Dodaj do ulubionych

Sprawa śmierci Grzegorza Przemyka przedawniona

14.12.09, 11:59
czyli co? gosc dalej siedzi czy co?
Obserwuj wątek
    • part_of_the_game To zabójstwo się przedawnia? 14.12.09, 12:00
      • mistrzkungfu Odp. 14.12.09, 12:32
        Biedny chłopak i jego rodzina,tyle lat prosić o sprawiedliwość i jej nie
        uzyskać. Co człowiek w takiej sytuacji ma zrobić?
      • peidos Kto wymyslil "przedawnienie" ? 14.12.09, 12:39
        Niezaleznie jaki by byl wystepek, co za cwaniak to wymyslil i dla KOGO sie pytam
        bo to jest najwaznijsze pytanie ?
        • mistrzkungfu Odp. 14.12.09, 12:46
          Przedawnienie? Ma sens swój. Tylko pytanie czy skoro sprawa nie przedawniła się
          przed wejściem przed sąd czy moze tak byc aby procesowac się latami i na koncu
          nie osiagnac wyroku.
        • zbrojarz.betoniarz pewnie ten sam cwany gapa, który wymyślił 14.12.09, 13:07
          niską szkodliwość społeczną czynu ...

          peidos napisał:

          > Niezaleznie jaki by byl wystepek, co za cwaniak to wymyslil i dla KOGO sie pyta
          > m
          > bo to jest najwaznijsze pytanie ?
    • needmoney Sprawa śmierci Grzegorza Przemyka przedawniona 14.12.09, 12:00
      Ciekawe czemu ubeckie emerytury nie mogą się przedawnić? Obywatele "wolnej" polski muszą pracować na apanaże ubeków i reszty mundurowego tałatajstwa. Jak widzę w telewizji te zadowolone wieprze z pzpr to jak mam wierzyć że żyjemy w wolnym kraju ?
      • miguell Sprawa śmierci Grzegorza Przemyka przedawnion 14.12.09, 12:52
        "W myśl ustawy od 1 stycznia 2010 r. emerytury byłych esbeków, a
        także członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, znacznie się
        zmniejszą. Wskaźnik, według którego są obliczane, został obniżony z
        2,6 proc. do 0,7 proc (jak za lata bezskładkowe!)"

        Jest to pierwszy rząd który wdrożył obniżkę większości emerytur
        SBkom do minimalnej.
        Poprzednie nie miały na to czasu
        • needmoney pzpr nadal rządzi w tym karju 14.12.09, 13:09
          pzpr to skieruje do trybunału a trybunał się ulituje nad swymi i wyjdzie z tego pierdnięcie propagandowe które i tak nie ma objąć wielu sku...eli mundurowych i ich przydupasów w tzw. wymiaru sprawiedliwości. Będziemy na nich zapierniczać do śmierci naszej lub ich ;-)
          • miguell Re: pzpr nadal rządzi w tym karju 14.12.09, 13:40
            Nie no najlepiej needmoney położyć się, nic nie robić i krytykować
            Ustawa zakłada tryb odowławczy w IPN dlatego, system komunistyczny
            został uznany za zbrodniczy.

            Te dwie zmiany powodują, że odwołanie SLD do tej ustawy nie ma
            większych szans na sukces
            • needmoney Re: pzpr nadal rządzi w tym karju 15.12.09, 11:35
              miguell napisał:

              > Nie no najlepiej needmoney położyć się, nic nie robić
              Jak pomyślę na jakich s...synów idą moje podatki to rzeczywiście najrozsądniejsze rozwiązanie ;-)
        • tornson Re: Sprawa śmierci Grzegorza Przemyka przedawnion 14.12.09, 13:22
          miguell napisał:

          > "W myśl ustawy od 1 stycznia 2010 r. emerytury byłych esbeków, a
          > także członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, znacznie się
          > zmniejszą. Wskaźnik, według którego są obliczane, został obniżony z
          > 2,6 proc. do 0,7 proc (jak za lata bezskładkowe!)"
          >
          > Jest to pierwszy rząd który wdrożył obniżkę większości emerytur
          > SBkom do minimalnej.
          Łamiąc przy tym wszelkie zasady państwa prawa i konstytucję.
          • miguell Re: Sprawa śmierci Grzegorza Przemyka przedawnion 14.12.09, 13:41

            tornson napisał:
            > Łamiąc przy tym wszelkie zasady państwa prawa i konstytucję

            Jakie państwo prawa? PRL i jego konstytucję??
          • ambl Re: Sprawa śmierci Grzegorza Przemyka przedawnion 14.12.09, 13:52
            tornson napisał: Łamiąc przy tym wszelkie zasady państwa prawa i
            konstytucję.<Chyba u was na Biełorusi takie obowiązują tow. tomson.Łatwo cię
            rozPOznać PO stylu,czerwona łachmyto
    • trombozuh Wielki triumf Michnika, Geremka i Mazowieckiego 14.12.09, 12:10
      Udało im się grubą kreską osłonić SB-ków przez sprawiedliwością.
      Jaruzelski i Kiszczak są uważani za bohaterów którzy ocalili kraj, w
      miastach mamy ulice Jacka Kuronia, a SB-cy pobierają kilkutysięczne
      emeryturki i popijają kawkę w swoich willach. Cały państwowy majątek
      rozdano za bezcen pano Kulczykom, Gudzowatym, Gawronikom,
      Czarneckim, Solorzom itp - wszyscy mają udokumentowaną współpracę z
      DB. Niech się święci 4 czerwca! Niech żyje Solidarność!
      • absurdello Tylko co to ma do sprawy Przemyka ? 14.12.09, 12:28
        Myślisz, że teraz taka sprawa nie mogła by mieć miejsca ?

        A przypomnij sobie tych dwóch co ich prawie rozstrzelano w
        samochodzie (jeden nie żyje a drugi kaleka) a ich jedynym błędem
        życiowym było, że mieszkali w niewłaściwym domu i w nieodpowiedniej
        chwili wyszli z domu. Nie chodzili na bosaka, pod wpływem wina po
        Starym Mieście w okresie gdy milicja była przewrażliwiona na takie
        zjawiska i zwijała ludzi z ulicy za jeszcze mniejsze przewiny. Do
        tego nie zachował zdrowego rozsądku (pewnie przez to wino, może jak
        by był trzeźwy to by się nie stawiał i nie doprowadził do sytuacji,
        że jakiegoś brutala doprowadził do pasji co się się skończyło jak
        się skończyło :(((.

        Sprawa Przemyka powinna być przestrogą i nauczką dla innych, że w
        pewnych sytuacjach należy zachować umiar, rozsądek i spokój,
        szczególnie gdy sytuacja ma charakter prowadzący do "kopania się z
        koniem", gdzie człowiek ma przeważnie małe szanse wygranej za to
        duże szanse poniesienia ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

        Oczywiście sprawcy tego pobicia i gmatwania powinni ponieść karę,
        tyle, że po tylu latach są małe na to szanse. Zastanawiam się, że
        mimo zmiany "systemu" w 1989 roku, jakoś przez tyle lat nikt nie
        potrafił wyjaśnić do końca tej sprawy, czyżby nie było woli
        politycznej ???
        • zbrojarz.betoniarz Ja wiem jedno. Za morderstwo powinien być proces i 14.12.09, 12:36
          skazanie.

          Tymczasem winny nie pójdzie siedzieć. Nie będzie nawet próby skazania twardziela
          z milicyjną pałą bo ... się przedawniło.

          A towarzysz Kiszczak dalej pobiera 8 tys zł emerytury co miesiąc. I pewnie
          opowiada wnuczkom gawędy o swojej młodości ...
          • absurdello Tylko co akurat Kiszczak ma do tej sprawy ? 14.12.09, 12:49
            Czy jak ci dzisiaj policjant odstrzeli gumowym pociskiem oko
            czy "klejnoty" to też będziesz obwiniał o to aktualnego szefa
            policji ?

            Jakoś nikt nie zauważył, że w ramach wymiany terroru na demokrację,
            dziwnym trafem rozszerzono i uprawnienia policji co do strzelania do
            obywateli (pociski gumowe, które mogą nawet zabić jak trafią w
            niewłaściwe miejsce ciała, np. skroń, okolice serca czy np.
            przypadkowe dziecko w głowę chociażby z rykoszetu) jak i dano prawa
            używania broni innym urzędnikom, którzy jak dotąd nie mieli prawa
            jej posiadania ...
            • zbrojarz.betoniarz Do tej sprawy Kiszczak faktycznie nie ma nic ale 14.12.09, 13:04
              jak ktoś wcześniej zauważył mamy dziś efekty "grubej kreski", którą tak ochoczo
              Mazowiecki ogłosił. Zbrodniarz Kiszczak ma się nieźle, ubecy pobierają wysokie
              emerytury, komunistyczni bandyci za swoje zbrodnie nie odpowiedzieli i cieszą
              się dziś wolnością i to na całkiem przyzwoitym poziomie (mam na myśli stopę życiową)

              Natomiast taka Anna Walentynowicz ledwie wiąże koniec z końcem mając haniebną
              emeryturę.

              Mało ci jeszcze?
              • oldboy42wawa dzisiaj gorszy wpier...ol można dostać 14.12.09, 13:11
                i żadnej manifestacji nie będzie, to że akurat sprawa Przemyka została
                nagłośniona to był symptom czasów,i nie mówmy o systemie tylko o ludziach
                • sokolasty Re: dzisiaj gorszy wpier...ol można dostać 14.12.09, 13:29
                  jak ktoś wcześniej zauważył mamy dziś efekty "grubej kreski", którą tak ochoczo Mazowiecki ogłosił.

                  Mało wiesz o "szerokiej linii". Poczytaj, choćby tutaj:
                  Link
                  • sokolasty Re: dzisiaj gorszy wpier...ol można dostać 14.12.09, 13:30
                    *grubej linii
              • 1410_tenrok co sie czepiasz grubej kreski, 14.12.09, 13:14
                palancie! Przeczytaj dokładnie przemówienie Mazowieckiego, a później truj o
                grubej kresce!

                A morderstwo Przemyka to skandal i miejmy nadziej, że kiedyś dowiemy sie, kto
                naprawde odpowiada za morderstwo. Gliniarzeszmaciarze mieli rozkaz zamordować,
                więc wykonali ten rozkaz, psy posłuszne swojemu panu. Ale kto ten rozkaz wydał!
                Jaka pieprzona czerwona kanalia???

                • dobiczek co wyiar sprawiediwosci laczy ze sprawiedliwoscia? 14.12.09, 13:52
                  • zbrojarz.betoniarz W Warszawie jest dumny napis na gmachu sądów. 14.12.09, 14:41
                    SPRAWIEDLIWOŚĆ JEST OSTOJĄ MOCY I TRWAŁOŚCI RZECZYPOSPOLITEJ.

                    Dziś brzmi to jak ponury żart.
                    • 1410_tenrok napisysą jak inskrypcje, dla ludu one są, dla ludu 14.12.09, 15:04
                      czy można żądać od kolesi, którzy w większości są genetyczni, po rodzicach
                      ubekach (np. kryże), aby dbali o sprawiedliwość pospólstwa? NO BEZ JAJ!
                      tzw. przymiar sprawiedliwości to firma broniąca swoich..............

                      w papierach kontrwywiada z pepwnością wszystko jest zapisane, ale, tajemnica
                      panstwowa........., psia ją mać!
                • absurdello Obawiam się, że oni nie dostali rozkazu zabić 14.12.09, 13:54
                  czy pobić, tylko niezostawiania śladów jak już zaczęli. Podejrzewam,
                  że to pobicie nie było celowe tylko wynikło z sytuacji, stawiania
                  się, ubliżania, poniżania tych co go zatrzymali czy też wywyższania
                  się Przemyka, niestety po alkoholu ludzie tracą rozsądek, a jak
                  trafił na jakiegoś "małorolnego" bez matury a umięśnionego to skutek
                  był taki jaki był. ) tyle, że nie uwzględnili tego, że to jest słabo
                  umięśniony dzieciak a nie jakiś kulturysta no i uszkodzili mu organy
                  wewnętrzne.

                  Przypuszczam nawet, że to nic nie miało wspólnego z polityką czy
                  nawet działalnością opozycyjną jego matki Barbary Sadowskiej.

                  Po prostu chłopak się znalazł w niewłaściwym miejscu i niewłaściwym
                  czasie oraz nie zachował rozsądku w tej konkretnie sytuacji gdy był
                  siłowo w mniejszości :|

                  Oczywiście jak wcześniej pisałem nie umniejsza to winy sprawców
                  pobicia i tych wszystkich co zacierali ślady.

                  Niestety w dzisiejszych czasach mogą się zdarzyć podobne sytuacje,
                  tyle, że metody są bardziej "finezyjne" np. można kogoś uspokoić na
                  śmierć paralizatorem elektrycznym tylko dlatego, że był zdenerwowany
                  i nie znał języka na lotnisku jak to miało miejsce zdaje się w
                  Kanadzie, tyle, że dzisiaj nikt z tego nie robi sprawy politycznej a
                  tylko ciekawostkę medialną, która, jest, jest, jest a potem znika i
                  już tylko rodzina się martwi a na lotnisku nie wmurują raczej
                  tablicy pamięci Roberta Dziekańskiego zamordowanego w majestacie
                  prawa, w drodze do rodziny i poczty sztandarowe też się tam nie
                  pojawią :|
                  • 1410_tenrok koles, wypowiadasz sie, jak misiek, co mu braku po 14.12.09, 15:01
                    jecia o tamtmych czasach. więc, będę łaskwa przekazać ci informacyjk: Z
                    piepprzonego peerelu nic nie działo sie bez rozkazu! Nic nie działo sie bez
                    przyczyny!
                    Więc, może będziesz łaskaw nie opowiadać idiotyzmów!
                    • absurdello Tak, na pewno polecenie zatrzymania ś.p. Przemyka 14.12.09, 15:36
                      na Starym Mieście wyszło z Kremla a może i jeszcze z wyższej
                      wysokości ... już nie dorabiajmy ideologii do tej smutnej sprawy, bo
                      już wystarczająco już zmarłego wykorzystywano do różnych
                      uroczystości często mających się nijak do jego osoby ani sprawy
                      • 1410_tenrok nikt ideologii nie dorabia, 14.12.09, 18:51
                        polecenie z pewnością wyszło z pałacu mostowskich. Gdybyś cokolwiek wiedział o
                        prl, to byś wiedział.
                        I ty wiesz cokolwiek o sprawie i o roli jego matki w opozycji
                        demokratycznej.......... rozśmieszasz mnie.
                        • 2560a Re: nikt ideologii nie dorabia, 14.12.09, 19:10
                          1410_tenrok napisał: polecenie z pewnością wyszło z pałacu
                          mostowskich. Gdybyś cokolwiek wiedział o prl, to byś wiedział.
                          I ty wiesz cokolwiek o sprawie i o roli jego matki w opozycji
                          demokratycznej.......... rozśmieszasz mnie.
                          --1. To nie jest prawo jezeli bierze pod uwage kim byla matka
                          mlodzienca.
                          2.Rola tejze matki w opozycji byla mierna. Takich "opozycjonistow"
                          tosmy mieli na peczki.Wszyscy przezyli w dobrym zdrowiu i
                          przyzwoitej sytuacji materialnej.Nowa wladza wynagrodzila i
                          nagrodzila im to stokrotnie.
                          3.Nie skazuje sie nikogo kieujac domniemaniem skad wyszlo polecenie.
                          Trzeba miec dowody a takich nie ma. A jak nie ma to w NORMALNYM
                          kraju idzie sie do domu.
                          4.Wiedziec COKOLWIEK o PRLu z przekazow dzisiejszych mediow i
                          styropianowych historykow to calkiem co innego jak widziec bedac,
                          zyjac i doswiadczajac tamtego okresu. Majac wiedze z obu zrodel
                          zapewniam cie ze czytam rewelacje "historykow" z tak samo zapartym
                          tchem jak czytam bajki Andersena.
                          • 1410_tenrok misiaczku, ja w tym czasie konczyłem studia 14.12.09, 20:46
                            i cokolwiek w sprawie sie orientuje, wiec nie truj tyłka!
                            • 2560a Re: misiaczku, ja w tym czasie konczyłem studia 15.12.09, 02:25
                              1410_tenrok napisał:

                              > i cokolwiek w sprawie sie orientuje, wiec nie truj tyłka!
                              1.Mniemam ze to nie byly studia humanistyczne
                              2.Nie przypadkiem wpisales sobie 1410? 1 kilo cukru+4 dekagramy
                              drozdzy+10 litrow wody. Za duzo tego bylo ,oj za duzo.
                        • 2560a Re: nikt ideologii nie dorabia, 14.12.09, 19:28
                          1410_tenrok napisał: polecenie z pewnością wyszło z pałacu
                          mostowskich. Gdybyś cokolwiek wiedział o prl, to byś wiedział.
                          I ty wiesz cokolwiek o sprawie i o roli jego matki w opozycji
                          demokratycznej.......... rozśmieszasz mnie.
                          --1. To nie jest prawo jezeli bierze pod uwage kim byla matka
                          mlodzienca.
                          2.Rola tejze matki w opozycji byla mierna. Takich "opozycjonistow"
                          tosmy mieli na peczki.Wszyscy przezyli w dobrym zdrowiu i
                          przyzwoitej sytuacji materialnej.Nowa wladza wynagrodzila i
                          nagrodzila im to stokrotnie.
                          3.Nie skazuje sie nikogo kierujac domniemaniem skad wyszlo
                          polecenie. Trzeba miec dowody a takich nie ma. A jak nie ma to w
                          NORMALNYM kraju idzie sie do domu.
                          4.Wiedziec COKOLWIEK o PRLu z przekazow dzisiejszych mediow i
                          styropianowych historykow to calkiem co innego jak widziec bedac,
                          zyjac i doswiadczajac tamtego okresu. Majac wiedze z obu zrodel
                          zapewniam cie ze czytam rewelacje "historykow" z tak samo zapartym
                          tchem jak czytam bajki Andersena.
                          • remik.bz 2560a niewiele wiesz o tych czasach 15.12.09, 09:31
                            Czytając Twoja wypowiedź odnosze wrażenie ,ze niewiele wiesz o tych
                            czasach "Solidarności" i wojny jaruzelsko-polskiej

                            2560a napisał:
                            --1. To nie jest prawo jezeli bierze pod uwage kim byla matka
                            > mlodzienca.
                            > 2.Rola tejze matki w opozycji byla mierna. Takich "opozycjonistow"
                            > tosmy mieli na peczki.

                            Równie dobrze możesz napisac ,że rola 11 mln członków Solidarności
                            była mierna.Że "mierna" była rola robotników z Nowej Huty , którzy
                            wielokrotnie manifestowali w stanie wojennym , ze "mierna" była rola
                            ludzi kultury , sztuki , którzy w II obiegu tworzyli.
                            2560 a- rola każdego kto walczył z tym podłym systemem w
                            jakikolwiek "swój" sposób była bardzo ważna.
                            Ja akurat często brałem udział (mielismy zespół muzyczny) w róznych
                            imprezach kulturalnych organizowanych bez cenzury czy to przez
                            Kościół czy przez NZS . Te imprezy to była i poezja, i piosenka, i
                            małe formy teatralne, i rozprowadzanie ksiązek zakazanych. To był
                            bardzo ważny wkład w utrzymanie kultury polskiej na poziomie ( na
                            szczeblu takim lokalnym - taka praca u podstaw).
                            Dlatego nie pisz głupot ,ze rola matki Grzegorza - poetki była
                            znikoma, bo w ten sposób dajesz do zrozumienia ,że dla Ciebie rola
                            kultury dla utrzymania tozsamości narodu jest znikoma.

                            3.Nie skazuje sie nikogo kierujac domniemaniem skad wyszlo
                            > polecenie. Trzeba miec dowody a takich nie ma.


                            Dla mnie , który "to" przeżyłem dowodem jest funkcjonowanie tego
                            systemu.
                            Przeżyłem również smierć Staszka Pyjasa. Byłem wtedy studentem
                            Politechniki.
                            Pamiętam wściekłość dokladnie wszystkich ludzi w akademikach , na
                            miasteczku studenckim- gdy gruchnęła wieść ,że "nieznani sprawcy"
                            zatłukli na smierć chłopaka z UJ.
                            Jednego z nas przecież. Zatłukli Go dlatego ,że głośno mówił o
                            prawach człowieka , o wolności , o godności człowieka.
                            Gdyby wtedy ktokolwiek mówił o "braku niezbitych dowodów" - byłby
                            uznany za niepooczytalnego.
                            Myśmy wszyscy po prosatu wiedzieli ,ze to robota SB - bo to wynikało
                            z istoty tego systemu.
                            Pamiętam tez czarne Juwenalia ,pamiętam bojkot tej oficjalnej
                            imprezy przez studentów Krakowa. I pamiętam naciski róznycj
                            ch takich dzisiejszych "Kwaśniewskich" , (równiez groźby), aby w
                            tych oficjalnych Juwenaliach brać udział.
                            2560 a - to był po prostu system. Ludzie pracujący dla tego systemu
                            zamordowali wielu walczących z tym systemem(np górników z Wujka.
                            Staszka Pyjasa).
                            Równiez zamordowali Grzegorza , gdyż był synem kobiety walczącej z
                            komuna.
                            Ja, moi rówieśnicy pamietający tamte czasy to po prostu wiemy. Nie
                            potrzebujemy zadnych dowodów , bo nie jesteśmy mlodymi , ambitnymi ,
                            cwanymi prawnikami szukającymi kruczków prawnych, tylko ludźmi ,
                            którzy w tym "byli".
                            • 2560a Re: 2560a niewiele wiesz o tych czasach-odp 15.12.09, 15:42
                              1.Dzieki za odpowiedz.
                              2.Inaczej odbiera sie smierc kogos kogo sie znalo,kogos kto byl z
                              naszego podworka i inaczej kiedy patrzy sie z dystansu.Pamietam
                              kiedy nadeszla wiadomosc o smierci Grzegorza. Nadeszla do Polski
                              przez Radio Wolna Europa. Nadeszla z informacja kto jest
                              odpowiedzialny za smierc. Oni juz tam wiedzieli.Dzisiaj mam dystans
                              do wiedzy RWE.Propaganda i wiedza nie zawsze znacza to samo.
                              Pamietam jak RWE nadawalo zmyslone/ nie wierze ze zostali
                              wprowadzeni w blad/ komunikaty o smiertelnych ofiarach we Wroclawiu.
                              Ja tam bylem i wiedzialem ze czegos takiego w moim miescie nie bylo.
                              Wtedy nikt nie kwestionowal prawdy z RWE.
                              3.Robilem wtedy podobne rzeczy a moze i troche wiecej .Takich jak ja
                              bylo tysiace i uwazam ze moj wklad byl skromny. Zauwazam dzisiaj
                              poszukiwanie steropianowych zyciorysow.To sie oplaca to nobilituje.
                              4.System byl taki jaki byl . Twierdzenie ze przezylismy 45
                              koszmarnego terroru jest bzdura.Byly momenty kiedy uzywano przemocy.
                              Tego nikt nie neguje. Obok toczylo sie zycie. Ludzie sie kochali,
                              chodzili do szkoly, czekali na mieszkanko,jezdzili na wczasy,teatry
                              byly pelne,robilo sie dobre filmy, swietne plakaty,...
                              Czy system przed IIwojna byl lepszy? Nie . Nie tylko internowanie w
                              Berezie bylo , bez porownania, gorsze od internowania w stanie
                              wojennym. Demokracja nie miala nic wspolnego z definicja tego
                              pojecia. Ofiar smiertelnych w roznego rodzaju przewrotach i
                              wystapieniach bylo znacznie wiecej od tych z 56, 70 czy stanu
                              wojennego.
                              Jeszcze raz, nie twierdze zy PRL byla idealna ale nie
                              przesadzajmy .Jest tak , ze zawsze cierpi ktos by dobrze mial inny.
                              Przyjezdzam do Polski od czasu do czasu. Co mi sie rzuca w oczy to
                              brak ludzi starych. U mnie , w nowym kraju, sklepy sa zapchane
                              emerytami. Ogladaja, kupuja.W poludnie , kiedy mlodsi pracuja,
                              starzy zapychaja centra handlowe. Tego w wolnej Polsce nie ma .
                              Starzy dogorywaja w swych malych PRLowskich mieszkankach. Jesli stac
                              ich na czynsz i inne oplaty, oczywiscie.
                              5."Ja, moi rówieśnicy pamietający tamte czasy to po prostu wiemy.
                              Nie potrzebujemy zadnych dowodów ..." Jezeli budujesz panstwo prawa
                              to MUSISZ miec dowody.Odwolujesz sie aprobowania metod przeciw
                              ktorym wystepowales.
                              6."Równie dobrze możesz napisac ,że rola 11 mln członków
                              Solidarności " Wiesz ze ja sie z tym zgadzam. Nie my decydowalismy o
                              zmianach politycznych na swiecie. Ani te 11 mln, ani JP2, ani
                              Walesa. Decydowali wieksi .My mamy manie przypisywania sobie
                              zwyciestw, waznosci, wielkosci a przede wszystkim cierpien.
                              Co zostalo z tych 11 mln? Kim byli przywodcy tych 11 mln? Ludzmi
                              tamtej wladzy. To zle? Moze to dobrze bosmy sie wzajemnie nie
                              pozabijali.
                              -----Zycze Wesolych Swiat i wiecej optymizmu w Nowym Roku.
                            • 2560a Re: 2560a niewiele wiesz o tych czasach-odp 15.12.09, 15:42
                              1.Dzieki za odpowiedz.
                              2.Inaczej odbiera sie smierc kogos kogo sie znalo,kogos kto byl z
                              naszego podworka i inaczej kiedy patrzy sie z dystansu.Pamietam
                              kiedy nadeszla wiadomosc o smierci Grzegorza. Nadeszla do Polski
                              przez Radio Wolna Europa. Nadeszla z informacja kto jest
                              odpowiedzialny za smierc. Oni juz tam wiedzieli.Dzisiaj mam dystans
                              do wiedzy RWE.Propaganda i wiedza nie zawsze znacza to samo.
                              Pamietam jak RWE nadawalo zmyslone/ nie wierze ze zostali
                              wprowadzeni w blad/ komunikaty o smiertelnych ofiarach we Wroclawiu.
                              Ja tam bylem i wiedzialem ze czegos takiego w moim miescie nie bylo.
                              Wtedy nikt nie kwestionowal prawdy z RWE.
                              3.Robilem wtedy podobne rzeczy a moze i troche wiecej .Takich jak ja
                              bylo tysiace i uwazam ze moj wklad byl skromny. Zauwazam dzisiaj
                              poszukiwanie steropianowych zyciorysow.To sie oplaca to nobilituje.
                              4.System byl taki jaki byl . Twierdzenie ze przezylismy 45
                              koszmarnego terroru jest bzdura.Byly momenty kiedy uzywano przemocy.
                              Tego nikt nie neguje. Obok toczylo sie zycie. Ludzie sie kochali,
                              chodzili do szkoly, czekali na mieszkanko,jezdzili na wczasy,teatry
                              byly pelne,robilo sie dobre filmy, swietne plakaty,...
                              Czy system przed IIwojna byl lepszy? Nie . Nie tylko internowanie w
                              Berezie bylo , bez porownania, gorsze od internowania w stanie
                              wojennym. Demokracja nie miala nic wspolnego z definicja tego
                              pojecia. Ofiar smiertelnych w roznego rodzaju przewrotach i
                              wystapieniach bylo znacznie wiecej od tych z 56, 70 czy stanu
                              wojennego.
                              Jeszcze raz, nie twierdze zy PRL byla idealna ale nie
                              przesadzajmy .Jest tak , ze zawsze cierpi ktos by dobrze mial inny.
                              Przyjezdzam do Polski od czasu do czasu. Co mi sie rzuca w oczy to
                              brak ludzi starych. U mnie , w nowym kraju, sklepy sa zapchane
                              emerytami. Ogladaja, kupuja.W poludnie , kiedy mlodsi pracuja,
                              starzy zapychaja centra handlowe. Tego w wolnej Polsce nie ma .
                              Starzy dogorywaja w swych malych PRLowskich mieszkankach. Jesli stac
                              ich na czynsz i inne oplaty, oczywiscie.
                              5."Ja, moi rówieśnicy pamietający tamte czasy to po prostu wiemy.
                              Nie potrzebujemy zadnych dowodów ..." Jezeli budujesz panstwo prawa
                              to MUSISZ miec dowody.Odwolujesz sie aprobowania metod przeciw
                              ktorym wystepowales.
                              6."Równie dobrze możesz napisac ,że rola 11 mln członków
                              Solidarności " Wiesz ze ja sie z tym zgadzam. Nie my decydowalismy o
                              zmianach politycznych na swiecie. Ani te 11 mln, ani JP2, ani
                              Walesa. Decydowali wieksi .My mamy manie przypisywania sobie
                              zwyciestw, waznosci, wielkosci a przede wszystkim cierpien.
                              Co zostalo z tych 11 mln? Kim byli przywodcy tych 11 mln? Ludzmi
                              tamtej wladzy. To zle? Moze to dobrze bosmy sie wzajemnie nie
                              pozabijali.
                              -----Zycze Wesolych Swiat i wiecej optymizmu w Nowym Roku.
                              • remik.bz dużo wiesz o tych czasach 16.12.09, 09:13
                                Przede wszystkim sorry , za moja uwagę o Twojej niewiedzy. Na forum
                                funkcjonuje wielu "mędrków" , którzy wszystko wiedzą najlepiej , bo
                                coś tam czytali , słyszeli.
                                Sorry ,że zaliczyłem Cie do tej grupy.
                                Dużo wiesz o tych czasach i to z własnego doswiadczenia.

                                2560a napisał:

                                > 1.Dzieki za odpowiedz.
                                > 2.Inaczej odbiera sie smierc kogos kogo sie znalo,kogos kto byl z
                                > naszego podworka i inaczej kiedy patrzy sie z dystansu

                                Masz rację.
                                Problem w tym ,że nasze pokolenie zbyt często spotykało się z
                                różnego rodzaju draństwem rządzących. Trudno więc nabrać dystansu
                                nawet po latach.
                                To draństwo było czasami drobne nawet , ale niestety wszechobecne.
                                W pamięci utkwił mi drobny stosunkowo epizod , który do dzisiaj jest
                                dla mnie trudny do wybaczenia (a zycie własnie z epizodów się składa)
                                Nie ma paragrafów na takie epizody, ale jest pamięć i własna ocena.

                                W czasie "Czarnych Juwenaliów" miał się odbyć galowy koncert w Hali
                                Wisły polączony z wyborem najmilszej studentki.
                                Impreza bardzo wazna i prestizowa dla róznego rodzaju dzialaczy.
                                Chodzilo o propagandowe pokazanie ,że studenci Krakowa w nosie maja
                                smierć Staszka Pyjasa.
                                Był oczywiście bojkot tej imprezy przez wykonawców. Wiadomo było w
                                środowisku,że kto wystąpi ten "jest bydlę".Również zbojkotował to
                                mój zespół.
                                Mielismy potęzne naciski polączone z groźbami o nieskończeniu
                                studiów. My groźby nie tylko "olalismy" ale sami "zaproponowalismy"
                                grożącym , aby modlili się o skończenie studiów przez nas ( w trosce
                                o swoje zdrowie - a pochodziliśmy z Nowej Huty- to miało swoja
                                wymowe).
                                Ale nie mogę zapomnieć do dzisiał łez ślicznej dziwczyny - naszej
                                uczelnianej najmilszej , którą też poddano takim naciskom. Z
                                rozpaczą pytała nas "chłopaki , co mam robic , ja musze skonczyc
                                studia , a nie chcę sie sk..wić" (bo tak to byloby odbierane).Za
                                naszą rada wystąpiła , my - zespół bronilismy jej potem w róznych
                                nocnych Polaków rozmowach, ale nie miała lekko.
                                Komunie nie mogę do dziś darować tego szantażu (teoretycznie
                                drobiazgu w obliczy innych łajdactw) wobec tej dziewczyny, co
                                prawdopodobnie jest niezrozumiałe dla wielu.


                                4.System byl taki jaki byl . Twierdzenie ze przezylismy 45
                                > koszmarnego terroru jest bzdura.

                                Oczywiście ,że masz rację.
                                Ale jak juz pisałem - zycie składa się z epizodów. A te epizody
                                różne były.

                                U mnie , w nowym kraju, sklepy sa zapchane
                                > emerytami. Ogladaja, kupuja.W poludnie , kiedy mlodsi pracuja,
                                > starzy zapychaja centra handlowe. Tego w wolnej Polsce nie ma .

                                No cóż, Ty zyjesz w bogatym od dawna kraju (jak mniemam). Polska
                                należy do "biedniejszych wśród bogatych". My wolność , demokracje ,
                                wolny rynek mamy zaledwie od 20 lat. Osiągnięcie poziomu
                                gospodarczego Niemiec , Wlk. Brytanii czy Francji w ciągu 20 lat to
                                raczej mrzonka.
                                Rzeczywiście tamtejsi emerycią sa od naszych zamozniejszi , bo całe
                                społeczeństwo jest bogatsze.
                                Wiesz , mnie rok 1981 zastał w Wiedniu. Miałem do wyboru "zostać tam
                                gdzie jest dostatek" lub "wracać tam gdzie bida piszczy". Wróciłem ,
                                gdyż uważałem ,że moje miejsce jest nad Wisłą .
                                Ale nie potępiam emigrantów- kazdy ma prawo po swojemu sobie zycie
                                ukladać.
                                Nie ukrywam jednak ,ze czasmi z lekka irytują mnie rady tych ,
                                którzy wybrali "dostatek" i z daleka "pouczaja".
                                Sorry - taki jestem troche "niepoprawny politycznie".

                                A odnosnie problemu biedy emerytów. Wlasnie dlatego jestem
                                przeciwnikiem PO ,ze PO nie tylko tego problemu "nie widzi", ale
                                wręcz kreuje Polske dla mlodych , silnych , energicznych ,
                                bogatych , a tych "starych , niedołężnych" pogardliwie nazywa
                                moherami.

                                Również zyczę Wesołych Świąt.
                  • zdzisiek66 sam jest sobie winien 14.12.09, 15:36
                    Nie wykazał rozsądku i swoją głupią miną sprowokował stróżów prawa, zazwyczaj
                    łagodnych jak baranki. No każdy przecież by się zdenerwował. Szturchnęli parę
                    razy, a ten słabizna nie żyje. Pewnie jak był taki słabowity, to i tak by długo
                    nie pożył. Tylu wcześniej dostało mocniejszy w....dol i wyżyło, a ten skubaniec
                    nie, pewnie umarł z czystej złośliwości.
                    Tak tłumaczymy bandziorów w milicyjnych mundurach?
                    Przypadek Dziekańskiego to tragedia, a to, że winni nie zostali ukarani, to
                    skandal. Zwróć jednak uwagę, że Kanadyjce nie twierdzili, że Polaka zabili w
                    karetce lekarze pogotowia. I nie była to tylko ciekawostka medialna, w samej
                    Kanadzie było wielkie oburzenie i chociaż ci "szeryfowie" nie poszli siedzieć,
                    to przynajmniej zmieniono procedury użycia paralizatorów.
                    • absurdello Trywializujesz problem .. 14.12.09, 16:19
                      a co do Dziekańskiego, to to, że nie są winne służby medyczne to
                      tylko wynik tego, że ktoś nagrał całe zdarzenie i nie było jak się z
                      tego wyłgać ani próbować to zwalić na innych. Nie łudź się !!!
                      • 1410_tenrok sam trywializujesz problem .. 14.12.09, 20:52
                        w każdym mieście mordowano kogoś, tak dla przykładu. W Wawie był Przemyk, w
                        Kraku był Staszek Pyjas. We Wrocku też zamordowano chłopaka i pamietam jak
                        esbeccy gestapowcy przyszli na zebranie na fil-hiście i opowiadali idiotyzmy.
                        Taki system: zamordować dla przykładu, a później zwalić na pogotowie, albo na
                        sliskie schody.
                        Nie wierzę, aby gnojów ktokolwiek skazał. Ot, nadal rządzą........... w policji,
                        wywiadzie, wojsku, tzw. sprawiedliwości.
                • trombozuh Ktoś tu jest palantem.... 14.12.09, 15:27
                  Guzik mnie obchodzi, co Mazowiecki powiedział.
                  Obchodzi mnie to, co faktycznie zrobił.
                  Czyli - nie dał SB-kom zrobić krzywdy, zablokował lustrację i
                  dekomunizację, na stanowiska powołał swoich styropianowych
                  koleżków... Zgodzę się tylko z jednym - wszyscy następni po nim byli
                  jeszcze gorsi.
              • jankowski1960 Re: Do tej sprawy Kiszczak faktycznie nie ma nic 14.12.09, 16:31
                "komunistyczni bandyci" - tak o komunistach mowili gestapowcy.
                Jestes po tej samej stronie co Gestapo. Wole byc tam , gdzie bylo
                ZOMO.
                • everettdasherbreed Re: Do tej sprawy Kiszczak faktycznie nie ma nic 14.12.09, 19:51
                  Akurat Gestapo i NKWD odbywały w 1939 wspólne sympozja szkoleniowe w Zakopanem.
                  Przy czym stroną szkolącą był NKWD, jako bardziej doświadczony.
            • zdzisiek66 Re: Tylko co akurat Kiszczak ma do tej sprawy ? 14.12.09, 15:39
              Bardzo dużo ma. To Kiszczak odpowiada za zbudowanie organizacji, w której każdy
              milicjant - morderca był pewny bezkarności. To Kiszczak musiał dać zgodę na
              tuszowanie tej zbrodni i wrabianie niewinnych ludzi. Szkoda, że nie da mu się
              tego udowodnić.
              • absurdello Myślisz, że coś się zmieniło ? 14.12.09, 16:21
                Wątpię niestety (podobnie jest z innymi zorganizowanymi
                korporacjami, które są niewinne nawet jak wszelkie dowody świadczą
                coś przeciwnego) :((
        • troll_bagienny Trzeba być praktycznym, jeśli prawo nie działa 14.12.09, 12:43
          Sprawa śmierci śp. Grzegorza Przemyka jest trochę jak mierzenie się
          z racją pieszego, który został przejechany na pasach, na zielonym
          świetle. I tu, i tu ofiara była w prawie (jeden nie zasłużył na
          śmiertelne pobicie, a drugi na rozjechanie wbrew obowiązującym
          przepisom ruchu drogowego). Niestety, rzeczywistość pokazuje, że
          trzeba mieć coś takiego jak zdolność przewidywania wypadków i
          unikanie kłopotów. Jeden mógł nie iść na Starówkę, drugi mógł
          spojrzeć przed wejściem na "zebrę", czy nie zbliża się rozpędzony
          samochód. Co z tego, że ofiary miały rację, skoro nie żyją? Trzeba
          zatem unikać niebezpiecznym miejsc, sytuacji i przede wszystkim
          ludzi. Dla mnie sam widok patrolu policji kojarzy się wyłącznie z
          pałowaniem i szukaniem na siłę paragrafu, żeby tylko dokopać
          delikwentowi, który wlazł stójkowym w drogę.
          • absurdello A mnie się nie kojarzy, choć w Stanie Wojennym 14.12.09, 12:59
            legitymowano mnie ze 3 może 4 razy, chodziłem wtedy do szkoły
            średniej (jestem z tego samego rocznika co Przemyk) jeździłem przez
            pół Warszawy do szkoły więc teoretycznie byłem narażony na jakiś
            kontakt z funkcjonariuszami MO, a jednak w żadnym przypadku nie
            robiono mi problemów, nie usiłowano mnie wychowywać gumą, nie
            usiłowano mnie przewozić nigdzie a nie nie "zapraszano" do Nyski.
            Raz nawet byłem tak ostentacyjny, że szedłem czytając Express
            Wieczorny pod Nike i wyglądałem tak podejrzanie, że mnie patrol
            zatrzymał ale po wyjaśnieniu skąd i dokąd idę (akurat szedłem do
            mojej Mamy co w pobliżu w Wydawnictwie pracowała), rozstaliśmy się
            kulturalnie i w pokoju a nawet mi żartobliwie szerokiej drogi
            życzono (pewnie przez tę czytaną w czasie chodzenia gazetę).
            Czyli można było ?
            • ambl Re: A mnie się nie kojarzy, choć w Stanie Wojenny 14.12.09, 14:02
              absurdello napisał:

              > legitymowano mnie ze 3 może 4 razy, chodziłem wtedy do szkoły
              > średniej (jestem z tego samego rocznika co Przemyk) jeździłem przez
              > pół Warszawy do szkoły więc teoretycznie byłem narażony na jakiś ...< No no,
              niemały był z ciebie kawał twardziela
              • absurdello No właśnie, widać nie chcieli ze mną zaczynać ;))) 14.12.09, 15:40
                i nawet się bali mnie więcej razy legitymować przez co nie mam
                podstaw do zgłaszania się dziś po odszkodowanie czy odznaczenia za
                dręczenie mnie w tamtych czasach. Nie mam z czego pisać wspomnień,
                ehhh
          • zbrojarz.betoniarz Gdyby wszyscy byli tacy praktyczni i mieli 14.12.09, 13:08
            tak miękkie kręgosłupy jak ty, to całkiem że żylibyśmy dalej w Polsce Ludowej.
            • troll_bagienny To lepiej dać się zabić, na złość władzy? 14.12.09, 13:13
              Gówno wiesz, na czym życie polega. Zasada każdej wojny brzmi: nie
              daj się zabić. A tu się chłopak wystawił pod lufę, że tak powiem.
              • absurdello No właśnie, ludzie nie rozumieją, że sztuką jest 14.12.09, 14:03
                dokopać skutecznie przeciwnikowi nie wystawiając się jednocześnie na
                jego ciosy (stąd rozwój broni dalekiego zasięgu) a ci co tego nie
                zrozumieli zawczasu czesto leżą w bezimiennych mogiłach ...
                oczywiście nie zawsze się to da zrealizować ale należy do tego
                dążyć, bo martwi mają jakby mniejszą siłę przebicia i nie
                skorzystają już z wyników swojej walki ...
    • gregsmile Sprawa śmierci Grzegorza Przemyka przedawniona 14.12.09, 12:15
      Ojciec Grzegorza Przemyka wie co robic. I kazdy Polak go rozgrzeszy.
      • zbrojarz.betoniarz Zapewniam cię, że gdyby zrobił to co powinien to 14.12.09, 12:40
        zaraz "humaniści" podnieśliby lament, że samosądy i wymierzanie sprawiedliwości
        na własną rękę w "państwie prawa" jest niedopuszczalne.

        Ten człowiek po prostu poszedłby siedzieć i jego szlachetny czyn by się nie
        przedawnił.

        gregsmile napisał:

        > Ojciec Grzegorza Przemyka wie co robic. I kazdy Polak go rozgrzeszy.
    • bgoralska1972 Re: Sprawa śmierci Grzegorza Przemyka przedawnion 14.12.09, 12:25
      Czemu ja co raz czesciej mam wrażenie, że już nikt się nie kryje z tym, że nadal
      jesteśmy w poprzedniej epoce tylko opakowanie sie zmieniło. Współczuję rodzinie
      Przemka.
    • operacjeplastyczne Sprawa śmierci Grzegorza Przemyka przedawniona 14.12.09, 12:31
      To jest kur,wa skandal !!!!
    • zbrojarz.betoniarz Nie wiedziałem, że w Polsce morderstwo ulega 14.12.09, 12:31
      przedawnieniu. I ja mam szanować takie państwo, tak? Wywieszać flagę i
      świętować jej święto, tak?

      Nic z tego. Sprawiedliwość w tym kraju jest wyświechtanym sloganem.
    • troll_bagienny Policja-milicja biła, bije i bić będzie 14.12.09, 12:32
      Kto choć raz miał do czynienia z niebieskimi, ten wie, że nie należy
      dyskutować, ani tym bardziej - stawiać się i pyskować, bo można w
      najlepszym razie spędzić noc w nieogrzewanej celi bez kontaktu z
      rodziną, a w najgorszym - zostać kaleką albo doznać "nieszczęśliwie
      śmiertelnego wypadku". Taki charakter tej służby, a potem ciężko
      udowodnić, że funkcjonariusze nie odpierali bezpośredniego ataku
      zatrzymanego.
      • dobiczek w Polsce sku...synstwo poplaca 14.12.09, 12:41
      • zdzisiek66 najlepiej na kolana i buty milicji całować 14.12.09, 15:46
        Jest wtedy szansa, że nie zabiją, a jak skopią, to nie za ciężko.
    • ksiadztezczlowiek Zabojstwo przedawnione? 14.12.09, 12:40
      Co to za kraj, ze zabojstwo jest przedawnione. To ze ktos ukradnie, to
      rozumiem, ale zabojstwo? Co za paranoiczne przepisy w tym kraju?
      • dobiczek dla niezlustrowanego wymiaru sprawiedliwosci 14.12.09, 12:44
        zamordowanie dzieciaka nie zasluguje na kare
        • meerkat1 Re: dla niezlustrowanego wymiaru sprawiedliwosci 14.12.09, 12:52
          "Sprawa Przemyka powinna być przestrogą i nauczką dla innych, że w
          pewnych sytuacjach należy zachować umiar, rozsądek i spokój"



          Istotnie, jak pokazują wydarzenia (przebieg procesow Jaruzela,
          Kiszczaka, ZOMO-wcow z "Wujka", itd.) z byłą SB-ecją, członkami WRON-
          y i agentami SWiR-a nie ma co zadzierac.


          "Alek" "Olin", "Wolski" i wielu im podobnych - to nietykalni.
          • zlomas1 Re: dla niezlustrowanego wymiaru sprawiedliwosci 14.12.09, 13:04
            > "Sprawa Przemyka powinna być przestrogą i nauczką dla innych, że w
            > pewnych sytuacjach należy zachować umiar, rozsądek i spokój"
            >
            >
            >
            > Istotnie, jak pokazują wydarzenia (przebieg procesow Jaruzela,
            > Kiszczaka, ZOMO-wcow z "Wujka", itd.) z byłą SB-ecją, członkami WRON-
            > y i agentami SWiR-a nie ma co zadzierac.

            Za to dzisiaj mozesz gliniarzowi bezkarnie podskoczyc no nie?
    • zg13 ale dzisiaj bedzie chlanie Michnika z Kiszczakiem 14.12.09, 12:54
      nie co dzien sąd sankcjonuje rzady esbecji
      • 1410_tenrok a ty kundlu, co wtedy robiłes? 14.12.09, 15:10
        to Michnik i Kuron prowadzili walkę o wolną Polskę, podczas gdy twój tatuncio, a
        może ty też, kombinowaliście z panstwoej fabryki cement i cegły na
        domek.................
        • zg13 prowadzili smieciu walke o leninizm bez wypaczen 14.12.09, 19:45
          trupow w tym co prawda tyle samo co w stalinizmie, ale ladniej w mniemaniu
          lewactwa sie nazywa

          wolna Polska dla nich ma twarz sowieckiego agenta jaruzelskiego
          • 1410_tenrok naucz sie najpierw pisac 14.12.09, 20:48
            zg13= ss i gestapo!
    • ulanzalasem Sprawa śmierci Grzegorza Przemyka przedawniona 14.12.09, 12:55
      Kiedy Tusk stanie przed sądem za próbę wprowadzenia cenzury?
    • wanda43 Sprawa śmierci Grzegorza Przemyka przedawniona 14.12.09, 12:56
      Sąd, prokuratura, policja - k...ruk, k...rukowi łba nie urwie.
    • nazimno No prosze, a rezyserowi sie w USA nie przedawnilo. 14.12.09, 13:03
      Co kraj to obyczaj jak to mawiaja.
    • brodeek Jaki jest udział Michnikowego człowieka honoru? 14.12.09, 13:11
      Warto przypomnieć:

      Po śmierci Przemyka prokuratura wszczęła wprawdzie śledztwo w tej sprawie, ale
      - jak wynika z archiwów - władze podjęły zarazem bezprawne działania mające
      uchronić milicjantów. W aktach sprawy Przemyka zachowała się notatka
      ówczesnego szefa MSW gen. Czesława Kiszczaka: "Ma być tylko jedna wersja
      śledztwa - sanitariusze".
      O tej tezie, jako jedynie słusznej, mówiła
      oficjalna propaganda, prowadząca również kampanię zniesławiania otoczenia
      Przemyka oraz jego matki Barbary Sadowskiej, poetki, zaangażowanej w prace
      prymasowskiego komitetu pomocy uwięzionym.

      Biuro Polityczne KC PZPR powołało do sprawy śmierci Przemyka specjalny zespół
      pod kierownictwem odpowiedzialnego za bezpieczeństwo b. szefa MSW gen.
      Mirosława Milewskiego. "Gdybyśmy chcieli rozprawić się z Przemykiem,
      wzięlibyśmy fachowców" - mówił Kiszczak na posiedzeniu zespołu latem 1983 r.
      Realizując wytyczne zespołu, SB zastraszała Cezarego F. Pod zmyślonymi
      zarzutami aresztowano pełnomocnika Sadowskiej; pracę stracił prokurator, który
      sprzeciwiał się tym praktykom MSW.

      W 1984 r. - po sterowanym przez władze procesie - za pobicie Przemyka
      skazano sanitariuszy z karetki wezwanej na komisariat. Działania SB
      doprowadziły do tego, że załoga karetki zaczęła wzajemnie się oskarżać. Wyroki
      wobec sanitariuszy uchylono po 1989 r.

      Kiszczak to menda, menda, po trzykroć menda - ktokolwiek temu zaprzecza, sam
      jest mendą, a bryluje tu Adam Michnik i jego szmatławiec.
    • jola5033 Sprawa śmierci Grzegorza Przemyka przedawniona 14.12.09, 13:12
      Takie mordy polityczne nie powinny ulegać przedawneiniu. !!!!
    • zle_moce cierpienie i ból dla całej rodziny 14.12.09, 13:12
      niech nowotwory trawiąciałą całej rodziny oprawcy
      niech cierpią z powodu najcieższych chorób dzieci i wnuki tego
      sadysty
      nich za kazdym razem pochylając siew szpitalu nad cierpiącym
      członkiem rodziny pamięta o tym, że los jest sprawiedliwy
      i wije się z bólu jego dzieciak dlatego, że on litości nad innymi
      nie miał
      życzę mu szczerze z serca całego
      :)
      • absurdello Powinieneś jeszcze dodać ... 14.12.09, 16:23
        "z chrześcijańskim pozdrowieniem" !

        Sprowadziłeś się do tego samego poziomu co poprzednicy:
        odpowiedzialność zbiorowa :(((
    • 4wymiar Sprawa śmierci Grzegorza Przemyka przedawniona 14.12.09, 13:13
      Chciałabym się sprzeciwić względem komentujących tu przede mną osób,
      zdziwionych, oburzonych, zniesmaczonych itp tym, że w PL morderstwo ulega
      przedawnieniu.
      Otóż nie ulega - czytajcie uważniej! K. nie był oskarżony o morderstwo tylko
      o pobicie ze skutkiem śmiertelnym za które grozi 0-10 lat pozbawienia
      wolności. Sąd nie zakwalifikował pobicia Grzegorza P. jako morderstwa z wielu
      prawnie uzasadnionych przyczyn, m.in. nie było dowodu, że K. chciał go zabić;
      nie bił też do momentu śmierci - Grzegorz Przemyk zmarł w szpitalu w wyniku
      obrażeń.
      • carmela_soprano Re: Sprawa śmierci Grzegorza Przemyka przedawnion 14.12.09, 13:16
        ależ ulega, po 30 latach. nie miej złudzeń.
        • 4wymiar Re: Sprawa śmierci Grzegorza Przemyka przedawnion 14.12.09, 13:20
          carmela, oczywiście masz rację i nie mam złudzeń - mój błąd: źle się wyraziłam,
          bo chciałam powiedzieć, że w tym przypadku dyskusja o przedawnieniu się
          morderstwa jest bezzasadna bo czyn nie został zakwalifikowany jako morderstwo.
          Dziękuję za spostrzegawcze wyłapanie nieścisłości
          • gamma_m Re: Sprawa śmierci Grzegorza Przemyka przedawnion 14.12.09, 13:36
            Koleżanko, nie ma takiego przestępstwa jak "morderstwo". Natomiast jest "zabójstwo".
      • lesny_dziadzio Re: Sprawa śmierci Grzegorza Przemyka przedawnion 14.12.09, 13:17

        Teraz jeszcze mam tylko 2 marzenia:

        1. Uniewinnienie Polańskiego
        2. Kwach znowu na prezydenta wszystkich....
        • 4wymiar Re: Sprawa śmierci Grzegorza Przemyka przedawnion 14.12.09, 13:28
          1. prawdopodobne
          2. niemożliwe
    • puuchatek Sprawa śmierci Grzegorza Przemyka przedawniona 14.12.09, 13:16
      Nie pitolcie o "grubej kresce" , bo to się ma nijak do tej sprawy. Ja mam zupełnie inne pytanie:

      Grzegorz Przemyk zginął w 1983 r. Jeśli mnie wiedza nie myli, przedawnienie w sprawach o zabójstwo zachodzi po 30 latach. A jeśli mnie matematyka nie myli, 30 lat od 1983 r. mija w roku 2013.

      Czy jakiś prawnik mi to wyjaśni?
      • wet3 Re: puuchatek 14.12.09, 13:24
        puuchatek napisał:

        > Nie pitolcie o "grubej kresce" , bo to się ma nijak do tej sprawy.
        Ja mam zupeł
        > nie inne pytanie:
        >
        > Grzegorz Przemyk zginął w 1983 r. Jeśli mnie wiedza nie myli,
        przedawnienie w s
        > prawach o zabójstwo zachodzi po 30 latach. A jeśli mnie matematyka
        nie myli, 30
        > lat od 1983 r. mija w roku 2013.
        >
        > Czy jakiś prawnik mi to wyjaśni?

        Osobiscie uwazam, ze gruba kreska ma z ta sprawa bardzo wiele do
        czynienia. Dzieki niej nie rozliczono czerwonych bandytow, zlodziei
        i donosicieli. Jesliby przeprowadzono lustracje i dekomunizacje to
        bandyci, ktorzy zabili Przemyka dawno gnilby w pierdlu.
        • ojciecniebieski Re: puuchatek 14.12.09, 14:00
          Jak sobie wyobrażasz "grubą kreskę"?Jak chciałbyś rozliczyć komuchów?Pamiętasz
          tamte realia?Byli wszędzie w szkole,pracy,przedszkolu,na osiedlu.
          Chyba tylko za broń i publiczne egzekucje(Rumunia)
        • 1410_tenrok esesowsko-kapowski 14.12.09, 15:08
          palancie!
          Najpierw poczytaj debilu przemówienie Mazowieckiego, a później szczekaj!

          Mazowiecki powiedział, że jest odpowiedzialny jedynie za działania swojego
          rządu, i tak uważał grubą kreskę. Mazowiecki nigdy nie twierdził, że zapomniejć
          należy o wcześniejszych sprawach!


          A do tego, co jakiego wet3, potomka kapo oraz komucha, interesują polscy
          patrioci????????
          • wet3 Re: 1410_tenrok 14.12.09, 17:41
            1410_tenrok napisał: esbesowsko-kapowski

            > palancie!
            > Najpierw poczytaj debilu przemówienie Mazowieckiego, a później
            szczekaj!
            >
            > Mazowiecki powiedział, że jest odpowiedzialny jedynie za działania
            swojego
            > rządu, i tak uważał grubą kreskę. Mazowiecki nigdy nie twierdził,
            że zapomniejć
            > należy o wcześniejszych sprawach!
            >
            >
            > A do tego, co jakiego wet3, potomka kapo oraz komucha, interesują
            polscy patrioci????????

            Nie dosc, ze jestes podlym gadem, to na dodatek starasz sie siac
            zamieszanie w obronie czerwonych bandytow, podlizno skonczona!!!
            Ty masz tyle wspolnego z polskimi patriotami co wilk z barankiem.
            • 1410_tenrok jawohl herr Kapo 14.12.09, 18:49
              szmaciarz jesteś, byłeś i nim zostaniesz komuchu!
              • wet3 Re: 1410_tenrok 15.12.09, 15:05
                1410_tenrok napisał:

                > szmaciarz jesteś, byłeś i nim zostaniesz komuchu!

                A ty zawsze pozostaniesz podlym odrazajacym gadem na ktorego nawet
                bym nie splunal, przekretasem i pokretnym polakozerca, wielbicielem
                polakozercy Stroessamanna!
      • a_weasley Re: Sprawa śmierci Grzegorza Przemyka przedawnion 14.12.09, 13:30
        puuchatek napisał:

        > Nie pitolcie o "grubej kresce" , bo to się ma nijak do tej sprawy. Ja mam zupeł
        > nie inne pytanie:
        >
        > Grzegorz Przemyk zginął w 1983 r. Jeśli
        > mnie wiedza nie myli, przedawnienie w s
        > prawach o zabójstwo zachodzi po 30 latach.
        > A jeśli mnie matematyka nie myli, 30
        > lat od 1983 r. mija w roku 2013.
        > Czy jakiś prawnik mi to wyjaśni?

        Mówisz i masz. On nie był oskarżony o zabójstwo, tylko OIP o pobicie ze skutkiem
        śmiertelnym.
    • anwad Jak to mozliwe? 14.12.09, 13:19
      Co to za prawo, według którego mordercy chodzą na wolności, bo zabójstwo się
      przedawniło?!
      • gamma_m Re: Jak to mozliwe? 14.12.09, 13:37
        Bo nie byli oskarżeni o zabójstwo.
        • wet3 Re: gamma_m 15.12.09, 14:55
          gamma_m napisał:

          > Bo nie byli oskarżeni o zabójstwo.

          Co wcale nie swiadczy o tym, ze zabojstwa nie dokonali, lub, ze w
          wyniku ich brutalnosci zgon nie nastapil. To jest po prostu nic
          innego tylko jawna ochrona czerwonych bandytow.
    • brzezie76 Były zomowiec i morderca wolny. 14.12.09, 13:21
      Tak działa polski wymiar niesprawiedliwości 3RP.
    • meerkat1 Kontrast 14.12.09, 13:22
      We Włoszech jak widac można urzedujacemu premierowi w morde dac, i
      to tak zeby sie krwią zalał, a Polsce nawet zbrodniczych byłych
      szefow WRON-y i MSW w białych rekawiczkach sie traktuje.

      Wiele sie jeszcze ci Włosi muszą od Polaków nauczyć. ;-)
      • ambl Re: Kontrast 14.12.09, 14:10
        meerkat1 napisał:

        > We Włoszech jak widac można urzedujacemu premierowi w morde dac, i
        > to tak zeby sie krwią zalał, a Polsce nawet zbrodniczych byłych
        > szefow WRON-y i MSW w białych rekawiczkach sie traktuje.
        >
        > Wiele sie jeszcze ci Włosi muszą od Polaków nauczyć. ;-)<Musze
        zaprotestować,bo jaruzel też dostał w mordę od skrzywdzonego obywatela,tyle że
        kamieniem
    • kruk51 Sprawa śmierci Grzegorza Przemyka przedawniona 14.12.09, 13:36
      Ten proces to hańba polskiego Prawodastwa, to hańba polskich prawników,
      To dowód jak ludzie prawa są nie moralni i zdegenerowani. Z takim prawem
      i takimi prawnikami nie mamy co robić w Unii Europejskiej. W Polsce lu
      dziom nie godnym powierzono aparat sprawiedliwości.
    • ptr0 Skandal 14.12.09, 13:43
      Znowu polskie dziadostwo wychodzi na wierzch. Kpina w żywe oczy.
    • bubunia1953 Sprawa śmierci Grzegorza Przemyka przedawniona ... 14.12.09, 13:47
      to zalosne wzdychac otym tyle lat huligan to huligan
      • dobiczek ,,ludzie honu,, jak zawsze gora 14.12.09, 13:51

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka