Dodaj do ulubionych

"Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gran...

27.02.10, 08:51
Mam nadzieję, że GW nie zwolni z pracy Pana Artura Domosławskiego.
<Kapuściński "nie zrobił nikomu krzywdy"> - zamiast stwierdzenia, można
postawić tak brzmiące pytanie. Odpowiedź zaś można zacytować z Maleszki: "To
dobre pytanie" (z filmu o Staszku Pyjasie).
Obserwuj wątek
    • klinikka Re: "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gr 27.02.10, 08:57
      to powód do dumy a nic złego współpracować z wywiadem własnego państwa. A PRL
      był państwem polskim.
      • hoacyn Re: "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gr 27.02.10, 09:16
        Wywiad PRL był przystawką wywiadu ZSRR, a każdy, kto współpracował z polskim wywiadem, de facto wprółpracował i z wywiadem radzieckim.
        • klinikka Re: "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gr 27.02.10, 09:29
          hoacyn napisał:

          > Wywiad PRL był przystawką wywiadu ZSRR, a każdy, kto współpracował z polskim wy
          > wiadem, de facto wprółpracował i z wywiadem radzieckim.


          bzdura. każdy wywiad pozostaje w sieci sojuszniczej. a polski wywiad posiadał,
          bo musiał względną autonomię. Generalnie całe państwo polskie współpracowało z
          ZSRR, taka była geopolityka i tak zadecydował (bez względu na nasze preferencje)
          HISTORIA.
          • hoacyn Re: "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gr 27.02.10, 09:39
            Państwo polskie nie tylko "wpółpracowało" z ZSRR, ale i się przyjaźniło, w dodatku była to przyjaźń nienaruszalna i po wieczne czasy. W podobny sposób Irak "współpracuje" dzisiaj z USA :)
            • eruve.elen Re: "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gr 27.02.10, 10:20
              "po wieczne czasy"?
              • nemo80 Re: "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gr 27.02.10, 10:22
                przeca wpisano ją do konstytucji :-))))
            • monsiu46 Re: "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gr 27.02.10, 11:23
              Do dziś nic się nie zmieniło! Teraz robimy służalcze i uniżone ukłony Ameryce.
              Jesteśmy grzeczni, układni dla Ameryki, a ona ma nas w d..e co widać m.in po
              wizach ,"offsetach" samolotowych i innych sprawach. Ale czy ktoś lubi lizusów?
        • gnago Re: "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gr 27.02.10, 10:36
          Miarą niepodległości jest udział w awanturach swego patrona i lizodupstwa władz państwa. Niestety pomijając Bieruta PRl był bardziej niepodległy niż RP dziś. Ślepi frajerzy przytoczą przykład Czechosłowacji ale "porządek" u sąsiada gwarantował "porządek" u nas.
          Natomiast wojenka z Irakiem była niezgodna z naszym interesem gospodarczym. W Afganistanie podobnie możemy tylko tracić
        • m_16 Re: "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gr 27.02.10, 11:52
          > Wywiad PRL był przystawką wywiadu ZSRR, a każdy, kto współpracował
          z polskim wy
          > wiadem, de facto wprółpracował i z wywiadem radzieckim.


          To prawda...tylko tylko że na tej zasadzie to i gospodarka PRL była
          przystawką gospodarki ZSRR, która jak wiadomo była przystawką
          machiny wojennej ZSRR :). CZyli każdy kto pracował na rzecz
          gospodarki PRL wspierał imperium radzieckie :)

          A na rzecz gospodarki PRL stanowiącej jeden organizm pracowali
          wszyscy pracujący Polacy...wygląda na to że sługusem Sowietów była
          pani w spożywczaku z pustymi półkami...:)

          Poza tym skoro powtarzasz tezy Suworowa to powtarzaj do
          końca...czemu wywiad polski był taki chętny pomagać ruskim?
          Oczywiście z chęcią stwierdziłbyś że to dlatego że byli takimi
          sukinkotami....problem w tym że zależność bloku wschodniego od
          Sowietów polegała na konieczności różnego rodzaju świadczeń
          gospodarczych na rzecz Sojuza....No bo to był jeden system :)
          Ale w zamian za informacje wywiadowcze można było zmniejszać ten
          trybut...I to był powód dla którego włodarze demoludów nakazywali
          zbieranie informacji na rzecz GRU....choć brzmi to przewrotnie
          współpraca z wywiadem radzieckim to była właściwie nasza racja
          stanu....wtedy.. :)

          CZyli Kapuściński jako agent był bohaterem naszej gospodarki,
          bohaterem pracy organicznej na rzecz zmniejszenia naszej zależności
          od Sowietów...:)
      • kermit.dolomit Re: "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gr 27.02.10, 11:12
        PRL byl panstwem zbrodniczym
    • cillian1 "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gran... 27.02.10, 09:00
      ciekawe, że zabłysnęli czepiając się zmarłego i znanego?! Jakieś wybory idą?
      Dooopowałazy PiS, zmarłemu nie odpuszczą? Dlaczego, są tak tępi, że na więcej
      ich nie stać, czy tak leniwi!
      • ambl Re: "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gr 27.02.10, 09:22
        cillian1 napisał:

        > ciekawe, że zabłysnęli czepiając się zmarłego i znanego?! Jakieś wybory idą?
        > Dooopowałazy PiS, zmarłemu nie odpuszczą? Dlaczego, są tak tępi, że na więcej
        > ich nie stać, czy tak leniwi!<Przeczytałeś,głupku,chociaż jedną jego
        książkę?Ja przeczytałam wszystkie,przynajmniej te wydane przed 89,jako
        podróżnicze były ciekawe natomiast we wszystkich nachalnie wychwalał
        komunistyczne rządy tam gdzie bywał.Jak by tak nie robił to siedział by sobie w
        domciu bo paszport był w szufladzie na MO.I to dotyczyło wszystkich którzy
        chcieli zaistnieć w PRL.Jeżeli niema pokrzywdzonych,to może palił ale się nie
        zaciągał bez swojej zgody i wiedzy oczywiście
        • ambl Re: "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gr 27.02.10, 09:25
          Nawet W.Łysiak w tamtym czasie pisał wyłącznie fantastykę naukową
        • cillian1 Re: "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gr 27.02.10, 09:32
          <Przeczytałeś,głupku,chociaż jedną jego książkę?
          to że przeczytałeś, to nie świadczy jeszcze żeś mądrzejszy - choć wiem żeś
          pisiarczyk, to i tak nie nazwę cię jeszcze głupkiem :D
          > natomiast we wszystkich nachalnie wychwalał
          > komunistyczne rządy tam gdzie bywał.
          > Jak by tak nie robił to siedział by sobie w
          > domciu bo paszport był w szufladzie na MO.
          widzisz, tak samo robisz zachwalając pisiarnię! Też niby nie do końca po twojej
          myśli, bo nader często robisz z siebie idiotę i wazeliniarza, no ale to jest
          pewnie twój sposób na dojście do tego czego pragniesz!

          Ps, zrób coś ze swoją spacją, bo albo się zacina, albo kup za 50 zł nową
          klawiaturę! Jarek da!
        • miszczu.pl Re: "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gr 27.02.10, 09:35
          a jeden Kaczyński pisał doktorat wychwalając lenina a drugi gomułkę i to jest OK
          bo nazwali się prawica, jedyny kraj w którym bolszewicy są prawicą
      • r1111111 Re: "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gr 27.02.10, 10:10
        cillian1 napisał:
        > ciekawe, że zabłysnęli czepiając się zmarłego i znanego?! Jakieś wybory idą?
        > Dooopowałazy PiS, zmarłemu nie odpuszczą? Dlaczego, są tak tępi, że na więcej
        > ich nie stać, czy tak leniwi!

        Autor książki jest pracownikiem GW. Należy do tzw. "Salonu" :)
        • hk-net Re: "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gr 27.02.10, 11:27
          Jak należy do "Salonu" to powinien grać w "salonowca", może przestałby się
          podlizywać kosztem nieboszczyka.
    • ko_menta_tors Re: "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gr 27.02.10, 09:05
      r1111111 napisał:

      > Mam nadzieję, że GW nie zwolni z pracy Pana Artura Domosławskiego.
      > <Kapuściński "nie zrobił nikomu krzywdy"> - zamiast stwierdzenia,
      można postawić tak brzmiące pytanie. Odpowiedź zaś można zacytować z
      Maleszki: "To dobre pytanie" (z filmu o Staszku Pyjasie).


      Na razie niewielu zainteresowała Twoja "głęboka" wypowiedź..
      • r1111111 Re: "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gr 27.02.10, 10:11
        ko_menta_tors napisała:

        > r1111111 napisał:
        >
        > > Mam nadzieję, że GW nie zwolni z pracy Pana Artura Domosławskiego.
        > > <Kapuściński "nie zrobił nikomu krzywdy"> - zamiast stwierdzenia,
        >
        > można postawić tak brzmiące pytanie. Odpowiedź zaś można zacytować z
        > Maleszki: "To dobre pytanie" (z filmu o Staszku Pyjasie).
        >
        >
        > Na razie niewielu zainteresowała Twoja "głęboka" wypowiedź..

        Sz.P. zainteresowała. To wystarczy :)
    • 2berber Cwana reklama IPN i Domosławskiego 27.02.10, 09:16
      Zatrudnianie ludzi za duże, zbyt duże pieniądze
      zaczyna dawać IPN-owi korzyści. Przy okazji
      zyskuje Domosławski.
      Wychodzą z założenia byle jak, byle dużo o nich
      pisać i mówić.
      Przy okazji mam pytanie.
      Czy prokuratorzy IPN też nie podlegają powszechnemu
      prawu i obowiązkowi emerytalnemu?
      Według zasłyszanej rozmowy ponoć prokuratorzy IPN
      tak jak pozostali prokuratorzy otrzymują pensę
      z ostatnio zajmowanego stanowiska aż do swojej śmierci.
      • hk-net Re: Cwana reklama IPN i Domosławskiego 27.02.10, 11:33
        Sejm ustawą może im te prawa odebrać. Tak jak np. SB-kom.
    • spitzenreiter hieny cmentarne atakują 27.02.10, 09:20
      pecunia non olet
    • renifer_lopez Kpuściński - komunistyczny kapuś 27.02.10, 09:59
      Tylko w Polsce niektórzy mogli mieć złudzenia, że nikt nie wiedział co
      naprawdę robił Kapuściński. Człowiek, który z bloku wschodniego wyjeżdżał
      sobie swobodnie i hasał po świecie wszędzie tam, gdzie coś się działo musiał
      być komunistycznym kapusiem. W środowiskach ludzi zorientowanych w
      mechanizmach politycznych i działaniach tajnych służb było to aż nadto
      oczywiste. Kapuścińskiego interesowała np. Etiopia, ale tylko do momentu,
      kiedy nie przejęła tam władzy komunistyczna junta "czarnego Stalina" -
      Mengistu Hajle-Marjam. Później nie było potrzeby, Mengistu co kilka miesięcy
      jeździł do Moskwy i zarządził w Etiopii obchodzenie takich samych świat jak
      w ZSRR. Dziś wiedzy o Kapuścińskim nie da się skutecznie zablokować, choć
      niektóre lewackie środowiska spod znaku Che Guevary będą próbować. Za to inne
      tym energiczniej będą o tym pisać. Postępowanie wdowy jest nierozsądne w
      najwyższym stopniu, delikatnie mówiąc. Bardziej sprawdziłaby się taktyka
      "ciszej nad tą trumną".
    • gnago "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gran... 27.02.10, 10:28
      "Kapuściński non-fiction" tytuł mówi wiele o autorze. Prawdziwy patriota z niego i piewca języka polskiego;)
    • legrange "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gran... 27.02.10, 10:30
      Padlinożerne Polactwo nawet trupowi nie daruje. Rządy pisuaru i IPN-u
      dopełniły wrodzonej degrengolady różnej maści hien i sępów. Jeden, drugi i
      następny niczego nie dokonał, ale żyje z opluwania innych. Po równo opluwają
      Jaruzelskiego i Wałęsę. Nie przepuszczą żywym ani umarłym, a dlatego że
      znajdują wydawców i odbiorców, że media niczym sępy tylko czekają na takie
      okazje. Jakby w Polsce dnia dzisiejszego nie było innych problemów niż
      chwile słabości czy błędy jeszcze żywych lub umarłych. I do tego te rozmodlone
      gęby pełne mamrotów o miłości bliźniego i przebaczaniu. PS. Państwo polskie
      przeznaczyło na owoce dla uczniów (chyba)12 mln zł.(i to chyba z funduszy UE),
      a na IPN (chyba) 200 mln zł., co w ciągu 10 lat daje DWA MILIARDY zł. I
      dlatego Polactwo jest szczęśliwe i zadowolone.
    • koham.mihnika.copyright pani wdowa musi byc osoba malo patriotyczna, 27.02.10, 10:38
      jesli wstydzi sie mezowskiej sluzbie w wywiadzie. W innych krajach to powod do
      dumy. Wszak wladze mu ufaly, dzialal dla dobra narodu.
      Tylko jakie sekrety wywiozl z Afryki? Przepis na ksztalt banana czy sposob
      tresowania malp do pracy w policji?
    • przyjacielameryki "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gran... 27.02.10, 10:43
      Ale w jakim celu i po co Pan A.Domosławski napisał w ogóle tę książkę?????? Po
      co chce za wszelka cenę pokazać sprawy w gruncie rzeczy mało istotne dla
      twórcy. Czy nie chodzi tylko i wyłącznie o karierę i pieniądze???? Książka
      musi szokować żeby była kasa a normalnymi sprawami nikt się nie
      interesuje.!!!!! Żenada!!!!!
      • uwolnic_cyce Re: "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gr 27.02.10, 11:38
        przyjacielameryki napisał:

        > Ale w jakim celu i po co Pan A.Domosławski napisał w ogóle tę
        książkę?????? Po
        > co chce za wszelka cenę pokazać sprawy w gruncie rzeczy mało
        istotne dla
        > twórcy. Czy nie chodzi tylko i wyłącznie o karierę i pieniądze????
        Książka
        > musi szokować żeby była kasa a normalnymi sprawami nikt się nie
        > interesuje.!!!!! Żenada!!!!!


        O! Mądrego to i przyjemnie posłuchać.Można by powiedzieć głos
        rozsądku.
    • kermit.dolomit "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gran... 27.02.10, 10:52
      prawda kole w oczy
      • przyjacielameryki Re: "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gr 27.02.10, 11:08
        kermit.dolomit napisał:

        > prawda kole w oczy

        Każdy ma swój intymny świat!!! A Ty chciałbyś że ten Twój świat został
        wywleczony dla publiczności i to głównie dla czyjejś kasy??????????
    • maureen2 "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gran... 27.02.10, 11:12
      zaciekawiło mnie info,że jedna z kochanek chyba Herberta wydała
      listy/wiersze,które do niej pisał,a żona spadkobierczyni praw autor-
      skich do spuścizny po Herbercie oprotestowała to i zążądała odszko-
      dowania i wygrała. Przecież to jakaś bzdura,a gdyby Picasso dał
      obraz/portet kochance,to żona też zabierze ??? a dzieci z nieprawego
      łoża po męzu też ??
    • kermit.dolomit "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gran... 27.02.10, 11:16
      co sie dziwic ze prawda kole w oczy polowa polakow czerpala profity
      ze zbrodniczego PRL
      • 2berber Re: "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gr 27.02.10, 11:43
        kermit.dolomit napisał:
        > co sie dziwic ze prawda kole w oczy polowa polakow
        > czerpala profity ze zbrodniczego PRL

        Profity?. Na razie większość Polaków żyła w PRL-u.
        Duże prawdopodobieństwo że nawet Ty mieszkasz w
        po-PRL-owskim mieszkaniu.
        Jeżeli ta większość nie pozwala czerpać profitów
        ze swojej pracy - cwaniakom, to wszystko w porządku.
        Szkoda że nasze państwo jest tak ułomne że by
        zmusić cwaniaków z IPN do odrobiny przyzwoitości
        trzeba uciekać się do pomocy zagranicy.
        Niestety nasze dyskusje przynoszą nieuzasadnione
        korzyści Domosławskiemu i IPN-owi.
        • aron2004 Re: "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gr 27.02.10, 12:05
          no właśnie - w krajach które w 1939 były na naszym poziomie albo
          biedniejsze ( Grecja, Portugalia) nie ma bloków PRLowskich i w ogóle
          nic nie ma.
    • ache1432 Czekam spokojnie na bankructwo wydawnictwa 27.02.10, 11:22
      "Świat Książki", które zgodziło się wydać tą tzw.książkę Domasławskiego w Polsce. Z utęsknieniem oczekuję na propozycje ww wydawnictwa pocztą, bo w komuterze onaczyłem ich maile jako spam. GW, jako pracodawca onego redaktora, który bezczelnie jeszcze raczy przedstawiać się jako przyjaciel Kapuścińskiego, też straci dużo, bardzo dużo czytelników. Zresztą od dawna nie czytam GW, unikam, jak tylko mogę, słuchania Radia Tok FM, bo w obu mediach brylują albo lewaccy "padlinożercy" lewaccy,jak ten Domasławski, albo brunatne oszołomy wystepujące w roli propagandystów kaczystowskich. Jakoś dajemy radę bez tego światła, co i dla wielu innych życzę.
      • hoacyn Re: Czekam spokojnie na bankructwo wydawnictwa 27.02.10, 11:25
        > co i dla wielu innych życzę

        Koleżanka, widzę, z Podlasia? U nas mówi się "wielu innym życzę".
    • tepicpo prawda boli wdowę :P 27.02.10, 11:24
      taki juz jej los, jej mąż to nie święty jednak :P
    • gandalf_b "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gran... 27.02.10, 11:30
      ja paszkwili neoubeckich nie czytam, pozostawiam to Semce
    • hoacyn Szantaż 27.02.10, 11:54
      pozwolę sobie zauważyć, że wydawcy nie rezygnują sami z siebie, tylko zostają zmuszeni do rezygnacji przez panię Kapiścińską szantażem
    • aron2004 "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gran... 27.02.10, 12:00
      a czy to nie było tak że ta popularność książek Kapuścińskiego wzięła
      się stąd, że ludzie czytali Cesarza i Szachinszacha i myśleli że to tak
      naprawdę o Gierku?
      • meerkat1 Re: "Kapuściński non-fiction" nie ukaże się za gr 27.02.10, 12:01
        Ukaże, ukaże.


        A wdowa nawet żadnej z byłych kochanek Ryszarda K. nie ukarze.
    • tak_bywa Wdowa skorzystała z przysługującego 27.02.10, 12:06
      Jej prawa, ale w naszym społeczeństwie jest genetycznie zakodowany wstręt do przestrzegania go i do hipokryzji w rozmiarach kosmicznych.
      Jak ja zdradzam żonę, to jest o.k. ale każdy inny, gdy to robi, jest godny surowego potępienia. To samo dotyczy tzw. przeciwników PRLu, gdzie byli wówczas, gdy nieliczni nadstawiali "d" walcząc z systemem jawnie? To, że ktoś zagłosował 4 czerwca 89r przeciw PZPR, to była walka ? Szlag mnie trafia jak słucham i czytam tych "jedynych sprawiedliwych", którzy z własnej i nieprzymuszonej woli kształcili się w "zbrodniczym" PRL-u (np.panowie K.i wiele tysięcy innych) a teraz nawet ich nie stać na przyznanie, że jednak kilka plusów PRL miał. A, że więcej minusów, to już inna sprawa. A zapis przyjaźni z ZSRR w konstytucji ? I któż go stosował, natomiast teraz mają zastosowanie przepisy, które uchwalili obecni parlamentarzyści i zrobili z naszego Państwa, państwo policyjne w skali o wiele większej niż PRL. Takie jest moje zdanie po przeczytaniu o ilości uprawnień dla różnych służb. I niech mi nikt nie mydli oczu o możliwości dochodzenia w Polsce swoich praw konstytucyjnych, one są tak samo martwe, jak ta przyjaźń z ZSRR, bo niedostępne dla obywatela "szaraczka".
    • jj43 to złodziej. i pijak. bo każdy pijak to złodziej. 27.02.10, 12:10
      r1111111 się nie leczy więc napisał tekst jak z barei:

      ...
      > <Kapuściński "nie zrobił nikomu krzywdy"> - zamiast stwierdzenia, można
      > postawić tak brzmiące pytanie. Odpowiedź zaś można zacytować z Maleszki: "To
      > dobre pytanie" (z filmu o Staszku Pyjasie).
    • ajakzupa kuglarz 27.02.10, 12:13
      Ależ burza i o co? O kuglarza?

      Artyści zostali zabici (jak Baczyński) albo zamknięto im drogę do kraju (jak
      Wierzyńskiemu). Pozostało więc toczyć bezsensowne boje o kuglarzy, którzy dla
      blichtru i zagranicznych wojaży podpisali cyrograf.
      • cillian1 Re: kuglarz 27.02.10, 14:59
        Hmmm skąd pewność, że Baczyński nie podpisałby lojalki, gdyby przeżył
        postrzał?????? Tak się zastanawiam. Dla zdolnych ludzi, chcących coś powiedzieć,
        przekazać, mało ważne jest w jakim ustroju żyją! grunt, żeby mógł pracować ;)
        Twoje założenie jest bez sensu ajakzupa ;)
        • ajakzupa Re: kuglarz 27.02.10, 20:35
          Gdybać to sobie można! Są nieograniczone możliwości gdybania, np. Gdyby
          Baczyński przeżył, to by został nazistą i asystentem anioła śmierci...

          O ile możliwości gdybania są niewyczerpane, fakt śmierci Baczyńskiego jest tylko
          jeden.

          Na temat sensowności twoich założeń się nie wypowiadam.
    • interstatelovesongs Re: Ukochany Brat Adama M. 27.02.10, 12:42
      ty sku...elu, nie masz pojęcia o kapuścińskim, nie znałeś go gnoju pie...ny to
      nie oczerniaj. najłatwiej szastać ocenami jak się jest jebanym internautą.
      zwyczajnie nie odpisuje na takie debilne posty ludzi dla których internet jest
      jedynym katalizatorem dla ich małych, zawszonych i robaczywych móżdżków, ale ty
      (specjalnie z małej litery) gnojku zasługujesz na osobny rozdział. zastanów się
      kilka razy zanim coś napiszesz, baranie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka