Dodaj do ulubionych

Kompromitacja ZUS-u

01.02.10, 00:28
za bardzo nie wiem w czym problem - podwazyc zasadnosc umowy z firma ze wzgledu na interes panstwowy i bezpieczenstwo kraju. Wszczac postepownaie przecieko kartelowi i monopliscie, wskazujac na umowe zaprzeczajaca zasadom wolnego rynku.
Zmusic przez sluzby do wydania kodow programow wraz zabezpieczeniem obowiazkowego przeszkolenia programistow ZUS.
Sprawa jest powazna, co bedzie gdy firma sie rozpadnie ???, kto bedzie suportowal program ?
Niestety drastyczne bledy doprowadzily do skrajnie niebezpiecznej sytuacji, ktora w naszych warunkach moze doprowadzic do calkowitego chosu finasowego wszystkich ubezpieczonych, jak i jego manipulacji, gdy kod zmiena wlasciciela jak rekawiczki.
Kto z sluzb specjalnych kontroluje kod tego programu ?? Czy dane ubezpieczonych sa odpowiednio zabezpieczone ? Czy moga ulec zewnetrzenj manipulacji ??

Stara umowe OBOJETNIE jakim sposobami rozwiazac - nowa opracowac - tak ze gwarantuje CALKOWITA kontorle nad porgramem sluzbom specjalnym.

-wz
Obserwuj wątek
    • quant34 Re: Kompromitacja ZUS-u 01.02.10, 01:34
      wasylzly napisał:

      > za bardzo nie wiem w czym problem - podwazyc zasadnosc umowy z firma ze
      wzgledu na interes panstwowy i bezpieczenstwo kraju.

      Nie istnieje przepis prawa, który pozwoliłby podważyć umowę ze względu na
      interes kraju, natomiast z bezpieczeństwem ta umowa nie ma nic wspólnego. W
      Polsce obowiązuje prawna zasada pacta sunt servanda (umów należy dotrzymywać).
      Istnieją natomiast inne narzędzia, których można użyć aby się "wyplątać" z
      takiej umowy, ale nikt z nas jej nie widział na oczy, więc trudno powiedzieć co
      tu można zrobić. Zakładam, że ZUS ma prawników, którzy powinni to potrafić.

      > Wszczac postepownaie przecieko kartelowi i monopliscie, wskazujac na umowe
      zaprzeczajaca zasadom wolnego rynku.

      Jedynym monopolistą w tym przypadku jest ZUS. Drugą stroną umowy jest Prokom
      S.A. należący do niejakiego Krauzego. Firma wygrała przetarg i podpisała z
      ZUS-em umowę. Wszystko tu było zgodne z zasadami wolnego rynku (jakkolwiek
      istnieją głosy, że przetarg był ustawiony dzięki politycznym koneksjom Krauzego,
      ale dowodów na to nie ma).

      > Zmusic przez sluzby do wydania kodow programow wraz abezpieczeniem
      obowiazkowego przeszkolenia programistow ZUS.

      Jak zmusić, torturami? Coś takiego można by zrobić tylko wyrokiem sądu, ale
      najpierw należałoby wygrać proces, który trwałby lata.

      > Kto z służb specjalnych kontroluje kod tego programu ?? Czy dane
      ubezpieczonych sa odpowiednio zabezpieczone ? Czy moga ulec zewnetrzenj
      manipulacji ??

      Zgadzam się, że takie instytucje jak ABW powinny zajmować się także takimi
      sprawami, ale z tego co mi wiadomo, polskie służby specjalne zajmują się
      politycznymi rozgrywkami, ewentualnie bezpieczeństwem państwa, a bezpieczeństwo
      systemu ubezpieczeń społecznych służb nie interesuje. Mogę się jednak mylić.
      Licho wie co robią służby, w końcu działają w warunkach tajności.

      > Stara umowe OBOJETNIE jakim sposobami rozwiazac - nowa opracowac - tak ze
      gwarantuje CALKOWITA kontorle nad porgramem sluzbom specjalnym.

      Starą umowę da się z pewnością rozwiązać, kwestią otwartą są tylko finansowe
      konsekwencje takiego ruchu. Poza specyficznymi typami umów (np. umowa dzierżawy
      nieruchomości zawarta na czas określony) każdą umowę można rozwiązać za
      wypowiedzeniem. Natomiast oddanie kontroli nad programem służbom specjalnym jest
      w praktyce niewykonalne. Tego programu używają tysiące pracowników ZUS, więc o
      jakiejś ścisłej kontroli nie ma mowy. Sam kod źródłowy może być przechowywany w
      sejfie jak jest obecnie, ale egzemplarz kodu powinny mieć obie strony umowy, a
      nie tylko Prokom. Zasadność rozwiązania obecnej umowy nie podlega dyskusji,
      natomiast nowy operator informatyczny powinien zostać wyłoniony w przetargu, nad
      którym służby roztoczyłyby parasol antykorupcyjny. Poza tym, moim zdaniem,
      ludzie odpowiedzialni za podpisanie niekorzystnej dla Skarbu Państwa umowy,
      powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności, zarówno cywilnej, jak i karnej.
      Akurat informatyzacja ZUS-u jest fuszerką tak skandaliczną, że jest niezwykle
      mało prawdopodobne, aby to była tylko zwykła niekompetencja, a nie przekręt.
      Gdyby ludzie odpowiedzialni za ten stan rzeczy przynajmniej zostali oskarżeni,
      to nawet gdyby ich się nie udało skazać z braku dowodów, to następni
      zastanowiliby się 10 razy zanim powtórzyliby taki numer. Jednak w Polsce ściga
      się tylko małe przekręty, te wielkie zawsze pozostają bezkarne.
      • maruda.r Re: Kompromitacja ZUS-u 01.02.10, 09:42
        quant34 napisał:

        > Akurat informatyzacja ZUS-u jest fuszerką tak skandaliczną, że jest niezwykle
        > mało prawdopodobne, aby to była tylko zwykła niekompetencja, a nie przekręt.

        *************************

        Chciałbym zauważyć, że po raz pierwszy państwo na poważnie rozpatruje możliwość
        rozwiązania umowy. Do tej pory umowa jątrzyła opinię publiczną, ale w aparacie
        państwowym nie pojawił się choćby zamiar przyjrzenia się sprawie.

        Co do możliwości rozwiązania umowy, to faktycznie jest kłopot. Wymiar
        sprawiedliwości mógłby zastosować jedynie metodę na Wieczerzaka i Dochnala -
        osadzając kilka prominentnych osób w areszcie wydobywczym. Uradowałoby to
        zapewne część opinii publicznej, ale w konsekwencji mogłoby skończyć się
        wysokimi odszkodowaniami dla podejrzanych.

        Czy odstraszyłoby to następnych? Wątpię.

    • prawdziwy_dobrze_poinformowany Poproście hakerów - nawet tych z Iranu - oni ... 01.02.10, 01:57
      złamią każdy kod ... i po problemie !!!
    • zbyszek.bejach Re: Kompromitacja ZUS-u 01.02.10, 08:58
      wasylzly napisał:

      > za bardzo nie wiem w czym problem - podwazyc zasadnosc umowy z
      firma ze wzgledu
      > na interes panstwowy i bezpieczenstwo kraju. Wszczac postepownaie
      przecieko ka
      > rtelowi i monopliscie, wskazujac na umowe zaprzeczajaca zasadom
      wolnego rynku.
      > Zmusic przez sluzby do wydania kodow programow wraz zabezpieczeniem
      obowiazkowe
      > go przeszkolenia programistow ZUS.
      > Sprawa jest powazna, co bedzie gdy firma sie rozpadnie ???, kto
      bedzie suportow
      > al program ?
      > Niestety drastyczne bledy doprowadzily do skrajnie niebezpiecznej
      sytuacji, kto
      > ra w naszych warunkach moze doprowadzic do calkowitego chosu
      finasowego wszystk
      > ich ubezpieczonych, jak i jego manipulacji, gdy kod zmiena
      wlasciciela jak reka
      > wiczki.
      > Kto z sluzb specjalnych kontroluje kod tego programu ?? Czy dane
      ubezpieczonych
      > sa odpowiednio zabezpieczone ? Czy moga ulec zewnetrzenj
      manipulacji ??
      >
      > Stara umowe OBOJETNIE jakim sposobami rozwiazac - nowa opracowac -
      tak ze gwara
      > ntuje CALKOWITA kontorle nad porgramem sluzbom specjalnym.
      >
      > -wz
      problemy są dwa
      1.problem techniczny. Tak duży system informatyczny jest trudny do
      opanowania przez zupełnie nowych programistów jedynie na podstawie
      kodów źródłowych w rozsądnym czasie
      2.podpisujący ze strony ZUS umowę z Prokomem nie mieli pojęcia o
      technologiach informatycznych bo byli ze styropianu lub etosu i nie
      zdawali sobie sprawy z faktu, ich osobisty sukces osiągnięcia tak
      wysokiego stanowiska nakłada na nich obowiązek gigantycznej wiedzy.
      Wydawało im się, że wystarczy być prezesem bo inni (murzyni) zrobią
      to co jest do zrobienia. Nie podejrzewam odpowiedzialnych Prezesów z
      ZUS o łapownictwo, natomiast jestem pewien ich megalomanii
    • tbarbasz Warto zaglądać 01.02.10, 09:33
      Strona projektu "Prawidłowe Przetargi Publiczne na narzędzia informatyczne"
      realizowanego od niedawna z funduszy Unii Europejskiej
      pppit.org.pl
    • gene_raptor To nie ZUS "postawił" Krauzemu lody, a politycy. 01.02.10, 09:47
      Wiadomo, ze przetargi sa tylko przykrywką do przekazywania lodów we
      właściwe ręce. To nie kompromitacja, ale najzwyklejszy przejaw
      neoliberalnego prowadzenia interesów - czyli pompowanie publicznych
      pieniędzy w prywatne kieszenie "własciwych" przedsiębiorców.
      Czyli "krecenie lodów" jak poetycko wyraziła się pewna romantyczna
      Julia z PO. Ta lodziarnia pracuje już od dwudziestu lat i dlatego
      nasz kraj cofa się w rozwoju - mamy neoliberalny rozwój - do tyłu...
    • wasylzly Kompromitacja ZUS-u 01.02.10, 09:55
      zgadzam sie sytuacja jest trudna, ale przypuszczam ze zaden czlowiek przy podpisywaniu umowy - nie przypuszczal ze dojdzie do takiej sytuacji, ktora jest strategiczna dla interesu spolecznego, a ten jest w zagrozeniu, a na tej podstwie mozna podjac stanowczy dialog z prywatna firma.

      W USA nie takie rzeczy robii, dla dobra panstwa - wtedy wszelkie umowy, finanse -nie maja znaczenia. Microsoft tez placil miliardowe kary za monoplistyczne praktyki na rynku oprogramowania - jezeli takiego procesu nie da sie przprowadzic w Polsce w Stanach czy Unii znajda sie sie prawnicy, ktorzy to napewno zrobia z zgodnie z prawem rynkowym. Oprogramowanie powierzyc Microsoftowi, lub IBM, dla ktorych taki problem to pestka.

      Sprawa jest duza, przy dobrej woli obu stron -za pomoca dialogu, ale Panstwo ma rowniez do dyspozycji mozliwosc wnioskowania o rozbicie minopolisty jezeli jest za duzy i zagraza interesowi spolecznemu.

      -wz
    • grisza14 Giewu powsciagliwie przemilcza; ktory prezes, za 01.02.10, 10:21
      jakich rzadow i z jaka firma podpisal tak bandycka umowe.I wszystko
      bedzie jasne, mordo ty nasza.
    • ubiquitousghost88 Na całym świecie wykorzystywanie słabości jest... 01.02.10, 11:39

      ...karalne. Jak jest w Polsce nie mam pojęcia (powiedzmy)...
    • konsultant313 Kompromitacja ZUS-u 01.02.10, 13:33
      Sprawa jest prosta:
      1) Rozwiązać umowę z Asseco.
      2) Podpisać nową, na okres przejściowy, wraz z udostępnieniem kodów źródłowych
      oraz wsparcia przy przejęciu.
      3) Rozpisać nowy przetarg na 5 lat utrzymywania Płatnika.
      4) Rozpisać nowy przetarg na administrację aplikacją po stronie ZUS.
      5) Rozpisać jeszcze jeden przetarg, na kontrolę punktów 2,3,4 przez firmę
      trzecią. Tak, aby uniezależnić się od niekompetencji pracowników ZUSu i
      huśtawki politycznej.

      Basic, basic stuff... really.
    • henryk-sikora Kompromitacja ZUS-u 01.02.10, 16:05
      Jeżeli odbyłby się konkurs na aferę 20-lecia to niewątpliwie tzw.
      informatyzacja ZUS-u wygrałaby w tej niechlubnej konkurencji. Jeżeli
      zabierający głos na tym forum bronią tej informatyzacji to są albo
      kompletni laicy nie mający zielonego pojęcia jak powinny wyglądać
      zintegrowane systemy informatyczne w nowoczesnym państwie, albo są
      to osoby, które brały udział w tym aferalnym projekcie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka