magnifyingglass 26.03.10, 14:54 Odniosłem nieodparte wrażenie, że prof. Michalski nie ma nic do powiedzenia. Przynajmniej w filozofii. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bretan-dwa AAA. Chcesz wiedzieć jak żyć? Nie dzwoń 27.03.10, 22:59 Prof.Michalski nie zapoznał się z egzegezą "Myśli" Pascala i raczej błędnie go przywołuje. Trzeba wiedzieć, że jego "Myśli" są roboczymi notatkami do książki, której wydać nie zdążył. Sa więc niezwykle zagmatwane, pełno skreśleń, skrótów myślowych itd. Otóż ostatnie ustalenia uprawdopodabniają tezę, że przywołany przez prof.Michalskiego fragment to słowa włożone w usta przeciwnika, z którym Pascal chciał polemizować. Oznaczałoby to zupełnie przeciwne ich znaczenie, niż nadane im przez prof.Michalskiego. Wcześniej profesor miał podobną wpadkę ze słowami Jezusa na krzyżu "Boże, mój Boże czemuś mnie opuścił" (patrz mój komentarz forum.gazeta.pl/forum/w,1119,109313360,109313360,Smierc_Boga.h tml). Na okrasę dodam taki szczegół, że słowa "ja się nie boję, ja mam raka" podane są przez prof.Michalskiego za błędnym źródłem - tak naprawdę wypowiedział je przewodniczący parlamentu Czechosłowacji z czasów Praskiej Wiosny Josef Smrkovský, które później weszły do obiegu w formie dowcipu o lektorze z KC (także radia Erywań i dzisiątkach innych wersji). Nie czepiam się tych lapsusów, w sumie wiemy o co profesorowi chodzi. Tyle tylko, że zastanawiam się, czy można dziś w filozofii mieć roszczenia do tego, że coś się wie skoro nawet taki erudyta nie jest w stanie ogarnąć całej wiedzy na którą się powołuje. I to jest dla mnie najważniejsza refelksja, jaką wyniosłem z tego wywiadu. Odpowiedz Link Zgłoś
aldrin.2 AAA. Chcesz wiedzieć jak żyć? Nie dzwoń 28.03.10, 13:02 W wywiadzie z prof. Krzysztofem Michalskim (wywiad przeprowadzali Sebastian Duda, Adam Leszczyński) pt. "AAA. Chcesz wiedzieć jak żyć? Nie dzwoń." - czytamy.: Dziennikarze.: "...Czy przy Panu filozofia kiedyś pomogła? " Prof. K. Michalski .: "..mam fach, żyję z tego". Tym nie mniej w ramach owego profesjonalnego poradnictwa prof. K. Michalski wyjaśnia dalej.: Dziennikarze.: Filozofowie kiedyś odpowiadali wprost na pytania: „Jak żyć?”, „Jaki jest sens życia?”. Teraz nawet nie próbują. Dlaczego? Prof. K Michalski .: "... rzeczywiście, mają panowie racje, dziś mało kto spodziewa się od profesorów filozofii odpowiedzi na pytanie: "Jak dobrze żyć?". (I) ".. Przedtem, szukając odpowiedzi: "Jak żyć?", szło się do kogoś, kto wie... Do filozofa, do guru, do kapłana... Potem już nie. Nikt teraz już nie może wiedzieć i nauczyć, jak żyć ..- bo to nie jest przedmiot wiedzy. .. .. dążenie do dobra niekoniecznie oznacza, że chodzi przede wszystkim o to, żeby się czegoś nauczyć. Doświadczenie, jakie leży u podstaw nowoczesnego obrazu świata, przede wszystkim u podstaw nauki nowożytnej, która coraz bardziej przenika nawet codzienne życie nowoczesnego człowieka, to doświadczenie pustki, doświadczenie pustego świata. .. Nie, nie, świat nie jest porządkiem, nie jest ogrodem - przekonuje tu Pascal - nic, nikt, nie ma w nim z góry wyznaczonego miejsca, samo pojęcie "miejsca" (tego, a nie innego) nie ma sensu. Świat nic nam nie mówi, nie powie nam też, co dobre, co złe.... (II) "... Centralnym pojęciem nowoczesnej refleksji moralnej i politycznej staje się w rezultacie pojęcie "różnorodności": skoro świat, jaki jest (pusty), nie narzuca żadnego porządku moralnego i politycznego, skoro taki porządek musi być wprowadzony przez ludzi - to jaką mamy gwarancję, że różni ludzie nie wprowadzą różnych porządków? I to porządków nieukładających się w jedną całość, lecz sprzecznych ze sobą, a więc potencjalnie prowadzących do konfliktów, do przemocy, do wojen? ... Stąd główny problem refleksji filozoficznej to teraz, jak dać sobie radę z niedającą się sprowadzić do wspólnego mianownika różnorodnością punktów widzenia, doświadczeń, preferencji - w poszukiwaniu prawdy, która przecież ma być uniwersalna, w dążeniu do dobra, które przecież powinno być obowiązujące dla wszystkich, w wysiłku zorganizowania dobrej wspólnoty? Dziennikarze.: Co jednak zrobić, jeśli taka całościowa wiedza - wiedza, która wyjaśnia także zło, także dobro - jest niemożliwa? Jeśli więc zło, tak jak i dobro, nie dadzą się do końca wyjaśnić, że nie uda się nigdy usunąć skandalu, jakim jest niezawinione cierpienie, niezrozumiałe zło? Gdzie w tej sytuacji znaleźć ulgę, pocieszenie? Dziennikarze.: Być może zatem współczesną tęsknota za filozofią dawną jest właśnie próbą ucieczki od ryzyka do myśli, która daje nam pewność. Starzy filozofowie mówią nam, czym jest prawda i dzięki temu czujemy się bezpieczniej. Podsumowując wg. prof. K Michalskiego .: Świat jest "pusty", nauka i filozofia nie są w stanie odpowiedzieć na żadne istotne pytania.. A co do wyróżnionego przez niego kluczowego współczesnego problemu .: "różnorodności punktów widzenia" rozmówca - nie formułuje niestety żadnej próby rozwiązywania tego systemowego problemu [ mimo iż zagadnienie w związku z sporem o zezwolenie na wybudowanie w Warszawie Meczetu za pieniądze pochodzące z Arabii Saudyjskiej rzeczywiście jest pilne]. Reasumując, sądzę iż na szczęście nie wszyscy intelektualiści na "tym świecie " są tak bezradni i sparaliżowani .. ciągle nadal przez postmodernistów ..jak prof. K Michalski. Przesłanie wywiadu jest "puste".. Andrew Wader Odpowiedz Link Zgłoś
kde44 Re: AAA. Chcesz wiedzieć jak żyć? Nie dzwoń 07.04.10, 19:00 magnifyingglass napisała: > Odniosłem nieodparte wrażenie, że prof. Michalski nie ma nic do > powiedzenia. Przynajmniej w filozofii. Odniosłem podobne wrażenie - a raczej identyczne. Jak czytam takie wywiady, to mi ciśnienie skacze. I zawsze miałem wrażenie, że ma problemy z uważną lekturą - to a propos Pascala. Książka o Husserlu woła o pomstę do nieba. Odpowiedz Link Zgłoś
amado80 AAA. Chcesz wiedzieć jak żyć? Nie dzwoń 07.04.10, 21:55 Dobry filozof powinien być (możliwie) lakoniczny. Np. "Wiem, że nic nie wiem". To prosta odpowiedź na tytułowe pytanie. Co do ostatnich słów Chrystusa, to nie był tylko cytat z psalmu. Jezus w chwili śmierci został naprawdę opuszczony przez swego Ojca, w którego wierzył. Bez tego szczytu rozpaczy nie doznałby kulminacji męki ludzkiej - a przecież był człowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mnbvcx Re: AAA. Chcesz wiedzieć jak żyć? Nie dzwoń 07.04.10, 23:50 "Jezus w chwili śmierci został naprawdę opuszczony przez swego Ojca, w którego wierzył." "Holmesie! Jak na to wpadłeś?!" - zapytał zszokowany Watson ... Odpowiedz Link Zgłoś
rosarium AAA. Chcesz wiedzieć jak żyć? Nie dzwoń 08.04.10, 13:06 A do tego jeszcze niechlujność redaktorsko-korektorska na każdym kroku. Nie dziwi na braterskim portalu gazeta.pl, gdzie najwyraźniej zatrudnia się ludzi z łapanki, ale tutaj? Coraz mniej fachowych filozofów, redaktorów i korektorów. Czy zauważyli Państwo, że większość taksówkarzy, tak przynajmniej jest w mieście stołecznym, nie potrafi porządnie prowadzić? A też, rzekomo, mają fach w ręku. Odpowiedz Link Zgłoś
dominik6431 Co za bzdety... 08.04.10, 14:01 Co za bzdety... Przeczytalem 1 strone a na wiecej nie mam sily. Same bezsensy pan pisze Panie Michalski jak w czeskim filmie "Nikt nic nie wie" Tak na marginesie to studiowalem filozofie, ale to nie ma wiekszego znaczenia, bo kazdy myslacy czlowiek jest filozofem. Co to za zdanie?: - Bo okazało się, że spraw dobra i zła nie da się sprowadzić do wspólnego mianownika. Nie można widzieć różnicy między dobrem i złem w ten sam sposób, jak rozpoznaje się różnicę między prawdą i fałszem. Gdzie i komu sie okazalo ??? Nie mozna widziec roznicy miedzy dobrem a zlem? Jest to proste i latwe, w przeciwienstwie do prawdy i falszu bo one sa duzo bardziej zagmatwane i czesto zaleza od subiektywnosci podmiotu. Odpowiedz Link Zgłoś