Dodaj do ulubionych

"Le Monde" i "Liberation" witają Putina Chodork...

27.11.09, 12:41
"Ladne" powitanie
Obserwuj wątek
    • jk2007 Francja rezegnuje z Nabucco 27.11.09, 12:47
      i przylacze sie do Nord Stream.
      • szarak_44 Każdy dba o swoje 27.11.09, 13:06

        Tylko my mamy nieustannie za złe innym, że o nasze nie dbają. Trzeba
        liczyć na siebie...

        ---
        - Co to ? -
        zapytałem, wstrząśnięty rozciągającym się na wiele godzin marszu
        obrazem. - Tur stepowy. - Ciernik wskazał ogromne, mierzące w kłębie
        dobre trzy metry stworzenie.


    • zigzaur Re: "Le Monde" i "Liberation" witają Putina Chodo 27.11.09, 12:48
      Widzę, że Francuzi okazują się godni być narodem.
      • pimpus18 Re: "Le Monde" i "Liberation" witają Putina Chodo 27.11.09, 13:58
        Ziguś, ty więcej widzisz, niż myślisz.

        A gdzie widzisz, Ziguś? Przed oczami twojej rusofobskiej duszy chyba.
    • jerjar "Le Monde" i "Liberation" witają Putina Chodork... 27.11.09, 12:56
      Czyżby mijała ta trwająca 150 lat bezwarunkowa miłość Francuzów do Rosji?
      • eva15 Re: "Le Monde" i "Liberation" witają Putina Chodo 27.11.09, 13:08
        jerjar napisał:

        > Czyżby mijała ta trwająca 150 lat bezwarunkowa miłość Francuzów do Rosji?

        O ile francuskojęzyczne gazety oddają poglądy Francuzów, to tak.
    • eva15 "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 13:07
      Jedna gazeta w ręku koncernów (Danone), banków i przemysłowców, druga, dawna
      tuba lewaków z 1968 r., teraz w ręku bankierów Rothschildów. Przypuszczalnie
      prawie każdy z tej wesołej trupy ma swoje porachunki z Rosją Putina, a
      Chodorkowski to osoba z towarzystwa.

      Gazety swoje a życie swoje. Przypuszczalnie Ruskie wpuszczą dobijających się
      do drzwi Francuzów do Gazociągu Płn. i Płd. a Francuzi upchną swoje Mistrale
      do Rosji. A prasa będzie dalej pyszczyć. W tym jest zresztą metoda - zła prasa
      odnośnie Putina i Rosji, to dobry grunt do rozmów i do liczenia na lepsze
      kondycje dla partnera decydującego się rozmawiać z takim Lucyferem.
      • komarowo Ach te rus afobiczne "Le Monde" i "Liberation" !! 27.11.09, 13:19
        eva15 napisała:

        > Jedna gazeta w ręku koncernów (Danone), banków i przemysłowców, druga,

        Ale oczywiście, kokota, znajem - Żydzi, Anglosasi, Francuzi, Gruzini.
        Wszyscy was, bidule wciąż dymają:-)

        Putler na klęczkach we Francji: Pożałujsta, gospodiny, pożałujsta. My
        choczjem pokupat korablja, bo my sowieckije duraki, łoj łoj pożałujsta.


        Ach, ci rus afiboczni Francuzi - ośmieszyli czekistę:-)
        • pimpus18 Re: Ach te rus afobiczne "Le Monde" i "Liberation 27.11.09, 13:59
          Pomroczną też dymają coraz bardziej.

          Pod Prostatowem już ją nie raz wydymali.
          • komarowo Re: Ach te rus afobiczne "Le Monde" i "Liberation 27.11.09, 14:05
            pimpus18 napisał:

            > Pomroczną też dymają coraz bardziej.

            Pusiek powiesz co to jest "Pomroczna"? Czy wciąż się boisz?
            • pimpus18 Re: Ach te rus afobiczne "Le Monde" i "Liberation 27.11.09, 14:20
              Licentia poetica.

              Niestety to nie mój copyright. Ciągle nad tym boleję.
        • zigzaur Czy mleczko od "Danone" jest 27.11.09, 14:30
          ekologiczne?
          Czy można je kupić w Studgardzie Gdańskim lub Studgardzie Szczecińskim?
        • gollum.z.kremla "Bo to złe gazety były..." ;-D 27.11.09, 15:35
          .
      • yellow_tiger Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 13:33
        Jedna gazeta w ręku koncernów (Danone), banków i przemysłowców, druga, dawna tuba lewaków z 1968 r., teraz w ręku bankierów Rothschildów. Przypuszczalnie prawie każdy z tej wesołej trupy ma swoje porachunki z Rosją Putina, a Chodorkowski to osoba z towarzystwa.
        Powiedz mi czy znasz choć jedną gazetę która wyraża krytyczne opinie o Rosji i nie jest w reku koncernów, bankierów czy zachodnich służb wywiadowczych?
        • eva15 Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 13:45
          Może ty znasz?
          • eva15 Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 13:47
            Rothschildowqie-kumple Chodorkowsskiego nie mają najmniejszego powodu wyrażać się dobrze o Putinie:

            news.bbc.co.uk/2/hi/business/3064683.stm
            • komarowo Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 14:01
              eva15 napisała:

              > news.bbc.co.uk/2/hi/business/3064683.stm

              The Rothschilds have financed oil exploration in Russia since the Tsarist period
              Kokota jak wkleicie do translatora to wam wyjdzie, że rury na syberii
              zbudowali wam Rotshildowie.
              • pimpus18 Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 14:06
                Tę rurę pod Prostatowem też Rodszildy?


                Lenina z Trockim też jakby Rodszildy.

                Stara miłość nie rdzewieje
            • pimpus18 Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 14:04
              Polański szwajcarskim Chodorkowskim!

            • zigzaur A kto się o Putinie dobrze wyraża? Tylko ja: 27.11.09, 14:35
              W czasie studiów tankował piwo, zamiast wkuwać marksizm.

              Zważywszy jakość rosyjskiego piwa w czasach studiów Putina, tankowanie dużych
              ilości było niemalże czynem bohaterskim.

              Tylko że jakoś piwnej sylwetki nie posiada...
          • yellow_tiger Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 14:04
            Nie wiem, może znam, a może nie znam. Nie jestem biegły w temacie kto którą gazetę trzyma w ręku.Ty natomiast wyglądasz mi na eksperta w tych sprawach, wszak prawie zawsze gdy pojawia się krytyczny artykuł o Rosji to informujesz cały świat o tym kto dzierży gazetę zamieszczającą ów artykuł. Mniemam stąd, że wiesz dużo na ten temat i jesteś nim szczerze zainteresowana. Stąd moje pytanie. Ale jeśli nie chcesz bądź nie potrafisz odpowiedzieć to nie ma sprawy.
            • pimpus18 Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 14:15
              yellow_tiger napisał:

              > Nie wiem, może znam, a może nie znam. Nie jestem biegły w temacie kto którą gaz
              > etę trzyma w ręku.Ty natomiast wyglądasz mi na eksperta w tych sprawach, wszak
              > prawie zawsze gdy pojawia się krytyczny artykuł o Rosji to informujesz cały świ
              > at o tym kto dzierży gazetę zamieszczającą ów artykuł. Mniemam stąd, że wiesz d
              > użo na ten temat i jesteś nim szczerze zainteresowana. Stąd moje pytanie. Ale j
              > eśli nie chcesz bądź nie potrafisz odpowiedzieć to nie ma sprawy.


              Tu są jakimś trafem tylko artykuły krytyczne o Rosji.

              O sprawach właścicieli powinno się informować w impressum na pierwszej stronie tłustym drukiem. Dla wielu dalsza lektura byłaby już zbędna.
              Kto płaci, ten decyduje, jaka muzyka tam jest grana.


              A jak nie wiesz i nie znasz, to może mógłbyś się najpierw dowiedzieć i poznać.
              • yellow_tiger Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 14:30
                Tu są jakimś trafem tylko artykuły krytyczne o Rosji.
                No jak to? Naprawdę nie pojawiają się tam artykuły o Rosji nie krytykujące jej? Zdumiewające...

                O sprawach właścicieli powinno się informować w impressum na pierwszej stronie tłustym drukiem. Dla wielu dalsza lektura byłaby już zbędna.
                Kto płaci, ten decyduje, jaka muzyka tam jest grana.

                Acha... tylko obawiam się, że byłbyś zmuszony czytać tylko i wyłącznie twórczość własną. A to jak wiemy może być dość nudne. Nie dlatego, że nie masz nic ciekawego do powiedzenia, ale dlatego, przyznawanie bądź nie przyznawanie racji sobie samu jest czynnością nie za bardzo stymulującą intelektualnie...

                A jak nie wiesz i nie znasz, to może mógłbyś się najpierw dowiedzieć i poznać.
                Ale po co? Przecież nie ma sensu odkrywać koła po raz drugi. Skoro na tym forum jest osoba najwyraźniej bardzo biegła w tym temacie to czyż nie jest prościej jej się po prostu o to spytać?
                • yellow_tiger Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 14:36
                  sobie samu
                  korekta: sobie samemu
                • eva15 Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 14:50
                  Prościej jest. Leniwi nie lubią, bądź nie potrafią sami się dowiadywać. Wszystko
                  trzeba im podać na talerzu - na tym bazują mainstreamowe media podsuwając im
                  odpowiednio spreparowane informacje, oni wszystko połkną nie pytając.

                  Do tematu:

                  wciąż jeszcze egzystuje prasa niezależna od banków i koncernów. I tak np. FAZ
                  jest własnością własnej FUNDACJI, Frankfurter Rundschau - należy do SPD via jej
                  holding medialnyDDVG. I tak dalej, nie mam zamiaru całkowcie cię wyręczać.

                  • zigzaur Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 14:59
                    Dobre! Prasa własnością jakiejś partii (umoczonej w korupcyjne skandale) ma być
                    prasą niezależną?
                    • eva15 Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 15:04
                      Nie pojąłeś o niezależności od kogo jest dyskusja. Nie ma siły i czasu
                      wszystkiego kilka razy wyjaśniać.
                      • zigzaur Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 15:49
                        Bo i o niezależności SPD też można dyskutować.
                  • yellow_tiger Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 15:12
                    Leniwi nie lubią, bądź nie potrafią sami się dowiadywać. Wszystko trzeba im podać na talerzu - na tym bazują mainstreamowe media podsuwając im odpowiednio spreparowane informacje, oni wszystko połkną nie pytając.
                    Niezmiernie się ciesze, że jako osoba nieleniwa i dodatkowo dysponującą praktycznie nieograniczonymi zasobami czasowymi potrafisz się dowiadywać. Cenna to zaiste i niespotykana sztuka.

                    Do tematu:
                    Bardzo się ciesze, że przeszłaś do tematu. Jest to sztuka równie cenna.

                    Czyli jest FAZ... to świetnie, że jest choć jedna gazeta. FR nie liczę bo chodzi jak napisałaś na pasku SPD, a oczywistym jest, że gdyby gazeta poprzez fundacje należała do powiedzmy Partii Republikańskiej to nie uznałabyś jej za niezależna. Wiec rozsądnym wydaje się przyjąć te same kryteria w stosunku do partii lewicowej. Zgadzasz się?

                    Teraz zadam drugie pytanie, skoro FAZ jest niezależną gazetą to dlaczego gdy jakiś czas temu pojawił się w niej artykuł krytykujący Rosję od razu rozszyfrowałaś powinowactwa autora? Nie śmiem zgadywać motywów ale widzę pewien schemat... A może pamięć mnie myli i to nie byłaś ty?

                    Bez owijania w bawełnę pozwolę sobie zadać trzecie pytanie. Czy dopuszczasz taką myśl, że być może artykuły krytykujące Rosję nie są pisane na zamówienie, a dlatego, że w Rosji są sprawy które należy krytykować, i czy jest możliwe, że po prostu tych spraw jest dość wiele i są one dość pokaźnego kalibru co implikuje zarówno rozmiar jak i ilość krytyki?
                    • eva15 Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 15:33
                      Przykładów w Niemczech jest więcej, podałam tylko dwa z brzegu.

                      Podobnie jak zigzaur nie zrozumiałeś, czym dyskutujemy. A dyskutujemy o
                      niezależności prasy od banków i koncernów. Niem ma w tym NIC złego, że partie
                      mają własne gazety i komunikują z wyborcami. Przeciwnie to jest dobre, potrzebne
                      w demokracji. I dopóki dzieje się tak z lewa jak z prawa, czytelnik ma dobry
                      przegląd różnych stanowisk i poglądów - i O TO chodzi.

                      Co do FAZ - podobnie jak die Zeit czy Bild - ma swoją historię urodzenia i ona
                      po dziś dzień wpływa na jego linię, podobnie jak zwłaszcza na linię fundacji. To
                      taka niemiecka specyfika, wystarczy o tym wiedzieć, a wtedy lepiej rozumie się
                      to, co się czyta.

                      W Rosji dzieje się też ssporo dobrego, ale nie przeczytałam jak dotąd żadnego
                      artykułu na ten temat, w każdym razie nie w prasie mainstreamowej. Ciekawe czemu?
                      • yellow_tiger Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 15:44
                        Podobnie jak zigzaur nie zrozumiałeś, czym dyskutujemy.
                        Ciesze się, że wytłumaczyłaś mi co miałem na myśli pisząc moje pytanie do ciebie.

                        Niem ma w tym NIC złego, że partie mają własne gazety i komunikują z
                        wyborcami.

                        A czy ja gdziekolwiek napisałem, że to jest złe?

                        To taka niemiecka specyfika, wystarczy o tym wiedzieć, a wtedy lepiej rozumie
                        się to, co się czyta.

                        Dziękuję, że mnie ponownie oświeciłaś. Naprawdę teraz już będę wiedział co czytam.

                        W Rosji dzieje się też ssporo dobrego, ale nie przeczytałam jak dotąd żadnego
                        artykułu na ten temat, w każdym razie nie w prasie mainstreamowej. Ciekawe
                        czemu?

                        Może dlatego, że niezbyt uważnie czytasz? A może dlatego, że też ze świeczką
                        jest szukać informacji o tym co się dobrego dzieje we Francji, Wielkiej
                        Brytanii, Polsce, Stanach Zjednoczonych i w pozostałych krajach świata...

                        Rozumiem, że na zadane pytania nie zamierzasz odpowiedzieć. Szkoda.
                        • eva15 Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 15:57
                          Doberze rozumiesz. Jak odpowiadać na tak postawione pytania? Wgłębiasz się w
                          nonsensy i prowadzisz dyskusję na manowce absurdu a na to szkoda mi czasu. Podam
                          więc tylko jeden przykład. Najpierw insynuujesz, że gdyby gazeta należała do
                          prawicy, to uznałabym, że to źle, bo jest zależną. Gdy ja odpowiadam, że nie ma
                          w tym nic złego, że gazety należą do prawicy i lewicy, odpowiadzasz pytaniem: "
                          A czy ja gdziekolwiek napisałem, że to jest złe?" Ja udzieliłam ci tylko
                          odpowiedzi ma twoje pytanie, a ty na to,że ja coś insynuuję, że to może być złe.
                          Bez sensu, baw się tak dalej sam.
                          • yellow_tiger Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 16:44
                            Jak odpowiadać na tak postawione pytania?
                            Ja na ten przyklad mogę sobie wyobrazic na przyklad takie odpowiedzi:
                            Na pytanie drugie: Bo uznałam, że ważnym jest poinformowanie innych ludzi o tym, że ten autor ma osobiste powody do atakowania Rosji. Albo, bo zawsze tak jest, że jak ktoś krytykuje Rosję to jest rusofobem. Albo, bo nie ma takiej możliwości aby ktoś bezinteresownie krytykował Rosję. Albo, to nie byłam ja.
                            Na pytanie trzecie: Tak, dopuszczam taką myśl, bądź, nie, nie dopuszczam takiej myśli. Albo, krytyka jest niesłuszna i wynika z chęci dominacji nad Rosją i zarówno ilość jak, i jakość tych problemów nijak nie tłumaczą takiej krytyki Rosji.
                            To nie są jakieś strasznie wysublimowane pytania na temat teorii strun. Jak mi się wydaje każdy człowiek jest w stanie na nie odpowiedzieć.

                            Wgłębiasz się w nonsensy i prowadzisz dyskusję na manowce absurdu a na to szkoda mi czasu.
                            Która moja wypowiedz jest w.g. ciebie nonsensowna? Gdzie wgłębiam się w nonsensy i sprowadzam dyskusje na manowce absurdu?
                            Naprawdę nie rozumiem o co tobie chodzi. Jeśli nie chcesz odpowiedzieć na pytania to naprawdę jest to jak najbardziej w porządku. Nie musisz tego usprawiedliwiać wyimaginowanymi powodami. Po prostu mówisz nie odpowiem i po sprawie.

                            Najpierw insynuujesz, że gdyby gazeta należała do prawicy, to uznałabym, że to źle, bo jest zależną.
                            A gdzieś żeś to wyczytała? Ja tylko napisałem, że nie byłaby niezależna. Nie wiem jak w.g. ciebie, ale w.g. mnie to nie to samo co stwierdzenie, że jest złem, że gazety mogą i należą po partii politycznych. Po prostu nie są w takim wypadku niezależne.
                            Jak mi się wydaje intencja mojego postu była prosta jak konstrukcja cepa. Czy istnieją gazety niezależne od banków, korporacji czy zachodnich służb specjalnych, które krytykują Rosję. Nawet przez myśl mi nie przyszło aby dołączyć do tej listy gazety partyjne, bo oczywistym jest, że one są zależne od polityki partii w temacie Rosja. To trochę tak jakbym się spytał czy istnieją gazety niezależne od Ministerstwa Zdrowia które krytykują palenie Marlboro, a ty byś mi odpisała, że a i owszem jest taka i się nazywa Smoke Camel Daily. Zauważasz chyba pewien absurd twojego przykładu?
                            • eva15 Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 17:16
                              Jeśli nie zrozumiałeś, że PO TO dałam link do BBC, żeby pokazać osbiste motywy
                              właściciela gazety, no to trudno, drugi raz tego powtarzać nie będę. Nie bierz
                              tego osobiście, ale mnie męczy taka dyskusja, w której trzeba wszystko 2x
                              tłumaczyć.
                              • yellow_tiger Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 17:33
                                Jeśli nie zrozumiałeś, że PO TO dałam link do BBC
                                Pytanie za 10 pkt. Do czego odnosiła się moja wypowiedź "Naprawdę nie rozumiem o co tobie chodzi"? Czy do tego, że ktoś ma jakieś osobiste powody do nielubienia Putina czy do tego, że nie wiem gdzie w moich wypowiedziach widzisz nonsensy?
                                Dla ułatwienia odpowiedzi cytat:
                                "Która moja wypowiedz jest w.g. ciebie nonsensowna? Gdzie wgłębiam się w nonsensy i sprowadzam dyskusje na manowce absurdu?
                                Naprawdę nie rozumiem o co tobie chodzi."

                                Naprawdę nie wiem ile zlej woli trzeba włożyć aby przeinaczyć to o czym pisałem. Podobnie jak zupełnie nie rozumiem dlaczego za wszelką cenę starasz się wykazać, że oponent jest debilem który nie rozumie co pisze i co się do niego pisze. Sorry, ale taka postawa mnie przerasta. EOT
                                • eva15 Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 17:41
                                  Nie twierdzę, że jesteś debilem, z tymi rozmawiam inaczej.
                                  Natomiasz dzielisz włos na czworo i zapętłasz dyskusję w jakieś spory, co kto
                                  powiedział, bądź nie, co miał na myśli, bądź nie, kto, co jak zrozumiał, bądź
                                  nie zrozumiał. Nie widzę sensu w ciaglym analizowaniu wszystkich napisanych
                                  postów twoich i moich.
                                  • komarowo I słusznie kokota, mołodjec z was 27.11.09, 17:54
                                    Wszak wszyscy w Polsce wiemy, że AFP, Liberation, CNN, BBC, NBC, Ruters, to
                                    propaganda (rus afobiczna), natomiast komsomolskaja prawda i radio erewań to
                                    wzory demokratycznej wolności mediów.
        • pimpus18 Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 14:01
          yellow_tiger napisał:

          > Powiedz mi czy znasz choć jedną gazetę która wyraża krytyczne opinie o Rosji i
          > nie jest w reku koncernów, bankierów czy zachodnich służb wywiadowczych?

          GW? Ale dlaczego?
          • yellow_tiger Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 14:22
            Nie GW też. 25% głosów na WZA ma WBK a ten z kolei należy do Allied Irish Banks.
            A dlaczego? Ano dlatego, że praktycznie za każdym razem gdy pojawia się w zachodniej prasie artykuł krytykujący Rosję to eva15 oznajmia kto pociąga za sznurki w gazecie która ten artykuł opublikowała. Rodzi się wiec dość naturalne pytanie czy istnieją jakiekolwiek gazety publikujące artykuły krytykujące Rosję w których jakieś banki, koncerny czy inne CIA nie pociągają za sznurki.
      • eva15 Umowy gospodarcze Rosja -Francja 27.11.09, 13:44
        Gazety swoje a życie swoje:

        Ruskie dopuściły Francję (GDF)do Gazociągu Płd uzyskując w zamian 5,26% akcji GDF

        de.rian.ru/business/20091127/124153054.html

        EdF dostanie udziały w Gazociągu Płn.

        de.rian.ru/business/20091127/124153747.html
        • komarowo Re: Umowy gospodarcze Rosja -Francja 27.11.09, 13:53
          eva15 napisała:

          de.rian i inosmi, uże znajem, kokota.
          Ale co na to wszystko komsomolskaja prawda?!
        • zigzaur Re: Umowy gospodarcze Rosja -Francja 27.11.09, 14:37
          Cel strony rosyjskiej: Zrobić francuzików w konia.
          Cel strony francuskiej: No, może tym razem nie zrobią w konia?

          Jak widać, istnieje pewna zbieżność stanowisk obu stron.
      • pimpus18 Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 13:56
        eva15 napisała:

        > Jedna gazeta w ręku koncernów (Danone), banków i przemysłowców, druga, dawna
        > tuba lewaków z 1968 r., teraz w ręku bankierów Rothschildów.

        No kto by pomyślał!
        Pewnie do tego potrzebna jest demokracja.
        • eva15 Re: "Le Monde" i "Liberation" i ich właściciele 27.11.09, 14:41
          Le figaro też jest wstosownych rękach. Tak więc we Francji chór medialny śpiewa
          dzić na jedną demokratyczną nutę.
          • pentagon8 Oui,oui Jevgienij! 27.11.09, 16:45
            > Le figaro też jest wstosownych rękach. Tak więc we Francji chór
            medialny śpiewa
            > dzić na jedną demokratyczną nutę.

            I tylko ''demokratyczna'' i ''bogata rasija'' posiada niezależne i w
            pełni obiektywne media...niekontrolowane prze strone rzadową, gdzie
            dzienikarze piszą co chcą i nikt ich za to nie ściga,nie zamyka i
            nie zabija. No istny raj ta RoSSja.

            Jewgienij, propagandzisto soviecki, my znajem szto ty chaciał
            wskazat:).

            Kraj g
    • komarowo [...] 27.11.09, 13:21
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • zigzaur Re: Uważam, że putler z nogawicynami i ławrowami 27.11.09, 13:48
        Proszę nie obrażać ludów uralskich, do których zaliczają się Węgrzy, Finowie i
        Estończycy - całkiem przyzwoite narody Europy.
    • kylax1 Moze probowac 'namowic'. 27.11.09, 13:43
      Ale raczej nie uda sie Wladimirowi Wladimirowiczowi, tego osiagnac. W koncu
      Rosja to potencjalny przeciwnik Francji.
    • komarowo "Korupcja, morderstwa - rutyna Putina" 27.11.09, 14:06
      Ups, czyżby powiększył się elitarny, globalny klub rus afoba?

      :-)
    • pimpus18 Re: "Korupcja, morderstwa - rutyna Putina" 27.11.09, 14:09
      Kup se butieleczkę gruzińskiego musującego kwasu.

      Pod Prostatowem tak Panów pogoniły, że spier.doliły do Rumunii jeszcze przedtem. Gdzie ich zresztą zaraz internowano.
    • komarowo Kacapcziki, niczjewo 27.11.09, 14:15
      Francuzi wyśmiali proszalnego dziada putlera*, ale w nagrodę postroją wam
      fabrykę Renaulta:-))

      Tak jak i Opel postroił:-)

      moto.onet.pl/1578066,1,rosja-grozi-renault,artykul.html?node=6
      Copyright putler władolf: Pożałujsta gospodiny, oczjeń pożałujsta, my chotjem
      pokupać waszyje karablje potomu czto my sowieckije duraki i my chotjem napadać
      na Pribałtiku, Polszu i Gruziju. Łoj, łoj, łoj pożałujsta :-)
      • pimpus18 Re: Kacapcziki, niczjewo 27.11.09, 14:17
        Zapamiętaj sobie tego Opla.

        Już nie długo pozostanie po nim tylko wspomnienie.

        I to nie z winy Ruskich.
        • eva15 Opel powinien zostać zlikwidowany, ale.... 27.11.09, 15:02
          pimpus18 napisał:
          > Zapamiętaj sobie tego Opla.
          > Już nie długo pozostanie po nim tylko wspomnienie.
          > I to nie z winy Ruskich.

          Pimpusiu, gdyby nie problem z rentami zakładowymi Niemcy, by już dawno
          propagowały insolwencję. To najlepsze rozwiązanie, zwłaszcza teraz, gdy za
          dojenie kasy wziął się GM. Problem w tym, że Pensions-Sicherungs-Verein
          (Versicherungsverein auf Gegenseitigkeit), który musiałby przejąć wypłaty rent
          zakładowych Opla jęczy w tej chwili pod ciężarem upadku Karsztadtu. Jeśliby
          jeszcze doszedł Opel mogłoby to rozsadzić ten skądindąd pożyteczną instytucję od
          wewnątrz.
          Do tego dochodzi frustracja dziesiątek tys. fachowców - no i szantażyści mają na
          czym jechać.

          • gekon1979 powinien zostac zbombardowany 27.11.09, 15:09
            niech tak zlikwiduja Opla
            • eva15 Re: powinien zostac zbombardowany 27.11.09, 15:34
              gekon1979 napisał:

              > niech tak zlikwiduja Opla

              Znów atak na Gliwice?
              • gekon1979 Re: powinien zostac zbombardowany 27.11.09, 15:38
                i na wszystkie inne fabryki Opla na calym swiecie, wypalic do golej
                ziemi.
      • kylax1 Mocarstwowa Rossija zwyciezyla Gruzje. 27.11.09, 15:15
        Nie ma to jak walka dwoch mocarstw, na tym samym poziomie :)))
    • pimpus18 Ale oni tu bredzą 27.11.09, 14:25
      Przecież tych szwejków Sukinszwilego przegonili za Tyflis w dwa dni.

      I żadnych supernowoczesnych pontonów desantowych na natowskiej licencji do tego nie potrzebowali.

      Sukinszwili bredzi bardziej niż Comical-Ali.
      Ale żeby takie brednie drukowało Le Monde?

      Oni są już mentalnie jak u schyłku Cesarstwa Rzymskiego.
      • propagacja Re: Ale oni tu bredzą 27.11.09, 14:45
        A pamiętasz jak wpier..liło wam paru Czeczenów z kałaszaszami za paskiem i
        musieliście pokonać ich nalotami dywanowymi.
    • gekon1979 mam to w doopie 27.11.09, 14:33
      co pisza o watazce jakiegos 3 swiatowego panstewka jakim jest bolszewia

      po co polskie media bombarduja nas informacjami o tym panstewku i jego
      dziwacznych problemach?
      • zigzaur Re: mam to w doopie 27.11.09, 14:35
        Wściekły ratlerek też może ugryźć.
        Od ukąszenia osy też można umrzeć (patrz znana polska aktorka).
        • gekon1979 to rownie dobrze moga nas bombardowac 27.11.09, 14:39
          info z Afryki o ekscesach Kadafiego, czy innych ludozercow
          tylko po co?
          informacja o tym moze sie pojawiac raz na miesiac, polroku, a nie
          codziennie po 5 informacji, po cholere.
          Na swiecie dzieja sie znacznie ciekawsze rzecze, o ktorych mozna by
          informowac polskiego czytelnika.
          • zigzaur Re: to rownie dobrze moga nas bombardowac 27.11.09, 14:48
            Gdyby tak Putler był równie daleko, jak Kadafi.
            Gdyby tak Putler został równie dokładnie zdemaskowany jak Kadafi czy Saddam.
            Gdyby Putler skończył tak, jak Saddam.
            • gekon1979 Re: to rownie dobrze moga nas bombardowac 27.11.09, 14:57
              przecenia sie znaczenie putinokia i jego bolszewi
              • zigzaur Re: to rownie dobrze moga nas bombardowac 27.11.09, 15:00
                Dawniej było "imperium zła". Ubyło 80 % siły ale nic zła nie ubyło.
          • kacap_z_moskwy Re: to rownie dobrze moga nas bombardowac 27.11.09, 21:30
            Gekon, was nie informuja, was zombuja. Zombi, bye, bye!
            • gekon1979 Re: to rownie dobrze moga nas bombardowac 28.11.09, 08:12
              znieczulaja nas na was, niedlugo kazdy kto bedzie slyszal cos o was,
              wzruszy tylko ramionami, albo i nie.
      • kylax1 Jak to dlaczego? 27.11.09, 15:10
        Przeciez trzeba naglosnic potrzebe pomocy humanitarnej dla 'swiatowego
        mocarstwa' nadwolzanskieg.
    • igor_53 Duży wywiad z Michaiłem Chodorkowskim. 27.11.09, 16:06
      Ciekawa ta Rosja.Sa tam straszne warunki,niema wolnosci slowa.ludzi sa
      zastraszani,nie wiem co jeszcze strasznego wymienic.Tylko jak to wszystko ma
      do tego-:"Duży wywiad z Michaiłem Chodorkowskim" ,a wlasnie z tego zaczyna sie
      tresc tego artykula.Czy wy rusofoby,jak te z brygady debilow,jak i te co
      jescze nie zapisali sie ,potraficie wytlumaczyc,jak to jest,ze
      Chodorkowski,ktory jest trzymany w "nieludzkich" warunkach,"zastraszany",wot
      tak siebie,bez niczego daje wywiad zachodnim gazetam,o ktorych wiadomo,ze sa
      bardzo nieprzychilno,zazwyczaj ,pisza o Rosji.
      • darekvtb Re: Duży wywiad z Michaiłem Chodorkowskim. 27.11.09, 16:39
        Igor!
        Może Chodor dał wywiad przez Skype, prosto z celi, kiedy go, głodnego, schorowanego katowali GB-eszni oprawcy, a on ostatkiem sił odpowiadał na pytania i starał się nie wypadać z pola kamerki..?
        • igor_53 Re: Duży wywiad z Michaiłem Chodorkowskim. 27.11.09, 16:46
          malo prawdopodobnie,poniewaz zgodnie z tym co mowia webdebily,w Rosji niema
          internetu,pradu i wogole poza Putinem tam niema nic.
          • everettdasherbreed Re: Duży wywiad z Michaiłem Chodorkowskim. 28.11.09, 09:48
            Wyjaśnienie jest bardzo proste:
            Po prostu, zachodni dziennikarz wcisnął komendantowi więzienia 5 dolarów i mógł
            przeprowadzić wywiad.
      • jentyk12 Re: Duży wywiad z Michaiłem Chodorkowskim. 27.11.09, 18:36
        Już szanownym towarzyszom wyjaśniam: Le Monde informuje, że wywiad został
        przeprowadzony za pośrednictwem adwokatów, którzy mają wyłączny dostęp do
        Chodorkowskiego. Pytania przekazano na piśmie, odpowiedzi także. Dziennik
        podaje, że Chodorkowski nie ma dostępu do komputera, a tym bardziej internetu, a
        jest przedmiotem systematycznych rewizji.
    • lubat "Le Monde" i "Liberation" witają Putina Chodork... 27.11.09, 17:03
      Nie wiem, w jakim stopniu to "powitanie" Putina przez francuską prasę wynika z
      sympatii lub antypatii właścicieli gazet. Ja tu mogę dostrzec zupełnie inny
      aspekt. Każdy, kto widział dobijanie targu przy kupnie samochodu na giełdzie,
      czy nawet zwykłej szkapy na jarmarku, ten wie, że klient chcący coś
      kupić/sprzedać próbuje przez podstawionych kumpli postawić kontrahenta w
      możliwie trudnej, niewygodnej pozycji.
      Nawet jeśli to nie było uzgodnione, to Francuzi rozpisali role złego i dobrego
      policjanta wręcz popisowo, przy czym nie można się do niczego przyczepić, bo
      wszystko jest lege artis.

      Gorzej to wygląda w tekście GW, bo tu śmierdzi propagandą politrukowską na
      odległość. Zresztą GW nic nie ryzykuje, bo czytelnicy to w większości głąby,
      które nie mają większej wiedzy, a w sprawach rosyjskich nawet te resztki,
      które mają, to wyłączają. Weźmy krótki cytat:

      "Przed kilkoma dniami do Petersburga wpłynął francuski okręt typu Mistral, o
      którego zakup stara się Rosja. Nie wiadomo o ile egzemplarzy zabiega
      Moskwa
      , ani na ile realna jest perspektywa zakupu..."

      Nawet jeśli ktoś nie ma wiedzy na temat tego konkretnego zakupu, to sam fakt,
      że francuski okręt, który ma być "obiektem zabiegów" wpływa do Petersburga,
      powinien coś pod czaszką zainicjować - komu tu na czym zależy. Ja akurat nie
      muszę się zdawać na domysły, bo wiem, że to rząd francuski od dawna zabiega o
      sprzedanie krypy Rosjanom, i robi to niezwykle ofensywnie. Ponieważ od
      zamówienia do oddania statku do użytku upływa około trzech lat, Sarkozi jest
      gotów oddać Rosjanom najnowszy statek ze stanu swojej marynarki wojennej,
      osłabiając jej siłę bojową.

      Sarkozy bowiem, w przeciwieństwie do pewnego mocarstwa środkowoeuropejskiego
      nie tylko mówi o dbaniu o interesy własnej gospodarki, on o nie naprawdę dba.
      Wszystkimi możliwymi sposobami. W tym wyprzedzając innych ewentualnych
      dostawców wojennych łódek dla Rosji, którzy przyjęli by kontrakt ratujący
      stocznie z obcałowaniem rąk nie tylko Putina.
      • eva15 Re: "Le Monde" i "Liberation" witają Putina Chodo 27.11.09, 17:13
        "W tym jest zresztą metoda - zła prasa odnośnie Putina i Rosji, to dobry grunt
        do rozmów i do liczenia na lepsze kondycje dla partnera decydującego się
        rozmawiać z takim Lucyferem."

        https://forum.gazeta.pl/forum/w,902,103589949,103591262,_Le_Monde_i_Liberation_i_ich_wlasciciele.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,902,103589949,103591262,_Le_Monde_i_Liberation_i_ich_wlasciciele.html
        Niewątpliwie ród Rothschildów ma powody do niechęci do Putina, wiąc możliwe, że
        własnej motywacji jego gazeta zaangażowała się z całym sercem w czarną PR.
        • jk2007 Re: "Le Monde" i "Liberation" witają Putina Chodo 27.11.09, 23:32
          eva15 napisała:

          > Niewątpliwie ród Rothschildów ma powody do niechęci do Putina,
          wiąc możliwe, ż
          > e
          > własnej motywacji jego gazeta zaangażowała się z całym sercem w
          czarną PR.

          sprawa jest skomplikowana:
          www.stringer.ru/publication.mhtml?Part=48&PubID=12009#
    • komarowo Znakomicie obserwować 27.11.09, 17:40
      Efekty wytrwałej pracy pulera, nogawicyna, łachudrowa et consortes.
      Ostatni useful idiots poznali się na kacap-terrorystach.
      Za co dziś wznoszę toast gruzińskim, a jutro francuskim winem.
    • opel_nie_dla_zbira ryzawy szczurek bardzio zaluje 27.11.09, 18:52
      ze CCCP upadlo z hukiem i nieda sie juz wykorzystywac i okupowac pol Europy
      Potrzeba swiatu przywodcow na miare Zelaznej Damy , Ronalda Reagana i Jana
      Pawla II niestety mamy tkie miernoty jak Odumba co daja sie wodzic za noc
      ryzawemu szczurkowi i ukladac sie z bandytami kremlowskimi
    • kacap_z_moskwy "Le Monde" i "Liberation" witają Putina Chodork... 27.11.09, 21:30
      Zacznijmy od okretow. Rosja proponuje Francji kupienie jednego lub dwa okrety i ZBUDOWANIE na stoczni w Rosji jeszcze trzech-czterech. Za to wlasnie proponuje pienedzy. A nie tylko kupic.

      Rosja posiada desantowce na morzu Czarnym. Mistral nie jest potrzebny. Ba, nawet wiecej, Rosja posiada granice z Gruzja. Gdzie w tej chwili Gruzja!!! ubiega o otwarcie przejscia granicznego Werchnij Lars, bo traci ogromne pienedzy bez tranzytu do Armenii :) Wiec desantowiec nie ejst potrzebny. Sa lotniska w Abchazji, jest kolej do Abchazji. To szybciej niz desantowcem. A Mistral potzrebny na Baltyku dla obrony od dwoch niebespecznych sasiadow Kaliningradu. Tu jest sens. Tez potrzebny na oceanie Spokojnym.

      A czy wszystkie teksty nawet z tych gazet przetlumaczyli??? I czy wszystko? I pomyslec jaka to w Rosji dyktatura, ze czlowiek jak Chodorkowski spokojnie daje wywiady z wiezenia, gdzie sie znajduje, w tym samym gdzie umarl Magnickij. Czyli w Matrosskoj Tiszynie (a nie w Butyrskoj turmie, co pisal na lamach GW dzienikarz Radzynovickij. W Butyrkie od siedzial. Do szpitala trafil w Matrosskoj tiszynie, panie dzienikarzu).
      • komarowo Witamy korespondenta Radia Erewań 28.11.09, 00:52
        Znajem, a awtomaszyna Żyguli samaja bolszaja we wsjom mirje.

        No sjuda rus afob, limanowiec i szpjon anglijskij, marszał sowieckawo fłota
        skazał, czto u was fłot 5 razy mniejszy niż we Francji.
        Do 2015, gdy zesłomujecie większość aktualnych korabljej.

        forum.gazeta.pl/forum/w,902,103608140,103608140,Marszal_Popow_naszaja_flota_zgnila.html
      • gollum.z.kremla Re: na Baltyku dla obrony od sasiadów 28.11.09, 14:26

        Jasne, już grzejemy silniki ;->
      • jk2007 pytania o Mistral 28.11.09, 14:37
        www.izvestia.ru/comment/article3135784/?print

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka