Dodaj do ulubionych

Gorączka złomu

15.03.10, 08:41
Polska matka? Czy gorsza niz macocha?
Obserwuj wątek
    • vibhisana Gorączka złomu 17.03.10, 11:39
      Zarządzać swoim losem w świecie wolnego rynku można wtedy, gdy ten
      rynek rzeczywiście istnieje. Polski wolny rynek, to III świat,
      nieprzystający do rynku bogatych państw EU. Na tym rynku trudno jest
      zarobić na przyszłość(choćby w formie wyjazdu zagranicę), bo zarobek
      przejada sie na bieżąco. Polskim problem transformacyjnym jest to,
      że nasi makroekonomiści to pospolite szuje. Łatwo podejmują decyzje
      o zamykaniu i likwidacji nie próbując usprawniać czy urynkowiać
      polskich firm. Kopalnie czy stocznie dowodem. Decyzje o ich
      zamykaniu zapadały w sposób ewidentnie polityczny. Tego Tuskowi nie
      zapomnę.Jeżeli Tusk uważa, ze eksgórnik zbierający jagody i
      przygotowujący się do wyjazdu na zachód, to jest przyszłość, to się
      mocno różnimy. Eksgórnik powinien mieć szansę zawodowego
      wykorzystania swoich umiejętności technicznych. Co proponuje mu
      współczesny Wałbrzych? Jagódki? Zmywak w Londynie? Polska
      transformacja jest jakaś dziwna. Polega na zamykaniu,
      redukowaniu,zwalnianiu przy intensywnej propagandzie sukcesu. Skoro
      jest tak dobrze, to dlaczego po 20 latach wciąż jesteśmy
      najbiedniejszą nacją EU?
      • kapitan.kirk Re: Gorączka złomu 17.03.10, 12:08
        vibhisana napisał:

        > Eksgórnik powinien mieć szansę zawodowego
        > wykorzystania swoich umiejętności technicznych.

        Co konkretnie proponujesz? Wybudowanie i utrzymywanie z budżetu państwa kopalni
        w Wałbrzychu, w tym celu, żeby byli górnicy nie musieli się przekwalifikowywać?

        > Skoro
        > jest tak dobrze, to dlaczego po 20 latach wciąż jesteśmy
        > najbiedniejszą nacją EU?

        Polska należy do UE nie od 20, ale od 6 lat i nie jest w Unii "najbiedniejszą
        nacją".

        Pzdr
        • myslacyszaryczlowiek1 Co proponuje? 17.03.10, 22:29
          W UK na wschodnim zadupiu Polacy budują jakiś zakład chemiczny - i nie sądzę
          aby to był tylko prywatny inwestor. W Szwecji Polacy budują coś z przetwórstwem
          tworzyw sztucznych - i też nie sądzę aby to był tylko prywatny inwestor.
          Dlaczego u nas powstają tylko jakieś montownie?
          Przez dwadzieścia lat w Polsce wykorzystujemy praktycznie to co wybudował
          Gierek, ale to się już dekapitalizuje. Zobaczycie teraz dopiero jaka będzie bida
          jak trzeba będzie odtworzyć chociażby elektrownie. Litwa to właśnie doświadcza
          po zamknięciu elektrowni atomowej z powodu zużycia - prąd zdrożał 3razy.
          • unleashed [...] 18.03.10, 00:03
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • kapitan.kirk Re: Co proponuje? 18.03.10, 17:05
            myslacyszaryczlowiek1 napisał:

            > W UK na wschodnim zadupiu Polacy budują jakiś zakład chemiczny - i nie sądzę
            > aby to był tylko prywatny inwestor. W Szwecji Polacy budują coś z przetwórstwem
            > tworzyw sztucznych - i też nie sądzę aby to był tylko prywatny inwestor.

            A ja sądzę, że tylko prywatny - i tak oto mamy Twoje sądzenie przeciwko mojemu :-)

            > Dlaczego u nas powstają tylko jakieś montownie?

            A skąd Ci się to wzięło? Powstają u nas dokładnie takie same fabryki jak w
            innych krajach UE, tyle że - dzięki m.in. niższym nadal kosztom pracy - na ogół
            na większą skalę. Labidzącym nad rzekomymi "montowniami" w Polsce, sugerowałbym
            proste ćwiczenie logiczne: na jakież to makiawelicznej zasadzie ekonomicznej
            zagranicznym inwestorom bardziej miałoby się opłacać składanie w "taniej" Polsce
            produktów z części powstałych w "drogich" krajach, zamiast po prostu budowania
            wszystkiego tanio u nas?

            > Przez dwadzieścia lat w Polsce wykorzystujemy praktycznie to co wybudował
            > Gierek, ale to się już dekapitalizuje.

            Bzdury. Obecnie funkcjonujące zakłady praktycznie w każdej branży przeszły
            transformację o przynajmniej jedną generację technologiczną lub po prostu
            zbankrutowały.

            > Zobaczycie teraz dopiero jaka będzie bid
            > a
            > jak trzeba będzie odtworzyć chociażby elektrownie.

            "Odtworzyć"??? To w PRL wg Ciebie powstała jakaś...?
            Pzdr
            • plantin A nie wiesz o żadnej elektorwni wybudowanej w PRL 21.03.10, 13:49
              jeśli nie wiesz to nie zabieraj głosy w jakiejkolwiek dyskusji o PRL.
          • tomek854 Re: Co proponuje? 21.03.10, 14:09
            myslacyszaryczlowiek1 napisał:

            > W UK na wschodnim zadupiu Polacy budują jakiś zakład chemiczny - i nie sądzę
            > aby to był tylko prywatny inwestor.

            A ja na 99% procent obstawiam, że to prywatny inwestor. W UK wszystko jest
            prywatne, nawet duża częśc wojska jest sprywatyzowana, koleje, wszystko.
        • ready4freddy Re: Gorączka złomu 21.03.10, 20:51
          kapitan.kirk napisał:


          >
          > Polska należy do UE nie od 20, ale od 6 lat i nie jest w Unii "najbiedniejszą
          > nacją".
          >

          tak, na szczescie przyjeto Bulgarie i Rumunie. rozmawiales kiedys z
          Brytyjczykiem o zaslugach pani Thatcher?

          >
      • kosmosiki Re: Gorączka złomu 18.03.10, 02:19
        > Zarządzać swoim losem w świecie wolnego rynku
        > można wtedy, gdy ten rynek rzeczywiście istnieje.

        Ależ on faktycznie istnieje. Opisana w artykule sytuacja dotyczy
        mniejszości, większość jakoś sobie radzi i jest zadowolona. Z całym
        szacunkiem dla wykluczonej mniejszości.

        > Polski wolny rynek, to III świat,

        Chyba nie widziałeś trzeciego świata.

        > nieprzystający do rynku bogatych państw EU.

        No po 50 latach komunizmu ciężko jest abyśmy przystawali do BOGATYCH
        krajów EU.

        > Na tym rynku trudno jest zarobić na przyszłość
        > (choćby w formie wyjazdu zagranicę),

        Niektórym się to udaje. Ja nie narzekam.

        > bo zarobek przejada sie na bieżąco.

        Jakieś statystyki? Kto przejada, kto oszczędza?

        > Polskim problem transformacyjnym jest to, że nasi
        > makroekonomiści to pospolite szuje. Łatwo podejmują
        > decyzje o zamykaniu i likwidacji

        Uczestniczyłeś w tych decyzjach? Podejmowałeś chociażby decyzję o
        zwolnieniu jednego pracownika (jest OK ale po prostu sobie nie
        radzi)? To nie są proste decyzje, ale są konieczne. Jeden nie będzie
        ZDOLNY ich podjąć to zrobi to inny. Taka prawda - witamy w
        rzeczywistości.

        > nie próbując usprawniać czy urynkowiać polskich firm.

        Jak można urynkowić np. kopalnie, która od dekad jest nieopłacalna?

        > Kopalnie czy stocznie dowodem. Decyzje o ich zamykaniu
        > zapadały w sposób ewidentnie polityczny. Tego Tuskowi
        > nie zapomnę.

        Inni też - tylko inne wnioski z tego wyciągną. Ja właśnie za to
        ponownie zagłosuję na PO - niech zamykają nierentowne zakłady - ja
        nie mam zamiaru do tego dopłacać. Za to chętnie dopłacę na edukację
        czy lepszą infrastrukturę bo to ma przyszłość.

        > Jeżeli Tusk uważa, ze eksgórnik zbierający jagody i
        > przygotowujący się do wyjazdu na zachód, to jest
        > przyszłość,

        A jest? To żadna przyszłość.

        > to mocno różnimy. Eksgórnik powinien mieć szansę zawodowego
        > wykorzystania swoich umiejętności technicznych.

        Ale on nie posiada takich.

        > Co proponuje mu współczesny Wałbrzych? Jagódki?
        > Zmywak w Londynie?

        Co jest złego w zmywaku w Londynie?

        > Polska transformacja jest jakaś dziwna.

        Już się dokonała i nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Obecnie
        trzeba uczciwie pracować i robić na przyszłość tego kraju.

        > Polega na zamykaniu, redukowaniu,zwalnianiu przy
        > intensywnej propagandzie sukcesu.

        To o czym piszesz nie ma żadnego poparcia - intensywne zwalnianie i
        redukowanie przez Tuska, który rządzi od 2007 bodajże powinno mieć
        odzwierciedlenie w równie intensywnym wzroście bezrobocia. Na razie
        tego nie widzę. Bezrobocie oczywiście wzrosło za sprawą kryzysu - ale
        to wcale nie oznacza, że ludzie są bez pracy - w mojej ocenie uciekli
        w szarą strefę.

        > Skoro jest tak dobrze, to dlaczego po 20 latach wciąż
        > jesteśmy najbiedniejszą nacją EU?

        W EU jesteśmy od 6 lat. A biedni jesteśmy bo mieliśmy komunę przez 50
        lat i wtedy nie zarabialiśmy.
        • ciemnogrodzki Re: Gorączka złomu 21.03.10, 16:15
          > nie próbując usprawniać czy urynkowiać polskich firm.

          >>Jak można urynkowić np. kopalnie, która od dekad jest nieopłacalna?

          Gdyby kopalnie sprzedawały węgiel bezpośrednio przez hurt a nie przez 5
          pośredników z których każdy chce się szybko dorobić i gdyby nie zatrudniały
          prezesa z pensją 100 000 PLN i 20 dyrektorów pionów z pensjami po 20 000 PLN
          oraz 20 kadrówek 50 innych biurw i inspektorków byłyby opłacalne . A tak lepiej
          zamknąć i sprowadzać węgiel z Chin . Głupie piqrdolen1e o transformacji ???
      • schaffhausen Re: Gorączka złomu 19.03.10, 07:53
        Ta wypowiedz jest lepsza niz wszystkie wiadomosci gospodarcze w polskich
        "fachowych" gazetach w ciagu paru tygodni.Jeszcze dodalbym mafijny charakter
        wielu firm,zaplatanie "rzadzacych " zlodziejaszkow w te struktury,pogarde dla
        zwyklego czlowieka.Gdzie szukac oszustow? Bardzo prosto-tzw.lista "najbogatszych
        100".Pozdrawiam.
      • q-ku co Ty z tym Tuskiem? Jakaś obsesja? Transformacja 21.03.10, 16:07
        trwa 20 lat - TY także z niej korzystasz, ot choćby używając tego forum

        nie masz wyrzutów sumienia?
        ---
        Polska była industrialna, rolnicza takoż

        a musi sobie radzić w świecie zupełnie innym
      • radocha1 Re: Gorączka złomu 21.03.10, 18:14
        vibhisana napisał:
        Kopalnie czy stocznie dowodem. Decyzje o ich zamykaniu zapadały w
        sposób ewidentnie polityczny. Tego Tuskowi nie zapomnę.


        Która kopalnia została zamknięta decyzją rządu Tuska???
        To on już wtedy rządził? Chyba jakoś tajnie. A może jednak przeceniaż
        jego rolę?
        A stocznie - działające i robiące statki też on zamknął? To po co
        związkowcy jeździli do Brukseli??? Od kiedy Tusk tam mieszka?
        I to on doprowadził stocznie do ruiny przez ostatnie kilkanaście lat?
        ??
    • blanzeflor Gorączka złomu 17.03.10, 22:31
      podoba mi się ten pan i jego podejście, naukowe i (dlatego? mimo
      to?) takie ludzkie...
    • aekielski Gorączka złomu 17.03.10, 23:25
      Ciekawy temat,choć opisane przypadki to margines z życia wielu Polaków.Mamy
      demokrację, wybieramy demokratyczne władze i po co nam to ?. Nie każdy jest
      młody,zdrowy,zdolny i wykształcony. Ci mając dodatkowo tzw plecy poradzą sobie
      z pomocą państwa. Pozostali takiej pomocy nie uzyskają, zdani są na siebie i
      innych dobrych ludzi. Biedny, to potencjalny komunista. Czy nie jest warto w
      nich zainwestować by grożbę powrotu komuny oddalić?
    • reformator10 [...] 18.03.10, 00:10
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • witaschek Hanba 18.03.10, 00:41
      Michniki, Mazowieckie, Balcerki i inne szuje! Hanba wam pelne dupy i
      brzuchy!
    • godeep Gorączka złomu 18.03.10, 01:51
      Pozwólcie, że zacytuję fragment filmu pt. „Ubu Król”.

      - Rodacy! Teraz pod nowym kierownictwem zbudujemy
      - naszą wielkość - na naszym narodowym grównie.
      - Z obywatelską dumą, przerobimy wszystko wokół na grówno.
      - A grówno przerobimy na gaz, gaz przerobimy na elektryczność,
      - a z tego co zostanie nawarzymy piwa. I w ten sposób będziemy
      - poruszać machinę państwową. Naszą dewizą: „Piwo za darmo
      dla każdego, kto zrobi dla kraju patriotyczną kupę!”.
      - Niby co?
      - Kupę! No pytam was! Czy, excusez-moi - będziecie srać?
      - Będziem srać! Tylko nam na żarcie dać!

      - Racja! Nie ma srania bez wtrążalania!
    • elsby "polskie państwo" to obciach 18.03.10, 08:46
      i nie warte nawet złotówki podatku..............
    • jaremma cala ta ekipa z pocztku lat 90-tych 18.03.10, 09:36
      Cale Unie Demokratyczne, Unie Wolnosci i inne blazny wlaczajac
      majacego sie za lewicowca (kiedys) Nmichnikka--to oni wszyscy sa
      winni. Stworzyli panstwo biedoty, rozegnali Polakow na cztery wiatry
      swiata. Wmawiali, ze a to amerykanskie dolary zbawia Polske, a to
      Unia sie ja zaopiekuje. Caly czas lgali, lgali i kradli, kradli,
      rozwalali, rozwalali gospodarke i kapital spoleczny.
      I siali tylko i sieja propagande. Grubodupne, spasione (jak ktos tu
      napisal), butne, bez ludzkiego odczucia, burzuazyjne, zlodziejskie
      chamstwo bez sumienia.
      Obok nich banki i koscioly jak palace, w ktorych trzeba zreszta stac
      w kolejkach. W bohatych krajach buduja koscioly i palace z dykty, no
      ale nasze grubasy buduja pelna geba.
      Jak tak bedziecie rzadzic to niedlugo nie bedziecie miec nikogo w
      tym kraju, wszyscy wyjada i kim beda rzadziuc wasze ustawione
      pomioty-potomki.
      Wprowadzili kraj do Unii, nei rzadza hitlerowcy i rzabojady dbajacy
      tylko o swojego narodu interes.
      I teraz jeszcze chca euro. Jakby w Polsce bylo euro dzis, to kraj by
      sie wogole zapadl w obecnym kryzysie.
      Polskie leyty to durnie z wypalonymi mozgami, magnateria kresowa,
      szerokie gardla. sobiepany i samoluby. Niec nie umieja. Zniszczyli
      rodzime i mysla,ze dobrobyt im zbuduja obce koncerny. A one uciekana
      z tego kraju przy pierwsze zawierusze.
      • wujaszek_joe Re: cala ta ekipa z pocztku lat 90-tych 18.03.10, 09:56
        socjalizm sobie kwitł, a tu przyszedł zły Michnik z jeszcze gorszym
        Balcerowiczem i wszystko popsuli
        • fasan66 Polska nic sie nie zmienila 18.03.10, 15:46
          nie na tym polega funkcjonowanie panstwa ze kazdy sobie rzepke
          skrobie....jest lepiej niz 20 lat temu. Generalnie wiele do wymiany
          aby bylo w Polsce lepiej. I dobrze ze wyjechalam i nie mam ochoty
          wracac.
          • kosmiczny_swir Akurat 20 lat temu byl najgorszy okres 22.03.10, 01:46
            Akurat 20 lat temu byl najgorszy okres. Lata 80te to czas upadku. Nie
            tylko komunizmu, ale również polskiej gospodarki. Solidarność chcąc
            nie chcąc wykończyła Polską gospodarkę. Obalenie komunizmu wiązało
            się z ogromnymi kosztami ekonomicznycmi. Jeśli się strajkuje zamiast
            pracować, to trzeba później głodować.

            Inna sprawa, że w Polsce brakuje zdrowego patriotyzmu i poczucia
            jedności społeczeństwa. Brakuje też patriotyzmu gospodarczego.

            Do tego, od roku 1989 rządili Polską debile i sabotażyści. Weźmy na
            przykład sprawę Optimusa - żeby być konkurencyjnym, musiał
            reeksportować komputery do Polski bo VAT na komputery zza granicy był
            niższy. Poźniej kiedy Optimus upadł Dell dostał fory od państwa i
            pieniądze na miejsca pracy. Czy to jest normalne, żeby wykończyć
            polską firmę i później przysługiwać się firmie zagranicznej? Gdzie
            patriotyzm gospodarczy? Gdzie zdrowy rozsądek?

            Idźmy dalej, forumowicze często wypowiadają się, że trzeba zamnknąć i
            kopalnie i stocznie, bo to jest nieuczciwe, żeby stocznie i koplanie
            dotować z ich podatków. A czy dawanie infrastruktury i działek po
            zaniżonych cenach zagranicznym firmom (vide Phillips i Dell w Łodzi)
            to nie jest dotowanie firm? I to jeszcze nie państwowych, nie
            polskich a zagranicznych. Czy wy jesteście tak skretyniali, że to wam
            nie przeszkadza?

            W Polsce potrzeba jednej rzeczy: nieksenofobicznego nardowego
            socjalizmu. Nie powinniśmy nikogo palić w komorach gazowych ani
            nikogo najeżdżać, po prostu powinniśmy dbać o Polskę i polskie
            społeczeństwo.
    • chimek Gorączka złomu 18.03.10, 16:15
      Ni eo to chodzi czy za komuny bylo dobrze czy zle. Chodzi o to, ze
      po 1989 nie ma wspolnoty. Za komuny jaks wspolnota byla, bo duzo
      ludzi bylo przeciw komunie. Mozna bylo miec nadzieje. Dzis panstwo
      nie funkcjonuje. W dobrych krajach jest wspolnota, w Polsce
      Balcerowicz, Michnik, postkomuchy + dokoptowani zniszczyli kapital
      spoleczny.
      • ar.co Re: Gorączka złomu 19.03.10, 17:08
        No po prostu świetna wspólnota była. Wspólnota złodziei (co jeszcze
        wynieść z zakładu), wspólnota nierobów (wyjdę godzinę wcześniej, bo
        przecież trzeba w kolejce stanąć), wspólnota oszustów i to od
        najmłodszych lat (musisz dać ściągnąć)... Dziękuję za taką
        wspólnotę. Wolę być jednostką na własną odpowiedzialność i własny
        rachunek, niż anonimową częścią jakiejś "wspólnoty" durniów,
        oszustów i nierobów.
        • kosmiczny_swir Re: Gorączka złomu 22.03.10, 01:50
          Jesteś przykładem tego, jak doskonale zniszczono w Polsce postawy
          obywatelskie, kapitał społeczny i poczucie jedności społeczeństwa.

          Mieszkałem w różych krajach. W tych krajach, gdzie kapitału
          społecznego nie ma jest syf. Tam gdzie jest kapitał społeczny, jest
          dobrze. Poziom życia jest pochodną poziomu rozwoju społecznego i
          poczucia jedności w narodzie. Weźmy na przykład taką malutką Danię.
          Kraj któego dwa główne surowce naturalne to piach i wiatr. Co daje
          siłę Danii? Jej społeczeństwo, odpowiedzialne, silnie zintegrowane i
          bardzo patriotyczne. W Polsce tego brakuje i obawiam się, że będzie
          jeszcze gorzej.
    • fuciarz Gorączka złomu 18.03.10, 21:56
      O co chodzi, Facet napisał sobie coś tam , ok to fajne,o jego przydatnosći niech zadecyduje wolny rynek- czyli czytelnik kupujący książkę. Jedna uwaga, w jakim celu podatnik płaci ogromne pieniądze na utrzymywanie tych uniwersyteckich katedr- masa żenującej klasy profesorów ich przydupasów adiunktów, Przepraszam Co z pracy tego gościa jako adiunkta ma społeczeństwo. !!!!!!!. Dlatego jestem za bonem edukacyjnym i prywatnym szkolnictwie wyższym. Jak ktoś wykupi u niego zajęcia, to jest potrzebny, jak nie to do domu.
      • babaqba Re: Gorączka złomu 21.03.10, 18:52
        fuciarz napisała:

        > O co chodzi, Facet napisał sobie coś tam (...)jak ktoś wykupi u
        niego zajęcia, to jest potrzebny, jak nie to do domu.

        Ależ już tak jest. Polska nauka umiera, bo o niej decydują prostacy,
        dla których Doda i msza w pobliskim kościele to wysublimowana kultura
        i duchowość i więcej nie potrzebują. Umiera edukacja, szkolnictwo, w
        którym cały jeden rok szkolny zabiera "nauka" religii. Marginalizujemy
        się sami na własne życzenie. Oczywiście potem lumpy będą płakać i
        pytać "dlaczego biednie? Dlaczego źle?". Oczywiście ksiądz podsunie im
        wytłumaczenie, że to spisek polakożerców. Oczywiście nikt niczego nie
        będzie rozumiał. Tacy jak ty przypsieszają ten proces. PRL
        był nienaturalnym dla Polaków odwrotem od bezrozumnego szaleństwa.
        Teraz wracamy grzecznie do tradycji. A że tą tradycją jest głupota,
        tromtadracja i zacofanie? Przynajmniej ominą nas wszystkie przyszłe
        kryzysy. Będziemy na zawsze zieloną wyspą, ale poza mapą Europy. W
        końcu jak kryzys przykładowo giełdowy może dotknąć społeczeństwo
        rolniczo-zbierackie? A takim się powoli stajemy. Polska prowincja żyje
        ze wzajemnego podkradania bielizny ze sznurków. To działalność odporna
        na kryzysy.
      • mario-radyja Re: Gorączka złomu 21.03.10, 20:48
        > Jedna uwaga, w jakim celu podatnik płaci ogromne pieniądze
        > na utrzymywanie tych uniwersyteckich katedr-
        > masa żenującej klasy profesorów ich przydupasów adiunktów,
        > Przepraszam Co z pracy tego gościa jako adiunkta ma
        > społeczeństwo. !!!!!!!.

        Społeczeństwo ma to z tego, że ten facet tworzy dobro publiczne
        (wiedza). Dobra publiczne to rzeczy, z których korzystają wszyscy,
        ale nie da się z wszystkich korzystających ściągnąć opłaty. Dlatego
        dobra publiczne są więc finansowane ... publicznie.

        Poruszany tu problem jest bardzo ważny dla naszego społeczeństwa i
        powinien być przez kogoś badany. Jeżeli sfera prywatna tego nie
        zrobi, to powinno to finansować państwo.

        Z twojej wypowiedzi doskonale wynika że jesteś neoliberalnym egoistą,
        który ma w dupie ludzi poszkodowanych przez transformację, takich
        jacy są opisani w tym wywiadzie.

        Widać również jak PŁYTKA jest twoja wiedza ekonomiczna, którą chcesz
        się pochwalić. "Wolny rynek" to zagadnienie dla świeżych
        pierwszoroczniaków. Prawdziwi ekonomiści badają jak i dlaczego wolny
        rynek zawodzi.

        > Dlatego jestem za
        > bonem edukacyjnym i prywatnym szkolnictwie wyższym.
        > Jak ktoś wykupi u niego zajęcia, to jest potrzebny,
        > jak nie to do domu.

        Nie masz pojęcia jaka jest różnica między edukacją, a badaniami
        naukowymi. Ty chyba jesteś po prostu przeciwny prowadzeniu
        jakichkolwiek badań naukowych w Polsce. Chcesz z nas zrobić czarną
        dziurę nauki.

        Szkolnictwo wyższe to nie są kursy zawodowe i nie "wykupuje się
        zajęć". Te twoje "prywatne szkoły wyższe" jedyne co będą produkowały
        to magistrów bez pokrycia, bo dokładnie na to jest popyt rynkowy.

        Typowy student chce zapłacić mało, nic się nie uczyć, zawsze zdać,
        szybko skończyć studia i dostać dyplom. Jeżeli uczelnie zostaną
        poddane takiemu reżimowi rynkowemu, to się do niego dopasują. Faktem
        jest, że na wielu uczelniach prywatnych w Polsce już dziś tak to
        działa. Jeżeli to rozszerzyć, to grozi nam totalna zapaść jakości
        kształcenia.

        Podkreślam, wolny rynek w tym przypadku jest katastrofą, a nie
        rozwiązaniem.
    • serednicki marka kraju 19.03.10, 02:14
      Mieszkam od wielu lat w Australii. Podam nastepujace przyklady dla
      tych co to mysla, ze ci ludzie w biedaszybach sa sami sobie winni
      1. Tutaj na drugiej polkuli mozna ogladac w telewizji niemiecki
      program Deutsche Welle. Nadaja po angielsku. W przeciagu ostatnich
      15 lat ogladalem u nich co najmniej 3 reportarze o tych biedaszybach
      w Polsce. Ponadto po angielsku, tutaj w Australii, widzialem 2
      reportarze o biedaszybach w Polsce wyprodukowane przez European
      Journal, program nadawany przez Unie czy Bruksele.

      Tak wiec nas widzi nawet Australijczyk, ktory nie przyczynil sie
      nawet odrobine do zlego obrazu Polski. Taka jest wiec marka naszego
      kraju, Polski.

      Mam znajomego, Australijczyka, ktory jezdzi po Europie w celach
      sluzbowych, jego firma produkuje pewne urzadzenia sprzedawane w
      Europie. Byl w dlugich paromiesieczny wizytach przez te wszystkie
      lata w Polsce, na Bialorusi, Rosji, Niemczech , Hiszpanii, Belgii
      oraz we Wloszech. Byl w paru krajach azjatyckich, ale raczej
      wycieczkowo tam. Nie jest rzadnym komuchem, tutaj ma duzy dom, dwa
      samochody, lodz motorowa, jego dzieci chodza do prywatnej szkoly.
      Lubi Polakow. Co ten czlowiek powiedzial mi o rzadzacych w POLsce:
      WASI POLITYCY CHCA W POLSCE ZROBIC PAKISTAN. GRODZA SIE W OSIEDLACH,
      GARDZA WLASNYMI LUDZMI, A KRAJ MA GORSZE DROGI NIZ BIALORUS. Ja mu
      wierze, bo on jezdzi samochodem w czasie tych podrurzy. Powiedzial
      tez: U WAS NIE MA POLITYKI PROSPOLECZNEJ.
      Reformowac polske trzeba bylo, ale robi sie to krok po kroku i
      patrzy na koszty spoleczne. Rozwalic spoleczenstwo, wyalienowac
      pokazne grupy spoleczne, to mozna zrobic szybko. Nasze polityczne
      przyglupy musza zrozumiec, ze w kazdym krajem najwiekszym bogactwem
      sa ludzie.


      • ar.co Re: marka kraju 19.03.10, 17:11
        Na grodzonych osiedlach to akurat niekoniecznie politycy mieszkają.
        A tak na marginesie: rozumiem, że "od wielu lat" mieszkasz w
        Australii, ale mimo wszystko "podrurzy" i "rzadnym" przekracza
        wszelkie dopuszczalne granice kaleczenia własnego (chyba jednak)
        języka.
      • plynny Re: marka kraju 21.03.10, 12:18
        post w stylu "a u was to murzynów biją".
        Z tego co mi wiadomo Australijczycy to Aborygeni, twój znajomy to kolonizator
        który ma rękach krew, najpierw niech posprząta u siebie a później innym dopiero
        "bicie murzynów" wytyka.

        Jeśli zaś chodzi o artykuł to ciekawy, problem jest tylko jeden, że autor
        twierdzi ze przetrwali bez pomocy państwa. Ciekaw jestem ile dostali odpraw,
        wcześniejszych emerytur, przymykanie oko na renty dla zdrowych, programy unijne
        itp. Prawo wszystkich obowiązuje, górnicy z biedaszybów przeorali miasto, zarobi
        100 zł a strat/kosztów będzie na 200-300 zł (chodzi o proporcje). My za to
        zapłacimy. Pieniądze na naprawę zaś trafia do nich, poprzez pracę w
        przedsiębiorstwach zasypujących dziury.
        Tak że nie nie róbmy elegii o prawdziwych polakach którzy zmierzyli się z wrogim
        bestialskim systemem i przetrwali. Nie ma w artykule o patologiach, o
        złomiarzach którzy kradną przewody, o "górnikach" którzy wysypują węgiel z
        pociągów na tory i zbierają. Jest o twardych ludziach, ale to tylko jedna strona
        medalu.
      • sapientiam Re: marka kraju 21.03.10, 16:13
        Zgodzę się z opinią serednicki dodam tylko, iż politycy napuszczają na siebie
        poszczególne grupy społeczne aby ludziom zamydlić oczy.
        Z samych komentarzy zawierających epitety typu: nieuki,nieroby, złodzieje i tym
        podobne widać jak ludzie łykają tą medialną papkę.
        Ludzie nie dajcie sobie wmówić iż istnieje podział na nas i ich.
        Bo jeśli dalej będzie się traktowało ludzi biednych w ten sposób wykluczając ich
        spychając poza nawias społecznie, mnożę się to skończyć kolejną rewolucją.
      • franek_13 Ale bzdura 21.03.10, 17:11
        Co twój kolega może powiedzieć o prospołecznej polityce po
        kilkumiesięcznej wizycie służbowej w Europie? odp. NIC!
        Raz na 3 lata oglądasz program o Wałbrzychu. Co możesz wiedzieć o
        Polsce na podstawie 5 subiektywnych filmów obejrzanych w ciągu 15
        lat? odp. NIC!
        Wielu z nas ma tutaj duży dom, dwa samochody, łódź motorową, nasze
        dzieci chodzą do prywatnych szkół. Lubimy Polakow...
        A teraz odpisz, jeżeli masz coś do powiedzenia.
    • sselrats Swietny artykul, swietny tytul 21.03.10, 18:08
      Gazeta nareszcie cos dobrego wydrukowala.

      Tylko ze rodzaj biedy byl tez za PRL-u - grzebanie po smietnikach za
      zlomem nie jest wyjatkowe dla lat po 1990.
      • sselrats Ci, ktorzy grzebali po smietnikach za PRL-u mieli 21.03.10, 18:44
        pomoc panstwa
    • tow.stalin Kopacze organizowali Barbórkę - górnicze święto? 21.03.10, 20:24

      Kopacze organizowali Barbórkę - górnicze święto? Po co?

      o żesz kur... po to, ze są górnikami!!! ten zawód to powód do dumy, nawet
      jeśli zarobki są niezadawalające... w przeciwieństwie do dziennikarstwa
      wpierającego reżim po...
    • tow.stalin Gorączka złomu 21.03.10, 20:53
      "Ludzie zostali wytrąceni poza margines oficjalnego życia na chwilę, nauczyli
      się tam funkcjonować, ale z ulgą przyjmują powrót na łono społeczeństwa.
      Pańscy bohaterowie przetrwali, zachowali godność, aktywność, ale
      najważniejsze, że zdobyli wreszcie legalną pracę albo wyjechali za granicę.
      Życie na marginesie skończyło się, dzięki Bogu"

      na chwilę????? 15 lat od "upadku" komunizmu do wejścia do UE i możliwość
      emigracji to chwila??????????????????????????

      Zycie na marginesie wcale się nie skończyło. cholerny reżim PO w dalszym ciągu
      wypycha najsłabszych na ten margines. mój rodzony brat nie wraca do polski,
      tylko zostaje w czechach bo tam duzo łatwiej założyć biznes, a państwo czeskie
      nie ciepie kłód pod nogi tym, którzy chcą zarabiać i płacic podatki. w polsce
      natomiast mamy gówno wartą komisję "przyjazne państwo" pod przywództwem posła
      palikota machającego gumowym penisem i pistoletem ku uciesze debilnej gawiedzi...
    • darkraj Dlaczego rozmówcy używają czasu przeszłego? 21.03.10, 22:05
      ===================== Bardzo taktownie i z należytą ogładą poruszono
      niewygodne tematy.
      Nie wiedzieć czemu, opisywana sytuacja polskiej biedy z nędzą ujęta jest w
      ramy zaszłości historycznej.
      A to graniczy z hipokryzją albo wręcz wciskaniem ciemnoty, bo czytelnik ma
      odnieść wrażenie, że teraz jest wszystko "cacy".

      Autor jak piskorz wymiguje się od realnej oceny przyczyn zdewaluowania
      polskiego społeczeństwa do roli zbędnych śmieci.
      A prawda jest taka, że w tym kraju narzucono społeczeństwu rolę
      pańszczyźnianego motłochu rodem ze średniowiecza.
      Nie mamy co się oszukiwać, bo ten ustrój nie ma nic wspólnego z demokracją,
      jako sposobu na rozwój narodu
      .

      Także w sensie politycznym, bo rządzący od 20 lat poetosowy układ cwaniaków i
      kolesiów z "konspiry" jest takim samym modelem monopartyjności, jakim w PRL
      była partia robotnicza.
      Tyle, że wtedy ludzie nie znali głodu, a opisywane w artykule zaledwie
      "po łebkach" patologie społeczne nie śniły się najbardziej zatwardziałym
      pesymistom.
    • gm114 Pan Doktor ma rację a tutaj jest kraj... 22.03.10, 00:36
      Polska to kraj agentów i złodziei.

      Ci agenci opanowali finanse tego państwa i okradają wszystkich, którzy nie są
      z nimi powiazani.

      Po prostu niebywałe niespotykane szumowiny i łachmanstwo opanowało ten kraj.

      Dlatego normalni ludzie wyjeżdżają stąd na zawsze, aż się ten kraj wyludni
      całkowicie i zostaną sami agenci.

      Według mnie im właśnie chodzi o ten scenariusz.

      Chcą w taki sposób zawładnąć tą ziemią.

      Inaczej tego typu zawiadywania państwem nie sposób zrozumieć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka