boguslawdz 03.02.10, 10:12 Daj Panie Boże, żeby tak 95% Rosjan mogło przeczytać ten tekst po rosyjsku. Świetny artykuł :)))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
scibor3 Re: Ile cierpliwości ma Putin 04.02.10, 00:33 > Świetny artykuł :)))) Zgadzam się. Bareja by się nie powstydził. ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 a może straci cierpliwość? 04.02.10, 17:10 Andriej Piontkowski popełnił błąd w życiu, gdyż będąc z wykształcenia matematykiem zajmuje się polityką. W Polsce mamy podobny przypadek ze Zbigniewem Romaszewskim, który fizykę porzucił na rzecz polityki. Rodzi to podejrzenia, że obaj ci panowie byli miernymi, Piontkowski - matematykiem, a Romaszewski - fizykiem. W każdym razie, obaj panowie słyną z wygłaszania radykalnych głupstw, dzięki czemu lepiej się im zresztą powodzi, aniżeli marnemu matematykowi, czy słabemu fizykowi. Ale to ma do siebie polityka, która głupotę zwykle nie karze, a nawet często nagradza. Putin jest politykiem centrowym, co oznacza że nie jest z nim szczęśliwa ani radykalna "demokratyczna" opozycja, starająca się Rosję upodobnić do jakiegoś małego państwa z Europy zachodniej, zapominając że tak duży i zróżnicowany i mający takie problemy kraj najprawdopodobniej by tych "reform" nie przetrwał. Z drugiej strony, Putin jest w pełni zasadnie krytykowany przez ugrupowania lewicowe zarzucające mu utrzymanie jelcynowskiego modelu podziału bogactwa kraju, co w warunkach rosyjskich prowadzi do ogromnych dysproporcji w dochodach ludności. Co ciekawe, Putin krytykowany jest zarówno z prawa jak i z lewa za zachowanie oligarchicznego modelu w Rosji, przy czym prawica skupiająca tzw. prozachodnich demokratów jednocześnie oskarża go wsadzenie "dobrego" oligarchy Chodorkowskiego do pierdla. Wynikałoby z tego, że można się pozbyć oligarchów nie odbierając im majątków, które zagrabili. Andriej Piontkowski wspomina casus "złego oligarchy" Romana Abramowicza, który przy pomocy łapówek wszedł w posiadanie ogromnego bogactwa. Rodzi się tutaj pytanie, w jaki sposób "dobry oligarcha" Chodorkowski stał się multimiliarderem w przeciągu pięciu lat jelcynowskiej kleptokracji? Tak się składa, że obaj ci panowie swoje bogactwa zawdzięczają Jelcynowi i jego kamaryli, tyle że Roman Abramowicz postawił na współpracę z nowym wówczas gospodarzem Kremla Putinem, a Chodorkowski sądził że sprzedając swoje udziały Amerykanom będzie w stanie uchronić i swoją skórę i majątek. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejberlin Re: a może straci cierpliwość? 04.02.10, 17:56 kłamiecie jak zwykle, Putin jest "pomazańcem" Jelcyna, w zamian za "żelazny glejt" chroniący jego rodzinę, zamieszaną w przekręty przy remoncie Kremla wydawnictwopodziemne.com/2008/03/21/burza-w-moskwie/ Odpowiedz Link Zgłoś
weszpolak Re: "Ale teraz "suka" wciąż żywa" 04.02.10, 14:59 "Zachód od lat próbuje rzucić Rosję na kolana; a ta nic - jak leżała, tak leży" Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejberlin Ile cierpliwości ma suka Putina... 04.02.10, 16:38 niezbyt optymistycznie ta sytuacja wygląda, ale w 89, w Polsce, też nie wyglądała lepiej...kagiebowska mafia będzie trzymać władzę do ostatka, dopóki nie dostanie "żelaznego listu" Odpowiedz Link Zgłoś
a-ve15 Jakby tu skłócić Miedwiediewa z Putinem? 04.02.10, 20:22 Tzw. opozycja wyczuwa nieźle, że Miedwiediew ma nieco inny charakter, nie ma twardości, przenikliwości i siły Putina, więc liczy na to, że łatwiej byłoby do niego podpłynąć ze swoimi zawoalowanymi w szaty demokracji ideami powolnego rozwalanie Rosji a la czasy Jelcyna. Nie tylko w Rosji i w PL ale także na Zachodzie, podejmowane są via media próby wbicia klina między Miedwiediewa a Putina poprzez ciągłe pochlebianie temu pierwszemu przy ciągłych naganach i demonizowaniu drugiego. W Polsce i wśród tzw. opozycji w Rosji przyjmuje to jednak, jak widać po wypowiedziach Piontkowskiego tak monstrualnie absurdalne rozmiary, że staje się komiczną karykaturą tych walecznych "demokratów". Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Jakby tu skłócić Miedwiediewa z Putinem? 05.02.10, 22:19 Wot, i tyle zostało w głowie z wywiadu.... Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Ile cierpliwości ma Putin 04.02.10, 20:50 Kolejny wywiad z rosyjską wersją Anny Walentynowicz. Tylko po co? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Ile cierpliwości ma Putin 05.02.10, 22:20 alakyr napisał: > Kolejny wywiad z rosyjską wersją Anny Walentynowicz. Tylko po co? W Rosji tez o to pytają. Odpowiedz Link Zgłoś
nektarist Ile cierpliwości ma Putin 05.02.10, 19:36 Przeciętny Rosjanin boi się bardziej milicjanta niż bandyty. Gubernatorem kraju nadmorskiego Miedwiediew wyznaczył kryminalistę o ksywce Szepleniący. Mafia rządzi w Ulianowsku. Nawet generał, pogromca Czeczenów padł nic nie zmieniwszy. Wymierajaca od alkoholizmu i narkomani ludnośc. Dokad idziesz Rosjo. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrpsp to nie koniec 05.02.10, 22:01 Mysle, ze jezeli to koniec - to raczzej Medwiediewa. Putin przetrwa jeszcze ze 20 lat. I chyba nikt nie potrafi przewidziec co bedzie wtedy. Jeszcze wielu Miedwiediewow przed nami. Beda probowac, jak przez stulecia inni przed nimi, beda zaczynac od marginesow i tam konczyc, oby zywi. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: to nie koniec 05.02.10, 22:22 piotrpsp napisał: > Mysle, ze jezeli to koniec - to raczzej Medwiediewa. Putin przetrwa > jeszcze ze 20 lat. I chyba nikt nie potrafi przewidziec co bedzie > wtedy. Jeszcze wielu Miedwiediewow przed nami. Beda probowac, jak > przez stulecia inni przed nimi, beda zaczynac od marginesow i tam > konczyc, oby zywi. Sugerujesz powrót do sowieckiej choroby zawodowej ichniejszych polityków - wylew krwi do mózgu o srednicy 9 mm? Odpowiedz Link Zgłoś
leniuch102 Niedźwiedź na bardzo cienkich łapach 05.02.10, 22:05 Jak od eksportu Rosji odjąć gaz i ropę, to sie zrobi mniejszy niż eksport małej Polski. No to o czym my tu... Jak się ta monokultura Putinowi załamie, to pogonią go w ciągu tygodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
www.nasznocnik.pl Re: Niedźwiedź na bardzo cienkich łapach 17.02.10, 04:24 To o Rosji - czy o jej prezydencie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Ten wywiad nie jest krytyka Putina ale Rosji 05.02.10, 23:09 w ktorej pole manewru politycznego, dajacego nadzieje na inna niz ta obecna rzeczywistosc jest niezwykle maly. Przyczyna tego nie jest tylko wladza ale sowieckie dziedzictwo, nie jak w naszym kraju 45-letnie, ale przeszlo 70-letnie. Z tego nie wychodzi sie latwo w ciagu kilku piecioleci. To bylo jaskrawo widac za czasow Jelcyna: wybrana duzo bardziej demokratycznie niz obecnie Duma byla cala do kupienia. Byl cennik na poslow. Co oczywiscie stanowilo dla swiatowej finansjery doskonala baze by za parwanem "demokracji" i panujacej rosyjskiej powszechnej sprzedajnosci zajac rosyjskie rynki i rosyjskie surowce. Dzisiejszych rosyjskich zlodziejskich miliarderow zastapilyby podobnie zlodziejskie rzesze obcych zajmujac newralgiczne jak w naszym kraju sektory. I to mialaby byc ta lepsza perspektywa ? Autor wyraznie pisze, ze radykalne reformy nie maja wiekszego niz 10% poparcia spolecznego. W naszym kraju bazowaly w duzej mierze na naszym, nieswiadomym podejmowanego trudu zmian, chciejstwie. W Rosji nikt nie ma takich zludzen: sa duzo bardziej niz my przywiazani i swiadomi swoich realiow bez tego naszego europejskiego kompleksu czy europejskich ambicji. Ten brak ich zludzen co do realiow, ktory kontrastuje z naszym chciejstwem czyni ja obecnie skuteczniejsza w praktycznym dzialaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
kutnowianka Ile cierpliwości ma Putin 05.02.10, 23:45 Ale jezeli milicja przez całe dziesięciolecia działała poza prawem i gwałciła prawo to czego mozna sie teraz po nich spodziewac. Reformy nie maja poparcia w społeczeństwie, bo to społeczeństwo zawsze popiera władzę jaka by ona nie była. A to przez selekcję naturalną . Wszyscy, którzy ośmielili się sprzeciwić kiedyś władzy zostali potraktowani strzałem w tył głowy z bliskiej odległosci. Zostali tylko ci co się dopasowali. Odpowiedz Link Zgłoś
wolobuev Ile cierpliwości ma Putin 06.02.10, 00:58 Hm, nie jestem zwolennikiem dzisiejszej wladzy w Rosji, a nawet pewnego razu wzialem udzial w wiecu "Innej Rosji", ale wszedzie nalezy znac miare, bo to co za duzo - to niezdrowo. Owszem, mozna robic wywiady wylacznie z takimi oto Piontkowskimi, i na tej podstawie kreowac wizerunek Rosji. Wlasnie tym sie zajmuje lwia czesc dziennikarzy polskich. Tyle ze Piontkowscy - to zupelny margines spoleczenstwa, nie majacy zadnych wplywow. Tak samo mozna rozmiawiac z czlonkami Komunistycznej partii USA (bo taka istnieje) i na podstawie ich diagnoz opowiadac o sytuacji w Stanach. Kiedys dziennikarze wlasnie tak i robili. Zreszta, dlaczego "kiedys"? Dziennikarze (naprzyklad Radziwinowicz) tak i robia. W zwiazku z tym nawet mnie zdziwilo, ze w zalaczniku jest wzmianka o tym, ze ksiazke Piontkowskiego zwolniono z zarzutu. Cos tutaj pan Redaktor nie domyslal sobie. Bo jak to? W dyktatorkiej Rosji putinowskiej, gdzie, jak wiadomo, nie ma niezaleznego sadu, padaja wyroki na korzysc opozycji! A tak na serio, popularnosc Putina w znacznej mierze polega na tym, ze za Putina zaczeto regularnie wydawac emerytury - wielkie osiagniecie, jezeli porownac z czasami "demokraty" Jelcyna! Ludzie zyja duzo lepiej i, oczywiscie, zawdzieczaja to Putinowi. I niech mi nikt nie opowiada, ze wszystko jest inaczej, bo obserwuje to na wlasne oczy. P.S. Panie Redaktorze! Na stacji metra "Sokol" w ksiegarni sprzedaja 2 tomy innego "opozycjonisty" - Borysa Bieriezowskiego. Radze Panu przeczytac i napisac jeszcze jeden artykul o tym, jak w Rosji dlawia opozycje - na podstawie ksiazki emigranta politycznego, czyje teksty swobodnie sie sprzedaja w ksiegarniach moskiewskich. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aussie1inc Ile cierpliwości ma Putin 06.02.10, 06:56 Rosja jest skonczona, tylko swiat o tym jeszcze nie wie. W tym rozpitym do granic obledu kraju co roku zmniejsza sie dlugosc zycia obywateli - jak w Zimbabwe. Nie ma inwestycji,kraj utrzymywany jest z wyprzedazy surowcow naturalnych. Wplywy z tej wyprzedazy sa w wiekszosci rozkradane, na inwestycje nie idzie nic. Do dzisiaj w Rosji pracuja maszyny wywiezione z Niemiec w 1945 roku - takze w przemysle obronnym. Za 20-30 lat Rosja rozpadnie sie na male kraje rzadzone przez bandytow - takie Moldawie, tyle ze biedniejsze. Czesc zajma Chiny. To czy agonie nadzorowac bedzie Putin czy Miedwiediew naprawde nie ma znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś