Dodaj do ulubionych

Wojciech Pszoniak

28.11.09, 17:16
Ale JAKĄ rybą !!!Aktorska barracuda, coraz mniej takich.......
Obserwuj wątek
    • aussie1inc Wojciech Pszoniak 29.11.09, 01:26
      Bardzo jestem ciekaw, czy pan Pszoniak nauczyl sie jakiegos obcego
      jezyka? Gdy mieszkal w Polsce byl to najwiekszy jezykowy antytalent
      jakiego w zyciu spotkalem - tylko Roman Wilchelmi mogl sie z nim
      rownac.
      • dar61 Są talenty i talenty 11.12.09, 16:52
        Jak tam z pamięcią ortograficzną u {aussie1inc}?


        Pan Roman się w grobie przewraca i planuje wywrzeć wpływ astralny na
        piszących:
        Roman Wilchelmi
    • dar61 A to Pszoniak właśnie! 11.12.09, 17:01
      Są aktorzy, których kreacje są tak dla mnie porażąjące, poruszające
      do trzewi, że za często ich dawki wiwisekcji duszy ludzkiej nie mogę
      oglądać.

      Pan, Panie Wojciechu, masz właśnie taki dar, boską skazę.

      Ale, rzeczywiście, przemyślenia swe przelewaj Pan lepiej w rolę.
      Świetnie się prezentują Waści, Panie Wojciechu, role ... niemówione.
      A pamiętam też te nie-polskie role, które wyławiam z
      niepolskojęzycznego świata filmu, po kwadransie oglądania filmu - ku
      memu zachwytowi i osłupieniu: "Ja przecież tego aktora skądś znam..."
      A to Pszoniak właśnie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka