flat-ower
09.11.09, 16:13
A pacan w Sączu... Już nie nieżyt ale konieczność polityczna. No
cóż, bryluje się tam gdzie kto może. Co tam merkel, Sarko, Barroso
lub inna Clinton! Sołtys z Sacza jest ważny, chlebka i soli dadzą,
pospiewają i człowiek sie poczuje Prezydentem... Boże , cośmy
zawinili???