Dodaj do ulubionych

Odkopmy Polskę spod tej kupy śmieci

    • violet-ta Odkopmy Polskę spod tej kupy śmieci 02.03.10, 16:29
      Może najpierw zróbmy coś z tymi wszechobecnymi odchodami psów. To
      jest makabryczny widok, zwłaszcza teraz po zimie.Gówienka są
      wszędzie na chodnikach też. Jakoś nie sprawdza się dbałość
      właścicieli o sprzątanie po swoich pieskach.Proponuję opodatkować
      właścicieli psów za sprzątanie odchodów. Podatek powinien być
      uzależniony od wielkości psa - to jest wyprodukowanych odchodów.
    • contentepolska Odkopmy Polskę spod tej kupy śmieci 02.03.10, 16:34
      W Polsce ten problem jest nie do rozwiązania, bo świadomość
      społeczna co do śmieci jest zerowa i to zarówno ich producentów jak
      i decydentów, którzy bardzo często po sesjach rady miasta czy gminy
      wsiadają na "traktór" i wywożą śmiwci do lasów lub dołów, a
      butelkami palą w piecach. Skup butelek nie funkcjonował i nie
      funkcjonuje to chcielibyście, żeby problem śmieciowy zniknął ? A do
      tego na każdy pomysł w jednym ministerstwie będzie sto pomysłów w
      innym nie mówiąc już o opozycji ( obojętnie w których czasach ),
      która aby istnieć będzie choćby największe głupoty wygadywać.
      Do "zrobaczenia"
    • pies_1 Bardzo słuszny kierunek! 02.03.10, 16:38
      Trzeba w końcu uzmysłowić sobie, co Europa Zachodnia zrobiła dawno temu, że
      wolny rynek w niektórych obszarach życia nie daje najlepszych możliwych
      rezultatów i sektor publiczny radzi sobie tam znacznie lepiej.
      Wywóz i gospodarka śmieciami jest bardzo dobrym przykładem.
      • gandharwa Re: Bardzo słuszny kierunek! 02.03.10, 16:44
        pies_1 napisał:

        > Trzeba w końcu uzmysłowić sobie, co Europa Zachodnia zrobiła dawno temu, że
        > wolny rynek w niektórych obszarach życia nie daje najlepszych możliwych
        > rezultatów i sektor publiczny radzi sobie tam znacznie lepiej.
        > Wywóz i gospodarka śmieciami jest bardzo dobrym przykładem.

        To skąd się wzięły te wszystkie Remondisy, Suezy, Sity, Alby czy RWE Umwelt? Bo
        mnie się wydaje, że to firmy prywatne.

        Prawda jest taka, że EU to ma dobre prawo a nie dobry samorząd. Prawo jest
        podstawą tego biznesu. Kiedyś w PL Pepsico i Coca Cola sprzedawały w
        plastikowych butelkach zwrotnych, teraz tak nie czyni. Pomyśl sam dlaczego?
        • drzejms-buond Re: Bardzo słuszny kierunek! 02.03.10, 17:00
          to my prosimy bardzo!


        • slaw Pamiętacie strajk śmieciarzy we Włoszech ? 03.03.10, 15:06
          Efekty monopolizowania wywozu śmieci buło widać niedawno we Włoszech:

          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6678070,Trwa_kryzys_smieciowy_w_Palermo.html
    • renateczka1 urzedy nie segregują jak i duże aglomeracje 02.03.10, 17:36
      Płacimy za wywóz śmieci, segregujemy śmieci i w dodatku mamy kompostownik, nie
      chce obrażać "blokowców" ale nie segregują śmieci wcale, spoko nie mają
      kompostowników ale wszystko pchają do jednego wiadra....... a co większe
      często w łąki i lasy i niech nie mówią że nie bo mieszkam niedaleko lasu i
      wiem skąd jadą smieci....... może niech ktoś się nimi zajmie bo coś czuje ze
      najwiecej stracą i tak Ci co najwięcej robią. A i jeszcze jedno - widział
      gdzies ktoś Urząd który segreguje śmieci? bo ja nie !!!!
    • ano42 Samorządy - monpoliści !! 02.03.10, 17:40
      Proszę o przykłady, ktore samorządy np. w ostatnich dwóch latach
      obnizyły opłaty za wodę i ścieki, za dostawę ciepła z miejskich PEC !
      Spólki komunalne zyja jak bagacze, przerosty zatrudnienia, wysokie
      wynagrodzenia, wyższe niz w sektorze wytwarzajacym PKB !!
      Bizantyjskie siedziby, najlepsze i najdroższe marki samochodów, nie
      wiedza na co wydawac forsę, a polecnie swych samoerzadow finansuja z
      reklamy ... koncerty, sport, a przceiez to są nasze pieniadze, z
      opłat !!! Dlaczego samorządy nie stopuja podwtyżek, co robia radni w
      naszym intresie ?!
      Gminy sa zobowiązane do naprawy i osnieżania dróg i ulic, sprzątania
      i naprawy chodników, a tego nie robią !
      Teraz sie ruszają, bo wybory blisko, to w każdym osiedlu wybierają
      jedna ulicę do remontu, by późnie pokażac, że o wszystkich dbają...
      Przejecie śmieci - to kolejny monopol, wyższe stawki za wysypiska,
      koszty w przedsiębiorstwach gospodarki odpadami.
      Przeciez teraz tez mogą ścigac tych, którzy podrzucaja śmieci do
      altanek osiedlowych, do lasów ! Dlazcego tego nie czynią ?
      Dlaczego nie sprawdzają umów, nie podglądają gdzie ludzie wyrzucaja
      śmieci ? Z domków jednorodzinnych - często bogatych - duże wory
      smieci nosi sie wieczorem do smietników blokowych !! Kretynizm !
      Dlaczego nie ma segregacji odpadów w osiedlach ? Koszyi i
      pojemników ? Nie zwalajcie na ludzi, weźcie sie urzędnicy gminni do
      roboty !
      Na koniec - w spółkach komunalnych ani urzędnicy gminni ani radni
      nie powinni zasaiadać w radach nadzorczcych !!To tez sa wydatki ! Po
      co rady 5-osobowe ? Żywic swoich ?
    • sorc108 A pieniądze z podatku pójdą na co innego jakzwykle 02.03.10, 17:54
      Jakoś w mojej gminie ludzie dobrowolnie sortują śmieci, grzecznie wystawiają je przed dom, firma wynajęta przez gminę zabiera je raz w miesiącu i wszystko działa bardzo sprawnie mimo, że nie trzeba za to w ogóle płacić. Żeby było jeszcze ciekawiej - coraz więcej ludzi się na ochotnika do tego zapisuje.
      Jak wprowadzą nowy podatek, to jak nic wymyślą jakieś centralne miejsce jego składowania, a potem środki przesuną na np wojnę w Afganistanie.
      • ekoobywatel Re: A pieniądze z podatku pójdą na co innego jakz 02.03.10, 20:37
        Toyota wydała 100 mln dolarów w USA aby przekonywać, że ich samochody
        są bezawaryjne... Ile wynosi twoje wynagrodzenie ze strony śmieciowych
        "Pędzących królików" sorc108 - za wybrzydzanie na euro-zasady?...
    • kondorx Z odzyskiwaniem surowców wtórnych to ściema. 02.03.10, 18:02
      Firmy wywozowe rezygnują się np. ze zbierania papieru. Do
      pojemników na szkło tylko butelki po napojach i sokach pozbawione
      elementów metalowych. Plastkikowych butelek PET albo się nie
      zbiera, albo jeśli, to z bez tych, które mają etykiety z folii
      termokurczliwej itd. itp. Poziom segregacji jest tak wyśrubowany,
      że niewielu będzie chciało je spełnić. O starszych osobach nie
      wspomnę. A jeśli zalecenie firmy nie zostaną dotrzymane pojemnik z
      segregowanymi odpadami zostanie potraktowany jako ogólne odpady
      komunalne. I decyduje o tym gość jeżdżacy na stopniu śmieciarki. A
      on ma wytyczne od szefa. No i wszystko jasne.
      Inna sprawa, że wielu z nas ma segregowanie w ... poważaniu. I
      jeśli np. pojemnik na szkło stoi dwa kroki bliżej to w nim będzie
      wszystko. Błędne koło. My po prostu lubimy, jak wkoło nas jest
      gnój. I tego nie zmieni nic. Dalej do lasy będą wjeżdżać merole, ż
      których po cichu wywalać się będzie wory odpadkow, pozostałości po
      remontach itp. Ktoś, kto remontując zamawia pojemnik/kontener dla
      siebie, to prawie dziwak.
      Z piastowego rodu my są.
    • ekoobywatel Pięć filarów programu naprawczego 02.03.10, 20:11
      Jeśli ktoś z ministrów w 2010 r. jeszcze nie rozumie tego, że
      trzeba implementować unijne zasady logistyki, organizacji i
      finansowania do polskiej gospodarki odpadami komunalnymi - to jest
      albo niepełnosprawnym intelektualnie albo trzeba Panie Premierze
      sprawdzić jego billingi i zeznania majątkowe... Jest jeszcze kwestia
      kompromitujących nagrań, na przykład z białym proszkiem - jedynie to
      uzasadnia trwanie "w zapartm"... Więcej o programie ratunkowym dla
      polskiej gospodarki odpadami można poczytać tutaj -
      klik
      Zdzisław Smolak - społeczny rzecznik integracji europejskiej
      polskiego systemu gospodarki odpadami
      komunalnymi
    • biopsja Dlaczego UOKiK i MSWiA stawiają opór? 02.03.10, 21:02
      Czy maja "kolegów (pędzącego)królika" w pzredsiebiorstwach wywozowych?
      Dlaczego nie potrafią sensownie uzasadnić swojego stanowiska?
      A może po hazardowej,szykuje się nastepna afera - ŚMIECIOWA?

      • ekoobywatel Re: Dlaczego UOKiK i MSWiA stawiają opór? 02.03.10, 21:12
        Obecna sytuacja z zauważalną nagonką na kolejnego ministra z
        profesorskim tytułem to test dla rządu - czy wygra polska racja stanu,
        czyli przeprowadzenie euro-programu naprawczego , czy też towarzystwo z
        "Pędzącego Królika" -
        klik
    • khala.gazeta Odkopmy Polskę spod tej kupy śmieci 03.03.10, 00:48
      w Amsterdamie wszystkie tramwaje, oswietlenie i sygnalizacja miejska sa
      zasilane przez energie z odpadow: www.rnw.nl/english/video/power-rubbish
      • gandharwa Re: Odkopmy Polskę spod tej kupy śmieci 03.03.10, 02:00
        khala.gazeta napisała:

        > w Amsterdamie wszystkie tramwaje, oswietlenie i sygnalizacja miejska sa
        > zasilane przez energie z odpadow: www.rnw.nl/english/video/power-rubbish

        Problem tylko w tym, że taka spalarnia jak w Amsterdamie (1,4 mln ton odpadów ,
        sprawność elektryczna 30% dzięki potrójnym ekonomizerom i OCR) w Polsce w tym
        dziesięcioleciu nie powstaną. Planowane są instalacje bardzo słabe energetycznie
        ( 8-16 MW ) o słabych parametrach emisyjnych nastawione na sprzedaż ciepła
        którego w dużych miastach dzięki elektrociepłowniom zawodowym i tak jest zbyt
        wiele.

        Warto tu wspomnieć, że żadna z planowanych w Polsce spalarni nie spełni norm dla
        tlenków azotu, które od 3 lat obowiązują w Holandii (70 mg/Nm3)

        Mówiąc po ludzku, dostaniemy złom z zachodnioeuropejskiej wyprzedaży oraz dużo
        kolorowych ulotek u Wiednia, Amsterdamu czy Goeterborga.
    • gandharwa Podstępni Ekologiści 03.03.10, 15:55
      Polecam gorąco ten artykuł.
      Mówi chyba wszystko na temat

      tygodnik.onet.pl/30,0,42269,1,artykul.html
    • finrod_cz Odkopmy Polskę spod tej kupy śmieci 03.03.10, 21:46
      Jestem z Czech i to, co się tutaj pisze jest totalna prawda. Nie
      przez 1968 rok, nie przez Zaolzie, a przez brud, śmieci i hałaśliwość
      (i bezwzględną jazdę samochodem) Czesi właśnie nie lubią Polaków.
      Gdyby Polacy nie śmiecili, gdyby nie widziano puszek od Lecha lub
      Żywca w czeskich Karkonoszach w pierwszej zonie parku narodowego i
      gdyby Polacy zachowywali się mniej hałaśliwo (np. mogli by wziąć za
      wzór Wietnamczyków, ci są cicho iż ich prawie na ulicy nie słyszeć -
      idealni wspólobywatele) i przestrzegali przepisy drogowe, to by byli
      u nas lubiani naprawdę jako sympatyczny i bliski naród. Ale najpierw
      głównie to proszę nie śmiecić! I jak chcecie żyć na śmietniku, to
      proszę bardzo w Polsce, nie wprowadzać tego u nas.

      Inaczej lubię Polskę i Polaków, mam dziewczynę Polkę, w Polsce
      studiuowałem 3 lata (1 rok erasmus i 2 lata magisterskiego) i wcale
      nie żaluję, macie Państwo przepiękny kraj, tylko bądźcie porządniejsi
      i dbajcie o niego! Na tym właśnie polega patriotyzm i miłość do
      swojego kraju, nie na tym ile flag macie w oknach...
    • lastmonika4 Zmiana świadomości to długi proces... 04.03.10, 09:31
      więc jedynym ratunkiem jest zrobienie mody na nieśmiecenie i
      segregowanie - to co modne z reguły szybko się przyjmuje, tylko kto
      zajmie się wykreowaniem tej mody..
    • gandharwa Głos PiGO i Min. Gawłowskiego w sprawie wlasności 04.03.10, 12:48
      www.samorzad.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_samorzad.pap.pl&_PageID=2&s=depesza&dep=66743
      Obrona pod koszem
      2010-03-03

      Postulowana przez niektóre samorządy, rekomunalizacja rynku gospodarki
      odpadami (przejęcie przez gminy własności odpadów) oznaczałaby dla wielu
      prywatnych firm ich ustawowe wywłaszczenie z rynku, czytaj – bankructwo –
      uważa Dariusz Matlak, prezes zarządu Polskiej Izby Gospodarki Odpadami.

      Według niego projekt założeń do projektu ustawy o zmianie ustawy o
      utrzymaniu czystości i porządku w gminach to kompromis pomiędzy postulatami
      samorządów forsujących przejęcie przez gminy własności odpadów a
      racjonalnym utrzymaniem konkurencji przedsiębiorstw. Projekt ten (z 18.01.2010r.) 1
      opublikowało Ministerstwo Środowiska.

      Przypomnijmy - „Władztwo tak, własność nie - chodzi o władztwo w
      sensie kierowania strumieniem odpadów” - mówił niedawno Stanisław
      Gawłowski, sekretarz stanu MŚ.

      Jego zdaniem rozwiązania przyjęte w projekcie spowodują, że samorządy
      uzyskają dodatkowe instrumenty pozwalające zarządzać strumieniami
      odpadów, w szczególności w zakresie ustalania miejsc odzysku i unieszkodliwiania
      odpadów.

      Rozwiązania te powinny zapewnić optymalne wykorzystanie istniejących i
      planowanych instalacji, miedzy innymi projektowanych w kilkunastu aglomeracjach
      zakładów termicznego przetwarzania odpadów, które budowane będą z
      funduszy UE.

      Gminy mają uzyskać także dodatkowe uprawnienia kontrolne. Zaostrzone
      zostaną wymagania wobec firm odbierających odpady, a także sankcje za łamanie
      obowiązujących przepisów.

      Jak mówi Dariusz Matlak, „wydawałoby się więc, że w ten sposób
      przesądzony został kierunek nowelizacji przepisów regulujących postępowanie z
      odpadami komunalnymi, który powinien satysfakcjonować zarówno
      samorządowców, jak i przedsiębiorców”.

      W jego opinii zrealizowany zostałby bowiem główny postulat samorządów
      tzn. zapewnienie ekonomicznych warunków dla koniecznych inwestycji
      (publicznych i prywatnych, a także w formule partnerstwa publiczno-prywatnego) w
      nowoczesne, wysokowydajne instalacje do przetwarzania i unieszkodliwiania
      odpadów.

      „Przedsiębiorcy zaś zyskaliby wreszcie gwarancje stabilnych warunków
      prowadzenia działalności gospodarczej i zwrotu nakładów na inwestycje, bez
      permanentnego w ostatniej dekadzie zagrożenia przejęciem przez gminy rynku
      i przywrócenie w gospodarce odpadami monopolu gmin. Postulowana bowiem przez
      niektóre samorządy, rekomunalizacja rynku gospodarki odpadami (przejęcie
      przez gminy własności odpadów) oznaczałaby dla wielu prywatnych firm ich
      ustawowe wywłaszczenie z rynku, czytaj – bankructwo” – podkreśla
      prezes PIGO.

      Jego zdaniem rozwiązania przyjęte w projekcie dla wytwórców odpadów,
      czyli obywateli, wspólnot, spółdzielni mieszkaniowych, firm, czy sklepów,
      oznaczają w praktyce zachowanie prawa wyboru przedsiębiorcy z którym zawrą
      umowę na odbiór odpadów.

      „Zachowanie konkurencji i pluralizmu na rynku gospodarki odpadami (firmy
      prywatne i komunalne mają obecnie po ok. 50% udziałów w tym rynku) stanowi
      dla ich klientów najlepszą gwarancję utrzymania rozsądnej ceny za usługi
      i odpowiednią jakość tych usług. Nie ma więc potrzeby wprowadzania
      specjalnego „podatku śmieciowego”, który jak wskazują doświadczenia
      innych krajów UE stanowiłby stale wzrastający koszt utrzymania dla gospodarstw
      domowych” – uważa Matlak.

      Podkreśla też, że od dawna bowiem wiadomo, że mimo iż w mamy w Polsce
      prawo odpadowe spełniające wszelkie standardy ekologiczne, a w niektórych
      dziedzinach nawet bardziej rygorystyczne od przepisów unijnych, zupełnie nie
      potrafimy tego prawa egzekwować. Stąd też bierze się problem dzikich
      wysypisk i inne praktyki nielegalnego pozbywania się odpadów.

      Niedostateczna egzekucja istniejącego prawa tworzy także dogodne warunki
      do działania tzw. szarej strefy, fałszowania dokumentów potwierdzających
      zagospodarowanie odpadów i prymitywnych sposobów ich unieszkodliwiania. Dla
      rzetelnych przedsiębiorstw to także jedna z podstawowych barier dla
      inwestycji i ich rozwoju.

      Zdaniem Matlaka, powrót do sytuacji sprzed roku 1990 - pełnego monopolu
      gmin w gospodarce odpadami, oznaczałby, że tak jak dawniej „omnipotentne
      urzędy i komunalne zakłady decydowałyby o inwestycjach w infrastrukturę i
      według określonych przez siebie zasad reglamentowałyby dostęp do tego
      rynku przez przedsiębiorców prywatnych”.

      Problem dotyczyłby efektywności niezwykle kosztownych instalacji do
      segregacji odpadów, czy kompostowni budowanych ze środków publicznych i
      zarządzanych przez samorządy, których sprawność (poziom odzysku odpadów) wynosi
      z reguły zaledwie 5-10%.

      Prezes zarządu Polskiej Izby Gospodarki Odpadami uważa też, że na
      obecnym etapie zapewnienie odpowiednich źródeł finansowania inwestycji w
      nowoczesne instalacje do przetwarzania i unieszkodliwiania odpadów nie stanowi
      zasadniczego problemu.

      „Wszak z funduszy UE zarezerwowano na ten cel w pespektywie finansowej
      2007-2013 ponad 1, 5 mld Euro zaś prywatni inwestorzy, mimo licznych barier i
      przeszkód, przygotowują i realizują kolejne inwestycje”.

      Jego zdaniem nie stanowi także problemu – w świetle zmian proponowanych
      w projekcie założeń rządowych - zapewnienie odpowiednich strumieni
      odpadów dla instalacji prywatnych i samorządowych.

      „Nie można jednak dopuścić do tego, żeby marnotrawić fundusze
      publiczne czy europejskie na chybione inwestycje, przestarzałe technologie czy
      przewymiarowane zakłady, które przez kolejne dziesiątki lat będą generowały
      biurokrację, eskalowały bezsensowne koszty i żądania zwiększania lub
      wprowadzania nowych podatków śmieciowych na ich utrzymanie” – podsumowuje
      Dariusz Matlak.
      as/
    • anders76 Odkopmy Polskę spod tej kupy śmieci 14.03.10, 12:25
      "Firma, która przegra, nie utrzyma się na rynku."
      Tak bylo jest i bedzie, bo takie sa prawa przyrody. A zadaniem jest
      oczyszczenie Polski ze smieci, nie podtrzymywanie firm, ktore sobie nie radza
      tzn. nie sa spolecznie uzyteczne.
    • majek1348 Odkopmy Polskę spod tej kupy śmieci 28.04.10, 19:46
      Jestem kolekcjonerem unikatowych urządzeń elektronicznych, w swoich zbiorach
      posiadam urządzenia z unikalnymi rozwiązaniami.Zbieram i zabezpieczam przed
      zniszczeniem dorobek twórców przede wszystkim polskiego pochodzenia.Staram się
      wynajdywać wszędzie gdzie to możliwe nie stosowane obecnie a według mnie cenne
      nie powtarzalne przedmioty i nie zrozumiały jest dla mnie stosunek firm
      zajmujących się recyklingiem urządzeń elektronicznych,a mianowicie zabranianie
      dostępu do dostarczanych nieodpłatnie przez społeczeństwo zbędnych
      przedmiotów.Przykre że firmy recyklingowe wolą zniszczyć zasłaniając się
      przepisami i nie pozwolić uratować od zapomnienia genialne pomysły
      twórców.Podczas pobytu w bogatym zagranicznym kraju w punkcie zbierania
      zbędnych przedmiotów byłem życzliwie potraktowany i umożliwiono mi dostęp do
      pojemników ze zbiorami.Z pochyloną głową wysłuchałem że Polska to dziki kraj
      zarządzany przez dzikusów.majek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka