front_progejowski 03.03.10, 07:03 TAK dla rent i dodatków emerytalnych NIE dla podatków spadkowych. Dlaczego nic się nie pisze o adopcji dzieci ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
prawieemeryt Każdy ma nienaruszalne prawo 03.03.10, 07:44 przekazać swój majątek i dorobek w formie spadku komu chce i nic tu nie może mieć do rzeczy orientacja seksualna. Odpowiedz Link Zgłoś
jazmig Związek homoseksualny to nie małżeństwo 03.03.10, 11:14 to wyklucza konstytucja i ETPC nie ma prawa do kwestionowania tego faktu. Jak chodzi o omawianą sprawę, to fakt wspólnego zamieszkiwania dwóch facetów nie oznacza, że pozostają w pożyciu czy jakimkolwiek związku. W Polsce nie istnieje dziedziczenie najmu mieszkania. Umowa najmy wygasa w chwili śmierci najemcy, a prawo do najmu mają wdowiec/wdowa (konkubent/-tka) po zmarłym, ich dzieci, dzieci jednego z nich oraz osoby wobec których zmarły miał obowiązki alimentacyjne. Ochrona tradycyjnej rodziny polega na tym, że ma ona pewne przywileje. Mieszkań komunalnych jest mniej, niż chętnych na nie, zatem prawodawca uznał, że rodziny mają przywileje przy wynajmowaniu mieszkań komunalnych. Para homoseksualna nie jest rodziną - wyklucza to konstytucja - a ETPC nie ma uprawnien do żądania zmiany konstytucji w tej materii, to pozostaje w wyłącznej gestii danego państwa. To wszystko oznacza, że ETPC ponownie wyszedł poza swoje uprawnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
pani_bozia Re: Związek homoseksualny to nie małżeństwo 03.03.10, 11:20 Para homoseksualna nie jest rodziną bo co? bo ty tak mówisz? są taką samą rodziną jak wszystkie inne, np bezdzietne albo dzietne(homoseksualiści też mają dzieci, własne!) Odpowiedz Link Zgłoś
mathun Re: Związek homoseksualny to nie małżeństwo 03.03.10, 14:06 pani_bozia napisała: > > Para homoseksualna nie jest rodziną > bo co? bo ty tak mówisz? bo znaczenie tego słowa jest inne i tego ani Ty ani ja nie zmienimy!! zachecam to korzystania ze slownika jesli sie nie jest pewnym, albo chce sie dyskutowac na temat słów ktorych sie nie rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
maga164 Re: Związek homoseksualny to nie małżeństwo 03.03.10, 20:26 Mają dzieci jeśli kogoś przedtem wykorzystają. Tłumaczą to tym, że myśleli że się jakoś przełamią, że presja społeczeństwa czy coś... Tyle, że to nie usprawiedliwia robienia z człowieka inkubatora lub dawcy spermy - i nazywać się po tym rodzicem. Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 Re: Związek homoseksualny to nie małżeństwo 04.03.10, 07:49 Droga boziu, to było tak: któregoś pięknego dnia w 1973 roku członkowie Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, w głosowaniu zawyrokowali, że odtąd homoseksualizm nie jest zboczeniem a homoseksuaiści nie są już chrymi psychicznie zboczeńcami. Tak więc, następnego dnia, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, cała masa chorych psychicznie ludzi obudziła się w pełni zdrowa. Ja w cuda nie wierże, bozia może wierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
miroslaw-1 Związek homoseksualny nie gorszy 03.03.10, 07:46 kto z kim sypia jest prywatna sprawa.. tych osob..... tylko jeden podstawowy warunek ....................................... nie - czynic krzywdy drugej osobie !!! ps. wiem,ze odezwie sie WCZORAJSZA prawica... 1. jak nie chcecie,zeby panstwo wkraczalo w wychowanie dzieci... ..to odwalcie sie od prywatnego zycia doroslych ludzi 2. jak w sprawie aborcji straszycie potworami historii jak.. ADOLF HITLER i J.STALIN - to przypomne,ze ci dzielni dzetelmeni skazywali na smierc ludzi o innej orientacji seksualnej.... 3.powolujcie na prawo naturalne - to bardzo ladnie z waszej strony - ale wtedy czlowiek ny niezlazl z drzewa.. 4.prawica jest zaklamana - a ilu ich ludzi ma inna orientacje seksualna.. 5.o panach w czarnych i purpurowych sukienkach nie- wspomne - tak na marginesie - kochani prawicowcy- w panujacym nam kosciele rzymsko-katolickim nadal obowiazuje celibat...a ci duchowni panowie - maja swoje potrzeby seksualne.. co jest normalna fizjologia jak pisiu i kupka.. 6.na zakonczenie nikt nie kwestionuje,ze rodzina to.. kobieta i mezczyzna.. 7.co do adopcji dzieci przez zwiazki partnerskie to.. tak i nie - ja jestem za N I E ...... dziecko musi miec matke i ojca !!! ps. orzeczenie trubunalu w strasburgu to kwestia cywilno-prawna majatkowa itd itp.... klaniam sie serdecznie.... a tak na marginesie,niech partie prawicowe i skrajnie konserwatywne - niech nie-krzycza - bo no wlasnie... moga odezwac sie osoby i powiedzec kto z kim sypia.. miroslaw Odpowiedz Link Zgłoś
eberhard15 Nieprawda 03.03.10, 08:06 W III Rzeszy nikt nie został skazany na karę śmierci za homoseksualizm Stosunki homoseksualne były w III Rzeszy przestępstwem, ale nie karano za nie śmiercią. W ZSRR również nie. Odpowiedz Link Zgłoś
cinek08 Re: Nieprawda 03.03.10, 11:43 eberhard15 napisał: > W III Rzeszy nikt nie został skazany na karę śmierci za homoseksualizm > Stosunki homoseksualne były w III Rzeszy przestępstwem, ale nie karano za > nie śmiercią. W ZSRR również nie. To prawda. Za to w nagrodę wysyłano gejów do luksusowych osrodków takich jak Auschwitz. Odpowiedz Link Zgłoś
sekwana2005 Re: Nieprawda 03.03.10, 19:21 eberhard15 napisał: > W III Rzeszy nikt nie został skazany na karę śmierci za homoseksualizm > Stosunki homoseksualne były w III Rzeszy przestępstwem, ale nie karano za > nie śmiercią. W ZSRR również nie. Z tego śmiać się mogą duchy ofiar skazanych "tylko" na obóz koncentracyjny. Wylatujących kominem homoseksualistów i komunistów. Księży i rabinów. Ludzi różnych narodowości. A na Wschodzie skazani "tylko" na łagry, gdy wielu nie tylko końca wyroku nie doczekało, ale nawet końca iesica od zesłania... W takich obozach na Wschodzie i Zachodzie większość zagłodzonych i katowanych osób nie miała sił dyskutować o wyższości hetero nad homo... Odpowiedz Link Zgłoś
ks.janusz15 Inauguracja Tygodnia Apartheidu Izraelskiego 03.03.10, 08:06 W 40 miastach na pięciu kontynentach rozpoczął się Tydzień Apartheidu Izraelskiego. Pierwszy raz zorganizował go Kolektyw Studentów Arabskich na Uniwersytecie w Toronto w marcu 2005 r. Od początku organizatorzy tygodnia stawiają sobie dwa cele. Za pierwszy uznają przerwanie zmowy milczenia oraz przeciwdziałanie zniekształcaniu obrazu walki wyzwoleńczej Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy. Drugim celem ma być przypomnienie, że wymierzona w Palestyńczyków bezpośrednia przemoc armii i policji izraelskiej wpisuje się w szerszy kontekst prowadzonej przez państwo syjonistyczne polityki apartheidu. Tydzień Apartheidu Izraelskiego obchodzony był dotąd oprócz Kanady w Stanach Zjednoczonych i różnych krajach Europy Zachodniej, jak też m.in. w Australii, Libanie i samej Palestynie. Ważną rolę w organizacji Tygodnia odegrali dotąd również dawni działacze przeciwko apartheidowi w RPA. W 2009 r. działaczka Afrykańskiego Kongresu Narodowego Ronnie Kasrils oficjalnie otwarła Tydzień Apartheidu Izraelskiego w Londynie, Nowym Jorku i Toronto. Tydzień Apartheidu Izraelskiego ma też służyć promocji kampanii bojkotu, wycofania inwestycji i sankcji przeciwko Izraelowi. Kampania ta, zainicjowana 9 lipca 2005 r. przez ponad 170 niezależnych organizacji palestyńskich, została w lutym br. określona przez Instytut Reuta, doradzający rządowi izraelskiemu think tank, jako skuteczna, mająca znaczenie strategiczne, i mogąca w ciągu kilku lat stać się trwałym zagrożeniem egzystencjalnym dla państwa syjonistycznego. W Toronto, w którym Tydzień Apartheidu Izraelskiego został zainicjowany, spotkania w kolejnych dniach poświęcone będą m.in. zniszczeniu środowiska naturalnego w wyniku rasistowskiej polityki Izraela oraz obecności w ruchu sprzeciwu wobec apartheidu inicjatyw gejowsko-lesbijskich. W ubiegłych latach organizatorzy Tygodnia spotykali się z problemami takimi jak odwoływanie w ostatniej chwili spotkań i warsztatów przez instytucje mające zapewnić odpowiednie warunki lokalowe. W ubiegłym roku stało się tak m.in. na uniwersytetach w Pizie, Ottawie i Peterborough. Działacze odpowiedzialni za inicjatywę wskazywali w związku z tym na intensywny lobbing miejscowych organizacji syjonistycznych. Tydzień Apartheidu Izraelskiego stał się też przedmiotem zainteresowania Kanadyjskiej Koalicji Parlamentarnej Na Rzecz Zwalczania Antysemityzmu. Spotkało się to z reakcją organizacji Niezależne Głosy Żydów w Kanadzie, która określiła działania Koalicji mianem zamachu na wolność słowa oraz próby uciszenia głosów krytycznych wobec represyjnej i nielegalnej polityki rządu izraelskiego, jak też napiętnowania krytyki Izraela i jego zachowań, oraz zorganizowanych działań na rzecz ich zmiany, jako antysemityzmu i wreszcie ich kryminalizacji. Tydzień wzbudził też reakcję rządu izraelskiego. Niedawno wyszedł z więzienia izraelskiego organizujący go na Zachodnim Brzegu Mohammad Otman Dżamal Dżuma z Komitetu "Stop Murowi". Tydzień rozpoczyna się w różnych dniach w różnych miastach, w związku z czym potrwa od 1 aż do 14 marca. Przed rozpoczęciem tegorocznego Tygodnia Apartheidu Izraelskiego rozpisano pierwszy międzynarodowy konkurs na plakat. Zwycięzcą został Nidar el-Chajri. Strona internetowa Tygodnia Apartheidu Izraelskiego dostępna jest tutaj. lewica.pl/?id=21074 Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 Re: Inauguracja Tygodnia Apartheidu Izraelskiego 04.03.10, 07:53 droga GW, obrończyni wszystkich uciśnikonych, autorytecie moralny III RP, przeciwniczko ludobójstwa, może zajmiesz się tym tematem ? Odpowiedz Link Zgłoś
heterofob2 może dyskryminować, ale za dyskryminację się płaci 03.03.10, 08:11 zawarłem związek partnerski za granicą, i wykorzystam każdą okazję, aby uzyskać odszkodowanie za dyskryminację. zapowiada się niezłe źródło zarobków... docs.google.com/View?id=dgx92rmp_11gjdh7qd7 Odpowiedz Link Zgłoś
pkal Re: może dyskryminować, ale za dyskryminację się 04.03.10, 00:39 > zawarłem związek partnerski za granicą, i wykorzystam każdą okazję, aby > uzyskać odszkodowanie za dyskryminację. zapowiada się niezłe źródło zarobków... To się nazywa pasożytnictwo. Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 Re: może dyskryminować, ale za dyskryminację się 04.03.10, 07:55 Drogi heterofobie, to było tak: któregoś pięknego dnia w 1973 roku członkowie Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, w głosowaniu zawyrokowali, że odtąd homoseksualizm nie jest zboczeniem a homoseksuaiści nie są już chrymi psychicznie zboczeńcami. Tak więc, następnego dnia, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, cała masa chorych psychicznie ludzi obudziła się w pełni zdrowa. Odpowiedz Link Zgłoś
miroslaw-1 Związek homoseksualny nie gorszy 03.03.10, 08:16 wyslanie do obozu koncetracyjnego lub do lagru - to prawie wyrok smierci.... czy to byly osrodki wypoczykowe? PS. w palestynie czekaja na ochotnikow.. droga wolna... na antysemizyzm do dnia dzisiejszedo nie-wynaleziono lekarstwa... Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 Re: Związek homoseksualny nie gorszy 04.03.10, 07:57 wspólcześni Żydzi odreagowują krzywdy doznane przez ich przodków zabijając palestyńskie kobiety i dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
tola2006 Związek homoseksualny nie gorszy 03.03.10, 08:43 Związek gejowski jest tak szkodliwy dla zdrowej tkanki społecznej jak sepsa dla noworodka(i nie tylko).Przecież z takich związków nie ma przyrostu naturalnego aby w przyszłości przejąć ciężar utrzymania swoich rodziców.Żyjcie sobie w spokoju geje i nie afiszujcie się bo jesteście gorszą komórką w społeczeństwie i co do tego nie ma żadnych wątpliwości, ponieważ społeczeństwo nie ma i nie będzie miało z was żadnej korzyści społecznych.Naród o takich skłonnościach jest skazany na wymarcie. Odpowiedz Link Zgłoś
bujas1985 Re: Związek homoseksualny nie gorszy 03.03.10, 09:14 Droga Tolu, idąc Twoją drogą myślenia to księża, zakonnicy, zakonnice i osoby które nie mogą posiadać dziecko również nie przyczyniają się do dodatniego przyrostu naturalnego, też nie pozostawiają potomstwa. Nie pozostawią nikogo, kto by mógł przejąć po nich ciężar utrzymania ich na starość. Czy to oznacza, że oni też są gorszą komórką w społeczeństwie i społeczeństwo nie ma z nich żadnej korzyści? Odpowiedz Link Zgłoś
silesia7 Re: Związek homoseksualny nie gorszy 03.03.10, 10:07 bujas1985, różnica jest taka, że Kościół robi coś dla społeczeństwa, a społeczność gejów poza krzyczeniem "nam sie należy ... (tu cała lista pretensji)" nic dla społeczeństwa nie wnosi, nawet dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
bujas1985 Re: Związek homoseksualny nie gorszy 03.03.10, 10:34 Znam wielu gejów, są to osoby bardzo różne. Wśród nich są lekarze, prawnicy, różnego typu przedsiębiorcy. Kilku z nich udziela się społecznie. Jeden jest adwokatem i bierze czynny udział w akcjach darmowych porad prawnych. Znam też parę gejów która czynnie bierze udział w różnego typu akcjach charytatywnych. Pracodawca mojego brata jest gejem, stworzył przedsiębiorstwo które daje zatrudnienie ok 50 pracownikom. Moim zadaniem te przykłady świadczą o tym, że jednak geje wnoszą coś do społeczeństwa. Myślę, że jest tak gdyż są ludźmi którzy realizują się w różnych sferach życia, tak jak wielu innych ludzi i to czy są gejami czy nie ma tu znaczenia. Moim zdaniem każdy człowiek który robi coś dla innych ma jakiś wkład w rozwój społeczeństwa i to, że nie maja dzieci jakoś nie umniejsza ich zasług. Czy lekarz który leczy ludzi, jest gejem i nie ma dzieci naprawdę nic nie wnosi do społeczeństwa? Jeżeli chodzi o księży znam dwa przypadki, gdzie księża raczej nie działają na rzecz społeczeństwa lub swojej wspólnoty parafialnej, ale na swoje dobre życie. Nie oznacza to, że wszyscy księża są tacy i brakuje wśród nich którzy bardzo dużo zrobili dla dobra wspólnego (przykładowo Proboszcz mojej parafii). Tak samo jest z gejami, jest jakaś część która krzyczy i narzeka, ale jest też spora część społeczności gejowskiej która mimo,że popiera szereg postulatów (ale nie wszystkie) i nie przepada za pardami, marszami etc. Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 Re: Związek homoseksualny nie gorszy 04.03.10, 08:05 i chwała tym ludziom, za to, co robią (ci lekarze, prawnicy i przedsiębiorcy). I tak ich postrzegajmy: jak fachowów, którz są wrażliwi na ludzką krzywdę i chcą coś zrobić dla społęczeństwa. Prawnik udziela tych porad bo jest prawnikiem a nie dlatego, że jest pederastą. Możnaby przytoczyć przykłady wielu takich ludzi, którzy pomagają innym bo tacy są, bo uważają, że tak trrzeba, ich preferencje seksualne nie mają tu najmniejszego znaczenia. I niech pozostaną ich sprawą prywatną. Odpowiedz Link Zgłoś
rkcb "Kościół robi coś dla społeczeństwa" ?!?!? 03.03.10, 12:13 Zbrodnicza organizacja. popierająca WSZYSTKIE faszyzmy w XXw, hołubiąca pedofilów, wyciągająca pieniądze od ludzi na budowanie budowli do odprawiania guseł - robi coś dla społeczeństwa?? To miał być żart? Kościół jest totalitarną organizacją, propagującą teokratyczny styl sprawowania władzy i próbującą wtrącać się do każdego aspektu życia ludzkiego. Tylko po to, żeby mieć większa kontrolę nad ludźmi. Działalność kościoła przynosi społeczeństwu zdecydowanie więcej szkody niż pożytku - o ile o jakimkolwiek pożytku można mówić. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonykatol Re: "Kościół robi coś dla społeczeństwa" ?!?!? 03.03.10, 19:03 Proponuję przeczytać cokolwiek o historii Kościoła zanim ponownie się ośmieszysz. Jestem magistrem historii po jednym z lepszych polskich uniwersytetów. Ukończyłem studia z wynikiem bardzo dobrym. Nie wiem jak mam Ci wyjaśniać rolę Kościoła, to zależy ile masz lat. 14, 16, 18? Zasług Kościoła jest OLBRZYMIA ilość. Poczynając od początków państwa polskiego, gdy duchowni będący ówczesną elitą intelektualną wspomagali tworzenie struktury państwowej. prowadzili działalność, artystyczną, dyplomatyczną. Byli kronikarzami. Pomyśl, że to właśnie dzięki duchownym masz większość wiedzy o dziejach Polski w średniowieczu. Lećmy dalej. Duchowni prowadzili działalność edukacyjną, zakładali szpitale. Udzierali wsparcia duchowego osobom potrzebującym. Bardzo istotną rolę odegrał Kościół i religia w okresie najazdów. To właśnie dzięki żarliwej religijności połączonej z głębokim patriotyzmem udało się Polakom wielokrotnie obronić przed wrogiem a w końcu i wyzwolić ojczyznę. To tylko część z wielkiej puli zasług Kościoła. Oczywiście wypaczenia i błędy też były. Trzeba jednak pamiętać to o czym większość lewaków zapomina: Kościół jest organizacją złożoną z ludzi GRZESZNYCH dążących do świętości. Oni nie są świętymi. Popełniają błędy jak każdy z nas. Stąd wielkim błędem jest, jeśli ktoś mówi, że odszedł od Kościoła bo jakiś ksiądz coś ukradł, inny się rozgniewał a jeszcze inny okazał się zboczeńcem. Trzeba ludzi Kościoła upominać ale nie skreślać za nieliczne występki. W swojej głębokiej niewiedzy wspomniałeś coś o faszyzmie w XX w. Mogę ci tylko zasugerować, że za największe ludobójstwa w XX wieku odpowiedzialne są ruchy lewackie i ateiści. Mam tu na myśli choćby narodowy socjalizm w Niemczech, komunizm w ZSRR, Chinach, Kambodży. "Boga nie ma więc wszystko można" - pisał podobno Dostojewski. Pomyśl o tym. I koniecznie uzupełnij braki w edukacji. Lewackie portale i ateistyczne blogi to nie jest najlepsze źródło wiedzy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pkal Re: "Kościół robi coś dla społeczeństwa" ?!?!? 04.03.10, 00:07 zielonykatol napisał: > Proponuję przeczytać cokolwiek o historii Kościoła zanim ponownie się > ośmieszysz. (...) Dobrze powiedziane. Cieszę się, że są jeszcze mądrzy ludzie, którym chce się poświęcić czas na obronę Kościoła, nawet przed takimi głupimi, nienawistnymi atakami. Ze współczesnych zasług Kościoła warto wymienić działalność charytatywną (np. Caritas, misje, wolontariat, "adopcja na odległość"), organizowanie czasu młodym ludziom, opieka nad chorymi itp. Ale atakować zawsze wygodniej. Odpowiedz Link Zgłoś
rkcb Re: "Kościół robi coś dla społeczeństwa" ?!?!? 06.03.10, 21:45 > Proponuję przeczytać cokolwiek o historii Kościoła zanim ponownie > się ośmieszysz. Jestem magistrem historii po jednym z lepszych > polskich uniwersytetów. Ukończyłem studia z wynikiem bardzo dobrym. Szkoda, że tylko się uczyłeś a nic nie zrozumiałeś. Powinieneś wiedzieć, że to chrześcijanie zniszczyli cywilizację antyczną i zatrzymali rozwój ludzkości na około 100 lat. Powinieneś wiedzieć, że decyzja o przyjęciu chrześcijaństwa przez władców Polski, była wymuszona okolicznościami zewnętrznymi. To agresywne chrześcijaństwo podbiało i siłą nawracało te narody, które nie chciały przyjąć tej "miłosiernej" religii. Powinieneś wiedzieć, że upadek pierwszej Rzeczypospolitej bezpośrednio wynikał z sukcesów kontrreformacji, upadku szkolnictwa przejętego przez zakony i służalczej polityki katolickich władców polski wobec Watykanu. Powinieneś wiedzieć, że kk czynie popierał - z wzajemnością - zarówno Mussoliniego, jak Hitlera i Franco. Watykan popierał też nazistów PO upadku Trzeciej Rzeszy - to dzięki Watykańskiej wizie Eichmann trafił do Argentyny, jako jeden z wielu zbrodniarzy hitlerowskich. Cała historia kościoła jest pełna zbrodni, ludobójstwa i przerażającej obojętności na cierpienie ludzi. To, że powołując się na magisterium historii, bronisz tej zbrodniczej organizacji dowodzi tylko, że albo nie uważałeś na zajęciach, albo uniwersytet nie jest taki dobry jak ci się wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonykatol Re: "Kościół robi coś dla społeczeństwa" ?!?!? 09.03.10, 17:36 rkcb napisał: Dalej jeszcze odpisujesz? Myślałem, że będzie ci wstyd i postanowisz nie pogrążać się dalej ale widzę tylko kolejny wylew jadu nienawiści połączonego z niewiedzą. > > Proponuję przeczytać cokolwiek o historii Kościoła zanim ponownie > > się ośmieszysz. Jestem magistrem historii po jednym z lepszych > > polskich uniwersytetów. Ukończyłem studia z wynikiem bardzo dobrym. > Szkoda, że tylko się uczyłeś a nic nie zrozumiałeś. > > Powinieneś wiedzieć, że to chrześcijanie zniszczyli cywilizację antyczną i zatr > zymali rozwój ludzkości na około 100 lat. Pewnie nigdy nie lubiłeś czytać więc nie polecam ci Gibbona "Zmierzch Cesarstwa Rzymskiego". Przeczytaj choćby w Wikipedii o przyczynach upadku Cesarstwa. W przypływie pracowitości możesz też zajrzeć do informacji na temat roli Irlandii, zwłaszcza tamtejszych klasztorów dla kultury europejskiej. > Powinieneś wiedzieć, że decyzja o przyjęciu chrześcijaństwa przez władców Polsk > i, była wymuszona okolicznościami zewnętrznymi. To agresywne chrześcijaństwo po > dbiało i siłą nawracało te narody, które nie chciały przyjąć tej "miłosiernej" > religii. Owszem, rezygnacja z przyjęcia chrześcijaństwa narażała plemiona na groźbę przymusowej chrystianizacji. Dzięki temu jednak ziemie polskie weszły w orbitę wpływów wyższej kultury łacińskiej promieniującej z zachodu Europy. > Powinieneś wiedzieć, że upadek pierwszej Rzeczypospolitej bezpośrednio wynikał > z sukcesów kontrreformacji, upadku szkolnictwa przejętego przez zakony i służal > czej polityki katolickich władców polski wobec Watykanu. Gdzie ty czytujesz takie bzdury? Na racjonaliście? Może podasz choć jednego poważnego historyka który potwierdziłby twoje "rewelacje" :) Upadek I Rzeczypospolitej miał wiele przyczyn, jedną z najpowszechniej znanych jest upadek finansów państwa mający swój początek od przywileju koszyckiego, rozpasanie szlachty, liberum veto. Potępiał to pewien jezuita, Piotr Skarga się nazywał. W XVIII owe wady krytykował światły zakonnik, Stanisław Konarski. W osiemnastym stuleciu szkolnictwo jezuickie rzeczywiście było przestarzałe, tylko że w swojej niechęci do Kościoła zapomniałeś dodać, że 200 lat wcześniej stało na bardzo wysokim poziomie (kolegia jezuickie). Dodam jeszcze, że jedną z przyczyn upadku Rzeczypospolitej był pacyfizm szlachty - przekonanie, że państwa z tak doskonałymi prawami i nie będącego agresywnym nikt nie zaatakuje. > Powinieneś wiedzieć, że kk czynie popierał - z wzajemnością - zarówno Mussolin > iego, jak Hitlera i Franco. Watykan popierał też nazistów PO upadku Trzeciej Rz > eszy - to dzięki Watykańskiej wizie Eichmann trafił do Argentyny, jako jeden z > wielu zbrodniarzy hitlerowskich. Kościół nie popierał narodowych socjalistów, co najwyżej w trosce o siebie i swoich wiernych zbyt mało stanowczo się mu sprzeciwiał. Wielu księży uczestniczyło w działalności konspiracyjnej, część została przez faszystów zamordowana w obozach (poczytaj piękną historię księdza Frelichowskiego, patrona harcerstwa który zmarł w Dachau). Bardzo podobny mechanizm działa zresztą i dzisiaj: Papież nie potępia otwarcie islamizacji Europy gdyż boi się o chrześcijan będących zakładnikami w krajach w większości muzułmańskich. Nie wydaje mi się, by takie postępowanie było słuszne. Zło trzeba nazywać złem a dobro dobrem, niezależnie od sytuacji. Postawa Kościoła jest dziś przez wiele środowisk potępiana. p.s. A czy słyszałeś o tym, że Hitler planował porwać papieża Piusa XII? Fakt ten świadczy moim zdaniem dobitnie o stosunkach pomiędzy Kościołem a faszyzmem. > Cała historia kościoła jest pełna zbrodni, ludobójstwa i przerażającej obojętno > ści na cierpienie ludzi. To, że powołując się na magisterium historii, bronisz > tej zbrodniczej organizacji dowodzi tylko, że albo nie uważałeś na zajęciach, a > lbo uniwersytet nie jest taki dobry jak ci się wydaje. I cóż teraz? Kończąc powtarzasz brednie zasłyszane od nienawidzących Kościoła nieuków. Ponawiam zatem radę: zajrzeć do książek i myśleć samodzielnie. Historia Kościoła jest jak historia człowieka ze jego wzlotami i upadkami. Ma wiele pięknych kart choć i zdarzają się takie, które chwały nie przysporzą. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rkcb Re: "Kościół robi coś dla społeczeństwa" ?!?!? 10.03.10, 08:29 > Dalej jeszcze odpisujesz? Myślałem, że będzie ci wstyd i > postanowisz nie pogrążać się dalej ale widzę tylko kolejny wylew > jadu nienawiści połączonego z niewiedzą. Wstydzić powinii się ci co przynależą i popierają takie zbodnicze organizaje jak kościół - ale jak komuś jest dobrze w towarzystwie masowych morderców, to jego problem. To, że chrześcjanie niszczyli - świadomie niszczyli - dorobek cywilizacji antycznej to już jakoś umkneło "panu magistrowi" - proponuje sprawdziś w Wikipedi takie hasło jak Hypatia (pl.wikipedia.org/wiki/Hypatia) - tak na początek. To, że w wyniku działań katolickiej kontreformacji prześladowano w Polsce innowierców, złamano postanowienia Unii Brzeskiej (poprzez niedopuszczenie unickich biskupów do senatu), a potem prowadzonno bezsensowną politykę zagraniczną motywowaną zwiekszeniem wpływów kościoła za wszelką cenę (konflikt ze Szwecją i odmowa przyjęcia prawosławia przez Władysława), co spowodowała osłabienie Polski i w efekcie utrate jej pozycji w Europie, to też umkneło "panu magistrowi". > Kościół nie popierał narodowych socjalistów, co najwyżej w trosce > o siebie i swoich wiernych zbyt mało stanowczo się mu > sprzeciwiał. Oczywiście - zawarcie kokordatu z Hitlerem, czynny udział księży w rządach popieranych przez hitlerowców (ks Tiso na Słowaci np.) to tylko "zbyt mały sprzeciw" - kpisz??? > Historia Kościoła jest jak historia człowieka ze jego wzlotami i > upadkami. Ma wiele pięknych kart choć i zdarzają się takie, które > chwały nie przysporzą. Widzisz - to jest problem interpretacji. Możemy się to przerzucać różnymi przykładami i tak nic to nie da, Ty uważasz, że kościół jest pożyteczny, a ja, że powstanie chrześcjaństwa - szczególnie w takiej formie, jaką nadał mu Paweł z Tarasu - było najwiekszym nieszczęściem ludzkości. Jestem wstanie dostrzec pozytywne jednostki w kościele i wiem, że starały zrobić coś dobrego dla ludzi, ale ludzie starający się zrobić coś dobrego byli i są zawsze (na szczęście). Ogólny bilans histori kościoła jest zdecydowanie negatywny - ilości zła, jaką przyniósł i przynosi kościół nic nie jest w stanie wynagrodzić. I to zła na każdym poziomie - od niszczenia ludzkiej psychiki poprzez wprowadzanie różnych idiotycznych zakazów i nazwanie ich grzechem - co odbiera radość życia i szczęście, poprzez narzucanie swojej pokręconej moralności i ideologi ludziom, którzy nie są katolikami, a tworzy im się prawo i rzeczywistość w której muszą żyć - ot choćby kwestia dostępności środków antykncepcyjnych w Polsce. O próbie masowego ludobujstwa w Afryce, poprzez zaprzeczanie skuteczności prezerwatyw przy profilaktyce przeciw AIDS i zakazywaniu katolikom ich stosowania, też należało by tu wspomnieć - jako o przykładzie wpływaniu współczesnego kościoła na los ludzkości. Bilans kościoła jest zdecydowanie negatywny i to pod każdym względem: historycznym, społecznym i moralnym. A pojedyńcze rodzynki dobra w ogólnym cieście zła nie są ani żadnym wytłumaczeniem zbrodni, ani nie są żadnym zadośćuczynieniem za ogrom zła popełnionego przez kościół. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonykatol Re: "Kościół robi coś dla społeczeństwa" ?!?!? 11.03.10, 23:09 Cóż tu mogę dodać. Nazywasz przedstawicieli Kościoła masowymi mordercami. Dlaczego? Ciągle nie rozumiem, skąd w tobie tyle nienawiści, irracjonalnej nienawiści. Z uporem maniaka zamykasz oczy na wszelkie zasługi Kościoła. Podajesz przykład mordu jakiego chrześcijanie dopuścili się na pogance (Hypatia). Potem coś tam piszesz o prześladowaniach innowierców. Owszem, prześladowania były, ale to nic nowego i zarzut taki postawić można wszystkim religiom. Poganie mordowali chrześcijan i vice versa. Muzułmanie mordowali chrześcijan wielokrotnie. Może poczytaj o zdobyciu Konstantynopola przez Turków. O tym jak chrześcijan wbijano na pal i krzyżowano. A cudowna kultura antyczna która rzucała tych jak ich nazywasz "morderców" lwom na pożarcie? To że żaglujesz jakimiś mniejszymi i większymi występkami tak złożonego i licznego organizmu jakim jest Kościół (złożony jeszcze raz podkreślam z ludzi, ludzi grzesznych). Nie dowodzi absolutnie niczego. Próbujesz malować obraz Kościoła na podstawie najczarniejszych kart. Bardzo podobnie postępuje dziś "Gazeta Wyborcza" pragnąc zochydzić tę zasłużoną instytucję rozdmuchując pojedyncze przypadki pedofilii. Wracając do tematu. To że różne religie się w ciągu wieków wzajemnie mordowały to rzecz normalna i powszechnie znana. Nawet dzisiaj (patrz: mordowanie chrześcijan przez muzułmanów w Nigerii). W historii bywały wojny religijne, zdarzały się prześladowania. "Dokonania" kościoła czy też innych religii w mordowaniu szybko przyblakły gdy do władzy doszli ateiści. Ci chcieli tak poprawić Boga i dawne obyczaje, że doprowadzili do największych ludobójstw w historii ludzkości. "Cudowna" rewolucja francuska zrodziła lewackich jakobinów i ich terror. To był jednak dopiero przedsmak. W następnym stuleciu ateizm pośrednio przyczynił się powstania bandyckich ideologii które pochłonęły miliony ofiar. Zwłaszcza komunizm. Ci ateiści to dopiero byli zbrodniarze jakich nawet wśród najczarniejszych owiec Kościoła Katolickiego próżno szukać. Walczyli z religią chcąc wprowadzić lepszy porządek. Mordowali intelektualistów, księży i wszystkich niepokornych. Ciekawe, że ateiści w ciągu jednego tylko stulecia zamordowali tyle osób, ile przedstawiciele Kościoła nie zdołali w ciągu prawie 2000 lat. I ty ateisto śmiesz nazywać przedstawicieli Kościoła masowymi mordercami!? Gdybym był tak samo nieobiektywny jak ty to nazwałbym ateistów mistrzami ludobójstwa. Ale nie jestem bo nie chcę być taki jak ty. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rkcb Re: "Kościół robi coś dla społeczeństwa" ?!?!? 12.03.10, 08:11 “Zabijcie wszystkich - bóg rozpozna swoich" - mówi ci coś ten cytat? Wygłosił go jakiś komunista? Żebyśmy się dobrze zrozumieli - uważam każdą religię za zbrodniczą organizację, służącą zniewoleniu i zapewniającą dostatnie życie jej funkcjonariuszom. Po za tym uważam komunizm za rodzaj prymitywnej religii - miał swoje nie dyskutowalne dogmaty i ludzi, których uważano za rodzaj "świętych". Wszystkie te ideologie wykorzystywały te same techniki prania mózgu wyznawcom, nie dopuszczały dyskusji na temat "prawd wiary" i czynnie eliminowały przeciwników - jak tyko miały dość sił, aby to robić. To, że pojawiają się wśród wyznawców dobrzy komuniści czy chrześcijanie lub muzułmanie lub inni wierzący nie ma wpływu na ogólny obraz religii - każdej religii. Kościoły to zbrodnicze organizacje wpajające ludziom wiarę w bajki, zajmujące ich czas gusłami i mordujące nie zgadzających się z nimi jak tyko mają ku temu okazję. Mój wstręt do kk jest po prostu wstrętem do każdej dogmatycznej ideologii - religia, komunizm, faszyzm – to wszystko tylko różne twarze irracjonalistycznej dyktatury. I moje obrzydzenie wobec nich jest jak najbardziej racjonalne – nie znoszę jak ktoś mi wmawia, że bajka jest prawdą i że prawdą jest coś na co nie ma dowodu. I jeszcze jedna uwaga – nazwijmy ją techniczna. Ilości ofiar poszczególnych ideologi nie można po prosty porównywać liczbowo. Trzeba je porównywać procentowo do ogólnej populacji – a tu chrześcijanie mają znaczne osiągnięcia. 65% populacji Niemiec w czasie wojny trzydziestoletniej, 80% Czechów w czasie wojen husyckich czy cała populacje katarskie. Komuniści przy nich, że swoimi kilkudziesięcioma procentami populacji to nędzni amatorzy. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonykatol Re: "Kościół robi coś dla społeczeństwa" ?!?!? 15.03.10, 17:28 "Zabijcie wszystkich - Bóg rozpozna swoich" - podejrzewam że słowa te pochodziły z ust jakiegoś chrześcijanina. Nie zdziwiłbym się. W każdym razie to samo podejście jest DZIŚ w praktyce stosowane przez muzułmańskich terrorystów. Ma to usprawiedliwiać podkładanie bomb od których giną i innowiercy i bracia w wierze. Rozumiem mniej więcej twoje podejście. Po prostu nie wierzysz, traktujesz to co napisane w Biblii jak wieść o czajniczku orbitującym wokół słońca. Rozumiem i szanuję to. Nie zmuszam cię do wiary w jakąkolwiek religię i nikt w Polsce zmuszać cię nie będzie. Czyż to nie jest szczęśliwy układ i dla ciebie i dla mnie? Wiesz co, gdybym był nawet ateistą to i tak popierałbym chrześcijaństwo. Zobacz, żyjesz w kraju w którym religia poza kilkoma spornymi elementami (eksperymenty genetyczne na człowieku itp) nie koliduje z religią. Nauka może swobodnie się rozwijać. Możesz pluć na KK ile chcesz i prawdopodobnie nikt ci za to nic nie zrobi. Może kilka moherowych babci będzie oburzonych. Ludzie uczestniczący we mszy pouczani są by nie zabijać, nie kraść, nie cudzołożyć. Czyż to nie są wartości drogie i dla ciebie? Rozumiem że twoim zdaniem to zakłamanie. Ale zobacz jaki jest los krajów najbardziej zlaicyzowanych: np. Francji, Holandii. W pustkę jaka pozostała po chrześcijaństwie wchodzą jak w masło inne religie i filozofie. Społeczeństwo ateistów wymiera pogrążone w egoizmie, zabawie w zboczeńców i przypalaniu trawki. Ciekawi mnie, czy ci zachodni ateiści nie żałują dziś lub czy nie będą żałować tak pochopnego odejścia od chrześcijaństwa. Przecież właśnie proces islamizacji idzie pełną parą. Masz rację, że liczba ofiar jest istotna ale w stosunku do ogólnej liczby obywateli. To prawda. Co do procentowej liczby ofiar to podajesz jakieś skrajne wartości. Nie znam dokładnych szacunków historyków ale nie wierzę, że wojny husyckie pochłonęły 80% mieszkańców Czech. Zajmowałem się husytyzmem od strony militarnej i nie pamiętam by coś takiego gdziekolwiek wyczytał. Być może korzystałeś z literatury skrajnie lewackiej lub wydanej przed 1989 rokiem. Komuniści starali się możliwymi sposobami obrzydzić Kościół a husyckie powstanie uważali za jedno z pierwszych proletariackich. Przez to komusza historiografia wybielała husytów i oczerniała krzyżowców. Zwróć na to uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
rkcb Re: "Kościół robi coś dla społeczeństwa" ?!?!? 21.03.10, 21:45 zielonykatol napisał: > "Zabijcie wszystkich - Bóg rozpozna swoich" - podejrzewam że słowa te > pochodziły z ust jakiegoś chrześcijanina. Nie zdziwiłbym się. W > każdym razie to samo podejście jest DZIŚ w praktyce stosowane przez > muzułmańskich terrorystów. Ma to usprawiedliwiać podkładanie bomb od > których giną i innowiercy i bracia w wierze. Dobrze, że to rozumiesz - właśnie dlatego KAŻDA religia jest złem z którym należy walczyć. > Rozumiem mniej więcej twoje podejście. Po prostu nie wierzysz, > traktujesz to co napisane w Biblii jak wieść o czajniczku orbitującym > wokół słońca. Rozumiem i szanuję to. Nie zmuszam cię do wiary w > jakąkolwiek religię i nikt w Polsce zmuszać cię nie będzie. Czyż to > nie jest szczęśliwy układ i dla ciebie i dla mnie? Jest szczęśliwy, ale taki układ nie powstał dzięki jakiejkolwiek religii, tylko dzięki zdecydowanemu oporowi skierowanemu przeciw religii. To, że w Europie (i w Polsce przy okazji) mamy wolność słowa zawdzięczamy temu, że społeczeństwa czynnie przeciwstawiały się władzy kościołów. > Wiesz co, gdybym był nawet ateistą to i tak popierałbym > chrześcijaństwo. Zobacz, żyjesz w kraju w którym religia poza kilkoma > spornymi elementami (eksperymenty genetyczne na człowieku itp) nie > koliduje z religią. Nie wiem co miałeś na myśli, pisząc, że religia nie koliduje z religią Nauka może swobodnie się rozwijać. Możesz pluć na > KK ile chcesz i prawdopodobnie nikt ci za to nic nie zrobi. Może > kilka moherowych babci będzie oburzonych. Ludzie uczestniczący we > mszy pouczani są by nie zabijać, nie kraść, nie cudzołożyć. Czyż to > nie są wartości drogie i dla ciebie? Uważasz ludzi za złych niewolników, którzy nie kradną i nie zabijają tylko dlatego, że żyją w strachu przed karą? Naprawdę uważasz, że ludzie nie będą moralni, jak nie będą żyli w strachu przed karą zesłaną przez istotę nadprzyrodzoną? A jeżeli tak nie uważasz, to czy koszty jakie ponosi społeczeństwo tolerując istnienie religii, nie są za duże? > Rozumiem że twoim zdaniem to > zakłamanie. Ale zobacz jaki jest los krajów najbardziej > zlaicyzowanych: np. Francji, Holandii. W pustkę jaka pozostała po > chrześcijaństwie wchodzą jak w masło inne religie i filozofie. > Społeczeństwo ateistów wymiera pogrążone w egoizmie, zabawie w > zboczeńców i przypalaniu trawki. Ciekawi mnie, czy ci zachodni > ateiści nie żałują dziś lub czy nie będą żałować tak pochopnego > odejścia od chrześcijaństwa. Przecież właśnie proces islamizacji > idzie pełną parą. Chyba żartujesz? Społeczeństwa krajów o najwyższych odsetkach ateistów mają jednocześnie najwyższe wskaźniki długości życia, ogólnego zadowolenia z życia, niskie wskaźniki śmiertelności niemowląt i uchodzą za najbogatsze i najszczęśliwsze na świecie. > > Masz rację, że liczba ofiar jest istotna ale w stosunku do ogólnej > liczby obywateli. To prawda. Co do procentowej liczby ofiar to > podajesz jakieś skrajne wartości. Nie znam dokładnych szacunków > historyków ale nie wierzę, że wojny husyckie pochłonęły 80% > mieszkańców Czech. Zajmowałem się husytyzmem od strony militarnej i > nie pamiętam by coś takiego gdziekolwiek wyczytał. Być może > korzystałeś z literatury skrajnie lewackiej lub wydanej przed 1989 > rokiem. Komuniści starali się możliwymi sposobami obrzydzić Kościół a > husyckie powstanie uważali za jedno z pierwszych proletariackich. > Przez to komusza historiografia wybielała husytów i oczerniała > krzyżowców. Zwróć na to uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonykatol Re: "Kościół robi coś dla społeczeństwa" ?!?!? 22.03.10, 17:12 rkcb napisał: > zielonykatol napisał: > > > "Zabijcie wszystkich - Bóg rozpozna swoich" - podejrzewam że słowa te > > pochodziły z ust jakiegoś chrześcijanina. Nie zdziwiłbym się. W > > każdym razie to samo podejście jest DZIŚ w praktyce stosowane przez > > muzułmańskich terrorystów. Ma to usprawiedliwiać podkładanie bomb od > > których giną i innowiercy i bracia w wierze. > > Dobrze, że to rozumiesz - właśnie dlatego KAŻDA religia jest złem z którym nale > ży walczyć. > > > Rozumiem mniej więcej twoje podejście. Po prostu nie wierzysz, > > traktujesz to co napisane w Biblii jak wieść o czajniczku orbitującym > > wokół słońca. Rozumiem i szanuję to. Nie zmuszam cię do wiary w > > jakąkolwiek religię i nikt w Polsce zmuszać cię nie będzie. Czyż to > > nie jest szczęśliwy układ i dla ciebie i dla mnie? > > Jest szczęśliwy, ale taki układ nie powstał dzięki jakiejkolwiek religii, tylko > dzięki zdecydowanemu oporowi skierowanemu przeciw religii. To, że w Europie (i > w Polsce przy okazji) mamy wolność słowa zawdzięczamy temu, że społeczeństwa c > zynnie przeciwstawiały się władzy kościołów. > > > Wiesz co, gdybym był nawet ateistą to i tak popierałbym > > chrześcijaństwo. Zobacz, żyjesz w kraju w którym religia poza kilkoma > > spornymi elementami (eksperymenty genetyczne na człowieku itp) nie > > koliduje z religią. > > Nie wiem co miałeś na myśli, pisząc, że religia nie koliduje z religią Mój błąd, miałem na myśli, że religia nie koliduje z nauką. Swoją drogą myślałem, że się domyślisz. > > > Nauka może swobodnie się rozwijać. Możesz pluć na > > KK ile chcesz i prawdopodobnie nikt ci za to nic nie zrobi. Może > > kilka moherowych babci będzie oburzonych. Ludzie uczestniczący we > > mszy pouczani są by nie zabijać, nie kraść, nie cudzołożyć. Czyż to > > nie są wartości drogie i dla ciebie? > > Uważasz ludzi za złych niewolników, którzy nie kradną i nie zabijają tylko dlat > ego, że żyją w strachu przed karą? Naprawdę uważasz, że ludzie nie będą moralni > , jak nie będą żyli w strachu przed karą zesłaną przez istotę nadprzyrodzoną? A > jeżeli tak nie uważasz, to czy koszty jakie ponosi społeczeństwo tolerując ist > nienie religii, nie są za duże? Tak właśnie uważam na podstawie faktów. Tak gdzie wpajano ludziom ateizm chęć mordowania przybierała na sile. "Skoro Boga nie ma, wszystko można" - pisałem ci to już. Patrz - komunizm. Nawet bez przykładów historycznych, myśląc zdroworozsądkowo sądzę, że część ludzi powstrzymuje przed czynieniem zła groźba kary boskiej. > > > Rozumiem że twoim zdaniem to > > zakłamanie. Ale zobacz jaki jest los krajów najbardziej > > zlaicyzowanych: np. Francji, Holandii. W pustkę jaka pozostała po > > chrześcijaństwie wchodzą jak w masło inne religie i filozofie. > > Społeczeństwo ateistów wymiera pogrążone w egoizmie, zabawie w > > zboczeńców i przypalaniu trawki. Ciekawi mnie, czy ci zachodni > > ateiści nie żałują dziś lub czy nie będą żałować tak pochopnego > > odejścia od chrześcijaństwa. Przecież właśnie proces islamizacji > > idzie pełną parą. > > Chyba żartujesz? Społeczeństwa krajów o najwyższych odsetkach ateistów mają jed > nocześnie najwyższe wskaźniki długości życia, ok, ci co żyją, żyją rzeczywiście długo. Chyba że wcześniej poddadzą się eutanazji. ogólnego zadowolenia z życia, Być może, ale nie byłbym taki pewien. Po co im w takim razie tylu psychologów? nis > kie wskaźniki śmiertelności niemowląt i uchodzą za najbogatsze i najszczęśliwsz > e na świecie. Oczywiście tylko że do czasu. Te społeczności wymierają, stary etnos zastępowany jest przez inny, obcy, religijny. Dziwne że nie dostrzegasz, że te społeczności, w zasadzie cala Europa Zachodnia popełnia właśnie spektakularne samobójstwo. Ateiści walcząc z chrześcijaństwem jednocześnie załatwiają samych siebie. > > > > Masz rację, że liczba ofiar jest istotna ale w stosunku do ogólnej > > liczby obywateli. To prawda. Co do procentowej liczby ofiar to > > podajesz jakieś skrajne wartości. Nie znam dokładnych szacunków > > historyków ale nie wierzę, że wojny husyckie pochłonęły 80% > > mieszkańców Czech. Zajmowałem się husytyzmem od strony militarnej i > > nie pamiętam by coś takiego gdziekolwiek wyczytał. Być może > > korzystałeś z literatury skrajnie lewackiej lub wydanej przed 1989 > > rokiem. Komuniści starali się możliwymi sposobami obrzydzić Kościół a > > husyckie powstanie uważali za jedno z pierwszych proletariackich. > > Przez to komusza historiografia wybielała husytów i oczerniała > > krzyżowców. Zwróć na to uwagę. > > Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Kosciol cos robi? Ano fakt. 03.03.10, 14:59 Dyma kilkuletnich ministrantow w dupsko. To kler robi najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
aurelw Re: Kosciol cos robi? Ano fakt. 03.03.10, 18:42 nieźle musieli Ci wjechać do dupy ..tak to sobie zapamiętałeś...ale widząc z tego co piszesz raczej Ci się podobało Odpowiedz Link Zgłoś
pe11 Re: Kosciol cos robi? Ano fakt. 03.03.10, 21:34 tutaj coś na ten temat: www.youtube.com/watch?v=lI42mVK3kzE Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Niestety nie pochodze z katolickiej rodziny. 03.03.10, 23:07 Zatem, na szczescie moje, nie mialem w dziecinstwie kontaktu z panami w sukienkach. Odpowiedz Link Zgłoś
mario.polo Re: Związek homoseksualny nie gorszy 03.03.10, 16:30 Jak to "społeczność gejów nic dla społeczeństwa nie wnosi"??? Zarobki znacznej większości osób homoseksualnych są średnio wyższe niż zarobki przeciętnego obywatela. Co za tym idzie podatki też większe. A co wnoszą dla społeczeństwa ci wspaniali 100% hetero mężczyźni którzy po dowiedzeniu się że ich partnerki zaszły w ciążę? Dają po prostu nogę, lub ewentualnie zgadzają się na alimenty. Takich obywateli jest całkiem nie mało. Odpowiedz Link Zgłoś
wu-e Re: Związek homoseksualny nie gorszy 03.03.10, 17:31 silesia7 napisał: > nic d > la społeczeństwa nie wnosi, nawet dzieci. O nie, wręcz przeciwnie. W przeciwieństwie do duchowieństwa, cała ta społeczność płaci podatki. Odpowiedz Link Zgłoś
mario.polo Re: Związek homoseksualny nie gorszy 04.03.10, 19:30 Autor: silesia7 03.03.10, 10:07 napisał(a): "bujas1985, różnica jest taka, że Kościół robi coś dla społeczeństwa, a społeczność gejów poza krzyczeniem "nam sie należy ... (tu cała lista pretensji)" nic dla społeczeństwa nie wnosi, nawet dzieci." Kościół robi coś dla społeczeństwa? A co, mianowicie? Nawet dla tych co nie chodzą do kościoła??? Odpowiedz Link Zgłoś
kalatala Re: Związek homoseksualny nie gorszy 03.03.10, 11:45 Równie szkodliwe dla społeczeństwa są osoby z zespołem Downa, też się nie rozmnażają, jeszcze trzeba je utrzymywać, w ogóle upośledzonych powinno się eliminować, to taki ciężar dla państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
mario.polo Re: Związek homoseksualny nie gorszy 03.03.10, 16:40 Jeśli cokolwiek jest szkodliwe dla społeczeństwa to jest to napewno faszyzm, rasizm, homofobia, etc. ... Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 5% spoleczenstwa nie ma wplywu na brak plodzenia 03.03.10, 14:59 sie reszty 95 procentowej. Odpowiedz Link Zgłoś
mario.polo Re: Związek homoseksualny nie gorszy 03.03.10, 16:17 A cóż to za kompletna bzdura???!!! Czy to znaczy ze małżeństwa bezdzietne z których nie ma przyrostu naturalnego są równie szkodliwe dla społeczeństwa i nie ma ono z nich żadnej korzyści społecznej? Odpowiedz Link Zgłoś
mario.polo Re: Związek homoseksualny nie gorszy 03.03.10, 16:22 ...i co to w ogóle znaczy "zdrowa tkanka spoleczna"? Czy oznacza to że poza mniejszościami seksualnymi cała reszta społeczeństwa jest zupełnie zdrowa? To jak wyjaśnić fakt że geje rodzą sie w tych tzw. zdrowych rodzinach? A patologiczne rodziny? One w ogóle nie istnieją??? Odpowiedz Link Zgłoś
xxy_yzz Re: Związek homoseksualny nie gorszy 04.03.10, 00:59 tola2006 napisał: > Związek gejowski jest tak szkodliwy dla zdrowej tkanki społecznej > jak sepsa dla noworodka(i nie tylko).Przecież z takich związków nie > ma przyrostu naturalnego aby w przyszłości przejąć ciężar utrzymania > swoich rodziców.Żyjcie sobie w spokoju geje i nie afiszujcie się bo > jesteście gorszą komórką w społeczeństwie i co do tego nie ma > żadnych wątpliwości, ponieważ społeczeństwo nie ma i nie będzie > miało z was żadnej korzyści społecznych.Naród o takich skłonnościach > jest skazany na wymarcie. _________________________________ Dzięki za b. mądrą wypowiedź.To są chorzy ludzie powinni się leczyć - nie paradować ulicami!Jeśli sobie stukną dziecko JESTEM ZA!.Był przykład w SzPodstawowej chłopcy to w kiblu posuwali sie.Widać młode panienki chodzą za rączkę ( i pod rączkę) o czym to świadczy? Poczekajmy na gejów reklamy - chłopcy będą chadzać trzymając się za szyję ? ( hihi i haha kupa śmiechu)Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marian391 Jak długo można udawać.. 03.03.10, 08:56 że coś nawet co jest być może marginalne nie istenieje? Też uważam związki homoseksualne jak coś nie naturalnego, niemniej jednak szanuje osby, które dokonały takiego wyboru. Tym bardziej, że w naszej historii byli zasłużoni twórcy homoseksulni. Związki takie są tak stare jak ludzkość i udawnie, zę ich nie ma jest obłudą. Ograniczanie ich uprawnień jest kontynucją totalitaryzmy, a nawet fizyczna ich elimanicja przez Hitlera nic nie dała. Odpowiedz Link Zgłoś
frajtak Re: Jak długo można udawać.. 03.03.10, 09:44 Mam 1 uwage: orientacji sie nie wybiera. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
babelfisz Związek homoseksualny nie gorszy 03.03.10, 10:18 Brawo, Strasburg! Jakaś instytucja wreszcie powiedziała to wyraźnie: prawo do związku nie jest zasobem ograniczonym (jak damy jednym, to dla innych zabraknie). Związki partnerskie, również osób tej samej płci, mogą doskonale funkcjonować równolegle z instytucją małżeństwa i nikomu nie stanie się krzywda. Odpowiedz Link Zgłoś
pasza1981 Pat czy PACS? 03.03.10, 10:48 Koledze dziennikarzowi zapewne chodzilo o francuski PACS, a piszac artykul, myslal wciaz o polskim pacie, stad ten lapsus. Zabawne. "Najwięcej poparcia ma rozwiązanie wzorowane na francuskim "pacie" - umowie cywilnoprawnej" (...) Odpowiedz Link Zgłoś
martazdunek Bravo!! 03.03.10, 12:09 Szkoda ze standardy normalności musi Polsce wyznaczać Strasburg! Ale wierze ze nadejda czasy normalnosci Odpowiedz Link Zgłoś
aurelw Re: Bravo!! 03.03.10, 13:05 mam nadzieje:-))))))ze skończy się czas PEDAŁOWANIA.......Biedron?????..jak Cie widzę to nie dziwie się ze tylu u nas łysych...sam bym sie chętnie ogolił:-) Odpowiedz Link Zgłoś
tade-k53 Związek homoseksualny nie gorszy 03.03.10, 13:35 W Sodomie i Gomorze też tak gadali i co z tego zostało??? Warto poświęcić trochę czasu dla wieczności. tradycja-2007.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Zwiazki ludzi to nie sprawa panstwa. 03.03.10, 14:58 Ulg podatkowych, socjalow i innych przywilejow nie powinien miec nikt. Nie stac Cie, zdychaj. Odpowiedz Link Zgłoś
krystyna.nath Związek homoseksualny nie gorszy 03.03.10, 15:59 wtedy, kiedy dotyczy sfery życia prywatnego ludzi, którzy inaczej żyć nie potrafią, ale nie chwalą się tym i nie afiszują się..Dyskryminacją jest, właśnie - wyłączanie związków homoseksualnych z dziedziczenia mieszkania, ponieważ taki zakaz dziedziczenia nie jest konieczny dla ochrony rodziny heteroseksualnej. Ponieważ istnieje możliwość nadużywania takiego prawa dziedziczenia przez" partnera",( bo może to być wieloletni ,zwykły sublokator, który chce mieć pierwszeństwo prawa do mieszkania, lub jego pierwokupu - przed bliską rodziną zmarłego) powinien on dysponować testamentem zmarłego partnera, lub umową notarialną i wtedy władze mieszkaniowe powinny traktować taki związek, jak konkubinat heteroseksualny.Poza tym powinien wejść w życie zwyczaj zawierania umów notarialnych przez osoby wchodzące w związek homoseksualny - zamiast ślubu i władze mieszkaniowe powinny ten dokument honorować, jak akt ślubu. Slubom homoseksualistów jestem przeciwna, jako uderzającym w znaczenie i doniosłość rodziny opartej na naturalnych biologicznie, przeważających liczbowo - związkach matrymonialnych między ludźmi.Natomiast adopcje dzieci przez homoseksualistów uważam za niedopuszczalne, ewentualne hodowle przyszłych potencjalnych homoseksualistów, czyli za rzecz szkodliwą społecznie, etycznie i moralnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mario.polo Re: Związek homoseksualny nie gorszy 03.03.10, 16:54 > Poza tym powinien wejść w życie zwyczaj zawierania > umów notarialnych przez osoby wchodzące w związek homoseksualny - > zamiast ślubu i władze mieszkaniowe powinny ten dokument > honorować, jak akt ślubu... A dlaczego pary homoseksualne miałyby płacić prowizje od sporządzanych umów notarialnych? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: a czy konkubenci heteroseksualni mogą 03.03.10, 17:31 ...dziedziczyć z mocy ustawy? Więc gdzie tu dyskryminacja. Odpowiedz Link Zgłoś
iberales Re: a czy konkubenci heteroseksualni mogą 03.03.10, 18:30 >a czy konkubenci heteroseksualni mogą ...dziedziczyć z mocy ustawy? >Więc gdzie tu dyskryminacja. W niemożności zarejestrowania związku - kręcimy się w kółko. Jest praktyczna różnica między konkubinatem heteroseksualnym a małżeństwem wynikająca z tego, że skoro ślubu nie wzięto, to znaczy, że raczej nie chciano. W przypadku jednak konkubinatu homoseksualnego, nie rozróżnisz na płaszczyźnie teoretycznej tego czy stan rzeczy wskazuje, że jest to 'konkubinat' czy 'małżeństwo', które wyborem ustawodawcy wiąże się z wzajemnymi zobowiązaniami partnerów a także pewnymi (nielicznymi i dość marginalnymi, ale zawsze) 'przywilejami'. I to jest właśnie dyskryminacja. Bo z łatwością wyobrazić sobie można parę homoseksualną, żyjącą w relacjach zupełnie analogicznych do małżeńskich, których jedyną różnicą między małżeństwem jest fakt niezarejestrowania związku nie z powodu braku woli, a zwykłej niemożliwosci zarejestrowania takiego związku. Cywilnoprawna instytucja małżeństwa nie służy ani metafizyce ani moralności ani czyimś wydumanym "tkankom" społeczeństwa, a samemu społeczeństwu - przez stabilizację związku, zabezpieczenie sytuacji prawnej partnerów względem siebie oraz regulację relacji partnerów z osobami trzecimi. I to każde małżeństwo, czy to hetero czy homoseksualne. A religię to sobie wsadźcie, tam gdzie przynależy - czyli do sfery prywatnych przeżyć jednostki. Odpowiedz Link Zgłoś
pkal Re: a czy konkubenci heteroseksualni mogą 03.03.10, 23:41 > I to jest właśnie dyskryminacja. Możesz to nazywać jak chcesz - niech będzie dyskryminacja. Nie mamy, jako społeczeństwo, obowiązku dawać tych samych przywilejów związkom jednopłciowym, co małżeństwom. To, że zachowania homoseksualne są tolerowane, nie znaczy, że muszą być jakoś specjalnie wspierane. > A religię to sobie wsadźcie, tam gdzie przynależy - czyli do sfery prywatnych > przeżyć jednostki. Religia nie jest tylko prywatną sprawą jednostki. Z wyznawanej przez jednostki religii wynikają postawy i zachowania, które wpływają pośrednio na całe społeczeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
agna275 Związek homoseksualny nie gorszy 03.03.10, 18:55 Ciekawa jestem kiedy w końcu ludzie z naszego pięknego kraju dołączą do Europy...i zaczną siebie nawzajem traktować z szacunkiem. Uważam że czas najwyższy zrobić porządek w tym zaśmieconym polskim prawie. Związek homoseksualny to wspólnota dwóch osób, tak samo jak w związku heteroseksualnym. Dlatego również gejom i lesbijkom należą się takie same prawa jak ludziom heteroseksualnym. Jeśli przy płaceniu podatków nikogo nie obchodzi kto z kim śpi, to dlaczego w innych sferach życia ma być inaczej??? Odpowiedz Link Zgłoś
marek.56b Związek homoseksualny nie gorszy 03.03.10, 18:56 Jestem 33 lata po ślubie i mam zawarte z żoną różne umowy notarialne oraz testamenty.Jesteśmy zabespieczeni na różne wypadki losowe. Dlaczego geje niechcą zawierać takich umów?. Wolą krzyczeć że są dyskryminowani a my im wszystko podamy ma tacy.Co człowiek robi ze swoim zadkiem to jego sprawa.Jednak jak chce ustaw aby usankcjonować związek to "paszoł won".Równać się do hetero to już czyste oszołomstwo.Jeszcze trochę a wszyskie związki(kazirodcze,zoofilskie) będą chciały mieć równe prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
usmiechniety_bardzo Re: Związek homoseksualny nie gorszy 03.03.10, 20:01 33 lata po slubie nie zwalniaja od myslenia, panie Marku. Dwoje ludzi dowolnej plci ma prawo do szczescia nawet wowczas, gdy to szczescie nie miesci sie w panskiej glowie. Zestawienie tego z pedofilia czyli czyms z gruntu zlym - bo opierajacym sie na krzywdzie to przyznanie sie do braku argumentow. Na zasadzie - rzuce blotem, a nuz cos przylgnie. Rozumiem ze 56 w nicku to wiek; i mam tu taka refleksje - obecne zdziczenie mlodziezy nie powinno nikogo dziwic bo nienawisc do wszystkiego co "inne" wciaz przekazuje sie z pokolenia na pokolenie. Odpowiedz Link Zgłoś
fortis22 Chłopak i dziewczyna normalna rodzina 03.03.10, 20:16 pederastów powinno się kastrować chemicznie skoro nie wiedzą gdzie się wkłada penisa. Odpowiedz Link Zgłoś
wirusx Re: Chłopak i dziewczyna normalna rodzina 03.03.10, 21:05 fortis22 napisał: > pederastów powinno się kastrować chemicznie skoro nie wiedzą gdzie > się wkłada penisa. ------------------------ Fortis nie boi się kastracji, bo fortis wie, gdzie się wkłada - ma go w głowie i służy mu do myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
pkal Re: Chłopak i dziewczyna normalna rodzina 03.03.10, 23:55 > pederastów powinno się kastrować chemicznie skoro nie wiedzą gdzie > się wkłada penisa. Nie wiem, czy jest sens polemizować z takimi wypowiedziami... Ale tym razem spróbuję. Nie można ludzi tak traktować, gdyż: 1. Nie można karać za skłonności, a jedynie za czyny. 2. Człowiek jest wolny - muszą być poważne powody, by komuś tę wolność ograniczać lub jej pozbawiać, np. popełnienie przestępstwa lub zagrożenie dla życia innych ludzi. 3. W naszym kręgu kulturowym nie stosuje się kar naruszających nietykalność cielesną. Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 Re: Chłopak i dziewczyna normalna rodzina 04.03.10, 00:06 > Nie wiem, czy jest sens polemizować z takimi wypowiedziami... Ale tym razem spr > óbuję. Polemizować z kretynami nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
machabeusz_1 Związek homoseksualny nie gorszy 04.03.10, 01:12 To są chorzy ludzie powinni się leczyć - nie paradować ulicami!Jeśli sobie stukną dziecko "JESTEM ZA" już więcej nas umiera niż rodzi jesteście za tym?.Był przykład w SzPodstawowej chłopcy to w kiblu posuwali sie.Widać młode panienki chodzą za rączkę ( i pod rączkę) o czym to świadczy? Poczekajmy na gejów reklamy - chłopcy będą chadzać trzymając się za szyję ? ( hihi i haha kupa śmiechu)Nawet cztero nożni nie maja tak walnietych pomysłów.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Co Ty bredzisz? 04.03.10, 01:14 Dzieciaki od zarania dziejow eksperymentowaly z seksualnoscia miedzy soba. Brednie pisujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
m.binkowski Prawdziwy kozak 04.03.10, 10:52 Z wielką radością zauważam, że nie ma większego kozaka wśród gejów, niż Piotr Kozak. Radość moja nie jest jednak pełna, albowiem jak zauważył Emil Zola, rewizja procesu jest nowym procesem wytoczonym pierwszym sędziom. Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Piotr Kozak przeciwko Polsce, stwierdzający, że sędziowie sądu rejonowego i okręgowego w Szczecinie, wydający wyroki w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, dopuścili sie dyskryminacji, czym rażąco naruszyli Europejską Konwencję o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, każe stawiać pytanie. Pytanie zasadnicze, to co jeszcze robią ci sędziowie w sądach? Odpowiedz Link Zgłoś
9ww9 Legierski oddaj co nie twoje 23.07.10, 09:16 W KRYSTIAN LEGIERKI ODDAJ MOJE PIENIĄDZE ZAINWESTOWANE PRZEZE MNIE KLUB M25 NA MIŃSKIEJ W WARSZAWIE. WZIĄŁEM POŻYCZKĘ BANKOWĄ NA SWOJE MIESZKANIA,INWESTUJĄC JE W KLUB M25,TAKŻE I SWOJĄ CIĘŻKĄ PRACĘ FIZYCZNĄ. PO ZAINWESTOWANIU JUŻ WRZYSTKICH MOICH PIENIĘDZY ,LEGIERSKI MÓJ PRAWNY WSPÓLNIK ZA POMOCĄ SWOICH GORYLI I KRUCZKÓW PRAWNYCH,USUNĄ MNIE SIŁĄ ZE SPÓŁKI,BEZ GROSZA ZWROTU MOICH WKŁADÓW FINANSOWYCH.OBECNIE JESTEM CZŁOWIEKIEM BEZDOMNYM ,ZRUJNOWANYM PSYCHICZNIE I BEZ ŚRODKÓW DO ŻYCIA I Z DŁUGAMI . OBDUKCJE LEKARZA SĄDOWEGO ZAGINEŁY W SĄDZIE. CZY BĘDĄC BYŁYM WYCHOWANKIEM DOMU DZIECKA,MAM JAKĄKOLWIEK SZANSĘ W WALCE Z PRAWNIKIEM KRYSTIANEM LEGIERSKIM,KTÓRY MA ZNAJOMOŚCI WE WSZELKICH INSTYTUCJACH PRAWA?! CZY TAKA OSOBA JAK LEGIERSKI POWINNA SPRAWIAĆ FUNKCJE SPOŁECZNE? CZY LUDZIE KTÓRYM JEST CIĘŻKO UDOWODNIĆ ICH ZŁO,DALEJ BĘDĄ KORZYSTAĆ Z OWOCÓW NIEPRAWOŚCI KTÓRE POPEŁNILI? WCHODZI NOWA USTAWA O NĘKANIU. CZY TO JEST NĘKANIE,CZY MOJE WOŁANIE O POMOC? DLA KAŻDEGO TO COŚ INNEGO ZNACZY. WSZYSTKO ZALEŻY OD TEGO JAKĄ MASZ POZYCJĘ SPOŁECZNĄ. KRYSTIAN LEGIERSKI ILE BĘDZIE JESZCZE OFIAR?! Podp. Mariusz Cechowski Odpowiedz Link Zgłoś