Dodaj do ulubionych

Wałęsa krytykuje Obamę? Według Fox News tak...

05.02.10, 08:50
"Była nadzieja, kiedykolwiek coś szło źle, że można liczyć na Stany
Zjednoczone. Dziś straciliśmy tę nadzieję"
----------------
G... prawda. Na USA można liczyć wtedy i tylko wtedy, kiedy w grę
wchodzi ich imperialny interes. Wątpię czy Walesa w ogóle zdaje
sobie z tego sprawę. A Hannity - czołowy propagandzista
amerykańskich mediów - gada to za co mu płacą.
Obserwuj wątek
    • wiktorzaraza Polityk w proszku- wystarczy dodać wody! 05.02.10, 09:34
      www.wiktor-zaraza.com/politgramota/kryptonim%20%c5%9blepucha/
      Moja wersja na temat durnoty medialnej która pozwala wyprodukować
      takich gości jak Obama. Nie jestem fanem naszego Bolka-Lolka, ale
      jeśli przejechał się po Obamie to ma rację akurat
      • lexus_400 Prezydent-noblista radzi prezydentowi-nobliscie :) 05.02.10, 14:40
        Czyz to nie jest piekne?
        • gieroj_asfalta Re: Prezydent-noblista radzi prezydentowi-noblisc 06.02.10, 14:53
          Nie znosze tego Obamy i jego gadek, ale przy Bolku to dalej geniusz
    • eva15 Załatwić USA Wałęsą i Balcerowiczem 05.02.10, 09:45
      Nech Republikanie wezmą Wałęsę do USA, to im tam zaraz system Obamy obali. No
      i Balcereowicza, żeby im zrobił reformę - sprzedał skromne resztki przemysłu
      i BANKI kapitałowi zagr., oraz wprowadził podatek liniowy.

      To byłaby późna, wyrafinowana zemsta....
      • a.k.traper Wałęsa niczego nie obalił,Balcerowicz nie sprzedał 05.02.10, 10:09
        To że L. Wałęsa przypisuje sobie ten czyn nie znaczy że to zrobił,
        to troszke bardziej skomplikowany proces, głównie na tle
        ekonomicznym, natomiast L.Balcerowicz jako jeden z niewielu potrafił
        zapanowac nad chaosem ekonomicznym w którym sie znalazła Polska. Co
        do procesu prywatyzacji, rzekomej wyprzedaży naszego jak
        piszesz "skromnej resztki przemysłu" (przyznaje że skromnej i
        niedoinwestowanej)nie podajesz innego rozwiązania, rzucasz tylko
        oklepany frazes. Podatek liniowy: a czym jest obecny i jaki powinien
        być?
        Zemstę zrobili niedawno Jankesi sztucznie "pobudzając" konsumpcję u
        siebie skutkującą kryzysem światowym, p. Balcerowicz zrobił akurat
        odwrotnie co procentuje do tej pory i pomimo różnych haseł
        naszych "politykierów" żaden nie odwazył sie na
        wprowadzenie "socjalistycznego podziału dóbr" mimo iz niektórzy to
        obiecywali i to niedawno.
        Dziwna ta twoja ironia, bo fakty sa zgoła inne.
        • feurig59 Re: Wałęsa niczego nie obalił,Balcerowicz nie spr 05.02.10, 10:35
          Balcerowicz spełnił wszystkie trzy podstawowe punkty doktryny
          Miltona Friedmana: prywatyzował (za wszelką cenę. a którz na tego
          typu "prywatyzacjach" korzysta? ci którzy mają środki. a kto ma
          środki? korporacje) uwolnił ceny (po których zalały Polskę tanie
          produkty, często subwencjonowane i wykończyły producentów
          krajowych/nawet prywatnych producentów, którym najbliżej było
          do "kapitalizmu", upadających można było dalej "prywatyzować"),
          obciął wydatki socjalne i budżet.
          Rozumiem, że działał pod presją wierzycieli zagranicznych, banku
          światowego i doradców (takich jak Sachs), którzy w zamian za
          posłuszne wykonywanie zalecanych posunięć otwierali możliwości do
          kredytów, lub w razie ich niewykonania zamykali kurek kredytowy, ale
          to nie robi z Balcerowicza bohatera.
          Alternatywy? Choćby uspołecznienie zakładów - przemiana państwowych
          zakładów w spółki pracownicze i równoczesne nieuwalnianie cen (które
          wyciągnęło z Polski miliardy dolarów, w zamian umożliwiając
          kredyty.) Ograniczanie importu.
          • eva15 Jak uniknąć antyamerykanizmu 05.02.10, 10:52
            feurig59 napisał:

            > Balcerowicz spełnił wszystkie trzy podstawowe punkty doktryny
            > Miltona Friedmana

            Otóż to. Sam nic nie wymyślił, firmował tylko swoim nazwiskiem sprawdzone w Am.
            Płd. recepty Sachsa i Liptona - uczniów Friedmana z Chicago-school.
            Wizytówka "plan Balcerowicza" była przydatna po to, by okradziony naród kierował
            swój gniew na własnych "reformatorów" a nie na kochanych Amis.
            W Am. Płd. zrobiono ten błąd, że grabież podpisano własnym US-nazwiskiem. Po
            dziś dzień to się mści.
            • lexus_400 Bez Gorbiego Solidarka by palila opony do dzisiaj 05.02.10, 14:45
              A ten caly "skok przez plot" to bzdet dla idiotow ... cos jak
              chodzenie po wodzie czy zamiana wody w wino!
              • aplus no i bez dlugow Gierkowskich wczesniej -za glupote 05.02.10, 15:03
                sie placi wczesniej czy pozniej.
                A za podwojna glupote gdy ekspierdy Gierkowskie zaczely "reformowac"
                II RP - poczwornie
                • lexus_400 Wałęsa taj gada jak mu kazali :) 05.02.10, 17:19
                  No bo co tu jeszcze mozna wiecej wymyslec ... o tym plocie moze :)
                  • aplus Nowy cel Walesy zniszczyc USA. Sam nie rozumie co 05.02.10, 18:26
                    mowi ale niewazne, wazne zeby bylo napisane duzymi literami na
                    sciadze.

                    Kryzys przeciez wybuchl zanim Obama objal urzad, to Bush a nie
                    Obama zglodzil na 700mld pomocy dla bankow. Dziecko to wie. Ale dla
                    Walesy niewazne, wazne co kazali mowic
                    • gieroj_asfalta On by pewnie palil opony gdyby nie Gorbaczow? 05.02.10, 22:31
                      Zadymy i strajki - oto co Solidarka proponowala Polakom!
                      • feurig59 Re: On by pewnie palil opony gdyby nie Gorbaczow? 06.02.10, 02:28
                        gieroj_asfalta napisała:

                        > Zadymy i strajki - oto co Solidarka proponowala Polakom!

                        ech, to nigdy nie biega na zasadzie: białe-czarne.
                • a.k.traper E.Gierek myslał nowoczesnie, poległ poprzez 05.02.10, 21:05
                  cwaniactwo i kunktatorstwo "aktywistów" partyjnych, którzy dla
                  orderów, stanowisk i zaszczytów doprowadzili do fałszywego przepływu
                  danych, tzw. wycieruchy partyjne którzy byli zdolni do każdej
                  podłości byle zrobic dobrze sobie i tych co koło nich, dzisiaj tez
                  to mozna zauważyc w partiach z solidarnosciowym rodowodzie, bo w PSL
                  to standard.
                  E.Gierek chciał by polskie zakłady pracowały na zachodnich
                  technologiach, by sie z nimi oswajano i na nich uczono, taki trend
                  tez chcieli stosować inteligentniejsi dyrektorzy. Celem była
                  produkcja na eksport i nasycenie rynku wewnętrznego, by doinwestować
                  zaciągnięto kredyty m.in. w ZUS-ie, pieniądze miały pracowac na
                  większe emerytury, pozyczano na Zachodzie biorąc także technologie,
                  inwestowano w przemysł ciężki, wydobywczy, stoczniowy i rolictwo,
                  oprócz PGR-ów zwykli rolnicy także sporo skorzystali, w ówczesnych
                  czasach to miało racje bytu, w III RP okazało sie przekleństwem gdyz
                  nie potrzeba było nam tyle fabryk które żyły z produkcji do ZSRR,
                  wskutek zawirowań w 1980 i 81r. przystopowano z różnymi
                  inwestycjami, dzięki temu nie mamy największego kompleksu
                  zbrojeniowego w Europie a moze i świecie jakim miały być Łabędy,
                  stocznie chyba juz od Gomułki nie były dochodowe, wkopalni klatkowy
                  (ten co jeździł winda w szybie) zarabiał dwa i więcej razy od
                  konstruktora w lotnictwie, zakłady nie były samodzielne tylko na
                  wspólnym garnuszku którym dzielili towarzysze z KC, kto miał
                  silniejsza organizacje partyjną ten miał więcej, tak jak dzisiaj w
                  miniaturce robia to ZZ (na szczęscie inne warunki) Nagminnie
                  fałszowano harmonogramy produkcji szczególnie w produkcji żywności i
                  innych masowych produkcjach na rynek, z zakładu czy PGR-u wychodziła
                  na rynek wartośc X, zakładowa POP dokładała procent Y, wojewódzki
                  POP dołozył swoje by zarobic na ordery i zaszczyty, do KC dochodziło
                  że zakład w N. wyprodujuje wartość Z, nadwyzki starano sie sprzedac
                  by obsłużyc długi, wtedy okazywało się że narynku zaczęło brakować,
                  tak tez powstały kartki, zwalano ze stołka dyrektora, kierownika, a
                  jak zaczęły sie protesty to w stanie wojennym zdjęto wielu
                  wartościowych ludzi i posłano na emeryturę by mogły przeżyć sikające
                  ze strachu "wycieruchy", czas Jaruzelskiego to czas stracony,
                  niczego się nie udało zreformować mimo iz próbowano, system RWPG
                  bankrutował i to była główna przyczyna upadku tego systemu, ani
                  Wałęsa ani Polacy go nie obalili, Polacy, podobnie jak inni chcieli
                  lepiej żyć, nie wiedzieli ile ich jeszcze czeka pracy i wyrzeczeń,
                  jak patrzę na Ukrainę to mi się to wszystko przypomina, mają
                  olbrzymi problem, a w Rosji mimo ich nadal "imperialnego" podejścia
                  tez stoja przed koniecznoscia zmiany, nie mają wyjścia, tym bardziej
                  iż to Inwestorzy decydują o rozwoju, politycu próbują sie podczepić
                  pod sukces i czesto korzystają z tego bez wkładu, tak jak u nas
                  panowie z V ligi opozycyjnej zamienili wyciągnięte swetry na
                  porządne garnitury i to jedyna zmiana jakości, niektórzy nawet nie
                  kryja lenistwa, ignorancji i dbania o własny interes, aby przejść
                  jeszcze jedna kadencję.
          • kapitan.kirk Re: Wałęsa niczego nie obalił,Balcerowicz nie spr 05.02.10, 11:45
            feurig59 napisał:

            > Alternatywy? Choćby uspołecznienie zakładów - przemiana państwowych
            > zakładów w spółki pracownicze

            Czy Twoim zdaniem nie było w Polsce spółek pracowniczych? Przecież były i są;
            tyle że na wolnym rynku radzą sobie na ogół kiepsko. A może sugerujesz, że
            przedsiębiorstwa państwowe powinno się obligatoryjnie przekształcać w spółki
            pracownicze? Ale przecież po pierwsze podstawowym ich problemem w zetknięciu z
            gospodarką wolnorynkową był brak kapitału, a tego spółka pracownika nie byłaby w
            stanie zmienić. Po drugie zaś, jeśli pamiętasz jeszcze te czasy, to powinieneś
            pamiętać również, że pracownicy bynajmniej nie garnęli się wówczas (i na ogół
            dziś też się nie garną) do przejmowania udziałów w swoich przedsiębiorstwach, a
            jeśli już, to głównie po to, by je jak najszybciej odsprzedać za gotówkę.

            > i równoczesne nieuwalnianie cen (które
            > wyciągnęło z Polski miliardy dolarów, w zamian umożliwiając
            > kredyty.)

            Uwolnienie cen (które nb. zaczęło się jeszcze na długo przed Balcerowiczem)
            miało na celu przede wszystkim zrównoważenie popytu z podażą. Bez tego nie
            byłoby mowy o jakichkolwiek działaniach naprawczych gospodarki, gdyż po prostu
            utrwaliłby się dotychczasowy peerelowski stan, w którym funkcjonowałyby obok
            siebie dwa rynki - legalny, z cenami urzędowymi za które nic nie dałoby się
            kupić i czarny, na którym ceny byłyby realne, ale obrót odbywałby się
            nielegalnie. Historia świata nie zna przypadku, w którym utrzymywanie
            państwowych cen nie prowadziłoby do tego stanu.

            > Ograniczanie importu.

            A wymyśliłeś, jakim cudem można by to zrobić, bez spowodowania wprowadzenia
            adekwatnych restrykcji importowych na Polskę...?

            Pzdr
            • feurig59 Re: Wałęsa niczego nie obalił,Balcerowicz nie spr 05.02.10, 12:11
              Moim zdaniem spółki pracownicze mają trudności, ale nie
              spowodowane "wolnym rynkiem". Uważam, że prawdziwego wolnego rynku
              jest coraz mniej, a w niektórych sektorach już go nie ma. W
              gospodarce w której powstają coraz większe clustery, fuzjonujące w
              operujące globalnie megaspółki jest coraz mniej
              możliwości "wolności" i konkurencji, bo nikt jej nie wytrzyma z
              takimi tworami, wdzierającymi się nawet w przestrzeń publiczną, by
              pozbawić wolności także kupującego.

              Kapitału niekoniecznie trzeba było szukać w Banku Swiatowym, lub WMO.
              a ceny można było uwalniać stopniowo branżami etc. nie podcinając
              produkcji rodzimej. Podobie z importami.
              • kapitan.kirk Re: Wałęsa niczego nie obalił,Balcerowicz nie spr 06.02.10, 13:49
                feurig59 napisał:

                > Moim zdaniem spółki pracownicze mają trudności, ale nie
                > spowodowane "wolnym rynkiem".

                A moim zdaniem właśnie tak - z tego powodu, że zarządzanie spółką pracowniczą
                jest dużo bardziej żmudne niż "zwykłym" przedsiębiorstwem, nie ma jasnego
                określenia zakresu kompetencji i odpowiedzialności, a bieżące cele udziałowców
                niekoniecznie pokrywają się z długofalowymi celami spółki.

                > Uważam, że prawdziwego wolnego rynku
                > jest coraz mniej, a w niektórych sektorach już go nie ma.

                Nie ma ludzi idealnie dobrych i bezgranicznie złych - co nie zmienia faktu, że
                są ludzie lepsi i gorsi, a na ogół lepiej jest przestawać z tymi pierwszymi niż
                z tymi drugimi. Podobnie w gospodarce, na ogół lepiej się mają kraje, w których
                liberalizacja gospodarcza jest większa niż mniejsza (oczywiście pod pewnymi
                warunkami, takimi jak np. istnienie administracji publicznej na tyle silnej i
                kompetentnej, by zapewnić funkcjonowanie prawa).

                > W
                > gospodarce w której powstają coraz większe clustery, fuzjonujące w
                > operujące globalnie megaspółki jest coraz mniej
                > możliwości "wolności" i konkurencji, bo nikt jej nie wytrzyma z
                > takimi tworami, wdzierającymi się nawet w przestrzeń publiczną, by
                > pozbawić wolności także kupującego.

                To wszystko prawda; jednak globalizacja gospodarcza i kapitałowa jest po prostu
                faktem, takim jak to, że czasem pada deszcz. Można się na to obrazić, usiąść na
                krawężniku i prowadzić mokre dyskusje na temat tego, jak to źle że tak pada i
                jak by tu zbudować maszynę do rozganiania chmur - ale prawidłowym odruchem jest
                raczej nabycie i rozłożenie parasola. Nie można winić reformatorów polskiej
                gospodarki z lat 90. za to, że na świecie jest globalizacja. Cenić ich warto
                natomiast dlatego, że zamiast walczyć z tym, że deszcz pada, stworzyli warunki
                do tego, by każdy mógł sobie zarobić na parasol i mieszkanie ze szczelnym dachem.

                > Kapitału niekoniecznie trzeba było szukać w Banku Swiatowym, lub WMO.

                Hmmm, a gdzie jeszcze Twoim zdaniem można było np. 1990 szukać kapitału???

                > a ceny można było uwalniać stopniowo branżami etc. nie podcinając
                > produkcji rodzimej.

                No to przecież właśnie uwalniano stopniowo - zaczęto jeszcze za rządów
                Rakowskiego, a nie skończono tak naprawdę do dzisiaj...

                > Podobie z importami.

                Tj. jak "podobnie"? Czy naprawdę sądzisz, że polscy producenci unowocześniliby
                się, poprawiali jakość i obniżali ceny ot tak sobie, z dobrej woli, gdyby nie
                bat nad d... w postaci konkurencji z zagranicy? Byłby to doprawdy fenomen
                nieznany z historii ekonomii.

                Pozdrawiam
                • feurig59 Re: Wałęsa niczego nie obalił,Balcerowicz nie spr 06.02.10, 18:04
                  wszystko czego się nie nauczyliśmy w szkole jest "żmudne", babe...

                  wymień te kraje, którym dziąki neoliberalnym przemianom dzieje się
                  lepiej

                  "fakty" się zmieniają, złotko. "Koniec historii" jest bzdurą...

                  Nie trzeba było szukać kapitału na wielką skalę. Wystarczyło działać
                  jak tzw. "kraje rozwinięte" i nie otwierać rynku. wytłumacz mi
                  dlaczego i PO CO mamy dług przekraczający 600 miliardów dolarów.

                  Produkcja w Polsce nie stała się "konkurencyjna". Produkcji w Polsce
                  wtedy zabrakło. Zlikwidowano ją. Jedyną "konkurencją"(haha) są
                  wielkie spółki/korporacje. NIKT z nimi nie stanie w szranki, bo
                  dzialajac globalnie sa w stanie obnizyc ceny(dumping) i wykonczyc
                  każdego "miejscowego" konkurenta. Twoje teorie na temat "wolnego
                  rynku" i "konkurencji" nie spisują się od jakichś 30stu lat. :)
                  • kapitan.kirk Re: Wałęsa niczego nie obalił,Balcerowicz nie spr 06.02.10, 21:09
                    feurig59 napisał:

                    > wymień te kraje, którym dziąki neoliberalnym przemianom dzieje się
                    > lepiej

                    W Europie Środkowej? Polska, Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia, Słowenia,
                    Chorwacja, Bułgaria, Litwa, Łotwa, Estonia i wschodnie Niemcy.

                    > Nie trzeba było szukać kapitału na wielką skalę. Wystarczyło działać
                    > jak tzw. "kraje rozwinięte" i nie otwierać rynku.

                    Wymyśliłeś już, jak to robić, żeby "nie otwierać rynku" przed innymi krajami, a
                    zarazem bez przeszkód do nich eksportować? Politycy ekonomiczni z całego świata
                    od stuleci (bez żadnej przesady) próbują na to wpaść, więc nie zwlekaj ze
                    szczegółowymi wyjaśnieniami.

                    > wytłumacz mi
                    > dlaczego i PO CO mamy dług przekraczający 600 miliardów dolarów.

                    Dlatego, że jesteśmy wiarygodnym kredytobiorcą, bez problemów obsługującym swoje
                    zadłużenie - podczas gdy PRL nie była w stanie spłacać nawet bieżących odsetek
                    od zadłużenia dziesięciokrotnie mniejszego.

                    > Produkcja w Polsce nie stała się "konkurencyjna". Produkcji w Polsce
                    > wtedy zabrakło. Zlikwidowano ją.

                    Jak ta teza ma się do faktu, że obecnie produkcja w Polsce znacznie przewyższa
                    tę z dowolnego okresu PRL?

                    Intymne epitety sugeruje pozostawić do rozmów z partner(k)ami seksualnymi;
                    chyba, że jesteś szczupłą, niedużą blondynką.

                    Pzdr
                    • feurig59 Re: Wałęsa niczego nie obalił,Balcerowicz nie spr 07.02.10, 11:12
                      dzieje się lepiej niż w czasach 2komunizmu" - to fakt.:)

                      Co te kraje eksportowały, przed czym możnaby zamknąć granice. No
                      taka Polska na przykład? Węgiel, stal...?
                      Pisałem ci już, żw wszystkie kraje zaliczające się do potęg
                      gospodarczych skutecznie broniły i nadal bronią swoich rynków
                      właśnie interwncjonizmem, zamykają granice, clą "nieporządane"
                      towary zagrażające ich produkcji do dzisiaj.opisałem to gdzieś wyżej
                      na przykładzie prostej czekolady: kakao można sprowadzać w dowolnych
                      ilościach i nie jest clone, albo cło jest minimalne. spróbuj
                      importować do europy czekoladę np z ameryki południowej, albo
                      Indii "wolny rynek" jest mitem.

                      Dlaczego wszystkie państwa są zadłużone i do czego to na dłuższą
                      metę prowadzi? O to mi chodziło. "Dobrobyt" na krechę, za który
                      muszą płacić przyszłe pokolenia też jest mitem i pułapką. Chyba, że
                      myślimy: po nas potop...

                      No trudno, żeby po dwudziestu latach tak było jak w 1990 roku.

                      sorry...(teraz przynajmniej wiem, że muszę ufarbować włosy ;)
                      pozdrawiam
          • a.k.traper "naprawiaczy" teoretyków ci u nas dostatek:) 05.02.10, 13:24
            Pracując przy realizacji duzych projektów mam często do czynienia z
            ludxmi ambitnymi, posiadającymi wiedze i doswiadczenie oraz
            znających swoja wartość, spotykam sie takze z przypadkami
            chorobliwej ambicji, złośliwosci i "wybitnego" teoretyzowania, dla
            znających temat nie musze pisac ile kosztuje praca takiego
            specjalisty w przypadku rozwiązań bezmyślnych. Nie czas i miejsce by
            rozwijac dyskusję ale to rozwiązanie do mnie nie przemawia,
            popełniono szereg błędów i zostały one opisane, również zjawiska
            społeczne, tylko że politycy rzadko je czytają bo nie sa drukowane w
            formie komiksów i w kolorowych pisemkach, oprócz tego trzeba ciągle
            uzupełniac swoją wiedzę i sięgac wstecz by zrozumieć niektóre
            procesy. Oddaliśmy za bezcen polskie, wspaniale prosperujące
            fabryki, tracac miejsca pracy i majątek, tereaz jeszcze trzeba
            dopowiedzieć dlaczego nie potriły utrzymac sie na wolnym rynku nie
            ograniczając produkcji i miejsc zatrudnienia skoro tak było fajnie?
            Rozumiem że socjalizm byłby najbardziej odpowiedni? Jest mały
            problem-brakuje sponsora, akcjonariat pracowniczy nie sprawdza się a
            jeśli juz mowa o duzych zakładach to zakrawa na kpinę, znajdźcie
            chętnego do zarządzania takim zakładem. Dziwnym trafem samorządy
            obecnie nie chcą partycypować i przejmowac spółek typu PKP, PKS czy
            nawet placówek zdrowotnych a to podobno takie kokosy? Dlaczego
            straszą ruiny zakładów, biurowców a inwestorzy wolą zbudować nowe,
            bo stawiaja na jakośc i ekonomię. To jest taka różnica jak
            posiadanie sklepu i zaplecza z chłodnią a handlowaniem na bazarze i
            magazynem w blaszaku, szczególnie jak się jajami handluje, widziałem
            na własne oczy ale nie ma problemu, i to handel i tamto też, a
            sprzedawca zaklinał się że nie tylko świeże ale ze wsi ekologicznej.
            Czy jezeli otworzę firmę usługowa i dam szyld pompowanie kół świeżym
            wiejskim, polskim powietrzem to bede miał więcej klientów?
            Bo to co czytam to pompowanie ludzi którzy znają problem hasłowo od
            polityków.
            • feurig59 Re: "naprawiaczy" teoretyków ci u nas dostatek:) 05.02.10, 14:04
              Nie rozumiem, dlaczego nie mógłbym podebatować na temat "wolnego
              rynku", czy polskich "przemian", będąc innego zdania niż jego
              twórcy...
              Czy wolny handel/rynek to jakaś doktryna, religia, która nie podlega
              dyskusji i w której każdemu kto ma wątpliwości zamyka się usta -
              nazywając go "naprawiaczem", czy - częściej - "komunistą"?

              Nie uważam, żeby polskie zakłady były przed rokiem 1990 w tak
              cudownym stanie jak prześmiewczo opisujesz, były państwowe,
              zmonopolizowane, etc. i niekonkurencyjne, źle zarządzane,
              rozkradane. Ale nie zmienia to faktu, że niektóre z nich 8a
              szczególnie te, które rzeczywiście były rodzynkami i mogły po
              pewnych zmianach stać się konkurencyjne) zostały sprzedane prawie za
              darmo, tym , którzy mieli środki. Działo się to nie tylko w Polsce,
              podobnie w byłej NRD, że o Rosji nie wpomnę - bo tam działo się to w
              wyjątkowo bandycki sposób.

              Czy nawet jeżeli tak jak piszesz, spółki pracownicze "nie sprawdzają
              się" to nie warto zadać sobie pytania dlaczego?
              Przejomowanie PKP, PKS przez samorządy terytorialne jest znowu
              przejomwaniem podmiotów gospodarczych przez państwo, co prawda na
              niższym szczeblu, ale jednak. nie o tomi chodziło.
              I wreszcie w sprawie domniemanych "sponsorów": ktoś się wogóle
              starał, myślał nad jakimiś alternatywami - poza systemem
              liberalnym/neoliberalnym wtedy? Czy ktoś przyjrzał się sąsiadom
              choćby, czemuś co byłoby bliższe Europie Zachodniej i jej gospodarce
              uwzględniającej aspekty społeczne (jak choćby SOZIALE
              Marktwirtschaft w Niemczech) Czy może właśnie przyjęto ten system
              jako doktrynę religijną? A wszystko co nosiło w sobie
              słowo "socjalny" - demagogocznie połączono z "Socjalizmem", którego
              ludzie przecież tak strasznie się bali i tak strasznie go nie
              chcieli.
              Doktryna szkoły chicagowskiej, której zwolennikiem jest prof.
              Balcerowicz, mówi (w skrócie): rynek załatwi wszystko.
              Otóż nie załatwi i niegdzie jeszcze nigdy nie załatwił. Z prostego
              powodu: nie można wymagać od kogoś, kogo głównym motorem jest własny
              zysk, by troszczył się o OGóŁ. Jaką niby miałby mieć do tego
              motywację? Etyczną? Wolne żarty...
              • pimpus18 Re: "naprawiaczy" teoretyków ci u nas dostatek:) 05.02.10, 15:23
                feurig59, nic nie piszesz o naturze pieniądza i wszechpanującym systemie finansowym.
                Słyszałeś coś o tym i czy zastanawiałeś się już nad tym?

                Te propagowane przez Ciebie spółki pracownicze z definicji nie mogą "racjonalnie gospodarować".

                Ich celem, jak mi się zdaje wg Ciebie, miałoby być także lepsze życie dla ich pracowników i właścieli.

                A co z inwestorami? Z czego oni mieliby wtedy żyć? Nie tylko nie wspomagaliby tego pomysłu, ale także aktywnie by go zwalczali - żeby ten wyjątek nie pokazał swojej siły i nie stał się dla nich konkurencją.

                Narzędziem, które im to umożliwia jest obecna natura pieniądza.
                No, można by także w tej naturze nic nie zmieniać i wypracować trwałe sposoby transferu pieniędzy w drugą stronę - z góry społeczeństwa na dół. Ale akurat temu też są przeciwni.

                System obecny wyraźnie już dla chyba wszystkich nie działa i bez zmian prowadzi niechybnie do całkowitej zapaści.



                • feurig59 Re: "naprawiaczy" teoretyków ci u nas dostatek:) 05.02.10, 15:55
                  Są przykłady na to (na przykład w Argentynie po kryzysie 2000 roku),
                  że zakłady zostały przejęte przez załogę i do dzisiaj są prowadzone
                  z dobrymi wynikami. W ten sposób powstało, czy zostało uchronionych
                  10 000 miejsc pracy w 200 zakładach - bez finansowania,
                  jakichkolwiek subwencji państwowych, i cząsto zakłady te miały
                  przestarzały park maszynowy (porównywalnie do polskich w 1989 roku)
                  Ile by ich powstało, gdyby państwo zadziałało z myślą o swoich
                  obywatelach i włączyło aktywnie w tego typu reformy, wspomagając
                  samorządność, inicjatywę pracowników, edukację?

                  Oczywiście, że chodzi o system finansowania i obrotu pieniędzmi, a
                  jednak są państwa, które sobie z tym poradziły, nie są zadłużone i
                  neoliberalnemu systemowi zamknęły przed nosem drzwi. Należą do nich
                  między innymi Finlandia, Dania, Norwegia...
                  Czy ktoś poważnie myślący nazwałby je z tego powodu "komuną"?
                  • pimpus18 Re: "naprawiaczy" teoretyków ci u nas dostatek:) 05.02.10, 16:31
                    Tak, masz rację, widzę, że można tu trafić na kogoś myślącego i kulturalnie formuować swoje myśli.

                    Zauważ, że tam też musieli najpierw porządnie spaść na pysk, żeby coś zrozumieli. Komuchy niczego nie zrozumiały - po prostu zmieniły się w socjaldemokratów i do dzisiaj ch*j wie, o co im chodzi.

                    W pewnych, ale jednak wyraźnie wąskich dziedzinach da się to robić.
                    Szerszych prób jednak nikt się nie podejmuje.

                    Jak uważnie czytałeś, co napisałem, wcale nie trzeba tak kompletnie przemeblowywać obecnego systemu, wystarczy zapewnić silne ruchy konwekcyjne w przepływie środków finansowych w gospodarce.

                    Te kraje, które tu wymieniłeś: Finlandia, Dania, Norwegia poszły właśnie tą drogą.

                    • feurig59 Re: "naprawiaczy" teoretyków ci u nas dostatek:) 05.02.10, 17:11
                      Tak do takich zmian jest potrzebna pewna doza świadomości i chęci.
                      Rewolucyjnie nie ma co zmuszać, bo ludziom nakłada się siłą tylko
                      kolejny kapelusz pijący w głowę.
                      "Komuchy" nie skumały niczego, włącznie z tym czym jest właściwie
                      Komunizm i że zakłada (utopijnie, bo utopijnie, ale-) brak państwa.
                      Gospodarka, która narzucili była centralnie zarządzana, możnaby ją
                      nazwać "państwowym kapitalizmem" z piramidalnym systemem
                      zarządzania. Niestety podobne dążenia (do centralizacji) widać także
                      w gospodarce liberalnej.
                      Zgadzam się z tym, co piszesz o finansach.
                      Wszystko nadal jest możliwe, tylko ludzie muszą się obudzić...
                      • pimpus18 Re: "naprawiaczy" teoretyków ci u nas dostatek:) 05.02.10, 17:54
                        feurig59, znasz niemiecki?

                        sporo tam różnych pomysłów i świadomość tych problemów podobna jak w Polsce. Ale chociaż zainteresowani mogą znaleźć tam coś ciekawego na te tematy. W polityce też one tam są coraz bardziej obecne.

                        Od tamtejszych lewicowców i związkowców nie pojawiają się żadne rozsądne propozycje.

                        • feurig59 Re: "naprawiaczy" teoretyków ci u nas dostatek:) 05.02.10, 23:59
                          tak, znam. lewicowcy w Niemczech to na ogół "postkomuna" i choć są
                          alternatywą, (nawet do "zielonych"), to czasami rzygać mi się chce
                          jak ich słucham/czytam. związkowcy? to zwykle wypasieni
                          funkcjonariusze zainteresowani "narodowo".
                          jestem zwolennikiem idei syndykalizmu i wszelkich ruchów/inicjatyw
                          oddolnych/samorządnych i w ten sposób prowadzę wraz z innymi (małe)
                          przesiębiorstwo - na partnerskich zasadach.:)
              • a.k.traper Tak, dzisiaj możemy debatowac i gdybać 05.02.10, 15:55
                w tamtym czasie niewielu było co by chciało sie zając problemem
                konkretnie, nie mam zamiaru nikomu wmawiac że to najlepsza droga,
                ale wtedy tylko taka była i nadal jest niewielu którzy mają jakąś
                receptę na zmianę oprócz lotnych hasełek, nadal wiele firm walczy o
                przeżycie (pomijam sprawe stoczni, bo popełniono błędy juz dawno
                licząc że jakoś to będzie)
                Uważam że każdy ma prawo do włąsnych przemyśleń, ja mam akurat
                takie, potwierdzone doświadczeniem i obserwacjami zarówno w Polsce
                jak i za wschodnią granica, poznałem także procedury i mentalnośc
                zachodnich specjalistów w temacie zarządzania i technicznych,
                dlatego patrze może troszke inaczej. By za wiele nie gdybac i się
                nie "wymądrzać" powiem że to troche jak z marzeniami o wygranej
                miliona w lotto, większośc mówi kupiłbym dom, otworzył firmę i co
                dalej? większośc by pieniądze przejadła, firmę założyć nie problem,
                zdobyc zlecenia, stworzyć zespół to już spory problem. Sprawy
                socjalne sa bardzo istotne, problem ze środkami, to my, podatnicy to
                finansujemy i tylko na tyle nas stać, Balcerowicz nie mówi ze rynek
                załatwi tylko mówi o racjonalnym wydawaniu pieniędzy i
                oszczędzaniem, na tym także korzystaja ci którzy korzystają z pomocy
                socjalnej, podobnie jak Tusk nie mówił o cudach tylko że Polacy
                zasługują na cud na miare Irlandii za swa determinacje i
                pracowitość. Ja pracując na własny rachunek, i zarazem dla innych
                mam z tego satysfakcję i moge pomóc innym w różny sposób. Myslę że
                kierujesz te słowa do "byznesmanów" w białych skarpetkach do
                mokasynów którzy często nie płacili pracownikom, nie mówiąc o
                ubezpieczeniach, otóż od stanowienia prawa są posłowie i senatorowie
                którzy mają gęby pełne frazesów, a jka cos już zaczną robiic to
                powołują komisje by udowodnic że ktos na tym zyska, oczywiście że
                ktos zyska i dlatego oni od tego sa a nie po to by komisje
                powoływać, kazda firma która w ten sposób działa jest skazana na
                porazkę.
                Gdyby te przekształcenia były takie proste to bylibyśmy w czołówce
                światowej, Polacy lubia równac innych do najniższego poziomu, wtedy
                są zadowoleni że komuś się nie udało a jak się udaje to pewnie
                krętacz i złodziej, nie szanujemy nawet swoich dośc znanych postaci
                w imie tego swoistego "poczucia sprawiedliwości".
                • feurig59 Re: Tak, dzisiaj możemy debatowac i gdybać 05.02.10, 16:28
                  Moim zdaniem cały system, poniekąd narzucony nam po 89 roku jest
                  chory i jest sprawcą wielu problemów po dziś dzień.
                  Kraje (jak chośby USA), czy reszta tzw. G8 zbudowały własne potęgi
                  gospodarcze na protekcjoniźmie, na cłach importowych i robią to do
                  tej pory (na przykład Japonia, albo Korea Płd.), albo państwa UE,
                  które chronią swoje wyroby rolne po dziś dzień do tego stopnia, że
                  importować można właściwie tylko towary nisko-, albo
                  nieprzetworzone. Reszta podlega tak wielkim opłatom, że żaden
                  konkurencyjny towar (na przykład czekolada), produkowany w państach
                  III świata, nie ma szans wejścia na rynek. Czekolada nie.Kakao -
                  tak. Są na to tysiące przykładów. NIE MA WOLNEGO RYNKU.

                  Od nas jako państwa doszlusowywującego do "kapitalizmu" oczekiwano
                  zupełnego i natychmiastowego otwarcia rynku, uwolnienia cen,
                  zniesienia ceł, natychmiastowej prywatyzacji i dyscypliny
                  budżetowej. Pamiętasz co się dzało w wyniku?..
                  Przecież to paranoja. W zamian otrzymaliśmy otwarcie dróg
                  kredytowych i za ich sprawą jesteśmy uzależnieni od wierzycieli.
                  Podczas gdy "za Gierka" (przy dosyć dużym pozimie inwestycjnym,
                  choćby w infrastrukturę/mieszkalnictwo, etc.) Polska była zadłużona
                  na około 40 mliliardów dolarów i był to jeden z "argumentów", żeby
                  skończyć z komunistycznym bajzlem, złym zarządzaniem etc. Teraz
                  (dane z 2008) zadłużenie wynosi 600 milliardów dolarów.
                  Myślisz, że je kiedyś spłacimy? Bankom na tym niezależy. Zarabiają
                  na "obsłudze" długów, czyli na oprocentowaniu.
                  Dlaczego WSZYSTKIE państwa tego globu są zadłużone? I dlaczego te
                  zadłużenia rosną, nie maleją?
                  Zastanówmy się jakie są tego konsekwencje, i co to jest za system w
                  którym żyjemy?
                  pozdrawiam
                  Oto pytania, które mnie nurtują.
        • lubat Re: Wałęsa niczego nie obalił,Balcerowicz nie spr 05.02.10, 10:39
          a.k.traper napisał:

          L.Balcerowicz jako jeden z niewielu potrafił
          > zapanowac nad chaosem ekonomicznym w którym sie znalazła Polska. Co
          > do procesu prywatyzacji, rzekomej wyprzedaży naszego jak
          > piszesz "skromnej resztki przemysłu" (przyznaje że skromnej i
          > niedoinwestowanej)nie podajesz innego rozwiązania, rzucasz tylko
          > oklepany frazes.


          Tak, Balcerek to doskonały lekarz polskiej gospodarki. Była słaba, więc ją
          zarżnął. Po co miała się biedaczka męczyć.

          A co do "skromnej resztki przemysłu", o którym pisała eva15, to dotyczyło to
          Imperium Dobra, nie Polski.
          • eva15 Re: Wałęsa niczego nie obalił,Balcerowicz nie spr 05.02.10, 10:56
            > Tak, Balcerek to doskonały lekarz polskiej gospodarki. Była słaba, więc ją
            > zarżnął. Po co miała się biedaczka męczyć.

            Balcerowicz to tylko williger Erfüllungsgehilfe.

            > A co do "skromnej resztki przemysłu", o którym pisała eva15, to dotyczyło to
            Imperium Dobra, nie Polski.

            Nie oczekuj, że bystrzaki zrozumieją tekst z którym polemizują.
          • a.k.traper a kto ją odnowił że sobie radzi nieźle? 05.02.10, 13:28
            zarżnął gospodarke wiecznego niedoboru i nierealnych cen, paradne?
            Przypomnij sobie ile wtedy kosztowało jajko na rynku względem
            pensji, albo "maluch", ten cud światowej motoryzacji?
            • eva15 Re: a kto ją odnowił że sobie radzi nieźle? 05.02.10, 13:42
              Metody Sachsa (zwane planem Balcerowicza) nie były JEDYNYM możliwym wyjściem z
              gospodarki niedoborów, ale za to były najgorszym. Dziś przyznaje to sam Sachs,
              beton Balcerowicz tego nie przyzna.
              • a.k.traper Nikt innego nie próbował wprowadzić 05.02.10, 16:14
                za to wielu na krytyce zasiadło na stołkach publicznych za niezłą
                kasę.
      • kapitan.kirk Re: Załatwić USA Wałęsą i Balcerowiczem 05.02.10, 11:04
        eva15 napisała:

        > No
        > i Balcereowicza, żeby im zrobił reformę - sprzedał skromne resztki przemysłu
        > i BANKI kapitałowi zagr.,

        Jak mógłby sprzedać, skoro amerykański przemysł i banki są już niejako od zawsze
        "sprzedane" - tj. państwowych praktycznie nie było i nie ma, a kapitał
        zagraniczny działa bez przeszkód???

        > oraz wprowadził podatek liniowy.

        A gdzie Balcerowicz wprowadził podatek liniowy?

        > To byłaby późna, wyrafinowana zemsta....

        Za co? Identyfikujesz się z jakimś państwem, któremu jankesi zrobili krzywdę,
        np. doprowadzili do jego rozpadu...? ;-D

        Pzdr
        • eva15 Re: Załatwić USA Wałęsą i Balcerowiczem 05.02.10, 11:40
          kapitan.kirk napisał:

          > Jak mógłby sprzedać, skoro amerykański przemysł i banki są już niejako od
          zawsze "sprzedane" - tj. państwowych praktycznie nie było i nie ma,

          No to nie widzisz, co się aktualnie dzieje i jaki jest wkład państwa w te niby
          prywatne banki.

          a kapitał
          > zagraniczny działa bez przeszkód???

          O święta naiwności, kapitał zagr. nie może bez przeszkód wykupywać US-banków.
          Ba, nawet kupienie zwykłego portu przeładunkowego przez obcokrajówców jest
          problemem. Decyzje o dopuszczeniu zagr. kapitału są w kompetencji specjalnego
          urzędu d/s regulacji i tak np. dopiero pod koniec ub. roku zacząto rozmawiać o
          dopuszczeniu Chin na amerykański rynek bankowy.

          www.focus.de/finanzen/boerse/aktien/kreditinstitute-us-banken-oeffnen-sich-china_aid_454997.html

          Dzika wolność i pełna swoboda dobre były dla PL ale nie dla USA.





          > > oraz wprowadził podatek liniowy.
          >
          > A gdzie Balcerowicz wprowadził podatek liniowy?
          >
          > > To byłaby późna, wyrafinowana zemsta....
          >
          > Za co? Identyfikujesz się z jakimś państwem, któremu jankesi zrobili krzywdę,
          > np. doprowadzili do jego rozpadu...? ;-D
          >
          > Pzdr
          >
          • kapitan.kirk Re: Załatwić USA Wałęsą i Balcerowiczem 05.02.10, 11:53
            eva15 napisała:

            > No to nie widzisz, co się aktualnie dzieje i jaki jest wkład państwa w te niby
            > prywatne banki.

            A naprawdę sądzisz, że gdyby pojawił się prywatny inwestor z dużą gotówką,
            państwo nie odsprzedałoby mu natychmiast i z ulgą udziału w "ratowanych"
            przedsiębiorstwach i bankach? Przecież taki był od początku cel całej operacji -
            nikt nie zamierza upaństwawiać ich na stałe. W tym sensie żaden "Balcerowicz"
            nie jest im potrzebny.

            > O święta naiwności, kapitał zagr. nie może bez przeszkód wykupywać US-banków.
            > Ba, nawet kupienie zwykłego portu przeładunkowego przez obcokrajówców jest
            > problemem. Decyzje o dopuszczeniu zagr. kapitału są w kompetencji specjalnego
            > urzędu d/s regulacji i tak np. dopiero pod koniec ub. roku zacząto rozmawiać o
            > dopuszczeniu Chin na amerykański rynek bankowy.

            Urzędy regulujące przepływy kapitałowe, fuzje przedsiębiorstw krajowych z
            zagranicznymi etc. funkcjonowały i funkcjonują także w Polsce oraz w innych
            krajach Europy, mając nb. na ogół większe kompetencje niż ich amerykańskie
            odpowiedniki. Pisząc "bez przeszkód", miałem oczywiście na myśli: "bez przeszkód
            większych niż gdzie indziej".

            No i jak tam z tym podatkiem liniowym? Uważasz, że to zły czy dobry pomysł -
            biorąc pod uwagę np. doświadczenia Rosji? ;-P

            Pzdr
            • eva15 Re: Załatwić USA Wałęsą i Balcerowiczem 05.02.10, 12:38
              Przeszkody są takie, że np. Chińczycy nie mają dostępu do US-banków.

              Nigdzie nie twierdzę, że Ruskie dobrze zrobiły wprowadzając podatek liniowy,
              choć u nich wynikało to z konieczności, musieli posprzątać po Jelcynie, gdy
              firmy nie płaciły ZADNYCH podatków. Ale - podatek liniowy nie jest dobry, gdyby
              był to USA już dawno by go miały. Tzn. jest dobry ale dla innych.
              • kapitan.kirk Re: Załatwić USA Wałęsą i Balcerowiczem 06.02.10, 13:52
                eva15 napisała:

                > Przeszkody są takie, że np. Chińczycy nie mają dostępu do US-banków.

                A Amerykanie oczywiście mogą kupować chińskie banki...? :-D

                > Ale - podatek liniowy nie jest dobry, gdyby
                > był to USA już dawno by go miały.

                Wzruszająca deklaracja zaufania ;-)
                Pzdr
          • pimpus18 Re: Załatwić USA Wałęsą i Balcerowiczem 05.02.10, 14:50
            Kapitanie, Eva już Ci trochę, bo to bardzo zajęta dziewczynka, odpowiedziała.

            Amerykańskie banki i ich system finansowy już dawno zbankrutowały.
            Jak już się nawet taka mainstream-tv tym problemem tak otwarcie zajmuje, to nie można tego zbić argumentami o teoriach spiskowych.

            www.youtube.com/watch?v=lDJc0PZV-Bk&feature=player_embedded
            To że polska gospodarka tak dobrze stosunkowo jeszcze sobie radzi z kryzysem, wynika raczej z korzyści zacofania we wprowadzaniu najbardziej nowatorskich wolnorynkowych pomysłów - tak jak u tych byłych już "bałtyckich tygrysów". - Nie mieli tam aby tego podatku liniowego?

            Ruskim za swoją, dość standardową politykę gospodarczą, przyjdzie jeszcze słono zapłacić. Ale oni tam byli w bardzo krytycznej sytuacji, gdzie nie tylko cała gospodarka się rozsypała, ale istniała realna groźba rozwalenia całego ich państwa.

            Balcerowicza i komuchów taka jedna sprawa naprawdę łączy do dziś.
            Nie rozumieli i do dziś nie rozumieją, jaka jest natura współczesnego pieniądza. Balcerowiczowi pewnie wygodniej jest tego nie wiedzieć, a komuchy - tak jak wtedy prezydent Jaruzelski, ale także przecież rząd Rakowskiego, prymitywny Wałęsa (czy do niego można mieć o to pretensje?)- są na to za tępe, bo w ich ideologii nic o tym nie ma.

            PRL rozwaliły na strzępy oprócz anarchicznej gospodarki długi! Ludziom przyniosło to totalną biedę i beznadzieję.
            A dzisiaj po 20 latach burzliwego rozwoju długi są jeszcze większe, bardzo łagodnie mówiąc.

            Także te wszystkie dyskusje apologetów czerwonych z apologetami Balcerowiczów przywodzą na myśl rozmowę ślepego z głuchym.

            Póki tym problemem się nikt nie zajmie, żednej sprawy nie da się rozwiązać.
            Może Ty masz jakiś pomysł, a może słyszałeś już coś o tym, jak rozwiązać tę dychotomię?
        • eva15 Re: Załatwić USA Wałęsą i Balcerowiczem 05.02.10, 11:44
          kapitan.kirk napisał:


          >> oraz wprowadził podatek liniowy.
          >
          > A gdzie Balcerowicz wprowadził podatek liniowy?

          Nie zdążył, po dziś dzień głośno nad tym rozpacza.


          > Za co? Identyfikujesz się z jakimś państwem, któremu jankesi zrobili krzywdę,
          np. doprowadzili do jego rozpadu...? ;-D

          W Am. Płd. doprowadzili szerg krajów do upadku gospodarczego, a taką Argentynę
          praktycznie do zapaści. Beztroski Sachs nawet już za to publicznie przepraszał,
          wiąc nie bądź lepiej wiedzący od niego samego. Po tym jak parę krająw
          ekonomicznie rozwalił, zajął się teraz poczciwiec pomocą dla krajów, które
          popadły w nędzę.
          • kapitan.kirk Re: Załatwić USA Wałęsą i Balcerowiczem 05.02.10, 12:28
            eva15 napisała:

            > Nie zdążył, po dziś dzień głośno nad tym rozpacza.

            No popatrz - a w Rosji jakoś wprowadzili podatek liniowy bez Balcerowicza i nie
            rozpaczają; a przynajmniej wolne media głosów rozpaczy w nadmiarze nie
            przytaczają ;-)

            > W Am. Płd. doprowadzili szerg krajów do upadku gospodarczego, a taką Argentynę
            > praktycznie do zapaści.

            Aaa, tu Cię boli - no ale don't cry for Argentina; poradzą sobie ;-) A swoją
            drogą, w tej sytuacji do pełnego rozszyfrowania Twojej tożsamości brakuje mi
            tylko jednego elementu - proszę więc tylko o małą podpowiedź: czy pochodzenie
            Twojego nicka ma coś wspólnego z imieniem "Evita" i czy często przesiadujesz na
            peronach...?

            Pzdr
            • eva15 Re: Załatwić USA Wałęsą i Balcerowiczem 05.02.10, 12:35
              W taki sposób możesz podyskutować z gekonokształtnymi, oni twierdzą, że nie na
              peronach a przy drodze. Pomogą ci rozszyfrować moją tożsamość.
              • kapitan.kirk Re: Załatwić USA Wałęsą i Balcerowiczem 06.02.10, 14:01
                Ja raczej nie zwykłem dyskutować w ten sposób z damami; nawet z zielonookimi
                oponentkami ideowymi. Jeśli nie chwyciłaś gry słów (tandetno-słonimskiej co
                prawda, nie przeczę), to pardon ;-)
                Pzdr
            • asmall4 Re: Załatwić USA Wałęsą i Balcerowiczem 05.02.10, 15:51
              kapitan.kirk napisał:

              w tej sytuacji do pełnego rozszyfrowania Twojej tożsamości brakuje mi
              > tylko jednego elementu - proszę więc tylko o małą podpowiedź: czy pochodzenie
              > Twojego nicka ma coś wspólnego z imieniem "Evita" i czy często przesiadujesz na
              > peronach...?

              LOL !
    • a.k.traper USA zawsze kierowało się własnym interesem 05.02.10, 09:52
      jak wiekszość krajów mających jakąś potęgę, tak działali Francuzi,
      Anglicy, Rosjanie, Niemcy i Amerykanie, tylko głupcu licza w
      polityce na sentymenty.
      a tak na marginesie czy przytoczyli zasługi L.W. w zakresie walki z
      komunizmem, bo ja go zawsze uwazałem jako człowieka symbol ruchu
      społecznego "Solidarność" w protescie wobec władz tzw.
      komunistycznych, na jego zasługi pracowali inni, których kopnął w
      d... podczas wojny na górze za namowa środowisk koscielnych które
      obecnie strasznie zawodzą w kazdej sprawie. Majwiększymi
      beneficjentami tych przemian został koscioł, nowy "ZBOWiD"
      solidarnosciowy oraz funkcjonariusze poprzedniego systemu.
      Porównując prezydenturę L.W. i obecnego nie widze wielkiej różnicy,
      zapatrzeni w siebie, przypisujący sobie sukcesy innych i mający
      pretensje do świata że ich nie rozumieją.
      Trzeba było słuchac mądrych ludzi a nie żądnych władzy i pieniedzy.
      A prezydenta USA wybrali jego obywatele, którzy maja daleko w tyłku
      użalania się kogokolwiek, liczy się własna micha i to co w niej.
      • feurig59 Re: USA zawsze kierowało się własnym interesem 05.02.10, 11:50
        Wałęsa był liderem ruchu społecznego/robotniczego - przewodniczącym
        związków zawodowych, a potem zwyczajnie przeszedł na drugą stronę i
        skierował się przeciwko robotnikom, bezrobotnym, społeczeństwu,
        zajął władzą i pozwolił wprowadzić "reformy" będące na rękę
        kapitałowi, nie robotnikom. Wszystkie postulaty sierpnia 80 poszły z
        dymem, bo nie chodziło już o dobro ludzi, tylko "narodowy interes".
        Czy obchodziło go bezrobocie? Nie, bo no już wtedy uważał, że
        zajmuje się polityką globalną, bo pozwolili mu ściskać dłonie
        bushom, kohlom i Theatcher... "Obaliłem komunę" i inne brednie,
        które do dzisiaj powtarza.
        Przy całym szacunku dla niego, aż po rok 1989 - to co robił później
        czyni z niego tylko politycznego renegata podszytego manią wielkości.
        • a.k.traper Kto złamał pkt. 1 porozumień sierpniowych? 05.02.10, 16:54
          Nowa Solidarność, ten punkt mówił o niezaleznych od partii i
          pracodawców ZZ, tylko się zalegalizowali a juz byli na etacie u
          pracodawcy, bez żadnych ideologii zgodnie z zasada TKM, to
          porozumienie narzucało rządzącym przygotowanie założeń reformy
          państwa i publicznej debaty nad jej aspektami.Reforma miała dawać
          wiekszą samodzielnośc zakładom i wspólne zarządzanie z udziałem
          samorządu załogi (strona rządowa od bodajże 1984 r. zezwoliła na
          ruch samorzadowy) po ponownym zarejestrowaniu Solidarności, szybko
          się pozbyto samorządów, które oprócz przewodniczacego Rady
          Pracowniczej działały społecznie, zebrania odbywały się po godzinach
          pracy za wyjątkiem oceny rocznej dyrekcji przedsiębiorstwa. Całość
          przejął ZZ, róznie to mozna odczytywac ale w samorządach było więcej
          sympatyków Mazowieckiego i Balcerowicza niz Wałęsy.
          Wałęsa od pewnego czasu albo nie wiedział i był marionetką, albo
          wiedział i się godził na pewne fakty, porozumienie Okrągłego Stołu
          mediowała strona ko scielna z udziałem świeckich (J i L. Kaczyńscy,
          Bender, i kilka innych nazwisk) Wskutek zakulisowych rozmów, juz po
          wyborach chciano zrobic rewolucje w postaci wojny na górze czyli
          odsunięcie od włądzy tzw. lewicy laickiej (o tym rozmawiano ze
          strona PZPR-owską podczas przygotowań, jest to w "kwitach" w IPN,
          już wtedy Wałęsa grał w innej druzynie niż ta która go wyniosła na
          szczyty (dla mnie od tego momentu skończyła sie działalność
          związkowa, nigdy nie przystąpiłem do nowej S, Wałęse zawsze traktuje
          jako symbol naszej walki i zwycięstwa, natomiast nie utożsamiam się
          z jego późniejszymi wyborami i słowami)Niedługo potem Wałęsa
          przejrzał chyba na oczy że miał byc tylko "na chwilę" i rozpoczeła
          się degrengolada życia politycznego, pozwalając dość do stanowisk
          ekip post pzprowskich, gospodarka oprócz ludzi na których wieszano
          psy i obdarzano róznymi nieprzychylnymi epitetami nikt sie nie
          zajmował, w niewidzialną rękę rynku uwierzyli raczej ci co im wiedzy
          i wyobraźni brakło, woleli wznosić modlitwy o cud niz zrozumieć na
          czym to polega, łatwiej oskarżac o kiepski obiad niz samemu ugotowac
          dobry.
          Podsumowując to chyba wiecej mamy wspólnych spostrzeżeń niż różnic,
          mamy zapewne inne punkty widzenia, także z perspektywy czasu.
          Pozdrawiam. A.K.
          • feurig59 Re: Kto złamał pkt. 1 porozumień sierpniowych? 05.02.10, 17:33
            Tak, myślimy podobniej, niż się z początku mogło wydawać, ale nawet
            jeżeli nie we wszystkim się zgadzamy, to możliwa jest normalna
            rozmowa, o co na forach wcale nie tak łatwo...
            także Cię pozdrawiam :)
    • ambl Wałęsa krytykuje Obamę? Według Fox News tak... 05.02.10, 09:53
      A to się dostało mu dostało od naszego mędrca wioskowego(z całym
      szacunkiem dla wioskowych)Powinni w rewanżu w/w mędrca potraktować jak
      onegdaj niejakiego Longinusa Pastusiaka
    • asmall4 O NWO już nie nadajesz ??? 05.02.10, 10:04

      PLORG CLASSIC :))))))

      " Bo taki wgląd już dawno był, tylko nikt o tym głośno nie mówił. Witajcie w
      NWO! N, 06-12-2009, 21:14:26"

      " Przecież zadeklarował to już wielokrotnie! "Nie patrzmy w przeszłość, tylko w
      przyszłość" Nie będzie żadnych rozliczeń! Będzie kontynuacja NWO!"

      " Zginęli niewinni ludzie...
      ... a na popiołach zrodził się potwór NWO.
      Wt, 03-11-2009, 17:36:25 "

      " Cała naprzód w otchłanie totalitaryzmu
      Każdy plik pobrany lub wysłany z twojego komputera będzie skanowany przez
      odpowiednie służby, każda rozmowa telefoniczna kontrolowana. Precz z NWO"

      " Totalitaryzm NWO.
      W następnej kolejności będą twojej dzieci. Cz, 22-10-2009, 11:52:30 "

      " Witajcie w NWO!
      "Większość z nich było posiniaczonych i pogryzionych przez psy" Pełna akceptacja
      dla metod gestapowskich. Zero oburzenia, zdziwienia, czy jakiejkolwiek innej
      ludzkiej reakcji. Niedługo przyjdzie i na was kolej, drodzy obywatele Unii
      Europejskiej. Jeszcze z rozrzewnieniem będziecie wpsominać N, 18-10-2009, 20:47:47 "

      " "Globalne" "ocieplenie"
      Zwane inaczej NWO. "

      " Re: Obama grozi Iranowi wojną
      ------------------
      • plorg Re: O NWO już nie nadajesz ??? 05.02.10, 10:56
        Cieszę się ashall4, że odnalazłeś nową misję życiową!
        Zasyfiłeś już swoimi wklejkami załę forum. Oby tak dalej!
    • stoova Wałęsa krytykuje Obamę? Według Fox News tak... 05.02.10, 10:12
      F.u-c^k Fox News.
    • david5555 karzełki obszczekujace Prezydenta Wałęsę 05.02.10, 10:14
      aż przykro patrzeć
      • feurig59 Re: karzełki obszczekujace Prezydenta Wałęsę 06.02.10, 02:33
        david5555 napisał:

        > aż przykro patrzeć

        Piszesz o "Fox News"? wierz mi, to nie karzełek. to opiniotwórcze
        medium w USA. :)
    • koham.mihnika.copyright Jesuu, jak ten Obama musi sie wstydzic? TAKi maz s 05.02.10, 10:27
      stanu go op...
      Lechu, nie kazdy ma Wachowskiego, to tak wschodnia tradyacja.
    • pl2512 I co, Ameryka pomogła Wałęsie w grudniu 1980 roku? 05.02.10, 10:31
      Reagan przyleciał na pershingu ratować wielkiego obalacza komunizmu z kacetu
      Arłamowa? Jakoś Bolek w tym Arłamowie nie specjalnie odczuł sankcje jakie
      nałożyli na Polskę republikańscy idioci. Kiedy pan Bolek grzał wódę z tatarem
      w Arłamowie, ludzie stali w tasiemcowych kolejkach po śmietanę i papier do
      wycierania dupy.
      Capitan America nie przyleciał na srebrnej strzale. Za to mieliśmy świeczki w
      oknie Reagana i jego bandyckie sankcje. A Urban śmiał dupę do kamery mówiąc,
      że rząd sam się wyżywi!
    • atp-pl Wałęsa krytykuje Obamę? Według Fox News tak... 05.02.10, 10:39
      "Hannity, którego talk-show należy do najpopularniejszych
      programów telewizyjnych"
      Najpopularniejszych ale gdzie i kto te
      brednie super prawicowych, zaklamanych informacji oglada. Komu one
      sluza? To wlasnie Fox robil co mogl, uzywajac chwyty ponizej pasa
      miedzy innymi juz po wybraniu Obamy Prezydentem by udowodnic ze
      Obama nie jest obywatelem US i pozbawic go prezydentury. To Fox
      naokraglo mowi jak prawie wszyscy prawi obywatele USA chca Obame
      zlikwidowac. To Fox naglasnia totalnie, codziennie naiwne brednie o
      Obamie zeby go zdyskredytowac. Odwrotnie, glorifikowali Busha jako
      zbawce swiata i Ameryki nawet jak poparcie wsrod amerykanow dla
      Busha bylo rzedu 5%. To oni wmawiali ze bron "mass distruction"
      Saddam mial nawet wtedy jak tenze Bush juz przyznal ze to bzdura.
      Szczekaczka Fox nie ma sobie rownych w histori mediow w propagowaniu
      klamstw dla swoich szemranych sponsorow. Szkoda ze Walesie nikt o
      tym nie powiedzial co to jest Fox, i jak dalece Fox jest od idealow
      ktore reprezentuje Solidarnosc i sadze Walesa. Szkoda ze Walesa dal
      sie w to wrobic.
      • eva15 Takie szczekaczki jak Fox już były w Europie 05.02.10, 11:06
        W latach 30. ub. wieku.
        • asmall4 masz rację stEWAn :) 05.02.10, 11:22
          en.wikipedia.org/wiki/Category:Soviet_media
          • eva15 nastawiłeś na siebie sidła 05.02.10, 11:45
            biedaku nieszczęśliwy, sam pruyznałeś, że Rosja to Europa.

            Tyle, że ja miałam na myśli tą zachodnią, nie wschodnią.
            • asmall4 Re: nastawiłeś na siebie sidła 05.02.10, 12:17
              Odezwał się damski Pawik Morozow , naczelna ruso- idiotofilka forumowa heehhhehe :)
              • feurig59 Re: nastawiłeś na siebie sidła 05.02.10, 12:49
                szkoda mieszać w to tego biednego chłopca...
      • malkontent6 Re: Wałęsa krytykuje Obamę? Według Fox News tak.. 05.02.10, 21:55
        atp-pl napisał:

        > kto te
        > brednie super prawicowych, zaklamanych informacji oglada.


        Oj, boli Was lewaków popularność Fox News.
        • feurig59 Re: Wałęsa krytykuje Obamę? Według Fox News tak.. 06.02.10, 02:03
          malkontent6 napisał:

          > atp-pl napisał:
          >
          > > kto te
          > > brednie super prawicowych, zaklamanych informacji oglada.
          >
          >
          > Oj, boli Was lewaków popularność Fox News.

          Wielka "popularność" mnie (podobno) "lewaka" nie tylko boli, ale
          przeraża, bo świadczy o ogromnym wpływie, coraz bardziej
          zmonopolizowanej informacji. "Fox" pokazał swoje oblicze przy
          aferze "Enrona", a najdalej po zamachach na WTC, jako tuba
          nieprawdy, jako propagandowy instrument władzy.
          Przez wiele lat uważałem , że "1984" Orwella odzwierciedla system
          Stalinowski. Nie - on odzwierciedla system opresji w ogóle.
          Struktura właścicieli FOX o tym mówi. Spółki massmedialne w USA
          są "zgleichszaltowane". (W sumie "wolne" dziennikarstwo w USA
          podlega 5-7 korporacjom, między innymi tzw. "koncernom mieszanym",
          które w robią interesy lub (jak Fox) mają powiązania z przemysłem
          zbrojeniowym, farmaceutycznym, i innymi) Myślisz, że "spółka
          siostrzana" producenta zarabiającego na broni, na "systemach
          bezpieczeństwa" etc. będzie krytykować decyzje polityczne/sytuacje w
          których ta broń dochodzi do głosu - jest potrzebna państwu?

          EKSPERCI doszli do przekonania, że świata nie da się zmienić
          gwałtem, tylko przy pomocy samych ludzi/ludu/wyborców/bydła. A
          instrumentem będzie "miękka indoktrynacja" - bez przerwy, 24 godziny
          na dobę - w mediach. To nie wyśmiewana "teoria spiskowa" to spisek.
          Zobacz w czyich rękach jest Fox, ABC, CBS, NBC i tak dalej...
          Internet (nota bene stworzony po to by uniemożliwić paroma
          uderzeniami ciszę) się przydaje.:)
          Zobacz jak są powiązane media z korporacjami i z polityką, w USA.
          ("Policji Swiata")
          Nie będę Ci podawał linków.
          Czy zauważyłeś jak w ciągu ostatnich 20 lat koncentruje się kapitał
          i w jakich obszarach. Prosty przykład: po II WS było w USA grubo
          ponad 30 producentów samochodów. Ilu jest teraz i gdzie produkują.
          Czym jest "mainstream" informacji w USA i kim jest powiązany?
          Wnioskuj sam.
    • heraldek Zapewne CIA wykreslila Wałęse ze swojej listy plac 05.02.10, 10:55
      ......jako bezuzytecznego durnia......
      • euro-pa Re: Zapewne CIA wykreslila Wałęse ze swojej listy 05.02.10, 16:21
        o bez watpienia. biedaczek nie moze juz liczyc na jalmuzne biedakow
        z USA....
    • heraldek Wałęsa i Gingrich. dwa relikty przeszlosci... 05.02.10, 10:59
      ....Gingrich to taki polski Maciarewicz....
    • zbigniew_bienkowski Wałęsa krytykuje Obamę? Według Fox News tak... 05.02.10, 11:33
      Czyżby pan Wałęsa uważał że to Polska powinna zostać przewodnią rolą
      świata! Z tymi aferami , bałaganem w slużbach specjalnych ,
      nieudaczniactwem oraz przywłaszczaniem cudzych sukcesów ! Coś mnie
      się zdaje że "woda sodowa " uderzyła do głowy co po niektórym "
      bohaterom " z przymusu ! Na moje podpowiedzi to pan Wałęsa niech nie
      liczy czy też jaką kolwiek pomoc , ani on , synkowie lub całe
      towarzysto którym się otoczył ! Popielec,
    • bmc3i To włascie przedmiot rosyjskiej zawiści 05.02.10, 11:54
      plorg napisał:

      > "Była nadzieja, kiedykolwiek coś szło źle, że można liczyć na Stany
      > Zjednoczone. Dziś straciliśmy tę nadzieję"

      ta nadzieja pokladana w Stanach Zjednoczonych, zawsze byla i do dzis jest
      przemiotem sowieckiej/rosyjskiej zawisci, wszelkich etnicznych i mentalnych
      "Rosjan", ze to nie w Rosji swiat poklada na dzieje.

      Tylko o to chodzi, ze aby zdobyc szacunek innych, Rosja musi chodzic nisko
      trzymanym parasolem, aby przechodnie musieli skłonic glowe.

      .. aby druty rosyjskiego parasola nie wybily im oczu;.
      • feurig59 Re: To włascie przedmiot rosyjskiej zawiści 05.02.10, 12:54
        pokładanie nadziei w jakiekolwiek mocarstwo o imperialnych zapędach,
        kończy się na ogół serwilizmem i upadkiem szacunku do siebie samego
        (quot wielokrotnie erat demonstrandum)
        najwyższy czas by zacząć pokładać nadzieje w sobie, a nie w innych.
        rozumiem, że to trudne, bo jak nie wyjdzie, to nie będzie już można
        winić kogokolwiek, ale co - jak wyjdzie?..:))))
      • plorg Re: To włascie przedmiot rosyjskiej zawiści 05.02.10, 14:06
        bmc3i napisał:

        > ta nadzieja pokladana w Stanach Zjednoczonych, zawsze byla i do
        > dzis jest przemiotem sowieckiej/rosyjskiej zawisci
        -------------------
        Matka głupców przedmiotem zawiści hehehe... dobre bmc3i. Masz więcej
        takich głupot to dawaj, pośmiejemy się.
    • iron1410 Wałęsa.?a,ten podstarzały ,,celebryta''... 05.02.10, 12:11
      ...lubi coś czasem wybełkotać, co idioci wezmą za jakąś ,,ex-
      prezydęcką mądrość''...Wałęsa , ty jesteś taki polityczny
      Wiśniewski - chciałbyś, żeby cię było dużo w mediach...
      • domino.97 Dokładnie! 05.02.10, 15:54
        Bolek nie spada do Stanow bo tu w Polsce juz go nikt nie chce sluchac.
        • feurig59 Re: Dokładnie! 06.02.10, 02:27
          domino.97 napisał:

          > Bolek nie spada do Stanow bo tu w Polsce juz go nikt nie chce
          sluchac.

          widzisz, w to, że on był "bolkiem" nie wierzę,(bo to poniekąd
          znaczyłoby, że przejście kom w kap w pełni zaaranżowali ubecy) ale w
          to że realna władza deprawuje - tak.
          ten facet wierzy w to, że jak mu raz przyklasnął kongres, to on już
          sobie może jechać i pouczać wszystkich. "JAizm" w pełnej postaci, a
          przecież był tylko "primus inter pares".
          Za to straciłem dawny respekt dla pana Lecha (chociaż nadal lubię go
          posłuchać, tych wszystkich, ach tak własnych sentencji i jego
          własnej "retoryki") Sentyment pozostanie, ale nie daj boże żeby temu
          facetowi jeszcze raz trafiła się władza. :)
    • wet3 Re: plorg 05.02.10, 14:09
      USA i Angole wiele razy nam dowieli, ze na nich absolutnie nie
      powinno sie liczyc gdyz mozna dostac noz w plecy!
      • plorg Re: plorg 05.02.10, 14:21
        W swoim czasie Saddam dostawał pomoc od wuja sama czyż nie?
        • bezportek Kazdy dostawal od wuja sama 05.02.10, 15:55
          Nie ma takiego spoleczenstwa, ktoremu by Ameryka nie pomogla choc
          raz w historii. Wiele krajow istnieje fizyczne tylko dlatego ze
          zalapaly sie na jalmuzne od USA. N.p. rosja, niemcy, francja itp.
          Oczywistem jest zatem, ze te menele na swoj sposob okazuja
          wdziecznosc, pyskujac, obszczywajac nogawki i starajac sie ugryzc
          reke pana.
          Tak sobakom bywa...
          • plorg Re: Kazdy dostawal od wuja sama 05.02.10, 16:14
            bezportek napisał:

            > Nie ma takiego spoleczenstwa, ktoremu by Ameryka nie pomogla...
            -------------------
            Wspomaganie krwiożerczej dyktatury trudno nazwać pomocą
            społeczeństwu.
            Niespodziewam się jednak aby bezportek zrozumiał o co chodzi, tak to
            z intelygentami bywa.
            • bmc3i Re: Kazdy dostawal od wuja sama 05.02.10, 22:02
              plorg napisał:

              > bezportek napisał:
              >
              > > Nie ma takiego spoleczenstwa, ktoremu by Ameryka nie pomogla...
              > -------------------
              > Wspomaganie krwiożerczej dyktatury trudno nazwać pomocą
              > społeczeństwu.
              > Niespodziewam się jednak aby bezportek zrozumiał o co chodzi, tak to
              > z intelygentami bywa.
              >


              Francja wykrwawilaby sie w I ws, gdyby nie USA. Po 2w.s., wraz z Niemcami, do
              dzis manifestowalaby z hasłami "Marks i Lenin wiecznie żywi" - co 1 maja, a
              zamiast telewizorów Philipsa, na półkach sklepowych mialaby jedynie ocet i sól.
              • plorg Re: Kazdy dostawal od wuja sama 05.02.10, 22:20
                Gdyby nie USA, nie byłoby I ani II wojny światowej, a
                technologicznie bylibyśmy 50-lat do przodu.
                • ramyus Re: Kazdy dostawal od wuja sama 06.02.10, 02:06
                  plorg napisał:

                  > Gdyby nie USA, nie byłoby I ani II wojny światowej, a
                  > technologicznie bylibyśmy 50-lat do przodu.
                  >


                  Tak tak, oczywiscie. Wszyscy wiedza ze odpowiednie kursy przerobiles, i egzaminy
                  koncowe zdales celujaco, ale nie chwal sie nabyta tam wiedza - to żenujace.
                  • plorg Re: Kazdy dostawal od wuja sama 06.02.10, 14:37
                    Wiem, że twój brak wiedzy jest dla ciebie żenujący,
                    czy musi się tym jednak na forum popisywać?
                • feurig59 Re: Kazdy dostawal od wuja sama 06.02.10, 03:34
                  plorg napisał:

                  > Gdyby nie USA, nie byłoby I ani II wojny światowej, a
                  > technologicznie bylibyśmy 50-lat do przodu.
                  >
                  to, (przy całej sympatii), chyba zbyt daleko idący wniosek? :)
                  • plorg Re: Kazdy dostawal od wuja sama 06.02.10, 14:35
                    Wszystko zależy jak na to spojrzeć. Bez amerykańskiego wsparcia np.
                    niejaki pan Hitler nigdy by nie zaistniał. Czy zatem wniosek jest
                    zbyt daleko idący? Hm... każdy ma prawo do swojej opinii.
                    Nie zaistniałby także niejaki pan Lenin, ani Mao.
                    A gdzie byłby świat gdyby nie dwie wojny światowe, faszyzm i
                    komunizm?
                • kapitan.kirk Re: Kazdy dostawal od wuja sama 06.02.10, 14:45
                  plorg napisał:

                  > Gdyby nie USA, nie byłoby I ani II wojny światowej, a

                  A zwłaszcza gdyby nie Kevin Bacon
                  en.wikipedia.org/wiki/Six_Degrees_of_Kevin_Bacon
                  Pzdr
          • feurig59 Re: Kazdy dostawal od wuja sama 06.02.10, 03:28
            Moim zdaniem się mylisz (na pewno w pierwszym zdaniu). "Ameryka"
            pomagała krajom, i tak jak wymieniasz:...
            Społeczeństwom? Mam duże wątpliwości.
            "Społeczeństwo" wszystkim opowiadającym się po stronie władzy zwykle
            kojarzy się z "menelami", ciemną masą.., a już na pewno wtedy, kiedy
            podnosi głowę i zaczyna mieć własny głos ("pyskować")
            "Rękę PANA..." - lepiej nie mogłeś tego wyrazić. Tak funkcjonuje
            władza:
            Społeczeństwo to psy(sobaka), "menele" - śmieci...

            Odsłoniłeś się w tym wątku chyba bardziej niż chciałeś...
            Liż dalej.:)
    • bezportek Kto nie krytykuje Obamy? 05.02.10, 16:03
      Jest wielu Amerykanow, ktorzy przestali krytykowac bezproduktywne
      dreptanie Mesjasza Zmiany wokol spraw i zagadnien, o ktorych nie ma
      pojecia.
      Oni sie juz tylko smieja z biedaka: "Oh-blah-blah-blahma"
      Przeboj mojej ulubionej stacji radiowej: "Hit the road, B'rack!"
    • euro-pa glupi Wałęsa jest zbyt durrny zeby zrozumiec 05.02.10, 16:19
      ze to wlasnie mafijny kapitaklizm, ktory on promuje, dobil i
      zbankrutowal USA. Nawet Amerykanie nie moga liczyc na swoj rezim, bo
      on jest zawsze ten sam - mafijny, niezaleznie od tego jakiego pajaca
      mafie posadza na stolcu prezydenckim.
    • kangur_01 jak to powiedzieli na fox to nie ma sie czym 06.02.10, 03:38
      przejmowac
    • piotrek410 Wałęsa czyli chodzący "Polish Joke" 06.02.10, 07:14
      Od czasu kiedy Wałęsa wystapil w Kongresie i po swoim przemowieniu
      chciwie pakowal koperty od senatorow do wypchanych juz kieszeni, jak
      biedny wiesniak, ktory nie ufa swojemu sasiadowi (Wachowskiemu), co
      wzbudzilo salwy smiechu w calym swiecie, ten dinozaur pokazywany
      jest juz wylacznie w roli klowna.

      Wstyd dla Polski coraz wiekszy...
    • kafrek11 Re: Wałęsa krytykuje Obamę? Według Fox News tak.. 06.02.10, 14:57
      po co?

      urlik.pl/wiadomosci-z-kraju/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka