Dodaj do ulubionych

Nowak: Polacy by nam nie wybaczyli, gdybyśmy pr...

    • rosolina Nowak: Polacy by nam nie wybaczyli, gdybyśmy pr... 29.11.09, 12:27
      Tego nieszczęsnego mamlasa już mamy powyżej uszu. Jeszcze dłużej?
      Jamais! - jak mawiali starożytni Indianie.
    • konradkowalski19890802 Śwęta racja!!! 29.11.09, 12:29
      Jeśli doprowadzicie do tego, że Polska przez następne lata nie będzie mieć
      prezydenta, tak jak to ma miejsce od 4 lat, to już nigdy na was nie zagłosuje!!!
    • ambl Nowak: Polacy by nam nie wybaczyli, gdybyśmy pr... 29.11.09, 12:31
      Chamstwo tego skur****na jest POrażające,ale co się dziwić sławeknowak tak czy
      owak.Na myśli ma on chyba POlaków czyli lemingów jak mniemam
    • piotr110660 Nowak nie ma kwalifikacji, aby wypowiadać się na 29.11.09, 12:36
      temat Konstytucji. Niech więc wypowie się na temat odpowiadający jego
      możliwościom i odpowie wreszczie na pytanie, czy Donald Tusk opłaca
      abonament radiowo telewizyjny.
      • po_stach Nowak powiedził tylko prawde !!!! 29.11.09, 12:42
        Polacy ,ci z PO i ci z PIS a nawet z SLD i PSL, ni zgadzają sie na żadne
        machlojki partyjne w tym temacie !
    • konrad.ludwik02 No nareszcie: po balonach próbnych - zaprzeczenie 29.11.09, 12:41
      No nareszcie: po dziennikarskich balonach próbnych - zaprzeczenie
      ustami p. Nowaka.
      Tak, rozsądna większość Polaków pragnie zmiany na stanowisku
      Prezydenta RP, nawet ci co głosowali na niego zniesmacznieni
      ostatnią przed wyborami, agresywną, a nierzeczową wypowiedzią
      Donalda Tuska.
      Duet Jarosław i Lech K. nie zdał egzaminu, to on - jak wynika z
      sondaży, ponosi odpowiedzialność za gorszące spory kompetencyjne
      pomiędzy Prezydentem i Premierem, ze szkodą dla państwa, obywateli i
      wizerunku Polski na świecie. A ponieważ funkcja prezesa partii nie
      od społeczeństwa zależy, natomiast zależy od niego wybór Prezydenta
      RP, tylko tu możliwa jest i daj Bóg dokona się zmiana na drodze
      demokratycznej!
      • po_stach PIS ma prezydenta, reszta Polski nie...! 29.11.09, 12:46
        prezyden PIS-u, to kukła w rekach jego brata-bliżniaka.. Jak mu Jaro zagra,
        tak Lecho tańczy...
        • konrad.ludwik02 To fakt i nie byłoby w tym niczego ... 30.11.09, 09:21
          To fakt i nie byłoby w tym niczego zdrożnego, gdyby służyło Polsce i
          jej społeczeństwu!
    • r1111111 Nowak: Polacy by nam nie wybaczyli, gdybyśmy pr... 29.11.09, 12:43
      "Przyznał jednocześnie, że na razie nie widzi woli porozumienia ze
      strony opozycji - jeśli chodzi o prace nad zmianami w konstytucji."

      To były takie rozmowy z opozycją, czy w głowkach tzw. dziennikarzy z
      GW takowe się spłodziły?

    • saasza42 Nowak: Polacy by nam nie wybaczyli, gdybyśmy pr... 29.11.09, 12:52
      Panie Nowak nie życzę sobie by Pan wypowiadał się za mnie.... te czasy już minęły kiedy dygnitarze decydowali za lud..... w naszym kraju panuje ponoć demokracja - wiec niech ludzie sami decydują ale wy byście chcieli narzucać i manipulować ludźmi.....
    • reali-sta1 Nowak: Polacy by nam nie wybaczyli, gdybyśmy pr... 29.11.09, 12:56
      I tak już im nie wybaczą. PO ma przerąbane.A jak komuś pilno do kraju z
      kanclerzem, to wystarczy przekroczyć granice Niemiec.Tyko że tam można było by
      rządzić na zmywaku brudnymi garami.
    • tomekjeden Peron i prezydent. 29.11.09, 13:00
      Widać wyraźnie, że system obecny szwankuje i przynosi niepotrzebne niesnaski,
      opóźnienia i, co też jest bardzo ważne, spore dodatkowe koszta. Czy sam pomysł
      przedłużenia kadencji Panu Lechowi Kaczyńskiemu jest zły? To znaczy czy cena
      za wprowadzenie systemu kanclerskiego, czyli to przedłużenie kadencji, byłaby
      zbyt wysoka? Biorąc pod uwagę, że w wariancie przedłużonej kadencji Pan Lech
      Kaczyński kończyłby ją już jako prezydent z mocno okrojonymi prerogatywami to
      pomysł nie jest aż taki straszny. Coś PO musi PiS-owi dać, by można zmienić
      konstytucję. Inaczej zmiany w konstytucji nie będzie, a zmiana ta potrzebna
      jest jak sól. To co się teraz wyprawia jest nie do przyjęcia. Wariant inny, że
      do prezydentury startuje w przyszłym roku najmocniejszy i najzdolniejszy
      człowiek polskiej polityki, Pan Donald Tusk, z programem ograniczenia swoich
      prerogatyw, jest bardzo szlachetny, ale nieco koślawy i szpetny, a z punktu
      kariery politycznej Pana Tuska wariant ten może się okazać mało spójny. W
      wariancie tym mieści się jednak też i perspektywa, że w przeciągu dwóch
      najbliższych lat PiS nadstawi szyji do dwukrotnego pożegnalnego coup de grace,
      i że nawet bez tych zmian w konstytucji nie będzie już burdelu na peronie we
      Włoszczowej, a i w Belwederze nareszcie będą spokój i atmosfera godna państwa
      polskiego.
    • mela_1 PiS ma talent 29.11.09, 13:01
      i z każdej dyskusji zrobi szambo, w którym utytła każdego, kto
      nie z nimi. A dzięki takim pisowskim "dyskutantom forumowym"
      poparcie dla PO będzie rosło i o tym boleśnie przekonacie się przy
      urnie. Dla mnie wyborczej - dla was z prochami waszej partii.
    • soldadura104 czytelnicy gazety nie lubią Prezydenta 29.11.09, 13:02
      Być może na prezydenta trzeba wybrać amerykańskiego profesora wnuka tych
      którzy mogą startować.
      • po_stach Ilu Polaków nazywa Kaczynskiego swoim prezydentem? 29.11.09, 13:09
        L.Kaczynski oszukał Polaków, mówiąc im w kampanii wyborczej, że będzie
        prezydentem nas wszystkich...
    • jerjar Rozpoczęło się liczenie 29.11.09, 13:20
      Ludzie małostkowi, doraźni politycy bez instynktu państwowego będą przeciw reformie konstytucji. Oni lubią niejasność kompetencji i mętne regulacje, bo wtedy nie dość wyraźnie widać co reprezentują. Rozsądni, niezależnie od opcji politycznej, będą za. Właśnie rozpoczęło się liczenie. Na pierwszy ogień poszli oczywiście dyżurni forumowi.
    • czarny_bono Nowak: Polacy by nam nie wybaczyli, gdybyśmy pr... 29.11.09, 13:23
      Do PRu PO wkrada się coraz więcej niespójności. Nowak co innego Karpiniuk co innego, doły partyjne jeszcze inaczej.

      spindoktorzy.pl/
      • koloratura1 Re: Nowak: Polacy by nam nie wybaczyli, gdybyśmy 29.11.09, 14:40
        czarny_bono napisał:

        > Do PRu PO wkrada się coraz więcej niespójności. Nowak co innego Karpiniuk co in
        > nego, doły partyjne jeszcze inaczej.

        Cóż, niestety; PO to nie PiS i tam można mieć własne zdanie, a nawet je głośno wypowiadać...
    • prawdziwy-moher Czyzby Wyborcza i PO ............ 29.11.09, 13:33
      dyskutowali we wlasnym gronie?.Sprzeczaja sie a pozniej zrzucaja na PiS.To jest dopiero przegiecie.
      • szopenowszczak prawdziwy-moher, ty gasz tylko sam ze sobą,idioto. 29.11.09, 13:45
        Jak SB-ek z SB-kiem...
      • koloratura1 Re: Czyzby Wyborcza i PO ............ 29.11.09, 14:42
        prawdziwy-moher napisał:

        > dyskutowali we wlasnym gronie?.Sprzeczaja sie a pozniej zrzucaja na PiS.

        Przepraszam, co zrzucają?
        • prawdziwy-moher Re: Czyzby Wyborcza i PO ............ 29.11.09, 14:48
          Tekstu nie czytales?.Przeczytaj.PO dyskutuje we wlasnym gronie.W berecikach antenki...Smieszni ludzie.
          • koloratura1 Re: Czyzby Wyborcza i PO ............ 29.11.09, 14:59
            prawdziwy-moher napisał:

            > Tekstu nie czytales?.Przeczytaj.PO dyskutuje we wlasnym gronie.W berecikach ant
            > enki...Smieszni ludzie.

            Cudnie.

            Ale co zrzucają na PiS???
    • rekin.finansjery Tak, nie wybaczyli by Tuska kanclerza i zmian w ko 29.11.09, 13:33
      nstytucji.

      O to sie rozchodzi.
    • uookasz nie mogę się doczekać 29.11.09, 13:37
      aż ten karzeł-nepotysta pójdzie won
      • szopenowszczak Nawet Rydzyk olał L.Kaczynskiego.. 29.11.09, 13:48
        a trzyma z Jarkiem Kaczynskim...
        • oghana7 Re: Nawet Rydzyk olał L.Kaczynskiego.. 29.11.09, 18:54
          wybierajac lecha kaczynskiego wybieramy bardzo nieswieta
          trojce : kaczynskich dwoch i rydzyka .pamietajcie: prezydent musi
          byc jeden : DONALD TUSK .
          • janan2 Re: Nawet Rydzyk olał L.Kaczynskiego.. 29.11.09, 19:06
            oghana7 napisała:

            > wybierajac lecha kaczynskiego wybieramy bardzo nieswieta
            > trojce : kaczynskich dwoch i rydzyka .pamietajcie: prezydent
            musi
            > byc jeden : DONALD TUSK .
            Wcale nie musi.Donald marzy.Będzie ten trzeci.Donald ma zbyt dużo
            za paznokciami,KRUS i zdrada miejskiego
            elektoratu ,biurokracja,zwalczanie małego i mikro
            biznesu,przekreciarze we własnych szeregach.Kolesiostwo różnej maści
            i krecenie własnych lodów kosztem państwa.Trochę się nazbierało.Może
            się tylko trafic ale tylko w przypadku zablokowania reelekcji jako
            brak alternatywy.
    • rooboy excuse my ignorance... 29.11.09, 13:46
      o co w tym wszystkim chodzi???

      jesli po naprawde chce zmiany obecnego systemu poprzez zmiane
      konstytucji, to bez poparcia pisu niczego nie osiagnie... betonowy
      nowak swymi wypowiedziami sprawy nie ulatwia, a po juz mialo pare
      niepowodzen arogancko probujac wprowadzic swoje ustawy bez pomocy
      innych, np. ustawe medialna...

      czy jest wiec mozliwe, ze po zadnej zmiany nie chce, a jedynie czeka
      na spodziewany opor pisu, aby wyborczym lemingom po raz kolejny
      starac sie udowodnic, ze pis jest hamulcowym wszelkiego "postepu" w
      polsce???
      • szopenowszczak rooboy , ruski betonie... 29.11.09, 13:49
        nie męcz się idioto...
        • tomekjeden Re: rooboy , ruski betonie... 29.11.09, 16:48
          szopenowszczak napisał:

          > nie męcz się idioto...

          xxxxxxxxxxxxxxxxxxx

          Bardzo nieuprzejma reakcja na bardzo rozsądną interpretację faktów. Rooboy ani
          ruski ani beton, tylko wytrawny obserwator i komentator polskiego życia
          politycznego. To, że PiS działa jak hamulcowy postępu to już zaczyna dochodzić
          do świadomości najgłupszego Jasia w najbardziej zabitej i zapomnianej osadzie
          wiejskiej w Polsce. Rooboy dokonał swoistej i ciekawej nadinterpretacji (Rooboy
          to lubi) poczynań PO, które rzeczywiście nie są jednoznaczne. Faktem jednak jest
          i to, że zmiany w konstytucji proponowane przez PO są konieczne. Kalendarz
          wyborczy też już działa i stąd opinia Rooboya ma rozsądne podstawy.
          • rooboy very clever, t1, very clever indeed... 29.11.09, 23:20
            badzo sprytnie posluzyles sie moja wypowiedzia, t1, aby pisac o tym
            glupim jasiu z zabitej wiochy rozumiejacym hamulcowosc pisu w
            kwestii postepu (przy okazji chwalac moja expertyze w tym wzgledzie
            do czego sie nie przyznaje)... pominajes (conveniently, i'd say)
            jednak fakt, ze ja ujalem slowo postep w cudzyslow, a dlaczego to
            wyjasniam w poscie ponizej do pissonpis...

            forum.gazeta.pl/forum/w,902,103667270,103694807,i_m_a_roo_not_a_lemming_peaceonpis_.html


            btw. moje zdanie na temat obecnych "elyt" politycznych w polsce jest
            niezmienne... regardless of their political affiliation, they're all
            oxygen-thieves... fakt, ze rozpoczynaja walke wyborcza o fotel
            prezydenta 12 miesiecy przed terminem, z koniecznosci (because no-
            one's got limitless resources of human capital, personal energy,
            finance & time) odkladajac sprawy wazne dla spoleczenstwa polskiego
            na backburner jest tego najlepszym przykladem...

            cya & god bless

            • tomekjeden Re: very clever, t1, very clever indeed... 30.11.09, 20:41
              Not at all Dear Rooboy, not at all. Just doing my best to help you when you get
              into trouble with an answer more energetic than necessary for the good of the
              argument on the forum. Did I really twist your arguments round a tiny little
              bit???? Nooooooooooo! Wouldn't do that. Przecież ja wiem, że w cichości i
              skrycie to popierasz Pana Premiera Tuska. Tylko śmiałości nie masz, żeby to wyjawić.

              Niestety taka jest natura polityki. Walka o prezydenturę z reguły zaczyna się na
              dobre tak na rok przed wyborami. Tak jest wszędzie.

              Pozdrawiam Ciebie w letni australijski dzień.

              t1
              • rooboy your best wasn't honest enough in this case... 30.11.09, 21:32
                zas panu tuskowi, podobnie zreszta jak panom kaczynskim,
                napieralskim, pawlakom, sick-orskim, piskorskim, olechowskim i innym
                komorowskim to, jak mawial pilsudski, kury szczac prowadzac, a nie
                polityke robic...

                choc wielu polakom wydaje sie inaczej, ameryka to nie
                jest "wszedzie"... besides, the polish presidential campaign started
                in late 2007 rather than now, so effectively, when the d-day finally
                comes, it will have lasted some 3 years... that doesn't happen
                anywhere, not even in america...

                may god keep you healthy and wise(r)...

                • tomekjeden Re: your best wasn't honest enough in this case.. 30.11.09, 22:21
                  There is something truly refreshing in your total condemnation of that whole
                  lot, with Piłsudski as the only survivor of your wrath.

                  Nie kupuję tego Twojego argumentu o Ameryce. Tam prawie cała pierwsza kadencja
                  prezydencka to kampania wyborcza. Tak twierdzą niektórzy spece. Ja tam się na
                  tym nie znam. Ale dla Pana Prezydenta Obamy byłoby dobrze, żeby się naród
                  przyzwyczaił do nowej formuły ubezpieczenia zdrowotnego jak najszybciej. Bo jak
                  nie wypali... to strach pomyśleć.

                  No to teraz się przenoszę do tego Twojego BTW.

                  Dziękuję za życzenia.

              • rooboy btw. t1, if i need your help, i'll ask for it... 30.11.09, 22:02
                as i usually do with some language issues, etc... don't jump the gun
                unnecessarily or can't you keep your emotions in check???

                may god keep you balanced and more restrained.
                • tomekjeden Re: btw. t1, if i need your help, i'll ask for it 30.11.09, 22:30
                  Rooboy Ty to się z kangurami bawisz w berka, a potem jesz z steki z ich
                  polędwicy. No jak się tak można denerwować. Napisałem same komplementy o Tobie,
                  a Ty taki nerwowy. Ogólnie przyznaję Tobie rację. Kampanie wyborcze często
                  odsuwają na dalszy plan rzeczywiste potrzeby społeczne. Sam wolę trochę więcej
                  zróżnicowania w opisie polityków, bez takiej porywczości.

                  Pozdrawiam ciepło,

                  t1

                  • rooboy t1, sometimes it's harder than pulling teeth 01.12.09, 03:23
                    to get you to agree with the obvious... what makes you think i'm
                    nervous??? nothing further from the truth, this forum is not capable
                    of making me nervous, it's just a platform to exchange opinions, if
                    someone (against all reasonable evidence) wants to call black white
                    and vice versa no skin off my nose - i have better thngs to do than
                    getting them to see the light; preaching to the converted ones also
                    doesn't interest me.

                    now, getting back to some of your comments...

                    1. i stand corrected, but your "compliments" did not seem genuine to
                    me... first and foremost they were made to suit your needs to
                    emphasise pis's backwardness...

                    2. re campaigns getting in the way of social needs... you've tried
                    to water down the argument by way of generalisation, meaning it
                    happens everywhere, so it happens in poland, too. well, if i can use
                    the 80/20 rule, i'd say in my country the parties spend 20% of their
                    energy on fighting each other and 80% on working in the interest of
                    the electorate. unfortunately in poland it is the other way around
                    and that's what cheeses me off the most. polish people have done
                    enough suffering over the last 200 years that they now deserve a
                    break and they will not get it with the current crop of the so-
                    called politicians...

                    3. stemming from 2 above, tusk's notion of the constitution change
                    is not genuine in my opinion, it is only designed to discredit pis.
                    it will take time to do so and in the meantime more important
                    projects will sit idle while the consititution issue is played out
                    by the so-called politicians. let me put it this way - my
                    constitution was enacted in 1901, so it is almost 110 years old.
                    there have been 8 (eight) amendments to it to date - not an
                    excessive amount whichever way you look at it... changes to
                    constitution are governed by some strict rules - a referendum
                    whereby a national majority is required as well as majority within
                    each state and territory (that way interest of each individual state
                    is looked after)... i find this process fair and reasonable and, as
                    significant costs are involved, no frivolous ideas will be put to
                    it. what your idol tusk is proposing is a round table mark II, (as
                    he obviously was not a major beneficiary of the round table mark I
                    from 1989), whereby a few so-called politicians will re-cut the
                    financial pie (or whatever's left of it, i should rather say and not
                    much is left anyway) according to their liking having no regard
                    whatsoever for their constituencies... extremely arogant on their
                    part and i hope the public opinion will help to nip the thing in the
                    bud before it gets any traction...

                    if tusk was fair-dinkum in his quest for the change, he should make
                    this the cornerstone of his future election campaign... if he wins,
                    then he's got the mandate from the electorate to go ahead with it...
                    at this stage he's got the mandate to complete his 2007 election
                    promises and his achievements in this area are quite minimal if not
                    non-existent. in my country, and i'm sure in the uk too, a
                    politician who promised so much and delivered so little would be a
                    sitting duck come the next election, but for whatever reason (to me
                    the reason is polish society's being used to long term suffering of
                    all kinds) the polish society gives him far more credit than he
                    deserves quite often thanks to the media, which make him look much
                    better than he really is...

                    may god keep you honest and non-manipulative.
                    • tomekjeden Re: t1, sometimes it's harder than pulling teeth 02.12.09, 09:55
                      Hiya,

                      Any substance to your biting comments?

                      cya

                      t1
                      • rooboy i've said i stand corrected 02.12.09, 22:49
                        on the one related to you, t1... if i erred and your comments about
                        my ability to read the polish political scene were genuine, please
                        accept my apologies... although i still think that being the case,
                        you wouldn't have twisted my arguments so blatantly to drive your
                        message home about pis's backwardness...

                        as far as tusk goes, time will tell as to his real motives behind
                        the push to hijack the constitution together with the prime
                        ministership's powers and presidential elections... happy to come
                        back to this subject in 6-12 mths time to discuss... obviously he's
                        not going to freely admit if his motives are sinister, so at this
                        stage the only concrete indication on that is his past... and in the
                        past 2 years he and po spent far more time fighting pis than
                        fulfilling their electoral promises...

                        may god keep you in good spirits.

                        • tomekjeden Re: i've said i stand corrected 03.12.09, 21:01
                          Jak wiesz, jestem zwolennikiem języka zdecydowanego wobec politycznych
                          decydentów, wobec osób opłacanych z pieniędzy podatnika a mających w zamian
                          służyć pomocą szaremu obywatelowi, wobec tych osób które zdecydowały się na rolę
                          społeczną liderów czy nauczycieli. Jestem przeciwnikiem ataków personalnych i
                          nieuprzejmości, jakich dopuszczają się niektórzy forumowicze wobec innych
                          użytkowników forum. Zostałeś obrażony, to zareagowałem. Pewno, że jesteś
                          komentatorem polskiego życia politycznego. Często się z Tobą nie zgadzam, ale
                          też i muszę uznać konsekwencję i celność Twoich wypowiedzi.

                          Oczywiście wszystko należy trzymać w proporcji. To forum jest bardziej zabawą
                          niż czymkolwiek innym. Nie jest ono miejscem rozważań specjalistycznych. Piszemy
                          jednak korzystając z dobrodziejstw ciekawego gatunku, który z neurozy, czyli,
                          inaczej mówiąc, z widzenia czarno-białego i z przedkładania natychmiastowych
                          propozycji dla rozwiązania rzeczy trudnych i skomplikowanych, zrobił swoistą
                          metodą, opartą na dosadności języka, humorze i, czasami, na dochodzeniu do
                          podstaw problemu, które są widziane bardziej jako wykładnia emocji (neuroza) niż
                          jako rzetelna analiza. Oczywiście to co piszemy na forum, myślę tu z pewnością o
                          sobie, jest czasami pośpiesznie napisanym i niezmiernie głupim bełkotem. Czasami
                          wychodzi nam nieco lepiej. Możemy pisać o rzeczach ważnych. Bylebyśmy, jednak,
                          nie traktowali siebie i swoich tekstów za poważnie. Bo pryśnie zabawa. W końcu
                          nikt naszych tekstów, oprócz nas samych, nie czyta.

                          When it comes to Tusk I'm inclined to agree with you. However, the powers of
                          Polish presidency need to be seriously clipped, the whole structure of Polish
                          governance needs to be remodelled. Should that happen before the presidential
                          election in a year's time, Mr Tusk would then be a very unlikely candidate for
                          the presidency. Gives one something to think about. Most certainly.
                          • rooboy fact - this forum is an entertainment of sorts... 03.12.09, 23:55
                            and because it's an entertainment rather than something more
                            serious, it cannot make me nervous and it cannot insult me, either.
                            you just ignore the idiots and the rude and move on.

                            "neuroza" - is this some kind of a psychiatric disorder??? if it
                            means seeing (and comprehending) the world in black and white
                            colours only, then it must be and majority of the polish population
                            requires urgent treatment. tusk - oswiecony liberal, kaczynski -
                            zacofany ciemnogrod, this is the underlying theme of this forum...
                            what many people on this forum do not see or do not want to see is
                            that oswiecony liberal can do as much (or more) damage to the
                            country's current well-being and future prospects as the zacofany
                            ciemnogrod if his oswiecony liberalizm is applied in the wrong way
                            or to the wrong areas, particularly if he is so heavily influenced
                            by the polls as tusk is... one example - in order to show his
                            economic management skills in the time of the gfc, tusk and his
                            advisers performed a huge amount of a creative accounting, which
                            pleased the public, but in fact it's nothing short of shifting
                            deckchairs on the titanic... he moved a lot of government debt to
                            other vehicles, stripped all statutory reserve funds of their assets
                            to prop up his current budget, etc, etc... generations will suffer
                            from these actions and the polish pension fund (zus) will collapse
                            in 15-20 years time unless someone's got the guts to admit the
                            existence of the problem and sets out to remedy the situation
                            through some quite unpopular decisions that may upset the current
                            voters, but will benefit the country in the long term... none of the
                            current polish pollies is capable of doing this, they are all short-
                            sighted bastards, whose attention span does not extend beyond the
                            next elections and that's why i'm so pissed off with the lot...

                            one final comment about the constitution and the balance of powers
                            between the pm and the president... i'm not sure a change is
                            needed... let's not forget that kwasniewski had served 2 terms and
                            nothing like the current crap between the two posts was happening...
                            so i believe that it is more due to the personalities of the current
                            incumbents rather than due to a structural flaw in the system
                            itself... a change should only be warranted if it ensures that
                            future problems of that nature are eliminated or at least reduced,
                            provided however that the change does not create the potential for
                            some new spanners in the works, unforeseen at the time when the
                            change is designed and implemented... as it is, the president has
                            quite significant powers to keep the government honest and to
                            improve the quality of the proposed laws... let's say, a change as
                            per tusk's idea is made, and at some point in the future poland gets
                            a smart, statesmanlike president and a shitty premier (there have
                            been plenty of these in the last 20 years), who will have 4 years to
                            keep stuffing the country up and the helpless president will only be
                            able to look on... is that what we want???




                            may god guide you in your thoughts and actions...

                            • tomekjeden Re: fact - this forum is an entertainment of sort 04.12.09, 22:00
                              Z tym "zacofanym ciemnogrodem" i "oświeconym liberałem" to dobrze trafiłeś. To
                              taka ładna neurotyczna hiperbolizacja właśnie. Tematu "Tusk i gospodarka" jednak
                              nie ruszam.

                              Pewno, że osobowości się liczą. Jednak obecna ambiwalencja podziału prerogatyw
                              między rządem a prezydentem, jest czynnikiem niezależnym. Zachowanie obecnego
                              status quo jako mechanizmu naprawczego na wypadek szwankowania
                              rządu jest pomysłem bardziej opartym na pobożnych życzeniach, że jak rząd nie
                              jest cacy, to cacy okaże się mocny prezydent i cyrk będzie sobie szedł do
                              przodu. Dzisiaj szwankuje prezydent, i zobacz jaki robi się bałagan. Jasna i
                              stanowczo ustalona formuła rządów kanclerskich nie pomoże kiedy rząd będzie
                              kiepski, masz rację, ale też i prezydent będzie wybierany wedle innych
                              kryteriów, nawet kiedy będzie wybierany w wyborach powszechnych, i nikt nie
                              będzie oczekiwał od prezydenta cudownego arbitrażu i interwencji, jak manny z
                              nieba. Takie zmiany w konstytucji podniosą wagę decyzji szarego wyborcy.
                              Wybieramy jedną ekipę (rząd) do rządzenia, i kombinujemy, jako wyborcy, żeby
                              była jak najlepsza. Bez niepotrzebnego rozparcelowywania tego co logicznie i
                              praktycznie rozparcelować się nie da. Za rząd mają być odpowiedzialni tylko sam
                              rząd i wyborcy. No tutaj to się raczej nie zgodzimy. Nie szkodzi. Kończę, bo
                              robi się seriozno a tu weekend się zbliża i trzeba myśli skierować na coś
                              lżejszego, dla zaczerpnięcia oddechu i wypoczynku.
                              • rooboy very wise move, t1... 05.12.09, 09:25
                                tusk and the economy don't go together... tusk does not know what
                                the economy is or what it means...

                                as far as the main subject is concerned, we'll have to wait and see.
                                my bet is that the proposal was nothing more than the electoral
                                gimmick and/or another red herring from the tusk/po camp.
                                unfortunately for the polish electorate they are full of red
                                herrings which divert the majority of the population away from the
                                areas where po's clearly struggling and that includes 90% of the pre-
                                election promises... not that pis/sld are any better... although i'm
                                not a subscriber to conspiracy theories, but sometimes i cannot help
                                thinking that all these po/pis "battles" are a stage show and after
                                hours they drink vodka together, having the entire society in
                                contempt...

                                may god look after your well-being.


                                • tomekjeden Re: very wise move, t1... 05.12.09, 12:51
                                  Well Mr Tusk has been working on this since the year 2004. Experts say that
                                  there is a lot of PR in this. But that's only to be expected, although, I agree
                                  with you, it can be rather unnerving, especially to those who perceive the
                                  government as weak and inadequate vis a vis its electoral promises. However,
                                  there is a consensus of opinion that the present governmnent has to be weary of
                                  the presidential veto, and thus has to modify its political programme. Somehow I
                                  cannot see the election of the president confined only to the Polish Seym. Much
                                  too risky in times of some proper extremist populist gang gaining dominance. It
                                  happened recently (LPR and Samoobrona). Though they are much less popular now, a
                                  constitution should offer a dynamic safeguard whatever happens, wheter it is
                                  likely or not.

                                  Cannot help noticing that you have been keeping God very busy recently.

                                  pozdr,

                                  t1
                                  • rooboy unlike human, god's resources are unlimited... 05.12.09, 21:58
                                    besides, i'm sure he prefers when people give him sth to do than
                                    ignore him.

                                    since 2004??? let's be serious here... tusk has always been one to
                                    use (or exploit) others for his own political gain and then cut them
                                    loose upon the task's completion... nightshift of 1992, unsuccessful
                                    challenge of geremek for the top post at uw and subsequent exit,
                                    cutting plazynski & olechowski from po, after they helped to
                                    establish po as a political force in poland and then letting go of
                                    piskorski, rokita and most recently schetyna, all perceived by him
                                    as his main rivals to bigger and better positions... it's a fairly
                                    long list, isn't it??? the stakes get higher, too... through his
                                    current proposal he attempts to wipe out the president together with
                                    the opposition (or whatever's left of it) and rule the country like
                                    bismarck did...

                                    do you suggest that there are some who do not "perceive the
                                    government as weak and inadequate vis a vis its electoral
                                    promises"??? unless they belong to his pr dept or to his sponsoring
                                    group, they must have been totally brainwashed by the friendly to
                                    and supportive of him media...

                                    presidential vetos... let's put things in perspective... how many
                                    we've had this term??? 3??? 4??? the argument that they cannot
                                    govern as they will be stopped by a veto simply doesn't hold any
                                    water... how about designing important pieces of legislation
                                    together
                                    with other parties rather than arrogantly alone??? if
                                    the proposed law was acceptable to pis and/or sld, then the
                                    presidential veto would either not happen or would be defeated in
                                    the parlament... but for this to happen you need astute politicians
                                    and negotiators, who understand the notion of bargaining and the
                                    simple give and take... unfortunately in poland it's always all or
                                    nothing, generally nothing as others do not want to be seen as total
                                    losers... would it (the polish all or nothing outcome) be
                                    another "neurotyczna hiperbolizacja"???


                                    may god give tusk wisdom and courage to conduct give-and-take
                                    negotiations with others and plenty of happiness to you.
                                    • tomekjeden Re: unlike human, god's resources are unlimited.. 06.12.09, 12:32







                                      Hiya Rooboy,

                                      so, the acuity of my observations has been matched by the vacuity of your response.

                                      1. Since 2004?

                                      a) Yes, that is correct. This attempt to change the Polish Constitution is not a deus ex machina excercise on Mr Tusk's part.

                                      b) The list is fairly long. I quite agree. But it is also rather disparate. Mixing Geremek and Mr Rokita together, for example. Have you seen Madame Rokita in action? There is no doubt that this charming couple of European frequent flyers is better suited to the margin of politics, so obligingly offered these days by PiS. One could go on. What has Mr Schetyna political demise to do with Mr Tusk's ambitions? Also it is worth pointing out that Mr Tusk draws young and talented politicians towards PO. Consider the fortuitous, from Mr Tusk's point of view, decision of Mr Radek Sikorski, a very astute and popular minister, to join forces with PO.

                                      c) Mr Tusk wants "to rule the country like Bismarck did...

                                      Now, that is very naughty of Mr Tusk. We do not need a Bismarck in Warsaw, out of all places. Rooboy, point taken and accepted.


                                      2. Do you suggest that there are some who do not "perceive the government as weak and inadequate vis a vis its electoral promises"???

                                      Yes I do. And without any brainwashing either. The majority of the Polish electorate would support Mr Tusk and his party.



                                      3. presidential vetoes... let's put things in perspective... how many
                                      we've had this term??? 3??? 4??? the argument that they cannot govern, as they will be stopped by a veto simply doesn't hold any water..

                                      During the almost two years that President Lech Kaczyński's party, PiS, was in power he vetoed just one piece of legislation. Since the taking over of power by PO President Kaczyński has used his power of veto 12 times, according to the official website. I am a bit lost here, since, for example, he used the veto 13 times during the first 7 months of the PO rule.

                                      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6071358,Trzynascie_wet_prezydenta_Kaczynskiego.html

                                      4. how about designing important pieces of legislation together with other parties rather than arrogantly alone??? If the proposed law was acceptable to pis and/or sld, then the presidential veto would either not happen or would be defeated in
                                      the parliament...

                                      Now, that must have been written by a very young man. All legislation goes through the committee stages, a number of readings, full parliamentary debates, and is put to the vote in the both chambers of the Seym. Rooboy, who writes this for you?

                                      Pozdr
                                      • rooboy u r right, t1.obviously i've given god 2 much 2 do 06.12.09, 22:41
                                        as he's yet to make you non-manipulative...

                                        ad1.
                                        a) i never said geremek and rokita are or rather were similar...
                                        however if you think they were not, it just proves my point that
                                        tusk would associate himself with anyone for his own gain.

                                        b) what do nelly and pis have to do with tusk cutting his political
                                        allies loose when not needed or considered as rivals to further
                                        glory? another attempt to lead me down the garden path???

                                        c) which party, did you expect, would another glory seeker, sick-
                                        orski, join after leaving pis??? lpr??? watch this space... sick-
                                        orski hasn't joined po for the love of tusk, he's joined them for
                                        the love of his own political advancement... he will cause po some
                                        headaches come next year...

                                        ad2.

                                        the majority of the polish electorate is against pis rather than pro-
                                        po and they do get excited by tusk's red herrings, which, combined
                                        with the tusk-friendly media, gives po advantage in the polls... as
                                        far as delivery of his electoral promises they don't even make the
                                        scale... hence more red herrings to blur the picture... their pr
                                        people know that poles think emotionally rather than rationally...

                                        ad3.
                                        ok, so it is 12 rather than 3 or 4... however when i read the list,
                                        the vetoes have very little to do with po's promises... a lot of it
                                        is just marginal stuff... besides, what has happened with the po's
                                        promise (or threat?) to govern through decrees, thus nullifying the
                                        impact of the presidential vetoes??? was it another one of tusk's
                                        red herrings to further brainwash the population or have they
                                        realised that it would mean that they would actually have to do
                                        something
                                        for the good of poland and her people???


                                        ad4.
                                        now, this must have been written by a very dishonest or very
                                        manipulative man... it does not matter how many committees,
                                        readings, debates, etc the proposed bill has to go through... if
                                        it's designed by one party alone and that party is not
                                        willing to modify it during these readings and debates to
                                        accommodate the views of other parties, then such bill has no chance
                                        to survive the presidential veto, ie media bill. isn't it what i
                                        wrote first time round???
                                        btw. thanks for letting me know
                                        about the law making process, i would not have the faintest idea if
                                        you didn't tell me.


                                        may god keep you non-manipulative and... well, non-manipulative
                                        again. and again.


                                        ps. btw. almost forgot - the main subject, constitution change...
                                        red herring. nothing significant will come out of it before the next
                                        presidential elections. but the people will have something to talk
                                        about rather than about the laptop for every high school student
                                        that tusk promised for 2010... or was it 2009???
                                        • tomekjeden Re: u r right, t1.obviously i've given god 2 much 07.12.09, 07:28
                                          rooboy napisał:

                                          as he's yet to make you non-manipulative...

                                          xxxxxxxxxxxxxxxx

                                          He could start with you, and he would have a tough job.

                                          pozdr

                                          t1



                                          • rooboy ??? 07.12.09, 08:30
                                            • tomekjeden Re: ??? 07.12.09, 22:16
                                              Ignorance is bliss.

                                              Enjoy, Rooboy, enjoy!!!
                                              • rooboy i often admit my ignorance on this forum, t1... 07.12.09, 22:54
                                                when it's due and ask for "enlightment"... after all, 99.99%
                                                participants of this forum are the know-it-all guys... are you one
                                                of them???

                                                this time it's not due.

                                                may god help you to see the light.
                                                • rooboy enlightenment 07.12.09, 23:09
      • swan_ganz Re: excuse my ignorance... 29.11.09, 14:07
        > czy jest wiec mozliwe, ze po zadnej zmiany nie chce, a jedynie
        czeka na spodziewany opor pisu, aby wyborczym lemingom po raz
        kolejny starac sie udowodnic, ze pis jest hamulcowym
        wszelkiego "postepu" w polsce???


        dokładnie o to chodzi... Czyli jak to zwykle w PO; bedą robili pijar.
        Co bardziej inteligentne lemingi będą miały wprawdzie jakis
        przebłysk watpliwości powodowanych intencjami tego pajaca ( skoro PO
        z powodów zwykłej matematyki MUSI dogadywac się z PIS-em to czemu
        zaczyna od obrażania polityków z PIS-u?) ale reszta bezkrytycznie
        łyknie nakreślony przez Ciebie scenariusz jak żaba muł
        • wlodwoz Re: excuse my ignorance... 29.11.09, 16:27
          To w pisie są politycy????????
          • pakulec Re: excuse my ignorance... 29.11.09, 16:34
            W Pisie są politycy - tylko że nieobecni
      • pissonpis u r leming rooboy ... 29.11.09, 14:44
        ...pis jest hamulcowym wszelkiego "postepu".... a nie jest?????
        • rooboy i'm a roo, not a lemming, peaceonpis... 29.11.09, 22:54
          to nie jest takie proste jak ci sie wydaje... wszystko zalezy od
          tego jak zdefiniowac slowo "postep"... jesli jako postep masz na
          mysli slepe nasladowanie rozwiazan zachodnich i wdrazanie ich w
          polsce bez zastanowienia sie nad konsekwencjami, wyprzedaz majatku
          narodowego globalistom za ulamek ich rzeczywistej wartosci, to pis
          faktycznie jest hamulcowym... pytanie tylko, czy tak rozumiany
          postep jest w dobrym interesie polskiego spoleczenstwa, a nie tylko
          kilku decydentow???

          btw. jest takie rozsadne powiedzenie: think global, act local...
          kazde globalne rozwiazanie, jesli ma byc zastosowane w polsce,
          powinno byc zmodyfikowane do polskich warunkow, bo inaczej wychodzi
          totalny shemozzle jak np. w ochronie zdrowia...
      • koloratura1 Chyba żartujesz 29.11.09, 14:48
        rooboy napisał

        > po raz kolejny [PO stara się udowodnić],...
        > ze pis jest hamulcowym wszelkiego "postepu" w
        > polsce???

        Czy coś takiego w ogóle trzeba "udowadniać"???!!!
    • swan_ganz może Polacy wybaczą Lechkaczowi jego wpadki 29.11.09, 13:47
      a może i nie wybaczą; tego dzis nie wiemy i ocenimy to po
      wyborach... Ale juz przed wyborami wiemy, że tobie i całej reszcie
      tej zakłamanej bandy od donka Polacy nie wybacza na pewno. I na
      twoim miejscy tym bym sie martwił bo oszustwa przedwyborcze to wasz
      realny problem a nie zajmujesz sie wydumanym kłopotem z Lechkaczem
      • oghana7 Re: może Polacy wybaczą Lechkaczowi jego wpadki 29.11.09, 18:59
        ZA DUZO BY WYBACZAC: nienawistnego brata ,weta,brak
        jezykow ,nieszanowanie i pogardzanie ludzmi / malpa w
        czerwonym/spieprzaj dziadu/, nieliczenie sie z calym narodem a tylko
        z pisem .ja nie widze zalet ,same wady lacznie z fatalna prezentacja
        w europie .
    • prawdziwy-moher Projekt PZPR czy PZPO?........ 29.11.09, 13:55
      To powinno byc ciekawe dla spoleczenstwa.
      trzech byłych prezesów Trybunału Konstytucyjnego. Zakłada on, że prezydent będzie miał osłabione prawo weta i będzie wybierany przez Zgromadzenie Narodowe. - Przedstawimy ich propozycje jako własne
    • bogdan331 Nowak: Polacy by nam nie wybaczyli, gdybyśmy pr... 29.11.09, 13:55
      Wykopmy to kartoflisko i zaorajmy.Dość tego gnoju!
      pepepe.pl/
      republika.pl/blog_bi_4484276/6636729/sz/nopotato.jpg
    • misfire01 politycy z bantustanu rodem 29.11.09, 13:57
      no mam nadzieję, panie Karpiniuk, że to plotki. Kadencji _urzędującego_
      prezydenta nie przedłuża się, nie poszerza, nie skraca i nie zwęża. Takie
      zmiany wprowadza się od następnych wyborów, a to, czy w kraju takim jak Polska
      zrobią więcej dobrego niż złego, to już inna kwestia.
      Społeczeństwo wybierało obecnego prezydenta na 5 lat, jeśli ma rządzić dłużej,
      społeczeństwo musi mu to prawo znowu dać. Totalitaryzm już mieliśmy, jak
      chcecie go wdrażać znowu, to spadać na Sybir.
    • profanum_vulgus Polacy by nam nie wybaczyli, gdyby nasza ustawa 29.11.09, 14:03
      przeszła.
      Czy Nowak jest debiem jak większość POwiaków?
    • organmaster i nie ma wybacz?... 29.11.09, 14:07
      no i sie dowiedziałem,
      żem nie
      polak;
      wszakże "polacy nie wybaczą"
      a ja - owszem, a ja - tak,
      jak dotychczas,
      wybaczałem:
      knajackie pyskowanie (np. w tvn),
      prostackie sprawowanie,
      władzy,
      pedofilskie facjaty,
      coponiektórych,
      odwracanie,
      kota ogonem;
      i to,o żesz,
      żem,
      o czem
      nowek (jakoś tak?)
      na p o mknął,

      n i e p o l a k

    • milo_1 Żadnego "paktowania" z Kaczyńskimi i PiSuarem..... 29.11.09, 14:12
      POdstawowa zasada.....nigdy nie wierz Kaczyńskim....a w ogóle
      tnij.org/efcs

      ______________


      ....Kiedy myślimy, że już osiągnęliśmy dno____cały czas ktoś puka od spodu
      tnij.org/cyps
      • prawdziwy-moher Re: Żadnego "paktowania" z Kaczyńskimi i PiSuarem 29.11.09, 14:17
        Debilo.PO paktuje z Wyborcza.Z PiSu nie podjeli do dyskusji tego idiotycznego tematu.Olali ich.A mysleli ze bedzie dyskusja.PiS olewa wszystkie psychiatryczne pomysly PO.Przekazuja wiec sobie informacje i lapia kontakt z UFO.
      • prawdziwy-moher Re: Żadnego "paktowania" z Kaczyńskimi i PiSuarem 29.11.09, 14:25
        Debilo az milo.
        • adam.127 Re: Żadnego "paktowania" z Kaczyńskimi i PiSuarem 29.11.09, 15:12

    • kastor102 Nowak: Polacy by nam nie wybaczyli, gdybyśmy pr... 29.11.09, 14:20
      Pomijając wypowiedzi na tym forum wszystkich platformianych
      psychopatów,zboczeńców intelektualnych,analfabetów politycznych,półgłówków
      pryszczatych oraz innych dewiantów firmujących się impotentów politycznych
      spod znaku PO
      • jerjar Re: Nowak: Polacy by nam nie wybaczyli, gdybyśmy 29.11.09, 20:02
        kastor102 napisał:

        > Pomijając wypowiedzi na tym forum wszystkich platformianych psychopatów,zboczeńców intelektualnych,analfabetów politycznych,półgłówków pryszczatych oraz innych dewiantów firmujących się impotentów politycznych spod znaku PO

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka