Dodaj do ulubionych

Etyka obalana z flaszką

10.11.09, 07:17
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • maruda.r Surowy intelektualnie Kucharczak? 10.11.09, 08:05

      Kucharczak protestuje: z tego, "co sobie wykoncypował jakiś filozof", nie
      sposób "stworzyć trwałych zasad moralnych".

      **********************************

      Mogę powiedzieć tak: z tego, co sobie wykoncypował ksiądz nie sposób tworzyć
      trwałych zasad moralnych. I będę miał rację, bo kościół wielokrotnie własne
      zasady zmieniał i reinterpretował.

      Mogę też powiedzieć inaczej: Tomasz z Akwinu czy Augustyn z Hippony to
      filozofowie - nurtu chrześcijańskiego, ale filozofowie, którzy tworzyli
      fundamenty dzisiejszego kościoła.

      Czyżby Kucharczak był ograniczonym wsiowym głupkiem po trzech klasach szkoły
      podstawowej (jak postujący wyżej 'pantera01'), że ignoruje fakty w postaci
      związku filozofii z nauką kościoła?

      • treborh Re: Surowy intelektualnie Kucharczak? 10.11.09, 17:51
        LEPIEJ BYĆ WSIOWYM GŁUPKIEM NIŻ PAJACEM Z MIASTA
    • henel Etyka obalana z flaszką 10.11.09, 08:10
      Lekcje etyki a także filozofii są pilnie potrzebne. Nie ma sensu sztucznie wytwarzać jakiejś rzekomej wojny między nauką chrześcijańską a etyką czy filozofią. Wielu myślicieli chrześcijańskich było wybitnymi filozofami. Znajomość systemów etycznych czy filozoficznych nie sprawi, że ludzie stracą swoje "fundamenty" - przeciwnie, będą one bardziej przemyślane.

      Młodzież na co dzień spotyka się w mediach z informacjami o innych kulturach, sposobach patrzenia na świat. I tak zadaje sobie mnóstwo pytań, ale nie posiada w tej dziedzinie wiedzy i umiejętności krytycznego myślenia. To jest dopiero szkodliwe. Pozwólmy więc młodzieży wypowiedzieć się na zajęciach, podyskutować, wymienić poglądy, a w dyskusji niech pomaga fachowiec.

      Jeżeli na lekcji historii dowiem się o bitwie pod Grunwaldem na prawdę nie znaczy to, że zaraz złapię za miecz i zaatakuję niemieckich turystów. Jeżeli na lekcji filozofii bądź etyki dowiem się o F. Nietzshe na prawdę nie znaczy to, że założe podwórkową bojówkę faszystowską... Tak natomiast mogłoby się zdarzyć, gdybym naczytał się bzdur np. w Internecie.

      Kpiny z etyków czy filozofów wynikają z totalnej niewiedzy
      i nieznajomości człowieka. Cóż mi z tego, że wyuczę się tysięcy wzorów, poznam budowę komórek, historię świata, jeśli nie będę potrafił z tego wszystkiego wyciągnąc wniosków dotyczących mnie samego i mojego istnienia w świecie. Żeby te wnioski były dobre, muszę mieć jakąś wiedzę i dobrego nauczyciela.

      Religia, nauka i filozofia tworzą całość, są różnymi sposobami poznania, nie przeciwstawiajmy ich sobie, nie twórzmy sztucznego problemu.
    • anex41 Re: Etyka obalana z flaszką 10.11.09, 08:12
      Ty już chyba jesteś po flaszce .....odpoczsnij przejdzie ci
    • bolekzaja Etyka obalana z flaszką 10.11.09, 08:16
      kiedy słucham moich wnuków którzy opowiadają o swej katechetce i jej poglądach
      - to nic tylko WYĆ i WYĆ
    • easy.teraz Etyka obalana z flaszką 10.11.09, 08:20
      >Gdzie odrzucono nienaruszalny fundament, dojdzie do akceptacji
      tego, co dziś jeszcze zatyka dech w piersiach...

      Ten sam rodzaj argumentacji wytaczano kiedyś przeciwko Kopernikowi i
      wielu innym. Etyka świecka nie może stanowić zagrożenia dla Kościoła
      ponieważ oznaczałoby to że Kościół sam dla siebie stanowi
      zagrożenie.
      • duch-2 Re: Etyka obalana z flaszką 10.11.09, 10:55
        easy.teraz napisał:

        > "... Kościół sam dla siebie stanowi
        > zagrożenie".

        ... a nie jest tak, że KK w swoim obecnym wydaniu zagraża sam sobie
        i nie chce tego przyjąć do wiadomości? KK w Polsce wydaje się być
        instytucją niereformowalną, więc dlaczego nie pozwolić mu zniszczyć
        samego siebie...?
    • ksiadz_gazeta Etyka obalana z flaszką 10.11.09, 09:42
      jestem za filozofią w szkole, za wymaganiami stawianymi katechetom, za
      ciekawymi dyskusjami, rożnymi punktami widzenia, ale bez "stronniczych
      przeglądów prasy" (tym można zapunktować u red. Paetz'ewicza i pani Środy), a
      także bez powoływania się na "raport" Pontonu (jest bardzo "obiektywny" :)))
    • xelef Etyka obalana z flaszką 10.11.09, 11:37
      Pani redahtorko- gdzie ta wasza kadra filozofów, gdzie kuźnia
      etyków, gdzie podręczniki?? Czemu uczeń chcący chodzić na etykę nie
      znajduje w was oparcia innego niz tylko pusta gadanina- "że
      katecheza jest BE"??
    • jobaz Etyka obalana z flaszką 10.11.09, 11:54
      jakoś ob.Głódziowi etka boska w czasach gdy był tzw.

      biskupem polowym, nie przeszkadzała w obalaniu baterii

      ,,flaszek" ognistej niepoświeconej wody na jednym

      posiedzeniu, ku zgorszeniu wielu oficerów, ktorzy uczyli

      sie eytki marksistowskiej. Swoja drogą nie mam nic przeciwko etyce
      prawdziwego Boga, lecz nie akceptuje etyki klechów.Jaka to etyka
      wystarczy ogląd poczynań niejakiego Rydzyka i jego mocherowych
      nasladowcow. Chron nas panie Boże przed taka etyką. Bezradnośc i
      bezsilność państwa w swerze wychowania i edukacji młodego pokolenia
      dowodzi, iż klerykalizm, kaczyzm i kretnizm maja się wtym kraju
      dobrze.
    • ryszard34-dwa Etyka obalana z flaszką 11.11.09, 15:13
      Ubolewać należy nad autorami tego artykułu.Czego jeszcze ci
      katokaci nie wymuślą by zapanować nad naszymi duszami w
      majestacie rzekomo prawa bożego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka