Dodaj do ulubionych

Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najsta...

05.02.10, 16:40
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • funny5 Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najsta... 05.02.10, 16:43
      Zginal kolejny jezyk
      • ptr0 Re: Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najs 05.02.10, 17:13
        Ciekawe kiedy umrze ostatni który będzie się posługiwał polskim...
        • skaflok Re: Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najs 05.02.10, 18:51
          pewnie w chwili, w której zgaśnie Słońce.
      • mimbla.londyn Re: Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najs 06.02.10, 04:23
        .


        Ten jezyk brzmial jak spiew, jak mantra.
    • aurita Re: Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najs 05.02.10, 16:44
      W tym wieku tez bys chcial tak wygladac prostaku

      ------------

      czyzbysmy byli wymierajacym gatunkiem?
      Smutne
    • pozmigun [...] 05.02.10, 16:48
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • kofana Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najsta... 05.02.10, 16:50
      a cóż to za zrzut ekranu się panu redaktorowi wkleił?
    • alpepe Re: Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najs 05.02.10, 16:51
      całe nasze życie jest umieraniem.
      • tentutaj Re: Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najs 07.02.10, 11:53
        żałosne
    • fiodor44 Re: Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najs 05.02.10, 16:58
      snellville, a co mnie obchodzi ze ciebie nie obchodzi? po co sie z tym oglaszasz?

      a tak na serio, to co ma niby znaczyc 'najstarszy jezyk swiata'??? bo wywodzi
      sie z jezyka ktorym mowil homo sapiens jeszcze w trakcie wychodzenia z Afryki?
      to w ten sposob mozna powiedziec i o polskim, ze nalezy do najstarszych, bo
      najprawdopodobniej tez jest z nim spokrewniony (ogromnie daleko ale jednak).
      Polski (i jego poprzednicy) i "bo" maja za soba tyle samo lat ewolucji, wiec nie
      sadze zeby bo byl bardziej podobny do tego afrykanskiego, no moze troche
      ewentualnie. Ale nawet jesli, to nie powod by nazywac go najstarszym jezykiem
      swiata.
      • okulele99 Re: Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najs 05.02.10, 17:20
        jeden z najstarszych bo w prostej linii wywodzi sie z plemion ktore
        zasiedlaly kontynenty po wyjsciu z afryki. jeden z najstarszych bo
        nie podlegy procesowi ewolucji jak europejskie i zachodnie jezyki
        naznaczone kulturowym brzemiem ktore upraszcza jezyk. jeden z
        najstarszych bo wedlug badan w malo zmienionek formie wywodzi sie
        sprzed 65 tysiecy lat czyli czasow kiedy lokalne dzikusy z oszczepami
        z galezi zastanawialy sie czy srac w borach na terenie dzisiejszej
        polski czy srac troche na poludnie gdzie cieplej. gdybys poczytal
        troche to wiedzial bys wiecej i nie zmuszal innych do czytania
        kocopolow bo " ty sadzisz", bez urazy ale lingwista z ciebie taki jak
        linoskoczek ze stephena hawkinga.
        --
        i wszystko jasne.
        • scibor3 Re: Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najs 05.02.10, 18:36
          Po pierwsze mało prawdopodobne aby język pozostał w mało albo niezmienionej
          formie przez tysiąclecia. Takie rzeczy to jedynie w "Planecie małp".

          Po drugie, 65 tysięcy lat temu nie było na terenie obecnej Polski i ogólnie
          Europy Homo sapiens sapiens a jedynie Homo sapiens neandertalis. Nie wiem co
          masz do tych ostatnich. Co więcej jak na ten czas oszczep musiał być epokowym
          wynalazkiem i jeżeli udowodnisz posługiwanie sięprzez jakikolwiek gatunek Homo
          tak zaawansowaną bronią masz miejsce w Nature na okładce jak w banku.

          Po trzecie gdybyś cokolwiek przeczytał poza kocapołami w stylu Jezus był czarny
          i faraonowie też (co domyślam się po twoim nicku), to byś się tu nie wydurniał
          bijąc konia przy tekście z brukowca, którego redaktor najwyraźniej miał podobną
          lekturę.
      • lambeth Re: Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najs 05.02.10, 17:21
        tak znawco. jest wlasnie tak jak mowisz a nie jak twierdza naukowcy...
    • noszfak No i? 05.02.10, 17:21
      Ja tam szczerze mówiąc nie rozumiem całego zamieszania z zanikającymi językami.
      Języki ewaluują non stop, język polski, angielski, lub jakikolwiek inny,
      powiedzmy 200 lat temu brzmiał zupełnie inaczej. Pewnie 1000 lat temu w ogóle
      nie przypominał dzisiejszego. I co z tego? Mimo wszystko język to tylko
      "narzędzie" do komunikacji myśli, a nie zagrożony gatunek pandy. Świat się
      zmienia, języki zmieniają się razem z nim.
      Tak na marginesie - jeśli była to ostatnia osoba używająca tego języka, to jak
      dla mnie można powiedzieć, że język umarł już jakiś czas temu, wraz z drugą
      osobą na świecie, która mogła go używać. No bo po co komu taki język, którego
      nikt na świecie już nie rozumie?
      • ready4freddy Re: No i? 05.02.10, 17:57
        noszfak napisał:

        > Ja tam szczerze mówiąc nie rozumiem całego zamieszania z zanikającymi językami.
        > Języki ewaluują non stop, język polski, angielski, lub jakikolwiek inny,

        ewaluuja? ty sie ojczystego jezyka naucz, zanim zaczniesz dyskutowac o innych...
        • noszfak Re: No i? 05.02.10, 18:07
          Brawo! Dowartościowałeś się? A na temat masz coś do powiedzenia?
        • drojb Re: Ofiary reformy edukacji już zmieniają polski 06.02.10, 01:22
          język. W mediach zaczęły królować "misie" (mi się podoba, mi się wydaje - tak
          mówił nawet premier). W "Polityce" swego czasu można było przeczytać rewelację,
          że król ni mógł "począć dziecka", o tabloidach i gazetach telewizyjnych nie
          wspominając. No i angielskie makaronizmy, np. "transowe clubbingowanie",
          "plej-lista". Masakra na języku polskim mogłaby stać się przedmiotem ciekawej
          pracy magisterskiej.
          • drojb Re: PS. Do tego dochodzi kościelna nowomowa 06.02.10, 01:27
            typu "ubogacenie", "pochylić się nad", nazywanie zarodka (2 połączonych komórek
            wielkości mniejszej, niż milimetr) "dzieckiem nienarodzonym", a aborcji
            "morderstwem nienarodzonych" (koniecznie w liczbie mnogiej, dla spotęgowania
            emocjonalnego szoku).
      • okulele99 Re: No i? 05.02.10, 17:58
        problem w tym ze liczba jezykow maleje. niby nic wilkiego ale ja nie
        chce za 40 lat ubierac sie jak polowa swiata w te same ciuchy -
        podobnie nie chce zeby moje dzieci mowily tylko jednym jezykiem bo na
        swiecie beda 4 angielski, chinski hiszpanski i francuski. ze smiercia
        jezyka znika przynaleznosc kulturowa. dowodem kraj taki jak irlandia
        - irlandczycy zapomnieli swoj ojczysty jezyk i przyjeli angielski a
        razem znim przejeli angielskie zwyczaje - czyli zwykle kabotynstwo i
        beztroska - a swoja kulture sprowadzili do chips'n'fish i mcdonalda.
        --
        i wszystko jasne.
        • noszfak Re: No i? 05.02.10, 18:43
          Liczba języków maleje wraz z rozwojem cywilizacji. Ludzie łatwiej się w
          dzisiejszych czasach komunikują, łatwiej przemieszczają, przez co potrzebują
          'zunifikowanego' języka. Opisany w artykule język najprawdopodobniej przetrwał
          do dzisiejszych czasów tylko dlatego, że plemię, które go używało było właśnie
          od tego świata odcięte.
          Mimo, że twoja wizja świata za 40 lat wygląda raczej upiornie, jest bardzo
          prawdopodobna. Paradoksalnie dobrobyt społeczeństw i globalizacja sprawia, że to
          właśnie ludzie, niczym nie przymuszani, zapominają o swojej historii, kulturze,
          marzą by ubierać się jak reszta świata, mieć iPhone'a / iPoda jak reszta świata,
          żyć życiem gwiazdek MTV. To właśnie dawna izolacja społeczeństw sprzyjała
          zachowaniu własnych kultur. Wraz z kurczeniem się świata, kurczy się, niestety,
          różnorodność kultur.
          Z drugiej strony, nie można powiedzieć, że otwartość świata, możliwości jakie
          daje człowiekowi postęp cywilizacyjny są czymś złym. Wręcz przeciwnie. Wniosek
          mój jest zatem taki, że żeby coś zyskać, zawsze trzeba coś poświęcić. Jak
          powiedziałem wcześniej, język jest, mimo wszystko, narzędziem komunikacji. Mniej
          języków to sprawniejsza komunikacja. Języki zanikają nie dla tego, że ktoś tak
          zaplanował, lub czegoś nie dopilnował, tylko dlatego, że ów język przestał być
          użyteczny, przestał spełniać swoją podstawową rolę.
    • ptr0 To nic nie znaczy 05.02.10, 17:21
      Hebrajski praktycznie zaginął na 2000 lat a potem przy pomocy jednego (!)
      fascynata Eliezera ben Jehuda został odnowiony, dodano wiele słów na rzeczy
      które nie istniały w czasach starożytnego hebrajskiego, np. rower itd., aż w
      końcu stał się oficjalnym językiem urzędowym Izraela. Istnieją też inne
      przypadki wskrzeszania dawnych języków, pewna grupa ludzi się zainteresowała
      językiem, zaczęła używać na co dzień i znów on się rozwija... A esperanto to
      zupełnie sztuczny język stworzony przez Polaka i też ludzie mówią. Ale tego
      akurat nie pochwalam- tak bez sensu język bez kultury i historii...
      • pozmigun Re: To nic nie znaczy 05.02.10, 17:35
        Ale po pierwsze - nie wszystkie języki da się tak "odtworzyć", bo brakuje źródeł
        (np. dalmatyński). Po drugie - to trochę jak z odtwarzanem tarpana czy tura.
        Możemy co najwyżej wyhodować coś, co będzie wyglądało jak tarpan, ale tarpanem
        nie będzie.

        Jasne - niektóre języki umierają i to jest naturalny proces, nie ma co z tego
        powodu robić tragedii. Ale mnie na przykład robi się troszkę żal i smutno, bo to
        jednak istotny element różnorodności kulturowej i nie kręci mnie lingwistyczne
        glajchszaltowanie ludzkości, choć to w sporym stopniu proces nieunikniony.
      • titta Re: To nic nie znaczy 05.02.10, 18:17
        Jezyk to nie tylko kolejnosc dzwiekow. To tez ich dlugosc (akcent) i
        intonacja. Tego odtworzyc sie nie da. Ponoc w starozytnym hebrajskim
        byly dlugie i krutkie gloski. Ale jak to brzmialo, nie wiadomo.
        Jezyk, to tez cos bardziej unikalnego, a mianowicie sposob wyrazania
        mysli. Swoista filozofia zawierajaca sie w doborze slow, porownan,
        idiomach. To ginie szybciej niz samo brzmienie jezyka. I tez nie
        daje sie oddtworzyc. Np. dzisiejszy walijski, to w gruncie rzeczy
        angielski, wyrazony za pomoca walijskich slow i gramatyki.
      • gamil-wasim esparanto stworzyl zyd... 05.02.10, 19:03
    • mistral666 Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najsta... 05.02.10, 17:22
      Wiecie, że Daily Mail to taki nasz Fakt?
      • ereta Re: Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najs 05.02.10, 17:33
        mistral666 napisała:

        > Wiecie, że Daily Mail to taki nasz Fakt?
        No to co to zmienia? Podał nieprawdę? To udowodnij, że Fakt zawsze
        zmyśla i pisze nieprawdę. Aby było jasne nie czytam Faktu i nie mam
        powodu go bronić.
        • 1razowy 65 tys. lat??? 05.02.10, 21:39
          > No to co to zmienia? Podał nieprawdę?

          Człowiek Cro-Magnon powstał ok. 45 tysięcy lat temu. Nie wierzę,
          żeby jakieś plemię czy grupa języków istniała już 65 tysięcy lat.
      • pawel78 Re: Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najs 05.02.10, 21:20
        > Wiecie, że Daily Mail to taki nasz Fakt?

        W takim razie proszę, tutaj bardziej szacowne źródło:
        news.bbc.co.uk/1/hi/world/south_asia/8498534.stm
    • puuchatek Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najsta... 05.02.10, 17:45
      okulele99 napisał:

      > (...)jeden z najstarszych bo
      > nie podlegy procesowi ewolucji jak europejskie i zachodnie jezyki
      > naznaczone kulturowym brzemiem ktore upraszcza jezyk. (...)

      Kultura UPRASZCZA język? A to ciekawa teoryjka... Jakieś argumenty? Odniesienia do literatury fachowej?

      > (...)czasow kiedy lokalne dzikusy z oszczepami
      > z galezi zastanawialy sie czy srac w borach na terenie dzisiejszej
      > polski czy srac troche na poludnie (...)

      A może jednak miałeś rację - w Twoim przypadku język się uprościł. Do tego stopnia, że niezauważenie przeszedł cienką granicę między prostotą a prostactwem...
      • prawie_bezrobotny Re: Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najs 05.02.10, 18:24
        Co do kultury, która upraszcza.
        Otóż są takie kultury. Np. subkultury, którym wystarcza 400 słów, aby się porozumiewać. Żeby ktoś nie myślał, że to od nas odległe: są szkoły - np. angielskiego - które gwarantują możliwość "opanowania" tego języka właśnie poprzez nauczenie się 400 słówek. Niektóre z tych kultur już tak zredukowały swój słownik, że używają niewielu słów poza przerywnikami ("intelektualnymi") i wykrzyknikami. To już nawet mniej niż mlaski języka bantu.
        Co zaś się tyczy prostactwa, to bym się tak nie śpieszył z ocenianiem. Każdy językoznawca bowiem z pietyzmem odnosi się do zabytków takich jak *srao (w miejscu "s" powinna być digamma, której nie ma w tm szrifcie, który mamy tu do dyspozycji). nawet nie zdajesz sobie - pewnie - sprawy z tego, ile to sranie ma odmian w językach indoeuropejskich. Panta rhei... Co nie tylko znaczy, że wszystko płynie, lecz także - w innym kontekście - że mówi.
        Ta więc nie upraszczajmy! Jeśli łaska...
        • scibor3 Re: Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najs 05.02.10, 18:44
          Żeby ktoś nie myślał, że to od nas odległe: są szkoły - np. angielskie
          > go - które gwarantują możliwość "opanowania" tego języka właśnie poprzez naucze
          > nie się 400 słówek.

          No patrz, a fachowcy twierdzą, że 2-3 tysiące to minimum. Wierz dalej reklamom.
          Ale zanim to zrobisz obejrzyj słownik języka angielskiego. Liczba słów w tym
          języku to setki tysięcy i cały czas rośnie.
          • mockturtle Proszę czytać ze zrozumieniem 05.02.10, 22:22
            Scibor3, czy mógłbyś tekst swojego przedmówcy przeczytać ze
            zrozumieniem i na przykład zastanowić się chwilę nad funkcją
            językową cudzysłowu wokół słowa "opanowanie"... Czy może za wiele
            oczekuję od osobowości bezrefleksyjnej?
            • scibor3 Re: Proszę czytać ze zrozumieniem 06.02.10, 00:36
              Drogi kolego, czy możesz mi podać jakikolwiek związek pomiędzy poznaniem 400
              słów a "opanowaniem" języka?. Po za prostackim: takie sa początki?. Może nie
              dopisałem w pośpiechu, ale pragnąłem napisać, że mierzenie jakiejkolwiek kultury
              siłą ich najsłabszych przedstawicieli jest błędne. Kulturę mierzy się według
              najwyższych możliwości a nie według prymitywnych subkultur do niej nawiązujących
              czy w jej ramach egzystujących. Przypomnij sobie bajkę "Książę czy żebrak".
              Pieczęć służy jako rozbijacz do orzechów? Czy pewna osoba ( w sumie słabe
              porównanie) ma małe pojecie o pełnych prerogatywach tego przedmiotu?
    • aussie1inc Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najsta... 05.02.10, 17:45
      Szkoda ze zmarla, bo madrze mowila.
    • cezar85 Niech jej ziemia lekka bedzie 05.02.10, 18:18
      Zawsze czula sie taka niezrozumiana
    • vinogradoff Niech dobry BOG Jerj blogoslawi. 05.02.10, 19:30
      Wedle nauki, z Punktu widzenia BOGA ma identyczne schansche (
      szanse) jak kazdy inny grzesznik, grzeszacy cielesnie.
    • edyta1972 Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najsta... 05.02.10, 19:46
      szkoda bo w pewnym sensie straciliśmy okno do przeszłości...
      • prawdziwy-mocher 65 tys.lat.Jacy jesteśmy mali z 2010... 05.02.10, 19:57
        pluskwy przy wielorybach...
    • lactum polaczki tez 05.02.10, 20:35
      Za pareset lat o glupich polaczkach bedzie taka sama informacja.
    • jbed Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najsta... 05.02.10, 21:13
      Ten język wymarł chyba znacznie wcześniej. Jeżeli ta kobieta była
      ostanią, która mówiła w tym języku to znaczy, że już od pewnego
      czasu nie miała z kim rozmawiać, a więc język był już martwy.

      A tak w ogóle świat byłby bardziej przyjazny dla ludzi gdyby wszyscy
      posługiwali się jednym językiem.
      • szaai język martwy 05.02.10, 23:18
        > Ten język wymarł chyba znacznie wcześniej. Jeżeli ta kobieta była
        > ostanią, która mówiła w tym języku to znaczy, że już od pewnego
        > czasu nie miała z kim rozmawiać, a więc język był już martwy.
        >


        Język jest językiem martwym, gdy nie istnieje żadna osoba, która nauczyła się go jako pierwszego języka naturalnego.

        A nie kiedy "nie ma z kim pogadać".....
    • lucky81 Jeszcze z 50-100 lat 05.02.10, 21:45
      Myślę, że za 50-100 lat wszyscy będą mówić jednym językiem.

      Póki co wygrywa angielski, już nim oficjalnie mówi się w
      kilkudziesięciu krajach.
    • polonests Jak to umarł? A tłumaczenie? 05.02.10, 23:20
      Ok, język umarł. W takim razie dlaczego jest na filmiku angielskie
      tłumaczenie? Ktoś zatem zna i rozumie ten język, bo dokonał
      tłumaczenia.

      No chyba, że zmarła babcia znała angielski i sama wrzuciła filmik na
      YT.
      • szaai Re: Jak to umarł? A tłumaczenie? 05.02.10, 23:23
        i tu odsyłam do sprawdzenia czym jest język martwy.
        • polonests Re: Jak to umarł? A tłumaczenie? 05.02.10, 23:44
          OK, racja. Mea culpa :-)
    • wilhelm4 Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najsta... 05.02.10, 23:27
      Podobnie do slaskiego jezyka wilamowskiego.... :(
      • drojb Re: wilamowski - to dialekt niderlandzki 06.02.10, 01:14
        z XVI w. - choć jest pewne podobieństwo - też zaniknął, zanim został dobrze
        zbadany. Podobny los czeka kilka języków rdzennych ludów syberyjskich... A szkoda.
        PS. być może wśród polskiej emigracji znajdzie się też takie językowe
        "dinozaury" - np. staruszków, którzy mówią gwarą rzeszowską z XIX wieku, której
        już w Polsce nie usłyszysz.
        PS.PS. Pasjonujące jest wysłuchać języka sprzed 65 tys. lat!
    • dziam.bel Śląski! 05.02.10, 23:54
      Dlatego trzeba chronić śląski!
      • fortis22 śląski to nie język 06.02.10, 00:13
        to chamsko brzmiąca gwara słabych polaków którzy dali się
        zgermanizować niemieckiemu okupantowi.
        • dziam.bel . 06.02.10, 00:17
          weź sie klupnij w ta gupia pała!
    • xxl_gdansk Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najsta... 06.02.10, 05:27
      Fascynujemy się dalekimi kulturami... A tymczasem... Bodajże na przełomie
      XVIII i XIX w. pod Berlinem zmarła ostatnia osoba mówiąca pierwotnym językiem
      serbołużyckim, będącym jednym z najstarszych języków słowiańskich. Notabene
      nazwa Berlin też jest pochodzenia serbołużyckiego.
    • mus-zek0 Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najsta... 06.02.10, 08:01
      Jest to wielka strata dla kultury,szkoda że nie przekazała komuś swojej
      umiejętności.
    • arturjac Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najsta... 06.02.10, 10:22
      Co to są "Wielkie Języki Andamańskie"? A wystarczyło na Wikipedii przeczytać,
      jak się nie kojarzy.

      Redaktorzy internetu, kurczę pieczone...
    • bezrobotny55 Zmarła Boa Sr zabierając ze sobą jedną z najsta... 06.02.10, 13:41
      Szkoda, że żaden komputer tego już nie przetłumaczy. Takie ginące plemiona,
      języki, pisownię, alfabet - powinni archiwizować, odpowiednio wcześniej,
      naukowcy i badacze- dla zachowania potomnym, jako zapis dziejów ludzkości,
      języka, kultury. Zabiega się o ratowanie ginących gatunków flory i fauny,
      różnych karaluchów itp., a nie dba się o zachowanie różnych dialektów,
      narzeczy, języków, kultury ginących plemion?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka