Dodaj do ulubionych

IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i interpr...

01.12.09, 13:33
Jednym słowem niby nowe fakty, a tak naprawdę jajeczko częściowo nieświeże.
Obserwuj wątek
    • marian391 Śmieszne 01.12.09, 13:36
      Pan Gontarczyk powtarza stare bzdury i dowodzi tym, swojego niskiego
      poziomu intelektualnego. Pytanie za co bierze nie małe w koncu
      pieniądze podatników?
      • kaczynksi [...] 01.12.09, 14:07
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mieszaniec-zopola Podobnież świeży absolwent ma 5000 01.12.09, 14:15
        Strach pomyśleć ile dostaje Kurtyka. Pewnie więcej niż prezydent RP.
        • kaczyjar Re: Podobnież świeży absolwent ma 5000 01.12.09, 15:54
          Nie znalazlem dowodow ze Gontarczyk to gnida na lonie.
      • hetman131 Re: Nie-Śmieszne 01.12.09, 14:47
        Pierwszy Secretarz PZPR Kwasniewski
        Przewodniczacy ZSMP
        Przewodniczacy ZMS
        Czy dziwnym jest ze zostal Prezydentem w komunistycznym kraju po Walesie...
        Czy Putin byl przypadkowym / z wyboru/ prezydentem a teraz premierem

        Klamstwo powtarzane 1000 krotnie staje sie "prawda" w manipulowanych umyslach
        wierzacych

        Polska i Polacy odradzali sie prawdziwie w latach dwudziestych... Ale nie
        tracmy nadziei!

        Oni w koncu zostana zakopani i z czasem sluch po nich zaginie ...
        Czas oczyszczenia jeszcze przed wami...



        • polsz Re: Nie-Śmieszne 02.12.09, 08:41
          Kwaśniewski nigdy nie był pierwszym Sekretarzem KC PZPR. No ale ta wiedza jest
          jak Media Markt
    • wikonwi IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i interpr... 01.12.09, 13:39
      Postępowania Ipn i gontarcyka nie chce się komentować ponieważ nie należy ubliżać ludziom psychicznie chorym.
      • elterrible Re: IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i inter 16.09.10, 16:17
        Sam jesteś Umysłowo chory
        Skoro nie dostrzegasz faktu że ktoś kto był w pzpr i siłą żeczy musiał być agentem.
        Poza tym samo to że to komuch i był w pzpr samo powinno nasunąć ci wnioski...
        Co to za typ który defacto sprzedał Polskę
        To że kwachu był prezydentem to istna hańba takie coś nie miałoby miejsca na Zachodzie.
        Taki typ niemiałby prawa piastować żadnych stanowisk i zostałby całkowicie wyłączony z życia publicznego
        Sam sie zastanawiam jak POLACY mogli wybrać takie Ście(..)rwo i qurwę na prezydent
        Co ten komuch zrobił dobrego dla polski? CO że go bronisz tylko nie pisz że
        jego mega zasługą jest wprowadzenie polski do UE i NATO bo to psi obowiązek..
    • stern-75 IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i interpr... 01.12.09, 13:45
      Nauka Zbigniewa Z. nie poszła w las. Brak dowodów oznacza winę.
      • bnch Re: IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i inter 01.12.09, 14:02
        Brak dowodów to najbardziej wiarygodny dowód winy. Oznacza to bowiem, że ktoś je zdołał zniszczyć, a więc jest bandziorem nie lada. Nie wiem, czy Kwaśniewski był "Alkiem", czy też nie, ale w cywilizowanym kraju w jakim żyjemy powinniśmy oceniać ludzi po dowodach. Ale szkoła kretyna numer 0 nie poszła w las.
        • mieszaniec-zopola Rządy kretyna numero zero 01.12.09, 14:18
          do dziś kładą się cieniem. Głupi naród, co takich władców wybiera.
      • abgan Re: IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i inter 01.12.09, 15:58
        Istnieje gigantyczna różnica między orzekaniem winy w sądzie, a wskazywaniem
        najbardziej prawdopodobnej wersji wypadków przez historyka. Historyk nie orzeka
        'winien'/'niewinny', tylko mówi jak według niego było i argumentuje czemu tak
        twierdzi.

        Sąd Lustracyjny nie stwierdził, że A. Kwaśniewski napisał prawdę w oświadczeniu
        lustracyjnym. Sąd stwierdził jedynie, że brak jest dowodów, że skłamał. Historyk
        może powiedzieć że brak dowodów, że skłamał, ale są poszlaki wskazujące na to.
        • pis_fujara Re: IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i inter 01.12.09, 17:24
          abgan napisał:

          > Istnieje gigantyczna różnica między orzekaniem winy w sądzie, a
          wskazywaniem
          > najbardziej prawdopodobnej wersji wypadków przez historyka.
          Historyk nie orzeka
          > 'winien'/'niewinny', tylko mówi jak według niego było i
          argumentuje czemu tak
          > twierdzi.
          >
          Historyk (niestety w IPN ich wogóle brak), powinien myśleć. Ile ten
          cymbał ma lat i czy zdaje sobie sprawę jak te sprawy wyglądały w
          tamtym okresie. Po pierwsze ludzie aparatu władzy od pewnego
          szczebla nie byli wogóle werbowani przez SB, gdyż obowiązkiem ich
          było składanie regularnych raportów z działalności wyższym
          przełożonym. Dotyczy to szczególnie działaczy najwyższego szczebla.
          Gdyby sprawa dotyczyła czasów studiów Kwacha, to można by mieć
          jakieś obiekcje. Po drugie prominenci władzy w PRL mają w genach coś
          takiego, że raczej chwaliliby się współpracą a nie wypierali się, bo
          według nich były to legalne służby legalnego kraju. Tylko debile
          którzy zamiast mózgów mają statut PiSuaru mogą myśleć inaczej, a
          nawet wypierać się swoich ojców.
      • elterrible Re: IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i inter 16.09.10, 16:23
        A gdzie ty chcesz szukać DOWODÓW których nie ma.
        Sam sobie odpowiedz dlaczego,czy gdybyś miał coś na sumieniu nie usówał byś dowodów?
        Jak ktoś był w pzpr musiał być agentem.Ale funkcja prezydenta daje możliwość wglądu do IPN,
        czym posłużył się także sprzedajny wałęsa.Była teczka i niema.

        Poza tym streść sobie osobę kwacha.
    • vomitorium1 IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i interpr... 01.12.09, 14:02
      alek i bolek (?)
    • evident czerwony alek 01.12.09, 14:07
      sługa aparatu bezpieczeństwa PRL !
      • pis_fujara Re: czerwony alek 01.12.09, 17:26
        evident napisał:

        > sługa aparatu bezpieczeństwa PRL !

        Pomysl matole - to raczej ten aparat był jego sługą.
    • shirokaba IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i interpr... 01.12.09, 14:08
      Totalna bzdura. Członek PZPR, minister w rządzie nie ukrywający swojej
      przynależności, na kogo miałby donosić? Na opozycję? Przecież opozycja omijała
      go szerokim łukiem a nawet jakby ktoś z nim rozmawiał to przecież nie o
      tajnych sprawach. Gontarczuk to oszołom jakich mało.
      • quosoo Re: IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i inter 01.12.09, 14:18
        > Totalna bzdura. Członek PZPR, minister w rządzie nie ukrywający
        swojej
        > przynależności, na kogo miałby donosić? Na opozycję? Przecież
        opozycja omijała
        > go szerokim łukiem a nawet jakby ktoś z nim rozmawiał to przecież
        nie o
        > tajnych sprawach. Gontarczuk to oszołom jakich mało.

        Tym, którzy tego nie kumają szkoda to tłumaczyć...
      • kapitanka Re: IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i inter 01.12.09, 14:34
        Zgadza się. Wg. Gontarczyka, to i Bierut i Gierek i Gomułka to byli tajni
        agenci. Donosili przede wszystkim sobie chyba. A z resztą, historyk pracujący w
        IPN to bardziej histeryk, a nie historyk. Panowie z IPN już dawno zapomnieli co
        to znaczy publikacja naukowa. Niestety produkują same naukawe.
      • abgan Re: IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i inter 01.12.09, 15:55
        Na kolegów. Przecież instrukcja zakazująca werbowania przedstawicieli aparatu na
        TW miała głęboki sens - przed jej wydaniem werbowano partyjnych żeby służby
        wiedziały co członkowie partii myślą o jej kierownictwie. Instrukcja była po to,
        żeby nie płacić agentom za to, co służby mogły mieć od nich za darmo - przecież
        gdyby SB zapytała pana TW Alka o jego poglądy na temat kolegi takiego czy innego
        to MUSIAŁBY odpowiedzieć. Mógłby skłamać, ale ryzykowałby karierę.
        Szanowny Panie/Pani - widać, że braki wiedzy na temat aparatu represji w PRL i
        ZSRR nadrabia Pan/Pani pewnością siebie. Naprawdę widać.
        • uniaeuropejska1 Re: IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i inter 02.12.09, 15:04
          A naczelny {nie będący TW} nie ryzykował kariery gdyby przyszła do
          niego SB i pytała o poglądy kolegów? Zresztą kto z naczelnym
          rozmawiałby szczerze o swoich czy nie swoich poglądach? Więc jakim
          to on mogł być źródłem informacji?
    • tsuranni Gontarczyk - agent IPN o pseudonimie Szajbol 01.12.09, 14:08

    • sirseb czekamy na komentarz prezydęta 01.12.09, 14:15
    • brodeek IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i interpr... 01.12.09, 14:18
      Poplecznicy Aleksandra "Wódka" Kwaśniewskiego obecni gremialnie na tym forum
      najwidoczniej nie pamiętają, że sąd lustracyjny "zastosował domniemanie
      niewinności, a wątpliwości rozstrzygnął na korzyść lustrowanego".

      Sąd miał więc wątpliwości, jeno rozstrzygnął je na korzyść Kwaśniewskiego.
      Otóż mili Państwo, historyków domniemanie niewinności nie obowiązuje
      obowiązują ich fakty, dokumenty i ścisła ich analiza. Poczekajmy, zobaczymy co
      się znajdzie w książce.

      Po ostatniej książce Gontarczyka nawet Michnik przyznał, że być może Wałęsa
      współpracował (służę cytatami), ale ponieważ wielkim polakiem był, to nawet
      jak to prawda, że współpracował, to i tak to jest nieprawda (dokładnie: "W
      całej tej opowieści o Lechu Wałęsie, którą powtarzacie, choćby to wszystko
      naprawdę się wydarzyło, mimo to jest to nieprawda")
      • badziewiak66 Dajcie mi władzę pokażę wam dopiero historię!! 01.12.09, 14:38
        Ci których nie lubię pokaże w świetle faktów ( moich ) histerycznych.. tfu
        historycznych. Wszystko co powiem będzie prawdą. Dajcie mi tylko władzę !!! Bo
        władza prawdę zawsze mówi !!!
        • eti.gda Re: Dajcie mi władzę pokażę wam dopiero historię! 01.12.09, 16:03
          badziewiak66 napisał:

          > Ci których nie lubię pokaże w świetle faktów ( moich )
          histerycznych.. tfu
          > historycznych. Wszystko co powiem będzie prawdą. Dajcie mi tylko
          władzę !!! Bo
          > władza prawdę zawsze mówi !!!

          "Historia to zbiór uzgodnionych kłamstw" (Napoleon Bonaparte)
          "Nieważne, jak jest; ważne, jak się umówimy" (Jan Pietrzak0
      • kapitanka Re: IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i inter 01.12.09, 14:47
        Co do popleczników, to wyjaśniam, że nie interesuje mnie to, czy ktoś był, czy
        nie był tajnym, czy nietajnym itd. Nie interesuje mnie nawet p. Kawaśniewski.
        Ani nawet p. Gontarczyk. Natomiast interesuje mnie to, co interesuje historyków,
        czyli jak powiedziano: "historyków domniemanie niewinności nie obowiązuje
        > obowiązują ich fakty, dokumenty i ścisła ich analiza." Ja do tego dodałabm, że
        historyka powinny interesować WSZYSTKIE fakty, a nie tylko te, które wybiera,
        aby potwierdzały jego założenie (inne, świadczące o czym innym natomiast
        skrzętnie przemilcza, bo nie pasują one do tezy, którą sobie postawił). Takie
        też prace historyków IPN chciałabym widzieć. Prace, pisane dla podkreślenia swej
        lojalności jakiejś grupie mnie nie interesują. Historyk powinien być w jakimś
        sensie bezstronny, szczególnie ten, który jest "historykiem IPN" (niestety, nowa
        kategoria historyka). Jak do tej pory, znani pracownicy IPN nie skalali sie
        bezstronnością w swych pracach. A np. p. Kurtyka pisał kiedyś całkiem niezłe
        prace. Ale to już było..
        • brodeek Re: IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i inter 01.12.09, 15:56
          kapitanka napisała:

          > historyka powinny interesować WSZYSTKIE fakty, a nie tylko te, które wybiera,
          > aby potwierdzały jego założenie (inne, świadczące o czym innym natomiast
          > skrzętnie przemilcza, bo nie pasują one do tezy, którą sobie postawił).

          Zauważ, że większość akt na temat ludzi ze świecznika zostało zniszczonych.
          Odsyłam do niedawnego wywiadu Kiszczaka w Dzienniku:

          ****
          Czy pan osobiście niszczył teczki współpracowników SB?

          W 1989 roku przychodzili do mnie, jako do szefa MSW, działacze opozycji, którzy
          byli tajnymi współpracownikami SB, wywiadu i kontrwywiadu. Naciskałem na guzik.
          Odbierał szef biura, w skład którego wchodziły archiwa. Prosiłem o przyniesienie
          teczki. Następnie dawałem ją mojemu gościowi. A on na zapleczu gabinetu wrzucał
          dokumenty do niszczarki.

          Oryginały?

          Oryginały.

          I duplikaty nie zostawały?

          Jeśli ten współpracownik wymieniał w meldunku 10 osób, to papier odbijano w 10
          kopiach i trafiał on do 10 różnych teczek.

          Ilu osobom zrobił pan taką przysługę?

          Nikomu nie odmawiałem.

          Kim były te osoby?

          Porządni ludzie (!!!) - działacze, politycy. Niektórych do dziś oglądam w
          telewizji.
          ****

          Praca historyków polega więc na wyszarpywaniu z tych pozostałych teczek strzępów
          informacji i na ich podstawie budowanie sądów. Ówczesny sąd lustracyjny mógł się
          oprzeć jedynie na bardzo niepełnych informacjach. Poczekajmy co znajdzie się w
          książce, a potem oceniajmy.
      • wg61 Re: IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i inter 01.12.09, 15:38
        brodeek napisał:

        > Poplecznicy Aleksandra "Wódka" Kwaśniewskiego obecni gremialnie na tym forum
        > najwidoczniej nie pamiętają, że sąd lustracyjny "zastosował domniemanie
        > niewinności, a wątpliwości rozstrzygnął na korzyść lustrowanego".
        >
        > Sąd miał więc wątpliwości, jeno rozstrzygnął je na korzyść Kwaśniewskiego.
        > Otóż mili Państwo, historyków domniemanie niewinności nie obowiązuje
        > obowiązują ich fakty, dokumenty i ścisła ich analiza. Poczekajmy, zobaczymy co
        > się znajdzie w książce.
        >
        > Po ostatniej książce Gontarczyka nawet Michnik przyznał, że być może Wałęsa
        > współpracował (służę cytatami), ale ponieważ wielkim polakiem był, to nawet
        > jak to prawda, że współpracował, to i tak to jest nieprawda (dokładnie: "W
        > całej tej opowieści o Lechu Wałęsie, którą powtarzacie, choćby to wszystko
        > naprawdę się wydarzyło, mimo to jest to nieprawda")
        >
        Powiedz mi kim jesteś, skoro Polakiem piszesz przez "p". Kim też możesz być,
        jeśli wyrok sądu jest dla ciebie niczym. Histerycy pokroju GontarCyka tworzą
        spiskową teorię dziejów, a dokumenty i źródła traktują wybiórczo. W ich
        opracowaniach więcej fabuły niż faktów. IPN to chyba nowe studio "Semafor"; jest
        Bolek, jest Alek' a teraz czekamy na Tolę...
        • brodeek Re: IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i inter 01.12.09, 15:59
          wg61 napisał:

          > Powiedz mi kim jesteś, skoro Polakiem piszesz przez "p". Kim też możesz być,
          > jeśli wyrok sądu jest dla ciebie niczym.

          Wyrok sądu, który zastosował domniemanie niewinności pomimo wątpliwości
          jest dla mnie dokładnie niczym - nic nie przesądza i nic nie mówi o sprawie,
          za wyjątkiem tego, że wątpliwości rozpatrzył na korzyść Kwaśniewskiego.
          • wg61 Re: IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i inter 01.12.09, 16:06
            brodeek napisał:


            >
            > Wyrok sądu, który zastosował domniemanie niewinności pomimo wątpliwości
            >
            jest dla mnie dokładnie niczym - nic nie przesądza i nic nie mówi o sprawie
            > ,
            > za wyjątkiem tego, że wątpliwości rozpatrzył na korzyść Kwaśniewskiego.
            >
            Aaa, to i prawa obowiązujące na terenie RP, a oparte na starych rzymskich
            zasadach też cię mierżą? Fiu, fiu, fiu kto z ciebie wyrośnie (wyrósł)?
        • abgan Re: IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i inter 01.12.09, 16:03
          Ochłoń i pomyśl - czym innym jest wyrok sądu, czym innym analiza historyczna.
          Czy sąd ma rozstrzygać czy Bolesław Śmiały zabił św. Stanisława osobiście czy
          zlecił zabójstwo, czy może wykonał wyrok? Czy sąd ma orzekać czy zostawienie
          Malborka w spokoju po bitwie pod Grunwaldem było działaniem na szkodę państwa
          Polskiego i jako takie podlega karze?

          Pomijając różnice między historykiem a sędzią, to czemu nie mogę dyskutować z
          wyrokiem sądu? Sądy się nie mylą? Nie są znajdowane nowe dowody już po wydaniu
          wyroku?
          • wg61 Re: IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i inter 01.12.09, 16:18
            abgan napisał:

            > Ochłoń i pomyśl - czym innym jest wyrok sądu, czym innym analiza historyczna.
            > Czy sąd ma rozstrzygać czy Bolesław Śmiały zabił św. Stanisława osobiście czy
            > zlecił zabójstwo, czy może wykonał wyrok? Czy sąd ma orzekać czy zostawienie
            > Malborka w spokoju po bitwie pod Grunwaldem było działaniem na szkodę państwa
            > Polskiego i jako takie podlega karze?
            >
            > Pomijając różnice między historykiem a sędzią, to czemu nie mogę dyskutować z
            > wyrokiem sądu? Sądy się nie mylą? Nie są znajdowane nowe dowody już po wydaniu
            > wyroku?
            Każdy z podanych przez ciebie przykładów można interpretować dowolnie, gdyż jak
            wiesz punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Masz rację historyk analizuje,
            z tym, że Gontarczyk osądza i ze swych wniosków wespół z podobnymi mu
            "dyżurnymi" historykami tworzą prawdy objawione. Przecież te opracowania nie są
            tworzone dla celów poznawczo-historycznych, a do walki politycznej. Taka w/g
            ciebie jest rola nauki?
            • abgan Re: IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i inter 01.12.09, 16:36
              A ja uważam, że punkt widzenia zależy od dostępnej wiedzy.
              Sąd musi mieć pewność by orzec winę. Historyk niemal nigdy nie ma pewności. Ma
              tylko przypuszczenia.

              Napisz pracę polemiczną z pracą Gontarczyka. Wskaż mu błędy logiczne i źródła na
              które się nie powołuje. Sformułuj inną hipotezę i uargumentuj ją. Wtedy Twoja
              krytyka będzie miała walory poznawczo-historyczne. Póki co to praca Gontarczyka
              je ma.

              Rolą nauki jest dochodzić prawdy, niezależnie od tego jakie kontrowersje to
              budzi (przypomnij sobie choćby proces Galileusza, czy spalenie Bruna na stosie -
              też występowali przeciwko autorytetom).
              • wg61 Re: IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i inter 01.12.09, 16:50
                abgan napisał:

                > A ja uważam, że punkt widzenia zależy od dostępnej wiedzy.
                > Sąd musi mieć pewność by orzec winę. Historyk niemal nigdy nie ma pewności. Ma
                > tylko przypuszczenia.
                >
                > Napisz pracę polemiczną z pracą Gontarczyka. Wskaż mu błędy logiczne i źródła n
                > a
                > które się nie powołuje. Sformułuj inną hipotezę i uargumentuj ją. Wtedy Twoja
                > krytyka będzie miała walory poznawczo-historyczne. Póki co to praca Gontarczyka
                > je ma.
                >
                > Rolą nauki jest dochodzić prawdy, niezależnie od tego jakie kontrowersje to
                > budzi (przypomnij sobie choćby proces Galileusza, czy spalenie Bruna na stosie
                > -
                > też występowali przeciwko autorytetom).
                >
                Czytałeś już tą pracę? Znasz źródła i ich historyczną wiarygodność? Gratuluję
                pomysłu, by z historycznych przypuszczeń tworzyć prawdy mające na celu
                splugawienie jakby nie było byłego prezydenta RP. Ładnie piszesz, dobrze
                dobierasz argumenty, ale dlaczego wydaje mi się, że masz w tym swój partykularny
                interes?
      • uniaeuropejska1 Re: IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i inter 02.12.09, 15:10
        Za to obowiązuje ich metodologia naukowa.Gontarczkowska jest taka
        skoro istnieje dokument,że TW Alek szpiegował w redakcji Życia
        Warszawy a Kwaśniewski tam nigdy nie pracował to jest to{wedle
        Gontarczyka}.... pomyłka SB.Wszystkie inne dokumnenty SB w tej
        sprawie są poprawne tylko ten jest mylący,bo nie pasujący
        Gontarczykowi do teoryjki historycznej.
        • uniaeuropejska1 Re: IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i inter 02.12.09, 15:14
          Errata: ma być "Gontarczykowska...." oraz "dokumenty SB"....
    • rijselman12.0 Zanudzanie... 01.12.09, 14:21
      Nic z tego szumu nie rozumiem...-Przeciez my wszyscy,wyrosli w PRL-
      u,o tym wszystkim wiemy...
      • eti.gda Re: Zanudzanie... 01.12.09, 15:59
        rijselman12.0 napisał:

        > Nic z tego szumu nie rozumiem...-Przeciez my wszyscy,wyrosli w PRL-
        > u,o tym wszystkim wiemy...

        No to jaka Amerykę odkrywa pan Gontarczyk? Przecież każdy, kto w PRL
        coś znaczył, czy to w PZPR, czy w tzw. "stronnictwach
        sojuszniczych", w Kościele czy innych związkach religijnych,
        organizacjach społecznych, itd. był w jakimś sensie "umoczony" w
        działalność agenturalną, ponieważ PRL nie tolerowała sfer niczyich.
        Zresztą nie tak dawno byłaby powtórka z rozrywki:
        "Polsce potrzebna jest koncepcja kontroli państwowej, obejmującej
        wszystkie dziedziny życia politycznego i społecznego, nie
        pozostawiając stref niczyich" (J. Kaczyński)
    • andrzej.kolczynski IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i interpr... 01.12.09, 14:21
      Wydaje się być dobrym zwyczajem odnoszenie się do tez postawionych przez pana Gontarczyka po przeczytaniu artykułu, który ukazał się dziś w specjalistycznym periodyku IPN pn. "Aparat represji w Polsce Ludowej". Czy Ci, którzy atakują autora publikacji mówiącej o co najmniej domniemaniu współpracy Aleksandra Kwaśniewskiego z SB mają tę lekturę za sobą?!

      W normalnym kraju złodziejem jest ten, kto kradnie. W Polsce złodziejem jest ten, kto zostanie uznany za złodzieja przez sąd. Niby nie powinno być żadnej różnicy. Niby.

      Tym, którzy mają wątpliwości "co autor miał na myśli pisząc te słowa" zachęcam do zapoznania się z aktami sprawy pana Janusz Korwina - Mikke oskarżonego o znieważenie sędziów Sądu Najwyższego w związku z kwestionowaniem przez niego wyroku dotyczącego współpracy pana Mariana Jurczyka z SB.

      Pozdrawiam,
      Andrzej Kołczyński
      • boykotka Re: IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i inter 01.12.09, 16:05
        andrzej.kolczynski napisał:

        > W normalnym kraju złodziejem jest ten, kto kradnie. W Polsce
        > złodziejem jest ten, kto zostanie uznany za złodzieja przez sąd.

        A konkretnie jakieś przykłady ??? Masz może na myśli Korę Północną
        lub Kubę ???
        • andrzej.kolczynski Złodziejem jest ten, kto kradnie! 01.12.09, 16:52
          Chciałem zwrócić uwagę na fakt, że państwo demokratyczne realizuje się nie tylko na płaszczyźnie normatywnej (prawnej) ale także, a moim zdaniem przede wszystkim, w sferze kulturowej.

          Politycy, tak jak żona Cezara, powinni być poza wszelkimi podejrzeniami.

          Wyroki polskich sądów, a bardziej ogólnie polskiego wymiaru sprawiedliwości, nie zasługują na zaufanie. Jakiekolwiek wątpliwości powinny dyskwalifikować. Bycie politykiem nie jest przymusowe!

          Akta SB tuż przed przełomem roku 1989 zostały zmikrofilmowane. Mikrofilmy zostały przekazane do centrali KGB w Moskwie. Bycie kapusiem służb specjalnych PRL-u nie jest powodem do chwały. Zainteresowani ukrywają takie "kwiatki" ze swojej przeszłości. Politycy, którzy nie zdecydowali się na "coming out" siłą rzeczy muszą być "spolegliwi" w stosunku do "dobrze poinformowanych". Generał Kiszczak w ostatnim wywiadzie jakiego udzielił "Dziennikowi GP" wyraźnie powiedział, że niektórzy przedstawiciele elit politycznych mają małą chlubną przeszłość. Taki stan rzeczy jest zagrożeniem dla polskiej racji stanu!

          W dzisiejszych Stanach Zjednoczonych czy Republice Federalnej Niemiec ktoś taki, jak pan Aleksander Kwaśniewski, moim zdaniem, nie miałby żadnych szans na zrobienie kariery politycznej.

          Pozdrawiam,
          Andrzej Kołczyński
    • janu5 TW Alek był jednym z bardziej inteligentych wspól 01.12.09, 14:22
      Jeżeli to prawda to TW Alek to jeden z bardziej inteligentnych
      wspólpracowników jakich SB miała i jak wysoko zaszedł. Tyle ,ze rodza się
      pytania na kogo donosił TW Alek na kolegów z KC? Kto był oficerem prowadzacym??
    • edek47 IPN znowu sie wyglupil.Zlikwidowac to g...no. 01.12.09, 14:23
      Przeciez ten Gontarczyk to szajbus jakich malo. On powinien siedziec
      w kiblu za te oskarzenia.
      • elterrible Re: IPN znowu sie wyglupil.Zlikwidowac to g...no. 14.09.10, 18:11
        Jak cokolwiek można udowodnić tym skqu...synom powiązania z SBprzecież zaginęly teczki.
        Zapewne w chwili dogadania się wałęsy z komuchami zniszczyli je.I tu pies pogrzebany.
        A te CH(U)Je śmieją się w twarz.Przeciez to oczywiste że kwachu żyd (SZTOLCMAN)pierd.lony
        był współpracownikiem innaczej nie byłby w pzpr.
        W chwili tzw.wolnej polski wszystkie stanowiska od wojska sądy po zwykłą administrację została w rękach czerwonych więc trudno przypuszczać że wkopią swojego.
        To samo tyczy się wałęsy,który gdyby się nie DOGADAŁ by go odjeb.ali jak popiełuszkę czy
        dostałby wpier.dol jak np.Krzywonos która poroniła.

        Tak więc Gontarczyk nie jest Szajbusem tylko może to TY baranie,poczytaj trochę o kwachu
        Bo w moich oczach kwachu za samo to że był w pzpr dyskredytuje go.
        P.S Co on dobrego zrobił dla polski?
    • yesname Jak na razie wygląda na to... 01.12.09, 14:27
      że wystarczy być świnią, aby o niej gazety pisały. Człowiek bez
      honoru, bez sumienia... Gontarczyk. Byle sławę zdobyć. Ohydny to
      musi być gość. Tfu...
      • oyayebye A żonę 01.12.09, 14:33
        w d..ę wali.
      • abgan Re: Jak na razie wygląda na to... 01.12.09, 16:04
        Historyk, naukowiec i tyle. To że jego badania burzą Twój obraz świata to Twój
        problem. Wysil się trochę bardziej. G**nem to każdy g**niarz potrafi rzucać.
        • wg61 Re: Jak na razie wygląda na to... 01.12.09, 20:29
          abgan napisał:

          > Historyk, naukowiec i tyle. To że jego badania burzą Twój obraz świata to Twój
          > problem. Wysil się trochę bardziej. G**nem to każdy g**niarz potrafi rzucać.
          Co za traf, że ten Wybitny naukowiec, historyk, ma monopol na "odkrywanie"
          ciemnych kart u byłych prezydentów, a zarazem przeciwników politycznych ludzi
          skupionych wokół PiS. W tej książce nie ma nic, o czym wcześniej nie wiedziano.
          Gontarczyk jedynie to ubarwił, by się lepiej sprzedało. Sam IPN umniejsza rolę
          tej publikacji, nazywając go jedynie "zeszytem historycznym" i Gontarczykowymi
          wariacjami na temat. Romaszewski również z ograniczonym zaufaniem podchodzi do
          tej "epokowej" pracy. Fachowcy (Naimski, Czempiński) wydrwili (grzecznie)
          przygotowanie merytoryczne historyków z IPN, do poszukiwań w aktach SB. Przestań
          więc się szarpać i bronić przegranej sprawy.
    • 333a3 Wg.IPN to tylko Kaczyńscy nie współpracowali z SB 01.12.09, 14:29
      • 2107x Re: Wg.IPN to tylko Kaczyńscy nie współpracowali 01.12.09, 14:34
        Całe IPN siedzi na garnuszku SB
    • oyayebye Teczki to chyba nie ma 01.12.09, 14:29
      na dzień dzisiejszy jeszcze tylko Wojtyła, Popiełuszko i Kaczki dwie.
    • kaczkawrydzykach Gontarczyk świnia od brudnej roboty dla Kurtyki 01.12.09, 14:30
    • facet365wawa www.zdrada.p2a.pl 01.12.09, 14:31
      Ta jeszcze niedługo Papierza naszego oskarżą o współpracę z SB
      Samo to ze mógł zostać Papierzem będzie podejrzane.Nie mówię że Kwachu nie był
      ale bez dowodów winy nie można bezpodstawnie insynuować
      Nie chce się Gadać po prostu
      • edek47 Nie pisz papiez przez 'rz'... 01.12.09, 14:39
        bo to smutne.
    • prawdziwy-moher ..Wniosek wiec prawdziwy............. 01.12.09, 14:31
      Wybor Kwasniewskiego w panstwie demokratycznym, byl wyborem sfalszowanym.Sfalszowano zyciorys kandydata.Instytucje prawne nie reagowaly, gdyz dzialaly jak mafia.Gontarczyk pisze prawde w sprawie akt.Dziwnym trafem zaginely.Jak Popieluszko.
      • mangold Skatowali je i utopili ?? 01.12.09, 14:32
        prawdziwy-moher napisał:
        .Gontarczyk pisze prawde w sprawie akt.Dziwnym trafem zaginely.Jak Popieluszk
        > o.
        • prawdziwy-moher Re: Skatowali je i utopili ?? 01.12.09, 14:38
          Akta zaginely jak Popiluszko.Winnych wiadomo gdzie szukac ale oni maja sie dobrze.Szczegolnie za Tuska.I wszyscy podniesiona reka glosowali na PO.Dzisiaj ferajna z PO moze krasc , rabowac , a nawet...i tak wyjdzie.Piekne czasy nie trwaja wiecznie.Przekonal sie o tym niejeden dyktator.
          • mangold Np Kaczyński ;D 01.12.09, 14:41
            prawdziwy-moher napisał:
            .Piekne czasy nie trwaja
            > wiecznie.Przekonal sie o tym niejeden dyktator.



            a tak ogólnie to wszyscy w domu ?
          • edek47 Jestes chory... 01.12.09, 14:42
            PRZYGLUP.
      • prawdziwy-moher Re: ..Wniosek wiec prawdziwy............. 01.12.09, 14:41
        i racam do Kwasniewskiego.Naswietlonego i umocowanego przez SB i kolesiow z PZPR.Przeciez to PZPR zwyciezyl.Kiedys mieli wszystko politycznie.Brakowalo dusz.Dzis maja dusze, kase i polityke.Wiec sie przepoczwarzali jak alien.I zdali egzamin na piatke.
        • mangold Zwycięzył tez PiS 01.12.09, 14:43
          Az sie boje zapytać kto za nimi stał
      • wg61 Re: ..Wniosek wiec prawdziwy............. 01.12.09, 15:55
        prawdziwy-moher napisał:

        > Wybor Kwasniewskiego w panstwie demokratycznym, byl wyborem sfalszowanym.Sfalsz
        > owano zyciorys kandydata.Instytucje prawne nie reagowaly, gdyz dzialaly jak maf
        > ia.Gontarczyk pisze prawde w sprawie akt.Dziwnym trafem zaginely.Jak Popieluszk
        > o.
        Ciekawy wywód...W/g ciebie wybór Kwaśniewskiego był sfałszowany...hmm;
        dwukrotnie? Gontarczyk pisze prawdę, a wyroki sądu to pic na wodę? Pisanie na
        zamówienie opracowań historycznych, opartych na ch.g.w jakich źródłach to
        rzetelność naukowa...no, no, no , tylko pogratulować!
    • lexgm IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i interpr... 01.12.09, 14:40
      Gontarczyk w popełnionym "dziele", zacytował miedzy innymi fragm.
      notatki SBeka (cyt.):
      "W jednej z nich esbek pisze, że Kwaśniewski źle kieruje tą gazetą,
      bo np. nie zwraca uwagi, że niektórzy dziennikarze "podawali
      komunikaty PAP jako własne, za co pobierali pieniądze".

      Po pierwsze, to Gotarczyk, ładnie przejechał się po pismakach,
      analizując treść notatki SB.
      Po drugie, czy z zacytowanego powyżej zdania w jakikolwiek sposób
      wynika,że Kwach donosił SBekowi ? To raczej SBek, zbierał "kwity" na
      Kwacha. Przecież chyba Kwach nie chwaliłby się SBkowi, że nie
      zwraca uwagi na to, czy dziennikarze robią wałki, czy nie robią.

      • prawdziwy-moher Re: IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i inter 01.12.09, 14:45
        Pleciesz bzdury.Akta byli i zniknely.Pozostal numer.Kto mial dostep?.Sami Swoi.
        • prawdziwy-moher Re: IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i inter 01.12.09, 14:47
          Od 12 kwietnia do 27 czerwca 1990 r., czyli przez 76 dni, cztery osoby miały dostęp do archiwów Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Byli to:
          Adam Michnik, ówczesny poseł i redaktor naczelny "Gazety Wyborczej",
          prof. Andrzej Ajnenkiel, historyk, prof. Jerzy Holzer, historyk, oraz
          Bogdan Kroll, ówczesny dyrektor Archiwum Akt Nowych.
          • prawdziwy-moher Re: IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i inter 01.12.09, 14:49
            Nazwiska czytac po polsku ale z narodowym akcentem, tych ktorych reprezentowali.Jak zwykle pierwsi.
          • prawdziwy-moher Re: IPN o Aleksandrze Kwaśniewskim: Fakty i inter 01.12.09, 14:54
            I dodajmy.Po wizycie tych osob a aktach zniknelo setki teczek.Otoz bylo prawo Kiszczaka na wynoszenie akt osob ubabranych ale , tych ktore beda zarzadzac III RP.
    • 12345janka Instytut Polskich Narodowców 01.12.09, 14:47
      IPN, najbardziej niewiarygodna instytucja IV RP. Żygać się chce, gdy
      człowiek słyszy słowo Kurtyka, Gontarczyk i inni, poza wyjatkami.
    • sleeper_in_the_grass Może mi ktoś jedną rzecz wytłumaczyć? 01.12.09, 14:49
      Dlaczego gorsza miałaby być współpraca kogoś, kto z systemem współpracował
      tajnie w stosunku do kogoś, kto z systemem współpracował jawnie i aktywnie?

      Przecież Kwaśniewski był aparatczykiem totalnym i jawnym. Zawsze rozumiałem,
      że pełna "gnidowatość" TW polegała na tym, że ktoś niby był dobrym
      opozycjonistą, a w rzeczywistości był złym tajniakiem. Ale Kwachu jeżeli był
      złym aparatczykiem, to bycie złym tajniakiem już niewiele chyba zmienia, nie?
    • birkut44 IPN o Kwaśniewskim: Zarejestrowany jako TW "Alek" 01.12.09, 14:50
      Za kogo ten cały Gontarczyk się uważa, co to za autorytet czytać
      jakieś akta i wydawać opinie, to o kant stołu potłuc te jego
      rewlacje. Lepiej na podstawie swoich pseudo badań niech powie kiedy
      będzie się Polakom żyło lepiej, jakiś program przyszłościowy niech
      opracuje!!! Grzebie się w strzępach jakichś papierów i wydaje sądy?
      Gdyby był inny system polityczny w Polsce kiedy Gontarczyk się
      urodził to pewno dzisiaj by krowy pasł albo budował autostrady,
      orliki itp.
      • abgan Re: IPN o Kwaśniewskim: Zarejestrowany jako TW "A 01.12.09, 16:09
        hahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahahah!!!

        Dzięki! Dawno się tak nie obśmiałem czytając idiotyzmy!

        Historycy - opracujcie 'jakiś program przyszłościowy'! Powiedzcie kiedy 'będzie
        się Polakom żyło lepiej'! To samo hutnicy! Górnicy! Szambiarze! Opracujcie
        program jakiś! Najlepiej przyszłościowy! Bo się birkut44 nie może doczekać! Za
        kogo się uważacie, co? Co to za autorytet - robicie waszą pracę, a o kant stołu
        potłuc was i waszą pracę! Program opracujcie koniecznie!

        Chyba dodam sobie ten wątek do ulubionych!
    • podkanclerzy wodę z mózgów łatwo robi się wyborcom... 01.12.09, 14:56
      dwa razy Kwaśniewski raz Tusk...do trzech razy sztuka ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka