Dodaj do ulubionych

Za krzywdę męża

    • psychiatranarodowy Socjopatka 02.12.09, 03:01
      Skąd tyle ideologii i poprawności politycznej w tych postach?
      Owszem, życie niekiedy zmusza ludzi, zwłaszcza w kraju bez karty
      praw podstawowych, do desperacji, ale przypadek tej kobiety jest
      inny. Przecież nie była ofiarą losu z post-pgrowskiego osiedla.
      Miała zawód. W tym zawodzie można zarobić na jako takie życie. W
      końcu większość pielęgniarek nie pracuje na drugim etacie w burdelu,
      tylko w szpitalu, ośrodku zdrowia itp. Miała też wiele szans na
      wyjście z procederu - ci opiekuni, których okradała i uciekała - z
      dzieckiem - do alfonsów. Potrafiła kochać złodzieja i przestępcę,
      ale nie kogoś kto okazał jej serce. Kobieta ta jest patologicznym
      kłamcą, oszustką, k...rwą w każdym sensie słowa. Nie znaczy to, że
      wolno ją oblać kwasem, ale litować się też nie ma nad kim.
      • kontodopisanianaforum . 02.12.09, 06:07
        > litować się też nie ma nad kim

        Nad tobą zaś koniecznie należy...
      • gazeta_mi_placi Re: Socjopatka 02.12.09, 20:22
        Oczywiście.
        Bo to w końcu nie człowiek...
    • amandina Zemsta "Włoszki" 02.12.09, 09:27
      Skąd ona wytrzasnęła takiego faceta? Ja też chcę!
    • tato69 Zemsta "Włoszki" 02.12.09, 13:50
      Ktoś się rodzi księdzem, ktoś kur^^ą, a ktoś inny złodziejem... czasami ma to
      dobre strony, bo się można poznać....
      • gazeta_mi_placi Re: Zemsta "Włoszki" 02.12.09, 22:11
        Nikt się nikim nie rodzi.
        Zdecydowana większość prostytutek pochodzi z tzw. złych domów i więcej niż połowa była (przed karierą w "branży") molestowana seksualnie.
        To oczywiście dla Ciebie tylko zbieg okoliczności...

        • tato69 Re: Zemsta "Włoszki" 03.12.09, 08:19
          wiesz... te złe domy, molestowanie seksualne... to trochę takie dorabianie
          ideologi, lub próba wytłumaczenia przed całym światem postępowania tych kobiet.
          znam dziewczyny które pochodzą z dobrych domów i zarabiają na ulicy. a niektóre
          dają bez pieniędzy. bo to lubią.
          • kontodopisanianaforum Re: Zemsta "Włoszki" 03.12.09, 10:02
            tato69 napisał:

            > a niektóre dają bez pieniędzy. bo to lubią.

            Też znam takich chłopaków, co dają bez pieniędzy, bo to lubią. Ale dziwne, wiesz
            - ich nie nazywają "męskimi dziwkami", ich nazywają "maczo".
            • tato69 Re: Zemsta "Włoszki" 03.12.09, 10:33
              no cóż... od zarania wieków facet to zdobywca niewieścich serc i nie tylko a
              kobieta powinna skromną być i wierną... dzisiaj jest inaczej, ale taki stereotyp
              jeszcze długo będzie obowiązywał :))
              • kontodopisanianaforum Re: Zemsta "Włoszki" 03.12.09, 12:01
                tato69 napisał:

                > no cóż... od zarania wieków facet to zdobywca niewieścich serc i nie tylko a
                kobieta powinna skromną być i wierną... dzisiaj jest inaczej, ale taki stereotyp
                jeszcze długo będzie obowiązywał :))

                Nie wiem, po co te głupawe uśmieszki. Zapytałam poważnie o poważną sprawę, a ty
                uciekasz w jakieś banały, bo nie umiesz sensownie odpowiedzieć.
                • tato69 Re: Zemsta "Włoszki" 03.12.09, 12:26
                  czy wersja bez uśmieszków byłaby dla ciebie bardziej poważna?? dobrze wiesz jak
                  jest i ja to wiem, więc czego oczekujesz ode mnie?? że amerykę w puszce
                  odkryje?? zasada jest prosta jak świat. jak suka nie da to pies nie weźmie. nie
                  obrażając psa rodzaju żeńskiego. zgodzisz się ze mną?? i nie ma znaczenia czy za
                  pieniądze czy za darmo.
                  • kontodopisanianaforum Re: Zemsta "Włoszki" 03.12.09, 13:41
                    tato69 napisał:

                    > zasada jest prosta jak świat. jak suka nie da to pies nie weźmie.

                    Bez komentarza.

                    > zgodzisz się ze mną??

                    Nie, nie zgodzę się.
                    • tato69 Re: Zemsta "Włoszki" 03.12.09, 14:01
                      masz prawo się nie zgadzać... możesz też to ubrać w ładniejsze słowa ale
                      znaczenie pozostanie takie samo. tylko dlaczego nie ma żadnych argumentów... hmm
                      a może "nie.. bo nie" z braku lepszych pomysłów??
                  • easz Re: Zemsta "Włoszki" 03.12.09, 13:49
                    tato69 napisał:

                    > zasada jest prosta jak świat. jak suka nie da to pies nie weźmie. nie obrażając psa rodzaju żeńskiego.

                    Raczej jak pies nie da, to suka nie weźmie, nie obrażając psa rodzaju żeńskiego - proste. No, chyba że kobitki to zwyrodniałe gwałcicielki som.
                    Zresztą sam to powiedziałeś -

                    tato69 napisał:

                    > gdyby nie było popytu nie byłoby podaży.. normalna rzecz


                    > zgodzisz się ze mną?? i nie ma znaczenia czy za pieniądze czy za darmo.

                    Czyli jednak, że każda kobieta to k? Czy raczej nie wiesz co to prostytucja?
                    • tato69 Re: Zemsta "Włoszki" 03.12.09, 14:08
                      hmmm... wybacz nie nadążam za twoim tokiem myślenia... pies?? daje?? nie daje??
                      suka bierze?? nie bierze?? som czy są??
                      popyt i podaż dotyczyła prostytutek.
                      nie twierdzę że każda kobieta to k... tylko że nawet jak ty nie masz ochoty na
                      sex to nawet twój mąż/facet/kochanek nie jest w stanie tego zmienić prawda??
                      • easz Re: Zemsta "Włoszki" 03.12.09, 15:17
                        tato69 napisał:

                        > hmmm... wybacz nie nadążam za twoim tokiem myślenia... pies?? daje?? nie daje??
                        > suka bierze?? nie bierze?? som czy są??

                        Na to to ja już nic nie poradzę. Som to są, wiesz taka gupkowato 'gwaro'. Trocha dystansa;)
                        No jak nie kumasz? To jak chłop nie chce, to baba weźmie?? No co Ty:)

                        > popyt i podaż dotyczyła prostytutek.
                        > nie twierdzę że każda kobieta to k... tylko że nawet jak ty nie masz ochoty na sex to nawet twój mąż/facet/kochanek nie jest w stanie tego zmienić prawda??

                        Aha, a z facetami jest inaczej? O-o.
                        Popyt na prostytutki - ze strony kogo? czego? - klientów.

                        Nie jesteś specjalnie konsekwentny.
                        • tato69 Re: Zemsta "Włoszki" 04.12.09, 07:15
                          Szukanie dziury w całym... bez sensu taka dyskusja. Miłego dnia.
                  • gazeta_mi_placi Re: Zemsta "Włoszki" 04.12.09, 22:05
                    O gwałtach nie słyszałeś?
          • kontodopisanianaforum Re: Zemsta "Włoszki" 03.12.09, 10:06
            tato69 napisał:

            > wiesz... te złe domy, molestowanie seksualne... to trochę takie dorabianie
            ideologi, lub próba wytłumaczenia przed całym światem postępowania tych kobiet.

            No ale jak to jest, powiedz - przecież gdyby nikt nie korzystał z ich usług, to
            by zrezygnowały z takiego postępowania, prawda?
            Pewnie jednak łatwiej ci tłumaczyć całe zło tego świata istnieniem "tych kobiet"...
            • tato69 Re: Zemsta "Włoszki" 03.12.09, 10:44
              gdyby nie było popytu nie byłoby podaży.. normalna rzecz. nie obwiniam tych
              kobiet za całe zło tego świata choć biblijna ewa przyłożyła się do tego że jest
              jak jest ;))
              • kontodopisanianaforum Re: Zemsta "Włoszki" 03.12.09, 12:03
                tato69 napisał:

                > gdyby nie było popytu nie byłoby podaży.. normalna rzecz.

                To czemu piszesz tylko o jednej stronie tych "transakcji"?

                > nie obwiniam tych kobiet za całe zło tego świata choć biblijna ewa przyłożyła
                się do tego że jest jak jest ;))

                Chcesz dyskutować na tym poziomie: proszę bardzo, ale tylko na chwilę. Otóż
                biblijny Adam, gdyby nie był taki głupi, to żadnego jabłuszka by nie spożył -
                nieważne, kto by mu je podawał.
                >
                • tato69 Re: Zemsta "Włoszki" 03.12.09, 12:37
                  gdyby babcia miała wąsy to byłaby dziadkiem. idąc twoim tokiem myślenia bóg
                  stworzył nas/was na swoje podobieństwo więc ewentualne pretensje o głupotę
                  naszą/waszą do stwórcy. ten sam stwórca dał nam wolna wolę z którego to daru
                  bohaterka artykułu skorzystała. a sam fakt zjedzenia jabłka przez adasia dowodzi
                  jedynie jak słabi jesteśmy wobec waszej płci.
                • gazeta_mi_placi Re: Zemsta "Włoszki" 03.12.09, 14:39
                  kontodopisanianaforum napisała:

                  > tato69 napisał:
                  >
                  > > gdyby nie było popytu nie byłoby podaży.. normalna rzecz.
                  >
                  > To czemu piszesz tylko o jednej stronie tych "transakcji"?

                  Nie tylko on jeden.
                  Ile już było reportaży i artykułów na temat prostytutek?
                  Sporo.
                  A ile na temat klientów?
                  Zero.
                  Tak jakby te kobiety robiły to tylko między sobą,bo o panach korzystających z ich usług cicho-sza.
          • racheela Re: Zemsta "Włoszki" 03.12.09, 10:06
            a ja znam facetów pochodzących z dobrych domów, którzy płacą za seks i niczym
            się nie różnią od tych kobiet, które zarabiają na ulicy. No może jedynie tym, że
            oni wydają kasę, a one zgarniają. A niektórzy faceci dają bez pieniędzy, bo lubią:P
            • tato69 Re: Zemsta "Włoszki" 03.12.09, 10:26
              Witaj Racheela ... dawno Ciebie na forum nie widziałem :)) Będzie mi miło z Tobą
              podyskutować i wymienić się poglądami. Pozdrawiam serdecznie.
              • racheela Re: Zemsta "Włoszki" 03.12.09, 10:35
                no i jestem:) i życzę ciekawych tematów....do dyskusji:)
          • easz Re: Zemsta "Włoszki" 03.12.09, 13:53
            tato69 napisał:

            > wiesz... te złe domy, molestowanie seksualne... to trochę takie dorabianie ideologi, lub próba wytłumaczenia przed całym światem postępowania tych kobiet.

            -> proporcje.

            > znam dziewczyny które pochodzą z dobrych domów i zarabiają na ulicy. a niektóre dają bez pieniędzy. bo to lubią.

            Taa, wierz se dalej w swoją mitologię. Bez kasy to nie jest prostytucja, czyli kasa - to jest motyw. Jeśli lubi i bierze kasę, ok, wtedy jako miły dodatek. Ale jak powiedziałam wcześniej, do takiego czegoś musi być komfort - że nie musi, nie musiałaby brać kasy. Plus proporcje.
    • three-gun-max Smutny wniosek z tej historii 02.12.09, 15:25
      Mianowicie taki: nie zakochujcie się w dziw*ach bo one zawsze pozostaną dziw*ami. Troche nie rozumiem facetów, którzy ładują się w taki związek. Jeśli taka zasmakowała łatwych pieniędzy to już się od nich nie uwolni.
      • gazeta_mi_placi Re: Smutny wniosek z tej historii 02.12.09, 20:21
        >Jeśli taka za
        > smakowała łatwych pieniędzy to już się od nich nie uwolni.

        Skąd to wiesz?
        • three-gun-max Re: Smutny wniosek z tej historii 03.12.09, 14:14
          Przeczytaj artykuł.
          • gazeta_mi_placi Re: Smutny wniosek z tej historii 03.12.09, 14:27
            Przeczytałam.
            Artykuł mówi o jednej konkretnej prostytutce a nie o wszystkich.
            Jak nie znasz wszystkich przypadków nie pisz w liczbie mnogiej.
            • three-gun-max Re: Smutny wniosek z tej historii 04.12.09, 08:33
              To wyjdź z domu i rozejrzyj się po świecie. Ciężko dyskutować o takich rzeczach z no-lifem ;-)
              • gazeta_mi_placi Re: Smutny wniosek z tej historii 04.12.09, 22:10
                Widziałam niejedno.
    • amandina Nie ma podaży bez popytu 02.12.09, 20:40
      Po prostytutkach wszyscy jeżdżą, ale nikt nie jeździ po ich klientach
      • gazeta_mi_placi Re: Nie ma podaży bez popytu 02.12.09, 22:06
        amandina napisała:

        > Po prostytutkach wszyscy jeżdżą, ale nikt nie jeździ po ich klientach.

        Dokładnie.
        Jakoś nie ma reportaży/filmów dokumentalnych ( w stylu np. "Galerianek") na ich temat.
        O tatusiach i wzorowych mężach jakoś nic nie słychać...
        Ciekawe czemu...
        Może prostytutki robią to same ze sobą skoro o drugiej stronie medalu jakoś nigdy nic nie słychać....
      • three-gun-max Re: Nie ma podaży bez popytu 04.12.09, 08:34
        Bo to prostytutka sprzedaje się za kasę. Klient tylko korzysta :-)
        • gazeta_mi_placi Re: Nie ma podaży bez popytu 04.12.09, 22:12
          Najwyżej świadczy usługi z których klient korzysta (choć nie musi,
          a często czeka na niego w domu narzeczona lub żona z dzieciakami).
    • 2.pradziad Zemsta "Włoszki" 03.12.09, 12:27
      Rację ma, niestety "psychiatranarodowy", chociaż ją dosadnie wyraził. Ubolewam
      nad losem prostytutek (no bo rzeczywiście bez przyczyny w postaci złego
      wychowania,w konsekwencji zaś braku poczucia godności i moralnego kręgosłupa,
      nie poszły na ulicę). Ale to już są istoty psychicznie skrzywione i bez
      wyższych aspiracji. Idę o duży zakład że Włoszka już niedługo pobędzie przy
      oślepionym mężu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka