alakyr
18.02.10, 09:41
Oho, Radziwinowicz dostrzegł potencjalną
możliwość "demokratyzowania" kolejnych obszarów na wschodzie.
Faktycznie czemu nie, możemy uruchomić Radio Kaliningrad, poszukać
może tam jakaś nasza mniejszość jest i .... gotowe. Potem tylko
wystarczy drzeć japę na cały świat że znowu nas biją i nie lubią.
A my tylko demokracji chcieliśmy a że nie u siebie to nie istotne.