Dodaj do ulubionych

Borys: Nie jesteśmy Polakami Łukaszenki

27.02.10, 09:16
A może to związek Pani Borys jest sztucznym tworem? A może sama
Prezes jes sztucznym samozwańczym wytworem? Kto to zagwarantuje?
Obserwuj wątek
    • alakyr Ależ jesteście! 27.02.10, 09:54
      Jaka ma być Białoruś, z kim będę rozmawiać to ja zadecyduję, nikt mi
      nie będzie mówił jak mam postępować. Bardzo podobne do wynurzeń
      Drzewieckiego tylko na trzeźwo. Ale to tym gorzej dla tej Pani.
      A to że związek Siemaszki skupia prawie całą Polonię to ją nie
      interesuje.
      Wybory wśród mniejszości? A po co skoro ona wie najlepiej co dobre
      dla Polaków na Białorusi.
      I tak to macierz w Warszawie interesuje się swoją mniejszością.
      Hańba!
      • condor-peru Re: Ależ jesteście! 27.02.10, 13:32
        Bredzisz pachołku świniopasa kołchozowego.
        • ereta Re: Ależ jesteście! 27.02.10, 13:39
          condor-peru napisał:

          > Bredzisz pachołku świniopasa kołchozowego.
          A Ty matołku dzięki takim świniopasom masz co żreć i nie
          zdechniesz z głodu, choć może by to uwolniło świat choć od jednego
          głupka, czyli ciebie oszołomie.
          • condor-peru Re: Ależ jesteście! 27.02.10, 18:07
            ereta napisał:

            > condor-peru napisał:
            >
            > > Bredzisz pachołku świniopasa kołchozowego.
            > A Ty matołku dzięki takim świniopasom masz co żreć i nie
            > zdechniesz z głodu, choć może by to uwolniło świat choć od jednego
            > głupka, czyli ciebie oszołomie.
            Jesteś przeżarta debilizmem , masz mentalnośc kołchożniczki do życia wystarczą
            ci kartoszki,sało i samogon, i lubisz bat nad sobą, niewolnica 21 wieku.
    • redix68 Borys: Nie jesteśmy Polakami Łukaszenki 27.02.10, 10:07
      No i mamy polską Steinbach. Po takim lansie każdy Polak będzie na
      wschodzie traktowany jako członek V kolumny. Swoją drogą odpychająca
      twarz. Wolę twarz Steinbach
    • makar4 Re: Borys: Nie jesteśmy Polakami Łukaszenki 27.02.10, 10:57
      Sami sobie w Europie nagotowalśmy tej kaszy.
      Stronniczość i upolitycznianie mniejszości i innych grup, to nie
      wynalazek Białorusi. Po rozpadzie ZSRR niemal w każdym nowo
      powstałym kraju są naruszane podstawowe prawa całych grup.
      Zwłaszcza w krajach bałtyckich. I mimo toczonych batalii nikt ich w
      Europie nie popierał i nie słuchał.
      Nikomu to w Europie nie przeszkadzało od wielu lat, bo przeważnie to
      dotyczyło "tych innych" na gnębienie których istnieje ciche
      pozwolenie.
      Rehabilitacja różnej maści nacjonalistów, banderowców, faszystów...
      też nam nie przeszkadzała bo pierwotnie nie było to skierowane
      przeciw nam.
      A teraz sie obudziliśmy?
      Obłuda i koleny sukces naszej poityki wschodniej, w której według
      słów jaśnie nam panującego, jesteśmy najlepiej w Europie rozeznani.
      Błazenada.
      A co się tyczy legitymności tego czy innego związku, to chyba trudno
      określić się jednoznacznie, jednak z zadziwiającą konsekwencją
      zawsze popieramy tych, co są przeciw władzy.
      To budzi podejrzenia co do intencji.
      Chyba powinniśmy popierać oba związki.
      Czy w naszym interesie jest to jątrzenie?
      Popierając tylko opozycjonistów dajemy władzy silny argument.
      • alakyr Re: Borys: Nie jesteśmy Polakami Łukaszenki 27.02.10, 11:19
        Nie mój drogi, każde państwo, którego część narodu mieszka poza
        granicami stara się im pomóc w takiej rzeczywistości w jakiej żyją.
        Nie mają znaczenia barwy polityczne tych mniejszości.
        Tak robili Niemcy wspierając swoją mniejszość w Polsce w
        najtrudniejszych czasach komunizmu. Awantury międzyrządowe
        mniejszosciom są akurat najmniej potrzebne i Niemcy wogóle się w
        takie zawody nie bawili.
        Robili swoją misję i cel jaki powinien przyświecać również naszym
        politykom - wspomagali wszystkich, tak, wszystkich Niemców
        zamieszkałych w Polsce w zachowaniu tradycji, języka, kultury.
        Wszystkie organizacje jakie wtedy tworzyli nie miały nic wspólnego z
        polityką.
        Na tym tle nasza polityka wobec mniejszości na Białorusi jawi się
        jako czysto polityczna awantura robiona kosztem naszych rodaków tam
        zamieszkałych.
        • drugilol Re: Borys: Nie jesteśmy Polakami Łukaszenki 27.02.10, 11:55
          alakyr alakyr.. przedmówcy chodziło o mniejszość rosyjską min. w Estonii.
        • nie-tak Re: Borys: Nie jesteśmy Polakami Łukaszenki 27.02.10, 12:24
          alakyr napisał:

          > Nie mój drogi, każde państwo, którego część narodu mieszka poza
          > granicami stara się im pomóc w takiej rzeczywistości w jakiej żyją.
          > Nie mają znaczenia barwy polityczne tych mniejszości.
          > Tak robili Niemcy wspierając swoją mniejszość w Polsce w
          > najtrudniejszych czasach komunizmu. Awantury międzyrządowe
          > mniejszosciom są akurat najmniej potrzebne i Niemcy wogóle się w
          > takie zawody nie bawili.
          > Robili swoją misję i cel jaki powinien przyświecać również naszym
          > politykom - wspomagali wszystkich, tak, wszystkich Niemców
          > zamieszkałych w Polsce w zachowaniu tradycji, języka, kultury.
          > Wszystkie organizacje jakie wtedy tworzyli nie miały nic wspólnego z
          > polityką.
          > Na tym tle nasza polityka wobec mniejszości na Białorusi jawi się
          > jako czysto polityczna awantura robiona kosztem naszych rodaków tam
          > zamieszkałych.
          ***************
          alakyr piszesz głupoty i nie znasz kulis tego. Niemcy wykupili po cichu ludzi
          pochodzenia niemieckiego, którzy chcieli dobrowolnie opuścić Polskę, bez
          rozgłosu i robienia zawieruch w Polsce, takich zawieruch, fermentów jakie robi
          Polska w każdym ościennym kraju Polski.

          --------------------------------------------------------------------
          • alakyr Re: Borys: Nie jesteśmy Polakami Łukaszenki 27.02.10, 15:28
            To nie ma w Polsce mniejszości Niemieckiej? A poza tym chodzi mi o
            podejście do tematu, wykupienie jest też jedną z metod pomocy swoim
            rodakom, POMOCY a nie instrumentalnego wykorzystywania.
            • nie-tak Re: Borys: Nie jesteśmy Polakami Łukaszenki 27.02.10, 16:08
              alakyr napisał:

              > To nie ma w Polsce mniejszości Niemieckiej? A poza tym chodzi mi o
              > podejście do tematu, wykupienie jest też jedną z metod pomocy swoim
              > rodakom, POMOCY a nie instrumentalnego wykorzystywania.
              ***************
              Żaden nie przeczy, że nie ma mniejszości niemieckiej w Polsce, ona jest do dziś.
              Ci co chcieli wyjechać, wyjechali już dawno w spokoju i bez rozgłosu takiego,
              jaki robi dziś Polska z Polakami na Białorusi. Przytoczyłam przykład normalnego
              cywilizowanego rozwiązywania problemu jako kontrast dla polskiego, który
              wykorzystuje się celowo za cichym przyzwoleniem Unii jak i braci z za oceny. Do
              tego wykorzystuje się celowo Polskę, jako populistycznego partnera, partnera
              manipulującego mniejszością Polaków na Białorusi w wiadomym celu. Polscy
              politycy dają się naiwnie instrumentalizować, nie zastanawiając się nad końcowym
              efektem tego politycznego kompotu, a on może nie być pomyślnym dla Polski w
              końcowym efekcie. Dziwne że Polska już tyle razy została wykorzystana i
              porzucona z zszargana opinia, nie wyciągnęła ona wniosków z niczego dla siebie i
              na przyszłość, ona ciągle daje się wmieszać niezbyt ładną kabałę bez korzyści
              dla siebie i swojej opinii.

              --------------------------------------------------------
              • alakyr Re: Borys: Nie jesteśmy Polakami Łukaszenki 27.02.10, 19:47
                Teraz podpisuję się oboma rękami pod Twoim tekstem.
      • ereta Re: Borys: Nie jesteśmy Polakami Łukaszenki 27.02.10, 12:02
        makar4 napisał:

        >.....
        > Obłuda i koleny sukces naszej poityki wschodniej, w której według
        > słów jaśnie nam panującego, jesteśmy najlepiej w Europie rozeznani.
        > Błazenada.
        > A co się tyczy legitymności tego czy innego związku, to chyba
        trudno
        > określić się jednoznacznie, jednak z zadziwiającą konsekwencją
        > zawsze popieramy tych, co są przeciw władzy.
        > To budzi podejrzenia co do intencji.
        > Chyba powinniśmy popierać oba związki.
        > Czy w naszym interesie jest to jątrzenie?
        > Popierając tylko opozycjonistów dajemy władzy silny argument.
      • kremliny_rozrabiaja Re: Borys: Nie jesteśmy Polakami Łukaszenki 27.02.10, 12:07
        > Sami sobie w Europie nagotowalśmy tej kaszy.
        [...]
        > A teraz sie obudziliśmy?
        [...]
        > legitymności (?)

        Chcesz jeszcze coś powiedzieć? Może łatwiej byłoby cyrylicą?
        • makar4 Re: Borys: Nie jesteśmy Polakami Łukaszenki 27.02.10, 12:28
          Dlaczego jako Polak mam z Tobą korespondować cyrylicą?
          Potrafie choć nie widzę powodów. Może na jakimś rosyjskim forum.
          Już Wam się chyba w każdym szpieg widzi.
          Idee Berii wiecznie żyją, tylko na stronie jednych, to czujność i
          patriotyzm, a u drugich, to mania i przestępstwo.
          Nie ośmieszaj się.
    • intasie Po prostu dyktatura 27.02.10, 12:21
      Problem tkwi gdzie indziej.
      W dyktaturze większość społeczeństw staje się bierna.
      Stąd też dyskusje na temat ilości członków popierających poszczególne związki
      jest bezcelowa. Szarzy ludzie są gotowi w zamian za małe ustępstwa popierać
      satrapę. Boją się zmian.
      Jak długo władza nie dopuści do prawdziwie wolnych wyborów (czy to do Związku
      Polaków czy też Parlamentu) i będzie próbowała zastraszać inaczej myślących,
      trzeba walczyć o ochronę tych słabszych. Ci ludzie są szykanowani, zamykani za
      sfałszowanie prawa jazdy, za "chuligaństwo" i niemalże spluwanie na ulicy.
      Wszystko po to, aby ich i ich ewentualnych popleczników zniechęcić i zastraszyć.
      W momencie gdy w warunkach pełnej swobody przeprowadono by wybory, ich wynik
      odzwierciedlałby prawdziwy stan poparcia poszczególnych kandydatów. Póki co
      większość popiera reżimowy związek z obawy przed represjami systemu. "Satrapa
      ale ludzkie panisko. Daje jeszcze oddychać". Niestety wiele lat komunizmu
      pozostawiło w mentalności ludzkiej swoje piętno. I to zwalczenie tego piętna
      jest naczelnym celem dzisiaj na Białorusi. To nie Polacy są ludźmi prezydenta.
      To on powinien być ich człowiekiem, którego sobie demokratycznie i bez
      zastraszania wybrali. Póki co, Łukaszenko jest lekko zdemokratyzowaną wersją
      cara. Nie wolno go publicznie krytykować ani poważać w dyskusjach jego jedynej
      słuszności.
      Ludzie na Białorusi muszą zrozumieć, że to oni są najważniejsi, a prezydent i
      inne organy władzy są po to, aby im SŁUŻYĆ.
      Krytycy moje3j wypowiedz zarzucą mi na pewno i słusznie, że takiego stanu nie
      osiągnęliśmy również w Polsce. TAK! Tylko my to możemy głośno powiedzieć i bez
      obywy o represje dalej walczyć o zmianę tej sytuacji. I nasz Kaczyński czy
      Tusk nie są dla nas świętymi krowami.
      • nie-tak Re: Po prostu dyktatura 27.02.10, 12:26
        intasie poczytaj sobie, ten pan pisze jak sprawa wygląda z strony awanturniczej
        Polski.
        korwin-mikke.blog.onet.pl/Skandal-z-rezolucja-Parlamentu,2,ID401279052,n
        -------------------------------------------------------------------
        • intasie Re: Po prostu dyktatura 27.02.10, 12:45
          Każdy ma prawo do swoich poglądów.
          A jeśli uważasz, że popieranie wolności człowieka jest awanturnictwem, to jestem
          zaprzysięgłym awanturnikiem.
          I kocham demokrację w której mogę być "awanturnikiem".
          Pani Borys i jej przyjaciele są też "awanturnikami" ale wprowadzenie na
          Białorusi pozwoliłoby na zweryfikowanie ich "awanturnictwa".
          Awanturnikiem był Albin Siwak czy też Andrzej Lepper. Awanturnikiem jest poseł
          Palikot i awanturnikami są bracie Kaczyńscy. Tych pierwszych już nie ma w życiu
          publicznym. Tych drugich niedługo też chyba nie będzie. A może się mylę?
          Rozstrzygnie NARÓD w demokratycznych wyborach.
          My na szczęście mamy wybór. Białorusini nie bardzo.
        • a-ve15 Borys jest produktem kolorowych rewolucji 27.02.10, 14:21
          Tu K-M ma rację pisząc, że polskie rozrabianie odbywa się za cichym przywoleniem
          USA i Brukselki.
          Rozłamowa organizacja Borys powstała na fali sukcesów kolorowych rewolucji,
          zaraz po "pomarańczowej" i miała być zaczynem do tego, co kilka miesięcy
          wcześniej wydarzyło się na Ukrainie. Na podwykonawców wzięto Polaków, bo oni
          sami w megalomańskim uniesieniu pchali się do takich akcji "porządkowania"
          wschodu i wyrywania go z objęć Rosji.

          Dziś, gdy rewolucje się zbłaźniły poparcie dla polskich działań nie całkiem
          wygasło, ale znacznie zmalało wśród reżyserów tych przedstawień. Z jednej strony
          EU przymyka oczy na zadymy Borys i goszcząc ją u siebie nawet zachęca do
          dalszych, z drugiej strony nie chce jednak walczyć otwarcie z Łukaszenką, bo
          wie, że gra znaczonymi kartami i stosuje podwójne standardy. Zresztąm na kolejną
          rewolucję nie ma już żadnych szans, model się przeżył i ośmieszył.

          Poza tym na Białurusi rusza ostro prywatyzacja, której beneficjentami będą (już
          są po części) Niemcy, Francuzi etc. Tak więc dobrze jest, by był ktoś, kto kąsa
          i osłabia Łukaszenkę, ale kąsanie ma się trzymać w rozsądnych granicach, tak by
          nie przeszkadzało a wspomagało (flankowało) działania gospodarcze Zachodu na
          Białorusi. Czyli - Polska (na własne życzenie) ma kąsać, a Zachód negocjować
          prywatyzacją z osłabianym i będącym na ciągłym cenzurowanym Łukaszenką.
          Polska niczego nie nauczyła się z doświadczeń Ukrainy. Tam też zajmowała się
          zadymą, a Zachód w cieniu zadymy korzyściami gospodarczymi.
      • redix68 Re: Po prostu dyktatura 27.02.10, 12:51
        to twoja teoria. Oparta na spreparowanej wiedzy. Ns Tajwanie jest
        dyktatura i nie ma tam żadnej bierności. Ludzie oddają cesarzowi co
        cesarskie, tj. nie zajmują się sprawami państwa, pozostawiając to
        mądrzejszym. Dbają za to o to, co ich.
        • intasie Re: Po prostu dyktatura 27.02.10, 13:05
          redix68 napisał:

          > to twoja teoria. Oparta na spreparowanej wiedzy. Ns Tajwanie jest
          > dyktatura i nie ma tam żadnej bierności. Ludzie oddają cesarzowi co
          > cesarskie, tj. nie zajmują się sprawami państwa, pozostawiając to
          > mądrzejszym. Dbają za to o to, co ich.

          No i oto Łukaszence chodzi!
          Żeby mu oddawali to co CARSKIE i nie wtykali nosa do spraw państwa.
          Masz komunistyczny sposób myślenia.
          Państwo to są ci ludzie a nie Prezydent. Prezydent jest ich "sługą", który
          został przez nich na określony czas wybrany po to, by im służyć.
          Służyć !!! Paniatno?
          • ereta Re: Po prostu dyktatura 27.02.10, 13:35
            intasie napisał:

            > Masz komunistyczny sposób myślenia.
            > Państwo to są ci ludzie a nie Prezydent. Prezydent jest
            ich "sługą", który
            > został przez nich na określony czas wybrany po to, by im służyć.
            > Służyć !!! Paniatno?
            ######## intasie, a to już szczególnie wypraktykowano w Polsce,
            gdzie władza faktycznie służy sobie i swoim sługusom. Dlaczego inni
            nie chcą brać z nas wzoru? OTO JEST PYTANIE.
      • ereta Re: Po prostu dyktatura 27.02.10, 13:23
        intasie napisał:

        >e na temat ilości członków popierających poszczególne związki
        > jest bezcelowa. Szarzy ludzie są gotowi w zamian za małe ustępstwa
        popierać
        > satrapę. Boją się zmian.
        >.......... Póki co
        > większość popiera reżimowy związek z obawy przed represjami
        systemu. "Satrapa
        > ale ludzkie panisko. Daje jeszcze oddychać". Niestety wiele lat
        komunizmu
        > pozostawiło w mentalności ludzkiej swoje piętno. I to zwalczenie
        tego piętna
        > jest naczelnym celem dzisiaj na Białorusi. To nie Polacy są ludźmi
        prezydenta.
        > To on powinien być ich człowiekiem, którego sobie demokratycznie i
        bez
        > zastraszania wybrali. Póki co, Łukaszenko jest lekko
        zdemokratyzowaną wersją
        > cara. Nie wolno go publicznie krytykować ani poważać w dyskusjach
        jego jedynej
        > słuszności.
        > Ludzie na Białorusi muszą zrozumieć, że to oni są najważniejsi, a
        prezydent i
        > inne organy władzy są po to, aby im SŁUŻYĆ.
        > Krytycy moje3j wypowiedz zarzucą mi na pewno i słusznie, że
        takiego stanu nie
        > osiągnęliśmy również w Polsce. TAK! Tylko my to możemy głośno
        powiedzieć i bez
        > obywy o represje dalej walczyć o zmianę tej sytuacji. I nasz
        Kaczyński czy
        > Tusk nie są dla nas świętymi krowami.
        ####### O tak. Białorusini mają nauczkę z Polski, gdzie to wladze
        wybrane w demokratycznych wyborach tak dbają o rozwój i dobrobyt, że
        bardzo dużo obywateli żyje w nędzy a spryciaże przy żłobie i ich
        totumfanccy uwłaszczyli się i rozgrabili i przefrymarczyli narodowy
        majątek dokonując gospodarczeg rozbioru Polski. Inni widzą to i nie
        spieszą si do takiej demokracji. Wolą żyć skromniej może i biedniej
        ale żyć, a nie bić niewolnikami u nowobogackich. Andżelika Borys
        jest właśnie taką przedstawicielką tych władz działających dla dobra
        ale swego.
      • jodla53 Re: Po prostu dyktatura 28.02.10, 17:49
        czytając komentarze myślałem,że już nie znajdę wpisu kogoś,kto pojmuje świat
        taki, jaki on w istocie jest.Całkowicie cię popieram,chociaż w jednym chyba się
        mylisz.Otóż porównywanie tego kołchożnika Łukaszenki do cara jest jednak
        niefortunne.Dodam jeszcze,że dyskutowanie z tą sforą szczekaczy na forum,którzy
        niczego nie rozumieją a tylko pianę toczą jest bezcelowe.
    • czerwonylech Borys: Nie jesteśmy Polakami Łukaszenki 27.02.10, 13:17
      Na Białorusi nie tylko Polacy nie sa własnoscia Lukaszenki,Białorusini
      również. Pani Andżelika ma zanik szarych komórek. Na Białorusi nie ma
      niewolnictwa,ale p. Borys chce za to podporządkowania sobie wszystkich
      Polaków,którzy jej nie chcą i nie akceptują.P. Borys jest uznawana przez
      garstkę tych,którzy jej słuchają,a jednym z jej zajęć jest konfliktowanie
      ludności,szkodzenie Polakom żyjącym spokojnie na Białorusi i wywoływanie
      awantur politycznych płaconych z Warszawy.Ma być agresywna i za to się jej
      płaci. Uważa też,ze ma prawo wywoływac awantury polityczne w suwerennym i
      niepodległym państwie białoruskim. Powinna zostać stamtąd deportowana,w
      interesie białoruskich Polaków i dobrosąsiedzkiej polityki Warszawy wobec
      Mińska. P. Borys jest warszawską agentką i szkodzi relacjom Polski z
      Białorusią. Niestety,współczesnej Warszawie brak dyplomacji z prawdziwego
      zdarzenia,a w polityce wobec Białorusi szkodnikiem szczególnym jest prez.L.
      Kaczyński,tak samo zresztą,jak w polityce wobec Rosji,Ukrainy,Niemiec
      etc.Polacy muszą się wstydzić za to.
    • condor-peru Borys: Nie jesteśmy Polakami Łukaszenki 27.02.10, 13:39
      Coś mi się wydaje że te wszystkie wypowiedzi są od agentów wielce panującego
      kołchożnika białoruskiego,albo zakutych łbów komunistycznych popierających
      tego kołchożnika,jeżeli tak go uwielbiacie to wynocha na bialoruś świnie paść
      w kołchozie.
      • intasie Do Kondora 27.02.10, 14:37
        Oczywiście, że są to dobrowolni lub płatni zwolennicy Łukaszenki.
        Zwróć uwagę - "Kondorze z Peru" na prymitywne metody tych ludzi, których używają
        do odwrócenia uwagi od sensu wypowiedzi innych forumowiczów. Typowe dla
        propagandy komunizmu.
        Ja nie twierdzę, że p. Borys jest bez skazy. Nie twierdzę, że polscy politycy to
        coś lepszego.
        Ja tylko staram się wykazać, że białoruski system polityczny jest jedynie
        demokratycznie zakamuflowaną odmianą caratu.
        A tamtejszy Prezydent jest satrapą, który za wszelką cenę stara się stłumić
        demokrację pozostawiając jedynie jej fasadę.
        Jest to moje zdanie i nie prowadzę tu jakiejkolwiek kwantyfikacji. Moje zdanie o
        polkim prezydencie, premierze i rządzie jest również negatywne. Ale w Polsce
        mogę to głośno powiedzieć i spodziewam się, że przyniesie to oczekiwany skutek.
        Przynajmniej jeśli chodzi o zakończenie kariery Lecha Kaczyńskiego.

        W normalnie działającym kraju pozwolono by p. Borys na nieskrępowane działanie i
        o ile jest ona taka beznadziejna jak to twierdzą nasi interlokutorzy (made in
        KGB), to po krótkim czasie pani Borys zniknęłaby ze sceny usunięta
        demokratycznie przez własnych ludzi.

        Ale żeby to osiągnąć, trzeba mieć odrobinę odwagi politycznej, której na
        Białorusi brakuje. Zarówno we władzy jak i w dużych kręgach społeczeństwa.
        • alakyr Re: Do Kondora 27.02.10, 15:32
          Jeżeli nie podoba Ci się Białoruś to załóż tam partię, wzmacniaj
          opozycję, rób wszystko to co robił zachód wspierając Solidarność.
          Ale nie rób tego za pomocą polskiej mniejszości bo robisz im
          krzywdę, nie czujesz tego?
    • a-ve15 Borys jest Polką Kaczyńskiego 27.02.10, 14:18
      Naturalnie, że Borys nie jest Polką Łukaszenki. Sama zadeklarowała, że
      Kaczyński jest jej prezydentem, czyli lojalność winna jest Polsce nie Białorusi:

      "Prezydent Kaczyński jest też naszym prezydentem. Dziękujemy za wsparcie -
      powiedziała Borys."

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7590063,Prezydent_wezwal_UE_do__solidarnosci__z_Polakami_na.html
      • intasie Re: Borys jest Polką Kaczyńskiego 27.02.10, 14:45
        Pani Borys ma nawet prawo występować otwarcie przeciwko Prezydentowi Łukaszence.
        Tak jak wielu Polaków występuje przeciwko Lechowi Kaczyńskiemu.
        Tylko, że ona tego nie czyni ponieważ się boi. Mogłoby się okazać, że ukradła
        samochód, podrobiła prawo jazdy lub pobiła brutalnie trzech milcjantów.
        Taka jest Wasza wolność i demokracja.
        Jak w Związku Radzieckim.
        • alakyr Re: Borys jest Polką Kaczyńskiego 27.02.10, 15:37
          Już Ci pisałem wyżej, Jak Borys chce walczyć z Łukaszenką to niech
          robi to na własny rachunek a nie zasłania się społecznością
          polską /nota bene wcale jej nie kocha/ albo działalnością
          charytatywną.
          • intasie A Ty jesteś z KGB 27.02.10, 16:18
            Ile razy muszę to jeszcze powtarzać?
            Jeśli ona jest taka beznadziejna, to pozwólcie jej działać.
            Po krótkim czasie skompromituje się sama.
            Ale Wy się boicie, że być może ona nie jest taka denna.

            • alakyr Re: A Ty jesteś z KGB 27.02.10, 19:50
              Czy ktoś jej zabrania działać?? Niech działa, tylko na własny
              rachunek a nie mniejszości polskiej na Białorusi.
              Aha, dopisz jeszcze Stasi i Securitate.
              • bialorusinka_6 Re: A Ty jesteś z KGB 01.03.10, 10:50
                To wlasnie Borys zostala wybrana w sposob nie majacy nic wspolnego z
                demokracja. Dzialacze zwiazku, z ktorymi Borys miala "klopoty" nie
                zostali na te wybory zaproszeni. Natomiast przyjechalo sporo osob,
                ktorych w zwiazku nikt nie znal.
    • knezich Re: Borys: Nie jesteśmy Polakami Łukaszenki 27.02.10, 16:20
      Ale masz rację
    • condor-peru Borys: Nie jesteśmy Polakami Łukaszenki 27.02.10, 17:57
      Alakyr czują smród z twoich gaci i czuję że jesteś od siemaszki i trzęsiesz
      porami przed satrapą z kołchzu.
      • alakyr Re: Borys: Nie jesteśmy Polakami Łukaszenki 27.02.10, 19:52
        Ośmieszasz się, no ale to Twoje zmartwienie, mnie to lata.
    • zro_26 Borys: Nie jesteśmy Polakami Łukaszenki 28.02.10, 11:19
      Siemaszko?A przed nim Kruczkowski? Te 5000 zwolenników Borys to bardzo
      niewiele.Nie mam za grosz zaufania do tej Pani,za bardzo przypomina mi Panią
      Steinbach.Mniejszość Narodowa w opozycji do rządzących to coś nowego.Może
      czuje się prześladowana nie jako Polka a jako opozycja.Czekam na wynik wizyty
      przedstawicieli Unii.
      • nie-tak Re: Borys: Nie jesteśmy Polakami Łukaszenki 28.02.10, 12:20
        zro_26 napisał:

        > Siemaszko?A przed nim Kruczkowski? Te 5000 zwolenników Borys to bardzo
        > niewiele.Nie mam za grosz zaufania do tej Pani,za bardzo przypomina mi Panią
        > Steinbach.Mniejszość Narodowa w opozycji do rządzących to coś nowego.Może
        > czuje się prześladowana nie jako Polka a jako opozycja.Czekam na wynik wizyty
        > przedstawicieli Unii.
        *************
        Panią Steinbach wykreowały polscy politycy tak jak polskie media w ten sam
        sposób co Borys, tylko z pani Steinbach zrobiono wroga a z Borys robi się
        narodowego bohatera walczącego o polskość. Dobre co nie?

        ------------------------------------------------------------------
    • jodla53 Borys: Nie jesteśmy Polakami Łukaszenki 28.02.10, 18:14
      czytając wpisy na forach,widać ile jest tu rozjuszonych debili,którzy
      prześcigają się w atakach na Prezydenta Kaczyńskiego obdarzając go
      niewybrednymi obelgami.Skoro wam się nasza demokracja nie podoba,to jedżcie na
      Białoruś i tam spróbujcie coś powiedzieć na tego kołchożnika.Dziś
      dostalibyście w najlepszym razie tylko pałą przez łep,za Stalina-łagier albo
      kula w łep,paniali ?
      • alakyr Re: Borys: Nie jesteśmy Polakami Łukaszenki 28.02.10, 20:17
        Oj jodła, a czym się różni nasz Prezydent od ich Prezydenta? Obaj
        mają w d..pie prawo, powołują się na niego tylko wtedy jak im pasuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka