Dodaj do ulubionych

Święte krowy na chodnikach i parkingach

04.12.09, 16:49
I brawo!!!!!!
Obserwuj wątek
    • maruda.r Beznadziejny portal 04.12.09, 17:16

      "- Na stronie oprócz galerii można głosować na najgorzej zaparkowany samochód."

      ****************************

      Z części zdjęć nie wynika, że samochód jest zaparkowany (w sensie postoju).
      Nie wynika też, że łamie przepisy (nie widać odpowiedniego znaku).

      Beznadziejnie głupie jest też zamieszczanie fotografii samochodów
      zaparkowanych krzywo, bo nie wiadomo: czy jest wynik nieudolności kierowcy
      sfotografowanego samochodu czy też konsekwencja kierowców, którzy wcześniej
      źle zaparkowali (zmuszając do złego ustawienia) i opuścili już parking
      pozostawiając go na pastwę oszołoma z aparatem.


      • hssxy Re: Beznadziejny portal 04.12.09, 17:49
        //
        > pozostawiając go na pastwę oszołoma z aparatem.
        >
        Jak widać na zdjęciu krowa zaparkowała na pasach. nie tłumaczy jen to że opok nie było miejsca. Trzeba ruszyć 4L i poszukać miejsca gdzie indziej. A wykonywający zdjęcia prawdopodobnie złamał prawo !! ( to znaczy tak przypuszczam - był świadkiem łamania prawa i nie powiadomił służb ).
        Na bycze karki w BMkach na kopertach dla inwalidów działa tylko wezwanie ...
        • maruda.r Re: Beznadziejny portal 04.12.09, 18:26
          hssxy napisał:

          > Jak widać na zdjęciu krowa zaparkowała na pasach.

          ******************************

          Tak po prawdzie, to wcale nie widać: stoi czy jedzie. Jak się już robi zdjęcie,
          to trzeba robić to porządnie - żeby nie było wątpliwości.



          • unhappy Re: Beznadziejny portal 04.12.09, 18:40
            maruda.r napisał:

            > hssxy napisał:
            >
            > > Jak widać na zdjęciu krowa zaparkowała na pasach.
            >
            > ******************************
            >
            > Tak po prawdzie, to wcale nie widać: stoi czy jedzie. Jak się już robi zdjęcie,
            > to trzeba robić to porządnie - żeby nie było wątpliwości.

            Ja robię po 2 zdjęcia :)

            Na pamiątkę bo zasadniczo i tak dzwonię do SM :D
          • heartpumper Przejechac kluczem po lakierku_przez portfel ... 04.12.09, 19:30
            do rozumu.
        • szpr Re: Beznadziejny portal 04.12.09, 18:27
          > A wykonywający zdjęcia prawdopodobnie złamał prawo !! ( to znaczy
          > tak przypuszczam - był świadkiem łamania prawa i nie powiadomił
          > służb ).

          Masz po kolei w glowie? Potrafisz rozroznic przestepstwo kryminalne od
          wykroczenia w ruchu drogowym?
      • naczelny_troll_forum Re: Beznadziejny portal 04.12.09, 19:20
        Zgadzam się. Sporo zdjęć beznadziejnych i dennych. Dla kilku perełek nie warto
        wchodzić.
    • peter.steele Re: Święte krowy na chodnikach i parkingach 04.12.09, 17:36
      i bardzo dobrze ze taki portal istnieje skończy sie stawanie na miejscach dla
      niepełnosprawnych, stawanie krzywo jak to ma miejsce w centrach handlowych, na
      zakazach i w innych debilnych miejscach gdzie tylko ludzka wyobraźnia pozwoli.
      Nawet sam kilka zdjęć wstawiłem tam, i dalej poluję więc niedzielni kierowcy
      może iśc na naukę parkowania, ludzie spieszący sie może mniej samolubności w
      stawaniu. A ciekawi mnie czy ktoś sie tam znalazł. Może ktos sie przyzna ??????
      • acer0 Re: Święte krowy na chodnikach i parkingach 04.12.09, 17:45
        peter.steele napisał:

        > i bardzo dobrze ze taki portal istnieje skończy sie stawanie na miejscach dla
        > niepełnosprawnych, stawanie krzywo jak to ma miejsce w centrach handlowych, na
        > zakazach i w innych debilnych miejscach gdzie tylko ludzka wyobraźnia pozwoli.
        > Nawet sam kilka zdjęć wstawiłem tam, i dalej poluję więc niedzielni kierowcy
        > może iśc na naukę parkowania, ludzie spieszący sie może mniej samolubności w
        > stawaniu. A ciekawi mnie czy ktoś sie tam znalazł. Może ktos sie przyzna ??????
        Więc od jutra ja będę polował na pieszych przechodzących nie po pasach i w sumie
        się okaże że piesi przekraczają przepisy kilkanaście razy więcej niż kierowcy.
        • szpr Re: Święte krowy na chodnikach i parkingach 04.12.09, 18:28
          A to w Polsce przekraczac jezdnie mozna juz tylko na pasach?
        • andrzej28aaa Re: Święte krowy na chodnikach i parkingach 05.12.09, 04:36
          Brawo. Może uda Ci się zrobić zdjęci mi, jak idę po ulicy, gdyż chodnik jest
          całkowicie zastawiony samochodami, obywatelu. Tylko tak dalej, Polaku!
        • p.s.j Re: Święte krowy na chodnikach i parkingach 07.12.09, 09:52
          art. 13 ust. 2 i 3 p.o.r.d. - zważ, żeby na zdjęciach było widoczne, że przejście dla pieszych jest bliżej niż 100 metrów od przechodzącego, bo inaczej tylko cholewę z gęby sobie robisz takimi postami.
    • luu-zak Do bani! 04.12.09, 17:42
      Wiele zdjęć jest na pierwszy rzut oka - "wyrwanych" z kontekstu... Jest nawet
      radiowóz z policjantami wewnątrz ...:D Takich zdjęć można zrobić dużo. Przy
      dobrym sprzęcie utrwalimy w "bezruchu" całe skrzyżowanie a nawet samolot w
      powietrzu... Napiszemy, że zaparkował... może wygra konkurs?...:)
      • maruda.r Re: Do bani! 04.12.09, 18:29
        luu-zak napisał:

        > Wiele zdjęć jest na pierwszy rzut oka - "wyrwanych" z kontekstu... Jest nawet
        > radiowóz z policjantami wewnątrz ...:D Takich zdjęć można zrobić dużo. Przy
        > dobrym sprzęcie utrwalimy w "bezruchu" całe skrzyżowanie a nawet samolot w
        > powietrzu... Napiszemy, że zaparkował... może wygra konkurs?...:)

        ****************************

        Otóż to. Jeżeli ktoś już robi zdjęcie samochodu parkującego na drodze, to musi
        jednoznacznie wskazać, że nie ma w tym samochodzie kierowcy. A tak: bylejakość
        piętnowana jest bylejakością.

        • szpr Re: Do bani! 04.12.09, 18:32
          > A tak: bylejakość piętnowana jest bylejakością.

          W zwiazku z tym nie robmy nic... Niech nadal bedzie byle jako.
          • maruda.r Re: Do bani! 04.12.09, 18:56
            szpr napisał:

            > > A tak: bylejakość piętnowana jest bylejakością.
            >
            > W zwiazku z tym nie robmy nic... Niech nadal bedzie byle jako.

            *********************************

            Nie, róbmy to porządnie.

            Słusznie zauważyłeś w innym poście, że pieszy przechodzący jezdnię nie po pasach
            nie musi popełniać wykroczenia. Trzymaj się więc tej reguły również wobec
            kierowców. Jeżeli zastosujesz inne standardy dla pieszych, a inne dla kierowców,
            to dalsze dyskusja nie ma żadnego sensu.

            PS. Nie ma żadnego problemu, by uchwycić pieszych przechodzących na czerwonym.
            Łapią się na określenie "święte krowy"?



            • robert.zimnicki Re: Do bani! 04.12.09, 19:48
              Czyli:


              człowiek o mniejszych gabarytach chodzi gdzie chce, więc samochód o kilka razy
              większych gabarytach też może parkować gdzie chce...



              Przechodzenie pieszego poza przejściem dla pieszych, jest dozwolone jeśli
              odległość od przejścia przekracza 100 m.

              Parkowanie pojazdu może odbywać się w odległości 15 metrów od przejścia.



              maruda.r napisał:

              > Słusznie zauważyłeś w innym poście, że pieszy przechodzący jezdnię nie po pasac
              > h
              > nie musi popełniać wykroczenia. Trzymaj się więc tej reguły również wobec
              > kierowców. Jeżeli zastosujesz inne standardy dla pieszych, a inne dla kierowców
              > ,
              > to dalsze dyskusja nie ma żadnego sensu.
              >
              > PS. Nie ma żadnego problemu, by uchwycić pieszych przechodzących na czerwonym.
              > Łapią się na określenie "święte krowy"?
              >
              >
              >
    • acer0 Święte krowy na chodnikach i parkingach 04.12.09, 17:44
      po pierwsze- aby dobrze parkować proponuję dalsze likwidowanie parkingów a
      działki zabudować.
      po drugie -proponuję likwidację ulic
      Po trzecie - a może tak zaczniemy robić zdjęcia pieszym jak przechodzą nie po
      pasach tylko gdzie się da albo wskakują na jezdnię pod samochód jak głupie psy.
      • andrzej28aaa Re: Święte krowy na chodnikach i parkingach 05.12.09, 04:38
        zamknij się
    • tu-teodor Święte krowy na chodnikach i parkingach 04.12.09, 17:45
      ten serwis już chwilę istnieje, dotychczas miał jednak dość nieprzyzwoitą
      nazwę co blokowało jego rozwój.
      W tym momencie myślę, że będzie szybko się rozwijał.
      Trzeba robić fotki tak by było widać tablice rejestracyjne oraz by dało się
      łatwo identyfikować miejsce postoju.

      Dzięki temu można będzie zgłosić zdjęcia na policję i prosić o wystawianie
      mandatów.

      Tak więc polecam wszystkim mieć zawsze przy sobie aparat i fotografować
      wszystkich łamiących przepisy!

      • luu-zak Re: Święte krowy na chodnikach i parkingach 04.12.09, 17:55
        idiota.... ale jak nie masz co robić w życiu... cóż, lesze to niż np. rysowanie
        lakieru albo przebijanie opon....
        • unhappy Re: Święte krowy na chodnikach i parkingach 04.12.09, 18:38
          luu-zak napisał:

          > idiota.... ale jak nie masz co robić w życiu...

          Jeśli ktoś widzi samochód zaparkowany z naruszeniem prawa to jego obowiązkiem
          jest powiadomić odpowiednie służby. Peerelowska mentalność to raczej powód do
          wstydu a nie dumy.

          > cóż, lesze to niż np. rysowanie
          > lakieru albo przebijanie opon....

          To zupełnie dwie różne rzeczy. Reakcja na łamanie prawa kogoś kto uważa się za
          normalnego człowieka może być tylko jedna. Odwracanie głowy to dowód zdziczenia.
        • andrzej28aaa Re: Święte krowy na chodnikach i parkingach 05.12.09, 04:39
          ja na Ciebie, Polaczku, zawszę chętnie donoszę, gdyż jestem Żydem i dobrze mi z tym
    • oelefante Nie jest prawdą, że brakuje miejsc parkingowych. 04.12.09, 17:50
      Jestem z Wrocławia i jeszcze NIGDY nie zdarzyło się, bym nie mógł zaparkować
      samochodu w dozwolonym miejscu. Chamom, którzy blokują chodniki po prosu nie
      chce się przejść kilkudziesięciu metrów i tyle. Ja jakoś nawet w godzinach
      szczytu zaparkuję samochód (kombi) prawidłowo i to w centrum.
    • rm429 Święte krowy na chodnikach i parkingach 04.12.09, 17:51
      Proponuję weryfikację ustawienia znaków zakazujących
      parkowania gdyż są one nadużyciem ze strony słuzb drogowych. W wielu
      miejscach nie powinno ich byc. Z kolei sluzby jak straz miejska
      powinny ścigac kierowców parkujących na chodnikach niezgodnie z
      przepisami.
    • w.i.l Dodajmy jeszcze foto en face gospodarzy 04.12.09, 17:55
      tych miast, którzy olewają budowę parkingów i będzie komplet.
      • turek696 Re: Dodajmy jeszcze foto en face gospodarzy 04.12.09, 20:50
        Po to masz komunikacje miejska zebys jej uzywal
        • w.i.l Chamie, nie ty będziesz decydował 04.12.09, 22:48
          czego ja będę używał.
          Jasne?
          Rozkazywać możesz swojej suce.
    • rosolina Święte krowy na chodnikach i parkingach 04.12.09, 18:13
      Tu oczywiście też wyłazi chamstwo tych naszych kierowców, ale także
      arogancja i bezradność służb odpowiedzialnych za urządzanie i
      porządkowanie miejsc parkingowych. Pewno "nie mają pieniędzy".
      Przede wszystkim nie mają po kolei pod deklem.
    • puuchatek Święte krowy na chodnikach i parkingach 04.12.09, 18:17
      peter.steele napisał:

      > i bardzo dobrze ze taki portal istnieje skończy sie stawanie na miejscach dla
      > niepełnosprawnych, stawanie krzywo (...)

      Naiwny jesteś. Paru pajaców dostanie mandaty, a reszta się tym nie przejmie...

      acer0 napisał:

      > (...) a może tak zaczniemy robić zdjęcia pieszym jak przechodzą nie po
      > pasach tylko gdzie się da (...)

      "A u was biją Murzynów". Co ma piernik do wiatraka, pajacu? Czy to, że ktoś przechodzi wbrew przepisom usprawiedliwia fakt, że Ty je łamiesz? Czy wejdziesz do sklepu wynieść telewizor "bo inni też kradną"? Typowe...

      Ile razy w śródmieściu Warszawy musiałem przepychać się przy ścianach budynku, bo jakiś kretyn zaparkował "na styk", zamiast zostawić przepisowe 1,5 metra dla pieszych... Mam znajomą na wózku inwalidzkim - dla niej taka sytuacja nie jest "drobną niewygodą", ale uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Fakr, parkingów za mało etc. - wszystko prawda. Ale jakoś zawsze udaje mi się znaleźć miejsce parkingowe zgodne z przepisami - czasami muszę chwilę dłużej pojeździć, czasami muszę zaparkować 200 metrów od "celu" i dojść piechotą. Ale da się. Więc nie usprawiedliwiajcie zwykłego chamstwa, egoizmu albo (w najlepszym razie) bezmyślności.

      A gdyby nasza policja kochana i straż miejska kochana jeszcze bardziej zechciała regularnie wlepiać mandaty za chamskie parkowanie, to może nie musiałaby narzekać na braki finansowe?...
      • unhappy Re: Święte krowy na chodnikach i parkingach 04.12.09, 18:36
        puuchatek napisał:

        > A gdyby nasza policja kochana i straż miejska kochana jeszcze bardziej zechciał
        > a regularnie wlepiać mandaty za chamskie parkowanie, to może nie musiałaby narz
        > ekać na braki finansowe?...

        Niestety, nie wiem jak w innych miastach ale w Warszawie Straż Miejska
        zdepenalizowała wykroczenia drogowe związane z postojem i zatrzymaniem. Nie raz
        widziałem strażników miejskich przechadzających się patrolowym krokiem obok
        idiotycznie zaparkowanych samochodów.

        Generalnie zasada jest prosta - nie ma problemu miejsc tylko jest problem
        kierowców. Problem zbyt małej ilości miejsc parkingowych byłby wtedy gdyby
        kierowca musiał iść do punktu docelowego dłuższy czas. Jaki? Powiedzmy 10-15
        minut. Obecnie, przynajmniej w Warszawie ponieważ SM ma w d*pie źle zaparkowane
        auta ten czas to zazwyczaj kilkanaście-kilkadziesiąt sekund. Tak więc dopóki
        wykroczenia związane z postojem i zatrzymaniem zostały zdepenalizowane - nie ma
        nawet sensu zastanawiać się nad niedoborem miejsc parkingowych.

        Prosty przykład - mamy sobie przychodnię do której ludzie podjeżdżają
        samochodami. Oni muszą mieć te maksimum kilkadziesiąt sekund dojścia. Jaki cud
        miałby sprawić, że mogliby utrzymać ten czas nawet gdyby dodatkowych parkingów
        miasto dobudowało jak mrówków? Patrząc na to co się dzieje w Warszawie to nie
        parkingów nam potrzeba tylko sprawnej straży miejskiej. Póki co NIE OPŁACA SIĘ
        zaparkować tam gdzie wolno. Przykładem: parking w Złotych Tarasach - ciągle
        praktycznie pusty a dookoła niego samochody parkowane przez debili: na pasach,
        na przystankach, na zakazach. Bo wygodniej i o te 2 złote taniej.
      • unhappy Re: Święte krowy na chodnikach i parkingach 04.12.09, 18:44
        puuchatek napisał:

        > Ile razy w śródmieściu Warszawy musiałem przepychać się przy ścianach budynku,
        > bo jakiś kretyn zaparkował "na styk", zamiast zostawić przepisowe 1,5 metra dla
        > pieszych... Mam znajomą na wózku inwalidzkim - dla niej taka sytuacja nie jest
        > "drobną niewygodą", ale uniemożliwia normalne funkcjonowanie.

        Moja "zabawa" z parkingowymi kretynami zaczęła się jak spacerowałem z najmłodszą
        latoroślą po Warszawie. Pamiętam pierwszego - srebrna Nubira. Zostawił mniej niż
        10 cm. Żeby go obejść trzeba było wyjść na jezdnię na łuku. Dostał w prezencie
        zawartość obs*anej pieluchy na klamki a samą pieluchę na szybę. Ale, że to nie
        jest metoda zrozumiałem pięć kroków później - przy następnym idiocie. Po prostu
        g*wno się skończyło.

        Od tej pory dzwonię na SM a ludków z tamtej strony słuchawki rozpoznaję już po
        głosie :)
        • roberts0 Re: Święte krowy na chodnikach i parkingach 04.12.09, 19:06
          Hehe, myślę że jeśli jest g. to jest to jakaś metoda - debil takie coś zapamięta
          na długo, a równocześnie nie powodujemy w ten sposób żadnych trwałych strat,
          przez które sami moglibyśmy mieć jakieś większe problemy. Mi się zdarzyło
          wytrzeć kupę w którą wdepnąłem o zderzak omijając samochód zajmujący cały
          chodnik, nie pomyślałem wtedy o klamkach :)
    • andrew95 Święte krowy na chodnikach i parkingach 04.12.09, 18:27
      I chyba nie bez powodu mówią Niemcy, że wystarczą trzy polskie
      samochody by zatarasowac cały duży parking. Polak potrafi! Ostatnio
      nawet prosiłem takiego chama by dał się sobie poprzygladać bo zawsze
      mnie ciekawiło do kogo adresowane są tego typu uwagi.
      • andrzej28aaa Re: Święte krowy na chodnikach i parkingach 05.12.09, 04:42
        No cóż, Polacy to największe gó... środkowej Europy. Tępić trzeba chamstwo,
        które nadaje się tylko do bycia wyrobnikiem i chłopem.
    • kosmiczny_swir Czas powiedziec sobie prawde w oczy 04.12.09, 18:39
      Czas powiedziec sobie prawde w oczy. Nie da sie zrobic tak, zeby kazdy mogl
      swoim samochodem dojechac do pracy w miescie. Jesli miejsce pracy jest
      usytuowane w polu, to wtedy samochod jest koniecznoscia.

      W miastach, gdzie ilosc przestrzeni jest ograniczona, samochody sa
      przeklenstwem
      .

      Dla ludzi dojezdzajacych do pracy w miescie ze wsi, powinnismy miec parkingi
      na przedmiesciah i bilety parkingowe polaczone z biletami na komunikacje
      miejska. Inaczej, kiedy wszscy beda jezdzic samochodami, miasta sie zakorkuja.
      • unhappy Re: Czas powiedziec sobie prawde w oczy 04.12.09, 18:47
        kosmiczny_swir napisał:

        > Czas powiedziec sobie prawde w oczy. Nie da sie zrobic tak, zeby kazdy mogl
        > swoim samochodem dojechac do pracy w miescie. Jesli miejsce pracy jest
        > usytuowane w polu, to wtedy samochod jest koniecznoscia.

        Źle. Nie da się zrobić tak, żeby KAŻDY od wyjścia z samochodu do celu miał
        maksimum kilkadziesiąt sekund drogi pieszo. Póki Straż Miejska w Warszawie na
        przykład ma w d*pie popełniane wykroczenia dopóty jakakolwiek dyskusja o
        nadmiarze bądź niedoborze miejsc parkingowych jest bez sensu.
        • kosmiczny_swir Re: Czas powiedziec sobie prawde w oczy 04.12.09, 22:00
          No przecież ja to dokładnie napisałem. Jak ktoś pracuje w fabryce umieszczonej
          za miastem, z wielkim parkingiem, to może sobie do pracy dojeżdżać samochodem.
          Natomiast w mieście samochód nie ma w ogóle sensu.
          • unhappy Re: Czas powiedziec sobie prawde w oczy 04.12.09, 22:58
            kosmiczny_swir napisał:

            > No przecież ja to dokładnie napisałem.

            Nie choć różnica jest subtelna. Słychać narzekania kierowców na brak parkingów w
            kontekście debili parkujących na przykład w nieprzepisowej odległości od
            przejścia dla pieszych. Co by zmieniły tutaj parkingi?

            Chodzi nie o możliwości dojechania samochodem do pracy tylko o CZAS jaki,
            legalnie parkujący będzie musiał do tej pracy IŚĆ. Nielegalnie parkujący
            kierowcy parkują tak nie dlatego, że jest za mało parkingów tylko dlatego, że
            dzięki nielegalnemu parkowania mają cel swojej podróży pod nosem. Parkingi nic
            by tu nie zmieniły. Nie da się przy każdym możliwym celu kierowcy zbudować parkingu.

            To nie jest to samo co za dużo samochodów w mieście. To jest po prostu za dużo
            kierowców mających przepisy w d*pie. Różnica jak pisałem subtelna :)


            > Jak ktoś pracuje w fabryce umieszczonej
            > za miastem, z wielkim parkingiem, to może sobie do pracy dojeżdżać samochodem.
            > Natomiast w mieście samochód nie ma w ogóle sensu.

            Myślę, że to trochę zbyt ostre postawienie sprawy. Choć lubię komunikację
            miejską to po Warszawie przemieszczam się samochodem. I bez względu na porę MAM
            ZAWSZE miejsce. Tylko ja mogę do celu iść nawet kilka minut. Ba! Pod blokiem w
            którym wynajmuję mieszkanie w porze w której zazwyczaj wracam NIGDY nie ma
            miejsc. I żaden parking nic tu nie zmieni bo przestrzeń miejska nie jest z gumy.
            Co robię? Rundkę i ZAWSZE znajduję miejsce. Czasem 2 ulice dalej ale znajduję.
            Firma z którą współpracuję i którą muszę 2-3 razy w tygodniu odwiedzać jest w
            ścisłym centrum obok dużego parkingu piętrowego (KING). W nim też ZAWSZE jest
            miejsce. A dookoła niego masa debili parkujących jak... no właśnie, jak debile.

            Czyli jeszcze raz - to nie jest kwestia parkingów. To nie jest kwestia zbyt
            dużej ilości samochodów. Czy chodzi o parkingi to się dowiemy jak Straż Miejska
            nie będzie bez żenady chwalić się, że jeden strażnik miał dwie interwencje
            dziennie. W normalnych warunkach za takie _statystyki_ to wierchuszka powinna
            ryjem zaliczyć bruk z prędkością światła. Czemu tak się nie dzieje w Warszawie?
            Nie wiem.
    • maciek_sc Święte krowy na chodnikach i parkingach 04.12.09, 18:58
      Dodajmy, że pierwotna nazwa i adres strony brzmiały jakkutas.pl i w logo nie
      było krowy, ale tytułowy penis, ale najwyraźniej były to zbyt mało medialne
      znaki handlowe :)
    • ekleksus Święte krowy na chodnikach i parkingach 04.12.09, 19:20
      no ten to przegiął pałe:)
    • pcc6 Święte krowy na chodnikach i parkingach 04.12.09, 19:36
      Polscy kierowcy to debile !!!
    • jw2009 Święte krowy na chodnikach i parkingach 04.12.09, 19:40
      Wedlug mnie to swiete krowy siedza w urzedach zeby z taka kasa nic
      nie zrobic !!!

      Otoz napisze jak to powinno wygladac:
      Zgadzam sie ze parkingi trzeba budowac, tak jak sie buduje wszystko
      inne. Budowle, rozwoj miasta generuje naplyw ludnosci a co za tym
      idzie dodatkowy ruch samochodowy. Tak, trzeba budowac parkingi (w
      centrum wiulopoziomowe bo inaczej sie nie da). Jednak brak
      parkingow nie tlumaczy takiego parkowania jak na zdjeciach. Ja
      wiem, ze kazdy by chcial zeby bylo jak na amerykanskim filmie tzn.
      nawet w najbardziej ruchliwym miejscu w samym sercu miasta jest
      miejsce do zaparkowania. To tylko marzenia. Pytanie dlaczego miasto
      nie odholowuje takich samochodow. Powinno byc tak:
      Pojazd zle zaparkowany:
      - straz miejska wzywa policje
      - policja przyjezdza i daje mandat za zle parkowanie (np 50zl)
      - odpowiednie sluzby miejskie odholowuja samochow na parking (np
      150zl)
      - za kazdy dzien parkingu naliczana jest oplata (np 15zl)

      Takie postepowanie ma wiele korzysci: daje prace wiekszej ilosci
      ludzi, sa dodatkowe pieniadze dla miasta a bezkarnych uczy karnosci.

      Oczywscie sa umieszczone znaki ze zle parkowane auto bedzie
      odholowane (a nie znaki ze za zle parkowanie "grozi" odholowanie).

      Parking bylby jeden duzy i kazdy policjant/straz miejska wskaze
      droge delikwentowi so jego ukochanego samochodu.
    • tersta nieprawdidłowo zaparkowany samochod powinien być 04.12.09, 19:44
      sciagnięty na koszt własciciela-bezczela
      • unhappy Re: nieprawdidłowo zaparkowany samochod powinien 04.12.09, 19:55
        tersta napisała:

        > sciagnięty na koszt własciciela-bezczela

        W tej chwili służby odpowiedzialne za utrzymanie porządku w mieście nie są
        zainteresowane źle zaparkowanymi samochodami. Owszem, nakładają mandaty,
        wystawiają wezwania i odholowują samochody. Tylko skala tych działań jest mniej
        więcej taka jak gaszenie pożaru przy pomocy plucia. W Warszawie sytuacja jest
        taka, że gorsza już być nie może. Kierowcy debile są absolutnie bezkarni. Normą
        stało się parkowanie na przystankach, w odległości mniejszej niż przepisowa od
        przejść dla pieszych, na chodnikach w dowolnych konfiguracjach czy na każdym
        ogólnie wolnym skrawku przestrzeni, nawet jeśli początkowo jest porośnięty
        trawą. A panowie ze Straży Miejskiej sobie po tych zgliszczach po Prawie o Ruchu
        Drogowym spacerują :)

        Nie wiem jakie POWINNY być obecnie działania władz Warszawy. Przy takiej skali
        zawłaszczenia przestrzeni miejskiej przez kierowców debili chyba tylko zmiana
        regulaminu premiowania strażników by pomogła. Powiedzmy 10% od każdego mandatu.
    • welcometopoland a gdzie portal "choreznaki" albo ... 04.12.09, 19:57
      ..."pogrzaneulice" (gdzie wydano zgodę na budowanie się tuż przy drodze że
      potem nie ma jak jej poszerzyć !), "debilnewysepki" lub "kretynskiewzgorki" -
      gdzie na zlec. cwaniaka-samorzadowca lub innego prominenta mieszkajacego w
      okolicy robi sie na nowiutkiej drodze wzgorki rozwalajace zawieszenie i stawia
      20km/h mimo ze to gl. droga do pracy dla tysiecy ludzi....

    • unhappy Cosik o wyjątkowo pachnących pracusiach 04.12.09, 20:17
      www.zm.org.pl/?a=straz_miejska-089
    • turek696 nie rozumie tego 04.12.09, 20:40
      Takie zle zaparkowane samochody to czyste pieniadze dla miasta.
      W Nowym Yorku szybciutko dostaliby mandacic a niektore bylyby tez
      zholowane
    • krylos.com Święte krowy na chodnikach i parkingach 04.12.09, 20:56
      Portal nienowy, tylko wcześniej się nazywał tak, że nie dało się pewnie w tego
      typu portalu go opisać :)

      PS. Stara nazwa: www.jakkutas.pl
    • rai-lus Święte krowy na chodnikach i parkingach 04.12.09, 21:26
      przeglądałem tą stronę teraz i wydaje mi się ze przynajmniej 1/3 zdjęc jest
      robiona dopiero po podstawieniu aut.
      Gość podjechał, kolega cyknął mu fotkę i wysłali w internet...

      że na da...
    • miroo Gdzie policja i straż miejska?! 04.12.09, 21:32
      Przecież to najłatwiejszy przypadek jaki może być... może są zbyt głupi aby
      takich złapać?
      • unhappy Re: Gdzie policja i straż miejska?! 04.12.09, 21:43
        miroo napisał:

        > Przecież to najłatwiejszy przypadek jaki może być... może są zbyt głupi aby
        > takich złapać?

        Na dobrą sprawę nie wiadomo dlaczego strażnicy miejscy tolerują wykroczenia
        związane z zatrzymaniem i postojem? Średnia ilość interwencji dziennie (w sumie)
        przypadająca na jednego strażnika to... uwaga... DWIE INTERWENCJE.

        Zważywszy na obserwowany przeze mnie fakt lekceważenia przez patrole samochodów
        kierowców popełniających wykroczenia związane z zatrzymaniem i postojem wydaje
        się, że jest to zalecenie odgórne. W tak jawne olewactwo patroli nie uwierzę.
        IMHO Straż Miejska w Warszawie nie spełnia swojej podstawowej roli. Nie wiem co
        na to radni, co na to władze Warszawy - a Straż Miejska nie działa za darmo bo
        konsumuje pokaźne kwoty na swoje działanie.

        Podobno tylko wytypowane patrole mają obowiązek reagować na źle
        zaparkowane auta. Pozostałe mają odwracać głowę w drugą stronę. Tych
        wytypowanych jest kilka. To też ciekawe, bo z jednego przemarszu załóg po
        Warszawie SM miałaby na nowy samochód :D
    • zdzislaw_dyrman_zasadniczo_1 [...] 04.12.09, 22:00
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka