Dodaj do ulubionych

Nie ma afery

22.01.10, 17:51
po prostu wzial dobrych doradcow, i nauczyl sie nowej roli.
Obserwuj wątek
    • niemaubekacobynapisnieszczekal Nie ma afery 22.01.10, 17:55
      Na wyspie CBA POdnosi się zapach słodki
      bo są na niej POsiane blond TW Stokrotki
      • piglowacki nieźle Stokrotka Chlebusia oskórowała … 22.01.10, 18:58

        … z tej ZAŁGANEJ POMADY w tym wczorajszym CASTINGU przed „ciemnym ludem” na
        DZIEWICĘ.

        I zastanawiam się, czy znajdzie się dziennikarz, który ODWAŻY się poinformować
        „ciemny lud” o tej prawdziwej wojnie POPiS-ch Hutu & Tutsi o tą PRAWDZIWĄ KASĘ z
        HAZARDU, która duperelami z jednorękimi bandytami została przykryta.

        Niestety znakomita większość workers „wolnych mediów” za harcowników walki o
        mUSKi „ciemnego ludu” u Hutu & Tutsi robi to i ze znalezieniem chętnego na
        odkrycie co zakryte / zaglądnięciem pod dywan / …. mogą być poważne kłopoty.

        ;-)))

        = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

        „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
        przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
        konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
        hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
        zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.” -
        Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

      • and-j1 Re: Nie ma afery, jest afera PiSu 23.01.10, 21:52
        niemaubekacobynapisnieszczekal napisała:

        > Na wyspie CBA POdnosi się zapach słodki
        > bo są na niej POsiane blond TW Stokrotki
    • wlodek.ca Nie ma afery 22.01.10, 22:13
      Odnosze nieprzeparte wrazenie, ze Monika Olejnik coraz bardziej
      oddala sie od zawodu. To juz jest coraz wieksza mania dorania za
      nieetatowego prokuratora i sedziego w jednym.
      Glupota to w rozwoju, czy celebrytyzm w rozkwicie, bo z rzetelnym
      dziennikarstwem i rzetelnym przekazem jej wynurzenia tutaj, w Kropce
      i Z-ce maja z niewiele wspolnego.
      I nie chodzi o to, ze ona tego Chlebowskiego juz przesluchala ,
      skazala i wykonala wyrok.
      Ona tak juz ma od jakiegos czasu.
      Moze te czerwone obuwie ma jakis wplyw na stan jej umyslu.
      Zamiast wariacji na temat Chlebowskiego oczekiwalbym na pokazanie
      dowodow ze on zlamal prawo.
      Monika O tez wygaduje glupoty do roznych ludzi i nikt jej za to nie
      sciga.
      A Chlebowski? Broni sie jak umie i potrafi Na razie calkiem
      logicznie. Co podkrelaja nawet ci co go przesluchiwali.
      Chyba, ze MO miala nadzieje, ze sam sie polozy na katafalku i sam
      zakopie ku uciesze celebrytki radiowotelewizyjnej. Tylko po to, zeby
      ona miala okazje poskakac po trupie.

      • myslacyszaryczlowiek1 Re: Nie ma afery 23.01.10, 05:51
        Ponieważ większość tutaj zbyt emocjonalnie podchodzi do PISu i PO.
        Sprowadźmy sprawę na neutralny grunt.
        Jesteś już rok szefem firmy - Tusk. Przychodzi do ciebie szef ochrony powołany
        przez poprzedni zarząd. Przedstawia niezbite, twarde, dowody że twoi zaufani
        kierownicy
        mają zamiar narazić firmę którą zarządzasz na olbrzymie straty.
        Dowody na razie nie nadają aby to zgłosić policję, bo to na razie to tylko
        zamiary i chodzenie po dziale sprzedaży aby załatwić sprzedaż po obniżonej cenie
        partii towau. I przyznaję jesteś w
        swoistym klinczu. Bo z jednej strony to ty powoływałeś kierowników, i w
        oczywisty sposób ta sprawa cię dotknie, z drugiej strony jesteś szefem firmy, o
        którą powinieneś dbać i z tego akcjonariusze ( my wszyscy ) będą cię rozliczali.
        Nie ufasz szefowi ochrony bo to nie twój człowiek. Tutaj dodajmy że firma
        zajmuje się jakąś strategiczną działalnością np. obrót diamentami, gdzie wszyscy
        powinni być krystalicznie czyści, a jakiekolwiek podejrzenia o konszachtach z
        gangsterami automatycznie dyskwalifikują pracowników. W umowie o pracę masz
        zapisane że jesteś zobowiązany do zgłaszania przestępstwa jeśli o nim wiesz.
        (zdaje się że ma to każdy chyba urzędnik, czy policjant)
        I teraz masz do wyboru?
        1. Pozwalasz dalej działać szefowi ochrony,dajesz mu wolną rękę, aby zdobył
        dowody na zaistnienie przestępstwa. Może to trochę niezręcznie, bo będzie
        podsłuchiwał twoich
        najbliższych współpracowników,badał ich przepływy pieniężne, a to przecież
        człowiek poprzedniego zarządu,
        które tylko czyha na twoje potknięcie.
        2. Przekazać sprawę innemu szefowi ochrony ( np. ABW), bo w twoim zakładzie
        pracuje kilka takich służb.
        3. Udawać że nic się nie stało, kierownicy pozostają cały czas na swoich
        stanowiskach. Oskarżyć szefa ochrony (CBA)
        o kradzież długopisu i go zwolnić.
        Szef ochrony powiadamia akcjonariuszy czyli nas wszystkich.
        Niestety akcjonariusze są bardzo rozproszeni i o całej sprawie dowiadują od
        stronniczych mediów. którym bardzo dobrze się żyje w tym bajzelku, ponieważ ci
        co kupują za pół darmo diamenty (Sobiesiaki) mają bardzo dochodowe firmy. Firmy
        te bardzo lubią zamieszczać w tych mediach reklamy i wykupywać całostronicowe
        ogłoszenia. A jak kradzieże ustaną, to nie wiadomo czy będzie tyle reklam.
        Cała reszta to będą dywagacje, słowo jednej strony przeciwko drugiej stronie.
        Fakty bezsporne; był zamiar popełnienia przestępstwa, ale bardzo mocne dowody
        nie przekładają
        się na dowody procesowe.
        Bierność premiera w stosunku do kierowników i jego nieudolne próby
        zatuszowania sprawy.
        Innym faktem już medialnym - jest to, że nikt, nawet pro PISowcy
        dziennikarze zakładają niewinność premiera. A przecież jeden z kierowników to
        jest najbardziej zaufany człowiek premiera, jest jego skarbnikiem. I trudno
        sobie wyobrazić, aby premier nie zdawał sobie sprawy skąd się biorą pieniądze
        na koncie partyjnym.
      • archie100 Re: Nie ma afery 23.01.10, 08:39
        Racje masz wlodek.ca i AMEN! Pogubila się reaktorka albo na
        celebrytke sie sili!
      • archie100 Re: Nie ma afery 23.01.10, 08:41
        rację masz wlodek.ca i amen! pogubila się w swej roli re"daktorka"
      • ewa-nova Re: Nie ma afery 25.01.10, 08:06
        wlodek.ca ma rację a olejnik jest taka sama jak dziennikarska dzicz - polowanie
        na sensację, stronniczość i całkowity brak rzetelnego dziennikarskiego podejścia
        do sprawy. Takie jest teraz dziennikarstwo - przykładem jest telewizja tvn z
        wywołaniem paniki wokół grypy i innych afer. Jak jest afera, oglądalność rośnie
        - rosną też zyski z reklamy. A dziennikarzyny - jak Olejnik - są na sprzedaż.
    • jar-ry Nie ma afery 23.01.10, 04:28
      Picu picu, pierdu pierdu.
      I za to Pani płacą?
      Co Pani chce powiedzieć bo nie wiem?
      Chyba jestem ciemnym ludem.
      Ale biednym, więc tego nie kupuję...
      Nie mam za co.
      Ale jestem wku...ony że za jednak też moje podatki robi się spektakl
      medialny, który i tak nic nie wyjaśni...
      Do dobrego tonu każdej dziennikarzyny należy zająć stanowisko w
      sprawie afery.
      Ale to co Pani napiasała to ani przypiąć ni przyłatać...
      Czy Pani jest już dziennikarzyną!
    • akatorek Nie ma komentarza 23.01.10, 05:41
      Nie bronie Chlebowskiego ale to naprawde pikus przy sprawie z Blida bo tam
      kobieta stracila zycie,aferze z Lepperem czy Kaczmarkiem. Co z tego tak
      naprawde wyjasniono? Obecnie superman PIS-u, byly czlonek PZPR co ma skonczona
      tylko aplikacje asesorska ktory byl rejonowym prokuratorem za czasow komuny,
      Wasserman probuje dojsc prawdy.Dopuscic takich do wladzy i mielibysmy panstwo
      policyjne.
      A M.O. pisze komentarze, ktore nie sa komentarzami i powinna za to dostawac
      pieniadze, ktore nie sa pienidzmi.
      • easy.teraz Re: Nie ma komentarza 23.01.10, 06:44
        A M.O. pisze komentarze, ktore nie sa komentarzami i powinna za to
        dostawac...

        Zarzut niesłuszny. Zadaniem dziennikarza jest identyfikacja tych
        zeznań świadka, które czynią obraz rzeczywiśtości niespójnym
        logicznie. I to włąśnie ma miejsce w felietonie. A że świadek wypada
        w tej analizie niekorzystnie, cóż możemy na to poradzić?
        • r1111111 Re: Nie ma komentarza 23.01.10, 12:13
          easy.teraz napisał:
          > Zarzut niesłuszny. Zadaniem dziennikarza jest identyfikacja tych
          > zeznań świadka, które czynią obraz rzeczywiśtości niespójnym
          > logicznie. I to włąśnie ma miejsce w felietonie. A że świadek wypada
          > w tej analizie niekorzystnie, cóż możemy na to poradzić?

          Sz.P. zarzut słuszny jak najbardziej. Dla chcących Alika - nieważne że on, czyli
          Alik (kot znaczy) z PiS, a nie z PO - ogonem odwrócić :)
      • 4dagome1 Re: Nie ma komentarza 23.01.10, 12:24
        Blida popełniła samobójstwo ze strachu przed odpowiedziałnością karna .I nie róbcie z niej uciśnionej
    • malpa-z-paryza o co chodzi forumowiczom? 23.01.10, 09:49
      wlasnie pani redaktor swietnie dostrzegla przebieglosc Chlebowskiego,
      jednym slowem posel staral sie wywinac kota ogonem i wmawial JA NIE
      WINNY, o co tu chodzi... jest to po prostu zagrywka PR. Gorzej z
      Drzewieckim, jemu nerwy puscily, bo jak ktos napisal, nie starczylo
      pudru dla niego..
      jednym slowem mamy teatr i o tym wlasnie Olejnik napisala.
    • iwoszka.0 Nie ma afery 23.01.10, 09:49
      Tekst obrzydliwy, bo p. Monika przez szereg miesiecy gosciłą
      Chlebowskiego w swoim programie. I wtedy nie widziała wnim niczego
      nagannego. Dziennikarstwo, podobnie jak socjologia, zeszły na psy.
      Zniszczył je rynek. A komentarze stały się zwykła chałturą (to słowo
      było szeorko znane w PRL). Państwo "dziennikarzostwo" kasujacy po
      kilkadziesiat tysięcy miesięcznie, graja rolę sumienia narodu, w
      którym srednie zarobki są kilkadziesiąt razy mniejsze. TAk a propos,
      ciekawe ile wynoszą miesięczne dochody MO? Dlaczego o tym nikt nie
      pisze? Politycy zachowują sie jak durnie, poddajac sie takiej
      obróbce. Chodza do programów, w których są regularnie obrazani po
      to, by porwadzący je "dziennikarze" kasowali sowite honoraria albo
      pensje. To jest jedna z bardzo waznych patologii zycia politycznego
      w Polsce.
      • 4dagome1 Re: Nie ma afery 23.01.10, 12:27
        Sierota po komunie sie odezwał .Zajrzyj do śwojej kieszeni .A od innych to ci wara
        • iwoszka.0 Re: Nie ma afery 23.01.10, 15:38
          Tu nie chodzi o cudzą kieszeń. Twoja mnie nie obchodzi. Chodzi o to,
          czym kierują sie piewcy wolnosci słowa? Troską o to, by naród był
          poinformowany, czy też o to, by epatujac go głupotami nabijać sobie
          kabzę? Jeden z modnych obecnie polityków powiedział kiedyś: jak
          mówię mądrze, nikogo to nie obchodzi, jak opowiadam
          głupoty, "dzienikarze" zlatuja się jak ćmy do światła? Bo robią na
          tym kasę.
      • malpa-z-paryza do Iwoszki 23.01.10, 16:15
        no i co z tego, ze goscil w programie, ale zachowywal sie bez specow
        od wizerunku, a teraz nad nim pracowala cala ekipa ( nie bylambym
        zdziwiona jesli PO nie finasowalo, bo zreszta ma w tym interes) i
        wykreca sie jak moze i robi glupia mine do gry. Facet jest spalony,
        tak samo Drzewiecki, bo jesli ktos jest na tak wysokim stanowisku
        panstwowym powinien znac podstawy savoir-vivre.
        I chce podkreslic , ze nienawidze PiS ale rowniez hipokryzji.
        • iwoszka.0 Re: do Iwoszki 23.01.10, 18:28
          Nie bronię Chlebowskiego, bo zasłuzył swoja głupotą i bufonadą na
          to, co go spotyka. Piszę o "dziennikarazch", któryz dla słupków
          oglądalnosci, sprzedaży itp. sa gotowi sprzedać własnego ojca.
          Hipokryzja polega na tym, że robią wszystko dola kasy, a udają
          sumienie narodu. Piszę o konsekwencjach urynkowienia informacji i
          publicystyki politycznej. To jest jedno ze źródeł degeneracji
          polityki w Polsce. Dziennikarze nie sa proluratorami i sędziami. są
          takze oskarżonymi za to, co dzieje się w kraju.
    • nintom Nie ma afery - nie ma też olejnik 23.01.10, 09:51
      Przeglądnęłam pobieżnie kilka opini na forum - piszą całkiem
      sensowni ludzie - w każdym razie NA PEWNO mądrzejsi od Olejnik i
      innych dziennikarzy i prawie na pewno mniej od nich zarabiający.

      Mam do Was apel - przestańmy czytać te dziennikarskie wypociny -
      przestańmy słuchać dziennikarzy, którzy sądzą innych bez sądu a o
      niczym innym nie potrafią pisać ani rozmawiać.

      NIE ISTNIEJE DLA NICH MEDYCYNA, PRZYRODA, WYNALAZKI, KSIĄŻKI - oni
      tylko o tym kto kogo, kto będzie z kim przeciwko komu, kto itd itd.

      W kraju gdzie nie ma chyba człowieka, który by czegoś NIE ZAŁATWIAŁ
      oburzenie na tych innych co załatwiają jest tym "szczersze". BO
      POLITYCY nie powinni załatwiać, oni nie powinni mieć popędu
      seksualnego, oni nie powinni mieć pieniędzy, oni nie powinni kochać
      pieniędzy.

      Mają, mają, nawet księża mają - oni są tacy sami jak każdy z nas,
      trzeba ich pilnować i jak się na czymś dadzą zlapać powinni być
      zmuszeni do nieodwołalnej zmiany zawodu. Ale trzeba ich złapać. Ale
      oskarżanie ich ze świętym oburzeniem, że mówią Rychu, Zbychu, Jasiu,
      Kaziu, Jareczku i Leszku -zobaczę, spróbuję ci załatwić jest bez
      sensu. Zbysiu Ziobro załatwił koledze świetną posadę na lotnisku.
      Leszek załatwił multum dobrych posad. ZSL, SLD, PO na pewno są
      podobni - z tym, że chyba ZSL jest pod tym względem mistrzem swiata.

      ILE MILIONÓW OSOBOGODZIN MARNUJEMY słuchając, oglądając, lub tak jak
      ja teraz pisząc o tych komisjach, zeznaniach, KTÓRE NIE MOGĄ NIC
      KONKRETNEGO POKAZAĆ, BO MARIUSZEK się pospieszył, bo bardziej chciał
      dołożyć premierowi niż złapać na czymś p. Chlebowskiego.

      I nie dyskutujemy o komisji majątkowej bez odwołań, o emeryturach, o
      innowacjach w szkolnictwie etc.

      Zawsze śmiałam się z teorii spiskowych ale może rzeczywiście ONI nas
      wpuszczają w kanał z tymi bzdurami.I jacy oni ?

      Ciekawe, czy Olejnik zapłacili i ile za ten 'esej'? Jak jawność to
      jawność !!
    • hwbaran Nie ma afery 23.01.10, 10:23
      pytanie do Chebowskiego, na które dziwnie nikt się nie zdobył, pokaż swój kalendarz-notatnik. Tam przecież jest wszystko o spotkaniach, telefonach, znajomych, sprawach załatwianych
    • jamci44 Mariusz Kamiński nie jest Colombo 23.01.10, 10:29
      Ja tam dziś nie wiem, co naprawdę zrobił Chlebowski, ale dla mnie
      jedno pewne: kieszonkowy Feliks Edmundowicz, Mariusz Kamiński, nie
      jest Colombo. Nie chciało mu się doprowadzić śledztwa do końca i to
      on je spalił, najwyraźniej świadomie. Z dyletanckiej
      niecierpliwości? Może z "dyletanckiej" z punktu widzenia procedur
      służby policyjnej, ale raczej nie z niecierpliwości. Są trzy
      wyjaśnienia, nierozłączne zresztą: albo spieszył się z powodów
      politycznych, albo zorientował się, że z tej mąki procesowego chleba
      nie będzie, albo męczył się pozostawaniem w cieniu przypisanym do
      funkcji, którą sprawował. Albo wszystko naraz. Tak samo
      spaprał "koronkową" robotę wokół Lepera.
      Jedno, co pokazał w celach ściśle politycznych, to że Chlebowski
      brzydko rozmawiał. Tyle że ludzie w ogóle w PRYWATNYCH rozmowach
      często brzydko rozmawiają, fantazjują, żartują ryzykownie, udają
      innych niż są, dodają sobie znaczenia, popisują się, podlizują się
      rozmówcom albo tych rozmówców traktują per noga itd. itp. Na razie
      nie jest to karalne w rozumieniu kodeksu karnego. Może w kraju
      podsłuchów powstanie odpowiedni artykuł kodeksu karnego: "Kto w
      rozmowach używa wulgarnych słów, używa zwrotów w rodzaju 'Chyba go
      zabiję', obiecuje różne rzeczy, fałszywie przysięga, przyrzeka
      rozmaite korzyści, nieprawdziwie deklaruje miłość, kłamie, wypiera
      się, że nie zdradzał albo że czegoś nie zrobił lub zrobił, udaje
      kogoś innego, podlega karze więzienia do lat 10". Bardzo to by
      oszczędziło żmudnych śledztw i wyczekiwania na karalne czyny. A poza
      tym nauczyłoby ludzi ładnie, oble i sprytnie rozmawiać nic nie
      znaczącymi półsłówkami - przez telefon, w internecie, w domach, na
      cmentarzach i stacjach benzynowych, hotelach, restauracjach i na
      spacerach. Następnym etapem byłoby interpretowanie karalnej mowy
      ciała - można by nawet dziś do tego zaprząc komputery.
    • jurek4491 Nie ma afery 23.01.10, 10:30
      To prawda część tej planety to CBA, pisowskie gniazdo szerszeni stworzone
      przez Kamińskiego do niszczenia opozycji politycznej.Afera jest ale
      przeciekowa Szanowna Pani Redaktor bo od dłuższego czasu co dziennie o tym
      wrzeszczą pro-pisowskie media.Cel jest taki żeby wbić w łepetyny gawiedzi że
      to Tusk i Cichocki posiadał takie informacje co jest oczywistą oczywistością i
      "układa się w logiczną całość"ulubione powiedzenie PISIORÓW,cynk nastąpił od
      premiera.Nasze TUZY dziennikarstwa śledczego nawet dla ludzkiej przyzwoitości
      i rzetelności dziennikarskiej nie zająkną się że powyższe informacje posiadali
      również, szpieg nad szpiegi Mariusz Kamiński i cała wataha funkcjonariuszy
      CBA, kilkanaście lub kilkadziesiąt osób zaangażowanych w akcję bo nie pasuje
      im to do układanki.Cała ta nagonka ma jeden cel ,udupić przed wyborami
      prezydenckimi Donalda Tuska.A może było tak że Kamiński lub jego ludzie
      wcześniej dostarczają stenogramy do Rzepy i czekają , szef CBA rozgrywa swoją
      wcześniej zaplanowaną akcję z premierem i daje komendę "bierz", gazeta
      publikuje materiały.Tą wersję zdarzeń też należy potraktować jako oczywistą
      oczywistość i układającą się w logiczną całość, może TUZY dziennikarstwa
      śledczego przemyślą sprawę czy jest to dla nich za trudne zadanie.
      • klimaciq wszystkie media pro-pisowskie ?? nie wierze 23.01.10, 14:26
        zresztą jak można być propisowskim ? przecież to obciach
    • czargi Nie ma afery 23.01.10, 10:37
      Jest afera jak wiele innych w większości nieznanych.Ta stała się znana
      dlatego,że ktoś miał w tym interes- wiadomo kto.W tej całej zabawie nie idzie
      wcale o wyjaśnienie "afery". Stawka jest o wiele wyższa bo chodzi o to kto
      zostanie prezydentem i jaki będzie los kaczorów i pisu.To jest dla nich
      ostatnia szansa więc zrobią wszystko by zniszczyć przeciwnika. Tej wojny nie
      mogą wygrać bo to by była klęska dla Polski!
    • tadek-1 Nie ma afery 23.01.10, 10:47
      Napewno w jednej sprawie Chlebowski mowil prawde. Kaminski to najwiekszy
      sk.....wysyn w III Rzeczpospolitej, wierny jak ten pies Kaczynskim.
    • 25cz Jak sobie załatwić niewinność przed komisją śle... 23.01.10, 12:10
      Cały czas słyszę - Chlebowski powiedział to, czy tamto.Mnie interesuje
      co Chlebowski zrobił, za co można byłoby mu postawić zarzuty.Ludzie
      ciągle wygadują jakieś konfabulacje, czy wręcz idiotyzmy typu-PiS to
      partia prawdziwych Polaków patriotów.Za coś takiego, powinno się ich
      postawić przed komisją psychiatrów.Chlebowski na pewno stracił twarz,
      ale na tle buziaczków PiS i SLD, morze być wzorem człowieka
      uczciwego.Pocieszeniem dla nas może by to, że w Rosji jest jeszcze
      gorzej.
      • klimaciq a w aferze Rywina 23.01.10, 14:27
        tam też były słowa, a nie afera, wiec dlaczego Rywin poszed siedzieć?
        • ajakzupa Re: a w aferze Rywina 23.01.10, 14:43
          Rywina nagrał Strażnik Dobra Wielki Książę Michnik, a Chlebowskiego Strażnik Zła
          Wielki Oszołom Kamiński.
    • 4dagome1 Jak sobie załatwić niewinność przed komisją śle... 23.01.10, 12:22
      Co tam Chlebowski .Najlepszy jest Sekuła .Jego zachowanie wywołuje salwy śmiechu ze strony jedynego normalnie zachowującego się posła z SLD w tej komisji .A już jego przemowa do krzeseł czy są za a może przeciw to ewenement na skalę światowa .Ogłasza 10 minut przerwy przychodzi po 5 i ogłasza głosowanie czy zakonćżyc przesłuchanie .I NIE USŁYSZAŁ SPRZECIWU ZE STRONY KRZESEŁ .A MOŻE ON TEZ JEST DOTKNIĘTY RĘKĄ bOGA I JEST GENIUSZEM I SŁYSZY GŁOSY
    • ajakzupa szczęście 23.01.10, 14:19
      Panie Pośle Najjaśniejszy!

      Ma Pan Poseł świetliste szczęście, że nazywa się Chlebowski. Gdyby tak Pan
      Poseł nazywał się "Ziobro", to zrobiono by tu (na tym forum) z Pana Posła
      takie g...wno, że nawet świnia swoje odchody by uznała za perfumy.

      Gratuluję więc Panu Posłowi ślicznego nazwiska i życzę wielu, wielu Panów
      Rysiów, którym można blokować niekorzystne dla nich ustawy.
    • pulkownica Recydywista. 23.01.10, 15:16
      Sekuła Ciebie stać tylko na kryminalistę z chemii,
      nadajesz się do grupy złomiarzy z Zabrza tam był
      byś złomiarzy przewodniczącym.
    • vdrapatz Monika Olejnik ma zupełną rację . 23.01.10, 16:40
      Monika Olejnik ma zupełną rację nie ma afery, tylko zapomniała
      dopowiedzieć, bracia K&K a szczególnie prezes PiS-u bez przerwy
      straszy naród Polski plagą korupcji i ma do dyspozycji całą tą bandę
      PiS-ców pod dowództwem M. Kamińskiego, którzy wywołując koleją niby
      aferę chcą obalić rząd Tuska! Tadek-1 nazwał byłego szefa ABW
      cytuję „to największy sk...wysyn w III Rzeczpospolitej, wierny jak
      ten pies Kaczyńskim.”
      Kiedy obserwuje te wydarzenia, które nazywane są aferami a wcale
      jeszcze nie można ich tak nazwać, bo obowiązuje jak mi się wydaje ta
      kardynalna norma prawa tzw. „domniemanie niewinności”, „mutmaßen,
      vermuten” a Prezes i wszyscy w sztabie PiS-wskim po mistrzowsku, ale
      niezgodnie z prawym ją lekceważą? Śmieją się w kułak i zacierają
      ręce te niekompetentne matoły, że udało się postawić rząd Tuska,
      może lepiej samego premiera w kłopotliwej sytuacji, co znowu jego
      słupek, jako kandydata na prezydenta się zmniejszy na korzyść
      reelekcji Lecha!
      To nie koniec, łajdactwo Jarusia nie ma juz stopnia na skali,
      przekroczył rubikon ludzkiej przyzwoitości! Bracia K&K a szczególnie
      prezes PiS-u bez przerwy straszy naród Polski plagą korupcji. Myślę,
      że Polacy nie dają się na te groźby złapać - korupcja w Polsce wcale
      nie jest powszechną a jej rozmiary można nazywać, jako przeciętną w
      krajach UE. Transparency International oceniając stan korupcji w 180
      Państw na świecie, Niemcy znalazły się na 14 miejscu a Polska na 49,
      Czechy na 52, Rosja na 146 wyniki dane 2008r, Zatem nie walkę z
      korupcją PiS-wi chodzi, ale walkę z układem III RP.

      Kamiński ze swoim sztabem ABW, stworzyli atmosferę podejrzliwości i
      strachu w urzędach i nawet proste sprawy w normalny sposób trudno
      jest załatwić, bo przecież każdego można oskarżyć o korupcję i
      zmontować dowody, a potem udowodnij, że jesteś niewinny? Dzwonie do
      krewnych, czy kolegów ze studiów do Polski, mają wątpliwości, a może
      są podsłuchiwani? To jest największa krzywda, jaką dopuścił się
      Jarosław! Krótko mówiąc jest to szantaż na polskim społeczeństwie.
      Ostatnio czytałem bardzo ciekawy artykuł pt. „Das Böse lebt in der
      Tat” tłumacząc dosłownie „Zło żyje, istnieje w istocie w postępku,
      zbrodni!” Czytając ten artykuł skojarzyłem sobie treść niektórych
      sformułowań z Prezesem Jarosławem, przed którym wszyscy PiS-cy
      trzęsą portkami i pozwalają mu sprawować dyktatorską władzę wg.
      własnego widzimisie!
      Koledzy Internauci, pozwólcie mi się zastanowić nad charakterem
      Prezesa PiS-u! Moim zdaniem, to zło, które w sposób widoczny tkwi w
      tym człowieku, emanuje jednoznacznie i świadomie zmierza do
      odzyskania władzy, niszcząc na tej drodze wszystko, co tkwi w
      narodzie polskim; to piękno; to dobro, zacność; nawet tą
      dziecięcość, słowem tą przyszłość narodu polskiego!
      Paranoją jest, że to zło, ta podłość dla Jarusia jest nawet
      atrakcją! Wystarczy spojrzeć na konferencjach prasowych na jego
      szydercze, cyniczne uśmiechy, na pewność siebie, tak jakby już
      wykonywał obowiązki wodza narodu polskiego!!
      Każdy z nas tu rozumie coś z psychologii, zatem zdajemy sobie sprawę
      z faktu, że Polacy są zde-cydowanie przeciwko wszelkim patologią i
      domagają się karania za znęcanie się nad narodem!

      Dowód; słucham i czytam cytuję „Prezes PiS: Chcemy przejąć władzę!?
      Chcemy się skierować do tych, którzy uznają, że padli ofiarą pewnego
      nieporozumienia w 2007 r. I przekonać nie do tego, że ta władza jest
      zła, bo to każdy widzi, ale że jest alternatywa.” Co za bezczelność,
      tupet, zatem wystarczy tylko chcieć by znowu dorwać się do koryta
      władzy?
      Powrót do władzy PiS, ale pdw. braci K&K, to pewność powrotu do
      atmosfery podejrzliwości i strachu, narzucając polakom służalczość
      wobec wszechmocy!
      Nie wiem, jakie jest modus Vivendi, ale na pewno jest jakieś, o czym
      sami Polacy najlepiej wiedzą i trzeba wykorzystać wszelkie sposoby,
      żeby bracia K&K nigdy więcej nie wrócili do władzy! Szczęść Wam
      Boże, pozdrawiam Walek.


      • ajakzupa Re: Monika Olejnik ma zupełną rację . 23.01.10, 17:28
        Dziękuję ci za ten wpis, pan Rysio.
    • nieliniowy Dziękuję, pozdrawiam. Sobiesiak z Rodziną 23.01.10, 17:28
      Pan Masa też pozdrawia.
      • wlodek.ca Re: Dziękuję, pozdrawiam. Sobiesiak z Rodziną 24.01.10, 06:27
        Dobrze, ze wywolales ducha:)
        Ja osobiscie nie zdziwie sie kiedy wezwany przed te cyrkowa komisje
        Sobiesiak na pytanie o przeciek odpowie cos w takim stylu:

        -Przeciek? A po mi byl przeciek od Tuska?
        Skoro kilka razy widzialem szendajacego sie za mna jakiegos typa i
        pod niezbyt ostry rysopis np slynnego gwiazdora CBA od Sawickiej.
        A do tego jakies drobne BMW w kolorze wlasciwym:)

        Nikt tego i tak nie bedzie w stanie sprawdzic, a dla zawiedzionych
        tropicieli i "sprawozdawcow" bedzie kolejne pole do snucia
        fantastycznych scenariuszy. I zal, ze afera sie rozmyla:)))

        Przecie te "sledcze" i tak zajmuja sie glownie soba, a nie tym co
        niby maja wyjasniac. Bo co taka Kempa moze wyjasnic jak nie
        pamietala, ze sie z Chlebowskim skumplowala w samolocie.
        Tak po prawdzie to ja sie lekko dziwie, ze jeszcze ktokolwiek
        powaznie podchodzi do tych cyrkow w marnym wydaniu.

        Chyba jedynie Kempie i Arkielowiczowi w podwojnej ekstazie moze sie
        wydawac, ze ci "podsadni" wyloza sie w pozycji "bierz mnie" i beda
        czekac na egzekucje.
        Blondyna moze byc wkrotce zdziwiona, kiedy sie dowie, ze jedyne
        papiery na przekret beda produkcji Gosiewskiego, co moze mu skrocic
        kariere.
        Summa sumarum zabawa moze sie zakonczyc wyrokiem dla Kaminskiego i
        calkiem sporym ladunkiem blota na jego PiStowarzyszach za motanie z
        totkiem.
        Sobiesiaka spuszcza w kanal z wyrokiem z zupelnie innych paragrafow
        niz to co rozpoczelo cala wrzawe.
        I tyle.
    • carol42 Jak sobie załatwić niewinność przed komisją śle... 24.01.10, 15:21
      Mozna załatwić będąc członkiem albo posłem pis-u.
    • oghana7 Re: Nie ma afery 24.01.10, 18:16
      co to za afera -nikt nic zlego nie zrobil .czy ktos jeszcze pamieta adama
      lipinskiego ,ktory jawnie obiecywal renacie begier stanowisko sekretarza
      stanu i obciazenie sejmu kosztami ? i co ? i nic ! teraz lipinski rozdaje
      stanowiska w radiu i telewizji.nie zostal ukarany,nie bylo komisji
      sledczej.
    • anna12-3 Re: Nie ma afery 25.01.10, 17:48
      Juz dzisiaj wiemy,ze tym doradca byl Eryk Mistewicz.Chlebowski nie byl dobrze
      przygotowany,tylko byl bezczelnym arogantem.Za ta postawe powinien surowo
      odpowiedziec.Zeznania skladal pod przysiega,a juz wielu dopatruje sie
      niescislosci.Pani Olejnik jest za bardzo inteligentna zeby tego nie
      zauwazyc,wiec atakuje Chlebowskiego,jednoczesnie broniac Tuska i Platformy,tak
      jakby nie slyszala Niesiolowskiego,Karpiniuka,czy Grudzinskiego i wielu wielu
      innych kolesi z PO,ktorzy gotowi z otwartymi ramionami przyjac Chlebowskiego z
      powrotem do Klubu.I tu klania sie hipokryzja autorki tekstu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka