sylwiatime
02.03.10, 18:12
"Julian Tuwim wyznał kiedyś, że dowodem jego polskości jest to, że nie znosi
polskich antysemitów bardziej niż wszystkich innych."
Więc dowodem mojej żydowskości ma być to, że nie znoszę polsko-żydowskich
polonofobów najbardziej ze wszystkich?
Książka Kosińskiego jest dobrze napisaną fikcją. Ale jednak fikcją, która
odniosła sukces jako autobiografia. Do dziś wiele osób w Stanach za taką ją
uważa. Czy naprawdę pan Adam wierzy, że jedne uprzedzenia trzeba zwalczać a
inne przemilczać?
Czy właśnie antysemityzm i jego skutki nie powinny były nas nauczyć jak groźne
są wszystkie uprzedzenia?