Dodaj do ulubionych

O jedną bramę za daleko

    • anarcho-emeryt O jedną bramę za daleko 17.11.09, 10:28
      Czy kogokolwiek jeszcze dziwi , ze od wiekuw bierzemy w d.....e?
      Bo mnie juz nie. Takie wojsko jakie panstwo, jacy obywatele tegoz....
      Bog? Moze jest. Honor? Tego na pewno nie ma! Ojczyzna? Jeszcze jest?! ale
      niedlugo, zreszta po ch....
    • byrcyn11 Jedyny komentarz to: Bóg, honor, ojczyzna ! 17.11.09, 10:33
      Zwykłe ścierwojady, a nie oficerowie ;-(
    • xsawer O jedną bramę za daleko 17.11.09, 10:35
      Polak potrafi, atrep pozostanie trepem!
    • j-50 A zaczęło się skocznie i z MB w klapie 17.11.09, 10:41
      Ktoś skocznie wtedy zapodał, że pierwszy milion należy ukraść. I sam
      to chyba robił, skoro to zapodawał. Przychówek został obkadzony w
      stylu MB, stał się nienaruszalny także w woju. No po prostu hit -
      rodzinka na swoim!
      No to jakie pretensje do szweja? A do trepa? Trep i tak sobie
      wytrepi.
      Mieliśmy aferę z generałem. Psychiatra okazał się lepszy niż
      generał. Chociaż psychiatra wcale d. nie wystawia na ostrzał. On po
      prostu trepi.
      No to ja powiadam: wódka trepi - minister lepij!
    • janjanx1 O jedną bramę za daleko 17.11.09, 10:47
      Toć to nie wojsko a zwykła "ARMIA ZBAWIENIA"
      I jak ma być lepiej jak także w wojsku są przekręty?
      • niespodziewany22 Re: O jedną bramę za daleko 17.11.09, 12:48
        Odpowiem ci ...W WOJSKU TO SA DOPIERO PRZEKRETY!!!
      • niespodziewany22 Re: O jedną bramę za daleko 17.11.09, 12:49
        W PRZEKRETACH TYLKO KLER BIJE WOJSKO I CALA TA SKORUMPOWANA polska
        ADMINISTRACJE.....
        • blizniecpl Re: O jedną bramę za daleko 17.11.09, 13:02
          MASZ SZCZERĄ RACJĘ Kolego
    • bogdan.cieszyn O jedną bramę za daleko 17.11.09, 10:52
      Prawdę mówiąc w ogóle mnie to nie dziwi. To efekt uzawodowienia wojska! Chciałbym żeby wreszcie ktoś powiedział na publicznym forum, że całe te misje i motywacja tych pseudo-żólnierzy nie ma nic wspólnego z honorem polskiego żołnierza ani tradycją polskiej armii. Niech ktoś wreszcie powie, że jeździ się tam przede wszystkim dla pieniędzy !!!!
    • aggula3 O jedną bramę za daleko 17.11.09, 10:54
      Wycofać naszą armię z Afganistanu! To wojna, w której juz
      dawno nie wiadomo o co chodzi ( bo chyba nie o wolnośc
      Afgańczyków).Za duże koszta ponosimy i to nie tylko materialne.
      • niespodziewany22 Re: O jedną bramę za daleko 17.11.09, 12:50
        WIADOMO OD POCZATKU O CO CHODZI .........O GAZ !!!!....TAK JAK W
        IRAKU ...O ROPE......WSZYSTKO!!!
        • darkraj Re: O jedną bramę za daleko 17.11.09, 15:50
          niespodziewany22 napisał:

          > WIADOMO OD POCZATKU O CO CHODZI .........O GAZ !!!!....TAK JAK W
          > IRAKU ...O ROPE......WSZYSTKO!!!
          ========================= O gaz? Jaki gaz? W Afganistanie nie ma gazu! Za to
          lokalizacja, jako etap okrążający Rosję z południowej flanki, ma znaczenie
          strategiczne.
          Bardzo istotne, (a może najważniejsze?) są uprawy i trasy przerzutowe haszyszu
          (z Tybetu). Ten specyfik jest podstawą całego przemysłu farmaceutycznego w
          produkcji środków przeciwbólowych i anestazjologii.
          Tu już w grę wchodzą ciężkie miliardy (bez żadnej przesady) dla USA, jako
          światowego potentata tej produkcji.
    • dziala_nawalony silni,zwarci i gotowi w przekretach! 17.11.09, 10:59
      honor i ojczyzna!? Zlodziej,dziwka i oszust.
    • tupkal O jedną bramę za daleko 17.11.09, 11:08
      "To chory system płacenia za patrole prowokuje do robienia szwindli" -
      chore jest to Panowie komandosi, że w ogóle tam jesteście. Z perspektywy
      podatnika wasze bohaterskie patrole są przepuszczaniem państwowej kasy.
      • darkraj Re: O jedną bramę za daleko 17.11.09, 16:30
        tupkal napisał:

        > "To chory system płacenia za patrole prowokuje do robienia szwindli" -
        > chore jest to Panowie komandosi, że w ogóle tam jesteście. Z perspektywy
        > podatnika wasze bohaterskie patrole są przepuszczaniem państwowej kasy.
        ========================= Racja. To tak, jak by policjantowi płacić ekstra za
        robotę patrolową. To jest chore!
    • rayan222 A tu mówia że księża i lekarze biorą łatwa kasę 17.11.09, 11:20
      KSIĘŻA WIĘC SA NAJSKROMNIEJSI BO NAJMNIEJ ZARABIAJA A LEKARZE I
      ZOŁNIERZE....SZKODA GADAC , ZŁODZIEJE, ALE W POLSCE WSZYSCY BIORĄ I
      MAJA A JAK NIE BIORA TO BIEDUJĄ ....BO TERAZ NAWET KURONIÓWKI NIE
      DOSTANIESZ....
    • ft-35 O jedną bramę za daleko 17.11.09, 11:25
      .To wstrząsające informacje. Jako były żołnierz mówię że nawet
      nigdy by mnie nie przyszło do głowy ,że takie rzeczy się dzieją. Co
      to znaczy że płaci się za patrol lub za wyjście za bramę. Jadę
      na wojnę- a taka tam jest, i tona ochotnika , to wykonuję rozkazy i
      kropka. I albo się godzę być ochotnikiem ,albo nie .To znaczy że
      przebywanie w Afganistanie to polega na tym czy ja wyjadę za
      bramę czy nie, Za co nas podatnik płaci. Tej wojny w Afganistanie
      nigdy nie wygramy, chyba że nie będzie ani jednego Afgańczyka.
      Przeczytałem że Afgańczycy już mają 75 tysięczną armię , a chcemy
      to znaczy NATO ,żeby miała 250 tys. + 1 50 tysięcy. Policjantów.
      Tak sobie pomyślałem . Uzbrójmy , wyszkolimy Afgańczyków a oni
      dopiero pokażą nam gdzie jest nasze miejsce. U nich jest
      umiłowanie ,wolności, każdy obcy na ich ziemi to wróg,i żeby to
      zmienić to nie wystarczy ich wyszkolić i uzbroić i pchnąć przeciw
      swoim. Mentalności tak szybko nie zmienimy. Próbowali to swego
      czasu Anglicy. Rosjanie i Amerykanom się nie uda. Nie tędy droga.
      Czy nasz żołnierz pod Monte Casino atakując bunkier
      niemiecki dostawał dodatkową opłatę.?Na pewno nie.
    • barti_1 O jedną bramę za daleko 17.11.09, 11:25
      No tak. Żołnierze mają żal do siebie, bo gdyby byli oficerami to
      mogliby robić to samo.

      Nikt cię nie okradł żołnierzu. Za każdy patrol wypłacili Ci pieniądze
      takie jakie Ci się należą. Nikt cię nie oszukał żołnierzu bo nie
      zaniżono Ci stawki za patrole.
      Bolało Cię tylko to że oficer może zakombinować.

      Bolało Cię to że oficer oszukuje podatnika tak ??

      W kiblu napisałeś żołnierzu odezwę do dziennikarzy żeby oficerowi
      świnię podłożyć.

      Gdybyś był oficerem robiłbyś to samo.

      To co zrobili oficerowie to oszustwo. Prokuratura ma to zbadać i
      karać. Zgoda.

      Ale nie płacz żołnierzu że Cię OSZUKANO. Oszukano podatników
      żołnierzu. Oszukano skarb państwa. Ciebie nikt nie oszukał.
      • mario-z Re: O jedną bramę za daleko 17.11.09, 11:39
        Ty naprawdę taki GŁUPI jesteś czy tylko udajesz?
        Ci żołnierze narażali swoje życie za te marne pięć dych za patrol a oficerowie
        nawet tego nie potrafili zrobić.
        Za te przewały powinni im dopieprzyć z górnej półki tak dla przykładu aby innym
        trepom nie przychodziły do iych pustych łbów takie pomysły.
        • niespodziewany22 Re: O jedną bramę za daleko 17.11.09, 12:57
          Zycie narazali????????hahahah, czyje ?//,chyba Afganczykow swoja
          tam bytnoscia............to sa szczury siedza w norze i boja sie
          wysunac nosa na zewnatrz bo a noz widelec kot sie pojawi ,,,,,,a
          najlepiej to jakby im serek do nory przyniesli ,to jest wlasnie ta
          armia kukly .........dla ktorej tak ::bohatersko::przekazywal
          informacje amerykanom.....hahahahahahaaaaaaaaaa
      • wiedmak Ci zolnierze wyjezdzaja 17.11.09, 12:20
        z porucznikami na patrole wiec nie pieprz kmiotku o czym czego nawet nie starasz
        sie zrozumiec.
        • mario-z Re: Ci zolnierze wyjezdzaja 17.11.09, 12:37
          wiedmak napisał:

          > z porucznikami na patrole wiec nie pieprz kmiotku o czym czego nawet nie staras
          > z
          > sie zrozumiec.
          Wyzywanie innych od "KMIOTKÓW" świadczy tylko o braku kultury lub że jesteś
          jednym z takich "poruczników".
          "BEZ ODBIORU"
      • pit_sam_pras Re: O jedną bramę za daleko 17.11.09, 12:39
        matko co za debil
    • mario-z O jedną bramę za daleko 17.11.09, 11:30
      Wszędzie znajdą się PIJAWKI, które sąd żądne kasy. Minimum ryzyka maximum w
      portfelu, najgorsze jest to że robią to kosztem swoich podwładnych.
    • piotrus.zibi O jedną bramę za daleko 17.11.09, 11:35
      szwindle w woju to normalnosc. oczywiscie szary szeregowy nie ma nic
      do gadania. swoja droga, 50 zlotych za patrol na wojnie to smiech i
      hańba, za narazanie zycia 5 dych, hahahaha, widac, ze te chore
      stawki sa nie tylko w kraju ale tez za granica!!! i my te debilne
      zasady chcemy wpajac afganczykom? to my mamy byc wzorem demokracji,
      a jestesmy tacy sami jak za granica czyli, zlodziejami,
      kombinatorami i kretaczami, to nasza cecha narodowa. w dupie zycie
      zolnierzy, wazne, ze moja kasa sie zgadza
      • koloratura1 Re: O jedną bramę za daleko 17.11.09, 11:44
        piotrus.zibi napisał:

        > swoja droga, 50 zlotych za patrol na wojnie to smiech i
        > hańba, za narazanie zycia 5 dych, hahahaha,

        Bo comiesięczna pensja, w końcu wyższa niż w kraju, to pewnie należy im się za
        sam fakt bohaterskiego wyjazdu "na misję"...
    • d.maskator O jedną bramę za daleko 17.11.09, 11:44
      Szeregowcy zrobili hałas ... bo są szeregowcami. Pieniędzy z patroli nikt im przecież nie odbierał i nie rozdawał oficerom. A i stawka była taka sama. Owszem, proceder jest naganny, ale "psaogrodnictwo" jeszcze większe
      • pit_sam_pras Re: O jedną bramę za daleko 17.11.09, 12:40
        nastepny inteligent
    • madeingermany Pieczątka u talibów 17.11.09, 11:48
      Pieczątka na obiegówce u talibów załatwiłaby wszystko.
    • wybitniemadry gowno nie armia 17.11.09, 11:48
      dupa nie zolnierze
    • wassercug_fajwel jaki zwierzchnik Sił Zbrojnych - 17.11.09, 11:49
      - takie Siły Zbrojne
      Ten niski człowieczek czego się nie dotknie to spapra :-(
    • tobix28 O jedną bramę za daleko 17.11.09, 11:53
      Wspaniały artykuł! Jestem za tym żeby wysłać kolejne 10 000
      żołnierzy na wojenki USA a starszym ludziom obniżyć świadczenia
      emerytalne, tłumaczyć rozwalanie pieniędzy wyższą koniecznością,
      zagrożeniem, kryzysem.
      Dlaczego my na to pozwalamy? Ludzie średnio żyją ale i tak
      finansujemy tę wojenną głupotę. Bogatsze państwa się nie awanturują
      tak jak my. Mój - jeden głos to za mało, ludzie przemyślcie ten
      artykuł.
    • newyorker77 O jedną bramę za daleko 17.11.09, 11:59
      chory rzad stara sie kierowac coraz bardziej schorowanym krajem. I czym tu sie
      chelpic po dwoch latach?
      Czyzbys ze wstydu, Gazeto, nie publikowala komentarzy Czytelnikow?
    • krzysztof0209 O jedną bramę za daleko 17.11.09, 12:00
      Niech nasz Rząd wycofa tych śmiesznych żołnierzyków z Afganistanu,a nasze
      pieniądze,które tam pompują niech przekażą na służbę zdrowia.Sam w wojsku
      przesłużyłem 27lat i wiem co nieco na ten temat.Przecież sam min.Klich
      powiedział,że armia nasza jest w Afganistanie z "WDZIĘCZNOŚCI" dla
      amerykanów.Już były min.Zemke pokazał swoją wdzięczność przy zakupie
      "wspaniałych" samolotów F16 gdy podpisywał offset.Nic to Polsce dobrego nie
      przyniosło a straciliśmy tylko grube miliony dolarów,które można by
      przeznaczyć na inne szczytne cele.
    • 2kbb A nasz cudak dalej mówi że nie ma korupcji w WP 17.11.09, 12:09
      i Polsce i daje przykład jak trzeba uwalić ludzi którzy z nią walczą (Mariusz
      Kamiński CBA).
      Z kim ostatnio nie rozmawiam to potwierdza że w wielu dziedzinach życia w
      Polsce rośnie w zastraszającym tempie korupcja a nasze cudaki z Palikotem i
      Tuskiem na czele dalej odgrywają żenującą satyrę.
      • darkraj Re: A nasz cudak dalej mówi że nie ma korupcji w 17.11.09, 16:03
        2kbb napisał:

        > i Polsce i daje przykład jak trzeba uwalić ludzi którzy z nią walczą (Mariusz
        > Kamiński CBA).
        > Z kim ostatnio nie rozmawiam to potwierdza że w wielu dziedzinach życia w
        > Polsce rośnie w zastraszającym tempie korupcja a nasze cudaki z Palikotem i
        > Tuskiem na czele dalej odgrywają żenującą satyrę.
        ========================== Cudak nie "mówi", tylko powtarza; te same banialuki,
        które wciska się ciemnogrodzkiemu motłochowi od 20 lat.
        Szefowie pisuarii wcale nie odstają od reszty poetosowych "elyt". Wystarczy
        zapoznać się z ich "osiągnięciami" na polu horrendalnych przekrętów, kiedy
        nazywali swoją koterię Porozumienie Centrum.
        Kamiński może robiłby dobrą robotę, gdyby był politycznie niezależny i jego
        działania nie były ukierunkowane tylko chorymi urojeniami jednojajowych nadzorców.
    • widz.i.czytelnik O jedną bramę za daleko 17.11.09, 12:11
      ha, ha, ha, wychodzi caly syf w tzw. wojsku. Zabawy w wojne za
      pieniadze podatnika ku uciesze polityków tych zza oceanu atlantyckego.
    • yorgi62 wojsko, obrony etatów 17.11.09, 12:13
      Od kilkunastu lat obserwuję z bliska co dzieje się w wojsku. I widzę jak coraz
      bardziej wojsko nasze traci ono sens i wolę istnienia.
      Dziś wojsko zajmuje się głównie utrzymaniem liczby etatów. Najlepiej utrzymywać
      te w sztabach, regionalnych przedstawicielstwach wojskowych, referatach itd
      czyli w biurach, ale dotyczy to dokładnie wszystkich etatów gdzie spokojnie
      można swoje 15 lat odsłużyć a za kołnierz nie kapie. Dla wojska brak poboru to
      ulga. Bo nie trzeba się martwić że taki poborowy zrobi sobie krzywdę, ze go fala
      zmiecie itd. Od lat poborowi służyli głównie po to by utrzymywać w jednostce
      porządek, szkolenie było marginalne. Tak naprawdę wojsko opierało się na
      podoficerach i nadterminowych, koty to był tylko problem.

      Znam jednostki w których utrzymuje się na stanie prawie 60letnie ziły. Niektóre
      są nawet na chodzie ale nikt rozsądny nie ryzykuje wyjazdu tym za bramę. Ale
      samochód == etat. Nieważne że na tym samochodzie jest buda do przewozu osób albo
      beczka na wodę od lat przerdzewiała. A to że podatnik na to płaci nie ma
      żadnego znaczenia. Podatnik jest daleko i nic nie widzi.

      Utrzymuje się przez lata niesprawne urządzenia, których utrzymanie jest bez
      sensu a już na pewno bez pomysłu na ich wykorzystanie. Bo urządzenie to często
      3-4 etaty plus kompania zabezpieczenia znów 2 etaty oficerskie i 2-3 etaty
      podoficerskie, do tego etaty w biurach jednostki.

      Może niektóre urządzenia miały by sens ale trzeba by je przerzucić na ścianę
      wschodnią. Tylko że przerzucenie to ileś tam etatów w jednostce mniej więc się
      nie przerzuca. Żołnierze też nie są chętni alokacjom na wschodnią ścianę bo tam
      jednostki są w lesie, np 30km od miasta a tu do domu blisko i dzieci mają
      szkołę. Dlatego to przesuwanie jednostek trwa tak długo.

      Może dziennikarze zainteresują się ilu wojskowych co roku składa raporty o to by
      ich nie awansować. To jest jakaś epidemia. Tu z awansem czeka się aż w dogodnej
      jednostce zwolni się etat. Inaczej ludzie bronią się rękami i nogami przed
      awansem. Bo np jak taki kapitan który sobie siedział wygodnie na stanowisku ma
      zostać majorem a jego przełożony jest tylko świeżym pułkownikiem to awans
      oznacza automatyczne przeniesienie do nowej jednostki - na ścianę wschodnią
      gdzie co prawda on automatycznie dostanie kwaterę ale na mieszkanie z rodziną
      trzeba trochę poczekać.

      Wybierają wygodne życie. Kwatera [mieszkanie, często 3-4 pokoje] którą po
      kilkunastu latach można wykupić od wojska, dojazd do pracy wojskowym autobusem
      za darmo, kolonie dla dzieci za małe pieniądze, codziennie o 15 to już dawno
      jest po robocie czeka się na autobus, pensja jak na prowincjonalne miasto
      niezła, bezpieczeństwo zatrudnienia pełne, z kredytem nie ma problemu. No czasem
      kogoś wyślą na misję więc wtedy jest o to wielkie halo.

      Na to wojsko nikt nie ma pomysłu. Nie ma też wystarczająco silnego polityka
      który chciałby coś zmienić. Lepiej i wygodniej jest się przelecieć f-16,
      sfotografować na tle czołgów czy okrętów. A kasa? podatnik i tak zapłaci
    • ojca Kogoś to dziwi? Tacy sa polscy "oficerowie" 17.11.09, 12:34
      Wystarczy przyjrzeć się selekcji do wyższych szkół wojskowych...tam większość to
      zasmarkane maminsynki, których tatuś oficer (taki sam bezkręgowiec) wcisnął do
      oficerki.
      Nie ma się co lodzić, że z tej bezkształtnej masy bez charakteru wyrośnie coś
      wartościowego.
      Etos polskiego oficera skończył się w Katyniu, popłuczyny pozostały.
      • darkraj Re: Kogoś to dziwi? Tacy sa polscy "oficerowie" 17.11.09, 14:25
        ojca napisał:
        (...) Etos polskiego oficera skończył się w Katyniu, popłuczyny pozostały.
        ========================= A co ma wspólnego Katyń z przekrętami w Afganistanie?
        A jeśli mowa o "honorze" tamtej armii, to należy sądzić, że przed wojną
        sanacyjny "porządek" dawał rękojmię uczciwości, wolę walki "do ostatniego
        guzika"? To skąd 70 lat temu oficerowie, żołnierze i urzędnicy znaleźli się w
        ruskiej niewoli? Były łapanki na ulicach, czy jak?

        Nie, ci ludzie poddawali się sami, bo nie widzieli sensu i możliwości walki o
        taką Polskę. Tak właśnie załatwili ich oficerowie sztabowi i rząd.
        Zapłacili za to życiem, ale przyczyną była rusofobistyczna polityka elit i
        kościoła.
        A chodziło też o wielki szmal, bo o latyfundia i darmowe, pańszczyźniane
        chłopstwo na kresach.
        Doszło nawet do konfliktu zbrojnego z tego powodu (bo nie wojny) z bolszewicką
        Rosją.

        To generalicja (oficerowie właśnie!) zawiodła swoje wojsko (i cywili) przed
        plutony egzekucyjne bolszewików.
        Czy to właśnie ów "honor" spowodował spieprzanie jak zające całych sztabów z
        kasą i dokumentacją, a potem spędzenie w ciepełku i wygodzie okresu okupacji?
        Zastanów się, zanim chlapniesz jęzorem, bo wychodzisz na oszołoma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka