b52h 19.10.09, 07:48 kidprotect.pl/2008/12/27/w-abw-awans-za-ogladanie-dzieciecego-porno/ Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mondokane Dziennikarze i taśmy ABW 19.10.09, 08:08 "- Mój klient nie miał żadnej wiedzy na temat tego śledztwa - zapewnia mec. Siłakiewicz. Z pisma prokuratury będącego odpowiedzią na jego wniosek o odtajnienie akt wynika, że przekazano mu dokładnie te strony, które miały zilustrować jego podejrzenia w sprawie relacji Gmyza z Sumlińskim." A więc p. Mąka miał widzenie, że takie podsłuchy istnieją? To prawie jak cud w Sokółce... Odpowiedz Link Zgłoś
republika.republika Zaraz, zaraz państwo dziennikarstwo, a prawda? 19.10.09, 10:30 Nie rozumiem dlaczego tłum dziennikarzy nie biega za Rymanowskim i Gmyzem i nie domaga się wyjaśnień. Dlaczego w tej sprawie opinia publiczna nie ma prawa poznać całej prawdy np. tej czy pan Gmyz kłamał w swoim artykule?. Czy pan Gmyz świadomie wprowadzał opinię publiczną w błąd, szkalując pana Mąkę? Co jest takiego w tych nagraniach, o których obrońca pana Mąki mówi, że są "porażające"?. Dlaczego dziennikarze stosują inne standardy do siebie a inne dla polityków?. W końcu co jest ważniejsze to żeby przed sądem zwyciężyła prawda, czy też to żeby rozmowy pana Gmyza pozostały tajne?. Rozumiem, że prokuratura działała wyjątkowo sprawnie w sprawie udostępnienia materiałów p. Mące, ale zamiast żądania zakazu takich działań życzyłabym sobie, żeby każdy obywatel walczący o swoje dobre imię dostał takie samo wsparcie od prokuratury - bo w interesie wymiaru sprawiedliwości i obywateli jest to, żeby sąd wydawał sprawiedliwe wyroki, a nie to żeby prokuratura dowody ukrywała. Odpowiedz Link Zgłoś
ajakzupa bez paniki 19.10.09, 09:31 Podbudowuje mnie postawa "GW". Rzeczywiście, podsłuchiwanie dziennikarzy przez tajne służby to ani nic zdrożnego, ani w niczym nie zagraża demokracji. Taką spokojną i zrównoważoną postawę "GW" zajęła, gdy rządziły kaczomatołki. Taką spokojną i zrównoważoną postawę "GW" zajmuje i teraz, gdy rządzą tuskomatołki. Brawo, "GW". Odpowiedz Link Zgłoś
ibnalqq Re: bez paniki 19.10.09, 11:24 Rozumiem, że to przedostatnie zdanie to ironia? Odpowiedz Link Zgłoś
jackmal Dziennikarze i taśmy ABW 19.10.09, 13:47 Prawdziwym skandalem jest fakt, że Gmyz wykorzystje gazetę w której pracuje i innych dziennikarzy owczym pędem lecącym za nim do dezawuowania swojego przeciwnika procesowego. Urządza się nagonką medialną na człowieka, który domaga się aby dziennikarz nie wypisywał bzdur na jego temat. Środowisko dziennikarskie wykazuje mentalność sitwy broniąca wyłącznie swoich. Czwarta władza wyradza się w Polsce w zastraszający sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Patrzec dziennikarzom na rece jak kazdemu 19.10.09, 22:20 innemu podejrzanemu. troszezczke za duzo tej histerii, proces jest cywilny , a probuje sie dorobic jakas otoczke naruszenia uzurpowanych praw korporacji dziennikarskich, ktora niby ma byc papierkiem lakmusowym demokracji w kraju i wolnosci prasy. Obecny poziom publikacji w zaden sposob nie odpowiada zachodnim wzorcom poziomu moralnego i odpowiedzialnosci reprezentowania interesow opinii publicznej. Moim zdaniem, jak stwierdzil pan Majewski -Sad ma uprawnienia do zarzadania ujawnienia kazdych faktow, ktore prowadza do wyjasnienia prawdy o zdrzeniu. A Pan Gmyz, nie ma zadnych kwalifikacji, aby dyktowac instytucji panstwowej -jak ma wykorzystywac zebrane materialy, kiedy je niszczyc, kiedy je ujawniac - przkracza uprawnienia osoby prywatnej. Jak widac z akt sprawy, inne osoby zwiazane z profesja dziennikarska - wpadly przapadkowo w legalny zakres prewencji sluzb specjalnych. Czy dlatego materialy sledcze maja byc kasowane, bo tam akurat wystepuje jakis Pan Rymanowski, czy Gmyz ?? Nie widze za bardzo sensu i jakiejkolwiek podstwy prawnej. pzdr -wz Odpowiedz Link Zgłoś