Dodaj do ulubionych

Open Finance: naciągana najlepszość - przeświet...

12.10.09, 11:34
Open Finance - nieźli sprzedawcy, to na pewno. Co do doradców, to
już gorzej. Jedna Pani z OF proponowała inwestycję w fundusz akcyjny
(Nobel Banku oczywiście) na 4 (słownie "cztery") miesiące. Średnie
historyczne zyski nie wystarczyłyby na pokrycie opłat
manipulacyjnych.
Kolejny przykład to obsługa posprzedażowa. Inwestuję w fundusze za
pośrednictwem OF - przed zakupem obiecywano regularne biuletyny,
doradztwo odnośnie zmiany struktury portfela, etc. Minęły już prawie
cztery lata i NIC - zero kontaktu ze strony OF. Obudzili się, kiedy
zadzwoniłem z informacją, że mam trochę pieniędzy do
zainwestowania ... ale już się nie skusiłem.
Obserwuj wątek
    • bratprezydenta Open Finance: naciągana najlepszość - przeświet... 12.10.09, 11:35
      Większość "doradców" z otwartego fajansu to 20-22-letnie debeściaki
      po wyższej szkole lansu i dansu. To zwykli akwizytorzy którzy byli
      szkoleni aby wciskać oszołomionym jelonkom lokaty i fundusze a także
      wybrane kredyty.
      Nauka posługiwania sie arkuszami kalkulacyjnymi do wyceny kredytu to
      parę godzin, więcej zajmuje poznanie procedur bankowych. Przy
      zdolnym doradcy to max tydzień półtora.
      Dodając do tego szkolenie z technik sprzedaży po dwóch tygodniach
      wychodzi nam doradca finansowy.
      • legoo Re: Open Finance: naciągana najlepszość - prześwi 12.10.09, 13:12
        U tych niby lepiej?
        doradcy
    • pit_sam_pras Open Finance: naciągana najlepszość - przeświet... 12.10.09, 11:47
      open finance? hehehe jeden kontakt i wystarczy. po tym jak "doradca" sciemnial
      ze bank konczy promocje "juz jutro" podczas gdy jeden telefon do banku i
      okazalo sie, ze promocja konczy sie za miesiac...
      pan proponowal zlozenie wniosku po terminie, ale poniewaz ma znajoma w tym
      wlasnie oddziale banku to ona wpisze date taka zeby zalapac sie na promocje...
      dziekuje bardzo za takie "doradztwo". potem jeszcze "doradca" wydzwanial i
      pytal dlaczego zrezygnowalem ze wspolpracy, ze przeciez on mi tyle czasu
      poswiecil itd.
    • turtle3 Re: Open Finance: naciągana najlepszość - prześwi 12.10.09, 11:55
      Hm, trzy i pół roku temu jeden z "doradców" tej instytucji przekonał
      mnie do kredytu hipotecznego w Mbanku. Byłem głupi i pokierowałem
      się jego radą, był bardzo przekonywujący. Teraz mam za swoje i
      użeram się z grupą BRE. Nie polecam Open Finance i mówię to tylko o
      ich radach dotyczących kredytów hipotecznych.
    • e-mocje.info Open Fajans - najwieksi naganiacze z czasow banki 12.10.09, 11:59
      Doradctwo OF wyglada tak, ze przez ostatni rok, z wszystkiego co doradzali to
      niewiele sie sprawdzilo, malo tego wiekszosc co im zaufala kupila malo
      atrakcyjny produkt z ktorego akurat Pan akwizytor (a nie zaden doradca) mial
      najwieksza prowizje.
      Wg mnie OF to najwieksi naganiacze z czasow banki.

      Sam bylem "kontrolnie" u nich 2x liczac na oferte kilku bankow i byc moze
      jeszcze jakies rabaty (w koncu chwalili sie w reklamach ze najlepsi sa i
      najtaniej maja). Mimo, ze znalem oferty bankow publikowane w sieci Pan
      "doradca" usilnie naganial na jeden jedyny sluszny wybor + oczywiscie wziecie
      wiekszego kredytu i wrzucenie czesci w jakis instrument finansowy, ktory
      pozniej okazalo sie bazowal w wiekszosci na akcjach. Nie jeden kto zaufal tym
      pseudo-doradca wtopil niezla kase. Wiec to juz na pewno nie doradcy finansowi.
      Zwykla marketingowa sciema a w rzeczywistosci ukryta akwizycja pod
      plaszczykiem "kliencie pomozemy Ci". Mi nie pomogli - i cale szczescie bo dzis
      liczylbym straty.
    • antydoradca Open Finance: naciągana najlepszość - przeświet... 12.10.09, 12:03
      Cała prawda o "doradcach" na blogu Anty-Doradcy!

      ---
      twitter.com/antydoradca
      antydoradca.blox.pl/
      • baret Re: Open Finance: naciągana najlepszość - prześwi 12.10.09, 12:22
        szukałem kredytu - pb z open obiecał przesłąć ofertę (po spotkaniu
        na kjtórym wyłozyłem oczekiwania i zał. techniczne) w ciągu kilku
        dni. Po 3 dniach monitowałem ze czekam na ofertę. Przesłał ją
        dopiero po ponad 2 tyg, czyli z miesica na załatwienie kredytu
        miałbym u niego juz 2 tyg w plecy. Sam przekopałem sie przez oferty
        i wyszukałem bank - i nie żałuję. Facet wydzwaniał z pytaniem
        dlaczego nie korzystam z jego oferty - zdziwiony ze dla mnie kilka
        dni ozncza kilka dni. Nie ponad 2 tyg.
        Zresztą ten sam poziom obsługi panuje w innych firmach doradczych,
        bo spotkałem sie z kilkoma. I tego żałuję - bo to była strata mojego
        cennego czasu.
    • lokalny_patriota1 Re: Open Finance: naciągana najlepszość - prześwi 12.10.09, 12:17
      Ci wszyscy doradcy to są nieuki. Dwa lata temu brałem kredyt hipoteczny na mieszkanie. Wartość nieruchomości była wtedy 194000zł. Chciałem kredyt tylko na 88000 bo resztę miałem. Doradca usilnie wciskał mi aby mimo wszystko pokusić się na kredyt na 100 % wartości i nadwyżkę ulokować w proponowanym przez niego funduszu. Całe szczęście, że nie skorzystałem z jego ,,rad,, Fundusz przez ostatnie 2 lata przynosił ogromne straty ok. 30%. czyli byłbym stratny ok. 35000zł w międzyczasie wzrósł kurs franka o 25% czyli tu byłbym stratny około 30000zł na samej tylko różnicy kursowej nie mówiąc już nic o większych ratach ze względu na większy kapitał do spłaty i o dłuższym okresie kredytowania. A tak zostało mi do spłacenia tylko 60000zł mam odłożone pieniądze i jak tylko kurs franka spadnie spłacę połowę pozostałego zadłużenia. Nie ufam doradcą bo wciskają kity, pokazują wykresiki z lat poprzednich z wybranego przez siebie najlepszego okresu, kłamią i nie są porządnie wyedukowani.
      • lokalny_patriota1 Re: Open Finance: naciągana najlepszość - prześwi 12.10.09, 12:22
        Dodam jeszcze, iż oferta banku jaką mi przygotował była droższa niż otrzymałem
        bezpośrednio w placówce tego banku. Kpiny i oszustwo!!!!
    • krociech Przez panią z OF mało nie straciliśmy zadatku 12.10.09, 12:24
      Ciągłe zapominanie, przypominanie, gubienie, moc problemów. Zadatku nie straciliśmy wyłącznie ze względu na dobrą wolę sprzedającego działkę.
    • kgsz Moje spotkanie z OpenFinance 12.10.09, 13:25
      Jakiś szef biura bydgoskiego, Adam K. (z ulicy G.), prawie pogrzebał moje
      szanse na kredyt (więc i upatrzone mieszkanie) - przez trzy tygodnie nie
      potrafił upilnowac papierów wysłanych do różnych banków, o brakujących
      formularzach dowiadywałem się kiedy to JA do niego zadzwoniłem, nie odwrotnie.
      Na pytanie czy może sobie nie radzi odpowiedział, że on już niejeden kredyt
      załatwił itd. Nie wyglądał.
      Expander z kolei mocno forsował mBank i "proszę wziąć większy kredyt i
      zainwestować - będzie się sam spłacać", to z kolei (też Bydgoszcz, pan Łukasz.
      Natomiast glory goes to Dom Kredytowy Notus - pani, która nas obsługiwała była
      szybka, kompetentna, uprzejma i pomocna. W trzy dni załatwiła trzy propozycje
      do wyboru i wybraną przepchnęła praktycznie w jeden dzień (w sytuacji w której
      dzięki panu z OpenFinance mieliśmy już nóż na gardle).
      Nie obyło się bez potknięcia, ale wspominam bardzo dobrze i polecam znajomym.

      Open Finance? Nigdy więcej aroganckich, nieudolnych sprzedawców.
      • bleys2000 OF to marnowanie czasu 12.10.09, 15:30
        Kiedys umowilem sie na spotkanie na Domaniewskiej w Warszawie. Konsultant
        spoznil sie 40 minut. Gdy zwrocilem mu na to uwage, to sie obrazil, spakowal
        laptopa i wogole wyszedl. Wezwany kierownik goraco przepraszal, ale nie mial
        zadnego konsultanta na zastepstwo... W ten sposob stracilem lacznie godzine
        czekania i nerwy. Po prostu dramat, omijac ta firemke z daleka.
    • natter2 Open Finance: naciągana najlepszość - przeświet... 12.10.09, 13:55
      Nie będę tu bronił doradców, bo mam na ich temat zdanie jak wszyscy
      piszący. Ale ludzie, to są tylko DORADZCY, nie maszynki do
      załatwiania tanich kredytów i pomnażania forsy. Mają tylko doradzać
      a nie odwalać czarną robote. No może faktycznie sprawa wygląda
      inaczej, kiedy powierza się im (w ogólności) pilnowanie sprawy
      kredytu w banku, ale już ofertę wybieramy my. I faktycznie oferty
      zgromadzone przez doradzcę nie muszą być lepsze od wyszperanych
      samemu. I tu znowu: za lenistwo się płaci.
      Najgorsze jest to, że firmy te działają pod przykrywką super
      znajomości tematu, a w rzeczywistości wielu (choć nie wszyscy) z ich
      pracowników to zwykłe ******
    • rafal.master Open Finance: naciągana najlepszość - przeświet... 12.10.09, 13:59
      Niestety ja również się o tym przekonałem. mimo braku wkładu
      własnego dostałem ofertę Polbanku w EUR, który daje kredyt max na
      90% wartości. Zaproponowli mi jeszcze ofertę Deutsche banku w którym
      nie miałem zdolności kredytowej. Trzecią ofertą była oferta
      Metrobanku - banku z grupy Noble. Doradca dał mi więc pozorny wybór,
      a i tak musiałbym wziąć ofertę Metrobanku, bo w pozastałych 2 nie
      miałbym szans. Na forach piszą, że jest to typowe postępowanie w OF.
      Ja wybrałem konkurencję, bo tam dostałem rzetelne informacje i
      dowiedziałem się prawdy o ofertach z OF.
    • jagomago Re: Open Finance: naciągana najlepszość - prześwi 12.10.09, 14:01
      NIGDY OPEN FINANCE

      Pamiętam, gdy pracowałam w Banku, podpisywałam umowy kredytowe z Klientami OF,
      niedoinformowanie na maksa, często Klienci rezygnowali... a już na pewno nim
      podpisali umowę jeszcze raz spotykali się ze swoim "Doradcą", by wyjasnić
      "ukryte" koszty.

      Pozdrawiam
    • otec1 Nie wspominam miło Open Finance 12.10.09, 14:26
      Gdybym skorzystał kiedyś z ich porady teraz w najlepszym razie bym
      chyba rwał włosy z głowy. Miałem po sprzedaży starego mieszkania
      kasę na wkład własny, tak około 40% ceny tego nowego. Zaproponowano
      mi żebym nie dawał tej kasy jako wkład własny, ale ją zainwestował,
      oczywiście w akcje lub jakiś fundusz, a kredyt wziął na 100% Ile
      ludzie stracili i ile było tragedii przez takie pomysły jesienią
      2008 pisać chyba nie trzeba. Jakaś opatrzność czuwała nade mną, że
      nie skorzystałem z tej idiotycznej propozycji, ale wiem, że bardzo
      duzo ludzi dawało się przekonać na takie coś. Podziękowałem im za
      współpracę i samodzielnie załatwiłem kredyt hipoteczny w banku,
      którego nawet nie mieli w ofercie.
    • bezzebnypirat Same narzekania, a nawet nie zeszlo na Efect HaHa 12.10.09, 16:52
      Jakby byl art. o Efekcie (czy jak tam pisze sie ta nazwe firmy z bledem) to
      dopiero polecialoby wiadro pomyj...

      Niestety, wspomniane firmy to nie doradcy finansowi, a posrednicy. Nie maja NIC
      wspolnego z doradcami, bo nie doradzaja klientom, poinformowany klient to ich
      wrog, oni musza dezinformowac, zeby wiecej zarobic.
    • niewiem_niemam Ołpen fajansiarze.... 12.10.09, 18:51
      Ludzie,nazywajmy rzeczy po imieniu - zadni doradcy TYLKO naganiacze
      akwizytorzy. Niewazne czy to nazywac sie bedzie ołpen fajans czy
      iengie czy jeszcze inaczej. Wszystko polega na OSZUSTWIE i wciskaniu
      kitu - liczy sie PROWIZJA !!! ZAPAMIETAC SOBIE !!
    • michal.myszczyszyn Open Finance: naciągana najlepszość - przeświet... 12.10.09, 20:22
      ani jednej pozytywnej opinii!!! Szok, to chyba przez pazerność
      Maurycego K. Darka M. i Krzyśka T. zapomnieli już jak ten biznes
      wyglądał na początku. Aż miło było chodzić do pracy. A teraz:
      raporty z raportów, tabela prowizji robudowana bardziej niż tabela
      opłat i prowizji w Millennium, nie realne plany sprzedaży. Wracając
      do reklamy to z tym doświadczeniem to bzdura bo rotacja jest już
      ogromna i tych co mają doświadczenie to już niewielu zostało.
      Dobrze, że się zerwałem z OF. Pozdrowienia dla doradców którzy tam
      jeszcze zostali.
    • free-marcin Open Finance: naciągana najlepszość - przeświet... 12.10.09, 21:29
      Moja historia jest taka:
      chcieliśmy z żoną kupić mieszkanie, na kredyt, we Wrocławiu.
      Poszedłem do oddziału Open Finance, gdzie dowiedziałem się jaką mam zdolność
      kredytową i że są trzy banki, które mogą mi udzielić kredytu, po tygodniu
      poszukiwań mieszkania zdecydowaliśmy, że wykorzystując dodatkowe
      zabezpieczenie kupimy droższe mieszkanie, tu doradca po długich obliczeniach i
      sprawdzaniach w komputerze poinformował mnie, że nasza sytuacja jest
      trudna..., ale nie beznadziejna, bo jest jeden bank, który może udzieli nam
      kredytu. Niewiele mi mówiła nazwa Noble Bank. Zdecydowaliśmy się na kredyt,
      rata wysoka, no ale co zrobić jest tylko jeden bank na rynku więc wchodzimy w
      to. Zaczęliśmy zbierać dokumenty. Podczas kolacji ze znajomymi pochwaliliśmy
      się: kupujemy! Kolega bankowiec spytał o szczegóły i poradził nam przejść się
      po kilku bankach, tak dla świętego spokoju. Dzięki niemu zaoszczędziliśmy ok
      10%. Dostaliśmy kredyt w innym banku, bez problemów. Dodam, że ten bank jest w
      ofercie OF. Dzięki temu artykułowi zrozumiałem dlaczego byłem manipulowany
      przez p. Dawida (pracownik OF w krawacie)
    • realgniot Open Finance: naciągana najlepszość - przeświet... 12.10.09, 21:58
      Niestety nie ma nic za darmo. To nie są doradcy, sprzedają usługi innych bezpośrednio powiązanych banków i chcą wyciągnąć jak najwięcej pieniędzy dla siebie. Niech grają w brudne karty, ale za to wypadałoby oczekiwać niezłej wiedzy i wybrnięcia z każdego błota, a tu dupa nawet tego nie potrafią. Co innego prawdziwy doradca, ale ten chce pieniędzy i gra uczciwie w miarę możliwości wiadomo, że człowiek nie jest doskonały, choć dobry doradca dba o swoją reputację i potrafi poradzić jak wybrnąć z najgorszego gówna...
    • cleomenes Open Finance: naciągana najlepszość - przeświet... 13.10.09, 11:43
      ja nie mogę narzekać na openfinance, bo mam zalozone za ich posrednictwem dwie
      lokaty, ktore dobrze pracuja i nie mam zadnych zastrzezen. odnosnie
      pozostałych tematow, to sa to tylko ludzie, ktorzy nie zawsze rzeczywiscie
      potrafia obsluzyc klienta zgodnie z obowiazujacymi standardami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka