Banda dzieciaków ugryzła Imperium

19.12.09, 16:22
Niestety FireFox podąża śladami Microsoft'u i też stosuje własności, które rozumie tylko ich przeglądarka (-moz-).
    • gejowy.kaczucha Debiut Chrome'a to chyba początek końca... 19.12.09, 18:55
      ...romansu Mozilli z Googlem...
      • ffamousffatman Re: Debiut Chrome'a to chyba początek końca... 20.12.09, 00:00
        Google nie wie ile zdobędzie rynku Chrome'em i klonami, nie wie ile weżmie rynku
        ChromeOS-em i ilu użytkowników ChromeOS-a będzie używać Chrome. Romans
        pozostanie małżeństwem z rozsądku.
        • weszpolak Re: Romans pozostanie małżeństwem z rozsądku 20.12.09, 14:09
          Raczej - stałym związkiem gdzieś na boku (stopniowo coraz mniej ważnym)

          Żoną będzie Chrome; nawet jeśli na początku niezbyt urodziwa, to z czasem (inaczej niż w życiu ;) pięknieje...
      • kosmiczny_swir Google Chrome ma wyznaczać standardy 26.12.09, 15:06
        Google Chrome ma wyznaczać standardy. Google Chrome nie ma zdobywać rynku, tylko
        wzynaczać standardy szbkości. Po to, żeby dopingować innych programistów, żeby
        robili szybsze i lepsze przeglądarki. Google Chrome ma być zawsze na szczycie
        benchmarków - takie jest jego zadanie.
        • czeresnie Re: Google Chrome ma wyznaczać standardy 26.12.09, 16:27
          Wiesz co, wytłumacz to w takim razie tym pracownikom Google'a, których zadaniem jest wykupywanie reklam Chrome'a m.in. w tym portalu. Przecież oni nie wiedzą, że robią zbędną robotę!!! ;)

          Poważniej: myślę, że się grubo mylisz.
    • ffamousffatman Re: Banda dzieciaków ugryzła Imperium 19.12.09, 23:57
      Jakie?
    • dr_schab Teraz są dwa Imperia - rebeliantom w rodzaju... 20.12.09, 19:29
      ...Mozilli czy Opery pozostaje wypełniać nisze...
    • hetmanwiechu Madry gosciu 24.12.09, 23:50
      Madry gosciu. Troche nie podoba mi sie postawa dziennikarza, ktore jako
      prawdziwy Polak chce za wszelka cena wszystko skategoryzowac na dobre i zle:
      Microsoft zly, Mozilla dobra, Googly dobry a moze zly, paranoja.
      • kosmiczny_swir Zgadzam się z tobą. 26.12.09, 15:10
        Zgadzam się z tobą. Różnice są wielowymiarowe a podziały typu "zło-dobro",
        "lewica-prawica", "Microsoft-OpenSource" po prostu nie mają sensu. Nie da się
        wielowymiarowego problemu sprowadzić do jednej płaszczyzny podziału.
      • czeresnie ... 26.12.09, 16:32
        Nie rozumiem czego chcesz od dziennikarza. On zadaje pytania, stawiając się nieco przekornie w pozycji człowieka naiwnego, operującego utartymi schematami, z zamiarem, że Zbigniew Braniecki wyprowadzi go z błędu. To taki dość częsty schemat pisania podobnych wywiadów: "ja wypowiadam utartą opinię, chociaż wiem, że jest nieprawdziwa, dzięki czemu ty możesz ją obalić".

        W szczególności dziennikarz nigdzie nie stawia tezy, że Microsoft jest zły. Tezę tę stawia Zbigniew Braniecki
    • opinia_publiczna_online Banda dzieciaków ugryzła Imperium 26.12.09, 13:15
      Interesujące jest co nowego internet przyniesie nam jutro?
    • awrukawrukawruk Niech douczonych programistów lepiej zatrudnią 26.12.09, 14:05
      ... bo ten caly Firefox jest zabugowany bardziej niz Windows swego czasu. Uzywam
      starszej wersji FF bo nowa niestety wykłada się przy pierwszym uruchomieniu, nie
      pomaga czyszczenie rejestru z resztek smieci po FF przed instalacją, nie
      uruchamia sie po prostu i juz, support oczywiscie ma mnie gdzies....
      • xolaptop Re: Niech douczonych programistów lepiej zatrudni 26.12.09, 14:46
        Po to jest dostępny kod, aby go ulepszać, a nie narzekać ... i tak się dzieje:
        pl.wikipedia.org/wiki/IceWeasel
        Dlatego zamiast narzekać, próbuj zawsze się rozejrzeć, bo w przypadku otwartego
        kodu szanse na znalezienie aplikacji działającej zgodnie z oczekiwaniami rosną.
        • czeresnie Re: Niech douczonych programistów lepiej zatrudni 26.12.09, 15:31
          Niestety, nie trafiłeś
          • xolaptop Re: Niech douczonych programistów lepiej zatrudni 26.12.09, 23:28
            Ściśle, to miałem na myśli Icecat, ale wierz w te swoje dane procentowe i inne
            rzeczy dalej. Znam wielu, którzy kilkanaście lat temu myśleli podobnie, jak Ty,
            jednak już się zmienili, bo zaczęli się uważniej rozglądać dookoła.
            A szanse na znalezienie sobie odpowiedniego produktu rzeczywiście rosną. Pomyśl
            o przykładzie z producentami różnych marek samochodów, butów, płaszczy,
            czegokolwiek.
            • czeresnie Re: Niech douczonych programistów lepiej zatrudni 27.12.09, 00:27
              Wciąż
      • kosmiczny_swir Re: Niech douczonych programistów lepiej zatrudni 26.12.09, 15:12
        To jak wiesz co jest nie tak to zraportuj problem od Mozilli z dokładym opisem.
        Przy rozwoju następnej wersji Firefoxa możesz zostać beta testerem. Ba, możesz
        nawet poprawić kod źródłowy i dać nam wszystkim lepszą przeglądarkę.
        • pawko13 Re: Niech douczonych programistów lepiej zatrudni 26.12.09, 22:24
          Ale zakładamy, że przedmówca nie jest programistą, tylko zwykłym userem który ściaga program i chce, żeby działał. Nie zależy mu na byciu beta testerem tylko na działającej aplikacji.
          • tom.gorecki "To niech wraca do MS" ;-) 28.12.09, 06:00
            To jest std odpowiedź na pytania dot. open source lub Linuxa gdy tzw społecznośc
            nie wie co powiedzieć.
            W moim przypadku już rok bujają się z "device not ready" i jakimś rzygiem błędów
            na starcie Linuxa (Debian/debianowate) dot. zarządzania zasilaniem.
            W starszej wersji problemu nie było. Nowsza od 2 wypusków ma problem.
      • czeresnie Re: Niech douczonych programistów lepiej zatrudni 26.12.09, 16:37
        Przesadzasz. Każdy program ma swoje błędy, czy też wady projektowe, ale Firefox należy akurat do najlepszych programów opensourceowych.

        W twoim przypadku proponuję przejrzenie folderu z profilem Firefoksa
        • awrukawrukawruk Re: Niech douczonych programistów lepiej zatrudni 26.12.09, 18:22
          Stary profil zostal skasowany, niestety FF nie jest w stanie utworzyc nowego
          gdyz sie wywala. Proba uruchomienia w safemode daje ten sam efekt. Zasadniczo FF
          jest dorym programem, dopuki dziala... uzywam go ze wzgledu na specyficzna
          wtyczke ktora jest mi niezbedna do pracy, bardzo chetnie korzystalbym z nowej
          wersji, niestety nie jest to mozliwe. Co ciekawe, program dzialal jakis czas bez
          zarzutu w wersji 3.5 po czym wywalil sie i za Chiny Ludowe nie da sie uruchomic.
          Support zaproponowal wyczyszczenie rejestru, zalozenie nowego profilu itd... co
          bylo oczywiste, na koniec wesolki zaproponowaly reinstalacje systemu, powinno
          pomóc :)
    • lukasz271181 Fire Fox dobry i zły 26.12.09, 14:57
      Z jednej strony Fire Fox jest dobry używam go od 2005 roku jego zaletą jest
      niewątpliwie otwartość (intuicyjny interfejs, ładna szata którą można dodatkowo
      posłodzić) słabą stroną brak odpowiedzialności. Gdy ktoś cię okradnie i
      potrafisz dowieść że to z winy przeglądarki np. Internet Explorera możesz jego
      właściciela podać do sądu (było parę takich spraw wygranych w USA na IE 6)
      natomiast Firefox to organizacja oparta na GPL-u czyli brak odpowiedzialności w
      100% za to co się robi w myśl zasady "to GPL błędy się zdarzają sory ale
      pracujemy nad tym dziękujemy za monit". Wniosek Fire Fox jest jak Avast dobry w
      domu lecz do profesjonalnej firmy bym go nie wziął.
      • kaaarooll Re: Fire Fox dobry i zły 26.12.09, 15:21
        A to baaardzo ciekawe, bo nastepujacy fragment MS-EULA mowi co innego:

        "This Limited Warranty is void if failure of the Software has resulted from
        accident, abuse, misapplication, abnormal use or a virus."

        Innymi slowy, mowia Ci, zebys sie wypchal, jesli oprogramowanie jest uzywane w
        sposob niewlasciwy, czy to z Twojej winy czy z powodu jakiegos wirusa (a w koncu
        jakos dopusciles do jego pojawienia sie w systemie operacyjnym).

        Mozesz podac linki do tych rzekomych przegranych przez MS spraw sadowych?
    • hoppke Za dużo ideologii 26.12.09, 16:24
      Przestałem czytać po fragmencie "Ludzie pisali programy komputerowe nie po to,
      żeby zarobić pieniądze, tylko żeby sprawdzić się, coś stworzyć. (...) Jednym z
      pierwszych, który zaczął zmieniać ten model, był Bill Gates. (...) Dopiero
      Gates pierwszy powiedział swoim kolegom: "Jeśli bierzecie mój program, to go
      kradniecie. Chcę na nim zarabiać". I informatycy zaczęli myśleć o własności
      intelektualnej, pieniądzach, firmach."

      Totalny stek bzdur. Komputery i oprogramowanie nie powstały po to, by dzieci
      mogły uczyć się programowania, ale by rozwiązywać problemy istniejących
      branży. I były jak najbardziej komercyjne. Rozumiem, że "Gandalf" jest młody,
      ale korzenie oprogramowania komputerowego sięgają dużo dalej, niż tylko
      FSF/OSS czy Microsoft. Szkoda, że człowiekowi na tak odpowiedzialnej pozycji w
      Mozilli najwyraźniej ideologia przesłania fakty.
      • czeresnie Re: Za dużo ideologii 26.12.09, 16:43
        O właśnie! Na ten fragment też zwróciłem uwagę i zgadzam się z przedmówcą, że to bzdury.

        Informatycy byli dobry, bo pracowali za darmo, ale przyszedł Bill Gates i powiedział: będę brać pieniądze, za moje progamy. I inni też zaczęli brać.

        Braniecki pozuje na pragmatyka, ale z jego wypowiedzi wydziera się ideologia.
        • acid.jazz Re: Za dużo ideologii 26.12.09, 21:39
          Niestety mamy takie podłe czasy, że idea się nie liczy, liczy się tylko mamona.
          Dobrze, że są tacy, jak twórcy Mozilli.
          • czeresnie Re: Za dużo ideologii 26.12.09, 23:52
            Ale nie obracaj kota ogonem. Nie twierdzimy, że idea się nie liczy. Padło w wywiadzie niemal wprost stwierdzenie, że to coś złego zarabiać na programach komputerowych. I z taką tezą zdecydowanie walczę: nie ma nic złego w zarabianiu na tym co stworzyłeś, więc np. w kwestii wspomnianego listu otwartego, w pełni popieram stanowisko Billa Gatesa.

            • zbraniecki Re: Za dużo ideologii 27.12.09, 14:38
              czeresnie napisał:

              > Ale nie obracaj kota ogonem. Nie twierdzimy, że idea się nie liczy. Padło w wyw
              > iadzie niemal wprost stwierdzenie, że to coś złego zarabiać na programach kompu
              > terowych.

              Oj nie, nie. Nigdzie takie stwierdzenie nie padlo i na dodatek nie sadze, aby
              ktorykolwiek z rozmawiajacych tak uwazal :)

              > I z taką tezą zdecydowanie walczę: nie ma nic złego w zarabianiu na t
              > ym co stworzyłeś, więc np. w kwestii wspomnianego listu otwartego, w pełni
              popieram stanowisko Billa Gatesa.

              Rowniez twierdze, ze nie ma nic zlego w zarabianiu na tym co stworzyles.
              Nie koniecznie zgadzam sie z Gatesem w wielu kwestiach, ale historie listu
              opisalem tylko i wylacznie, aby zilustrowac, ze idee wokol ktorych powstala
              Mozilla nie sa nowe, ani przelomowe i istnialy zanim powstaly takie firmy jak
              Microsoft.
      • rdabr Re: Za dużo ideologii 27.12.09, 09:24
        Ależ tak to właśnie było. Poczytaj sobie o "Liście otwartym Gatesa do Hobbystów".

        Gates wymusił też na firmie IBM, że za swój MS-DOS na peceta dostanie nie za wykonaną pracę, ale będzie dostawał od każdej sprzedanej sztuki swojego systemu sprzedanego wraz z PC. Dzięki temu zarobił fortunę i mógł szybko rozwinąć swoją firmę do giganta jakim jest teraz.
        • krog7 widzisz coś w tym złego lub głupuiego? naiwności . 27.12.09, 10:42
          Ja nie, wręcz przeciwnie traktuje to jako całkowicie NORMALNE i zrozumiałe
          zachowanie. Te pieniądze i tak ktoś by wówczas wziął, jak nie Gates to
          przypuszczalnie na 99% IBM (czyli prawdziwe ówczesne Imperium) lub inny Bill.
          Chyba nie sadzisz se IBM dalby ten system ludziom za darmo. Skrajna głupota i
          wybaczcie komunistyczna naiwnością jest niedostrzeganie tego. Świat jest już tak
          skonstruowany i grupa choćby nie wiem jak zdolnych osób tego nie zmieni.
          • rdabr Re: widzisz coś w tym złego lub głupuiego? naiwno 27.12.09, 11:26
            "By wziął"? To tylko przypuszczenia. Może IBM by wliczył w koszta pierwszych egzemplarzy, a po roku MS-DOS byłby za darmo? Różne są praktyki. Taki Winamp na przykład był płatny na początku, ale potem został udostępniony za darmo, bo firma stwierdziła że dość na nim zarobiła. Wiele firm informatycznych też udostępnia za darmo swoje starocie. A taki MS-DOS na przykład nawet w erze XP nie był dostępny w cenie poniżej 100 zł.

            Wiadomo że każda firma liczy pieniądze, ale jeśli chodzi o pazerność to MS jest niedoścignionym wzorem.
      • zbraniecki Re: Za dużo ideologii 27.12.09, 14:34
        hoppke napisał:
        > Totalny stek bzdur.

        To, ze masz inny poglad na pewne sprawy, nie musi oznaczac, ze inni sie myla.

        > Komputery i oprogramowanie nie powstały po to, by dzieci
        > mogły uczyć się programowania, ale by rozwiązywać problemy istniejących
        > branży. I były jak najbardziej komercyjne.

        Historia komputerow na dlugo przed powstaniem pierwszych firm komputerowych, to
        historia armii i osrodkow naukowych (czesto gesto przeplatajacych sie wzajemnie).
        I tylko na przykladzie Homebrew Computer Club opisalem fragment, ktory imho
        zawazyl na rozwoju krzemowej doliny.

        > Rozumiem, że "Gandalf" jest młody,
        > ale korzenie oprogramowania komputerowego sięgają dużo dalej, niż tylko
        > FSF/OSS czy Microsoft. Szkoda, że człowiekowi na tak odpowiedzialnej pozycji w
        > Mozilli najwyraźniej ideologia przesłania fakty.

        Moj wiek nie powinien wplywac na rzetelnosc twierdzen. Staram sie aby tak bylo.
        Wierze rowniez, ze jesli mam na jakies sprawy inne od Ciebie poglady, to nie
        musisz szukac przyczyn tego w ideologii.

        Pozdrawiam
    • czeresnie Sztukowanie legendy z perspektywy dzisiejszej 26.12.09, 16:25
      Zbigniew Braniecki opowiadając o roku 1998 usiłuje dorobić nieco legendy, posługując się dzisiejszą perspektywą, ale sprawy miały się nieco inaczej niż to opisuje. Widać, że choć usiłuje pozować na człowieka pragmatycznego, bardzo mocno w duszy gra mu ideologia związana z wolnym oprogramowaniem i niechęć do Microsoftu. Sam nie jestem fanem tej korporacji, ale ponieważ bacznie przyglądałem się opisywanym wydarzeniom, uważam, że trzeba nieco sprostować.

      " - Przez dumping - dajemy za darmo firmom przeglądarkę. To konkurencja, z którą trudno wytrzymać. Wcześniej Netscape 2.0 był darmowy do użytku prywatnego, ale firmy musiały płacić."

      Zupełnie nie tak. Netscape udostępnił swoją przeglądarkę za darmo już bodajże w 1997, więc ten aspekt nie miał zasadniczego znaczenia. Netscape przegrał z dużo bardziej prozaicznego, ale także dużo mniej złowrogiego powodu
      • jszania Netscape przegral, bo byl coraz gorszy 26.12.09, 22:47
        czeresnie napisał:

        > 1997, więc ten aspekt nie miał zasadniczego znaczenia. Netscape przegrał z duż
        > o bardziej prozaicznego, ale także dużo mniej złowrogiego powodu
        • xolaptop Re: Netscape przegral, bo byl coraz gorszy 26.12.09, 23:37
          Używałem Netscape i jeśli ktoś argumentuje implementacją standardów W3C na
          korzyść IE, niech lepiej zajrzy na strony www.w3.org, potem niech weźmie IE z
          tamtego czasu i wypróbuje w niej te starndardy, a potem niech przemyśli, co napisał.
          Microsoft dostarczał swoją przeglądarkę z systemem operacyjnym, więc masowy
          użytkownik nie musiał sobie instalować przeglądarki. Takich masowych
          użytkowników było coraz więcej, więc strony WWW zaczęto tworzyć pod IE (tę z
          zaimplementowanymi standardami ... Microsoftu). To nieporozumienie pokutuje do
          dzisiejszego dnia, ale sytuacja na szczęście stopniowo i wyraźnie się poprawia
          dzięki innym przeglądarkom.
          • czeresnie Re: Netscape przegral, bo byl coraz gorszy 27.12.09, 00:00
            Podobnie jak Zbigniew, stawiasz sprawę achronologicznie. Każesz mi wziąć starego IE (4.0) i sprawdzić jak w nim z obsługą standardów. Odpowiedź jest oczywista. Moja teza jest inna: w NN4 z tą obsługą było jeszcze gorzej, wręcz koszmarnie. Tak jak mówię: wystarczyło odwrócić kolejność definicji w CSS, zastosować definicję skróconą itp., i strona wariowała. Napotkałem też błąd, gdzie wstawienie znaku nowej linii w kodzie HTML powodowało, że część stylów przestała być aplikowana.

            Poza tym IE miał przyjemniejszy interfejs. To zresztą ciekawe, że przeglądarki spod znaku Mozilli zaczęły odzyskiwać rynek dopiero gdy postanowiono znacząco uprościć interfejs (oraz sam program) i utworzono Firefoksa w miejscu Mozilla Suite. Wcześniej było to nieładne, nie pasujące stylistycznie do reszty systemu, oraz było nieco ociężałe.

        • czeresnie Re: Netscape przegral, bo byl coraz gorszy 26.12.09, 23:54
          Z Netscapem 6 to był problem tego rodzaju, że była to wersja wydana zbyt szybko. Ściślej
          • jszania Re: Netscape przegral, bo byl coraz gorszy 27.12.09, 00:05
            czeresnie napisał:

            > Z Netscapem 6 to był problem tego rodzaju, że była to wersja wydana zbyt szybko
            > . Ściślej
            • czeresnie Re: Netscape przegral, bo byl coraz gorszy 27.12.09, 00:28
              To ciekawe, miałeś 5.x? Przecież nigdy nie został wydany...
              • jszania Re: Netscape przegral, bo byl coraz gorszy 27.12.09, 00:45
                czeresnie napisał:

                > To ciekawe, miałeś 5.x? Przecież nigdy nie został wydany...

                to pewnie v4.x? chodzilo mi o poprzednia generacje przed v6. wybacz, ze nie
                sprawdzilem. NS uzywalem od poczatku korzystania z www, zaczalem gdzies w 1995.
        • zbraniecki Re: Netscape przegral, bo byl coraz gorszy 27.12.09, 15:01
          jszania napisał:
          > uzywalem NS od poczatku, ale v6 to juz byla calkowita porazka
          > i musialem przejsc na IE.

          A z N6 jest ciekawa historia. Jak odpalisz Netscape 6 i spojrzysz do "O
          Programie" zobaczysz wpis w stylu "Mozilla 0.93 beta5". Mianowicie koledzy z
          Netscape olali to, ze Mozilla nie jest gotowa i wydali dlugo oczekiwana
          przegladarke na bazie niestabilnego kodu (i to powaznie niestabilnego, Mozilla
          1.0 wyszla dwa lata po Netscape 6!).

          Ja akurat dzieki N6 uslyszalem o Mozilli, ale pamietam, ze jak zaczalem siedziec
          na IRCu to mnostwo rozmow dotyczyla tego jakie swinstwo zrobili panowie z
          Netscape projektowi. Dluugo potem jeszcze trudno bylo kogokolwiek przekonac, ze
          Gecko moze dzialac sensownie... Chyba dopiero wydanie Fx1.0 zakonczylo ten etap.
      • rdabr Re: Sztukowanie legendy z perspektywy dzisiejszej 27.12.09, 11:58
        Coś z tym dumpingiem jednak jest. Przecież niemożliwe jest by taki IE był z jednej strony bardziej dopracowany niż NN, a z drugiej strony darmowy! Dopracowanie produktu przecież kosztuje, wcale niemało.

        IE wygrało bo Microsoft miał więcej pieniędzy, więcej środków na dopracowanie swojego produktu. Nie ma co się łudzić, to był dumping. Microsoft mógł sobie pozwolić na to bo zarabiał krocie na swoim systemie operacyjnym, na pakiecie biurowym, na środowiskach programistycznych i innych produktach. Gdyby jedynym jego produktem była przeglądarka, nie byłby w stanie pokonać NN.
        • czeresnie Re: Sztukowanie legendy z perspektywy dzisiejszej 27.12.09, 12:48
          Czy przykład Firefoksa nie przeczy Twojej tezie?
          • rdabr Re: Sztukowanie legendy z perspektywy dzisiejszej 27.12.09, 21:57
            Fundacja Mozilli jest sponsorowana, i to są wcale niemałe pieniądze. Oprócz tego że kod jest pisany przez wolontariuszy... Nie słyszałem by wokół MS stworzył się taki krąg pasjonatów-wolontariuszy. MS wyciągnął pieniądze na IE z własnej kieszeni. Widać im się to opłacało?
      • zbraniecki Re: Sztukowanie legendy z perspektywy dzisiejszej 27.12.09, 14:51
        czeresnie napisał:

        > Zbigniew Braniecki opowiadając o roku 1998 usiłuje dorobić nieco legendy

        Bede wdzieczny jesli powstrzymasz sie od imputowania mi co usiluje.

        > Widać, że choć usiłuje pozować na człowieka pragmatycznego, bardzo mocno
        > w duszy gra mu ideologia związana z wolnym oprogramowaniem i niechęć do Microso
        > ftu.

        j/w. Jesli chcesz dowiedziec sie co usiluje, co mi w duszy gra, to wystarczy
        zapytac. Maile, twittery, facebooki i inne formy komunikacji dzialaja. Natomiast
        to co robisz - przypisywanie mi (zlych?) intencji - jest imho po prostu nie ladne.

        > Zupełnie nie tak. Netscape udostępnił swoją przeglądarkę za darmo już bodajże w
        > 1997, więc ten aspekt nie miał zasadniczego znaczenia.

        Mysle, ze mial. Jesli masz racje (nie pamietam), to udostepnienie darmowe
        nastapilo w momencie kiedy Netscape juz wiedzial, ze traci rynek.

        > Netscape przegrał z duż
        > o bardziej prozaicznego, ale także dużo mniej złowrogiego powodu
    • czeresnie Re: Banda dzieciaków ugryzła Imperium 26.12.09, 17:22
      Choć to prawda, że stosowane są własności specyficzne dla Firefoksa (-moz-), to jednak nie masz racji co do złych zamiarów Mozilli.

      Nie tylko w Firefoksie zaimplementowano takie rozszerzenia. Są też one obecne, a nawet jest ich więcej w WebKicie (Chrome, Safari) oraz w Operze. W większości przypadków są to własności, które będą częścią przyszłych standardów (w szczególności CSS 3), a na razie są dostępne w formie testowej. Dlatego właśnie wywołuje się je z przedrostkiem (-moz, -o, -webkit), aby było wiadomo, że są testowe. Dzięki temu można przetestować jak to będzie działać, jeszcze zanim standard zostanie oficjalnie uchwalony.

      Firefox (czy też Gecko w ogóle) zdaje się podążać śladem Microsoftu w innej kwestii
      • djgpp Re: Banda dzieciaków ugryzła Imperium 26.12.09, 23:38
        Co do ACID3 zupełnie się mylisz. Ten test nie jet wyznacznikiem zgodności,
        zauważ, że za każdym razem gdy wychodzi nowy ACID to Firefox jest z nim
        najbardziej zgodny. Powód jest prozaiczny - twórcy przeglądarek niszowych
        bardziej skupiają się na zgodności z ACID niż standardami (czyli robią wszystko
        aby zdać test). Firefox rozwija się całym frontem, i zgodność przychodzi
        automatycznie.
        • czeresnie Re: Banda dzieciaków ugryzła Imperium 27.12.09, 00:06
          Nie dorabiaj do tego niepotrzebnej idei
          • zbraniecki Re: Banda dzieciaków ugryzła Imperium 27.12.09, 14:58
            czeresnie napisał:

            > Nie dorabiaj do tego niepotrzebnej idei
    • pogromca_ateuszow Co za cymbał prowadził ten wywiad? 27.12.09, 09:32
      Gość na samym początku wyjaśnił, że nie prowadzi Mozilli dla walki z
      Microsoftem tylko przy okazji, a ten kret powtórzył pytanie kilkakrotnie, na
      samej ostatniej stronie dwa razy, i to pod rząd. Nie dociera, medialne hieny,
      co się do was mówi? Czy to tylko część z was chce wcisnąć rozmówcom to, co
      chcecie słyszeć? To po co prowadzicie wywiady...?
    • m_gol Z tymi standardami to nie do końca tak jest 27.12.09, 16:11
      To co innego. Własności te są poprzedzone prefiksem "-moz", aby wskazać
      wyraźnie, że działają one tylko w Firefoksie i są stworzone dla celów testowych.
      Nie tylko Firefox to robi, Safari na przykład też. Pozwala to na przetestowanie
      jakichś dodatkowych funkcji, sprawdzenie, czy się nadają i jeśli tak,
      spróbowanie przeforsowania ich w W3C, dzięki czemu trafiają do standardu (już
      bez "-moz"). To jest jak najbardziej pożądane.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja