Dodaj do ulubionych

Piraci grożą zabiciem zakładników z chińskiego ...

20.10.09, 11:43
niech ich rozwalą, Chińczycy w odwecie pozamiatają tych piratów - oni się nie
patyczkują, a na wziętych żywcem piratach wypróbują swoją nową broń chemiczną!
Odechce się piratki :))))))
Obserwuj wątek
    • spluwa-orginal Piraci grożą zabiciem zakładników z chińskiego ... 20.10.09, 12:15
      Moze w koncu cos sie ruszy.Trzymam kciuki za chinczykow.Do ataku.Rozwalic tych
      gnoji.
    • anika1983 Piraci grożą zabiciem zakładników z chińskiego ... 20.10.09, 12:35
      Państwo chińskie nawet nie kiwnie palcem, czym jest 25 wobec
      miliarda...
      • cillian1 Re: Piraci grożą zabiciem zakładników z chińskieg 20.10.09, 12:41
        kiwnie, bo chodzi o kasę, a nie o ludzików!
      • critto Re: Piraci grożą zabiciem zakładników z chińskieg 20.10.09, 12:56
        kiwnie, bo Chińczycy mają coś, co Europejczycy utracili dawno temu: POCZUCIE
        DUMY. Czują się dumni z tego, że są Chińczykami, i bogaci, i biedni. A jak ktoś
        jest dumny ze swojego Kraju i Narodu, to nie pozwoli na atakowanie swoich
        rodaków i zniszczy każdego, kto podniesie na nich rękę.
    • critto ci piraci już są martwi... 20.10.09, 12:48
      Chiny im tego nie darują, dorwą i wykończą prędzej czy później. Oby jak
      najszybciej... Przydałoby się parę chińskich ekspedycji karnych w te rejony...
    • net_friend Piraci grożą zabiciem zakładników z chińskiego ... 20.10.09, 13:07
      Poczekajmy aż porwią 25 Rosjan. Cała Somalia dostanie po łbie:)
      • cillian1 Re: Piraci grożą zabiciem zakładników z chińskieg 20.10.09, 13:18
        tych nie tykają, już widząc banderę ZSRR, sami się zatapiają! :))))))
      • zdzisiek_2 Re: Piraci grożą zabiciem zakładników z chińskieg 20.10.09, 13:19
        net_friend napisał:

        > Poczekajmy aż porwią 25 Rosjan. Cała Somalia dostanie po łbie:)

        Ale się uśmiałem. Jak próbowali podbić maleńką Czeczenię to dopiero za drugim
        razem im się udało i to jakim kosztem ?
        Co innego jakby Somalijczycy porwali Żydów - oj to by się wtedy działo. No ale
        nikt rozsądny od lat już Żydów nie porywa ani samolotów ani statków.
        • cillian1 Re: Piraci grożą zabiciem zakładników z chińskieg 20.10.09, 13:33
          > nikt rozsądny od lat już Żydów nie porywa ani samolotów ani statków.

          zapuść pejsy, to się sam przekonasz :D
        • critto Re: Piraci grożą zabiciem zakładników z chińskieg 20.10.09, 13:37
          tja, Rosja ośmieszyła się ostatecznie. Walczyć potrafią z własnymi obywatelami,
          którzy się o coś dopominają (jak Politkowska). Ech, najlepiej niech Rosja wyśle
          łódź podwodną (vide Kursk), tylko marynarzy szkoda...
          • cillian1 Re: Piraci grożą zabiciem zakładników z chińskieg 20.10.09, 13:48
            Przypominam szkołę w Biesłanie, czy jak to się nazywa! ;) Jak im zależy to
            potrafią, a Czeczenia to troszkę wieksza sprawa, niż odbicie statku ;)
    • feurig59 Ciekawe posty 20.10.09, 13:19
      Ciekawe jak jednoznacznie wielu z nas bierze stronę władzy,
      pieniędzy, neoimperializmu, neokolonializmu, wyzysku, własności
      stworzonej na plecach innych ludzi.

      Nikt się nie zastanawia nad rolą, jakią "cywilizowane" państwa
      Europy, Ameryki i Azji odgrywają w Afryce - dlaczego z rybaków
      ludzie stają się piratami, z chłopów rebeliantami, ze zwykłych
      obywateli - żądnym krwi motłochem.

      -Komu Chiny, USA, Rosja, UE sprzedają swoją broń?
      -Komu uniemożliwia się subwencjami wejście na światowe rynki
      rolnicze, a nawet na własne?
      -Kogo nie wpuszcza się do własnych krajów (rozpowszechniając myśl o
      równości wszystkich ludzi i "praw człowieka".
      -Czyje dobra naturalne (diamenty, szmaragdy, opale, złoto, boksyt,
      nikiel, ropę naftową etc.etc.) kupuje się na lewo płacąc miejscowym
      watażkom kiepskie pieniądze, za które mogą ten kontynent nadal
      zmieniać w perzynę.
      -Czyje środowisko ekologiczne jest traktowane jak śmietnik i nie
      trzeba się z nim liczyć, mogóc mieć na uwadze tylko własny zysk?
      • critto piraci... 20.10.09, 13:33
        cóż... ja tam kolonializmu NIE popieram, popieram natomiast porządek i
        poszanowanie prawa. Niemniej jako ktoś, kto wychował się na filmach i książkach
        o piratach, mam jakiś rodzaj szacunku do ludzi trudniących się tym "fachem" ;)
        Tyle, że jest to szacunek do wroga - można podziwiać jego męstwo i hart ducha,
        strzelając do niego...
        Z drugiej strony, dawni piraci często byli buntownikami, którzy uciekli z
        przymusowej służby w marynarce (przeważnie handlowej) i mścili się na dawnych
        ciemiężycielach, jednocześnie zarabiając na życie. Pewnie sam stałbym po ich
        stronie i nie byliby dla mnie przeciwnikami.
        Ci z Somalii to po prostu zwykli rabusie, tacy sami jak bandyci lądowi; to dla
        nich niezły zarobek. Jeśli nawet są biedni, to winnymi ich nieszczęścia są nie
        państwa zachodnie, ale własne nieudolne rządy i obecna anarchia (która nikomu
        nic dobrego nie dała - Somalia naprawdę cierpi przez brak rozsądnego, świeckiego
        Państwa, co kładzie kres mrzonkom anarchistów).
        Tak czy inaczej - piraci byli, są i będą, niezależnie od czasów i systemu;
        pierwsze wzmianki o nich sięgają czasów rozkwitu żeglugi w Starożytności.
        Kwestią jest to, w jaki sposób zainteresowani będą się przed nimi bronić... A że
        podziwiam Chińczyków, mam nadzieję, że sobie poradzą...
        z weselszych klimatów:
        www.youtube.com/watch?v=H0QfVDebLFg
        :)
        Pozdrawiam!!
        • feurig59 Re: piraci... 20.10.09, 13:54
          Jesteś fanem prawa?
          kiedy tylko somalia pogrążyła się w wojnie domowej u jej wybrzeży
          natychmiast pojawiły się statki najpierw rybackie, w drugiej fazie
          wyrzucające odpady toksyczne.
          Przeczytaj. To tylko jeden z artyjułów pokazujących drugą stronę
          medalu:

          http://www.revoltadiscreta.pl/?piraci-czy-partyzanci-,331


          Co do anarchizmu, to chyba ulegasz temu co od lat pakuje się nam do
          łba, utożsamiając anarchizm z kompletnym bezhołowiem. Anarchizm to
          jednak (w skrócie) system nie bezprawia, a tylko maksymalnej
          samorządności, bez centralizacji władzy, bez państwa jakie znamy.
          Każda centralna władza boi się tego jak ognia, bo to oznacza jej
          koniec... :)
          Warto przeczytać - choćby w wikipedii. Ze nie jest to tylko czczą
          utopią dowiodła choćby Machnowszczyzna, czy Kibutz Movement w
          Izraelu.
          pozdrawiam
          • critto Re: piraci... 20.10.09, 14:39
            cóż, mówiąc o anarchizmie mam na myśli pogląd, że ŻADNA władza nie jest
            potrzebna (niektóre odmiany "czystego" anarchizmu) albo że można zastąpić
            państwo prywatnymi firmami ochroniarskimi (anarchokapitalizm; jak dla mnie, to
            mafijno-cyberpunkowo-fawelowy koszmar).
            Lokalne autonomie rozumiem i popieram, ale wydaje mi się, że to raczej
            syndykalizm niż anarchizm? Zdecydowanie uważam, że społeczność lokalna lepiej
            rządzi swoimi sprawami, niż centrala, ale to nie przeczy potrzebie istnienia
            rządu centralnego, chroniącego wspólne interesy. Istnieją państwa z dużą
            autonomią regionalną (chociażby Szwajcaria, do pewnego stopnia także Niemcy,
            USA, Kanada czy Australia) i dobrze na tym wychodzą. W przedwojennej Polsce
            sporą autonomię miał Śląsk. Natomiast uważam, że władza centralna jest
            potrzebna, aby utrzymać spójność Państwa na arenie międzynarodowej i zapobiegać
            obcej agresji, bo łatwiej się bronić będąc razem, niż osobno ("we must hang up
            together or we'll be hanged separately" - G. Washington zdaje się? popraw mnie,
            jeśli się mylę).
            jeśli chodzi o łamanie praw Somalijczyków przez międzynarodowe koncerny, to
            zdecydowanie je potępiam. I zdecydowanie NIE jestem fanem wielkich koncernów,
            które chcą przejąć rolę państw; uważam, że państwa powinny tu pełnić rolę
            hamulca ich zapędów.
            Nikt nie ma prawa wyrzucać innym toksycznych odpadów (ani w ogóle zanieczyszczać
            nimi środowiska) ani łowić na czyichś wodach bez jego zgody. Tak samo potępiam
            agresję religijną ze strony chrześcijaństwa i islamu na tereny, na których
            istnieje do dziś dawna, lokalna duchowość.
            • feurig59 Re: piraci... 20.10.09, 15:05
              Zgadzam się z Tobą. Ja z mojej strony nie jestem zwolennikiem
              piraterii, przemocy, gwałtu na kimkolwiek.
              Chodziło mi tylko o to, że dużo z nas (na tym forum i na innych) nie
              podchodzi do tego tematu z szerszymi refleksjami i co za tym idzie -
              z pewnym zrozumieniem problematyki, tylko optuje za tym, żeby "brać
              pałę i nap...lać", nie biorąc pod uwagę, że szeroko pojęte "my" ma w
              tej układance wcale niemałą część i odpowiedzialność.
      • habibi888-pl Re: Ciekawe posty 20.10.09, 13:51
        Istnieje coś takiego jak embargo na dostawy broni. Jeśli jest łamane to przez
        ludzi, a nie państwa. Największymi dostarczycielami broni do Afryki są Chiny i
        Rosja (bo mają najtańszą broń), a one nie miały kolonii w Afryce.
        Zaprzestań subwencji i będziesz miał w Europie 50 milionów bezrobotnych rolników.
        Tych miejscowych watażków zapewne USA zrzuca na spadochronach, czyż nie.
        Czy jakiś kraj eksportuje śmieci do Afryki, gdzie konkretnie.
        Może podaj jakieś fakty, a nie wypisuj lewacki brednie.
        • feurig59 Re: Ciekawe posty 20.10.09, 14:35
          habibi888-pl napisał:

          > Istnieje coś takiego jak embargo na dostawy broni. Jeśli jest
          łamane to przez
          > ludzi, a nie państwa. Największymi dostarczycielami broni do
          Afryki są Chiny i
          > Rosja (bo mają najtańszą broń), a one nie miały kolonii w Afryce.
          > Zaprzestań subwencji i będziesz miał w Europie 50 milionów
          bezrobotnych rolnikó
          > w.
          > Tych miejscowych watażków zapewne USA zrzuca na spadochronach,
          czyż nie.
          > Czy jakiś kraj eksportuje śmieci do Afryki, gdzie konkretnie.
          > Może podaj jakieś fakty, a nie wypisuj lewacki brednie.

          Ależ proszę bardzo:
          United Nation environmental Project uważasz za organizację
          wypisującą "lewackie bzdury"?
          Nie ma co, ciekawa teoria.:)
          Cytat:
          Po tsunami w grudniu 2004 roku, UNEP opublikował raport, w którym
          stwierdza że:

          „(...)wybrzeże Somali wykorzystywano przez wiele lat jako teren, na
          który usuwano odpady toksyczne takie jak azbest, beczki po paliwie i
          duże ilości odpadów pochodzących ze szpitali, oraz olej z
          uszkodzonych generatorów. Wskutek tsunami pojemniki z odpadami
          uległy uszkodzeniom i powstały osady niebezpiecznych odpadów na
          plażach wokoło North Hobyo i Warsheik, na południe od Benadiru.
          Skażenia z tych odpadów spowodowały zagrożenie dla zdrowia ludzi i
          środowiska. Wiele osób w rejonach Somali narażonych na wpływ odpadów
          toksycznych skarży się na niezwykłe problemy zdrowotne łącznie z
          ostrymi zakażeniami dróg oddechowych, krwawienie z ust I choroby
          skóry. ...Zdarzały się przypadki nagłych zgonów po otworzeniu
          pojemników z odpadami toksycznymi, lub wykorzystywaniu pojemników do
          picia wody.”

          Według oświadczenia Mostafa Tolby, kierownika UNEPu, w grudniu 1991
          roku firmy włoskie i szwajcarskie zajmujące się odpadami podpisaly z
          Nur Elmy Osmanem, ministrem zdrowia w rządzie Ali Mahdi Mohammeda,
          przywódcy jednego z wojujących stronnictw w Somalii, kontrakt
          upoważniający szwajcarską firmę Acher Partners of Chapelle-sur-
          Moudon do zbudowania i eksploatacji w pobliżu Mogadishu zakładów do
          składowania i spalania do pół miliona ton odpadów rocznie przez
          następne 20 lat
      • kylax1 Tak to juz na swiecie jest, ze glupich i biednych 20.10.09, 19:15
        wykorzystuje sie dla profitow finansowych i nie tylko. Afrykanie sami sa sobie
        winni. Nie stworzyli absolutnie nic, poza HIV.
        • feurig59 Re: Tak to juz na swiecie jest, ze glupich i bied 20.10.09, 20:55
          kylax1 napisał:

          > wykorzystuje sie dla profitow finansowych i nie tylko. Afrykanie
          sami sa sobie
          > winni. Nie stworzyli absolutnie nic, poza HIV.


          Ciekawa teoria i jeszcze ciekawiej (kuriozalnie) brzmi to w ustach
          Polaka, obywatela kraju, który nadal jest "underdogiem" Europy i
          tzw. Pierwszego Swiata i o którego obywatelach krążyły do niedawna w
          podobne zdania, że w całej swojej historii nie zrobili nic poza
          burdami, złodziejstwem, prostytucją i alkoholizmem...-więc bez
          wyrzutów sumienia można ich łupić...
          Takich i podobnych "argumentów" jak Twoje używała na przykład
          ideologia i propaganda hitlerowska w stosunku do ludzi "wschodu" -
          do Polaków, Rosjan, Ukrainców i Zydów (Ostjuden). To złośliwy
          chichot historii, że akurat w tym kraju słyszę takie "opinie".
          • kylax1 To nie jest retoryka 'hitlerowska'. To jest fakt. 20.10.09, 23:07
            Ludy Czarnej Afryki, sa najbardziej prymitywne. Ich problem polega na tym, ze
            podobnie jak rdzenni Amerykanie czy Aborygeni, nie byli w stanie stworzyc
            cywilizacji, na takim poziomie, jak w szeroko pojetej Eurazji.
            • feurig59 Re: To nie jest retoryka 'hitlerowska'. To jest f 20.10.09, 23:45
              Byłbym bardziej ostrożny z wyciąganiem tak skrótowych, by nie
              powiedzieć - prymitywnych wniosków.
              Problemem nie jest to, że Czarna Afryka, Aborygeni czy Rdzenni
              Amerykanie stworzyli prymitywne cywilizacje. Problemem jest, że nie
              wytrzymali, nie wytrzymują starcia z agresywną cywilizacją zachodu.
              samochody i ciepła woda w kranie to dla nas jakość, ale te
              cywilizacje miały inne paradygmaty, wcale nie "gorsze" jakościowo.
              Jednym z nich był szacunek do otoczenia, bo cechowało je na przykład
              największe możliwe dopasowanie do własnego naturalnego środowiska,
              bez zachwiania ekosystemów, o czym cywilizacja zachodnia może tylko
              pomarzyć będąc sprawcą prawie wszystkich problemów obecnego świata.

              Takie oceny jakościowe jak Twoja to bardzo śliski grunt - z
              perspektywy materialistycznej i mechanistycznej cywilizacji zachodu
              nie mogą być obiektywne.
              Afryka m.in nie może się podnieść nie dlatego, że jest prymitywna,
              tylko, dlatego, że nie wytrzymuje starcia z cywilizacją zachodu,
              która od setleci łupi ją i wykorzystuje, ale wogóle wychodzi
              zupełnie z innych założeń dot ludzkiego życia. Innych. Niekoniecznie
              gorszych.
              To co piszesz i sposób w jaki to robisz przypomina najgorsze czasy
              społecznego darwinizmu i wnioski, które wyciągnął z niego właśnie
              nazizm: ten ma lepszą cywilizację, kto ma lepszą "myśl techniczną" i
              kto dzięki niej w lepszy sposób wykończy innych i ma do tego prawo.
              Zaprawdę w tym punkcie cywilizacja zachodu nie ma sobie równych!

              Jest bardzo fajna książka, która tłumaczy wnikliwie czym jest i czym
              była Afryka. Napisał ją znawca, który odwiedzał ten kontynent przez
              dziesięciolecia. To "Heban" Ryszarda Kapuścińskiego. Polecam.
              • kylax1 Alez ja juz kiedys pisalem, ze jestem darwinista. 20.10.09, 23:53
                Czyzby Zachod, mial dalej na kolanach przepraszac, biednych czarnych i
                obrazonych Arabow?
                • feurig59 Re: Alez ja juz kiedys pisalem, ze jestem darwini 21.10.09, 08:51
                  Drogi Darwinisto, żeby nie pouczać nikogo Chrystusem, zacytuję
                  jednego czarnegoskórego, który potem stał się biały:
                  if you want to make the world a better place
                  take a look at yourself then make a change.
                  :)
                  nie chodzi o przepraszanie. chodzi o to byśmy trzymali się własnych
                  standartów "praw człowieka", "demokracji", "wolnego rynku" - które
                  wdrażamy na całym świecie jak się nie da inaczej to siłą, ale sami
                  się do nich nie stosujemy, bo władza, bo kasa, bo "interes narodowy".
                  Wracając do piratów. nie można komuś latami zładowywać na chatę
                  odpadów toksycznych i obrabowywać go z jedynych zasobów, a potem się
                  dziwić, że część się skryminalizuje i będzie porywała statki.
    • konikoni Piraci grożą wszystkim ze zabiją zakładników 20.10.09, 13:22
      co do robienia z Chińczyków jakiś narzędzi zemsty to przypominam w rogu Afryki
      w ciągu ostatnich lat różne grupy zamordowały ok 40 obywateli chińskich, Pekin
      nic nie zrobił. W kilku przypadkach nawet nie starał się przywieźć ciał do kraju.

      Jedynymi którzy coś robią niestety sporadycznie są Francuzi, Amerykanie i
      Brytyjczycy, inne kraje maja pojedyncze epizody.
      • feurig59 Re: Piraci grożą wszystkim ze zabiją zakładników 20.10.09, 13:26
        konikoni napisał:

        > co do robienia z Chińczyków jakiś narzędzi zemsty to przypominam w
        rogu Afryki
        > w ciągu ostatnich lat różne grupy zamordowały ok 40 obywateli
        chińskich, Pekin
        > nic nie zrobił. W kilku przypadkach nawet nie starał się przywieźć
        ciał do kraj
        > u.
        >
        > Jedynymi którzy coś robią niestety sporadycznie są Francuzi,
        Amerykanie i
        > Brytyjczycy, inne kraje maja pojedyncze epizody.

        Tak. USA, ale szczeglnie Francuzi i Brytyjczycy od setleci "pracują
        globalnie" nad niecywilizowanym motłochem - niosą kaganek oświaty i
        kultury, misję w ostatni zakątek świata...;-)
      • critto Re: Piraci grożą wszystkim ze zabiją zakładników 20.10.09, 13:53
        do czasu... Chiny są cierpliwe, ale jak się zdenerwują, to BIADA tym, którzy
        staną się celem Ich gniewu... Ujgurzy też ich wkurzali, prowokowali, urządzali
        zadymy... A teraz zapadają dziesiątki wyroków śmierci za udział w awanturach
        ulicznych. Dwóch robotników, którzy pobili się w fabryce (co zdarza się w każdym
        kraju), też otrzymało "czapę"... Za bójkę.
    • rosolina Piraci grożą zabiciem zakładników z chińskiego ... 20.10.09, 13:26
      Hej wy piraty! Jesteście durne frajery, kto się przejmuje 25
      Chińczykami!
    • zegrz Durni piraci... 20.10.09, 13:37
      Przyjdzie miliard Chińczyków i was zadepcze.
    • truten.zenobi Piraci chyba są mocno nie doinformowani... 20.10.09, 13:52
      chiny to nie państwo demokratyczne i władza ma w d.. swoich
      obywateli..
      jeśli będą mieć możliwość i będą chcieli dać popis siły to urządzą piratom niezłą jatkę.

      jeśli nie to nie, ale na miejscu piratów bym nie prowokował..
    • kroliklesny Piraci sie udlawia swoim lupem! 20.10.09, 15:08
      No to sie piraci rypneli. Bo Chinczycy zatopia ich razem z lajba i
      swoimi. I spoko. Przypominam uprzejmie, ze w Afryce od
      dziesiecioleci nie bylo porwan chinskich dyplomatow. To od czasu,
      gdy chinskie specsluzby rzucily kilku schwytanych czlonkow gangu, w
      Tanzanii bodajze we wczesnych latach 70-tych na pozarcie zywcem
      przez krokodyle. Podobnie nie bylo porwan sowieckich wtedy
      dyplomatow w Libanie, w czasie wojny domowej. Gdy Amal poslal do
      ambasady ZSRR obciety palec porwanego dyplomaty z zadaniem okupu,
      Rosjanie poslali poczta odwrotna cala reke poslanca. I spoko!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka