Dodaj do ulubionych

Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiadaj...

02.02.10, 07:52

niewygodna prawda?
niestety tak to wyglada.
Obserwuj wątek
    • mracek Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiadaj... 02.02.10, 07:59
      Jeżeli nie jest tak, jak pokazuje film, to jak jest naprawdę?
      • cillian1 Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 08:10
        > Jeżeli nie jest tak, jak pokazuje film, to jak jest naprawdę?
        Pewnie odwrotnie, ale pisiarczyk woli protestować, niż to udowodnić :) Tacy już
        oni są, więcej krzyku, niż roboty!
        • milu100 Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 11:02
          najpierw UE promuje jedzenie ryb, potem atakuje rybakow, ktorzy je
          lowią

          a może w tym wszystkim chodzi aby mogli je łowić tylko szwedzi
          • ondskan Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 12:40

            Stereotypy mogą być krzywdzące dla jednostek.
            Nie biorą się jednak znikąd.
            Odzwierciedlaja statystyczną prawdę.
            • mm-18 Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 12:51
              ondskan napisał:

              >
              > Stereotypy mogą być krzywdzące dla jednostek.
              > Nie biorą się jednak znikąd.
              > Odzwierciedlaja statystyczną prawdę.

              "Statystyczna prawda" nigdy nie jest prawdą.
              • mirmat1 POstKomuna pociela kutry na zyletki a teraz szydza 02.02.10, 18:12
                mm-18 napisał:

                > ondskan napisał:
                >
                > > > > Stereotypy mogą być krzywdzące dla jednostek.
                > > Nie biorą się jednak znikąd.
                > > Odzwierciedlaja statystyczną prawdę.
                >
                > "Statystyczna prawda" nigdy nie jest prawdą.
                M: duma kiedys flota rybacka lowila na Atlantyku ale dzis posluzni
                Eurokolchozowym Komisarom bolszewicy kazali pociac kutry na zyletki by teraz
                przelozeni Tuska w Brukseli mogli szydzic z bezrobotnych rybakow.
            • lubawa1 Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 13:18
              > Odzwierciedlaja statystyczną prawdę.

              Statystycznie to masz jedno jądro i pół (excusez le mot) fiuta.
          • lexus_400 "For Cod's Sake" 02.02.10, 15:29
            Fajny tytul ... hehe!
        • arius5 Dlaczego nie protestuja przeciwko klusownictwu ? 02.02.10, 13:05
          Mogliby nasi poslowie zaprotestowac przeciwko pijanstwu i klusownictwu Polakow,
          ale nie, to niby w porzadku.
        • sandremag Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 15:27
          Aleś mądrala. Napisali o porozumieniu ponad podziałami, ale widzę, że Tobie to
          pojęcie obce ;)
      • q-ku obawiam się że to prawda 02.02.10, 11:22
        o czym świadczy zresztą walka Polaków o większe połowy, awantury i protesty

        po nas tylko potop

        zeżryjmy wszystko do dna
        • lord.wiader Re: obawiam się że to prawda 02.02.10, 12:59
          I niestety masz racje...
          • mecenas_misiura Re: obawiam się że to prawda 02.02.10, 13:20
            Och, czemu nie pokażą, jak grzeczni Szwedzi tłuką hokapikami malutkie i
            bialutkie foczki, a potem jeszcze żywe obdzierają ze skóry?
            • q-ku Re: obawiam się że to prawda 02.02.10, 14:56
              Szwedzi?
              • mecenas_misiura Re: obawiam się że to prawda 02.02.10, 15:05
                No dobra, UE im zakazała futerkowania. Oni tylko tłuką czym się da, bo im ryby
                wyżerają.
            • klassa Rybacy polscy 02.02.10, 16:39

              mecenas_misiura napisał:

              > Och, czemu nie pokażą, jak grzeczni Szwedzi tłuką hokapikami malutkie i
              > bialutkie foczki, a potem jeszcze żywe obdzierają ze skóry?
              ===================================
              Tego nie robią Szwedzi,tylko Kanadyjczycy.Nie wiem,jak to robią inni,ale po 15
              latach pracy na polskich statkach rybackich mam wiedzę o sposobach i technikach
              dewastowania środowiska przez naszych rybaków.
              Nie ma potrzeby , aby to opisywać - wystarczy pójść na targowisko w
              Gdańsku(Przymorze),aby zobaczyć jakie tam sprzedają ryby. Dorsze 15 cm.
              długości,czy 10-cio centymetrowe flądry.Z ryb słodkowodnych można kupić w
              okresie ochronnym sandacze,czy szczupaki.( są oczywiście bez smaku napuchnięte
              od ikry,czy mlecza)Proszę sobie z tego wyciągnąć wnioski.Dla najmarniejszego
              choćby zarobku rybacy polscy są w stanie wytłuc wszystko co żyje w wodzie. I o
              tym jest Szwedzki film.
      • boewulf Oświeceni Szwedzi i sklepy monopolowe 02.02.10, 14:28
        Jesteście ciekawi jaki oświecony europejski kraj ma takie problemy z
        alkoholizmem wśród rodaków, iż utworzono tam państwowe sklepy monopolowe?
        • lol76 Re: Oświeceni Szwedzi i sklepy monopolowe 02.02.10, 14:44
          No i widzisz jak im pomoglo. Za to w Polsce wszyscy chlaja tani
          alkohol (pijani rybacy, kierowcy, pracownicy budowy, lekarze,
          chirurdzy, sedziowie, adwokaci, kierowcy autobusow, busow, poslowie,
          senatorowie, politycy itd itd). Mamy w rezultacie do czynienia z
          pijanym narodem.
          Porownaj statystyki lapanych pijanych kierowcow podczas danych swiat
          w Polsce i w Szwecji; statystyki wypadkow spowodowanych przez pijane
          osoby... Tutaj dzicz i barbazynstwo, tam pelna kulturka.
          • boewulf Re: Oświeceni Szwedzi i sklepy monopolowe 02.02.10, 15:25
            Jednego święta nie da się porównać, bo go się w Polsce nie obchodzi. Podczas
            Midsummer chleją chyba nawet sami policjanci.
            Poza tym bimber też nie jest Szwedowi obcy, nawet temu ze stolicy.
          • lebonheur Re: Oświeceni Szwedzi i sklepy monopolowe 02.02.10, 15:27
            Tani alkohol "chlaja" i Szwedzi i Dunczycy ; W POLSCE, ale nie we
            wlasnym kraju.Wystarczy przyjrzec sie pasazerom promow do
            Skandynawii,co prezydarzylo mi sie ostatnio w sierpniu 2009 : tlum
            pijanych Dunczykow i Szwedow,ktorzy tylko po to do Polski
            przyplyneli by sie dobrze "napic". Ceny uzywek w Skandynawii nie
            zachecaja - ani do palenia, ani picia... Barbarzynstwo ??? Pelna
            kulturka ? Poznaj najpierw realia,potem osadzaj.
        • q-ku no chleją 02.02.10, 14:56

          jak nasi:-)

          a od tego ubywa dorsza?
      • lol76 Klusownicy i pijacy 02.02.10, 14:36
        Polscy rybacy: klusownicy i pijacy!!! A co moze nie sa???

        Obrazek z malej nadmorskiej wioski - Dzwirzyno, woj.
        zachodniopomorskie (sierpien, 2009). Trzy kutry. Pozne po-poludnie.
        Po polowach 'rybacy' sortuja sieci, kontenery itd itd... Wiekszosc z
        nich jest piajana, pijane sa rowniez kobiety (pomagajace zony,
        siostry, corki...). sprzet wyglada jakby mial sie zaraz rozsypac,
        wulgarne rozmowy, twarze ciemne od papierosow, wodka, wodka, wodka.
        Prymityw totalny. Az mnie wzielo na wymioty jak zobaczylem te grupe
        polskich 'rybakow'.
    • wiedmak [...] 02.02.10, 08:00
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • dgrey Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 08:09
      Pewnie jak zwykle pośrodku. Obie strony odławiają, bo liczy się tylko zysk i nic
      więcej.
      • maaac Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 08:15
        Tyle że zamiast się gołosłownie oburzać trzeba umieć to udowodnić.
        Zwłaszcza przed sądem.
        • kim-lan-san Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 09:02
          A nie było kiedyś tak, że to winę trzeba udowodnić. Czy coś przespałem?
          • qqryq10 Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 09:12
            obawiam się, że niestety przespałeś i to sporo. Po pierwsze powstało na świecie sporo organizacji ekologicznych walczących o wpływy, pieniądze i własne interesy (lub interesy jakiś grup), które nigdy nawet nie starają sie niczego udowadniać a jedynie przedstawiają swój punkt widzenia. Po drugie powstała wielka i silna unia europejska... silna niestety głównie biurokratycznie, w której aby dojść do głosu trzeba krzyczeć (a jak nieprawdę i nie na temat, to już problem prawdy i tematu).
            Co do filmu, to jego jedynym celem było przesunięcie uwagi biurokratów na jedną grupę rybaków, by ta druga mogła spokojnie odławiać ryby. Nie wierzę, że szwadzi tak skrupulatnie przestrzegają przepisów, bo jak chodzi o zysk, to nikt na to uwagi nie zwraca. Pozostaje mieć nadzieję, że "ekolodzy" sukcesu nie osiągną a jeżeli już to życzę im aby odwrotny (np kamery na każdym szwedzkim kutrze upamiętniające ratowanie dorszy ;) )
          • maaac Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 09:45
            kim-lan-san napisała:

            > A nie było kiedyś tak, że to winę trzeba udowodnić. Czy coś
            > przespałem?

            Oczywiście. Winę organizacji ekologicznej, że pomawiają polskich
            rybaków.
            • kim-lan-san Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 09:57
              Dobre. :D
              Zastosujmy to do przypadku, w którym masz udowodnić winę prokuratora
              pomawiającego Cię o zabójstwo.

              Prawo postawione na głowie.
              • esgalen Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 10:23
                > Zastosujmy to do przypadku, w którym masz udowodnić winę prokuratora
                > pomawiającego Cię o zabójstwo.

                Proste, wystarczy wykazać, że prokurator nie ma żadnych dowodów potwierdzających rzekome dokonanie zabójstwa przez moją osobę. ;)
                • kim-lan-san Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 10:32
                  No i dlatego w takich sytuacjach to nie pomawiany się broni i udowadnia, że nie
                  jest wielbłądem, tylko pomawiający ma udowodnić prawdziwość swoich słów.
                  • 33qq Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 10:51
                    Rozumiem, że potrafisz udowodnić swoje tezy?
                    • josef_miejski Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 18:49
                      33qq napisał:

                      > Rozumiem, że potrafisz udowodnić swoje tezy?
                      Nie wiem, jak to robią inni, ale po 25 latach pracy na polskich statkach
                      rybackich mam wiedzę o sposobach i technikach
                      dewastowania środowiska przez naszych rybaków.
                      Nie ma potrzeby, aby to opisywać - wystarczy pójść na targowisko w
                      Gdańsku(Przymorze), aby zobaczyć jakie tam sprzedają ryby. Dorsze 15 cm
                      długości,czy 10-cio centymetrowe flądry. Z ryb słodkowodnych można kupić w
                      okresie ochronnym sandacze,czy szczupaki (są oczywiście bez smaku napuchnięte od
                      ikry czy mlecza). Proszę sobie z tego wyciągnąć wnioski.Dla najmarniejszego
                      choćby zarobku rybacy polscy są w stanie wytłuc wszystko co żyje w wodzie,
                      najczesciej po pijaku. I o tym jest szwedzki film.
                • lexus_400 Czemu pijany szwecki zawiadowca stacji ... 02.02.10, 15:31
                  ... sie jakos nie zdarza? Bo alkohol drogi? Moze i tak ... sam juz
                  nie wiem!
                  • kongreszydowski Re: Czemu pijany szwecki zawiadowca stacji ... 02.02.10, 16:29
                    lexus_400 napisała:
                    > Czemu pijany szwecki zawiadowca stacji ... sie jakos nie zdarza?

                    Bo komputer nie pije.
              • maaac Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 12:16
                Tyle że to nie sprawę sądową chodzi.
                W sądzie oczywiście, że gdyby polscy rybacy wystąpili o ochronę
                swojego dobrego imienia to by ekolodzy musieli udowodnić że to co
                pokazywali jest prawdą.
                Jednak w mediach to wygląda inaczej. Oni twierdzą że to Polacy
                kłusują, a my na to "wy kłamiecie". No i kogo w ten sposób
                przekonamy jeśli tak się każeden drań tłumaczy? Dopiero musimu my
                udowodnić że to jest pomówienie.
      • feurig59 Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 13:33
        pewnie tak. z drugiej strony jestem przekonany o tym, że świadomość
        ekologiczna w polsce stoi na o wiele niższym poziomie niż w
        wiąkszości krajów UE
      • josef_miejski Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 18:47
        > Pewnie jak zwykle pośrodku. Obie strony odławiają, bo liczy się tylko zysk i ni
        > c
        > więcej.

        Nie wiem, jak to robią inni, ale po 25 latach pracy na polskich statkach
        rybackich mam wiedzę o sposobach i technikach
        dewastowania środowiska przez naszych rybaków.
        Nie ma potrzeby, aby to opisywać - wystarczy pójść na targowisko w
        Gdańsku(Przymorze), aby zobaczyć jakie tam sprzedają ryby. Dorsze 15 cm
        długości,czy 10-cio centymetrowe flądry. Z ryb słodkowodnych można kupić w
        okresie ochronnym sandacze,czy szczupaki (są oczywiście bez smaku napuchnięte od
        ikry czy mlecza). Proszę sobie z tego wyciągnąć wnioski.Dla najmarniejszego
        choćby zarobku rybacy polscy są w stanie wytłuc wszystko co żyje w wodzie,
        najczesciej po pijaku. I o tym jest szwedzki film.
    • jan.grz Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiadaj... 02.02.10, 08:15
      Prawda? A moze my zrobimy film o szwedzkich rybakach oczywiscie
      opowiednio spreparowany jak ten. Na marginesie dodam, ze sami
      Szwedzi wyliczyli i podali około rok temu w prasie, ze statystycznie
      obliczajac w stosunku do ilosci mieszkancow, sa najwiekszymi
      trucicielami Baltyku. Chodzi głownie o splywajace rzekami chemiczne
      srodki stosowane w rolnictwie. Polacy plasuja sie w srodku grupy
      panstw nadbałtyckich. Wzdłuz wybrzeza Szwecji niemal kazdego lata
      wystepuja okresy kwitnienia olbrzymiej ilosci trujacych glonow i
      kapiel w takiej wodzie jest autentycznie grozna dla zycia czlowieka
      czego dowodza przypadki zdychania psow po kapieli w tej wodzie. To
      zjawisko, to efekt lancucha przemian w srodowisku morskim wlasnie
      pod wplywem zanieczyszczen chemicznych.
      • realgniot Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 09:36
        Gorsze jest to, że polscy rybacy rzeczywiście robią źle, przynajmniej robili, a wiem to z dosyć osobistych rozmów z ludźmi związanymi z morzem.
        • josef_miejski Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 18:48
          realgniot napisała:

          > Gorsze jest to, że polscy rybacy rzeczywiście robią źle, przynajmniej robili, a
          > wiem to z dosyć osobistych rozmów z ludźmi związanymi z morzem.
          Nie wiem, jak to robią inni, ale po 25 latach pracy na polskich statkach
          rybackich mam wiedzę o sposobach i technikach
          dewastowania środowiska przez naszych rybaków.
          Nie ma potrzeby, aby to opisywać - wystarczy pójść na targowisko w
          Gdańsku(Przymorze), aby zobaczyć jakie tam sprzedają ryby. Dorsze 15 cm
          długości,czy 10-cio centymetrowe flądry. Z ryb słodkowodnych można kupić w
          okresie ochronnym sandacze,czy szczupaki (są oczywiście bez smaku napuchnięte od
          ikry czy mlecza). Proszę sobie z tego wyciągnąć wnioski.Dla najmarniejszego
          choćby zarobku rybacy polscy są w stanie wytłuc wszystko co żyje w wodzie,
          najczesciej po pijaku. I o tym jest szwedzki film.
      • viptocat Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 12:55
        >A moze my zrobimy film o szwedzkich rybakach oczywiscie
        > opowiednio spreparowany jak ten.

        Już widzę ten film biedni polscy rybacy łowiący na swoich
        niewielkich stateczkach w sposób "zgodny z naturą" (+ odpowiednie
        wypowiedzi) generalnie obrazek "sielski anielski".
        I pojawiają się "ciemne siły" w postaci Szwedów w swoich
        ogromnych trawlerach które zanieczyszczają i niszczą wszysko wokół.
        Szwedzi piją, palą , śmiecą i rabują nieszczęsny bałbyk tak ,że
        zostawiają pustynię do której spuszczają zużyty olej ze swoich
        ogromych statków.
        Później można nagrać kilka wypowiedzi polskich rybaków którym jest
        bardzo żal i bardzo smutno bo oni zawsze zgornie z naturą i w
        ogóle ....

        Taki propagandowy film można bardzo łatwo nakręcić.

        Pozdrawiam
        V
    • extrafresh Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiadaj... 02.02.10, 08:27
      Szwedzi mszczą się za przegraną w ME w ręcznej.
      A tak poza tym to niech lepiej zajmą się kolorowymi w swoim kraju.
    • sovip Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 08:34
      No dokładnie tak jak w wypadku twojej żony , sąsiad mówi że jest łatwa a ty
      wtedy : > niewygodna prawda?
      > niestety tak to wyglada.
    • bercik38 Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 08:43
      Wszystkie kraje łowią tymi samymi metodami. tym filmikiem można się podetrzeć.
    • enke Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiadaj... 02.02.10, 08:45
      Wielokrotnie brałem udział w wyprawach wędkarskich na dorsza .Często widziałem
      jak w porcie rybacy sprzedawali łososie i trocie ,kiedy ryby te były objęte
      ochroną .
      • lubat Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 09:03
        enke napisał:

        > Wielokrotnie brałem udział w wyprawach wędkarskich na dorsza .Często widziałem
        > jak w porcie rybacy sprzedawali łososie i trocie ,kiedy ryby te były objęte
        > ochroną .

        Polscy czy szwedzcy rybacy?
        Uwaga nie tylko do Ciebie: Ludzikowie, piszcie tak, by to było jasne, co
        piszecie, dwuznaczności zawsze są przeciwko autorowi. Często czytam czyjąś
        ripostę, i naprawdę nie wiadomo z kim ona polemizuje.


        Odnosząc się do oskarżeń szwedzkich ekologów. Dla mnie jest tu nie tyle istotne,
        czy oni piszą prawdę, czy nie (zapewne kłamią), ale do czego się odwołują. Tutaj
        dokładnie widać jak w szkle powiększającym, jak my jesteśmy postrzegani w
        Europie. Nikomu by nie przyszło do głowy oskarżać o "prymitywizm" np. Finów czy
        Szwajcarów, bo nikt by tego nie wziął serio. Natomiast w stosunku do Polaków, to
        już ma wzięcie. Skąd to się wzięło? Wystarczy poobserwować swoich rodaków za
        granicą, jak się zachowują, jak przestrzegają miejscowe prawa i obyczaje, a
        dotyczy to przekroju od zmywaka do wysokich funkcji sprawowanych w unijnych
        władzach.
        • abstracto Nie trzeba obserwować za granicą 02.02.10, 09:40
          Wystarczy obserwować w PL. Np tam, gdzie spędzają wolny czas. Jako, że mamy
          teraz ferie to zapraszam w góry. Ilość syfu (puszek, butelek, opakowań po żarciu
          itp) jaką napotykam w naszych lasach w tym czasie przewyższa kilkakrotnie to, co
          znajduję w lesie przez pozostałą część roku.
          Jesteśmy jacyś zubożeni mentalnie pod tym względem. Bliżej nam do Rosji niż do
          cywilizowanego świata. I od lat się to nie zmienia.
          • powiedz_to_koniowi Re: Nie trzeba obserwować za granicą 02.02.10, 11:39
            Zmienia się, zmienia.
            Ale trzeba będzie chyba kilku pokoleń, żeby zniknęła głupota w rodzaju:
            "He he he, a ja nie zamawiam wywozu śmieci, bo sam sobie z tym radzę"
            (tzn. wywożę do lasu albo palę wszystko w piecu)
        • beauty_sisi Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 11:26
          piszesz o Polakach za granica, a moze nalezy spojerzec tez na Polakow
          w kraju? brak tolerancji, chamstwo, koltunstwo, a przy tym brak
          autostrad, szpitale na fatalnym poziomie, i wlasciwie wszystkiego,
          czego sie nie dotkniesz to sie sypie. Cywilizowany kraj?
      • lord.wiader Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 13:02
        Teoretycznie w morzu im wolno. Tylko ze konia z rzedem temu, ktory
        odrozni troc czy lososia zlowionego z morzu od tego, ktory wpadl w
        siatke przegradzajaca rzeke kilkaset metrow powyzej ujscia.
    • princealbert fałszywy obraz Polaków? 02.02.10, 08:47
      Moim zdaniem jak najbardziej prawdziwy. Oczywiscie bezwzgledna pogon
      za zyskiem cechuje nie tylko polskich rybakow ale dobrze, ze chociaz
      ich pokazano.

      A poslowie zamiast uderzac w narodowy beben i rozdzierac szaty jak
      Rejtan, lepiej by sie zainteresowali rzeczywista sytuacja dorsza na
      Baltyku.
      • ramyus Re: fałszywy obraz Polaków? 02.02.10, 09:25
        princealbert napisała:

        > Moim zdaniem jak najbardziej prawdziwy.


        A co wiesz o rybołówstwie, że Twoja wiedza pozwala Ci mieć wyrobioną opinię w
        tej sprawie?



        Oczywiscie bezwzgledna pogon
        > za zyskiem cechuje nie tylko polskich rybakow ale dobrze, ze chociaz
        > ich pokazano.
        >
        > A poslowie zamiast uderzac w narodowy beben i rozdzierac szaty jak
        > Rejtan, lepiej by sie zainteresowali rzeczywista sytuacja dorsza na
        > Baltyku.
      • erg_samowzbudnik Re: fałszywy obraz Polaków? 02.02.10, 09:38
        princealbert napisała:

        > Moim zdaniem jak najbardziej prawdziwy. Oczywiscie bezwzgledna pogon
        > za zyskiem cechuje nie tylko polskich rybakow ale dobrze, ze chociaz
        > ich pokazano.
        >
        > A poslowie zamiast uderzac w narodowy beben i rozdzierac szaty jak
        > Rejtan, lepiej by sie zainteresowali rzeczywista sytuacja dorsza na
        > Baltyku.

        Jeżeli jest "najbardziej prawdziwy" to powiedz mistrzu jak zrobiono zdjęcia
        trałowanej sieci z dorszami .Na polski kuter ktoś ich wpuścił?
        • bercik38 Re: fałszywy obraz Polaków? 02.02.10, 09:50
          erg_samowzbudnik napisał:

          > princealbert napisała:
          >
          > > Moim zdaniem jak najbardziej prawdziwy. Oczywiscie bezwzgledna pogon
          > > za zyskiem cechuje nie tylko polskich rybakow ale dobrze, ze chociaz
          > > ich pokazano.
          > >
          > > A poslowie zamiast uderzac w narodowy beben i rozdzierac szaty jak
          > > Rejtan, lepiej by sie zainteresowali rzeczywista sytuacja dorsza na
          > > Baltyku.
          >
          > Jeżeli jest "najbardziej prawdziwy" to powiedz mistrzu jak zrobiono zdjęcia
          > trałowanej sieci z dorszami .Na polski kuter ktoś ich wpuścił?

          No właśnie tu masz całkowitą racje. Zdjęcia podwodne świadczą tylko o tym że to
          właśnie Szwedzi są kłusownikami i nie przestrzegają żadnych zasad. Dlaczego
          szwedzcy rybacy najnormalniej w świecie mordują dorsza wypuszczanego do wody?
          Taki dorsz po wyciągnięciu z 40 m ma rozerwaną błonę pławną i nie ma szans na
          przeżycie. Trup dorsza wyłowionego przez Szwedów gnije potem na dnie.
          • slartibartfast Re: fałszywy obraz Polaków? 02.02.10, 12:33
            Bercik, musisz być topowym fachowcem od ryb. Błona pławna, powiadasz... <lol>

            Znakomita większość ryb wyciąganych w trałach jest zabijana dopiero na
            pokładzie. A metody trałowania są takie same wszędzie. Ujęcia podwodne mogło być
            wykonane na statku badawczym 15 lat temu. Nie o to tu chodzi jak to sfilmowano,
            tylko po co.
            • bercik38 Re: fałszywy obraz Polaków? 02.02.10, 12:47
              slartibartfast napisał:

              > Bercik, musisz być topowym fachowcem od ryb. Błona pławna, powiadasz... <lo
              > l>
              >
              > Znakomita większość ryb wyciąganych w trałach jest zabijana dopiero na
              > pokładzie. A metody trałowania są takie same wszędzie. Ujęcia podwodne mogło by
              > ć
              > wykonane na statku badawczym 15 lat temu. Nie o to tu chodzi jak to sfilmowano,
              > tylko po co.

              Miało być pęcherz pławny. A co pomylić się nie można?
            • erg_samowzbudnik Re: fałszywy obraz Polaków? 03.02.10, 18:30
              slartibartfast napisał:

              > Bercik, musisz być topowym fachowcem od ryb. Błona pławna, powiadasz... <lo
              > l>
              >
              > Znakomita większość ryb wyciąganych w trałach jest zabijana dopiero na
              > pokładzie. A metody trałowania są takie same wszędzie. Ujęcia podwodne mogło by
              > ć
              > wykonane na statku badawczym 15 lat temu. Nie o to tu chodzi jak to sfilmowano,
              > tylko po co.

              Dla mnie pokazywanie filmów jak piszesz przykładowo zrobionych 15 lat temu to czysta manipulacja .
              Sklecic w ten sposób można kazdy film i dopisać do tego wygodna dla tematu "prawdę".
    • jerjar Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiadaj... 02.02.10, 08:52
      Zamiast poznania takiego lub innego wizerunku, wolałbym wiedzieć jaka jest prawda.
    • wiktorjedoch nie bójmy się prawdy, bstialskie kłusownictwo 02.02.10, 08:55
      jest faktem nie tylko na morzu.

      Inne tradycje też potwierdzają pogardę dla zwierząt i
      przyrody :
      tiny.pl/hxv6t
    • nowak11 Coś w tym jednak jest... 02.02.10, 08:56
      Moja wiedza opiera się tylko na obserwacji - bywam na wybrzeżach niemieckich,
      duńskich i szwedzkich - tam prawie nie ma smażalni ryb! A u nas latem miliony
      turystów codzienne wpierniczają setki ton ryb!
      • kim-lan-san Re: Coś w tym jednak jest... 02.02.10, 09:05
        Z czego większość mrożonych, kupowanych w sklepie, importowanych. LOL tak było w
        zeszłym roku. Do tego hit sezonu - panga i tilapia.
        • nowak11 Re: Coś w tym jednak jest... 02.02.10, 09:32
          No nie wiem, pangi to ja raczej widuję w Biedronce. A nad morzem w ubiegłym roku
          w smażalniach, w których bywałem, dominował właśnie dorsz. Nawet jeśli był
          mrożony i ze sklepu - to najpierw musiał być złowiony, co nie?:)
          • kim-lan-san Re: Coś w tym jednak jest... 02.02.10, 09:55
            > No nie wiem, pangi to ja raczej widuję w Biedronce.

            Nie chadzam do biedronki, mówię co widziałem. ;)

            Nawet jeśli był
            > mrożony i ze sklepu - to najpierw musiał być złowiony, co nie?:)

            Tak, ale mógł być złowiony w okresie, kiedy łowić wolno, a potem zamrożony. Lub
            sprowadzony z Norwegii.
            Ja świeżych dorszy nie widziałem nigdzie.
            • dave10 Re: Coś w tym jednak jest... 02.02.10, 13:20
              poplyn raz na wyprawe wedkarska np z Darlowa lub Wladyslawowa -
              zobaczysz co sie wyprawia z ta ryba [sprawdz wczesniej jaki jest
              limit]. Wciagnij w rozmowe szypra to moze opowie Ci jak sie odlawia
              dorsza lub lososia w czasie zakazu. Wiele sie mozna dowiedziec. Bylem
              - widzialem. Jeden szyper powiedzial mi ze Baltyk umiera, ze o rybe
              jest z roku na rok trudniej i ryb jego zdaniem pozostalo na kilka lat.
              • kylax1 Czy ten szyper-yntelygent nie widzi zwiazku miedzy 02.02.10, 14:32
                swoim (i kolegow) obchodzeniem okresow ochronnych i kwot polowow a wymieraniem
                Baltyku?
                • dave10 Re: Czy ten szyper-yntelygent nie widzi zwiazku m 02.02.10, 15:12
                  Ale oczywiscie ze widzi!!! Podobne pytanie ja zadalem ale odpowiedz
                  jest taka cyt "inni tez tak robia...". Polski rybak dziala jak
                  posozyt.
                  • kylax1 Skoro tak, to poniosa tego konsekwencje. 02.02.10, 15:34
                    Wymarcie ryb = bezrobocie dla rybakow

                    I znowu beda wyciagac lapska po zasilki od reszty spoleczenstwa.
                  • josef_miejski Re: Czy ten szyper-yntelygent nie widzi zwiazku m 02.02.10, 18:50
                    dave10 napisał:

                    > Ale oczywiscie ze widzi!!! Podobne pytanie ja zadalem ale odpowiedz
                    > jest taka cyt "inni tez tak robia...". Polski rybak dziala jak
                    > posozyt.

                    Nie wiem, jak to robią inni, ale po 25 latach pracy na polskich statkach
                    rybackich mam wiedzę o sposobach i technikach
                    dewastowania środowiska przez naszych rybaków.
                    Nie ma potrzeby, aby to opisywać - wystarczy pójść na targowisko w
                    Gdańsku(Przymorze), aby zobaczyć jakie tam sprzedają ryby. Dorsze 15 cm
                    długości,czy 10-cio centymetrowe flądry. Z ryb słodkowodnych można kupić w
                    okresie ochronnym sandacze,czy szczupaki (są oczywiście bez smaku napuchnięte od
                    ikry czy mlecza). Proszę sobie z tego wyciągnąć wnioski.Dla najmarniejszego
                    choćby zarobku rybacy polscy są w stanie wytłuc wszystko co żyje w wodzie,
                    najczesciej po pijaku. I o tym jest szwedzki film.
        • josef_miejski Re: Coś w tym jednak jest... 02.02.10, 18:50
          kim-lan-san napisała:

          > Z czego większość mrożonych, kupowanych w sklepie, importowanych. LOL tak było
          > w
          > zeszłym roku. Do tego hit sezonu - panga i tilapia.
          Nie wiem, jak to robią inni, ale po 25 latach pracy na polskich statkach
          rybackich mam wiedzę o sposobach i technikach
          dewastowania środowiska przez naszych rybaków.
          Nie ma potrzeby, aby to opisywać - wystarczy pójść na targowisko w
          Gdańsku(Przymorze), aby zobaczyć jakie tam sprzedają ryby. Dorsze 15 cm
          długości,czy 10-cio centymetrowe flądry. Z ryb słodkowodnych można kupić w
          okresie ochronnym sandacze,czy szczupaki (są oczywiście bez smaku napuchnięte od
          ikry czy mlecza). Proszę sobie z tego wyciągnąć wnioski.Dla najmarniejszego
          choćby zarobku rybacy polscy są w stanie wytłuc wszystko co żyje w wodzie,
          najczesciej po pijaku. I o tym jest szwedzki film.
      • antyliberal22 Re: Coś w tym jednak jest... 02.02.10, 09:33
        a dlaczego w Czechach, w sklepach jest multum ryb morskich
        sprzedawane i to taniej niż w Polsce? Czy to oznacza, ze oni też
        kłusują na Bałtyku?
        • nowak11 Re: Coś w tym jednak jest... 02.02.10, 09:38
          A czy w Czechach przez 3 miesiące w roku na morskich plażach miliony
          wczasowiczów dzień w dzień żłopie piwo zagryzając smażoną rybką?:)
          • antyliberal22 Re: Coś w tym jednak jest... 02.02.10, 15:05
            nie, ale wielu Polaków jeżdżących do czech, czy pracujących w
            czechach (to więcej niż trzy miliony) popija tam piwko zagryzając
            rybim salatem albo ośmiornicami z puszki, albo jeszcze czymś innym
    • ambl pkilojbkutfi7yu6gtuih 02.02.10, 08:57
      Nie gorączkować się,sprawę w swoje ręce weżmie Donald,kandydat nasz i będzie
      sPOko,czyli nic
    • anna_chycinska Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 08:58
      Znam rybaków i ich mentalność.Powinno się ich nazywać raczej kłusownikami niż
      rybakami.Bardzo rzadko się stosują do okresów ochronnych(przeważnie uważają że
      są niepotrzebne i psują im biznes), nie wspomnę już o limitach połowowych i ich
      przestrzeganiu.
      • burek_polny 'Rybacy' nie stosuja sie do okresow ochronnych ! 02.02.10, 11:04
        anna_chycinska napisała:

        > Znam rybaków i ich mentalność.Powinno się ich nazywać raczej
        kłusownikami niż
        > rybakami.Bardzo rzadko się stosują do okresów ochronnych
        (przeważnie uważają że
        > są niepotrzebne i psują im biznes), nie wspomnę już o limitach
        połowowych i ich
        > przestrzeganiu.


        Niestety masz racje. Plywam z nimi czesto z Helu i Wladyslawowa,
        slucham ich opinii i widze co sie dzieje. Innym powszechnym
        zarzutem, to stosowanie sieci o zbyt malych oczkach.
        • kylax1 Wytrzebia ryby, to zbankrutuja. 02.02.10, 14:33
          Potem bedzie placz i domaganie sie zasilkow z budzetu panstwa.
    • obcy444 Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiadaj... 02.02.10, 08:58
      Po pierwsze, i tak wykonczymy Ziemie w kilkadziesiat lat.
      Po drugie, Szwedzi - to przyglupy totalne. Zakazali prostytucji -
      najstarszego i najpiekniejszego zawodu.
    • toshiro32 Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiadaj... 02.02.10, 09:07
      kandalem jest to że poważny dziennik cutuje taki szmatławiec jak ND
      rydzyka. Film niestety pokazuje prawdę. Polski ryba to przeważnie
      strasznie ograniczony prymityw-taki typowy wyborca pis-u.
      • erg_samowzbudnik Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 09:43
        toshiro32 napisał:

        > kandalem jest to że poważny dziennik cutuje taki szmatławiec jak ND
        > rydzyka. Film niestety pokazuje prawdę. Polski ryba to przeważnie
        > strasznie ograniczony prymityw-taki typowy wyborca pis-u.

        Film jest ordynarna manipulacją.Ci co kręcili ten film widzieli polski kuter jak
        świnia gwiazdy.
        Nakręcony został na kutrach szwedzkich ,a teksty dodano.
    • grubymisiek1 Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiadaj... 02.02.10, 09:10
      Po pierwsze rybka zdrowa jest, po drugie, po co przejmować się przygłupami z
      kraju gdzie za przekroczenie prędkości o parę kilometrów kieruje się na
      badania psychiatryczne?
      • bercik38 Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 09:28
        www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100202&typ=po&id=po33.txt
      • x2468 Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 10:11
        Nie widzialem filmu,lecz bylem przy tym jak do brzegu przybijaly
        kutry rybackie.W Katach Rybackich,Darlowie i Dziwnowie.Ich polow to
        przewaznie ryby wielkosci malej puszki do konserw.Flonderki dlugosci
        12-20 cm,Dorsze wielkosc malych sledzi.Sieci przeznaczone chyba do
        polowu komarow.Oczka malutkie zadna ryba nie ma szans.Nawet
        szprotka.Terminy ochronne?kto by sie takimi bzdurami
        przejmowal.Rybacy bardzo nie lubia jak ktos przglada sie ich
        zdobyczy.Na sprzet fotograficzny reaguja alergicznie.Zebrani gapie,a
        w szczegolnosci wedkarze sa wsciekli.Wedkarz"gdyby mnie z taka rybka
        zlapala straz to bym sie nie wyplacil".Oczywista oczywistosc na
        burcie kutra i na brzegu nie widac inspektora
        polowowowego,straznika,czy policjanta.Rybak 2-3 ryby wyrzuca
        ostentacyjnie do morza."zbyt male",lecz to co pakuje do skrzynek
        wcale wieksze nie jest.Do smazenia sie nie nadaje,da sie zwierzetom
        jak twierdza obeznani w temacie. Mam w rodzinie rybaka
        morskiego.Niezaleznie gdzie akurat lowia,czy to u brzegow
        Korei,Nowej Zelandi,Kanady czy na Morzu Barentsa nie wolno zabrac
        nawej jednej ryby ktora jest pod ochrona.Nie wolno lowic sieciami
        ktorenie sa dozwolone.To znaczy nie posiadaja odpowiedniej wielkosci
        oczek i wielkosci.Nie wolno stosowac sieci do polowow dennych i
        przekraczac limitow dziennych.Wszystkich tych przepisow pilnuje pan
        Inspektor bez ktorego zaden polow nie moze sie odbyc.Za zlamanie
        ktoregokolwiek przepisow groza solidne kary.od skierowania na
        lowisko o ktorym wiadomo ze nie ma tam ryb poprzez kary finansowe az
        do knfiskaty okretu i sprzetu wlacznie.Dlatego oni tam maja ryby a
        my jedynie narybek.I to co raz mniej.
        Partia ktora ma w swojej nazwie prawo,choroniaca tych ktorzy to
        prawo lamia,nie mowiac o pospolitych zlodziejach kradnacych czy to
        300 zl czy pieniadze na zakup dorsza jest tragicznie smieszna.Zamias
        pisac protesty do Brukseli powinni przypilnowac w tym przypadku
        polskich rybakow.
        • kylax1 Tym sie odroznia cywilizacja od katolstanu. 02.02.10, 14:41
          Zabraknie ryb, to beda wyciagac lapska po zasilku z budzetu panstwa.
      • chris2010 Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 13:14
        Widzisz tym się różni normalny kraj od takich jak ty nie mogących pojąć
        czym jest prawo i że to prawo trzeba przestrzegać
    • chris2010 Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiadaj... 02.02.10, 09:30
      Jakakolwiek negatywna opinia o "narodzie polskim" zwiera szeregi
      oszołomów.Spróbujmy choć raz na spokojnie podyskutować i dowiedzieć się
      w miarę dużo jak łowimy na Bałtyku.Czy czasem Szwedzi nie mają racji?Bo
      o tym że jesteśmy prymitywnym narodem to już wie cały świat.I do tego
      ciemnym bo nie chcemy wyrwać się z tego prymitywizmu życia i
      myślenia.Wręcz odwrotnie !
      • bercik38 Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 09:41
        Może zweryfikować umowę zawartą ze Szwecją w 1970 roku a dotyczącą połowów
        dorsza w naszej strefie w odległości 12 km od naszego brzegu. może to właśnie
        Szwedzi robią taki syf na naszych wodach?
      • albinnos Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 10:02
        Dolary przeciw orzechom , ze ci Szwedzi maja racje.Zachlannosc i
        zaklamanie tego polskiego sektora sa znane nie od dzis.Swiadomosc
        ekologiczna w Polsce jest razaco niska a dopasowywanie sytuacji do
        polskich zyczen odpowiada w pelni mentalnosci Kalego.
      • tom.krakus Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 13:42
        > Jakakolwiek negatywna opinia o "narodzie polskim" zwiera szeregi
        > oszołomów.

        Zgadzam się w 100%.
        Może najpierw sprawdźmy zamiast od razu podnosić rwetes?
        Zaczyna się na ściąganiu w szkole, później parkuje się na zakazie a kończy na lewych fakturach.
        Tacy wszyscy jesteśmy święci co?

        Wielka Polska Katolicka, Przedmurze Chrześcijaństwa i Chrystus Narodów, ostatni bastion kultury i praworządności w Europie.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiadaj... 02.02.10, 09:44
      Chwila moment, przecież już od paru lat polscy rybacy protestują bo swoje
      limity z Bałtyku wyławiają błyskawicznie, potem łowią dalej i dlatego KE
      dowaliła nam ostatnio jakąś karę i zmniejszyła dotacje jeśli dobrze pamietam.
      • pani_gienia "nasz dziennik"?????????? 02.02.10, 10:01
        czy mnie na wzrok padło, czy gaxeta sie powołuje na tubę rydzyka???? o tempora...
    • puchowy Szwedzkie paszowce... 02.02.10, 10:03
      Każdy obeznany w temacie wie że największe spustoszenia w całym ekosystemie na
      M.Bałtyckim robią SZWEDZKIE "PASZOWCE"
      • josef_miejski Re: Szwedzkie paszowce... 02.02.10, 18:51
        puchowy napisał:

        > Każdy obeznany w temacie wie że największe spustoszenia w całym ekosystemie na
        > M.Bałtyckim robią SZWEDZKIE "PASZOWCE"
        Nie wiem, jak to robią inni, ale po 25 latach pracy na polskich statkach
        rybackich mam wiedzę o sposobach i technikach
        dewastowania środowiska przez naszych rybaków.
        Nie ma potrzeby, aby to opisywać - wystarczy pójść na targowisko w
        Gdańsku(Przymorze), aby zobaczyć jakie tam sprzedają ryby. Dorsze 15 cm
        długości,czy 10-cio centymetrowe flądry. Z ryb słodkowodnych można kupić w
        okresie ochronnym sandacze,czy szczupaki (są oczywiście bez smaku napuchnięte od
        ikry czy mlecza). Proszę sobie z tego wyciągnąć wnioski.Dla najmarniejszego
        choćby zarobku rybacy polscy są w stanie wytłuc wszystko co żyje w wodzie,
        najczesciej po pijaku. I o tym jest szwedzki film.
    • bercik38 Likwidacja konkurencji. 02.02.10, 10:19
      Co gorsza, okazuje się, że polscy rybacy uważani byli za największych
      kłusowników - łowili aż o 48,7% dorszy więcej niż pozwalały im na to limity i
      tym samym łowią o ponad dwa razy więcej nielegalnych ryb niż drudzy w kolei
      Szwedzi (21,4%).
    • wj_2000 Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiadaj... 02.02.10, 10:20
      widziałem na bazarze tydzień temu świerzy dorsz bałtycki (był obok
      mrożony atlantycki). To były takie nędzne fileciki! Nie trzeba za
      bardzo zapoznawać się z normami by widzieć, że to nielegalna
      drobnica.
      Atlantycki jest normalnie około 2 razy większy od naszego, a to co
      ja widziałem to jak rekin w porównaniu ze zlotą rybką.
    • bercik38 Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 10:25
      www.przyjacielehelu.pl/helska_bliza/hb_242/art13.htm
    • acer0 Re: Szwedzcy ekolodzy: Prymitywni Polacy odpowiad 02.02.10, 10:31
      11111 napisał(a):
      > niewygodna prawda?
      > niestety tak to wyglada.
      ---------------------------------------------------------------------
      Mówisz nie wygodna prawda. A co powiesz i gazociągu? Najpierw Szwedzi byli
      przeciw budowie, bo zagrożenie zatruciem Bałtyku i na dnie leży pełno świństwa
      powojennego. A ja ciebie zapytam jeśli jesteś taki mądry. Dlaczego teraz Szwedzi
      zgodzili się na budowę i popierają gazociąg po dnie Bałtyku? Odpowiem ci bo są
      fałszywi. Dostali od Rosjan kasę i się zgodzili. Ich nie obchodzi ekologia i
      mają w głęboko w dupie czystość Bałtyku a liczą tylko kasę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka