Dodaj do ulubionych

Ucieczka do katogetta

04.04.10, 23:17
Aco z In Vitro? I czy wreszcie papa został sancto? A może B16 też?
------
Jak SF, to SF.
Obserwuj wątek
    • barakkobamaa [...] 05.04.10, 13:13
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • hermina5 Wow!!!!!!!!!!!!!! 06.04.10, 13:24
        O kurde, Terlikowski napisął powieść? :)

        Ale jaja, to to ja to musz eprzeczytać, podejrzewam, z ejaja
        wiekszeniż Ziemkiewicz z Wildsteinem razem wzieci !

        PS. Ale kupić - w zyciu !
    • marianna102 Ucieczka do katogetta 05.04.10, 14:58
      Pan Redaktor pisze: "Wizja Polski przyszłości, w której Terlikowski i jemu
      podobni będą musieli salwować się ucieczką do "katogetta", ma dla mnie,
      przyznam, pewien urok."
      No to gratuluję supertolerancji. Mnie tam żadne tworzenie gett -jakichkolwiek-
      nie odpowiada i nijakiego uroku dla mnie nie ma.
    • normalniejszy2 Kto mi pomoże zinterpretować Terlikowskiego? 05.04.10, 15:59
      Tą książkę można interpretować na tyle różnych sposobów! Tyle kompleksów i
      fobii, prawdziwa uczta dla kogoś, kto lubi nieszczęście.

      1) Przedstawienie katolików w roli prześladowanych żydów = nieprzepracowane
      poczucie winy z powodu naszego współuczestnictwa w holokauście.

      2) Niewinne Dziewczę mordowane przez lekarza i policję = Nieświadoma agresja
      wobec dziewczęcości (spontanicznej kobiecości nieskrępowanej małżeństwem,
      matkowaniem, dojrzałością)
      + strach przed figurą ojca (policjanta), który jest brutalnym dyktatorem
      + strach przed lekarzami, paradoksalnie połączony z osobistym zaufaniem do
      własnego lekarza (za Winnicottem)

      3) Wizja ateistycznej dyktatury, łudząco podobnej do stalinizmu ale i do
      hiszpańskiej inkwizycji = Nie mam pomysłu...
      • barakkobamaa Re: Kto mi pomoże zinterpretować Terlikowskiego? 05.04.10, 16:48
        Alain Besancon
        • normalniejszy2 Re: Kto mi pomoże zinterpretować Terlikowskiego? 05.04.10, 17:40
          Problemem Terlikowskiego jest przecież to, że traktuje historię jak mitologię,
          trochę jak Bensancon właśnie. Nie wydaje mi się, żeby żaden z nich był w stanie
          zastanowić się nad własnymi motywami.
          • barakkobamaa Re: Kto mi pomoże zinterpretować Terlikowskiego? 05.04.10, 20:25
            Bensancon traktuje historię jak mitologię ? Przecież ten człowiek komentował
            teraźniejszość. Ja nie jestem żadnym fanem Terlikowskiego ale chodzi mi o to że
            GW prezentuje pewien poziom. Dziennikarstwo w Polsce to dno. Była debata
            niedawno na ten temat.

            Piotr Pacewicz: Działa tu spirala. Po upadku IV RP publiczność mniej ciekawi
            się polityką, więc media zaostrzają ton i nawet Tomasz Lis zaprasza Leppera, by
            podkręcić oglądalność. Nasze radia i telewizory są pełne polityków. Gadających,
            plotących trzy po trzy, kłamiących na potęgę, obrażających się nawzajem,
            kręcących bicze z piasku i puszących się bez odrobiny samokrytycyzmu.
            Pseudodziennikarze występują z nimi w symbiozie. Zamiast zapraszać fachowców,
            którzy objaśnialiby rzeczywistość,
            oddają czas antenowy politykom, by walili
            się po głowach. Dostają za to od polityków szacunek wyrażający się przymilnym
            "panie redaktorze". Poza "Kawą na ławę" Rymanowski prowadzi m.in. program "24
            godziny" w TVN 24 stosując metodę, którą można określić jako podkręcanie
            pyskówki. (...) Rozkręca się karuzela obelg, która przesłania, o co w polityce w
            końcu chodzi. Nie ma miejsca na pytanie, co ma sens, co jest dobre, co mądre, co
            szlachetne. Takie rzeczy marnie się sprzedają. Dlatego jest ich coraz mniej,
            więc sprzedają się jeszcze gorzej. Publiczność, słuchając na okrągło tego magla
            rozleniwia się: Po co tyle myśleć, zwłaszcza jak człowiek zmęczony po całym dniu
            pracy? W podobny sposób robi się tematy społeczne czy obyczajowe jak problem
            dzieci różnokrajowców, czy in vitro. Forma pyskówki-tv daje nieuchronny efekt -
            temat zostaje sprowadzony do populistycznych, ordynarnych uproszczeń. (...)
            Otwierając telewizor, Polacy (bezwiednie?) wsiadają na krzesełka tej karuzeli
            głupoty, choć wydaje im się pewnie, że uczestniczą w jakiejś publicznej debacie.
            To nie jest żadna debata, żadne dziennikarstwo. To pyskówka, która ostatecznie
            zniechęca nas do myślenia, do poważnej oceny życia publicznego, do
            konfrontowania polityki z wartościami czy choćby ze zdrowym rozsądkiem. Co
            najwyżej przykuwa na moment naszą uwagę, tak jak awantura na ulicy. I tak jak w
            ulicznej bitce uwaga skupia się na tym kto kogo.


            W wypowiedzi Pacewicza jest trochę racji. TVN to jeden wielki "taniec z
            gwiazdami" plus jazgot pajaców typu Palikot. Problem z Pacewiczem i GW jest taki
            że chcą objaśniać ociemniałym rzeczywistość przy pomocy fachowców typu
            Kublik albo Gadomski. Poza tym GW zamiast patrzeć władzy na ręce robi za
            naturalny PR dla PO. Jaki to miało wpływ na ten kraj po 1989 aż do dziś ? Jak
            ktoś nie wie to niech się przejedzie autostradą z Warszawy do Wrocławia. Albo
            skorzysta z usług PKP. Bensancon miał racje 20 lat temu gdy napisał Michnikowi
            że przy okrągłym stole przegrała Polska. A Michnik po tym jak obraził Bensancona
            nie podjął z nim debaty. Stchórzył.
            • normalniejszy2 Re: Kto mi pomoże zinterpretować Terlikowskiego? 05.04.10, 20:51
              Trudno się nie zgodzić, że brakuje gazety, której linia byłaby rzetelnie
              krytyczna. W tym momencie każda krytyka zastanego porządku jest automatycznie
              wtłaczana w któryś z nurtów dziennikarstwa i dyskusja przenosi się na grunt
              ogólnego światopoglądu.
              Sam się na tym łapie, że kiedy znajdę np. w "Rz" jakiś rzetelny felieton, to
              zastanawiam się co skłoniło jego autora do przyłączenia się do tej grupy
              oszołomów, jaką jest redakcja Rz. Z kolei GW oferuje tylko "bezpieczną" krytykę,
              taką która ulepsza zastany porządek zamiast go czasem zmienić.
              • barakkobamaa Re: Kto mi pomoże zinterpretować Terlikowskiego? 05.04.10, 21:53
                Ja mam wrażenie że PO dostosowało się do porządku GW. W 2005 przed wyborami PO
                było za lustracją, pełnym otwarciem archiwów, walką z korupcją itd. Zresztą
                głosowali zgodnie z PiS w wielu sprawach. PO miało bardziej radykalny pomysł na
                Polskę od PiS. Było PiS do kwadratu. Byli za lustracją tak samo jak PiS. Po
                uważnej obserwacji GW i TVN w latach 2006-2007 PO zmienia się nie do poznania -
                to takie nowe SLD. I ma automatycznie poparcie mediów. Alain Besancon rozumiał
                co Michnik chce zrobić przy pomocy GW i wytłumaczył m. in. obecnie panujący
                mechanizm władzy w Polsce. GW nigdy nie chciała być gazetą, taką jak NYTIMES czy
                inne. GW jest opiniotwórcza czyli albo jesteś po naszej linii albo
                dostaniesz w łeb. Tu nie ma żadnego dziennikarstwa. Dlatego GW pisze to co pisze
                o PO. A PO wie czego ma nie robić. Besancon świetnie roumiał jak to określa :
                „władze słowa” . I dlatego Michnik ma z tym człowiekiem taki problem . Besancon
                wie jak się "robi" politykę w tej krainie.
        • koloratura1 Re: Kto mi pomoże zinterpretować Terlikowskiego? 06.04.10, 07:18
          Twój "przedpisiec", niejaki normalniejszy2, jest w tym całkiem niezły...

      • michalw111 Re: Kto mi pomoże zinterpretować Terlikowskiego? 06.04.10, 10:05
        Interpretacja jest prosta. Twórczość Terlikowskiego - to nic nowego, to
        już było. W ZSRR w czasach dyktatury stalinowskiej, w najstraszniejszych
        latach trzydziestych, głoszono, że to własnie w ZSRR panuje wolność
        idobrobyt, a na Zachodzie - głód, mordowanie najlepszych synów narodu,
        czyli komunistów itp. Był taki pisarz-fantasta, nazywał się W. Niemcow. W
        latach pięćdziesiątych niektóre jego utwory przetłumaczono na język polski.
        Towarzyszu Terlikowski! Gdzbzđcie pryenieđli si w cyasie w lata
        trzydzieste do ZSRR, to po wprowadzeniu kilku naprawdę niewielkich zmian
        (komuniści zamiast katolików) moglibyście liczyć na uhonorowanie Was
        Nagrodą Stalinowską. W opisie obyczajów Zachodu nie musielibyście zmieniać
        nic!!
        Tak oto z katolickiego worka wyłazi totalitarne szydło.
    • net.darek71 Ucieczka do katogetta 05.04.10, 17:14
      Te zacytowane fragmenty powaliły mnie... Rozumiem że Terlikowski musi z czegoś
      utrzymać liczną rodzinę - ale na Boga, niech się człowiek chwyci jakiejś
      normalnej roboty i tyra po 10 godz. dziennie na budowie, na przykład, a
      przestanie uprawiać GRAFOMANIĘ!!!!!!!
      • koloratura1 Re: Ucieczka do katogetta 06.04.10, 07:25
        net.darek71 napisał:

        > Te zacytowane fragmenty powaliły mnie... Rozumiem że Terlikowski musi z czegoś
        > utrzymać liczną rodzinę - ale na Boga, niech się człowiek chwyci jakiejś
        > normalnej roboty i tyra po 10 godz. dziennie na budowie, na przykład, a
        > przestanie uprawiać GRAFOMANIĘ!!!!!!!

        Dlaczego?!
        Jeżeli mu chcą za to płacić, to chyba łatwiej "po 10 godz. dziennie" machać piórem niż łopatą?
    • maura4 Ucieczka do katogetta 05.04.10, 17:36
      Ksiązki nie czytałam i nie zamierzam, bo nie przebrnę, ale na
      podstawie zacytowanych fragmentów stawiam, że pan Terlikowski
      trwałego, wiekopomnego miejsca w historii polskiej literatury nie
      wywalczy.
      • benek231 Re: Ucieczka do katogetta 07.04.10, 19:22
        maura4 napisała:

        > Ksiązki nie czytałam i nie zamierzam, bo nie przebrnę, ale na
        > podstawie zacytowanych fragmentów stawiam, że pan Terlikowski
        > trwałego, wiekopomnego miejsca w historii polskiej literatury nie
        > wywalczy.


        *Zgadzam sie z Toba, Mauro. To bedzie kolejna ksiazka pelna nawiedzonego belkotu.
    • toporowa felietonistyka ponad siły felietonisty 05.04.10, 19:01
      Felietonista uwazajac, katolicy przesladują polskich ateistow pisze: "Tak
      jakby Nieznalskiej nie wiadomo za co nie ciągano latami po sądach".
      Felietoniście nie jest wiadomo za co.
      Więc jednak w Polsce są prześladowania. Prześladowana jest Nieznalska. Jakiś
      jej kolega po fachu powiesił w publicznym miejscu wizerunek ojca artystki i
      przyozdobił go fotografią członka.Twierdzi, że nie chciał nikogo znieważyć a
      jedynie zwrócić uwagę na trud bycia ojcem.
      • koloratura1 Re: felietonistyka ponad siły felietonisty 06.04.10, 07:28
        toporowa napisał:

        Prześladowana jest Nieznalska. Jakiś
        > jej kolega po fachu powiesił w publicznym miejscu wizerunek ojca artystki i
        > przyozdobił go fotografią członka.Twierdzi, że nie chciał nikogo znieważyć a
        > jedynie zwrócić uwagę na trud bycia ojcem

        I co było dalej?
        Nieznalska podała barana do sądu?
        • toporowa Re: felietonistyka ponad siły felietonisty 06.04.10, 08:04
          koloratura1 napisała:
          I co było dalej? Nieznalska podała barana do sądu?

          Nie, nie sadzę. Jak wiadomo sąd w podobnym przypadku nie dopatrzył się zniewagi
          kogokolwiek.
          • sir_fred Re: felietonistyka ponad siły felietonisty 06.04.10, 13:08
            Bardzo naciągana analogia. Ale skoro cię cieszy ...
    • helguera cywilizacja śmierci krok po kroku zdobywa 05.04.10, 20:54
      kolejne przyczołki.Wizja przedstawiona przez terlikowskiego może spelnic sie
      predzej niż wydaje sie autorowi debilnego tekstu.Zresztą piosze on w gazecie
      ktora ta cywilizację wspiera a walka z kosciolem to jej glówny cel.Przecież w
      Holandii lada moment bedzie glosowana ustawa zezwalajaca na eutanazje kazdemu
      wedle życzenia.Do tej pory w łeb mogli sobie''strzelić''chorzy po
      70-ce.Przedstawiciel organizacji lobbującej na rzecz nowej ustawy mowi
      wyrażnie że celem jest by każdy obywatel mogł wedle woli odebrać sobie życie.I
      nie wiem skad rechot pismaka na wywody Terlikowskiego.Wystarczy poczytać post
      pod art.dotyczacymi kosciola by przekonac sie jak jest on atakowany .I tutaj o
      homofobi jakos nikt nie wspomina
      • maxik-g Jasne. Okopcie się więc. 06.04.10, 01:02
        W asfalcie nawet, jeśli łaska. Zasieki, ogrodzenie pod prądem, wiesz,
        te sprawy. A potem zacznijcie zabijać ateistów (sarkazm) i zwolenników
        eutanazji na własne życzenie. Niech wygra prawo i sprawiedliwość ;p
        • metafizyk1 Re: Jasne. Okopcie się więc. 06.04.10, 12:00
          maxik-g napisał:

          > W asfalcie nawet, jeśli łaska. Zasieki, ogrodzenie pod prądem,
          wiesz,
          > te sprawy. A potem zacznijcie zabijać ateistów (sarkazm) i
          zwolenników
          > eutanazji na własne życzenie. Niech wygra prawo i sprawiedliwość ;p


          Na tyle Cie stać??? to nawet nie jest dowcipne, jak nie masz nic do
          napisania to nie pisz, szkoda prądu i zatrutego środowiska;>
          • maxik-g I nie miało być. A, i nie wiem, kto tu bardziej.. 06.04.10, 12:16
            ...zanieczyszcza środowisko. A może wysilisz się bardziej? Masz w ogóle
            problem z tym, że wasza instytucja rzeczywiście zaczyna na własne
            życzenie zmieniać się w enklawę dla fanatyków?
      • koloratura1 Czy Ty czegoś nie poplątałaś? 06.04.10, 07:42
        helguera napisał:

        > w Holandii lada moment bedzie glosowana ustawa zezwalajaca na eutanazje kazdemu
        > wedle życzenia.Do tej pory w łeb mogli sobie''strzelić''chorzy po
        > 70-ce.Przedstawiciel organizacji lobbującej na rzecz nowej ustawy mowi
        > wyrażnie że celem jest by każdy obywatel mogł wedle woli odebrać sobie życie.

        Bo teraz, bez rzeczonej ustawy, to każdy chory - młodszy niż 70-latek - jeśli w łeb sobie strzeli to... co?
        Stawiają trupa przed sądem i skazują? Na co?
        Bo chyba nie na karę śmierci...
        • couldbehappy Re: Czy Ty czegoś nie poplątałaś? 06.04.10, 10:50
          koloratura1 napisała:

          > helguera napisał:
          >
          > > w Holandii lada moment bedzie glosowana ustawa zezwalajaca na
          eutanazje k
          > azdemu
          > > wedle życzenia.Do tej pory w łeb mogli sobie''strzelić''chorzy po
          > > 70-ce.Przedstawiciel organizacji lobbującej na rzecz nowej ustawy
          mowi
          > > wyrażnie że celem jest by każdy obywatel mogł wedle woli odebrać
          sobie ży
          > cie.
          >
          > Bo teraz, bez rzeczonej ustawy, to każdy chory - młodszy niż 70-
          latek - jeśli w
          > łeb sobie strzeli to... co?
          > Stawiają trupa przed sądem i skazują? Na co?
          > Bo chyba nie na karę śmierci...

          chodzi o to, żebyś zabijając człowieka mógł powołać się na dany
          paragraf zezwalający ci na to.
          • koloratura1 Samobójstwo czy morderstwo? 06.04.10, 12:18
            couldbehappy napisał:

            > chodzi o to, żebyś zabijając człowieka mógł powołać się na dany
            > paragraf zezwalający ci na to.

            Z tego, co napisała helguera, (cytuję: "Do tej pory w łeb mogli sobie >>strzelić<< chorzy po 70-ce.")wynika, iż ustawa ma zezwalać wszystkim chorym "w łeb sobie >>strzelić<<", a nie - jak dotąd - tylko chorym "po 70-ce".

            Tylko to (jak wyżej) usiłowałam wyjaśnić i nic więcej.
    • eventually Ucieczka do katogetta 05.04.10, 22:30
      "Nieważne, czy mówią źle, czy dobrze, ważne, by nie przekręcali nazwiska".
      Ktoś ze zbyt dużą ilością pieniędzy pewnie to kupi...
    • aekielski Ucieczka do katogetta 06.04.10, 09:20
      Czy Terlikowski to ten redaktor nawiedzony machający swoimi łapkami w
      programie dyskusyjnym? Z ludżmi nawiedzonymi jakąś ideologią trudno prowadzić
      jakąkolwiek dyskusję. Ich racje są tak oczywiste i jedyne,że nie ma miejsca na
      jakikolwiek inny punkt widzenia. Terlikowski jest pocieszny,natomiast
      Wildstein jest straszny.
      • ksiadz_gazeta Re: Ucieczka do katogetta 06.04.10, 11:19
        paetz'ewicz rządzi! nei macha łapkami, kocha gejów i byłych facetów, obecne
        "kobiety", nie jest homofobiczny i w ogóle śliczny :)))
      • metafizyk1 Re: Ucieczka do katogetta 06.04.10, 12:02
        aekielski napisał:

        > Czy Terlikowski to ten redaktor nawiedzony machający swoimi
        łapkami w
        > programie dyskusyjnym? Z ludżmi nawiedzonymi jakąś ideologią
        trudno prowadzić
        > jakąkolwiek dyskusję. Ich racje są tak oczywiste i jedyne,że nie
        ma miejsca na


        Tak tak straszny, okropny, przerażający... Boże co za poziom
        wypowiedzi;>
        > jakikolwiek inny punkt widzenia. Terlikowski jest
        pocieszny,natomiast
        > Wildstein jest straszny.
    • nasan przyganial kociol garnkowi 06.04.10, 09:52
      nie wiadomo ktore oszolomy gorsze, michnikowskie czy rydzykowe. laczy je
      jedno; wszystko wiedza najlepiej!!!!! chca wladzy absolutnej!!! no i nakradli
      sie po rowno!!!!

    • ksiadz_gazeta hehe ale się usmiałem 06.04.10, 11:19

      Znowu rozrabiasz? Rozwiąż test, żeby opublikować post na forum

      Na forum nie wypada:
      kłamać
      pisać trzynastozgłoskowcem
      atakować rozmówców

      Kopernik był:
      astronomem
      kobietą
      piekarzem

      Dyskutując warto pamiętać:
      włączeniu komputera
      lekceważeniu zaczepek
      o umyciu zębów

      Pisanie WIELKIMI literami:
      jest denerwujące
      zużywa dużo atramentu
      powoduje szczękościsk


      ]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]

      kto jeszcze rozwiązuje takie łamigłówki???
    • metafizyk1 Ucieczka do katogetta 06.04.10, 11:56
      Poczekamy, zobaczymy kto ma więcej racji. Ale z drugiej strony jak
      sie ogląda "Agorę", to jeszcze większe przerażenie człowieka
      ogarnia. Terlikowski pisze o przyszłości, za co odpowidzialności
      wcale brać nie musi, a jak reżyser kreuje wizję totalnie zakłamaną,
      dotyczącą przeszłości to trochę gorzej sie na sercu robi. Czepianie
      się Terlikowskiego jest bez sensu, bo to trochę jak: uderz w stół a
      nożyce sie odezwą.
    • rpyzel Można poczytać za friko na blogu Terlikowskiego 06.04.10, 12:29
      www.fronda.pl/tomasz_terlikowski/blog/operacja_chusta_12
    • oakpark Biedny Orliński! 06.04.10, 13:07
      Musi czytac powieści political-fiction... w czasie pracy zapewne. I
      dobrze Mu tak! Ale zeby zamiast recenzji napisać o powieści jakiś
      pamflet to trzeba mieć umysł przesiany jakimiś mitami i kliszami,
      które się przy czytaniu potłukły i poraniły tkankę mózgową naszego
      Publicysty.

      Jeszcze raz Panie Redaktorze: TO JEST POWIEŚĆ.fikcja... sam Pan to
      przyznaje.... więc o co u licha chodzi?

      Panie Michnik - daj Pan Koledze bromu albo co.... 8^)
      • sir_fred Re: Biedny Orliński! 06.04.10, 13:15
        Recenzję, i to zgodną z regułami gatunku a nie "internet-style", warto pisać,
        jeśli ma się do czynienia z czymś przypominającym literaturę. Jeśli mamy do
        czynienia z bełkotem małego Zdzisia, który odkrył uroki nieprzemyślanej
        ekstrapolacji, to takie proste zjeb... dziełka jest jak najbardziej na miejscu.
        O ile oczywiście nie ma nic ciekawszego do roboty ;)
        • oakpark Re: Biedny Orliński! 06.04.10, 13:32
          Nie zgodzę się, ze Orliński dokonał "prostego zj***nia dziełka" - On
          to zrobił wykazując jakąś pasję, agresję i cos w rodzaju zagniewanej
          impotencji tfurczej (bo miedzy nami pisząc - uczył Marcin Marcina...
          8^)... tylko zamiast horror sexualis mamy u Autora krytyki horror
          catholicus i jakowes "nieznalskie" afiliacje...

          Moze pudor catholicus wystarczyłby? Bo nasz Krytyk obawia się,
          ewidentnie robi w gatki ze strachu przed Terlikowskim zbrojnym w
          Dekalog i Tradycję.... 8^)... i dlatego strzela z armaty do
          wróbla ... i jeszcze nie trafia! 8^)

          To nie bełkot, to chore ideolo - z obu zresztą stron. Michnikoidzi i
          Antymichnikoidzi są braćmi w jednym - w absolutnym braku poczucia
          humoru - i godni jedni drugich jak wiecheć zadka.... 8^)
        • oakpark Re: Biedny Orliński! 06.04.10, 14:11
          Piana na buzi Red. Orlińskiego wzięła sie prawdopodobnie stąd, że
          Terlikowski uderza w michnikowszczinę MITEM.... czyli ich własną
          michnikowatą bronią.... 8^). Zamiast starać się wyrwać mit z
          łapiątek Michnikoidów atakuje kontrmitem, odwołuje się do emocji
          czytelnika... to nie jest takie głupie; powieści jak Huxley'a
          Orwella czy "Opowieść podręcznej" mają podobną konstrukcję -
          Terlikowski ją sobie "spiratował" i nakręca spiralę.... 8^)

          Sir Frederic myli się o tyle, że TO wcale nie musi przypominać
          literatury. To politgramota świetnie osadzona w archetypach
          polskości.... że ciut przedawnionych? OK - ale taki Michnikoid w
          ogóle o tej polskości nie ma pojęcia....


          .... dlatego tak się wystraszył... 8^)
    • oakpark Przeczytałem tekst na Frondzie.... 8^).. 06.04.10, 15:33
      ... książka jest z kluczem - nietrudno sobie znaleźć kto jest kim w
      tych nazwiskach... Tomasz Lis odrobiony jak żywy... 8^)

      To nie jest literatura. Ale książka do czytania - świetna!
      Terlikowski spokojnie moze wydać ze 100 tys. egzemplarzy... a
      dziennikarze dopiszą didaskalia.... 8^)... będzie hit na miarę
      Alfabetu Urbana!

      Mam nadzieję, że to Marcin Dybowski ją wyda.... 8^). A ja z
      przyjemnościa kupię dzieciom...nie tylko własnym!

      Tak sie robi politykę światopoglądową a nie używając do tego durniów
      od Giertycha.

      Red. Orliński jest jednak - excusez le mot - sielnym idiotą! Po
      prostu zachęcił dzis tysiace ludzi do przeczytania tego tekstu,
      kupienia książki. A owa lektura zada Jego formacji światopoglądowej
      cios w samo sedno. Bo książka jest przez Terlikowskiego "podszyta"
      tekstami oryginalnymi, REALIAMI z DZIŚ.... jak Łaszczowa ferezyja
      sądowymi kondemnatami ... Wydłubywanie tych "rodzynków" będzie
      stanowić zabawę erudytów nie tylko katolickich.... *^)

      Michnik skona! ... że skończę Raptusiewiczem!
      • piotr7777 Re: znamienny fragment 07.04.10, 15:32
        "Tak jakby Nieznalskiej nie wiadomo za co nie ciągano latami po
        sądach. Tak jakbyśmy nie mieli najbardziej restrykcyjnego zakazu
        aborcji w Unii Europejskiej, zwanego przy tym nie wiedzieć
        czemu "kompromisem" (między kim a kim?)."

        Wiadomo za co była sądzona Nieznalska. Istnieje w polskim prawie
        przepis o obrazie uczuć religijnych, który może się wydawać
        niepotrzebny, ale póki jest winien być stosowany. A Nieznalska
        akurat wypełniła znamiona tego przepisu zestawiając symbol krzyża z
        genitaliami. Zatem jej proces jest w tym kontekście logiczny a wyrok
        uniewinniający jest akurat porażką państwa prawa a nie sukcesem.
        Podobnie jak brak wyroku skazującego Lecha Wałęsę za nazwanie Lecha
        Kaczyńskiego durniem, jeśli to nie było znieważeniem prezydenta to
        co nim jest?

        Co zaś się tyczy aborcji to Orliński albo kpi albo nie rozumie
        istoty słowa "kompromis". Istota kompromisu polega na tym, że obie
        strony z czegoś ustępują. W tym wypadku był to kompromis był między
        zwolennikami całkowitego zakazu aborcji (którzy mają w
        demokratycznym systemie prawo do takich poglądów) a zwolennikami
        dopuszczalności aborcji, którzy również mieszczą się w warunkach
        wolności poglądów.
        Oczywiście dla Orlińskiego kompromis z "fundamentalistami" nie jest
        prawdziwym kompromisem, ponieważ jego zdaniem powszechna dostępność
        aborcji jest czymś tak oczywistym jak np. brak kary śmierci. I tak
        jak dla przeciwników kary śmierci (do których się zaliczam) nie ma
        znaczenia czy jest ona orzekana za prawie wszystkie przestępstwa w
        trybie doraźnym czy tylko za najcięższe zbrodnie przy zachowaniu
        wszelkich procedur - po prostu nie powinno jej by tak dla
        zwolenników "prawa kobiety do wyboru" jest obojętne czy aborcja jest
        zakazana zawsze czy od tego zakazu są wyjątki, tak czy tak jest to
        ustawa "restrykcyjna".
        Co zaś się tyczy meritum - Terlikowski świadomie przedstawił dość
        apokaliptyczna wizję, ale nie lekceważyłbym jego obaw. Zresztą
        kpiący ton Orlińskiego tylko potwierdza, że nie znajdzie on
        wspólnego języka z Terlikowskim i innymi katolickimi publicystami.
        Orliński bowiem w zaliacyzowanym, liberalnym społeczeństwie czuje
        się jak ryba w wodzie a oni się go boją.

        • benek231 Ty ciagle na nasza amnezje liczysz, Piotrusiu? :O) 07.04.10, 16:17
          piotr7777 napisał:

          Co zaś się tyczy aborcji to Orliński albo kpi albo nie rozumie
          istoty słowa "kompromis". Istota kompromisu polega na tym, że obie
          strony z czegoś ustępują. W tym wypadku był to kompromis był między
          zwolennikami całkowitego zakazu aborcji (którzy mają w
          demokratycznym systemie prawo do takich poglądów) a zwolennikami
          dopuszczalności aborcji, którzy również mieszczą się w warunkach
          wolności poglądów.

          *Jak dzis pamietam ten "kompromis" poniedzy "ich z nimi". Gdybyscie wtedy,
          koscielni, nie widzieli zagrozenia reakcja spoleczenstwa - zebrano ponad milion
          podpisow pod petycja na rzecz referendum - to przeszedlby calkowity zakaz
          aborcji, czyli taki jakiego zyczyli sobie np. ZCh-Nowcy. Aktualne prawo jest
          jedynie wynikiem troski o jego przetrwanie, gdyz wtedy proba wprowadzenia
          calkowitego zakazu mogla doprowadzic (takie byly obawy) do wykolejenia calej
          antyaborcyjnej imprezy.

          Zwolennicy prawa kobiety do decydowania, zwolennicy prawa do aborcji na zadanie,
          prawa z przyczyn spolecznych, takze z ograniczeniami post-komunistycznymi, nie
          brali udzialu w zawieraniu tego "kompromisu". To byl kompromis pomiedzy grupa
          ekstremalnych fanatykow religijnych a grupa fanatykow bardziej szczwanych.

          A ze wyjasniane miales to wielokrotnie, wiec oczywistym jest, iz jestes po
          prostu podlym klamca, Piotrusiu.

        • oakpark Re: znamienny fragment 08.04.10, 07:57
          Dobrze, że tę nieznalska artystkę uniewinniono. Jako męczennica
          katocenzury sadowej byłaby bardziej "znalska". A tak madry sedzie
          nie dał Jej tego na co liczyła: poparcia na różnych zachodnich
          konwentyklach podobnych "artystów".

          PiS-uar Duchampa z Pompidoleum to przy Niej Goya i El Greco razem
          wzieci!
    • benek231 Terlikowski to fundamentalistyczny, religijny :O) 07.04.10, 17:02
      swir katolicki - jakich wiele, nawiasem mowiac.

      Bodaj 2 lata temu wyrobilem sobie te opinie po przczytaniu zaledwie jednego
      artykulu tego indywiduum.
    • snrkaganini Ucieczka do katogetta 07.04.10, 19:25
      Chcialbym zyc w Polsce, w ktorej KK bylby zdelegalizowany!
      • oakpark Xiaństwo zdelegalizować! Viva satan? 08.04.10, 07:53
        Jako, ze litość jest grzechem lavejańskim pozwolę sobie na nieco
        złosliwości:

        a) takich świadomych ludzi, którzy nie czują potrzeby żadnej
        duchowosci jest niewielu - oni sa szczęśliwi gdy jedzą, kopulują i
        wydalają bez problemu. To właśnie przypadek Kolegi Internauty.

        b)Problem jest z tymi, którzy jakąś świadomość duchową mają i do
        czegoś w tym aspekcie dążą. Problem ten rosnie, gdy panujący system
        tych potrzeb nie zaspokaja - exemplum marksizm, który zdechł m.in. i
        z tego powodu...

        c) jeszcze wiekszy jest problem z tzw. "psychikami" ujmując terminem
        gnostycznym - ludzie ci potrzebują uzupełnienia naukowego
        światopoglądu (który bynajmniej holistyczny nie jest) jakimiś danymi
        w obszarach, gdzie nauka i common sense nie sięga - i KK to
        dobrze "zakleja" w ich mózgach. Chocby naczelną dyrektywą
        moralną: "nalezy czynić dobro" jak i wykładnią tego PO CO cokolwiek
        w ogóle czynić.

        Protestantyzm jest tu martwy jak solony śledź bo
        przecież "sprawiedliwy Z WIARY żyć będzie? A uczynki?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka