Dodaj do ulubionych

Krzyże bronione w Sejmie

19.11.09, 07:05
A ja nie chce krzyzy w klasie, urzedzie, sadzie! W domu nie ma
problemu, ale w instytucji panstwowej nie zycze sobie zadnych
religijnych symboli!!! Gdzie jest lista poparcia werdyktu w Strasburgu?
Obserwuj wątek
    • von_seydlitz Krzyż nie jest znakiem organizacji przestepczej! 19.11.09, 07:07
      I może sobie wisieć tak jak inne ważne symbole i pamiątki!
      • mozart Re: Krzyż nie jest znakiem organizacji przestepcz 19.11.09, 07:48
        Qrfa, kolejny temat zastepczy. Czyz nie ma innych wazniejszych rzeczy do dyskusji?
        • palim.psest Re: Krzyż nie jest znakiem organizacji przestepcz 19.11.09, 19:46
          'Qrfa, kolejny temat zastepczy. Czyz nie ma innych wazniejszych rzeczy do
          dyskusji?'

          nie, nie ma. co tam gospodarka, edukacja, zdrowie, budżet, emerytury,
          energetyka... będą bronić krzyża. kościół milczy(?) w tej sprawie jako
          najbardziej zainteresowany, a politycy szaleją... wreszcie mogą zaistnieć....
          wyjść z niebytu. i mówią, że krzyż jest niepolityczną sprawą...
          • lexus_400 Re: Krzyż nie jest znakiem organizacji przestepcz 21.11.09, 15:39
            Czarne bydlaki to agenci Watykanu i to za Twoje podatki ... po co
            maja sie martwic o losy Polski?
      • maaac Re: Krzyż nie jest znakiem organizacji przestepcz 19.11.09, 08:42
        Ile to innych "waznych symboli i pamiątek" się wiesza? Jaki jest cel
        tego wieszania? Symbol czego? Pamiatka czego?
      • wan20_3 Re: Krzyż nie jest znakiem organizacji przestepcz 19.11.09, 09:16
        szanowny vonie! Polska jest krajem świeckim. Z tym się pewnie zgodzisz. Konkordat nie zobowiązuje władz państwowych do wieszania wszędzie krzyży? No! Więc nie powinny wisieć w urzędach, sądach, szkołach itp. Jeśli ktoś ma taką potrzebę aby wpatrywać się w krzyż to w domu może sobie wieszać po 10 na każdej
        ścianie. Nie widzi się w innych krajach takich ilości krzyży. W USA nie do pomyślenia jest taka demonstracja. Oczywiście w szkołach prowadzonych przez kościół krzyże mogą sobie wisieć gdzie dyrekcja chce.
        • bezportek Histeria jateistycznej jaczejki? 19.11.09, 13:25
          Nie, towarzyszu, nie zgadzam sie z idiotycznym wymyslem, ze kraj w
          wiekszosci zaludniony przez chrzescijan ma byc uznany za "swiecki",
          bo tak sie podoba paru ciemniakom z sekty wyznawcow kretka bladego i
          czerwonej szmaty na kijku. Jesli sie nie podoba - wolna droga.
          A propos USA - tam jest do pomyslenia podobna demonstracja, mimo
          nienawistnej nagonki obamistow. Wystarczy pozyc troche w prawdziwej
          Ameryce, godzine jazdy od smierdzacego ghetta lewactwa, jak LA czy
          NYNY. Sprobujcie kiedy, moze wyjdziecie na ludzi.
          • wan20_3 Re: Histeria jateistycznej jaczejki? 19.11.09, 13:36
            dobry bezpotrkowcu! Te inwektywy świadczą jedynie o tobie, żeś zwykły cham. Ty oczywiście możesz sobie chcieć czy nie chcieć ale Polska jest państwem świeckim (czyt. konstytucja). Jeśli już chcesz być taki święty to proszę bardzo Watykan lub Iran czekają. Kraj świecki to nie znaczy, że ludzie nie mogą chodzić do kościoła czy wierzyć w Pana Boga lub coś innego. Kraj świecki to znaczy neutralny wyznaniowo, bez religii państwowej czy dominującej. Kraj świecki to znaczy, że ksiądz czy nawet biskup ma takie same prawa jak każdy inny obywatel. Jeśli chcesz się obstawiać krzyżami to na własnej posesji. Przestrzeń publiczna powinna być neutralna.
          • kyods Re: Histeria jateistycznej jaczejki? 19.11.09, 14:23
            Jeśli każda osoba domagająca się usunięcia krzyży to komunista, to w takim
            razie, siłą rzeczy, każda osoba owych krzyży broniąca to pedofil. Zatem: drogi
            pedolocie! Jeśli o mnie chodzi, to możesz sobie symbol swojej wiary nawet
            wyrżnąć gwoździem na czole, jeśli masz taką ułańską fantazję. Możesz sobie krzyż
            nosić na garbie codziennie do pracy i z powrotem. Twoje czoło, Twój garb, Twoja
            sprawa. Ale ja nie życzę sobie widzieć krzyży w urzędach i szkołach, które są
            utrzymywane również z moich podatków, ponieważ nie identyfikuję się z tym
            symbolem i nie życzę sobie żeby państwo epatowało mnie jedyną słuszną ideologią.
          • ttiikkttaakk Re: Histeria jateistycznej jaczejki? 19.11.09, 19:01
            bezportek napisał:

            > Nie, towarzyszu, nie zgadzam sie z idiotycznym wymyslem, ze kraj w
            > wiekszosci zaludniony przez chrzescijan ma byc uznany za "swiecki",
            > bo tak sie podoba paru ciemniakom z sekty wyznawcow kretka bladego i
            > czerwonej szmaty na kijku. Jesli sie nie podoba - wolna droga.
            > A propos USA - tam jest do pomyslenia podobna demonstracja, mimo
            > nienawistnej nagonki obamistow. Wystarczy pozyc troche w prawdziwej
            > Ameryce, godzine jazdy od smierdzacego ghetta lewactwa, jak LA czy
            > NYNY. Sprobujcie kiedy, moze wyjdziecie na ludzi.

            Polska zgodnie z Konstytucją ma aspiracje (podobno) by być państwem świeckim a
            nie totalitaryzmem chrześcijańskim. Jeśli nie potrafisz się z tym pogodzić to ty
            wynoś się stąd. Ja jestem u siebie i nigdzie się nie wybieram. Sam się stąd wynoś !
          • hssxy Re: Histeria jateistycznej jaczejki? 19.11.09, 19:26
            Czerwona szmata na kiju to przyjemniejszy widok
            niż zwłoki na dwóch kijach.

            Jak Kuba ..
            0 dyskusji wymiana epitetów ? ;(
          • maciekz70 Re: Histeria jateistycznej jaczejki? 19.11.09, 20:33
            Mówiąc twoim językiem wypie...j do swoich stanów a od nas się odpie...
      • a.k.traper Krzyż jest symbolem chrześcijaństwa 19.11.09, 09:28
        Takimi widocznymi symbolami dla chrześcijan są budowle koscielne,
        kapliczki, cmentarze, to że większość społeczeństwa określa się jako
        katolicy nie powinno miec znaczenia dla urzędów, urząd nie jest
        ośrodkiem religijnym, natomiast wg mnie nauka religii powinna wrócić
        do koscioła. Pamiętam akcję zarówno wieszania krzyży jak i próby ich
        zdejmowania, wiele emocji a ja miałem mieszane uczucie czy o to
        chodzi? Jako katolik wcale nie potrzebuję podkreślac swojej wiary,
        ja ja po prostu wyznaję i stosuję w życiu, mam swój parafialny
        kosciół, mamy swoje święta które są dniami wolnymi dla wszystkich i
        jeszcze trochę może dojśc do sytuacji kiedy to tylko wierzący
        powinni mieć wolne a nie wszyscy a kto pracuje ten o dniówkę
        bogatszy, ciekaw jestem czy by te kilka złotych nie uwierało
        niektórych "ortodoksów", najlepiej się świętuje za społeczną kasę.
        Dla mnie to temat zastępczy, bo dlaczego ktoś opowiada się za
        krzyżem dajac jednocześnie przyzwolenie na rysowanie gwiazdy Dawida
        na szubienicy skoro wiara jesteśmy mocno z Żydami spokrewnieni?
      • parazyd Krzyże w supermarketach? 19.11.09, 09:32
        W takim razie proponuję porozwieszać krzyże w supermarketach,
        sklepach i na stacjach beenzynowych. Do dzieła!
        • kyods Re: Krzyże w supermarketach? 19.11.09, 14:37
          Że nie wspomnę o agencjach towarzyskich o toaletach publicznych. Tylko pod
          krzyżem, tylko pod tym znakiem.
          • lexus_400 Na stacjach Orlenu? 21.11.09, 17:42
            Alleluja!
      • singlemother Re: Krzyż nie jest znakiem organizacji przestepcz 19.11.09, 09:58
        "Uznając, że znak krzyża jest nie tylko symbolem religijnym i znakiem miłości
        Boga do ludzi..."
        religia odebrała chyba niektórym zdrowy rozsądek :)
        człowiek wiszący na krzyżu, do którego jest żywcem przybity gwoździami, ma być
        symbolem miłości? Żeby tego było mało, wisi tam i kona, bo jego ojciec (!!!!!)
        zażyczył sobie takiego zadośćuczynienia?

        za Richardem Dawkinsem - nie wierzycie przecież w Baala, Zeusa, Izydę, Ra etc
        etc. Ja po prostu posunąłem się o jednego boga dalej.
        polecam!
        • men_53 Gorzej, od poczatku znał ciag dalszy. 19.11.09, 13:35
          Gorzej, jego ojciec, jako wszystkowiedzacy, od samego poczatku
          musiał wiedzieć jak to wszystko się skończy. I, wiedzac, zdecydował
          sie stworzyć syna, który musiał skonać na krzyzu. Do tego stworzył
          ludzkość, co do której też znać musiał wszystkie jej przyszłe
          dokonania.
          Ciekawe - sadomasochista ?
      • benek231 Krzyż JEST znakiem organizacji przestepczej :O) 19.11.09, 18:56
        okradajacej od blisko 20 lat polskiego podatnika, ktoremu podstepnie wcisnela
        sie do kieszeni.
        Jest tez w Polsce znakiem przestepczosci zorganizowanej - ciagnacej zyski z
        ogromnej i nielegalnej szarej strefy, oraz ukrywajacych i wspomagajacych
        wlasnych pedofili.
      • burlasino Re: Krzyż nie jest znakiem organizacji przestepcz 19.11.09, 22:06
        von_seydlitz napisała:

        > Krzyż nie jest znakiem organizacji przestepczej

        To nie jest tak całkiem pewne.
    • rooboy zoomca, nie pytaj sie, gdzie lista poparcia... 19.11.09, 07:19
      pull your finger out i te liste rozpocznij, jesli cie ta obecna
      inicjatywa tak rozgniewala...
      • pavle lista poparcia jest tutaj. 19.11.09, 11:45
        lista poparcia jest tutaj: lista.racjonalista.pl/

        Pora już się powoli wypisywać z organizacji watykańskiej.
        Mentalnie i formalnie.
    • czarna.pati Re: Krzyże bronione w Sejmie 19.11.09, 07:24

      Zauwazcie pewna zaleznosc: sposob pisania Gazety BARDZO Wybiorczej
      jako organu propagandowego PO. Kiedy cos zlego, albo cos, co mogloby
      Platformie zaszkodzic pisza po nazwisku np. min. Kopacz cos tam,
      np.posel Chlebowski cos tam itp.
      Kiedy jest cos na czym mogliby ugrac pare pkt. podaja w calosci
      PO to, PO tamto.


      Hipokryzja Michnika nie zna granic!!!
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Krzyże bronione w Sejmie 19.11.09, 07:39
        > Zauwazcie pewna zaleznosc: sposob pisania Gazety BARDZO Wybiorczej
        > jako organu propagandowego PO. Kiedy cos zlego, albo cos, co mogloby
        > Platformie zaszkodzic pisza po nazwisku np. min. Kopacz cos tam,
        > np.posel Chlebowski cos tam itp.
        > Kiedy jest cos na czym mogliby ugrac pare pkt. podaja w calosci
        > PO to, PO tamto.

        Zauważyłam. Gdy np. prezydent coś zrobi głupiego, to piszą: prezydent zrobił.
        Gdy zaś premier strzeli durnotę, to piszą: Kancelaria premiera zrobiła. :-) Car
        dobry, urzędnicy źli.
        • floyd13 Re: Krzyże bronione w Sejmie 19.11.09, 12:04
          anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

          > > Zauwazcie pewna zaleznosc: sposob pisania Gazety BARDZO
          Wybiorczej
          > > jako organu propagandowego PO. Kiedy cos zlego, albo cos, co
          mogloby
          > > Platformie zaszkodzic pisza po nazwisku np. min. Kopacz cos tam,
          > > np.posel Chlebowski cos tam itp.
          > > Kiedy jest cos na czym mogliby ugrac pare pkt. podaja w calosci
          > > PO to, PO tamto.
          >
          > Zauważyłam. Gdy np. prezydent coś zrobi głupiego, to piszą:
          prezydent zrobił.
          > Gdy zaś premier strzeli durnotę, to piszą: Kancelaria premiera
          zrobiła. :-) Car
          > dobry, urzędnicy źli.

          A zauważyliście, ile artykułów na głównej gazeta.pl ma w tytule
          prezydent to, prezydent tamto, a jak się wejdzie w artykuł to
          okazuje się, że chodzi np. o prezydenta jakiegoś miasta albo innego
          kraju. W każdym razie sam tytuł artykułu potrafi nieźle zasugerować,
          że chodzi o Prezydenta RP. Taka mała, ale myślę, że skuteczna
          manipulacja.
          Nie wszyscy mają czas przeczytać cały artykuł i "lecą" tylko po
          tytułach i dają się nieźle urabiać, bo założe się, że w 99/100
          przypadkach, jak ktoś widzi słowo prezydent, to myśli o Lechu
          Kaczyńskim.
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Krzyże bronione w Sejmie 19.11.09, 14:10
            > A zauważyliście, ile artykułów na głównej gazeta.pl ma w tytule
            > prezydent to, prezydent tamto, a jak się wejdzie w artykuł to
            > okazuje się, że chodzi np. o prezydenta jakiegoś miasta albo innego
            > kraju.

            Prawda.
          • juesej2 Re: Krzyże bronione w Sejmie 20.11.09, 08:43
            Alez tak jest wszedzie nie tylko Na Gazecie czy Wyborczej,to samo na
            Interii,Onecie,WP.....itd.
            Kazdy szuka czytelnika.......
      • czarna.pati Re: Krzyże bronione w Sejmie 19.11.09, 07:54


        Prosze, z tego samego numeru i zeby nie byc goloslowna:

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7269123,Drzewiecki_klamal__Bylo_tajne_spotkanie_z_Sobiesiakiem.html

        Pisza o Drzewieckim i nigdzie nie pada nazwa jego partii - PO ani
        nigdzie nie pada ze byl bardzo bliskim wspolpracownikiem Tuska.
        A po co pisac CALA prawde?
        Zeby obciazyc Tuska i odjac mu pare punktow procentowych?
        • fly79 Re: Krzyże bronione w Sejmie 19.11.09, 10:48
          czarna.pati napisała:

          >
          >
          > Prosze, z tego samego numeru i zeby nie byc goloslowna:
          >
          > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7269123,Drzewiecki_klamal__Bylo_tajne_spotkanie_z_Sobiesiakiem.html
          >
          > Pisza o Drzewieckim i nigdzie nie pada nazwa jego partii - PO ani
          > nigdzie nie pada ze byl bardzo bliskim wspolpracownikiem Tuska.
          > A po co pisac CALA prawde?
          > Zeby obciazyc Tuska i odjac mu pare punktow procentowych?

          >
          >

          masz rzepę w kąciku ust
      • pavle Re: Krzyże bronione w Sejmie 19.11.09, 11:49

        > Kiedy jest cos na czym mogliby ugrac pare pkt. podaja w calosci
        > PO to, PO tamto.


        No ja nie wiem. U mnie i z pewnością u wielu czytelników
        gazeta.pl, Platforma mocno traci punkty takim ruchem.
    • mariuszet Krzyże bronione w Sejmie 19.11.09, 07:24
      W walce o krzyże w szkołach zupełnie nie chodzi i krzyż i jego symbolikę
      religijną. Gdyby tak by~ło szanowano by go i umieszczano w miejscach
      wyj~ątkowych, gdzie można go adorować i modlic się pod nim. Z krzyża zrobiona
      fetysz polityczny i umieszcza się go tam gdzie brak dla niego szacunku. Dobrze
      że ubikacjach publicznych nie wiesza się go, chociaz tam spokojniej niż w
      sejmie i w szkole.
    • wojtek.08 Re: Krzyże bronione w Sejmie 19.11.09, 07:30
      Krzyże krzyżami, ale te dzwony kościelne o 6-tej rano to dramat.
      • lava71 Re: Krzyże bronione w Sejmie 19.11.09, 08:04
        Złóż wniosek o zakłócanie spokoju. A swoją drogą współczuję...
      • fly79 Re: Krzyże bronione w Sejmie 19.11.09, 13:40
        wojtek.08 napisał:

        > Krzyże krzyżami, ale te dzwony kościelne o 6-tej rano to dramat.

        a wiesz, co robią dzwony o 6 rano na Żoliborzu?
        n@#$$#@alają :)
        to z rysunku w polityce
    • romaniewskipiotr Krzyże bronione w Sejmie 19.11.09, 07:45
      Krzyże będziemy bronić - Krzyże to nasza niepodległość.
      • fresno11 Re: Krzyże bronione w Sejmie 19.11.09, 08:07
        Bedziemy bronili, do ostatniej kropli krwi
        Krzyzy i dzwonow o 6 rano.
        To nasza polskosc
      • mary_ann Re: Krzyże bronione w Sejmie 19.11.09, 10:08
        romaniewskipiotr napisał:

        > Krzyże będziemy bronić - Krzyże to nasza niepodległość.

        Jak już chcesz koniecznie bronić, to broń ich chociaż po polsku. W naszym
        ojczystym języku mówimy i piszemy "bronić KOGO? CZEGO" /a nie: KOGO? CO?/...
        • ar.co Re: Krzyże bronione w Sejmie 19.11.09, 10:51
          To akurat normalne - im bardziej ktoś deklaruje się jako "Polak
          katolik" tym bardziej nie potrafi używać języka polskiego. Jedyna
          pracująca komórka mózgowa zużywa się na "katolickość", na myślenie
          już nie starcza.
    • kazik_b4 Panstwo i religie... 19.11.09, 07:51
      Czy katolicyzm to jedyna religia ktora ma prawo dominowac wszystkie
      pozostale wiary i je dyskryminowac? Czy religia w Polsce jest
      wektorem funkcjonowania spoleczenstwa i politycy musza ja szerzyc i
      nia sie kierowac poniewaz Mieszko nakazal im ten obowiazek? Czy
      panstwa w ktorych religie stanowia prywatna sfere obywateli sa
      bardziej zacofane niz Polska? Moje "korzenie" sa katolickie, ale nie
      jest dla mnie obowiazkiem ich pielegnowanie - dlatego nie chce miec
      nic wspolnego z ta religia, jak i z zadna inna! Religie zniewolaja
      umysly ludzkie, a w konsekwenci stanowia usprawiedliwienie i alibi
      dla ich krzewicieli do popelniania najwiekszych swinstw i zbrodni w
      jej imie! Czlowiek wierzacy religii nie jest czlowiekiem wolnym -
      jest jej niewolnikiem! A fanatyzm jest stanem choroby psychicznej!
      Jestem pewien, ze swiat bez religii bylby duzo lepszy, a czlowiek
      bylby bardziej ludzkim czlowiekiem!
      • servicio Re: Panstwo i religie... 19.11.09, 08:04
        kazik_b4 napisał:

        > Jestem pewien, ze swiat bez religii bylby duzo lepszy, a czlowiek
        > bylby bardziej ludzkim czlowiekiem!

        Jasne!:)
        Znakomicie potwierdza to ateistyczny komunizm, ateistyczna stalinowska Rosja - z
        gułagami i dziesiątkami milionów wymordowanych ludzi.
        • menuet1 Re: Panstwo i religie... 19.11.09, 08:31
          A dlaczego nie wspomniałeś o krucjatach , inkwizycji i
          konkwistadorach???
        • wysoki_dostojnik Re: Panstwo i religie... 19.11.09, 09:21
          > kazik_b4 napisał:
          >
          > > Jestem pewien, ze swiat bez religii bylby duzo lepszy, a czlowiek
          > > bylby bardziej ludzkim czlowiekiem!
          >
          > Jasne!:)
          > Znakomicie potwierdza to ateistyczny komunizm, ateistyczna stalinowska Rosja -
          > z
          > gułagami i dziesiątkami milionów wymordowanych ludzi.

          tak jest. ateistyczny komunizm oraz żydowski hitleryzm. no i ewolucjonistyczny
          satanizm
        • szabo Re: Panstwo i religie... 19.11.09, 09:21
          Ateistyczny komunizm czy tez komunistyczny ateizm ma takie same cechy wyznania
          religijnego, jak wszystkie pozostałe. Koledze chodziło raczej o brak
          jakiegokolwiek wyznania.

          servicio napisał:

          > Jasne!:)
          > Znakomicie potwierdza to ateistyczny komunizm, ateistyczna stalinowska Rosja -
          > z
          > gułagami i dziesiątkami milionów wymordowanych ludzi.
        • maura4 Re: Panstwo i religie... 19.11.09, 10:43
          No akurat nie, bo komuniści mieli zamiar tak jak wcześniej
          chrzescijaństwo, narzucić swą ideologię ludziom siłą i ona miała
          zastąpić religię, a boga pierwsi sekretarze. Likwidowali więc
          podobnie jak chrześcijanie każdego heretyka, który w ową ideologię
          nie wierzył. Już nie na stosach i szubienicach, a nowocześnie - w
          gułagach czy innych obozach. Widziałam fragmanty uroczystości ku
          czci boga północnych Koreańczyków. Zupełnie podobnie zachowywali się
          ci ludzie , jak katolicy przed oknem papieskim.
        • pogromca_ciemniakow Re: Panstwo i religie... 19.11.09, 11:19
          Przy okazji najlblizszej olimpiady zimowej pilnie wypatruj w telewizji oznak
          sodomy i gomory. Zdecydowana wiekszosc mieszkancow Vancouver deklaruje sie jako
          ateisci. Jakos jest tu zdecydowanie bezpieczniej niz w teoretycznie katolickiej
          Polsce.
      • czarna.pati Re: Panstwo i religie... 19.11.09, 08:04

        Odpowiem Ci. Nie, nie ma monopolu na wszystko, ale nie wolno SIŁĄ
        wyrzucac jej z polskich domow!!!


        A tak wlasnie robi pewna wplywowa gazeta, ktorej pracownicy i
        wspolpracownicy w wiekszosci wyznaja inna wiare.



        • lava71 Re: Panstwo i religie... 19.11.09, 08:20
          W domu można sobie mieć wszystko ... w instytucjach państwowych powinno wisieć
          tylko godło.
          Mieszanie polityki i religii to szczyt głupoty.
        • tetsujin Re: Panstwo i religie... 19.11.09, 08:29
          W domu to możesz nawet się ukrzyżować. A w urzędzie, szkole publicznej nie
          powinno być żadnych innych symboli poza państwowymi.
          Ale Polska to mentalny 3 świat, w którym jeżeli krzyż nie wisi na każdym słupie,
          a w każdej wiosce nie ma choć jednej uliczki imienia papy II, to to już jest
          spisek i zamach na naszą polskość.
          Cholera, kiedyś to był najweselszy barak, dziś najgorszy kabaret.
          • ar.co Re: Panstwo i religie... 19.11.09, 10:53
            Po prostu katolik, jak przez 24h na dobę nie ma przed oczami krzyża,
            to zapomina, w co właściwie wierzy. Bo na to, że nie rozumie o co w
            tej wierze chodzi, to nie pomoże nawet wagon krzyży.
        • mimovoli Re: Panstwo i religie... 19.11.09, 11:43
          błagam napisz o jaką wiarę chodzi. ale wprost. i najlepiej
          BOLDEM
        • men_53 Nie z domów a z instytucji państwowych 19.11.09, 13:38
          Nie z domów a z instytucji i organizacji państwowych. Tak mówi
          prawo, z naczelnym dokumentem tzn. Konstytucją RP.
      • von.g Re: Panstwo i religie... 19.11.09, 08:26
        Alez oczywiscie. Idzmy dalej. Czemu koscioly katolickie maja byc uprzywilejowane
        i stac w centrum. Zburzyc a w ich miejsce postawic meczety albo centra handlowe.
        Przeciez nie moze byc tak ze ateista pojdzie na zakupy i koncikiem oka zobaczy
        swiatynie.
        • lava71 Re: Panstwo i religie... 19.11.09, 08:32
          Ciekawe skąd się bierze ten pociąg do niszczenia i zabijania u wyznawców sekt
          religijnych.
          • von.g Re: Panstwo i religie... 19.11.09, 08:36
            Ciekawe skad sie bierze ta "tolerancja" u ateistow.
            • lava71 Re: Panstwo i religie... 19.11.09, 08:47
              Pomyliłeś się. Ateistów w ogóle nie obchodzi religia. To anty teiści i
              religianci walczą między sobą.
              • maaac Re: Panstwo i religie... 19.11.09, 09:27
                Religia nie, ale roszczenie sobie praw do różnych spraw
                zarezerwowanych dla państwa przez jedną wspólnotę religijną
                interesuje już wszystkich nawet nie klerykalnych członków tego
                kościoła.
            • mikewodzowski Tolerancja :) 19.11.09, 09:16
              Ciekawe słowo. Zawsze zależy od punktu siedzenia.

              Kiedy chce się zdjąć krzyż to "ateiści" są nietolerancyjni
              Kiedy krzyż wisi to "ateiści" muszą być tolerancyjni.
              Kiedy natomiast nastąpi tolerancja dla "ateistów"?

              "Ateisci"-mam tu na myśli wszystkich którzy nie są związani z katolicyzmem (nie
              mylić z chrześcijaństwem). Jednak zawsze wszuca się do tego worka agnostyków i
              innowierców jak gdyby istniały tylko dwa bieguny: katolicyzm i ateizm.
              • von.g Re: Tolerancja :) 19.11.09, 10:07
                >>Jednak zawsze wszuca się do tego worka agnostyków i innowierców jak
                gdybyistniały tylko dwa bieguny: katolicyzm i ateizm.

                Masz racje. Ale wynika to w wiekszosci z ignorancji ludzi zaangazowanych w
                dyskusje. Wiekszosc pieniaczy ktorym tak przeszkadza religa sama podkresla ze
                oni sa ateistami.

                > Kiedy natomiast nastąpi tolerancja dla "ateistów"?

                A kto tepi ateistow? W zachodnich demokracjach juz od dawna wystepuje terror
                wiekszosci przez niejszosci. Parady gejow sa oki ale krucyfiksy sa nie oki?
                • maaac Re: Tolerancja :) 19.11.09, 10:30
                  > A kto tepi ateistow? W zachodnich demokracjach juz od dawna
                  wystepuje terror
                  > wiekszosci przez niejszosci. Parady gejow sa oki ale krucyfiksy sa
                  nie oki?
                  Odpowiednikiem parady gejów jest procesja/pielgrzymka.
                  Odpowiednikiem krzyży w szkołach/urzędach publicznych było by
                  wieszanie tam jakiś gejowskich symboli o ile takie istnieją.
                  • von.g Re: Tolerancja :) 19.11.09, 10:50
                    > Odpowiednikiem parady gejów jest procesja/pielgrzymka.

                    Nie dokonca. Pielgrzymka jest zwiazana z jakims przezyciem duchowym uczestnikow.
                    Celem pielgrzyma nie jest sam pochod jako taki ale chec dotarcia do celu i jakas
                    czynnosc w miejscu docelowym. Pielgrzymka w jakims sensie tez jest demonstracja
                    wiary i przekonan ale to nie jest jej glowny cel. Natomiast parada gejow ma na
                    celu glownie demonstracje swojego pogladu. Zwrocenie na siebie uwagi. Czyli
                    pelni role podobna do krucyfiksu.

                    ja nie mam problemu ani z jednym ani z drugim. Smieszy mnie natomiat jak
                    "postepowi" i wyzwoleni mysliciele maja problem z zaakceptowaniem ktorej kolwiek
                    opcji roznej od ich przekonan

                    Srodowiska gejowskie maja rowniez swoje symbole. Np tecza.
                    • maaac Re: Tolerancja :) 19.11.09, 11:08
                      > Nie dokonca. Pielgrzymka jest zwiazana z jakims przezyciem
                      > duchowym uczestnikow.
                      > Celem pielgrzyma nie jest sam pochod jako taki ale chec dotarcia
                      > do celu i jakas czynnosc w miejscu docelowym. Pielgrzymka w jakims
                      > sensie tez jest demonstracja wiary i przekonan ale to nie jest jej
                      > glowny cel.
                      Gdyby tak było jak twierdzisz dotarcie do miejsca docelowego
                      odbywało się najszybszym środkiem komunikacji, a sama podróż była by
                      tak zorganizowana by nie "epatowac" nią otoczenia. JJak widac jest
                      inaczej - pielgrzymi sa piesze zamiast jazdy autobusem czy pociągiem
                      i nie sa prowadzone gdzieś opłotkami gdzie łątwiej jest iść tylko
                      głównymi drogami.

                      A co powiesz o procesjach? Też odbywają się jak najbardziej na
                      widoku i mają maksymalnie "efektowną" oprawę. Zupełnie tak samo jak
                      parady gejów.

                      > Natomiast parada gejow ma na celu glownie demonstracje swojego
                      > pogladu. Zwrocenie na siebie uwagi. Czyli pelni role podobna do
                      > krucyfiksu.
                      Nie. Taki cel mają procesje.

                      Wieszanie krucyfiksu w szkołąch ma zupełnie innyc cel. Chodzi
                      o "znaczenie" "swojego" terenu. To bym przyrównał do komunistycznych
                      zwyczajów stawiania pomników wdzięczności, stawiania wszedzie
                      ruskich gwiazd, popierś patronów itp.

                      > ja nie mam problemu ani z jednym ani z drugim. Smieszy mnie
                      > natomiat jak "postepowi" i wyzwoleni mysliciele maja problem z
                      > zaakceptowaniem ktorej kolwiek opcji roznej od ich przekonan
                      Masz problem z czymś znacznie ważniejszym. Ze zrozumieniem znaczenia
                      niektórych gestów, czynności. Jeżeli ktos np ma potrzebę
                      akcentowania swojej przynalezności religijnej będzie to robił albo
                      poprzez uczestnictwo w publicznych takich propagandowych działaniach
                      religijnych jak msze polowe na placach miejskich, przy pomocy swoich
                      wypowiedzi, swojego ubioru czy swojej własności. Gdy próbuje swoimi
                      symbolami religijnymi (i nie tylko religijnymi) "oznaczać" wspólną
                      przestrzeń to już nie chodzi o demonstrowanie swoich poglądów, ale o
                      zagarnianie tej przestrzeni dla siebie. Powiedz mi dlaczego
                      ktokolwiek ma się zgadzać by jakaś część społeczeństwa w ten
                      sposób "zagarniała" to co jest wspólne dla wszystkich? Czy kibice np
                      Cracovi mają prawo swoimi symbolami "zawłaszczyć" Kraków? Czy kibice
                      Wisły nie mieli prawa się buntowac jakby w szkołach w Krakowie
                      wisiały barwy Cracovi?
                      • von.g Re: Tolerancja :) 19.11.09, 12:17
                        >>> Gdyby tak było jak twierdzisz dotarcie do miejsca docelowego
                        > odbywało się najszybszym środkiem komunikacji, a sama podróż była by
                        > tak zorganizowana by nie "epatowac" nią otoczenia.

                        Pielgrzymki wywodza sie z czasow gdy nie bylo komunikacji miejskiej czy
                        podmiejskiej. To element tradycji. Ponadto przejscie kilkuset kilometrow pieszo
                        jest wyzwaniem dla wielu ludzi. Element poswiecenia dla zeczy w ktore wierza. Sa
                        rowniez pielgrzymki autokarowe.

                        > A co powiesz o procesjach? Też odbywają się jak najbardziej na
                        > widoku i mają maksymalnie "efektowną" oprawę. Zupełnie tak samo jak
                        > parady gejów.

                        No to juz jest bardziej zblizone. Dla tego albo nie tolerujesz obu albo
                        tolerujesz wszystkie. Inaczej jetes hipokryta.

                        >> Wieszanie krucyfiksu w szkołąch ma zupełnie innyc cel. Chodzio "znaczenie"
                        "swojego" terenu.

                        To tylko i wylacznie Twoja definicja i Twoje rozumienie problemu. Wytlumacz mi
                        niby jak ten krzyz zawladna szkola. Polskie prawo tam nie obowiazuje? Muzulmanow
                        nie wposzczaja?

                        > Masz problem z czymś znacznie ważniejszym. Ze zrozumieniem znaczenia
                        niektórych gestów, czynności.

                        Ja mam bardziej wrazenie ze u niektorych ateizm przeradza sie w nienawisc do
                        kosciola. Zyjemy w kraju ktory ma chrzescianskie korzenie. Ktorego kultura ,
                        obyczja , swiatopoglad jest uksztaltowany w jakiejs mierze przez chrzescianska
                        historie. Ten krzyz nie trafil do tej sali dlatego zeby ja zaanektowac. Trafil
                        tam bo taki byl zwyczaj wierzacych zeby wieszac krucyfiksy w miejscach gdzie
                        przebywaja. Odlaczyles sie od kosciola i zaczol Ci krzyzyc przeszkadzac. Ale z
                        jakiegos powodu nie przeszkadza Ci pewnie obchodzenie swiat bozego narodzenia. Z
                        przyjemnoscia siedzisz w domu w Zielone Swiatki albo Boze Cialo. To jest wlasnie
                        hipokryzja.
                        • burlasino Re: Tolerancja :) 19.11.09, 22:51
                          von.g napisał:
                          > Ale z jakiegos powodu nie przeszkadza Ci pewnie obchodzenie swiat
                          > bozego narodzenia. Z przyjemnoscia siedzisz w domu w Zielone
                          > Swiatki albo Boze Cialo.

                          Niemal wszystkie święta chrześcijańskie mają pogański rodowód i
                          powstały z zaanektowania oraz przekształcenia świąt starożytnych
                          Greków i Rzymian lub zwyczajów plemiennych Traków, Franków,
                          Germanów, Celtów. Nie są więc one "patentem" chrześcijan, którzy
                          właściwie nie wymyślili nic nowego. Nawet (budzący skądinąd dreszcz
                          grozy i odrazę) zwyczaj konsumowania ciała Chrystusa pochodzi z
                          prehistorycznych, kanibalistycznych obyczajów zjadania serca lub
                          mózgu wroga, jako wyraz szacunku dla pokonanego.
                          • von.g Re: Tolerancja :) 20.11.09, 06:50
                            No tak Boze Narodzenie , Trzech Kroli , Wielkanoc to typowe poganskie swieta.
                            • maaac Re: Tolerancja :) 20.11.09, 09:35
                              > No tak Boze Narodzenie , Trzech Kroli , Wielkanoc to typowe
                              > poganskie swieta.
                              Zwyczaj świętowania "czegoś" w tym okresie jest zwyczajem jak
                              najbardziej starszym niż chrześcijaństwo. Chrześcijaństwo już
                              obchodzonym świętom - rozumianym jako okres odpoczynku, radości,
                              ucztowania itp itd. własnie tak jak świętuja te
                              święta "niechrześcijanie" nadał inne, swoje własne znaczenie. Jednak
                              dalej są to święta obchodzone w tym samym okresie.

                              Wystarczy poczytać Biblię wby wiedzieć że jesli chodzi o święto
                              Trzech Króli, czy Boże Narodzenie nie ma odpowiadajacych im dat. Co
                              innego Wielkanoc. Tu data jest ściśle określona bo Jezus przybył do
                              Jerozolimy na konkretne święto żydowskie Pesach/Paschę, którego data
                              obchodzenia jest ściśle określona.
                              pl.wikipedia.org/wiki/Pesach
                              Ale i do tego święta są tacy co twierdzą że to jest też zaadaptowany
                              jeszcze starszy zwyczaj.
                              Czy to znaczy że te święta są pogańskie? Nie, nie są. Tak samo jak
                              świętowanie jednoczesnie Pierwszego Maja jako święta robotniczego
                              nie przeszkadza świętowaniu święta Jóżefa Robotnika jako religijnego
                              czczenia dobrze wykonanej pracy.

                              Więć nie masz co się rzucać że "niechrzesijanom" fajnie jest
                              świętować chrześcijańskie święta. Bo one są tak naprawdę mocno
                              wspólne, kazdy je jednak obchodzi na swoją modłę, podkładając pod
                              nie swoją własną treść.
                            • ttiikkttaakk Re: Tolerancja :) 20.11.09, 10:24
                              von.g napisał:

                              > No tak Boze Narodzenie , Trzech Kroli , Wielkanoc to typowe poganskie swieta.
                              >

                              Boli ciebie ze ateisci mają wolne podczas świąt katolickich? A co ty sobie
                              wyobrazasz, że ty i reszta katolików będzieci robić sobie wolne z powodu swiąt
                              katolickich a inni obywatele będą w tym czasie na ciebie zapieprzać w robocie?
                              chcesz mieć wolne w wielkanoc, to pogódź się z tym, że również ateiści maja w
                              tym czasie wolne.

                              • maaac Re: Tolerancja :) 20.11.09, 11:32
                                :) widzisz, a jakoś mu świętowanie 1 Maja nie przeszkadza.
                        • juesej2 Re: Tolerancja :) 20.11.09, 09:01
                          Jak narazie w Polsce jest aktualna terazniejsza konstytucja,ktora
                          mowi,ze Polska jest panstwem swieckim,a wiec w budynkach
                          uzytecznosci publicznej zadnych symboli jakiejkolwiek religii nie
                          powinno byc.Sa symbole Polski takie, jak orzel i flaga bialo-
                          czerwona.I one i tylko one moga tam zawisnac.
                          • maaac Re: Tolerancja :) 20.11.09, 09:39
                            Mylisz się, nie Polska jest państwem świeckim, a administracja
                            rządowa i samorządowa jest areligijna. religijność nie miesci się w
                            ich zakresie sprawowania władzy.

                            To jest co innego ponieważ "Polska" może mieć różne znaczenia.
                            Administracja/władza jest pojęciem jednoznacznym.

                            Jeszcze jedno. Symbole "państwowe" mają prawo być w jednostkach
                            administracji państwowej. W jednostakach administracji samorządowej
                            mogą być również symbole lokalne - miejskie/gminne, wojewoódzkie czy
                            regionalne uznane przez odpowiednie organy władzy.
                        • maaac Re: Tolerancja :) 20.11.09, 11:31
                          > Pielgrzymki wywodza sie z czasow gdy nie bylo komunikacji
                          > miejskiej czy podmiejskiej.
                          No ale dziś już je mamy. Nie musimy chodzić piesz. Jesli ktoś idzie
                          na pieszo to tylko dla tego że chce a nie że musi.

                          > To element tradycji.
                          Tradycji było wiele. Te jednak dalej się kultywuje, z jakiego powodu?

                          > Ponadto przejscie kilkuset kilometrow pieszo jest wyzwaniem dla
                          > wielu ludzi. Element poswiecenia dla zeczy w ktore wierza.
                          Tyle że to kompletnie nie tłumaczy konieczności poświęcania się tak
                          by wszyscy na około to poświęcenie widzieli.

                          To nagłośnienie faktu istnienia pielgrzymki i przemarsz ich środkiem
                          miasta powoduje porównanie ich do parad gejów, czy pochodów pierwszo
                          majowych. chęć podkreślenia swojej obecności i gotowości
                          poświęcenia "dla sprawy".

                          > Sa rowniez pielgrzymki autokarowe.
                          Tyle, że ich nie mam na myśli o czym doskonale wiesz, nieprawdaż?

                          > No to juz jest bardziej zblizone. Dla tego albo nie tolerujesz obu
                          > albo tolerujesz wszystkie. Inaczej jetes hipokryta.
                          Brawo!!! I właśnie o takie wyznanie mi chodziło. Mam nadziejeże Ty
                          hipokrytą nie jesteś, bo mnie obydwie nie przeszkadzają póki w
                          trakcie nich nie dochodzi do naruszania prawa.

                          > To tylko i wylacznie Twoja definicja i Twoje rozumienie problemu.
                          > Wytlumacz mi niby jak ten krzyz zawladna szkola. Polskie prawo tam
                          > nie obowiazuje? Muzulmanow nie wposzczaja?
                          Nie. To nie jest moje rozumienie problemu. Tak rozumują wszyscy -
                          tyle że jedni wiedzą, że o to chodzi dla tego tak bronią tych
                          krzyży, ale jednoczesnie kłamią, że chodzi o coś innego, drudzy zas
                          otwarcie o tym mówią. Identyczny cel miało wprowadzenie nauczania
                          religii do szkół bo od strony "religijnej" był to typowy strzał
                          kościoła w stopę.

                          Jak krzyż "zawładnął"? Proste. Szkoła jest "wspólna" - nagle jedna
                          grupa zaczyna wieszać swój symbol wiary. Zobacz jak to motywując -
                          "bo nas jest więcej a w demokracji większość ma rację". To już jest
                          kolejny krok w "zawłaszczaniu" szkół. Pierwszym była religia w
                          szkole. Przeniesienie jej do szkół było zupełnie niepotrzebne. Jakoś
                          za komuny nauczanie przy parafiach całkiem spokojnie było
                          realizowane, miało tez ten dodatkowy plus że nie był to jeszcze
                          jeden przedmiot szkolny a coś ekstra, coś co powinno być traktowane
                          zupełnie inaczej niż normalna nauka szkolna. a dziś jak młodzież
                          traktuje religię? Jest czymś ekstra? Więc po co ją przeniesiono do
                          szkół jesli tylko to zaszkodziło nauczaniu dzieci?
                          Tak krok po kroku przejmuje się szkoły. Wpierw religia, potem
                          wpisanie religii do średniej ocen, brak mozliwości nauczania etyki,
                          nie realizowanie nauczania o wychowaniu do życia w rodzinie, potem
                          krzyże, potem modlitwy, potem łączenie urocztystości szkolnych z
                          uroczystościami religijnymi, potem proboszczowie zaczynają mieć
                          wpływ na obasadę kadrową szkół i realizowanych w nich program. No i
                          z szkół "państwowych" robią się szkoły religijne. Mamy czekać aż tak
                          się stanie? Czy lepiej zaprotestowac na poczatku tego procesu? Czy
                          nagle dzieci ateistów i inowierców czy nawet tych których
                          katolickośc nie jest odpowiednio moherowa mają odkryć że Polska już
                          nie jest ich krajem?

                          > Ja mam bardziej wrazenie ze u niektorych ateizm przeradza sie w
                          > nienawisc do kosciola.
                          Oczywiście, że są i tacy. Tyle że najczęściej argument o "nienawiści
                          do Kościoła" pojawia się gdy złapie się jakiegoś przedstawiciela
                          Kościoła na czymś niegodnym, a Kościół zamiast przyznać się do błędu
                          i rozpocząć procedury naprawcze woli oskarżąc o ataki. W ten sposób
                          Kościół popada w coraz większą grzeszność i odrzuca od siebie coraz
                          więcej wiernych.


                          > Zyjemy w kraju ktory ma chrzescianskie korzenie. Ktorego kultura ,
                          > obyczja , swiatopoglad jest uksztaltowany w jakiejs mierze przez
                          > chrzescianska historie.
                          No prawda. Tyle że NIE TYLKO przez chrześcijańską. No i co z tego?
                          Czy daje to jakieś ekstra prawa dla kogoś?

                          > Ten krzyz nie trafil do tej sali dlatego zeby ja zaanektowac.
                          > Trafil tam bo taki byl zwyczaj wierzacych zeby wieszac krucyfiksy
                          > w miejscach gdzie przebywaja.
                          Ten zwyczaj nie mający nic wspólnego z chrześcijaństwem jest właśnie
                          starym znakiem "my tu jesteśmy". Dla chrześcijaństwa nie jest do
                          niczego potrzebny. Ale o tym później.

                          > Odlaczyles sie od kosciola i zaczol Ci krzyzyc przeszkadzac. Ale z
                          > jakiegos powodu nie przeszkadza Ci pewnie obchodzenie swiat bozego
                          > narodzenia.
                          > Z przyjemnoscia siedzisz w domu w Zielone Swiatki albo Boze Cialo.
                          > To jest wlasnie hipokryzja.
                          Nie to przejaw twojej głupoty. Myślisz że wszyscy którym się nie
                          podoba krzyż w szkole to ateiści. Mnie się podoba z zupełnie innego
                          powodu. Nauczanie Chrystusa "gdzie jest Jego królestwo" było
                          wyraźne. Jezus nie chciał mieszania spraw "świeckich" zarzadzania
                          państwa z religią. Dodatkowow wieszanie krucyfiksu nie jako czystego
                          ozdobnika ale znaku kultu jest naruszaniem przykazania o oddawaniu
                          czci komuś/czemuś innemu niż Bogu.

                          Oczywiście, że religia powinna istnieć w życiu codziennym i
                          politycznym. Tyle że nie jako epatowanie wszyskich na około znakami
                          kultu czy jakimiś rytuałami ale wyraźnie widocznymi dla każdego
                          owocami wiary. Więc jak uczniowie chca podkreślić swoją
                          chrześcijańskość to niech zaczną pilniej niż inni uczyć się, być
                          grzecznym słuchać nauczycieli. Niech słuchają słów Chrystusa a nie
                          zajmują się wieszaniem jego pobizny na ścianach bo to Bogu do
                          niczego nie jest potrzebne.


                          Jak dla mnie znamienne jest KTO staje na straży krzyża w szkole.
                          Berlusconii dla którego robienie orgietek z wesołymi paniami to
                          żaden problem. Bo "walczyć" o krzyż jest łatwiej niż żyć jak
                          człowiek wierzący.


                          Co do świąt to po pierwsze niżej już napisałem co o tym sądze, po
                          drugie ciekawe jak głeboko religijnie Ty je przezywasz, a nie tylko
                          masz kolejną okazję do laby. Może zacznij rozliczenia od siebie.
                          Pamiętaj o "belce" w oku.
                    • mockturtle Tęczowy krucyfiks 19.11.09, 11:09
                      Tęczowy krucyfiks powiesić w każdej szkolnej klasie - i wszyscy będą
                      zadowoleni. No, przynajmniej dwa prężne środowiska. Nie? Kto nie
                      zadowolony, niechaj pierwszy rzuci mięsem.
                • mikewodzowski Re: Tolerancja :) 19.11.09, 10:57
                  Co wspólnego ma "ateizm" z parada gejów? Nie rozumiem.
                  Nie rozumiem tez stwierdzenia: tępienie ateistów.

                  Toleracja dziala w dwie strony: "ateista" może nie życzyć sobie krzyża w miejscu
                  neutralnym i ma do tego prawo. U nas właśnie występuje terror "mniejszości"
                  przez "większości". Takie terminy bowiem padają w dyskusjach. Ale chodzi o to
                  żeby każdy mógł się czuć dobrze, nawet jeśli jest mniejszością.

                  Jak ostatnio u Lisa Senyszyn mówiła do rzeczy jeśli chodzi o krzyże, to jej
                  oponent (Brudziński) miał do powiedzenia tylko tyle ze "mówi Ona głupoty,
                  reprezentuje mniejszość i promuje siebie".

                  To jest właśnie ten ton dyskusji który nie prowadzi do niczego, a taki ton jest
                  u nas normą.
                  • von.g Re: Tolerancja :) 19.11.09, 13:19
                    To ze Brudzinski jest idiota nie znaczy ze kazdy zwolennik krzyza nim jest. To
                    ze PiS nie potrafi sklecic jednego zdania nie znaczy ze takich argumentow nie
                    ma. Krzyze trafily do klas w momencie gdy zdecydowana wiekszosc spoleczenstwa
                    deklarowala ze jest katolikami. Moim zdaniem to nie jest w porzadku gdy pewna
                    grupa rezygnujac z kosciola pragnie zabrac wciaz wierzacym przywileje. Rownie
                    dobrze daltonisci mogli by chciec zakazac malowania budynkow panstwowych na
                    "kolorowo". Skoro oni tych kolorow nie widza to czemu inni by mieli.

                    Swoja droga tak jak pytalem pare postow wyrzej. Jak to jest ze krzyze sa zle a
                    boze narodzenie dobre? Jak to jest ze w imie rozdzialu religi od kosciola
                    postuluje sie za zdjeciem krzyzy ale nie postuluje sie zlikwidowanie swieta
                    panstwowego w Boze cialo?
                    • gulcia77 Re: Tolerancja :) 19.11.09, 13:26
                      Po prostu każdy sięn lubi polenić :)
                      Choć ja akurat uważam, ze przydałoby się zlikwidowanie wolnego w pojedyncze dni,
                      ja Dzień Zmarłych czy właśnie Boże Ciało. Przez jeden dzień specjalnie się nie
                      odpocznie za to potrafi skutecznie zdezorganizować pracę.
                    • burlasino Re: Tolerancja :) 19.11.09, 22:59
                      von.g napisał:

                      > Krzyze trafily do klas w momencie gdy zdecydowana wiekszosc
                      > spoleczenstwa deklarowala ze jest katolikami. Moim zdaniem to nie
                      > jest w porzadku gdy pewna grupa rezygnujac z kosciola pragnie
                      > zabrac wciaz wierzacym przywileje.

                      Krzyże (i religia) trafiły do szkół nielegalnie, gdyż zarówno obecna
                      jak i poprzednia Konstytucja stanowiły, iż Polska jest państwem
                      świeckim (poprzednia) oraz zachowującym neutralność światopoglądową
                      (obecna). Po prostu jesteśmy krajem hipokrytów, którzy co innego
                      stanowią w kodeksach (bo tak wypada, tak robi cywilizowany świat), a
                      co innego robią w praktyce. Zupełnie jak filmowy Pawlak, dla
                      którego "sądy sądami, a sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie"!
                      Jeśli więc chodzi o rzeczywiste prawa, to żadnego "przywileju"
                      wieszania krzyży w budynkach państwowych nie było i nie ma. Nikt
                      więc nikomu żadnych "przywilejów" nie odbiera, a chodzi tylko o to
                      aby prawo ustanowione było przestrzegane w praktyce.
                    • juesej2 Re: Tolerancja :) 20.11.09, 09:11
                      Co za pokretna logika??!!
                      Co maja krzyze w budynkach uzytecznosci publicznej do Swiat BN?Nikt
                      nikomu nie kaze ich obchodzic i celebrowac.
                      A w wielu krajach to tylko jeden dzien wolny od pracy i jest
                      traktowany ,jak dodatkowe wolne,zakupy,radosc ,smiech......
                      • maaac Re: Tolerancja :) 20.11.09, 10:16
                        On nie rozumie, że wieszanie krzyża zmusza ludzi do przebywania w
                        jego otoczeniu. Chcesz czy nie chcesz musisz. Nie rozumie też tego
                        że to bardziej nie oobecnośc krzyża chodzi tylko o
                        kwestię "znaczenia" terenu przez określoną grupę osób, zawłaszczania
                        w ten sposób tego terenu. Dokładnie tak samo jak np państwo stawia
                        słupki graniczne.

                        Ze świętami jest inaczej. Z jednej strony prócz świąt typowo
                        religijnych większość z nich ma znaczenie bardzo "niereligijne", z
                        drugiej strony nikt nikomu nie nakazuje ich obchodzenia.


                        No... z tym jest już nie do końca tak. Uważam, że przepisy, które
                        ostatnio się pojawiły o konieczności zamykania wszelkich sklepów
                        itp. w określone święta to skandal. Własnie typowa próba wymuszania
                        przez "religijnych" obchodzenia świąt przez ludzi którzy
                        niekoniecznie chcą to robić. Ta paranoja idzie dalej teraz chcą nia
                        objąc nim wszystkie niedziele.

                        Zresztą to że ludzie tak "chętnie" zgadzają się z kolejnymi dniami
                        wolnymi widać na przykładzie próby wprowadzenia jako wolnego święta
                        Trzech Króli.
    • lava71 Wstyd ... 19.11.09, 08:02
      Ile jeszcze mamy znosić panoszenie się wysłanników Watykanu w naszym kraju? Czy
      my na pewno jesteśmy suwerennym krajem? Czy my na pewno po to walczyliśmy o
      niepodległość aby potem rozdawać nieruchomości przedstawicielom innego państwa?
      I jeszcze ten projekt. Wstyd... średniowiecze i zacofanie.

      Buce z Sejmu zamiast zająć się sprawami ważnymi, marnotrawią czas i pieniądze
      podatnika na takie rzeczy. Siedzimy głęboko w czarnej d... i nijak nie możemy
      się z niej wydostać.
      • von.g Re: Wstyd ... 19.11.09, 08:28
        A ile jescze bedziesz znosic panoszenie sie wyslannikow Brukseli w naszym kraju?
        Wstepujac do unii zgodzilas sie tez oddac jakas czesc suwerennosci. Mysle ze
        idealnym krajem dla Ciebie jest Bialorus. Ostatni suwerenny kraj w Europie.
        • lava71 Re: Wstyd ... 19.11.09, 08:53
          Nie rozumiem dlaczego wy religianci wciąż mieszacie politykę z religią ...
          politykę ze świeckością tego państwa? Czy to jakaś choroba umysłowa, która nie
          pozwala oddzielić dwóch różnych rzeczy od siebie? Czy tak trudno dojść do
          wniosku, że religia powinna być ograniczona do miejsc kultu i prywatnych domów
          jej wyznawców? Wiesz od czego rozpoczynały się wojny religijne? ... właśnie od
          włażenia ze swoimi poglądami w prywatne życie innych ludzi. Czy historia was
          niczego nie nauczyła? Miliony ofiar różnego rodzaju wypraw krzyżowych, wojen,
          pogromów i stosów? Czy wy na prawdę tak nienawidzicie innych ludzi żeby wciąż
          chcieć ich niszczyć?
          • alakyr Re: Wstyd ... 19.11.09, 09:08
            Czy tak trudno dojść do
            > wniosku, że religia powinna być ograniczona do miejsc kultu i
            prywatnych domów
            > jej wyznawców?

            Jak widzisz bardzo trudno, tym bardziej że wolą nadrządu
            watykańskiego jest przeniesienie swojej władzy z dusz na świat
            realny.
          • von.g Re: Wstyd ... 19.11.09, 10:16
            Nie wiem skad u takiego "wyzwolonego" i "postepowego" czlowieka ciagle wzmianki
            o niszczeniu i nienawisci.

            Jakbys juz zapomnial. To TY wspomniales o utracie suwerennosci.
            To TWOJA postepowa logika uwaza ze ograniczenie suwerennosci jest raz oki a raz
            nie oki.

            Suwerennosc to pojecie nie tylko polityczne. To rowniez aspekt kulturowy ,
            gospodarczy itd. To TY wlasnie mieszasz religie z polityka bo ja o niczym takim
            nie wspomnialem. Jednym wszystko kojazy sie z sexem a innym wszystko kojazy sie
            "czarna mafia".
        • juesej2 Re: Wstyd ... 20.11.09, 09:16
          To sa dwie rozne kwestie Bruksela,jak powiadasz, a krzyze ,czy inne
          symbole religijne.
          Z logiki "jedynka".
      • greg0.75 Re: Wstyd ... 19.11.09, 09:52
        > Ile jeszcze mamy znosić panoszenie się wysłanników Watykanu w naszym kraju?

        A! - bo to jakiś desant był, musiałem przegapić...
        A wielu znasz "funkcjonariuszy" kościoła katolickiego "urzędujących" "w naszym kraju" którzy z narodowości, pochodzenia i obywatelstwa nie są "w naszym kraju" po prostu u siebie?
        • monster1972 zapytaj ich, komu są winni wierność... 19.11.09, 10:17
          otóż dowiesz się, ze nie prezydentowi Polski czy polskiej
          Konstytucji

          oni są winni wierność i absolutne posłuszeństwo Watykanowi..

          tak trudno to załapać? czy może masz siano między uszami? jako że
          święta idą, to może jest to betlejemskie siano...?


          Polak-ateista
          • von.g Re: zapytaj ich, komu są winni wierność... 19.11.09, 10:22
            >>> otóż dowiesz się, ze nie prezydentowi Polski czy polskiej Konstytucji

            W odroznieniu od przecietniego Polaka ktory za konstytucje i prezydenta w ogien
            skoczy :)

            > oni są winni wierność i absolutne posłuszeństwo Watykanowi..

            Tak jak kazdy podwladny jest winien posluszensto swojemu szefowi. Nie martwi Cie
            ze pracownik Coca-Coli jest winny posluszenstwo amerykanskiemu szefowi ktory nie
            jest wierny prezydentowi Polski?

            Nie martwi Cie ze przedstawiciele poszczegolnych komisji europejskich nie
            odpowiadaja przed polskim prezydentem i nie sa wierni naszej konstytucji?
            • monster1972 czy Coca-Cola "odzyskuje" w Polsce kamienice? 19.11.09, 10:40
              przecież nieruchomosci odzyskane rzekomo przez polski kler są tak
              naprawdę własnoscią Watykanu... Watykan kaze je sprzedac, coby miec
              na odszkodowania dla ofiar pedofilów w kieckach, to zostaną
              sprzedane... inne kraje nie dają się juz tak doić, to się doi
              Polskę, bo tu wciąż zabobon i ciemnogród.. i ksiądz postrzegany jak
              jakis nadczłowiek...


              i tyle w tym temacie... jak nie widzisz problemu, to ma sensu dalej
              pisać

              Polak-ateista

              ps. w latach 80. kilku moich kolegów zostało wykorzystanych przez
              klechę... wiesz jaka była kara dla klechy? przeniesienie na inną
              parafię... OVER! a chlopaki mieli spieprzoną mlodosc i problemy z
              samookreśleniem sie...3 skonczylo w seminarium

              tak się zapewne generuje nowe powołania...
              • von.g Re: czy Coca-Cola "odzyskuje" w Polsce kamienice? 19.11.09, 10:55
                Poruszasz kilka kwestii naraz.

                1) Kosciol odzyskuje kamienice na tej samej zasadzie jak robia to inni
                przedwojenni wlasciciele kamienic. Jesli z jakiegos powodu sad faworyzuje
                kosciol to jest to naganne i choc nie jestem prawnikiem mysle ze sa jakies
                procedury ktore mozna przedsiewziac. Ale nie widze zwiazku miedzy odzyskiwaniem
                mienia a wieszaniem krzyzy.

                2) A znajomi znajomego byli wykorzystani przez Krollopa. Tez maja spieprzone
                zycie przez tego zboczenca. Ale czy to znaczy ze powinnismy walczyc z chorami?
                Ale i tak nie widze jaki to ma zwiazek z wieszaniem krzyzy.
                • monster1972 jest wielki związek, szkoda, że nie widzisz go 19.11.09, 11:23
                  związek polega wlasnie na tym, że polskie panstwo ("politycy")
                  lezie czarnym w d...ska na maksa, bo się boi potępienia z ambony
                  przed wyborami

                  dla wielu prostaczków to, co powie klecha, chocby najbardziej
                  zboczony i zapijaczony, to jest po prostu święte

                  wiec związek jest wielki


                  krzyże w szkołach i urzedach zostały powieszone i wiszą dokladnie z
                  tego samego powodu, dla ktorego kler odzyskuje wiecej niż utracił,
                  nikt znaczący nie ma odwagi zaprotestować... choć czarni wciąż
                  twierdzą, ze nie odzyskali wszystkiego

                  juz teraz 30% Krakowa nalezy do Watykanu!!! nasza kolebka narodowa
                  jest własnoscią obcego panstwa! nie martwi Cie to?

                  a jak kler bedzie w opałach (np. trzeba bedzie wziąc się do pracy
                  pierwszy raz od 2000 lat) i wyprzeda to byle komu za duzą kasę i
                  np. Arabowie lub Chińczycy przyjdą i to wyburzą, bo im się bedzie z
                  źle kojarzylo? tyle zabytków pojdzie w perzynę?


                  trzeba naprawdę złej woli, żeby nie widzieć tu związków


                  Polak-ateista

                  • von.g Re: jest wielki związek, szkoda, że nie widzisz g 19.11.09, 12:23
                    > juz teraz 30% Krakowa nalezy do Watykanu!!! nasza kolebka narodowa
                    > jest własnoscią obcego panstwa! nie martwi Cie to?

                    Ja bym poprosil jakiegos linka na poparcie hipotezy.

                    >>np. Arabowie lub Chińczycy przyjdą

                    A sprawdziles ile procent krakowa nalezy juz do Chinczykow i Arabow? Moze juz
                    wiecej niz do kleru. Nie martwi Cie to? Mysle ze powinnismy zabronic Chinczykom
                    wstepu do Krakowa....

                    Koleny tolerancyjny ateista :)

                    >>> związek polega wlasnie na tym, że polskie panstwo ("politycy")
                    > lezie czarnym w d...ska na maksa, bo się boi potępienia z ambony
                    > przed wyborami

                    No tak bo politycy nie wchodza w d...ska korporacja i przedsiebiorca.
    • pool_2 Krzyże bronione w Sejmie 19.11.09, 08:05
      Inicjatywa obywatelska przeciwko krzyżon w szkołach i urzędach

      www.pansiemyli.racjonalista.pl
    • pool_2 Krzyże bronione w Sejmie 19.11.09, 08:05
      Inicjatywa obywatelska przeciwko krzyżom w szkołach i urzędach

      www.pansiemyli.racjonalista.pl
    • solidarny1 Nie maja nic lepszego do roboty 19.11.09, 08:14
      PO i PSL nie maja nic lepszego do roboty. W Polsce zyje sie juz
      ludziom tak dobrze, ze nie warto koncentrowac sie na rzeczach
      wazniejszych.
      Polacy kochaja takie sprawy ideologiczne, szczegolnie kocha je Radio
      Maryja. Moze Rydzyk poprze teraz Tuska w wyborach? ;)
    • mineyko Krzyże bronione w Sejmie 19.11.09, 08:14
      W tej sytuacji nie wiedzę innego wyjścia, jak danie PSL i SLD po krzyżu!
    • men_53 Urząd, szkoła - są obiektami państwowymi, nie mie 19.11.09, 08:18
      W Polsce istnieje konstytucyjny rozdział religii (wszelkich religii)
      od Państwa. Urząd, szkoła, też gabinet w urzędzie i klasa w szkole
      są obiektami państwowymi a nie miejscami kultu religijnego. Jako
      takie powinny być wolne od symboli religijnych. I tyle.
      Jeżeli urzędnik chce mieć przy sobie symbol religijny, niech go nosi
      na ciele, w ostatecznosci postawi na biurku (tak, jak się stawia
      prywatne pamiatki, np. zdjęcie rodzinne).
      Protestuję przeciwko zawłaszczaniu Państwa przez kler. PO traci mój
      głos.
      • lava71 Re: Urząd, szkoła - są obiektami państwowymi, ni 19.11.09, 08:24
        Moim zdaniem zaczyna się agresywna kampania wyborcza a jedną z linii podziałów
        jaką będą chcieli wprowadzić politycy to podejście Polaków do religii. Bravo,
        nasz Sejm i rząd będą mieli "pełne" ręce roboty ... a w tym czasie wszystko co
        ważne zostanie zapomniane lub odłożone na wieczność.
        Dlaczego sprawy religijne są roztrząsane w świeckich instytucjach? Czy to nie
        zadanie przedstawicieli poszczególnych sekt?
        • men_53 Jak obsikiwanie terenu przez psa - wyznacza granic 19.11.09, 13:55
          Ależ, dlatego, ze sprawy religijne rozłażą się na tereny im
          zabronione. Ekspansja, taki rodzaj wojem krzyzowych, tyle, ze tym
          razem wewnetrznych. Próba zawładniecia instytucjami państwowymi,
          naruszenia prawa obowiazujacego w RK.
          W sumie - symbol religijny w urzedzie czy w szkole jest tym samym,
          co obsikiwanie terenu przez psa - ma okreslać granice panowania.
    • menuet1 Obrońcy??? 19.11.09, 08:25
      To nie są 'obrońcy' prawdziwi. Oni po prostu spłacają dług
      wyborczy zaciągnięty u proboszczy !!!

      Mnie się wydaje ,że powinni nosić krzyże [ zamiast je wieszać]. Na
      piersi , conajmnej 0,5 kg. To by było przekonujące.
    • tereska0791 Krzyże bronione w Sejmie 19.11.09, 08:26
      a może krzyż to symbol miłości ksieży do dzieci (pdofilskiej)czyste zakłamanie
    • szczurek59 Krzyże bronione w Sejmie 19.11.09, 08:26
      Nie mam nic do krzyża jako symboku wiary.Mojej wiary.natomiast mam uwagi co do wykorzystywania tego syboliu do maniferstacyjnych nim manipulacji.Krzyż powinien być tam gdzie jego miejsce w sercu i kościele.Natomiast w urzędach państwowych w żadnym wypadku NIE NIE i jeszcze raz NIE.To już świętokradztwo.W SEJMIE grupa posłów po cichu w nocy zawiesiła no i co się polepszyło nic/ha ha ha /dalej kłótnie swary nic wspólnego nie mające z dobrem LUDU BOŻEGO!!!!!
      a tu dziwne kościołowi się podoba żeby wisiał wszędzie--dlaczego????
      Dlaczego mnie ochrzczono dając symbol wiary do serca mnie o to nie pytając???
      W szkole podstawowej modliłem się do krzyża Bieruta i Rokossowskiego.
      No i co i nic pozostał i szacunek do wiary i urzędników państwowych.
      To nic ze przemiany, postacie te oblały pomyjami.A to pozostało.
      A teraz ludzie kościoła i państwa polskiego sami pomniejszają wartość tego symbolu fałszywie staczając boje o jego być albo nie być
      To jest to samo!!!!!
      Zawiesić zapomnieć.
      A w społeczeństwie dzieje się odwrotnie: kradzieże, zabójstwa gwałty,przekręty afery, od lat najmłodszych do najstarszych .


      No i się pytam gdzie ten KRZYŻ gdzie ????
      Odpowiedz jest prosta w SEJMIE bo w społeczeństwie go NiE MA!!!!
      • cillian1 PO i PSL 19.11.09, 08:31
        nie bądźcie ciotki, po usunięciu krzyży, bóg was nie będzie mniej kochał, może
        Rydzyk i jego koledzy, ale oni nie są ważni, to tylko sługusy, tak mówił ich
        szef, kiedy chodził po ziemi (tfu, wodzie) :)
      • men_53 To jak obsikiwanie przez psa - znaczy teren 19.11.09, 14:00
        To jak obsikiwanie granic pewnego obszaru przez psa - zwykłe
        znaczenie obszaru władania.
    • mikwa Krzyże bronione w Sejmie 19.11.09, 08:30
      Krzyże wiszące w miejscach publicznych (szkoły, urzędy itp) nie są
      symbolem miłości, poświęcenia czy tp ale tylko i wyłącznie przejawem
      chęci dominacji kościoła katolickiego nad całym społeczeństwem (w
      tym innowiercami i ateistami). Dowodem jest histeria hierarchii
      związana z wyrokiem Trybunału. Protestuję przeciw symbolom
      religijnym wieszanym gdzie indziej, niż w miejscach kultu. Nie mam
      nic przeciwko wierze ale mam dużo przeciwko kościołowi i religii a
      także przeciwko większości wierzących - obłudnych i fałszywych.
    • j-50 No to PO ma mnie z głowy 19.11.09, 08:37
      Zagłosuję na lewusów. Żegnaj zatem PO!
      • maaac Nie martw się. SLD też coś wymyśli. 19.11.09, 08:53
        Ostatnio uczestniczą w wyścigu: >>Co zrobić głupszego by
        zniechęcić "wykształciuchów" do siebie<<.

        Numer SLD na spółkę z PiS z TVP nie podoabał ci się?
        • baalsaack Re: Nie martw się. SLD też coś wymyśli. 19.11.09, 14:49
          Jedyne co np. mi się w nim nie podobało, to że SLD zawaliło sprawę. Sam pomysł
          nie był zły.
    • piotrpits To jakaś nowa interpretacja znaku krzyża??? 19.11.09, 08:46
      Nasi ..osłowie są specjalistami od durnych ustaw i od durnych
      wytłumaczeń. Teraz stworzyli na własne potrzeby durną interpretację
      znaku krzyża. Przecież każde dziecko wie, że to znak religijny.
      Jeżeli jest podział państwa od kościoła, to krzyże z placówek
      publicznych powinny zostać usunięte. To proste. Ale nasi ..osłowie
      muszą pokazać jak walczą o lud. Tylko, że ten lud jest już powoli
      dalej w rozwoju od ..osłów.
    • haritka tak to bywa z koscielnym totalitaryzmem 19.11.09, 08:54
      Jak wprowadzono krzyze do Urzedów wiadomo było ze juz na zawsze
    • birkut44 Krzyże bronione w Sejmie 19.11.09, 08:56
      Sadyzm i bicie dzeci przez siostry zakonne to też w imie krzyża
      panie Ujazdowski??? Te siostry które biją dzieci noszą na piersi
      krzyż!!!
    • maaac Budynki publiczne, a przestrzeń publiczna. 19.11.09, 09:00
      Ludziom się mylą różne pojęcia. Zupełnie czymś innym jest budynek
      będacy własnością administracji państwowej czy samorządowej w której
      mieści się jakaś instytucja, a czym innym budynek prywatny, nawet
      dostępny dla wszystkich obywateli.
      Czym innym jest zabytek, pomnik czy inny sposób upamiętnienia
      jakiegoś miejsca (pytanie jakiego wydarzenia) a czym innym
      znaczenie "my tu istniejemy".
    • laptop-zera powieście obok krzyża portret lenina 19.11.09, 09:01
      wasz wódz Lechosław bardzo go wspierał pisząc pracę doktorską, bedzie to
      uwieńczenie waszego dyktatu katole
    • mikewodzowski z TAKIMI posłami to my daleko nie zajdziemy 19.11.09, 09:03
      zamiast tworzyć państwo dla WSZYSTKICH, robią tylko to co uznają za stosowne
      dla swoich interesów

      czy to z lewa, czy to z prawa wszedzie ten sam syf
      • lava71 Re: z TAKIMI posłami to my daleko nie zajdziemy 19.11.09, 09:09
        Dobrze ujęte ... a my się tu tym gorączkujemy.
      • laptop-zera Nie zajedziemy, bo wątpię czy kler odda to co 19.11.09, 09:32
        za ich wiedzą i zgoda kradł SB Piotrowski, twój majątek zlicytują bez wachania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka