Dodaj do ulubionych

Dlaczego katastrofę wyjaśniają Rosjanie

24.04.10, 02:30
znowu PiSowi piach w oczy.
Obserwuj wątek
    • rooboy pis nie ma z odpowiedzia na twoje pytanie. mihnik 24.04.10, 02:39
      koham.mihnika.copyright napisał:

      > znowu PiSowi piach w oczy.
      >


      nic wspolnego... dlatego rosjanie, bo sami najlepiej wiedza, co
      zaplanowali...
    • landaverde Re: Dlaczego katastrofę wyjaśniają Rosjanie 24.04.10, 07:00
      Co tak głupio pytasz? Przecież jest rozkaz, że mamy być wdzięczni i
      szlus. Poza tym morda w kubeł...
    • kapitan.kirk Re: Dlaczego katastrofę wyjaśniają Rosjanie 24.04.10, 08:21
      Dlatego, że tak jednoznacznie nakazuje art. 26 Konwencji o międzynarodowym
      lotnictwie cywilnym, ratyfikowanej przez praktycznie wszystkie państwa:

      W razie wypadku, którego doznał statek powietrzny jednego Umawiającego się
      Państwa na terytorium innego Umawiającego się Państwa i który pociągnął za sobą
      śmierć lub poważne obrażenia albo wskazuje na istnienie poważnych usterek
      technicznych na statku powietrznym lub w udogodnieniach dla żeglugi powietrznej,
      Państwo, na którego terytorium wypadek nastąpił, wdroży dochodzenie co do
      okoliczności wypadku, stosując się, jak dalece jego własne ustawy na to
      pozwalają, do zasad postępowania zaleconych przez Organizację Międzynarodowego
      Lotnictwa Cywilnego. Państwu, w którym statek powietrzny jest zarejestrowany,
      powinno się umożliwić wyznaczenie obserwatorów, którzy byliby obecni przy
      dochodzeniu; Państwo prowadzące dochodzenie poda do wiadomości temu drugiemu
      Państwu sprawozdanie i wnioski w danej sprawie.


      Pzdr
      • abhaod Re: Dlaczego katastrofę wyjaśniają Rosjanie 24.04.10, 10:59
        ten paragraf pochodzi z pewnością jeszcze z czasów "zimnej wojny", strony nie chciały wchodzić sobie w drogę, gdyby Rosjanom zależało na rzetelnym wyjaśnieniu katastrofy dopuścili by niezależnych, międzynarodowych ekspertów
        www.jacektrznadel.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=73&Itemid=1&show=1&start=14
        wczoraj "trójka" podała, że badanie czarnych
        skrzynek wykazało, że system TAWS był w Tupolewie włączony i działał...

        "Atak elektroniczny miałby odbyć się poprzez zablokowanie systemu TAWS
        (Terrain Awareness and Warning System), który z dokładnością do jednego metra
        informuje pilotów o ukształtowaniu terenu w okolicach lotniska. Ukazuje im
        trójwymiarowy model terenu nawet w najtrudniejszych warunkach pogodowych.
        Ponieważ do tej pory nie zdarzyła się jeszcze katastrofa samolotu wyposażonego
        w ten system, pojawiły się spekulacje, czy przypadkiem rzekomi terroryści
        świadomie nie zakłócili pracy urządzeń pokładowych.

        – System TAWS zawieść nie może. Chyba że ktoś zaatakuje go techniką o nazwie
        „meaconing”. Fałszywy sygnał jest nagrywany i kilka milisekund później i z
        większą mocą niż sygnał satelity puszczany w eter na tej samej częstotliwości,
        na której nadaje satelita – mówi „Rz” współtwórca systemu trójwymiarowej
        nawigacji, wykładowca na Politechnice Hamburskiej Marek Strassenburg-Kleciak."
        • kapitan.kirk Re: Dlaczego katastrofę wyjaśniają Rosjanie 24.04.10, 12:00
          Konwencja została podpisana w 1944, a cytowany zapis został przeniesiony niemal
          dosłownie z poprzednich konwencji (hawańskiej z 1928 i paryskiej z 1919). Udział
          żadnych "międzynarodowych ekspertów" w takich sprawach nie jest raczej przyjęty;
          chyba że chodzi o jakieś mikre państwo nie posiadające własnych, ale Rosja z
          pewnością się do takiej kategorii nie łapie.

          Co do peanów na temat TAWS, to argument o jego rzekomej niezawodności i
          doskonałości brzmiałby niewątpliwie bardziej przekonująco, gdyby nie wypowiadał
          go akurat współkonstruktor tego systemu :-D

          Pozdrawiam
          • kongreszydowski Re: Dlaczego katastrofę wyjaśniają Rosjanie 24.04.10, 13:17
            Bo sa madrzejsi?

            (Rosjanie: Zle warunki. Ochrona nie laduje.
            Polacy: Kazde warunki sa dobre by ladowac na Uroczystosc Prezydenta.)
          • abhaod Re: Dlaczego katastrofę wyjaśniają Rosjanie 24.04.10, 15:24
            nie zmienia to faktu, że żadne państwo nie lubi jak mu się patrzy na ręce ( czas
            zmienić paragrafy, aby wzmocnić zaufanie międzynarodowe)a system znakomicie
            działał i działa
          • walter622 Re: Dlaczego katastrofę wyjaśniają Rosjanie 24.04.10, 15:40
            kapitan.kirk napisał:
            > Co do peanów na temat TAWS, to argument o jego rzekomej
            > niezawodności i doskonałości brzmiałby niewątpliwie bardziej
            > przekonująco,

            System TAWS sygnalizuje przeszkody na kursie lotu oraz nieprzewidziane
            zbliżanie się do ziemi. To, że samolot miał wysunięte podwozie świadczy, że
            piloci chyba mieli świadomość przybliżania się do ziemi i system TAWS nie musiał
            ich w tym przekonaniu utwierdzać.
            Sprawa TAWS już była na tym forum niejednokrotnie wałkowana,
            lecz asschold z uporem maniaka do tej kwestii powraca. Zaraz
            wspomni jeszcze o filmiku, na którym dostrzegł Tuska przebranego
            za Putina oraz rzekome zamordowanie autora tego filmiku. Żeby
            było śmieszniej morderstwa dokonanego równocześnie w Mińsku,
            Kijowie i jeszcze paru miastach (obowiązkowo kuchennym nożem).
            Staczamy się w przestrzeń absurdów i groteski.
            • abhaod Re: Dlaczego katastrofę wyjaśniają Rosjanie 24.04.10, 15:47
              walter622 napisał:asschold z uporem maniaka> Staczamy się w
              przestrzeń absurdów i groteski.

              przede wszystkim w chamstwo, czego jesteś znanym przykładem, film
              bada prokuratura, jego autora po 15.04.10 nie udało się odnaleźć
              • walter622 Re: Dlaczego katastrofę wyjaśniają Rosjanie 24.04.10, 16:34
                abhaod napisał:
                > film bada prokuratura,

                Każdy dowód w sprawie jest badany przez Prokuraturę. Film zrobiono natychmiast
                po katastrofie i jest zrozumiałym, że jest obecnie przez Prokuraturę badany.
                Natomiast twierdzenie, że gdzieś tam dostrzeżono Tuska w przebraniu Putina,
                dobijającego swoich politycznych oponentów jest typową moherową farsą, wyłącznie
                przydatną dla kampanii wyborczej pisuarów.

                > jego autora po 15.04.10 nie udało się odnaleźć
                WM na forum którego ktoś zamieścił informację o rzekomym morderstwie
                autora tego filmiku sprawę wyjaśniła i przeprosiła za dezinformację.
                Wielokrotne mordowanie - w Mińsku, Kijowie i jeszcze w paru miastach autora tego
                filmiku może się tylko przytrafić moherowym przygłupom, którzy nie są nawet w
                stanie poprawnie napisać nazwiska autora tego filmiku. A po tym się dziwią, że
                nie mogą odnaleźć osoby, której nazwisko w sposób świadomy zmienili. No cóż jest
                to kolejny dowód, że moher jest wyjątkowo szkodliwy dla poprawnej pracy mózgu.
                • abhaod Re: Dlaczego katastrofę wyjaśniają Rosjanie 24.04.10, 16:36
                  poza tym wszystko w porządku ?
                  • walter622 Owszem 24.04.10, 17:17
                    abhaod napisał:

                    > poza tym wszystko w porządku ?

                    Owszem. Z niecierpliwością czekam na kolejny odcinek, w którym będziesz
                    szlachtował kuchennym nożem (uprzednio odłączając kroplówkę)
                    tego nieszczęsnego autora filmiku - tym razem stawiam na miasto Duszanbe. Jutro
                    możesz go zaszlachtować jeszcze raz w Murmańsku.
                    Przy okazji - sprawdź pisownię jego nazwiska. Stale popełniasz w
                    pisowni zasadniczy błąd, co sprawia, że cała ta historyjka jest
                    mało wiarygodna - wychodzi taka moherowa kreskówka.
                    Jak będziesz miał kłopoty z kolejnymi odcinkami tego serialu to się
                    zgłoś - podrzucę jakieś świeże pomysły w stylu Bielana. Czego się nie robi by
                    Jarek mógł "kontynuować tragicznie przerwaną misję"!!!
                    • abhaod Re: Owszem 24.04.10, 17:31
                      walter622 napisał: cała ta historyjka jest
                      > mało wiarygodna

                      od kacapskiego trolla nie oczekuję nic nowego
                      • walter622 Re: Owszem 24.04.10, 17:44
                        abhaod napisał:
                        > od kacapskiego trolla nie oczekuję nic nowego

                        Skup się na moherowej kreskówce. Polecam: więcej krwi i takich
                        szczegółów z dreszczykiem - szlachtowanie ofiary nożem kuchennym, obowiązkowe
                        odłączenie od kroplówki, Może trochę ofiarę poddusić
                        poduszką? Na wyobraźnię moherowych pisuarów to obowiązkowo podziała.
                        Po takim serialu kretynizmów frekwencja wyborcza murowana.
                        Nie zwracaj uwagi na "kacapskich trolli" tylko się twórczo rozwijaj - jarek
                        obowiązkowo doceni twój wysiłek w propagowaniu prawdy rodem z publicznego
                        pisuaru.
                        • abhaod Re: Owszem 24.04.10, 17:46
                          Katalog stron
                          Blog
                          Książki informatyczne
                          Mapa strony
                          Mapa Polski

                          menu

                          Aktualności i-slownik.pl
                          Polityka prywatnosci
                          Redakcja
                          Kontakt
                          Dodaj do Ulubionych
                          Dodaj do Ulubionych (FF)
                          Ustaw jako startowa
                          Wyślij link znajomemu
                          Toolbar FF
                          Nowe hasła przez RSS Nowe hasła przez RSS
                          Zaproponuj hasło lub artykuł
                          Zgłoś błąd
                          Drukuj tę stronę

                          partnerzy


                          Pobierz darmowy system operacyjny!




                          Trolling, trollowanie, trolowanie, trolling, troling


                          Co to jest Trolling, trollowanie, trolowanie, trolling, troling?
                          - pojęcie trollowania wywodzi się od angielskiego określenia trolling,
                          stosowanego w rybołóstwie. Pewien rodzaj ludzi (tzw. troll) lubi krążyć po
                          grupach dyskusyjnych czy forach trollując, czyli wywołując kłótnie i bezsensowne
                          dyskusje. Postują tylko po to, by wkurzyć innych.

                          Wdawanie się w dyskusje z trollem pozbawione jest sensu z dwóch powodów:
                          - prowokuje go do dalszego trollowania
                          - trollowi zależy tylko na wywołaniu zamieszania; nie interesuje go temat
                          dyskusji, a więc i wnioski z tejże.
                          • walter622 Dobra wizytówka 24.04.10, 22:02
                            abhaod napisał:
                            > Pewien rodzaj ludzi (tzw. troll) lubi krążyć po
                            > grupach dyskusyjnych czy forach trollując, czyli wywołując kłótnie i >
                            bezsensowne dyskusje. Postują tylko po to, by wkurzyć innych.


                            Opisanie idealnie pasuje do twojego (beznadziejnego) przypadku.
                            • abhaod Re: Dobra wizytówka 25.04.10, 15:11
                              koleś, swoimi "argumentami" to ty możesz sobie początkujących lewaków, rusofilów
                              lub swoich kolegów/żanki po fachu (eva15, pimpus18 etc.)przekonywać
          • abhaod Re: Dlaczego katastrofę wyjaśniają Rosjanie 24.04.10, 16:51
            zdaje się jednak kapitanie, że tym razem sprawa cię przerosła

            "Kolejna niejasność. Ciała pilotów oraz szefów poszczególnych
            rodzajów sił zbrojnych zostały rozpoznane dopiero jako jedne z
            ostatnich na podstawie badań DNA. Gdyby przyjąć tezę, że był to
            zamach należałoby zadać pytanie dlaczego akurat te ciała zostały tak
            zmasakrowane? Czy może to oznaczać , że w przypadku przeżycia
            wojskowi byli przesłuchiwani, a następnie zgładzeni? Tym bardziej,
            że według niektórych źródeł FSB po katastrofie weszło w posiadanie
            tajnych danych dotyczących tak Polski, jak i NATO. Rosjanie dopiero
            po tygodniu zwrócili satelitarny telefon prezydenta Lecha
            Kaczyńskiego. Mieli więc dostatecznie dużo czasu na zapoznanie się z
            jego danymi. Nieznany również pozostaje los laptopa gen. Gągora,
            który miał wkrótce zostać szefem wojsk NATO i posiadał dostęp do
            wszystkich informacji Sojuszu oznaczonych jako "top secret". Nie
            wiadomo też co stało się z ksiązką kodową samolotu, czy zginęła, czy
            przechwycili ją Rosjanie. Te pytania są o tyle zasadne, że strona
            rosyjska bez nadzoru polskich władz prowadzi śledztwo, a dowody
            traktuje jako swoją własność, udostępniając Warszawie to co uzna za
            stosowne, i zgodnie z zapowiedziami, dotyczyć to będzie także treści
            zapisów czarnych skrzynek. Dzieje się tak z pełnym przyzwoleniem
            rządu. Strona polska od początku mogła bowiem samodzielnie badać
            przyczynę katastrofy do czego postawy prawne stwarzała konwencja
            chicagowska o ruchu lotniczym z 1944 r. oraz polskie wewnętrzne
            przepisy dopuszczające prace komisji badające wypadki lotnicze.
            Konwencja chicagowska przewiduje (p. 5 zał. 13), że państwo na
            terenie którego doszło do wypadku może przekazać w całości lub
            części prowadzenia badania innemu państwu na podstawie dwustronnej
            umowy i ugody.


            Rząd Tuska z tej możliwości nie skorzystał. Dlaczego wolał śledztwo
            rosyjskie?

            O ile tzw. opiniotwórcze media w Polsce ewentualne rosyjskie
            sprawstwo zamachu traktują jako temat tabu, to zagranica uznaje ją
            za najbardziej prawdopodobną hipotezę. W poprzednim tekście
            informowaliśmy o wewnętrznym śledztwie prowadzonym w NATO w kwestii
            zamachu na prezydenta RP.

            Z kolei Siergiej Mielnikoff, związany z amerykańskim wywiadem
            wojskowym, prowadzący portal Gulag, podkreśla, że proszące o
            zachowanie anonimowości amerykańskie źródła wywiadowcze potwierdziły
            mu, iż FSB zabiło Polaków, którzy przeżyli katastrofę TU 154M.
            Mielnikoff nie jest ignorantem w dziedzinie służb specjalnych. Od
            wielu lat powiązany jest z amerykańskim wywiadem wojskowym. Na
            początku pierestrojki uczestniczył w kilkunastu tajnych misjach.
            Kropkę nad "i" stawia "The European Union Times" stwierdzający
            wręcz, iż "Rosja chcąc wyeliminować wpływy amerykańskie w Polsce
            zlikwidowała prezydenta Kaczyńskiego". Gazeta podkreśla, że
            zakończona sukcesem likwidacja Głowy Państwa i dojście do władzy
            marszałka sejmu Bronisława Komorowskiego będą korzystne dla Moskwy.

            pzdr
            • walter622 Re: Dlaczego katastrofę wyjaśniają Rosjanie 24.04.10, 17:37
              abhaod napisał:
              > "Kolejna niejasność. Ciała pilotów oraz szefów poszczególnych
              > rodzajów sił zbrojnych..............

              Jak już kogoś cytujesz to warto wskazać źródło tych "genialności".
              Czy przypadkiem to nie są forumowe wypociny niejakiej Jaskólskiej?

              juliamariajaskolska.salon24.pl/174196,o-ktorej-naprawde-zginal-prezydent-lech-kaczynski
              Najlepszy jest ten kawałek o przez nikogo nie znanym Siergieju Mielnikoff'ie -
              czyżby drugi Bond nam się objawił? LOL
              • abhaod Re: Dlaczego katastrofę wyjaśniają Rosjanie 24.04.10, 17:44
                co tam znowu bredzisz ? wcina się troll już wszędzie, mamusia papu nie dała ?
                • walter622 Skończyły się argumenty? 24.04.10, 18:13
                  abhaod napisał:

                  > co tam znowu bredzisz ?

                  Sam bredzisz i w dodatku nie posiadasz żadnych argumentów.
                  Wejdź na stronę S.Melnikoff'a (przy okazji - kolejny błąd w pisowni nazwiska) i
                  postaraj się tam znaleźć "rewelacje" Jaskólskiej.
                  To co ta baba wyprawia nazywa się typową internetową dezinformacją. Dla
                  moherowych pisuarów idealna propagandowa papka - w sam raz na kampanię wyborczą
                  jarka.

                  gulag.ipvnews.org/articles.php
            • kapitan.kirk Re: Dlaczego katastrofę wyjaśniają Rosjanie 25.04.10, 09:31
              abhaod napisał:

              > zdaje się jednak kapitanie, że tym razem sprawa cię przerosła

              Rzeczywiście, niektóre teksty w tym wątku ewidentnie mnie przerastają.

              > Gdyby przyjąć tezę, że był to
              > zamach należałoby zadać pytanie dlaczego akurat te ciała zostały tak
              > zmasakrowane? Czy może to oznaczać , że w przypadku przeżycia
              > wojskowi byli przesłuchiwani, a następnie zgładzeni?

              Myślę, że może to raczej oznaczać, że ciała rąbnęły w ziemię z prędkością ok.
              300 km/h z wysokości kilkudziesięciu metrów, zostały poddane obróbce przez
              koziołkujący kadłub, a następnie nastąpił wybuch paliwa. Czy zgodnie z logika
              autora tych słów, po tym wszystkim ciała miały zachować białą płeć, buzie w ciup
              i rozanielony wyraz twarzy na widok świetlistego tunelu...? :-/ Btw., przecież
              ciała poddawane były również autopsji przez stronę polską.

              > Rosjanie dopiero
              > po tygodniu zwrócili satelitarny telefon prezydenta Lecha
              > Kaczyńskiego. Mieli więc dostatecznie dużo czasu na zapoznanie się z
              > jego danymi.

              Natomiast strona polska od razu nieskończenie dużo czasu, żeby wszystkie te
              istotne dane pozmieniać.

              > Nieznany również pozostaje los laptopa gen. Gągora,
              > który miał wkrótce zostać szefem wojsk NATO i posiadał dostęp do
              > wszystkich informacji Sojuszu oznaczonych jako "top secret".

              Jest mimo wszystko raczej mało prawdopodobne, żeby gen. Gągor zabrał ze sobą na
              laptopie wszystkie tajemnice NATO (do których zresztą nie miał dostępu większego
              niż inni szefowie sztabów narodowych) na wycieczkę samolotową do Rosji :-O

              > Nie
              > wiadomo też co stało się z ksiązką kodową samolotu, czy zginęła, czy
              > przechwycili ją Rosjanie.

              Zważywszy, że już od dobrych kilkudziesięciu lat nie używa się żadnych "książek
              kodowych", zagadnienie wypada uznać za retoryczne.

              > Te pytania są o tyle zasadne, że strona
              > rosyjska bez nadzoru polskich władz prowadzi śledztwo, a dowody
              > traktuje jako swoją własność,

              Od samego początku w śledztwie uczestniczą aktywnie polscy prokuratorzy i
              specjaliści, co zgodnie podkreślają obie strony.

              > Strona polska od początku mogła bowiem samodzielnie badać
              > przyczynę katastrofy do czego postawy prawne stwarzała konwencja
              > chicagowska o ruchu lotniczym z 1944 r.

              Stosowny przepis tej konwencji przytaczałem już wyżej i jednoznacznie mówi on,
              że dochodzenie w tej sytuacji powinni prowadzić Rosjanie.

              > oraz polskie wewnętrzne
              > przepisy dopuszczające prace komisji badające wypadki lotnicze.

              Polskie przepisy wewnętrzne, jakiekolwiek by nie były, nie dotyczą terytorium Rosji.

              > Konwencja chicagowska przewiduje (p. 5 zał. 13), że państwo na
              > terenie którego doszło do wypadku może przekazać w całości lub
              > części prowadzenia badania innemu państwu na podstawie dwustronnej
              > umowy i ugody.

              Może przecież nie oznacza, że musi. Przepis ten powstał na wypadek
              sytuacji, gdyby np. samolot spadł na wyspę Pitcairn lub na terytorium Aruby,
              które same nie byłyby w stanie podjąć się badań. Rosja oczywiście jest w stanie
              i nie ma żadnego sensownego powodu, by badań na temat katastrofy na własnym
              terytorium nie prowadziła. Czy gdyby np. - odpukać - rosyjski samolot z
              Miedwiediewem na pokładzie spadł pod Krakowem, z miejsca uznałbyś za oczywiste,
              żeby polskie władze nie prowadziły żadnego dochodzenia w tej sprawie, tylko
              przekazały je całkowicie Rosjanom...?

              > Rząd Tuska z tej możliwości nie skorzystał. Dlaczego wolał śledztwo
              > rosyjskie?

              Przecież zastosowanie tego przepisu w najmniejszym nawet stopniu nie zależy od
              rządu Tuska - jeżeli już, to wyłącznie od władz Rosji.

              > O ile tzw. opiniotwórcze media w Polsce ewentualne rosyjskie
              > sprawstwo zamachu traktują jako temat tabu,

              ...czego najlepszym dowodem są tysiące idiotycznych artykułów na ten temat w
              prasie i na oficjalnych forach :-O

              > to zagranica uznaje ją
              > za najbardziej prawdopodobną hipotezę.

              Jakaż to niby "zagranica" uznaje wersję zamachu za najbardziej prawdopodobną???

              > W poprzednim tekście
              > informowaliśmy o wewnętrznym śledztwie prowadzonym w NATO w kwestii
              > zamachu na prezydenta RP.

              Organy NATO nie wszczęły ani nie zamierzają wszcząć żadnego śledztwa w tej
              sprawie, o czym poinformowano prasę jeszcze 15 kwietnia. Brak po temu
              jakichkolwiek podstaw - katastrofa wydarzyła się bowiem poza granicami NATO i
              nie miała nic wspólnego z żadną operacją NATO.

              > Z kolei Siergiej Mielnikoff, związany z amerykańskim wywiadem
              > wojskowym, prowadzący portal Gulag, podkreśla, że proszące o
              > zachowanie anonimowości amerykańskie źródła wywiadowcze (...)

              Litości, bo zaraz zaczną się tu ludzie powoływać na pragnące zachować
              anonimowość źródła marsjańskie, tudzież na wyniki niezależnego dochodzenia
              Towarzystwa Płaskiej Ziemi, zgodnie z którymi prezydencki Tupolew zderzył się z
              jednym ze słoni podtrzymujących powierzchnię :-/

              Pzdr
              • abhaod Re: Dlaczego katastrofę wyjaśniają Rosjanie 25.04.10, 11:05
                poczekajmy do środy na pierwszy raport rządowy w tej sprawie, widzę, że z góry
                już wiesz, z jakiego powodu samolot się rozbił, przypadków "cudownych" ocaleń z
                takich katastrof jest też sporo
                lukaszwarzecha.salon24.pl/172598,zamach-slowo-tabu
                • fanpanajurka Re: Dlaczego katastrofę wyjaśniają Rosjanie 25.04.10, 13:57
                  odhod,
                  ja myślałem, że ty jesteś przebiegły, perfidny i złośliwy.
                  A tu, okazuje się, że jesteś po prostu sprytny.
                  Inaczej...
                  Niejedna moherowa wdowa ma wiecej rozumu niż ty.
                  Takiej odporności na argumenty już dawno nie widziałem. :-D
                  Wstyd mi za siebie, że tak cie przeceniałem. :(
                  • abhaod Re: Dlaczego katastrofę wyjaśniają Rosjanie 25.04.10, 15:07
                    fanpanajurka napisał:Wstyd mi za siebie, że tak cie przeceniałem. :(
                    trolle tak mają
    • maciej508 Re: Dlaczego katastrofę wyjaśniają Rosjanie 24.04.10, 09:44
      I bardzo dobrze że Rosjanie bo Polacy by nie dali nam odpowiedzi kto
      w mgle kazał ladować.A tak Rosjanie powiedzą albo....będą mieli na
      nas haka!
    • don_kichot01 Re: Dlaczego katastrofę wyjaśniają Rosjanie 24.04.10, 13:41
      Znowu inteligentni inaczej (lub alternatywnie) nie mogą zrozumieć przepisów
      prawa międzynarodowego oraz dotyczących go umów i konwencji! Chcieliby pewnie by
      śledztwo prowadził Madagaskar lub Filipiny!
    • kylax1 Bo miala miejsce w Rosji. 24.04.10, 16:17
      Te teorie spiskowe zaczynaja mnie juz nuzyc...
      • elka-sulzer Re: Katastrofe wyjasniea Rosjanie 24.04.10, 16:31
        bo katastrofa miala miejsce w Rosji. Polska nie ma jurysdykcji poza
        granicami Polski. Czy to az takie trudne do zrozumienia?
        Gdyby np. ruski samolot rozbil sie w Polsce za badanie i wyjasnianie
        katastrofy odpowiedzialna bylaby Polska a Rosjanie byliby
        obserwatorami, tak jak my teraz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka