Dodaj do ulubionych

Nauczyciel - pedofil uczył w gimnazjum. Dyrekcj...

09.04.10, 11:06
Nie był księdzem, więc gdzie problem?
Obserwuj wątek
    • el-prezes2 Nauczyciel - pedofil uczył w gimnazjum. Dyrekcj... 09.04.10, 11:09
      Na dyskietkach?
      • kgsz Re: Nauczyciel - pedofil uczył w gimnazjum. Dyrek 09.04.10, 11:16
        el-prezes2 napisał:

        > Na dyskietkach?

        Well... Skoro dyskietki były "pełne" tych zdjęć to przy założeniu, że jedno
        zdjęcie 1280x1024 w jpg przy jakości 80% to jakieś 200-300 kB, tych zdjęć
        było... po 4-6 na dyskietce :-O
        • skrzaciczek Re: Nauczyciel - pedofil uczył w gimnazjum. Dyrek 09.04.10, 11:53
          Po prostu "this is madness" :)
          Teraz jeszcze pytanie, na jakich to bylo dyskietkach, bo te 1.44 nie
          sa jedyne ;)
          • pensioner63 Biskupi niewinni, więc dyrektor też niewinny 09.04.10, 14:23
            Jeśli biskupi rzymsko-katoliccy i dwu papieży, którzy ukrywali księży pedofili
            przed odpowiedzialnością są niewinni to i dyrektor gimnazjum w katolickiej
            Polsce też jest niewinny. Trzeba stosować takie samo prawo wobec wszystkich.
            • doomsday Re: Biskupi niewinni, więc dyrektor też niewinny 04.07.10, 18:24
              pensioner63 powiedz nam gdzie te rewelacje przeczytleś.
              W jakiejś żydowskiej gazecie na przyklad dla Polaków, czy sam to
              wymyślileś?
              Takie kalumnie trzeba jakoś udowodnić. Zacytować fragment, podać
              adres. Samo rzucanie śmieciami jest nic nie warte.
              Przypominam, że Ratzinger w odpowiedzi na bomby fosforowe rzucane na
              palestyńskie dzieci w styczniu ubieglego roku "ulaskawil" tzw.
              klamcę oświęcimskiego bp. Williamsona. Tym samym Papież przyjąl za
              swoje poglądy o komorach gazowych, w których nigdy nie zabijano
              ludzi a wszy w ubraniach więżniów, oraz poglądy o prawdziwej liczbie
              zabitych Żydów podczas II Wojny Św. tj. jakieś 200 do 300 tys.
              zamiast 6 milionów wyjętych z żydowskiego widzimisię.
              Najazd żydowskiej machiny holokaustowej na Papieża Benedykta XVI-go
              rozpocząl się wlaśnie po styczniu 2009 roku .
              Czekam na twoje dowody o tym, że Papież ukrywal pedofilli kretynie
              pensioner63.
    • tr54 Rejestr 09.04.10, 11:55
      Powinien być centralny rejestr takich ludzi żeby nie mogli się przyjmować do pracy z dziećmi obejrzyj film
    • andrzejto1 Re: Nauczyciel - pedofil uczył w gimnazjum. Dyrek 09.04.10, 12:03
      eva15 napisała:

      > Nie był księdzem, więc gdzie problem?

      Masz absolutną rację. I pomyśleć, że są idioci chcący oddać urzędasom jeszcze
      większą władzę. Po pozorem walki z przemocą domową. Tylko komu się pytam? Takim
      palantom jak dyrekcja tego gimnazjum??

      Ale nie łudzę się, że zwolennicy kontroli państwa nad wszystkim wyleczą się ze
      swoich chorych pomysłów...
    • mecenas28 Nauczyciel - pedofil uczył w gimnazjum. Dyrekcj... 09.04.10, 12:19
      wykastrować pdofila !!!!!!!!!!
    • judo LUDZIE LUDZIE 09.04.10, 12:27
      Jak by to był ksiądz to by już 1000 wpisów było.
      A teraz to cisza, nikt nie chce rozwiązać systemu
      edukacji, a kościół to każdy chce rozwiązywać i poprawiać.
      • bmxrider Re: jak by to był ksiądz.... 09.04.10, 13:07
        JAKBY TO BYŁ KSIĄDZ to by nie było artykułu kolego. Obudź się...
        • andrzejto1 Re: jak by to był ksiądz.... 09.04.10, 14:19
          bmxrider napisał:

          > JAKBY TO BYŁ KSIĄDZ to by nie było artykułu kolego. Obudź się...

          Jak rozumiem te skandale pedofilskie w kościele, to się wzięły z powietrza?? A
          KK ma takie wpływy w GW, że może zablokować ukazanie się artykułów na takie tematy??
          Jakby głupota była lżejsza od powietrza, to latałbyś na granicy Stratosfery...
          • cozano Re: jak by to był ksiądz.... 09.04.10, 16:27
            No wlasnie, nie wziely sie z powietrza, a mimo wszystko KK potrafil blokowac
            informacje i tuszowac te sprawy dziesiatki lat, nie tylko w GW.
        • lepian4 Re: jak by to był ksiądz.... 15.08.11, 11:25
          W wyborczej byloby to na pierwszej stronie. Sam sie obudz!
      • jwojnar Powoli! 09.04.10, 13:28
        Jeśli faceta przeniosą do innej szkoły za zgodą kuratorium i z przyzwoleniem
        ministra edukacji, to sprawy będą porównywalne.
        • bmxrider Re: Powoli! 09.04.10, 13:46
          :) :) :) TAK! :)
      • zablokowany-obrazliwy-nick bo jest pewnie z PO 09.04.10, 16:19
        judo napisał:

        > Jak by to był ksiądz to by już 1000 wpisów było.
        > A teraz to cisza, nikt nie chce rozwiązać systemu
        > edukacji, a kościół to każdy chce rozwiązywać i poprawiać.
      • voiceinthedesert RE: ludzie, ludzie 04.07.10, 09:53
        Dokładnie. Najpierw jednak Kościół, potem rodzice, a potem szkoła,
        jeśli chodzi o hierarchię odpowiedzialności moralnej. Kościół ma
        pierwszeństwo jeśli chodzi o wytyczanie drogi moralności narodom!
        Dlatego zero tolerance jest ważniejsza dla Kościoła, niz szkoły.
        Jednocześnie, rodzice też mają interes fundamentalny by wskazać
        dzieciom właściwą drogę. Co do szkoły, to optymalnie stoi nieomal na
        tym samym poziomie, co rodzice. Dlatego uważam, że w sprawach tak
        ważnych jak pedofilia, dyrektorzy szkół muszą być pociągani do
        odpowiedzialności w sposób jak najbardziej stanowczy.
    • dzisus Winna dyrekcja szkoly 09.04.10, 12:30
      W takich miejscach jak placowki edukacyjne pracownicy powinni byc
      monitorowani co semestr, a odpowiednia niezalezna jednostka
      administracyjna powinna prowadzic "shadow-ing" lub audyt szkolnych
      komputerow, czy to nauczycieli czy tych, z ktorych korzystaja
      uczniowie.

      Mowiac o postawie pana naczelnego, to niestety najlepiej jest
      siedziec w swoim wygodnym skorzanym fotelu dyrektora i czekac na
      telefon, fax lub list, ktory ma nigdy nie nadejsc. Najlepiej
      zaslonic sie niewiedza i ignorancja i zaprzeczac, ze przeciez NIC
      SIE NIE WIE, kiedy dochodzi do takiego ordynarnie oczywistego i
      bezapelacyjnie kraygodnego przestepstwa. Pedofil uczacy WF... a czy
      pan Dyrektor nie wpadal czasem na zajecia, kiedy byly sklony w
      planie i skok przez kozla?
    • kwoch Nauczyciel - pedofil uczył w gimnazjum. Dyrekcj... 09.04.10, 12:36
      A po co te inicjały Artur O. skoro wiadomo jak się człowiek nazywa
      www.gimnazjum.dobre.edu.pl/
    • aetj Nauczyciel - pedofil uczył w gimnazjum. Dyrekcj... 09.04.10, 12:36
      Nie znam się na tym,ale posiadanie zdjęć nastolatek to pedofilia?
      • rs_gazeta_forum Re: Nauczyciel - pedofil uczył w gimnazjum. Dyrek 09.04.10, 13:06
        aetj napisał:
        > Nie znam się na tym,ale posiadanie zdjęć nastolatek to pedofilia?

        Chyba nie, przynajmniej mam nadzieję, że aż tak chore to społeczeństwo jeszcze
        nie jest.
        Ale notatka prasowa nie wyjaśnia przecież wszystkich szczegółów. Wyciekły do
        publicznej widoczności zdjęcia konkretnej uczennicy, które (prawdopodobnie)
        zrobił ten nauczyciel (skoro powiązano go jakoś z tą sprawą). Uczennice
        gimnazjum to dziewczyny 13-15 letnie, więc takie kontakty są dość podejrzane, a
        kontakty seksualne wręcz zabronione. Nie wiemy, w jaki sposób udawało się
        nauczycielowi do nich doprowadzać. W ogóle mało wiemy ;).
      • three-gun-max Re: Nauczyciel - pedofil uczył w gimnazjum. Dyrek 09.04.10, 13:56
        Nie ale wyborcza działa zgodnie z zasadą, że kłamstwo powtórzone 100 razy staje się prawdą.
      • nchyb Re: Nauczyciel - pedofil uczył w gimnazjum. Dyrek 14.08.11, 10:20
        > Nie znam się na tym,ale posiadanie zdjęć nastolatek to pedofilia?
        11-latka to językowo już nastolatka, chociaz bardzo wczesna.
        Jej nagie zdjęcie, służące podniecie może podpadać pod pedofilię.
        W tym tekście nie ma informacji, że były to zdjęcia nastolatek z gimnazjum, może chodziło o młodze dzieci? Raczej za fotki 17-18letnich rozebranych panienek - nikt by go nie ścigał...
    • mr.creosote A co to ma wspólnego z pedofilią? 09.04.10, 12:54
      Na miejscu tego nauczyciela pozwał bym redakcję za słowo "pedofil".
      Co ma wspólnego z pedofilią posiadanie "zdjęć nagich nastolatek"?
      • minkat Re: A co to ma wspólnego z pedofilią? 09.04.10, 14:14
        Fakt- to nie jest pedofilia, gimnazjalistki to nie male dziewczynki. Facet to
        zwykly zboczeniec wykorzystujacy swoje podopieczne.
        • mr.creosote Re: A co to ma wspólnego z pedofilią? 09.04.10, 15:11
          minkat napisała:
          > Fakt- to nie jest pedofilia, gimnazjalistki to nie male dziewczynki. Facet to
          > zwykly zboczeniec wykorzystujacy swoje podopieczne.
          Jakie "podopieczne"? Jakie "wykorzystywanie"?
          Postaraj się przeczytać ten artykuł jeszcze raz, tym razem ze zrozumieniem, a potem się wypowiedz.
          • minkat Re: A co to ma wspólnego z pedofilią? 09.04.10, 15:31
            Zaczelo sie od nagich zdjec jednej z uczennic gimnazjum. A wiec jego
            podopiecznej. Byla nieletnia, facet byl dorosly, a wiec bardziej doswiadczony i
            zapewne potrafi niezle zmanipulowac gowniary. Czy moze Twoim zdaniem to
            normalne, ze nauczyciele maja zdjecia golych uczennic w swoich komputerach?
            Facet przyznal sie do winy, wiec nie odnosze wrazenia, ze dziewczyna go wrobila.
            Facet to swinia i zboczeniec. Sam przeczytaj dokladnie ten artykul.
            • spokojny.zenek Re: A co to ma wspólnego z pedofilią? 04.07.10, 11:47
              Nic natomiast nie ma w tekście, co by wskazywało, ze mógłby byc pedofilem.
              • kkk_3 Re: A co to ma wspólnego z pedofilią? 13.08.11, 00:46
                jasne, bo seks z dziećmi to nie pedofilia. (dla twojej wiadomości dzieci, to nie tylko te istoty, które jescze nie mają cech dojrzewania płciowego. liczy się też dojrzałość psychiczna i społeczna)
      • andrzejto1 Re: A co to ma wspólnego z pedofilią? 09.04.10, 14:22
        mr.creosote napisał:

        > Na miejscu tego nauczyciela pozwał bym redakcję za słowo "pedofil".
        > Co ma wspólnego z pedofilią posiadanie "zdjęć nagich nastolatek"?

        Nie wiem, ale jakby, czego nikomu bym nie życzył, posiadałby zdjęcia mojej
        córki, albo córki kogoś znajomego, to nie byłoby to dla niego miłe...
        W imię pewnych zasad!
        • kylax1 No, koledzy Twojej coreczki maja jej zdjecia. 09.04.10, 23:33
          Zatem do boju 'Rambo'.
    • abdu_al Re: Nauczyciel - pedofil uczył w gimnazjum. Dyrek 09.04.10, 13:04
      A ile ona miała lat ta uczennica? Co to za oszukiwanie opinii publicznej???
      • jacek1982 Re: Nauczyciel - pedofil uczył w gimnazjum. Dyrek 09.04.10, 13:30
        jak miała 15 to nie widzę problemu natomiast słowo pedofil to ogromne nadużycie.
        Pedofil podnieca się małymi dziećmi a w gimnazjum już są młode dzi....ki
        • kkk_3 Re: Nauczyciel - pedofil uczył w gimnazjum. Dyrek 13.08.11, 00:48
          dz..ki to robią z tych dzieci tacy hipokryci jak ty i ten nauczyciel.
    • elucidator To nie pedofilia 09.04.10, 13:25
      Nie mylcie pojec. Ten nauczyciel nie jest pedofilem lecz hebefilem. To nie to samo. Pedofilia to seksualne zainteresowanie osoby doroslej dziecmi w wieku przed dojrzewaniem. Seksualne zainteresowanie mlodymi ludzmi w wieku dojrzewania to hebefilia. Pedofile najczesciej nie sa hebefilami, a hebefile najczesciej nie sa pedofilami.
      • bmxrider Re: To nie pedofilia 09.04.10, 13:30
        Zawsze czytam komentarze bo dowiaduję się z nich więcej ciekawych
        rzeczy niż z artykułów. Tego np nie wiedziałem, a to bardzo ciekawe
        właśnie sobie czytam o tym na wiki :) Dzięki.
        • pensioner63 Efebofilia lub hebefilia, nie pedofilia 09.04.10, 14:34
          Hebefilia - parafilia polegająca na seksualnych preferencjach dorosłych do
          kontaktów z osobami w okresie dojrzewania w przeciwieństwie do efebofilii
          (późny okres dojrzewania w wieku około 15-19 lat) i pedofilii dotyczącej osób
          przed okresem dojrzewania. Słowo hebefilia zarezerwowane jest wyłącznie do
          określania przypadku, kiedy popęd seksualny do osób w okresie dojrzewania jest
          silniejszy niż do osób dojrzałych.

          Parafilia - zaburzenie preferencji seksualnych (dawniej: "dewiacja seksualna",
          "zboczenie seksualne", "perwersja seksualna") – rodzaj zaburzenia na tle
          seksualnym, w którym wystąpienie podniecenia seksualnego i pełnej satysfakcji
          seksualnej uzależnione jest od pojawienia się specyficznych obiektów (w tym
          osób), rytuałów czy sytuacji, nie będących częścią normatywnej stymulacji.
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Efebofilia lub hebefilia, nie pedofilia 09.04.10, 15:27
            efebofilię to pewnie u dużej części dorosłych mężczyzn można by rozpoznać :D Ale
            to wina rynku porno :)
      • minkat Re: To nie pedofilia 09.04.10, 14:41
        Masz calkowita racje, nie zmienia to jednak faktu, ze facet jest zboczencem i
        powinien posiedziec dluzej i to stacjonarnie, wyleciec z pracy i zostac do konca
        zycia odseparowanym od mlodziezy (i dzieci tak na wszelki wypadek). Dyrektor
        szkoly rowniez powinien wyleciec na zbity pysk.
        • maaac Re: To nie pedofilia 09.04.10, 15:29
          minkat napisała:

          > Masz calkowita racje, nie zmienia to jednak faktu, ze facet jest
          > zboczencem i powinien posiedziec dluzej i to stacjonarnie,
          > wyleciec z pracy i zostac do konca zycia odseparowanym od
          > mlodziezy (i dzieci tak na wszelki wypadek). Dyrektor szkoly
          > rowniez powinien wyleciec na zbity pysk.

          Za to że ktoś jest "zboczeńcem" na szczęście w Polsce jeszcze nikogo
          się nie zamyka. Zamyka się za coś innego, za łamanie prawa, a nie za
          to kto ma jakie egzotyczne czy wręcz kretyńskie pomysły jak uprawiać
          seks (co właśnie nazywamy popularnie "zboczeniem").

          Jeżeli facet łamał prawo to powinien być za to ukarany. Jeżeli jedną
          z kar był zakaz pracy z dziećmi powinno to być egzekwowane.
          • minkat Re: To nie pedofilia 09.04.10, 15:41
            Ja nazywam zboczencem takich, ktorzy dla realizacji wlasnych erotycznych
            fantazji krzywdza innych, a wiec gwalcicieli, pedofili, zoofili ,tych, co
            wykorzystuja swoje uczennice itd. Jezeli faceta skazano, a on sie nie bronil, to
            zapewne nie byly to zdjecia malolaty á la nasza klasa, ktore sama mu przyslala,
            tylko cos wiecej. Facet jest dorosly i leci na dziewczynki z gimnazjum i jak
            widac wykorzystuje ten fakt. Chcialbys, zeby Twoja corka miala z nim lekcje?

            Zboczencami natomiast nie nazywam homoseksualistow, sadystow(o ile wyzywaja sie
            na masochiscie) i innych, ktorzy swoje kretynskie fantazje realizuja za zgoda
            partnera/partnerki.
            • maaac Re: To nie pedofilia 09.04.10, 15:51
              :)
              Używaj słów tak jak używa je większość Polaków. To ułatwia
              komunikację i ochroni cię przed różnymi nawet poważnymi problemami.


              > Jezeli faceta skazano, a on sie nie bronil, to zapewne nie byly to
              > zdjecia malolaty á la nasza klasa, ktore sama mu przyslala,
              > tylko cos wiecej. Facet jest dorosly i leci na dziewczynki z
              > gimnazjum i jak widac wykorzystuje ten fakt. Chcialbys, zeby Twoja
              > corka miala z nim lekcje?
              Nie znam sprawy, nie będe się wypowiadał. Wiem napewno, że nie
              chciał bym by mojej córce ktoś wbrew jej woli składał takie
              propozycje, a tym bardziej by przechodził do czynów.
              To, żeby się to nie działo ZA JEJ zgodą, to już mój problem jak ją
              wychowam.
              Wiem też, jakie fotki publikują na internecie takie "niewinne
              dziewczynki" z gimnazjum, niektóre też z włąsnej woli przechodzą do
              czynów.
              Wiem też że bywają uczennice w tym wieku, które w odpowiednim stroju
              i makijażu nie będa się różniły od 20-22 latki (inna sprawa, jacy
              rodzice im na to pozwalają? a potem się dziwią, że dziecko w ciąży).
              Ich wiek najczęściej się ujawnia jak tylko otworzą buzie - biust im
              rośnie szybciej niż mózg.
            • kylax1 A co Ty chcesz od zoofili? 09.04.10, 23:35
              Zwlaszcza od kobiet zoofilek?
      • godeliva Re: To nie pedofilia 10.04.10, 01:40
        elucidator napisał:

        > Nie mylcie pojec. Ten nauczyciel nie jest pedofilem lecz
        hebefilem. To nie to s
        > amo. Pedofilia to seksualne zainteresowanie osoby doroslej dziecmi
        w wieku p
        > rzed dojrzewaniem
        . Seksualne zainteresowanie mlodymi ludzmi w
        wieku dojrzew
        > ania to hebefilia. Pedofile najczesciej nie sa hebefilami,
        a hebefile na
        > jczesciej nie sa pedofilami.
        >
        Czy to znaczy , ze muzulmanin zeniacy sie z czternastoletnia
        dziewczynka to tez hebefil, czy tylko jak ma jej zdjecie nago?
    • rekinygieldy Czegoś tu nie rozumiem...? 09.04.10, 13:35
      Oczywiście, taka osoba karę powinna ponieść a tym bardziej pracować
      z dziećmi...
      Ale czegoś tu nie rozumiem, bo artykuł jest bardzo chaotyczny...

      Podstawowe pytanie - jak nauczyciel wszedł w posiadanie fotki nagiej
      uczennicy?
      Czy może podstępem, zakładając jakąś kamerkę w szatni lub pod
      prysznicem???
      Czy może za zgodą samej dziewczyny - co oczywiście go nie
      usprawiedliwia...
      Czy znalezione u niego fotki zawierały zdjęcia uczennic, które
      uczył - czy jakieś ściagniete z sieci?

      Niestety same nastolatki często prowokują i facio nie był odporny
      na "wdzięki"...
      Kolega opowiadał mi jak kiedyś czekając pod marketem podeszły do
      niego 2 nastolatki i zaproponowały wprost, że za 30 złoty... zrobią
      mu dobrze.
      Był w szoku - miał je opierniczyć, ale grzecznie podziękował...
      • bmxrider Re: Czegoś tu nie rozumiem...? 09.04.10, 13:43
        rekinygieldy napisał:

        > Czy znalezione u niego fotki zawierały zdjęcia uczennic, które
        > uczył - czy jakieś ściagniete z sieci?

        "Wszystko zaczęło się wiosną ubiegłego roku, kiedy ktoś wrzucił do
        internetu nagie zdjęcia uczennicy gimnazjum im. Henryka Sienkiewicza
        w Dobrem. Policja przeszukała komputery kilkunastu rodzin i
        zatrzymała na 48 godzin 38-letniego Artura O. - nauczyciela szkoły,
        do której uczęszczała poszkodowana dziewczyna. "
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Czegoś tu nie rozumiem...? 09.04.10, 15:30
          > "Wszystko zaczęło się wiosną ubiegłego roku, kiedy ktoś wrzucił do
          > internetu nagie zdjęcia uczennicy gimnazjum im. Henryka Sienkiewicza
          > w Dobrem. Policja przeszukała komputery kilkunastu rodzin i
          > zatrzymała na 48 godzin 38-letniego Artura O. - nauczyciela szkoły,
          > do której uczęszczała poszkodowana dziewczyna. "

          Fajnie, prawda?
          Ktoś ci poda linka do zdjęcia gołej kolezanki i tydzień później masz policję na
          chacie bo server na 99%zaloguje IP odwiedzin.

          A w tej sytuacji przeszukiwali, przeszukiwali, aż znaleźli faceta który miał
          "gołe baby" na płytach. A ponieważ w Polsce choć seks można uprawiać z 15latką,
          to rejestrować nagość i publikować można od 18 lat. Więc teraz będą gościowi na
          karku siedzieć aż nie udowodni że wszystkie zdjęcia przedstawiają co najmniej 18
          latki.

          Peszek...
    • ebob Nauczyciel - pedofil uczył w gimnazjum. Dyrekcj... 09.04.10, 13:55
      Kuria też wie co robią księża no i co nic sobie z tego nie robi to dlaczego
      wiernopoddańcza szkoła z krzyżąmi na ścianach miałaby robić inaczej.
    • bod-ega Nauczyciel - pedofil uczył w gimnazjum. Dyrekcj... 09.04.10, 14:00
      nagie zdjęcie? Powinno być "zdjęcie nagiej uczenicy..."
    • an_dziolek24 Nauczyciel - pedofil uczył w gimnazjum. Dyrekcj... 09.04.10, 14:21
      Na poważnie: Nauczyciel przekroczył prawne granice. Skoro dostał wyrok, to mu winę udowodniono i nie ma nic do rzeczy, jak napastliwe bywają nastolatki. Inna sprawa, że powinno się młodych nauczycieli uczulać na pewne zachowania uczniów, ale ten nauczyciel już nie był młody i na uczennice w ogóle nie ma co zwalać.
      Myślę, że bardzo trudno jest dyrektorowi w momencie zatrudniania sprawdzić wszystkich. Jeśli jest jakiś sposób, to władze oświatowe powinny tę sprawę zunifikować. Praca nauczyciela jest dość specyficzna i dość mało kontrolowalna (1 hospitacja w roku). Nauczyciel zamyka za sobą drzwi od klasy i jest osobą samodzielną, jeśli chodzi o metody, sposób zachowania, wymagania itp. Całe szczęście, że tych przekraczających granice jest naprawdę niewielki odsetek - myślę, że nie więcej niż setne części promila.
      Na niepoważnie: No i co się stało? Jaki w ogóle problem? W końcu biskup Życiński nie widzi problemu (he, he,he), że TYLKO 2% księży to pedofile. Więc statystycznie rzecz ujmując, 2% pedofili w każdym zawodzie to żaden problem. Czyli jeśli w przeciętnej szkole (przynajmniej w dużych miastach) rada pedagogiczna liczy ok. 50 osób, to te 2 % oznacza, że w KAŻDEJ SZKOLE MA PRAWO BYĆ 1 PEDOFIL! Szanowni katoliccy rodzice. Co wy na to? A tu w całej Polsce 1-2 afery rocznie. I w czym tu problem? Emerytowana nauczycielka.
    • huston_mamy_problem lista pedofili poniżej w tym poscie. 09.04.10, 15:22
      Ksiądz Antoni W. były proboszcz parafii Świętych Apostołów Szymona i Judy
      Tadeusza w położonych na obrzeżach Olsztyna D. (diecezja warmińsko-mazurska),
      skazany na 3,5 roku wiezienia za płatny seks z 14-letnimi chłopcami.

      * ks. Zbigniew Sz. zasłynął z tego, że jako proboszcz parafii w P. (diecezja
      siedlecka) "wielokrotnie doprowadził pięć małoletnich uczennic klas I-III
      szkoły podstawowej do poddania się czynnościom seksualnym", za co został
      skazany na 2 lata więzienia

      * ks. Krzysztof Kiwitt był do niedawna proboszczem parafii św. Jakuba Apostoła
      w M. (archidiecezja gdańska). "Oddany Kościołowi i jego misji ewangelizacyjnej
      kapłan, żarliwy duszpasterz ofiarnie niosący Chrystusa innym. Nauczyciel,
      wychowawca dzieci i młodzieży, wytrwały orędownik jej formacji katolickiej
      poprzez sumienne katechetyczną pracę. Inicjator Oazowego Kręgu Młodzieżowego i
      rekolekcji dla młodzieży" - reklamował się wielebny. Mimo tych "okoliczności
      łagodzących" Sąd Rejonowy w
      Wejherowie skazał go na 3,5 roku więzienia za seksualne "formowanie"
      14-letniej dziewczynki

      * Zakonnik Krzysztof P. z klasztoru oo. Franciszkanów w P., (archidiecezja
      gnieźnieńska), którego tajny proces przed Sądem Rejonowym w Inowrocławiu ani
      chybi zakończy się skazaniem, bo obciążających mnicha dowodów na "obcowanie
      płciowe z małoletnim poniżej lat 15" jest aż nadto. Ofiarą padł ministrant,
      który "traktuje wielebnych jak autentycznych bezpośrednich łączników z Panem
      Bogiem", - Tym większy więc przeżywał dramat, że jeden z nich wyładowywał na
      nim swoje chore chucie seksualne

      * ks: Waldemar B., zgarnięty przez policję z plebani parafii Matki Bożej
      Różańcowej w W. (diecezja bydgoska). Był tam wikariuszem i nauczycielem
      religii w miejscowym gimnazjum. Trafił za kratki, bo nocując u bogobojnej
      samotnej parafianki, molestował jej 9-letnicgo syna. Szans na uniknięcie
      wyższego wyroku może upatrywać w fakcie, że obyło się bez penetracji. "Myślał,
      że dzieciak twardo śpi i folgował sobie, ocierając się o jego nagie ciało.
      Ponadto sfilmował tę perwersje" - ujawnił mediom
      prokurator

      * ks. Roman B. zakonnik z Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej.
      Jeszcze w czerwcu 2008 r. był wikariuszem parafii św. Józefa w St.S. oraz
      prefektem gimnazjum katolickiego. Jego przełożeni już wiedzieli, że coś się
      święci i skierowali konfratra na placówkę do Anglii. Nie zdążył wyjechać.
      Trafił do aresztu za stosunki seksualne z 14-letnią kochanką, którą zaczął;
      deprawować dwa lata wcześniej. "Ksiądz młody, o bardzo dobrym kontakcie z
      młodzieżą, wbrew pozorom znakomicie
      odnajdujący się w temacie czystości" - reklamowali mnicha organizatorzy
      pielgrzymek . "Chciałbym wylizać twoje soczki" - pisał ks. Roman w SMS-ach do
      kochanki

      * Na osiem lat więzienia skazał Sąd Rejonowy w St.S. (Zachodniopomorskie)
      księdza Romana B. za utrzymywanie stosunków seksualnych z 13-latką -
      poinformowała rzeczniczka Sądu Okręgowego w Szczecinie sędzia Elżbieta Zywar.
      Jak dodała, sąd nie zastosował nadzwyczajnego złagodzenia kary, ponieważ nie
      dopatrzył się w czynie oskarżonego żadnych okoliczności łagodzących, mimo że
      biegli sądowi orzekli, iż duchowny ma ograniczoną poczytalność.
      Sąd wskazał na wielką krzywdę, jaką ksiądz uczynił nieletniej - podkreśliła
      sędzia Zywar.

      * ks. Piotr D. - były proboszcz parafii św. Ducha we wsi W. (archidiecezja
      warszawska) i nauczyciel religii w S. W październiku 2007 r. skazany na dwa
      lata wiezienia za molestowanie seksualne chłopca, którego od 9 roku życia
      uczył "anatomii" i przeprowadzał na nim doświadczenia mające uprzytomnić
      dziecku, co może zdziałać ręka w majtkach

      * ks. Stefan S. rezydent w parafii św. Wojciecha we wsi K. (diecezja
      radomska), trafił do aresztu decyzją Sądu Rejonowego w P. za gwałt z użyciem
      przemocy ."Może mieć nadzieję na uratowanie swojej "męskości", bo jego
      niepełnosprawna ofiara miała już ponad 15 lat.

      * ks. Krzysztofa Sz. Byłego wikariusza parafii Świętej Marii Magdaleny w Cz.
      (diecezja pelplińska), którego uratowało przed więzieniem niespełna półtora
      miesiąca. Zaledwie tyle czasu upłynęło od 15 urodzin uwiedzionej przez niego
      uczennicy

      * ks. Marka B., niegdysiejszego wikariusza parafii Miłosierdzia Bożego w G.
      (diecezja zielonogórsko-gorzowska), który upił i wykorzystał seksualnie
      ministranta za co zainkasował 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na
      2 lata

      * ks. dr. Dariusza K. z diecezji płockiej, byłego dyrektora diecezjalnego
      Papieskich Dzieł Misyjnych i sekretarza krajowego Papieskiej Unii Misyjnej,
      specjalizującego się też w molestowaniu seksualnym dorosłych już kleryków
      seminarium duchownego

      * ks. Wojciecha P. ze zgromadzenia zakonnego księży palotynów. "Szukam młodego
      chłopaka do wspólnej zabawy. Szukam kogoś, kto lubi dominować, a nawet
      ostrzejsze klimaty. Uwielbiam obciągać i lizać wszędzie, od stóp w górę. Nie
      chcę analu" - kusił uduchowiony wykładowca Wyższego Seminarium Duchownego,
      próbując uwieść niespełna 16-letniego dzieciaka

      * ks. Piotr T. z D. (woj. pomorskie, diecezja pelplińska). Został prawomocnie
      skazany na 4 lata wiezienia za molestowanie seksualne 15-letniego ministranta
      oraz jego dwóch kolegów, namawianie nastolatków do samobójstwa i podawanie im
      narkotyków. Z chłopięcego haremu księdza korzystali również kościelny Waldemar
      G. oraz szef ministrantów Tomasz J. Najmłodsza z ich ofiar miała 11 lat. W
      toku śledztwa wyszło na jaw, że przed awansem na proboszcza ksiądz T. był
      wikariuszem parafii św. Katarzyny
      Aleksandryjskiej w St.G., gdzie też patronował siatce pedofilskiej
      wykorzystującej seksualnie ministrantów.
      Sąd Okręgowy w Słupsku skazał dewianta w drugim procesie na 3,5 roku więzienia
      za wielokrotne nakłanianie ministranta do popełnienia samobójstwa aby nie
      wyszło że podawał mu narkotyki oraz systematycznie wykorzystywał seksualnie.

      * ks. Mirosław W. z archidiecezji lubelskiej, będąc wikariuszem parafii pod
      wezwaniem Chrystusa Króla w T., m.in. "wkładał nogę dziecka pod sutannę i
      onanizował się jego stopą" - czytamy w akcie oskarżenia. Ta dziewczynka miała
      zaledwie 10 lat. Przez wiele miesięcy nie można było wielebnemu przedstawić
      zarzutów, ponieważ arcybiskup Józef Życiński wysłał go na "urlop zdrowotny".
      Gdy zupa się wylała, hierarcha wysłał list do matki dziewczynki z
      przeprosinami, za "nieodpowiedzialne zachowania"
      księdza Mirosława które "stały się przyczyną cierpienia dziecka". I choć
      wikariusz - chcąc umknąć kompromitującego procesu - dobrowolnie poddał się
      karze (5 lat wiezienia

      * ks. Andrzej S. jako wikariusz parafii Św. Wojciecha Biskupa Męczennika w Sz.
      (diecezja tarnowska) - i nauczyciel religii w miejscowym gimnazjum, "działając
      czynem ciągłym, doprowadzał przemocą małoletnią (...) poniżej 15 lat do
      obcowania płciowego oraz do wykonania innych czynności seksualnych, w tym
      seksu oralnego..." - orzekł sąd w Nowym Targu, wymierzając pedofilowi karę 3,5
      roku więzienia. Dziewczynka miała 13 lat, gdy po lekcjach, religii ksiądz
      zaczął jej udzielać korepetycji z seksu.
      Matka dziecka zaalarmowała kurię biskupią, skąd odesłano ja do diabła. Strony
      złożyły odwołanie od wyroku.
      Wyrok zapadł. Pięć lat spędzi w więzieniu ksiądz pedofil, który przez dwa lata
      wykorzystywał seksualnie z trzynastolatką ze Sz.
      Ksiądz Andrzej S. pracował w Sz. jako katecheta. W 2001 roku poznał swoją
      ofiarę, trzynastoletnią uczennicę. Kolejne dwa lata trwał związek pedofila z
      dziewczynką. Rodzice nastolatki dowiedzieli się o sprawie z dużym opóźnieniem,
      w dodatku jeszcze rok zwlekali z powiadomieniem o sprawie organów ścigania.
      Zdecydowali się na ten krok dopiero, gdy córka zaczęła mówić o samobójstwie.

      W 2006 roku sprawą zajęła się prokuratura. Usakralniony pedofil zwany księdzem
      S. już wtedy nie pracował w Sz. Został przeniesiony do pracy w innej parafii.
      Kurii nie udało się ukręcić łba sprawie. Niezłomna prokuratura zakończyła
      śledztwo postawieniem duchownemu zarzutów: gwałcen
    • birkut44 Nauczyciel - pedofil uczył w gimnazjum. Dyrekcj... 09.04.10, 15:35
      Ukarać! Ale nie odwracać uwagi od księży ubabranych w tych sprawach
      po uszy!!! Nie żadne sądy kościelne, wyrok i do odsiadki w kryminale!
    • zeixer Nauczyciel - pedofil uczył w gimnazjum. Dyrekcj... 09.04.10, 15:57
      To chore kolekcjonować takie zdjęcia ale czy można gościa nazwać
      pedofilem.Przecież tym sposobem można skazywać za różne durne myśli.
      • alpepe Re: Nauczyciel - pedofil uczył w gimnazjum. Dyrek 09.04.10, 16:11
        jeśli nauczyciel tylko wszedł w posiadanie tych fotek, to powinno się co
        najwyżej mówić, że jest erotomanem, ale nie pedofilem.
    • heniutek85 Nauczyciel - pedofil uczył w gimnazjum. Dyrekcj... 09.04.10, 16:46
      on lubił je... a one go...

      www.gimnazjum.dobre.edu.pl/galerie/akademia/008.html
    • abdu_al Za ten tytuł idź gosciu do sądu!! 09.04.10, 20:18
      Wyborcza ogłasza publicznie ludzi pedofilami, podczas gdy w kodeksie karnym nie
      ma takiego określenia! Za takie pomówienie spokojnie wygrasz odszkodowanie od
      tych pismaków! Tak więc podaj ich gościu do sądu! Wygrasz na bank! Pedofil to
      określenie sądowe, a ten gość miał badanie psychologiczne pod tym względem i
      wyszło, że nie jest pedofilem. Tak więc za publiczne znieważenie należy mu się
      odszkodowanie od Wyborczej!
      • kylax1 Korekta. 09.04.10, 23:32
        Pedofil to okreslenie medyczne, a nie sadowe.
        • lepian4 Re: Korekta. 15.08.11, 11:27
          Pora wyemancypowac pedofilii. Pedal byl jeszcze niedawno pojeciem medycznym.
          • kylax1 Pedał to część rowerowa. 15.08.11, 23:07
            Ale analfabetyzm części społeczeństwa zasługuje na potępienie.
      • spokojny.zenek Re: Za ten tytuł idź gosciu do sądu!! 04.07.10, 11:49
        abdu_al napisał:

        > Wyborcza ogłasza publicznie ludzi pedofilami, podczas gdy w kodeksie karnym nie
        > ma takiego określenia!

        Co to ma do rzeczy?

        > Pedofil to
        > określenie sądowe

        Nie sądowe, lecz MEDYCZNE.


    • chelmiak Czego się gimnazjaliści uczą w Polsce i Chinach? 09.04.10, 21:33
      Chiny
      50% matematyka, biologia, chemia, fizyka
      30% chiński i języki obce
      20% reszta

      Klasa IIID, Gimnazjum w Dobrem
      27% matematyka, biologia, chemia, fizyka
      30% polski i języki obce
      43% reszta
    • epicurien Dziennikarska niedoróbka 09.04.10, 22:31
      Czytałem w gazecie, se i oglądalem w TVN i wiele rzeczy nie rozumiem.
      Po pierwsze za co i na co został skazany nauczyciel, z pewnością nie na karę więzienia bo by siedział, ba nawet sędzina wypowiadała się, że wyrok nie oznaczał pozbawienia praw do wykonywania zawodu.
      Sam nauczyciel nie uważa się za pedofila i z jego wypiedzi wynika, że była badany przez lekarza czy aby nie jest pedofilem.
      Nigdzie nie ma mowy, że na zdjęciach były akty seksualne. Nagie zdjęcia kogokolwiek nie wiem na jakiej podstawie mogą być podstawą do karania. (Tak na marginesie ile lat dostać powinni właściciele kościołow z nagimi aniołkami, albo z nagim Jezuskiem)
      Z wypowiedzi nauczyciela wynika, że nie przechowywał specjalnie zdjęc pedofilskich tylko nieostrożnie korzystał z komputera, wchodził na strony porno (to chyba normalne u zdrowego faceta) i miał w cachu przeglądarki zdjęcia, których specjalnie nie ściągał ani nie przechowywał(on chyba nie miał pojęcia, że ma). Skaranie za coś takiego uważam za przesadę, może było inaczej, ale niska kara o tym by świadczyła, raczej belfer gamoń ale nie pedofil. Ale dziennikarze to już bardziej hienom podobni, nie opiszą dokładnie ale babrają się ścierwem za grosze wierszówki.
      • kkk_3 Re: Dziennikarska niedoróbka 13.08.11, 00:56
        może i informacje nie są pełne, ale to chyba jasne, że nie ukarano go za oglądanie pornografii i jakies przypadkowo ściągnięte zdjęcia kobiet. za to się nie sądzi w tym kraju. chodzi o zdjęcia nieletnich jakie posiadał i molestowanie konkretnej uczennicy ze szkoły w której uczył.
    • kylax1 Jaka znowu pedofilia? 09.04.10, 23:32
      Czy znowu redaktorzynom zgubil sie slownik?
    • 2thas Nauczyciel - pedofil uczył w gimnazjum. Dyrekcj... 10.04.10, 00:37
      A to ma słowo pedofil do tego ze dziewczyny na zdjęciach sa pewnie nie letnie
      kolego, Dyrekcja o wszystkim wiedziała - to jest straszne cala dyrekcja
      powinna tez poniesc jakas odpowiedzialnosc za to ze mogli temu zapobiec a nie
      zrobili nic w tej sprawie bo nie wiadomo co taki czlowiek ma w glowie i co
      może zrobić.
      • epicurien jak posadzić belfra w więzieniu 10.04.10, 02:04
        Panienka wściekła na belfrów robi sobie nagie zdjęcie i wysyła mailem na skrzynki belfrów. Potem wysyła to samo zdjęcie gdzieś gdzie inni zobaczą żeby zrobić grandę. Potem sprawdzą belfrom komputery.
        I teraz ja się pytam od jakiego stopnia nagości ten belfer uznanany zostanie za pedofila, za same cycki? za prześwitującą koszulkę?
        A co zrobić ze zdjęciem fotomontażem, gdzie twarz nastolatki a reszta z innej osoby?
        Dziewczyny wysyłały same nagie zdjęcia czy były zmuszane? Był tam akt seksualny czy tylko nagość? Czy nagość jest karalna i z jakiego paragrafu? No i za został skazany, do czego się przyznał, bo do pedofilli nie przyznał się w reportażu telewizyjnym

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka