Dodaj do ulubionych

Applebaum przestanie pisać, jeśli Sikorski zost...

    • warszawski_zgred Re: Applebaum przestanie pisać, jeśli Sikorski zo 13.02.10, 23:45
      @mlasskacz
      Panie, Panie Żakowski Jacku, to Pan?
      Obiektywnie patrząc wszystko się by zgadzało i mlaskanie
      (mistrzostwo świata) i texty bezsensowne!
    • j666 Michnik przestanie pisać, jeśli Jurek zostanie pre 14.02.10, 12:31
      Pójdę głosować !
    • powrozowy Tworczosc "Pani" Applebaum 16.02.10, 18:57


      Jak to ladnie okreslil nijaki Swinopas6..."Pani" Applebaum :)
      Wiec ja rowniez bede ja nazywal Pania.

      ustaliluismy juz ze napisala 2 ksiazki, mylnie podale mze jedna.
      Fakt, dwie. Ta pierwsza osunela sie juz w niebyt, "naklad
      wyczerpany, wznowien brak".
      Od piatku lookam sobie na strone Washington Post i sprawdzam liste
      35 najbardziej poczytnych dziennikarzy WP. "Pani Anne" tam nie ma.
      Ale, ale...moze bedzie ?
      www.washingtonpost.com/wp-srv/opinion/opinion-mv.html?nav=mmv
      Z ciekawosci przeczytalem pobieznie, na glebszaa lekture tego szkoda
      mojego czasu, rowniez kilka artykulow Pani Anne z r. 2009, 2010 i
      jeden z 2005 i w sumie trudno sie dziwic, ze nie trafiaja na top.
      Sieczka, malo odkrywczosci , nie wspominajc juz o jakichs probach
      ksztaltowania opinii u czytelnika, choc Pani Anne pisze w
      dziale "Opi nie". No coz , widocznie sa to JEJ opinie :)
      • strzelec51 Zaparty powrozowy 17.02.10, 03:31
        "O, well!" Znowu ten oszolom powrozowy.

        Wpierw usilowal udowodnic, ze Anne Applebaum to "nikt", tylko jedna z 790-ciu iles tam reportazystek The Washington Post oplacanych od wiersza, potem usilowal wmowic, ze to zadna pisarka bo wydala raptem jedna ksiazke.

        Teraz "powrozowy" uwzial sie, ze Anne Applebaum nie jest poczytna. Bo nie ma jej na liscie 35 najczesciej czytanych artykulow w Washington Post.

        Nie ma jej na dzisiejszej liscie bo to dzisiajsza lista i na tej liscie sa jedynie artykuly czytane dzisiaj(!), opublikowane nie dawniej niz w piatek 12-go. A Anne Applebaum publikowala ostatnio 9-go lutego we wtorek.

        Nie wiem jak w domu powrozowego ale zazwyczaj nie czyta sie wczorajszych gazet.
        • powrozowy Re: Zaparty powrozowy 17.02.10, 14:13
          O, dzis nawet Pani Anne jest :)

          I dobrze, bo co trzezwiejsi komentujacy sufruja ze swada po jej
          wypowiedzi, pokazujac Pani Anne gdzie jej miejsce jest:

          "Anne Applebaum should concentrate on child rapists and leave
          America's economy to people who know what they are writing about."

          Fakt, Pani Anne zna sie na temacie na tyle na ile sobie u innych
          poczyta. teraz zajela sie ekonomia, co jest o tyle zrozumiale ze
          jako neokon ma pretekst do jezdzenia po glowach demokratycznych
          pigmejow ......w koncu niewazne, ze to republikanie doprowadzili do
          dzisiejszego syfu. Drobiazg dla Anne.

          >Wpierw usilowal udowodnic, ze Anne Applebaum to "nikt", tylko jedna
          z 790-ciu iles tam reportazystek The ?Washington Post oplacanych od
          wiersza,

          A czy posaidasz evidence to the contrary ? Bo jak nie to odpusc, bo
          co kulasz babocha jak nie masz racji ?


          Oczywiscie, pisarka z Pani Anne zadna, bo wydala JEDNA ksiazke. Tej
          pierwsza trudno liczyc , wydana za kase taty od dawna przepadla w
          niebycie.

          >Nie wiem jak w domu powrozowego ale zazwyczaj nie czyta sie
          wczorajszych gazet.

          W domu Poworozowego wczorajszych gazet nie ma. Nie ma ich w ogole,
          bo sa komputery i dostep do internetu. NA internecia zas i owszem,
          czyta sie archiwa, co nieraz daje rewelacyjne wyniki, np. w sprawach
          takich Pan jak Anne, ale o tym pozniej.
    • tychik1 Re: Międzynarodowy aspekt państwa Sikorskich ! 17.02.10, 15:38
      Na innych forach napisałem,że prawdziwym adresatem tego medialnego
      ataku haków jest właśnie że sam Radosław ,a JK się tu tylko
      posłużono ! : ) Komuś w platformie mógł Radosław nie pasować z uwagi
      na to że za bardzo błyszczy.Wiadomo że PO to jest partia w której
      wódz nikomu nie pozwala podskoczyć wyżej pasa. A tu jest angielsko
      języczny i światowy Radek! Dla małostkowych oraz młodych i
      niedoświadczonych wyborców PO,którzy zwracają uwagę tylko na wygląd
      zewnętrzny i prezentację,ta powierzchowna skorupa zupełnie
      wystarczy ! Jeszcze więc jako prezydent mógłby się zbytnio
      usamodzielnić ,i co gorsza mieć do powiedzenia ! Czy nie bardziej
      logicznie wpisuję się więc w ten sielankowy obraz kapciowy
      Bronisław ! ? : )
      Chcę dodać że jest jeszcze inny międzynarodowy aspekt panaństwa
      Sikorskich.
      Otóż jest publiczną tajemnicą że w Europie toczy się cicha
      i podjazdowa wojna mająca na celu wyrugowanie wpływów
      amerykańskich ze starego kontynentu. Kto tą “wojaczkę” prowadzi
      i dlaczego nie trzeba tłumaczyć,warto jednak zauważyć że nasz
      obecny premier jest bardzo proeuropejski,a w zasadzie można nazwać
      że proniemiecki. Ameryka jest jeszcze potęgą więc trzeba było i Jej
      coś dać w postaci szefa MSZ. Ale jak długo premier był bezpośrednim
      zwierzchnikiem ministra Sikorskiego,tak też długo mógł nie tylko
      kontrolować co robi ,ale używać do własnych celów jak ośmieszanie
      opozycji i wiele mu wybaczyć jak się może okazać. Niemniej
      gdyby “Amerykanin”Radek miał teraz dysponować niezależnym ośrodkim
      władzy w Polsce jakim jest prezydentura,to już za bardzo nie wpisuje
      się w obecne europejskie “tendencje” : ) Na domiar wszystkiego
      pierwszą damą w Polsce zostałaby też Amerykanka( już bez
      cudzysłowia) i to taka która zna się na polityce !!! Szybko pani
      Jabłonka stała by się polską Clintonową w tym sensie że też wpływała
      by na męża.Różnica między tymi damami jest taka,że ta druga ma
      rozbujane ambicje,a pierwsza prezentuje całkiem niezły poziom
      i dlatego przy ośrodku władzy może mieć realny wpływy na polską
      politykę ! No a wiadomo że za taką pierwszą parą staliby ich
      amerykańscy przyjaciele i co wynika z tego już nie chcę tłumaczyć.

      Czy więc myślicie państwo że to wszystko spokojnie przełknie Donald
      i co gorsza jego ciotka Angela ? : )))

      Zaznaczam że nie sugeruję iż Sikorski i jego żona są nam nasłani
      przez jakiekolwiek wywiady,a o hakach wiem tyle co wszyscy
      i pomijam je teraz,niemniej trzeba i to wyjaśnić.Jak już jesteśmy
      przy tym to wyborca ma prawo wiedzieć o kandydacie na prezydenta
      w zasadzie wszystko,a nie tylko jakiego pudru używa powierzchownie
      i na codzień jak pisałem wyżej.A Sikorski jest ciągle jeszcze
      jednym wielkim workiem tajemnicy ,a co gorsza po internetcie krążą
      różne historie i to te nie związane z ostatnimi "hakami".
      Dodatkowo Sikorski ma też być ponoć osobą o przerośniętej ambicji,
      stawiającej naiwyżej i PONAD WSZYSTKO własne "JA"! W pracy też miał
      okazywać się niekompetencją i ignorancją. Jeśli podtwierdzą się
      jakakolwiek nieprawidłowości,czy to natury osobowej czy prawnej, to
      moim zdaniem dyskwalifikuje go to na urząd prezydenta!!!
      Ale na dzisiaj wystarczy że Sikorscy za oceanem mają i są pod
      ogromnymi wpływami przykładowo demokrytycznymi i pewno innymi : )
      Sam też jestem zwolennikiem zbliżenia Polski z USA, niemniej chcę
      głosować na Lecha Kaczyńskiego. Tak jak Donald jest proeuropejsko-
      niemiecki,jak Sikorscy proamerykańscy,lewaki proradzieckie,
      tak wreszcie Lech Kaczyński PROPOLSKI !!!
      Obecny Prezydent udowodnił że sam też widzi konieczność współpracy
      z USA choćby w ramach przeciwwagi dla naszych zachodnich wpływów
      o wschodnich nie wspominając. No i LK jak i cały PiS wcale nie są
      jednocześnie tacy antyeuropejscy jak się im przypina.Zwyczajnie
      wszędzie dbają o nasze interesy co dla ludzi o mentalności
      POddańczej nigdy nie będzie zrozumiałe.
      • powrozowy Międzynarodowy aspekt Sikorskich ! 17.02.10, 16:24
        Generalnie to rozumowanie ma ogolnie, sens ale pozwole sobie
        skomentowwac 3 akapity:

        >Ameryka jest jeszcze potęgą więc trzeba było i Jej
        coś dać w postaci szefa MSZ

        Polsak Ameryce nie musi nic dawac. Dzisiejsza Ameryka Polski nie
        dostrzega. Europe minimalizuje, sojuszy szuka gdzie indziej i gdzie
        indziej widzi zywotne dla swych interesow problemy. Byle nic od USA
        nie chciala, to Polska USA nie interesuje na dzien dzisiejszy
        kompletnie. Czy szefem MZS bedzie Radek czy Pomadek- bez roznicy.
        Clontonowa ze swego stanowiska nie ma ze swym polskim odpowiednikiem
        zadnych istotnych spraw do omawiania i tak....

        >Szybko pani
        Jabłonka stała by się polską Clintonową w tym sensie że też wpływała
        >by na męża.Różnica

        Byc moze. To polska tragedia ale i pewien ponury standard. Piszaca w
        podrzednej kolumnie "Opinie" dziennikarka , autorka dwoch mizernych
        ksiazek steruje z lozka polityka 38 - milionowego panstwa w srodku
        Europy. Tragikomedia ?

        >Obecny Prezydent udowodnił że sam też widzi konieczność współpracy
        z USA choćby w ramach przeciwwagi

        I tu mamy asymetrie, bo po "starym" Bushu zaden prezydent
        amerykanski nie widzial takowej i podejrzewam ze kolejni tez nie
        beda. Polska skazana jest na EU, szkoda ze Polakom i polskim
        politkom tak trudno to zrozumiec.
        • tychik1 Re: Międzynarodowy aspekt Sikorskich ! 17.02.10, 18:05
          powrozowy napisał:
          > Generalnie to rozumowanie ma ogolnie, sens ale pozwole sobie
          > skomentowwac 3 akapity:
          >Ameryka jest jeszcze potęgą więc trzeba było i Jej
          > coś dać w postaci szefa MSZ
          >
          > Polsak Ameryce nie musi nic dawac. Dzisiejsza Ameryka Polski nie
          > dostrzega. Europe minimalizuje, sojuszy szuka gdzie indziej i
          gdzie
          > indziej widzi zywotne dla swych interesow problemy. Byle nic od
          USA
          > nie chciala, to Polska USA nie interesuje na dzien dzisiejszy
          > kompletnie. Czy szefem MZS bedzie Radek czy Pomadek- bez roznicy.
          > Clontonowa ze swego stanowiska nie ma ze swym polskim
          odpowiednikiem
          > zadnych istotnych spraw do omawiania i tak....
          Tychik:
          USA ciągle jeszcze "żywotnie"jak mawiali komuniści są zainteresowane
          naszym regionem.W Kosowie budują poteżną bazę,w Rumuni też bazy i
          zacieśniają współpracę.Kto wie czy właśnie tam w Rumuni nie postawią
          tej tarczy,i jeśli tak to tylko dlatego że z takich czy innych
          politycznych powodów w Polsce im nie wyszło.Naiwnością więc było by
          twierdzić że Polska już całkowicie wypadła poza orbitę zainteresowań
          wuja Sama :)Oni nigdy na nikogo i na nic się nie obrażają i nie
          przekreślają,a ubezpieczają się zawsze na najwięcej z możliwych
          stron.Być może że też czekają na dogodniejszą sytuację polityczną
          czy międzynarodową,którą to też sami mogą kreować : )
          Tak czy owak z własnej woli będziemy przedmiotem gry niezależnie od
          republikanów czy demokratów i to nawet jeśli Clintonowa nie ma nam
          dzisiaj zbyt wiele do powiedzenia.

          powrozowy napisał:
          > >Szybko pani
          > Jabłonka stała by się polską Clintonową w tym sensie że też
          wpływała
          > >by na męża.Różnica
          >
          > Byc moze. To polska tragedia ale i pewien ponury standard. Piszaca
          w
          > podrzednej kolumnie "Opinie" dziennikarka , autorka dwoch
          mizernych
          > ksiazek steruje z lozka polityka 38 - milionowego panstwa w srodku
          > Europy. Tragikomedia ?
          T:
          Jeśli ktoś będzie sterować czymkolwiek i kimkolwiek to nie Ona sama
          tylko przez Nią ,a Jej obecne zdolności zupełnie do tego wystarczą.
          A że w łużku to co ? Chyba nie muszę tłumaczyć ile drobnych ,ale
          ważnych światowych spraw załatwia się tą drogą ? : )
          Nie mów mi że w uni czy nawet w Polsce to takie dziwne : ))))))
          Oczywiście wszystko to są żarty : )

          powrozowy napisał:
          > >Obecny Prezydent udowodnił że sam też widzi konieczność
          współpracy
          > z USA choćby w ramach przeciwwagi
          >
          > I tu mamy asymetrie, bo po "starym" Bushu zaden prezydent
          > amerykanski nie widzial takowej i podejrzewam ze kolejni tez nie
          > beda. Polska skazana jest na EU, szkoda ze Polakom i polskim
          > politkom tak trudno to zrozumiec.
          T:
          Raz że się mylisz co do zainteresowań amerykańskich jak opisałem
          wyżej.Dwa czas biegnie szybko a wraz z nim i zmiany światow jak i
          poityczne.
          A z polityką to jest jak z kobietami jak mi tłumaczył jeden
          Amerykaniec,że jak masz tylko jedną i ją stracisz to automatycznie
          tracisz wszystko!A jak masz dziesięć i jedną stracisz ,to ci jeszcze
          dziewięć zostaje ,proste prawda!? : )Ja sam mam tylko jedną żonę
          którą kocham i nie zradzam.Polityka jest natomiast podobna do ludzi
          conajmniej lekkich obyczajów i tu się trzeba dostosować.Czy myślicie
          że Niemcy i Unia też stawiają na nas ponad wszystko ? : )))
          Tak też przykładowo Amerykanie prowadzili negocjacje z nami i
          Czechami w sprawie tarczy ,ale jednocześnie zaglądali na Bałkany-
          cwane co ? : )
          Czy my Polacy natomiast musimy zawsze stawiać wszystko na jedną
          kartę,najpierw radziecką a teraz niemiecko unijną ?
          Raz że się zbytnio uzależniamy od partnerów i przez to nas nie
          szanują, o dyktowaniu warunków nie wspomnę.Dwa nie zostawiamy sobie
          furtki bezpieczeństwa i wrazie czego nie mamy wyjścia.
          Jest to "polityka" wyjątkowo głupia i nibezpieczna !!!
          Ja nie jestem przeciwko Europie czy nawet uni,tylko że nie za
          wszelką cenę.Czy wy ludzie naprawdę nie możecie wyjść poza pewą
          granicę którą nam poprawne media postawiły i zrozumieć że już
          jesteśmy wolni! ? Nie róbmy więcej bezwonie ze siebie tylko
          przedmiot tej gry która to tak czy owak toczy się w okół nas.
          Tylko Lech Kaczyński oraz w PiSie zroumiano że możemy równie dobrze
          stać się wreszcie stroną w tym wszystkim i że realnie stać nas na
          to !
          Na ewentualną odpowiedź odpowiem jutro.
          • powrozowy Re: Międzynarodowy aspekt Sikorskich ! 17.02.10, 20:32
            Nikt niczym nie bedzie sterowal przez Anne Applebaum bo ona , mimo
            ze z wplywowej w pewnych kregach rodziny ( ojciec partner w dobrej
            firmie prawniczej) jest tak naprawde nikim.

            To raz. Dwa:
            Ja na "zainteresowanie" USA Polska patrze przez pryzmat zamieszkania
            w USA od ostanich 23 lat. Mnie nie interesuje, co komu sie wydaje w
            Polsca albo co kto mysli w Polsce o zainteresowaniu USA Polska albo
            vice versa. Polska to w USA dzis medialny trup. pojawia sie jako
            ciekawostka.
            Bazy wojskowe? No coz, bazy USA sa na Greenlandii i w Islandii i co
            z tego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka