzimierz.ilicz To chusta jest elementem dyskryminacji kobiet 25.09.09, 08:16
      przez muzułmanów.
      Włosy są tam zasłaniane kobietom aby nie budziły "pożądliwości"
      męzczyzn bo kobieta do dziś jest w krajach muzułmańskich swojego
      rodzaju przedmiotem dla facetów. W innych krajach kobiety muszą
      chodzić z burką bo są fizyczną właśnością swojej rodziny czy mężą.
      To pozostałości zdziczenia i nierówności.
      Firma słusznie nie toleruje takiego traktowania muzułmanek.
      • delphine85 Re: To chusta jest elementem dyskryminacji kobiet 25.09.09, 08:24
        Jakie to jest zabawne jak się ignorant wypowiada :)

        U nas, aby nie budzić pożądliwości nosimy bluzki zakrywające piersi.Ale też dla własnego komfortu i w celu chronienia swojej prywatności. U nich znacznie większa część ciała traktowana jest jako strefa intymna - którą ewentualnie mogą zobaczyć niektórzy członkowie rodziny. To jest uwarunkowanie religijne i kulturowe - tak jak na plaży Ty możesz pokazać całą klatę, a dziewczyny jednak noszą stanik. Czy to też jest zdziczenie i nierówność? :>
        • g0sciu Re: To chusta jest elementem dyskryminacji kobiet 25.09.09, 08:33
          delphine85 napisała:
          >Czy to też jest zdziczenie i nierówność? :>

          Tak, dla nich jest.
          • delphine85 Re: To chusta jest elementem dyskryminacji kobiet 25.09.09, 08:43
            Spędziłam trochę czasu w Kairze w ramach nauki. W młodym babskim towarzystwie. Nijak noszenie hidżabu nie było to dla nich uciążliwe, chusty miały piękne, uczyły mnie robić różne fantazyjne upięcia i ogólnie nawet same zakupy okołochustowe były bardzo fajne. Traktują to jako zwyczajny babski element garderoby, jak ja buty - tylko że ze względów religijnych nie mogą sobie pozwolić na chodzenie bez niego. Ze względów - które same uznają za słuszne. To po cholerę uszczęśliwiać je na siłę?

            Trochę zrozumienia dla innej kultury - to co dla nas będzie nierównością dla kogoś może być jedynym słusznym podziałem wewnątrz społeczeństwa. My dążymy do "równości" (która w tej chwili polega na tym, że kobieta poza obowiązkami związanymi z domem i dziećmi musi też iść na pełny etat do pracy), a im pasuje wyraźni podział na rolę mężczyzny i rolę kobiety.
            • g0sciu Re: To chusta jest elementem dyskryminacji kobiet 25.09.09, 09:08
              > Spędziłam trochę czasu w Kairze w ramach nauki. W młodym babskim
              > towarzystwie. Nijak noszenie hidżabu nie było to dla nich uciążliwe

              Ale ja nie mam nic przeciwko temu co oni robia sobie w Kairze. Wrecz przeciwnie!
              Bedac w Kairze sam dostosowalbym sie do zasad tam panujacych, ale tego samego
              zadam w zamian.

              Bo cos mi sie wydaje, ze jakbysmy wyskoczyli na weekend do Kairu, ja bym latal w
              majciochach, a ty w bikini, to raczej rodowici mieszkancy nie byli by
              zachwyceni? No ale zaraz, przeciez na plazy w Lebie to normalne. Wiec czego oni
              chca ode mnie?
              • delphine85 Re: To chusta jest elementem dyskryminacji kobiet 25.09.09, 09:41
                W Kairze by to nie przeszło - w przypadku stanu wyjątkowego policja może Cię zamknąc za każde naruszenie porządku :) A zanim oni by Cię dorwali miejscowi mężczyźni z pewnością pokazaliby Ci, że ciało od pępka do kolan się zakrywa, a mi - co robi się z kobietami, któe się nie szanują.

                Problem jest taki, gdzie jest wyraźnie określone co wolno a czego nie wolno. Stany są zbyt zróżnicowane żeby pozwoliły sobie na konkretne zakazy dotyczące ubioru ludzi na ulicy :> monolityczne społeczeństwa dla odmiany mogą sobie na to pozwolić :)
                • artx2 Re: To chusta jest elementem dyskryminacji kobiet 25.09.09, 09:49
                  To po co ta muzułmanka-oszołomka sądzi się?
            • artie40 Re: To chusta jest elementem dyskryminacji kobiet 25.09.09, 12:13
              delphine85 napisała:

              > Spędziłam trochę czasu w Kairze w ramach nauki.

              Stąd ta zauważalna fascynacja światem arabskim, tzw egzotyka.



              > W młodym babskim towarzystwie. Nijak noszenie hidżabu nie było to
              dla nich uciążliwe,


              Bzdura. Sytuacja o której piszesz, to nastawienie więźnia, który po
              30 latach w więzieniu nie umie żyć na wolności i cela jest dla niego
              jasnym i bezpiecznym światem. Bez tego całego społecznego i
              religijnego bardzo opresyjnego tła, panienki szybko by się pozbyły
              zbędnych nakryć głowy, i chusty byłyby super, jako nakrycie głowy do
              jazdy kabrioletem.



              chusty miały piękne, uczyły mnie robić różne fantazyjne upięcia i
              ogólnie nawet same zakupy okołochusto we były bardzo fajne. Traktują
              to jako zwyczajny babski element garderoby, jak ja buty - tylko że
              ze względów religijnych nie mogą sobie pozwolić na chodzenie bez
              niego.

              I dlatego, że nie mogą go porzucić, to nie jest zwyczajny element
              garderoby, ale element trzymania za mordę.


              Ze względów - które same uznają za słuszne. To po cholerę
              uszczęśliwiać je na siłę?

              Uzają za słuszne? A jakie mają odniesienie, możliwości porównania?
              Zerowe.

              > Trochę zrozumienia dla innej kultury - to co dla nas będzie
              nierównością dla kogoś może być jedynym słusznym podziałem wewnątrz
              społeczeństwa.

              Czyżby ? To skąd się biorą te ciągoty do zmiany sytuacji kobiet w
              krajach arabskich - nawet w Arabii Saudyjskiej - walka o własne
              dowody osobiste, możliwość prowadzenia aut przez kobiety, itd?
              Tak tak, to pewnie knowania CIA i Mossadu.


              My dążymy do "równości" (która w tej chwili polega na tym, że
              kobieta poza obowiązkami związanymi z domem i dziećmi musi też iść
              na pełny etat do pracy),

              Bzdura, minn. dzięki wykorzystaniu potencjału zawodowego kobiet
              kraje Zachodu są dziś tam gdzie są, a nie na poziomie Jemenu czy
              Sudanu.
              Pomijam kraje Zatoki, bo te mają jeszcze (w większości) ropę plus
              półniewolniczy system pracy najemnej obcokrajowców, i możliwość
              korzystania z know how Zachodu. Bez tego była by nędza.
        • szysz28 Re: To chusta jest elementem dyskryminacji kobiet 25.09.09, 08:40
          delphine85 - popierasz zabobony i tyle. Ktos sobie wymyslil ze
          odsloniecie wlosow go obraza - prosze bardzo jak chce to moze, ale
          niech sie liczy z konsekwencjami. Na przyklad takimi ze ktos inny
          uzna jego stroj np. za niepasujacy do wizerunku firmy.
          Religie w wiekszosci, a islam w szczegolnosci to objaw zaniku
          zdolnosci myslenia. Ktos kiedys na pustyni najaral sie ziol, spisal
          swoje brednie i teraz miliard bezmozgow go nasladuje. Ich sprawa jak
          powiedzialem, ale niech sie licza z konsekwencjami.
          • delphine85 Re: To chusta jest elementem dyskryminacji kobiet 25.09.09, 08:47
            Słuchaj, to co ja myślę o religiach i o tym co się dzieje wewnątrz nich - to jest inna bajka. Dla mnie to wielkie narzędzie do manipulacji i jako takie sprawują się całkiem nieźle. A już na pewno nie wkładaj mi w usta popierania jakiejkolwiek religii :] co innego zrozumienie dla innej kultury i jej uwarunkowań.
            (nawiasem mówiąc noszenie chusty jest obyczajem PRZEDMUZUŁMAŃSKIM, w tamtym klimacie sama nosiłam chustę, bo włosy wystawione na takie słońce po 3 dniach zmieniają się w absolutne siano).

            A jeśli firma nie ma niczego o zakrywaniu włosów w regulaminie - to dziewczyna ma rację pozywając ją, bo jest dyskryminowana. Firma nie określa stosunku do zakrywania/odkrywania włosów odgórnie= wszystko jej jedno.
            • g0sciu Re: To chusta jest elementem dyskryminacji kobiet 25.09.09, 09:11
              >włosy wystawione na takie słońce po 3 dniach zmieniają się w absolutne siano

              Ale w US&A jej to nie grozi. Sama zreszta napisalas gdzies powyzej, ze noszenie
              chusty jest po czesci obowiazkiem wynikajacym z religii. Skoro masz takie
              podejscie do religii, to czemu zupelnie inne do noszenia chusty?
              • delphine85 Re: To chusta jest elementem dyskryminacji kobiet 25.09.09, 09:13
                Bo to jej sprawa :) Jeśli nakazuje jej to religia, to niech nosi. Jeśli firma nie ma na ten temat regulacji - to niech się nie czepia. Jak firma nie chce chust na głowach pracowników - niech to dopisze do regulaminu i tyle.

                • g0sciu Re: To chusta jest elementem dyskryminacji kobiet 25.09.09, 09:22
                  Mysle, ze ta firma moze miec regulacje na temat "odpowiedniego stroju" i to
                  wystarczy. Nie musi to byc podane w cm, dokladnie zaznaczone, ze glowa musi byc
                  odslonieta itp. W czapce z daszkiem tez czlowieka by nie przyjeli.
                • artx2 Re: To chusta jest elementem dyskryminacji kobiet 25.09.09, 10:00
                  czemu firma ma dopisywa coś do regulaminu? Ta kobieta nie została
                  zatrudniona i nie podlegała nawet przez chwilę regulaminowi. Chyba
                  że uważasz że podlegała? Współczuję wtedy Tobie
            • artx2 Re: To chusta jest elementem dyskryminacji kobiet 25.09.09, 09:57
              Ale przecież nawet jej nie zatrudnili jeszcze. I nie chcieli jej
              zatrudnić nie dlatego że jest jakąś tam mahometanką tylko dlatego że
              nie byłaby według jej własnej deklaracji wystarczająco elastyczna w
              doborze ubiorów. A to jest już jej własną sprawą oraz jej zwyczajów
              a to firmy nie obchodzi. Przecież firma nie zakazała jej wchodzenia
              do sklepu w jej stroju i kupowania. Jaka tu dyskryminacja?
        • wlodzimierz.ilicz To, że u nich np. włosy są traktowane jako element 25.09.09, 08:56
          intymny to jest właśnie objaw zdziczenia, nierówności i zacofania.
          Inaczej niedługo pojawią się sprzedawczynie w czarczafach (usta jako
          element intymny) albo w burkach (cała postać kobiety jako element
          intymny).
          Muzułmanie, którzy przyjechali do nowoczesnego kraju nie mają tam
          prawa stosować zasad szariatu czy jakiejkolwiek dyskryminacji kobiet.
          I kropka.

          • delphine85 Re: To, że u nich np. włosy są traktowane jako el 25.09.09, 09:12
            ale napisz wyraźnie "to dla mnie jest objaw..." bo dla mnie to zwyczajny przejaw czyjejś religijności i zakazanie im tego byłoby zakazaniem wyznawania ich religii - i dopóki sami uznają to za coś, co kobieta robić musi - to jest ich sprawa. Nawet jeśli to jest średniowieczne/ zacofane/ jakiekolwiek :) Przecież ile w innych religiach jest elementów mających setki/tysiące lat.

            Ja znowu mam inną uwagę - Stany są krajem ogólnie znienawidzonym w kręgach muzułmańskich - nie ze względu na interwencje wojskowe (chociaż w tej chwili też), ale ze względu na "upadek moralny" i ja w związku z tym nijak nie rozumiem czemu muzułmanie tam w ogóle jadą. Bo co innego - jadę do innego kraju wyznaniowego albo gdzie ludzie są mocno wierzący - i chcę w spokoju wyznawać własną religię i liczę na to że inni ludzie wierzący w jednego Boga mnie zrozumieją, a co innego - jadę do kraju który uważam za sodomę i gomorę..i..no właśnie, i co? pozywam go, bo nie rozumie mojej religijności? Ja tylko tego nie ogarniam :)
            • g0sciu Re: To, że u nich np. włosy są traktowane jako el 25.09.09, 09:18
              > ja w związku z tym nijak nie rozumiem czem u muzułmanie tam w ogóle jadą.

              O! Swietne pytanie. Ja tez tego nie pojmuje i tym bardziej irytuje mnie
              sytuacja, w ktorej to oni jadac do znienawidzonego kraju wymagaja od niego aby
              sie dostosowal. (snuje spiskowe teorie dziejow - on) Moze to jakas czesc planu,
              ktory ma zniszczyc stany ;) (snuje spiskowe teorie dziejow - off). Ale
              generalnie jest to kompletna glupota i tak jak Ty to zauwazasz, jezeli nie
              odpowiada im ojczyzna z jakis wzgledow, to powinni emigrowac do krajow podobnych
              wyznaniowo. Ja bym przynajmniej tak zrobil...
              • delphine85 Re: To, że u nich np. włosy są traktowane jako el 25.09.09, 09:36
                Uważaj, bo im się Polska podoba:] uwierzyć mi nie chcieli jak im powiedziałam ilu oficjalnie jest katolików i że w miastach praktycznie wcale nie ma meczetów (niewielkie wyjątki w przypadku skupisk mniejszości muzułmańskiej), za to począwszy od każdej większej wsi - kościół musi być :>

                Jestem w stanie wytłumaczyć obecność w Stanach ludności z Egiptu i z Arabii Saudyjskiej - chociaż w tej chwili i tak nawet tego nie rozumiem, ale przedstawiciele innych muzułmańskich krajów? Nie wiem :) Może masz rację z teorią spiskową :>
            • wlodzimierz.ilicz W nowoczesnych krajach nie możemy tolerować 25.09.09, 09:31
              traktowania kobiet jak w średniowieczu.
              Przez żadną zacofaną grupę religijną.
              • delphine85 Re: W nowoczesnych krajach nie możemy tolerować 25.09.09, 09:42
                to ja bym chciała, żeby w Polsce o mojej macicy/pochwie/jajnikach/ogólnie o mojej płodności - przestał decydować kler.

                Da się coś z tym zrobić, towarzyszu? :>
                • wlodzimierz.ilicz To proszę w wyborach nie głosowac na POPiS tylko 25.09.09, 11:28
                  na lewicę.
                  Ani PO ani PiS tego nie załatwi.
                  • moby_pp Re: To proszę w wyborach nie głosowac na POPiS ty 25.09.09, 12:34
                    Jaką lewicę masz na myśli? SLD ? Czy kogoś jeszcze? Ministrant Napieralski wraz
                    z Olejniczakiem to uległe biskupie pachołki. Era Millera to przeszłość, zresztą
                    pod jego egidą kościół dostał mnóstwo przywilejów. Kwaśniewskiego też pomijam,
                    za podpisanie konkordatu, dla nowej karierki jest gotów zbratać się z byle-kaczkami.
                    • brytnej Re: To proszę w wyborach nie głosowac na POPiS ty 25.09.09, 13:07
                      moby_pp napisał:

                      > Jaką lewicę masz na myśli? SLD ? Czy kogoś jeszcze? Ministrant
                      Napieralski wraz
                      > z Olejniczakiem to uległe biskupie pachołki. Era Millera to
                      przeszłość, zresztą
                      > pod jego egidą kościół dostał mnóstwo przywilejów. Kwaśniewskiego
                      też pomijam,
                      > za podpisanie konkordatu, dla nowej karierki jest gotów zbratać
                      się z byle-kacz
                      > kami.

                      SLD czy Lewica zawsze probowala stac sie taka platforma, tzn. partia
                      bez wlasciwosci, nie wadzaca nikomu. Jakos nie zwracala uwagi na to,
                      ze samo bycie lewica powoduje, ze w Polsce ma sie wrogow (vide afera
                      Milczanowskiego itd.).
          • somatico Re: To, że u nich np. włosy są traktowane jako el 25.09.09, 12:26
            wlodzimierz.ilicz napisał:

            > intymny to jest właśnie objaw zdziczenia, nierówności i zacofania.
            > Inaczej niedługo pojawią się sprzedawczynie w czarczafach (usta jako
            > element intymny) albo w burkach (cała postać kobiety jako element
            > intymny).
            > Muzułmanie, którzy przyjechali do nowoczesnego kraju nie mają tam
            > prawa stosować zasad szariatu czy jakiejkolwiek dyskryminacji kobiet.
            > I kropka.


            Musze się zgodzić. Ostatnie wydarzenia z Włoch z psychopatycznymi muzułmanami
            podcinającymi gardła swoich córek za to iż porzuciły muzułmańskie reguły jasno
            świadczą iż nie wolno odpuszczać ekstremistą.
        • andrzejto1 Re: To chusta jest elementem dyskryminacji kobiet 25.09.09, 09:06
          delphine85 napisała:

          > Jakie to jest zabawne jak się ignorant wypowiada :)
          >
          > U nas, aby nie budzić pożądliwości nosimy bluzki zakrywające piersi.Ale też dla
          > własnego komfortu i w celu chronienia swojej prywatności. U nich znacznie więk
          > sza część ciała traktowana jest jako strefa intymna - którą ewentualnie mogą zo
          > baczyć niektórzy członkowie rodziny. To jest uwarunkowanie religijne i kulturow
          > e - tak jak na plaży Ty możesz pokazać całą klatę, a dziewczyny jednak noszą st
          > anik. Czy to też jest zdziczenie i nierówność? :>

          Zdziczenie i nierównośc polega na tym, że za nie noszenie chusty możesz zostać w
          najlepszym przypadku aresztowana w gorszym zabita. Znane ci są przypadki
          morderstw dokonywanych na kobietach chodzących topless??
          Nikt nie broni posiadania odmiennych uwarunkowań kulturowych. Problemem jest,
          jeśli te uwarunkowania są narzucane innym. W kościele też kobiety powinny raczej
          mieć zakryte włosy, jednak nikt ich za brak nakrycia głowy znikąd nie wyrzuca,
          czy też karze w inny sposób.
          Wyjdź w kraju radykalnie muzułmańskim bez chusty, to się przekonasz jakie będą
          skutki.
          Wtedy pogadamy o zdziczeniu.
      • extrafresh Niech idzie pracować do McDonald's. 25.09.09, 08:26
      • seydlitz Re: To chusta jest elementem dyskryminacji kobiet 25.09.09, 08:27
        jak chce mieć głowę przykryta szmatą, to niech wyp....a do Iranu lub
        Arabii Saudyjskiej.
        Prywatna firma powinna mieć mozliwośc korygowania ubioru
        pracowników. A faktycznie po tym jak muslimy wysadzają sie w
        powietrze zamaskowana szmatą muslimka nie jest zbyt wiarygodna.
    • trueapasz wszystko im się nalezy ;( 25.09.09, 08:26
      koniec swiata

      Wolna Europa Bez Meczetów !
    • ekav Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dyskry... 25.09.09, 08:26
      Hmm czy muzulmanie sa tak tolerancyjni w swoich krajach?
      domAGAJA SIE CZEGOS CZEGO SAMI ODMAWIAJA?Firma ma prawo do swojego
      wizerunku.Podobnie jak wizerunkiem islamu jest chusta która z religia nie ma
      nic wspólnego tylko ze zwyczajem.
      Niech muzulamie sie dosytosowuja do swiata w którym sa.Oni sie tu
      wepchneli wiec nich zachowaja granice bezczelnosci
    • artx2 Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dyskry... 25.09.09, 08:46
      Tylko czy aby na pewno ich RELIGIA wymaga noszenia szmat na głowie.
      Z tego co wiem w ŻADNYM miejscu w ich koranie czy innych pismach nie
      ma nawet zająknięcia się na temat szmat noszonych na głowie.
      • delphine85 Re: Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dysk 25.09.09, 08:52
        www.ipdirect.home.pl/kmp/publication/Islam_jako_alternatywa/19%20Islam%20jako%20alternatywa%20-%20Orient%20spowity%20zaslona.htm
        od akapitu W tym zakresie Orient i Okcydent są zgodne co do jednej zasadniczej kwestii: oba systemy odrzucają sytuację, w której ludzie w życiu codziennym poruszaliby się zupełnie nadzy. Istnieje wszelako różnica w poglądach na to, jak bardzo powinien dany ubiór zakrywać ciało.
        w dół, aż Ci się znudzi :)
        • wlodzimierz.ilicz W naszym kręgu cywilizacyjnym zasłanianie 25.09.09, 09:02
          kobietom włosów było obowiązkowe do średniowiecza włącznie.
          Spójrz jak do dziś wyglądają zakonnice.
          Nie możemy w XXI tolerować i demonstrować w sklepach takiej
          dyskryminacji kobiet jaka była w średniowieczu.
          Kraju muzułmańskie pod względem praw kobiet są w średniowieczu.
        • artx2 Re: Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dysk 25.09.09, 11:26
          "Kobieta obiektem seksualnym" w Europie i USA według tego artykułu.
          Hm, w krajach muzułmańskich z powodu stosowania utrudnień w
          kontaktach mężczyzn z kobietami oraz z powodu właśnie zakrywania się
          (to spirala jak spirala zbrojeń: im bardziej się okrywają tym
          bardziej muszą się okrywać bo już nie piersi, nogi, ramiona, stopy
          ale już włosy, oczy, rzęsy, sama figura, jakiś widoczny za 4
          zasłonami krztałt części ciała staje się seksualny) to dopiero tam
          ona jest obiektem seksualnym. w niektórych krajach muzułmańskich
          samotnie idąca kobieta na pewno stanie się obiektem co najmniej
          ataku: albo "oburzonych moralnie" albo gwałciciela.
      • delphine85 Re: Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dysk 25.09.09, 08:54
        oczywiście jest to tekst pisany przez kogoś siedzącego wewnątrz religii, ale i tak główne zasady i rozróżnienia zebrał dość ładnie :)
    • 12.12a1 Dobry sposób na zycie. 25.09.09, 08:52
      Wygra ten proces bo poprawnosc polityczna jest potezna jak kiedys u nas
      marksizm-leninizm i powinna potem obleciec wszystkie kluby nocne(przeciez tam
      potrzebuja kelnerek).Jak nie zatrudnia,a nie zrobia tego to do sadów
      wlascicieli i kasa leci jak zloto.
      • delphine85 Re: Dobry sposób na zycie. 25.09.09, 08:55
        tylko że należy wspomnieć, że to nie jest tylko muzułmański sposób na życie - w Stanach pozywa się o wszystko, gdy tylko ktoś znajdzie miejsce, które pozwać można i powód dla którego można by to zrobić :>
        • 12.12a1 Re: Dobry sposób na zycie. 25.09.09, 08:57
          delphine85 napisała:

          > tylko że należy wspomnieć, że to nie jest tylko muzułmański sposób na życie - w
          > Stanach pozywa się o wszystko, gdy tylko ktoś znajdzie miejsce, które pozwać m
          > ożna i powód dla którego można by to zrobić :>
          --------------------------------------------------------------------
      • artx2 Re: Dobry sposób na zycie. 25.09.09, 10:15
        Według prawa nie powinna wygrać nigdzie. Firma nie dyskryminuje
        klientów ze względu na wyznanie i ubiór (oczywiście bez przesady -
        do nagiej lub oblepionej odchodami osoby pewnie wezwaliby policję i
        pogotowie) a i ją by przyjęli gdyby zadeklarowała elastyczność w
        ubiorze jaką chce firma. Nie spełniła wymagań to do widzenia. Według
        prawa nie ma tu dyskryminacji ale oczywiście sędziowie i ewentualnie
        przysięgli to ludzie i mogą mieć inne zdanie.
    • bardzo-lysy Re: Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dysk 25.09.09, 09:02
      Zgadzam się. To nie są symbole religijne ale kulturowe.
      Jeżeli chcą nosić swoje szmaty, zwoje to niech nie starają się o pracę w firmach
      mających restrykcyjną politykę dress-code.
      Jeśli mała cwaniara chce pracować, to niech się dostosuje, a po pracy może
      wszystkie swoje gadżety założyć. Emigracja wiąże się z pewnymi ograniczeniami
      kulturowymi. Kto tego nie rozumie, niech wraca do swoich owiec.
      • wlodzimierz.ilicz Czy zatrudni się Turka w fezie i szarawarach? 25.09.09, 09:07
        Indianina w pióropuszu i legginsach?
        Żyda w chałacie?
        Polaka w kontuszu czy w siermiędze?
        Araba w burnusie?
        To absurd.
    • uwolnic_cyce Re: Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dysk 25.09.09, 09:04
      Jaka tam dyskryminacja. Pracodawca ma prawo wymagać by pracownik
      wyglądał jak człowiek a nie nosił w pracy szmaty na łbie.
    • ptr0 Przyjdę nago do pracy 25.09.09, 09:11
      Jak mnie wyproszą to to będzie dyskryminacja
    • skuba2 W porządku... 25.09.09, 09:18
      ale tylko wtedy, gdyby z tego samego powodu nie przyjęli zakonnicy! Zauważcie
      drodzy państwo, że burka niczym się nie różni od habitu i identyczne jest
      źródło obu mundurków.
      Kobiety zamężne, szczególnie z niższych klas, nosiły się bardzo podobnie do
      XVIII wieku a Żydówki jeszcze przed II wojną po ślubie goliły głowy i poza
      domem nosiły peruki (słowo daję!)
    • pizza religia to wytrych 25.09.09, 09:23
      otwierający wszystkie zamki, taka święta krowa ktrej dotknąć nie można. W
      USA nawet wyroki za morderstwa są niższe jeśli oskarżony zasłania się
      religijnym zapałem.
    • koham.mihnika.copyright a czemu nie skladala podania o prace do firmy 25.09.09, 09:29
      muzulmanskiego wlasiciela?
      Czy starala sie o prace w Arabii Saudyjskiej?
      czemu sie zalozyla wlasnego sklepu sprzedajacego ten sam towar? moglaby
      sprzedawac za pol ceny w odkuc sie na paskudnych WASPach lub starozakonnych.
    • marka77 Paranoja 25.09.09, 09:42
      Podobny przypadek
    • artx2 Abercrombie & Fitch pozwana za religijną dyskry... 25.09.09, 09:45
      Po pierwsze to nie państwo tylko firma po drugie możesz sobie
      otworzyć własny sklep w którym będą sie ubierać jak ty chcesz, w
      burki, worki na śmieci itp. Jeśli klienci będą u ciebie kupować to
      OK jeśli nie to masz prawo wrócić do swojego kraju lub pojechać tam
      gdzie taki sklep miałby powodzenie. Takie są prawa rynku i państwo
      nie powinno zmuszać siłą i prawem ludzi do lubienia czegoś do czego
      nie są przyzwyczajeni a co leży w sferze obyczajowości bo takie
      zmuszanie to by była dopiero dyskryminacja.
    • ateus77 Nie podoba się - droga wolna 25.09.09, 09:50
      Nie podoba się pani muzułmance w Stanach to droga wolna. Niech wraca
      do swojego średniowiecznego kraiku. Tam może do woli chodzić w
      chuście, worku po ziemniakach czy w czymkolwiek sobie wymyśli. A jak
      się przyjechało do kraju o określonych zwyczajach to trzeba ich
      przestrzegać, a nie przestawiać gospodarzowi meble. Jeżeli jutro
      przyjdę do pracy w biurze w szortach i mnie nie wpuszczą, to też mam
      lecieć ze skargą na dyskryminację do sądu?
      • artx2 Re: Nie podoba się - droga wolna 25.09.09, 10:30
        Jest bardziej skomplikowane bo ona w "kraju swoich przodków" czy też
        kraju gdzie mają większość wyznawcy jej religii nie można chodzić
        wyluzowanym, zwłaszcza kobietom. W USA i Europie mogą chodzić nawet
        w workach po kartoflach. Sprawa jak ma wyglądać w firmie to jest już
        inna sprawa. Tak samo regulowana na całym świecie.I jeszcze raz
        przypominam że ona nie była nawet zatrudniona a była podczas
        rekrutacji traktowana normalnie bez względu na swój ubiór a nie
        została przyjęta bo nie zadeklarowała wystarczającej elastyczności w
        ubiorze gdyby miała pracować w tej firmie. Nie widzę tu przejawu
        żadnej dyskryminacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka