Dodaj do ulubionych

Sześciolatki w CBA

10.03.10, 10:43
Artykuł jest kuriozalny. Po pierwsze, tytuł "Sześciolatki w CBA" sugeruje
jednoznacznie, że sprawa dotyczy sześciolatków, a nie zakupów za publiczne
pieniądze dokonywanych przez szkoły. Po drugie, z artykułu wynika, że nie może
być mowy o korupcji, bo przecież chodziło o małe sumy (do 12 tys. zł na
szkołę). Tyle, że jeśli te 12 tysięcy przemnożyć przez liczbę szkół, biorących
udział w programie, wychodzą ładne sumki - do rozgospodarowania przez
dostawców, być może kumpli Mira, Zbycha i Rycha.
Stara zasada przekręciarzy mówi, że najlepsze dile robi się na małych
transakcjach, których jest bardzo wiele. Tak, jak na przykład w tych słynnych
"automatach o niskich wygranych".
Obserwuj wątek
    • tadek-1 Powinno sie zaczac... 10.03.10, 18:47
      Powinno sie zaczac od przeswietlenia CBA. Sprawdzic ich ogromne wydatki na
      niepotrzebne a tylko polityczne akcje.
    • mamatylda2 Sześciolatki w CBA 12.03.10, 22:59
      to chyba normalne, ze rozliczamy się - a nie "wytłumaczamy" z
      otrzymanych pieniędzy, a dziennikarz usiłuje zrobić z tego sensację,
      a jak się da - to i kryminał. Czyzby nie rozliczał swoich wydatków
      poniesionych na pisanie odkrywczych tekstów?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka