Dodaj do ulubionych

Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu do...

29.04.10, 09:44
Jesli to jest prawda to ja nawet gdyby sie okazalo ze pilot byl na
haju, itp itd nie mam wiecej pytan dotyczacych powodow wypadku.
Obserwuj wątek
    • extrafresh Co na to pisuarowe trolle forumowe?! 29.04.10, 09:48
      • kronopio77 Amen 29.04.10, 09:55
        Lech Kaczyński w Katyniu:
        10 kwietnia 2006 r. - nieobecny
        17 września 2006 r.- nieobecny
        10 kwietnia 2007 r. - nieobecny
        17 września 2007 r. - obecny (wybory do sejmu)
        10 kwietnia 2008 r. - nieobecny
        17 września 2008 r. - nieobecny
        10 kwietnia 2009 r. - nieobecny
        10 września 2009 r. - nieobecny
        2010 - ....................(wybory prezydenckie i samorządowe)
        • noducks Re: Amen 29.04.10, 10:14
          wycieczka pod presja czasu - laduj bo sie spoznimy. ale pan
          pseudoprezydent widocznie lubil pospac
          • ostygly_lechu Re: Amen 29.04.10, 10:54
            W taki oto sposob kaczory zamordowaly 95 osob + wyelimnowaly jednego z nich
            samych aby ten drugi zostal krolem.
            • elucidator Re: Amen 29.04.10, 11:07
              Bez przesady. To przeciez byl wypadek.
              • maruda.r Re: Amen 29.04.10, 12:03
                elucidator napisał:

                > Bez przesady. To przeciez byl wypadek.
                >

                **************************

                Owszem, ale to konkretne decyzje konkretnych ludzi zwiększyły ryzyko.
                • elucidator Re: Amen 29.04.10, 12:16
                  Zgoda.
                  • mirmat1 Co na to cenzor Michnikowskiego organu 29.04.10, 17:11
                    elucidator napisał:

                    > Zgoda.
                    M: w imie polityki "milosci" kochajmy sie...inaczej...
                    POstkomuchy smia insynuowac, ze belkotliwe oskarzenia Michnikowskiego organu
                    wobec prezydenta Kaczynskiego daja podstway do odpowiedzi wiedzac, ze kazda
                    merytoryczna wypowiedz na tym forum spotyka sie z natychmiastowa akcja
                    cenzorskich nozyczek.
                    Skoro to ma byc to niech cenzor wytnie cos co ma wiecej sensu niz
                    POstkomunistyczny beklkot...
                    Mysle, ze na lotnisku w Smolensku rozegrano nowa wersje uprzedniej zabawy
                    Gruzinskiej, kiedy to zoldaki Putina ostrzelaly konwoj Prezydentow Polski i
                    Gruzji. Prawdopodobnie Kreml chcial bardziej sobie poigrac z Polaczkami
                    zdazajacymi uhonorowac mord Katynski, niz ich zabic.

                    Zyrandol Komorowski stwierdzil, ze Polscy piloci potrafia latac na drzwiach od
                    stodoly. Okazuje sie nie nie moga wyladowac na wyposazonym w najlepsze
                    instrumenty Tupolewie 154 kiedy na lotnisku panuje mgla bo WYSOKOSCIOMIERZ nie
                    dziala !
                    Sadze, ze w Smolensku jak i przy tez ladowaniu w Gruzji jak i potem kiedy
                    zoldaki Putina ostrzelali kolumne Prezydentow Polski i Gruzji, manipulatorom z
                    Kremla nie chodzilo o zabicie glowy Panstwa Polskiego ale o postraszenie go oraz
                    osmieszenie. Jak widac bylo przedtem, osmieszony we wspolnym rechocie polsko
                    oraz obco jezycznych mediow przeciwnik jest slabszy niz kiedy jest martwy tak
                    jak dzisiaj. Gdyby samolot Prezydenta wyladowal nie w stolicy Gruzji czy nie w
                    Smolensku ale wieleset kilometrow dalej, znane organy medialne nad Wisla czy nad
                    Renem zanosily by sie ze smiechu nad "tchorzostwem" Prezydenta szczegolnie kiedy
                    w obu wypadkach nie bylo zadnych logicznych przeciwskazan wobec ladowania. Pilot
                    zchodzcy do ladowania na lotnisku w Smolensku o tym wiedzial dlatego kierowal
                    sie wlasnym doswiadczeniem. A nie zadzialalo jednak tak proste urzadzenie jak
                    wysokosciomierz. Kontrolerzy lotniska zamiast pomoc pilotom robili wszystko by
                    ich od landowania odwiesc. No i sytuacja wymknela sie spod kontroli.
                    Przy ladowaniu w Tibilisi przyszedl rozkaz do pilota od samego Tuska by
                    osmieszyc Prezydenta przez skierowanie samolotu daleko od wiecu poparcia dla
                    Gruzinskich braci. W koncu wyladowano bez specjalnych przygod tam gdzie trzeba,
                    bo kacapy mogliby postraszyc ale nie osmielili by sie stracic samolot Polskiego
                    Przywodcy.
                    Najlepsza ilustracja taktyki osmieszania byla owczesna reakcja tegoz Zyrandola
                    Komorowkiego dworujacego sie z celnosci jaka podobno wykazali sie atakujacy w
                    Gruzji konwoj Prezydenta Ruscy zolnierze. Jest dla mnie oczywiste, ze strzelali
                    oni w powietrze bo instrukcje z Moskwy nakazywaly im postraszyc "Polaczkow" a
                    nie ich zabic. Putin jak i szydzacy z Prezydenta wtedy Komorowski liczyli na
                    paniczna ucieczke przywodcow Polski i Gruzji co nichybnie zarejestrowalyby
                    kamery miedzynarodowych mediow. Kiedy Lech Kaczynski udowodnil, ze kulom sie
                    jednak nie bedzie klanial zaczeto szydzic z innej beczki.

                    • rlnd Re: Co na to cenzor Michnikowskiego organu 29.04.10, 20:43
                      Zmien leki. Nie dzialaja.
                      • dramateusz Re: Co na to cenzor Michnikowskiego organu 30.04.10, 11:08
                        niech zmieni lekarza.
                        Laryngolog zajrzał mu do doopy,bo okazało sie ze w tymmiejscu nie ma głowy.
                        wykonał mu wiec kolonoskopie ...ale nic nie pomogło...


                        rlnd napisał:

                        > Zmien leki. Nie dzialaja.
                    • 1theguru1 Re: Co na to cenzor Michnikowskiego organu 30.04.10, 10:36
                      > Gruzinskiej, kiedy to zoldaki Putina ostrzelaly konwoj Prezydentow Polski i
                      Gruzji.

                      a myślałem, że już wszyscy przyjęli do wiadomości, ze to była gruzińska prowokacja.

                      > Prawdopodobnie Kreml chcial bardziej sobie poigrac z Polaczkami

                      tia wiedzieli przecież że trudno o gorszego przezydenta.
      • sleeper_in_the_grass No jak to co? 29.04.10, 10:02
        To wszystko są przecież kłamstwa i spisek.

        Prawdą jest tylko to, co pasuje do koncepcji.
        • navaira Re: No jak to co? 29.04.10, 10:05
          Jak to co? Rosjanie podłożyli do podpisania w porozumieniu z Herr Von Thuskem!
    • evident no to po Wawelu 29.04.10, 09:49
      trzeba wywozić
      • koloratura1 Re: no to po Wawelu 29.04.10, 10:01
        evident napisał:

        > trzeba wywozić

        Hmmm...
        To już dopiero jak świętym zostanie: żeby przerobić na relikwie.

      • prawdziwypaprok Re: no to po Wawelu 29.04.10, 10:19
        evident napisał:

        > trzeba wywozić
        i to jak najszybciej, bo to przecież wstyd,jeszcze jakieś robactwo się zalęgnie
        na Wawelu i co będzie?
      • kireta21 Re: no to po Wawelu 29.04.10, 13:16
        > trzeba wywozić

        *chwyta konia za uzdę*
        Wstrzymaj karawan kolego! Jak na razie wynika z tego, że winna jest kancelaria,
        nie Kaczyński. Więc jeśli kancelaria nie zacznie się tłumaczyć, że prezydent ich
        zmusił do takiej decyzji (a nawet jeśliby tak było, już prędzej Jarek ożeni się
        z własnym kotem niż PiS pozwoli by to się wydało) to żaden argument by pana
        Lecha z Wawelu wynosić.

        Zastanowimy się nad tym jak emocje opadną, bo na chwilę obecną nie brakuje ludzi
        w owczym pędzie gotowych ogłosić go świętym, a kolejna wojna polsko-polska nam
        niepotrzebna. Wtedy może będzie sens wyjść z taką inicjatywą.
    • m_bovary Gazeto bój się Boga 29.04.10, 09:51
      Skąd ta nienawiść, codziennie kolejny odcinek serialu "to Kaczor
      jest winny".
      Może ciemny lud to kupi, ale wierzę, ze jednak ludzie mają jednak
      coś w mózgach.
      • awatar_sn m_bovary,Gazeto bój się Boga, nie Rydzyka ! 29.04.10, 09:56
        prawda zawsze przeraża kłamców...
      • tirana7 Re: Gazeto bój się Boga 29.04.10, 09:56
        Przede wszystkim, żaden "Kaczor", tylko Kancelaria Prezydenta, która składa się
        z wielu osób, które to osoby widzą winę wszędzie naokoło, tylko nie w sobie.
        Powyższy artykuł rzuca nieco inne światło na to zagadnienie i pozwala poznać
        zdanie drugiej strony, to Cię tak boli?
        • kosmosiki Kaczor 29.04.10, 10:08
          > Przede wszystkim, żaden "Kaczor", tylko Kancelaria
          > Prezydenta, która składa się z wielu osób,

          Kto jest szefem Kancelarii Prezydenta RP? Prezydent RP.
          • tirana7 Re: Kaczor 29.04.10, 10:12
            Obecnie - Jacek Michałowski.
            10 kwietnia - Władysław Stasiak.
            • kosmosiki Re: Kaczor 29.04.10, 10:17
              tirana7 napisała:

              > Obecnie - Jacek Michałowski.
              > 10 kwietnia - Władysław Stasiak.

              A kto jest jego szefem?
              • tirana7 Re: Kaczor 29.04.10, 10:40
                Pewnie Pan Bóg.
                Na pytanie, czy ma w tym swój udział Prezydent, każdy musi sobie odpowiedzieć
                sam, ja nie widzę, żeby gdzieś to zostało napisane, widzę, że uważasz, że jest
                winien, Twoja sprawa. Natomiast to, co jest tematem artykułu jest odpowiedzią na
                wcześniejsze (również zamieszczone w GW) oświadczenie J.Sasina z Kancelarii, że
                z ich strony było wszystko w porządku, a wszystko, co wiązało się z wylotem
                należało do MON i BOR.
                • kosmosiki Re: Kaczor 29.04.10, 10:58
                  > Pewnie Pan Bóg.

                  Pana Boga w to nie mieszaj.

                  > widzę, że uważasz, że jest winien, Twoja sprawa.

                  Niczego takiego nie napisałem. Napisałem natomiast, że Kancelaria
                  Prezydenta RP podlega pod Prezydenta RP, a nie np. rząd. Prezydent RP
                  jest szefem Kancelarii RP i to on odpowiada za jej działania (jakie
                  by nie były) bo sam zatrudnił jej członków. Kumasz czy nadal nie?
                  • tirana7 Re: Kaczor 29.04.10, 11:34
                    Jakbyś czytał słowo pisane, to ja odpowiadam na zarzut przedmówcy.
                    Nie uważam, żeby przytaczanie innej opinii, niż opinia Kancelarii Prezydenta,
                    było wyrazem nienawiści. Nie widzę w artykule też bezpośredniego odniesienia do
                    winy jakiegoś "Kaczora" a jedynie odpowiedź na słowa Sasina. Tyle w temacie.
                    • kosmosiki Re: Kaczor 29.04.10, 11:38
                      > Jakbyś czytał słowo pisane, to ja odpowiadam na
                      > zarzut przedmówcy.

                      Sugerująć, że ewentualnie (ja nie rozstrzygam o winie) winna jest
                      Kancelaria Prezydenta RP, a nie sam Prezydent RP. Co jest bzdurą gdyż
                      Prezydent RP jest jej szefem, podlega mu ona i wykonuje jego polecenia
                      i jego politykę.
                      • tirana7 Re: Kaczor 29.04.10, 12:28
                        Jestem daleka od takich sugestii, jedynie odnoszę się do użytych sformułowań.
                        Przedmówca stwierdził, że artykuł sugeruje, że "Kaczor jest winny". Otóż w
                        artykule jest mowa o Kancelarii Prezydenta, która, jak możemy założyć,
                        prawdopodobnie wypełniała polecenia Prezydenta, ale tego nie wiemy i na ten
                        temat też nic w artykule nie ma, więc trudno, żeby mówić tu o języku nienawiści.
                        Pewnie nie wyjaśnię tego dokładniej, to jest właśnie to ograniczenie forum, ale
                        mam wrażenie, że nasze zdanie nie różni się tak bardzo.
                        Pozdrawiam.
                      • tirana7 Re: Kaczor 29.04.10, 12:35
                        Jestem daleka od takich sugestii, jedynie odnoszę się do użytych sformułowań.
                        Przedmówca stwierdził, że artykuł sugeruje, że "Kaczor jest winny". Otóż w
                        artykule jest mowa o Kancelarii Prezydenta, która, jak możemy założyć,
                        prawdopodobnie wypełniała polecenia Prezydenta, ale tego nie wiemy i na ten
                        temat też nic w artykule nie ma, więc trudno, żeby mówić tu o języku nienawiści.
                        Pewnie nie wyjaśnię tego dokładniej, to jest właśnie to ograniczenie forum, ale
                        mam wrażenie, że nasze zdanie nie różni się tak bardzo.
                        Pozdrawiam.
                        • kosmosiki Re: Kaczor 29.04.10, 13:31
                          > w artykule jest mowa o Kancelarii Prezydenta, która,
                          > jak możemy założyć, prawdopodobnie wypełniała
                          > polecenia Prezydenta, ale tego nie wiemy i na ten
                          > temat też nic w artykule nie ma

                          Nie prawdopodobnie tylko na pewno - powtarzam po raz nie wiem który -
                          szefem Kancelarii Prezydenta RP jest Prezydent RP. Kancelaria
                          Prezydenta RP podlega Prezydentowi RP, a nie Premierowi RP.

                          Jeżeli w Kancelari Prezydenta RP coś spieprzyli bo pracowała tam
                          banda niekompetentnych durni spadochroniarzy z innych PiS-instytucji
                          to odpowiedzialność za to ponosi Prezydent RP bo sam sobie taką
                          kancelarię i urzędników dobrał.

                          Czy to tak trudno zrozumieć?
          • noducks Re: Kaczor 29.04.10, 10:19
            to on tych debili pozatrudnial. ale tak to jest gdy trzeba kolegom
            pozalatwiac dobrze platne posady. bierny, mierny ale wierny jak np.
            bratanek prezydenta, artysta plastyk zatrudniony swego czasu na
            etacie jednoczesnie w TRZECH spolkach panstwowych oddalonych od
            siebie kilkaset kilometrow jako doradca.
            • an1005 Re: Kaczor 29.04.10, 10:37
              > jak np.
              > bratanek prezydenta, artysta plastyk zatrudniony swego czasu
              No tos sie chyba rozpedzil. W jezyku polskim - bratanek to syn
              brata. A to byloby cos nowego?!?!!?
              Co nie zmienia faktu ze zatrudnial roznych 'ciezko myslacych'
              niestety.
              • noducks Re: Kaczor 29.04.10, 13:11
                przepraszam. moj blad. to byl brat cioteczny prezydenta jegomosc jan
                maria tomaszewski. jako artysta plastyk doradzal jednoczesnie w tvp,
                warszawskich wodociagach i orlenie za skromne 30tys. miesiecznie.
      • woodz_311 Re: Gazeto bój się Boga 29.04.10, 10:00
        m_bovary napisała:

        > Skąd ta nienawiść, codziennie kolejny odcinek serialu "to Kaczor
        > jest winny".
        > Może ciemny lud to kupi, ale wierzę, ze jednak ludzie mają jednak
        > coś w mózgach.

        Jaka nienawiść? Jest raport, został upubliczniony, a rolą gazety jest o tym napisać.
        Prawdą jest, że ludzie coś w mózgach mają. Nie mieli natomiast Ci, którzy
        planowali podróż do Smoleńska i Katynia.
        Włos się na głowie jeży, jak pomyśleć, że jełopy, które nie potrafią dobrze
        zaplanować podróży (wziąć pod uwagę możliwe utrudnienia, i zaplanować odpowiedni
        margines czasowy) pracują w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego i Kancelarii
        Prezydenta.
        I jak my się mamy z takimi kretynami czuć? Bezpiecznie? Pewnie, że tak!!
        BBN cały czas czuwa!
        • remik.bz Zapomniałes o rządzie 29.04.10, 10:10
          Włos się na głowie jeży, jak pomyśleć, że jełopy, które nie
          potrafią dobrze
          > zaplanować podróży (wziąć pod uwagę możliwe utrudnienia, i
          zaplanować odpowiedn
          > i
          > margines czasowy) pracują w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego i
          Kancelarii
          > Prezydenta.

          Dlkaczego nie wymieniasz rządu ? Przeciez organizacja wizyt
          międzynarodowych to kompetencje rządu.
          • blue911 Re: Zapomniałes o rządzie 29.04.10, 10:12
            remik.bz napisał:

            >
            > Dlkaczego nie wymieniasz rządu ? Przeciez organizacja wizyt
            > międzynarodowych to kompetencje rządu.

            Ale to byla wizyta prywatna Jasnie Kurdupla!
            • remik.bz Wizyta Prezydenta w Katyniu był prywqatna? 29.04.10, 10:21
              blue911 napisał:

              > remik.bz napisał:
              >
              > >
              > > Dlkaczego nie wymieniasz rządu ? Przeciez organizacja wizyt
              > > międzynarodowych to kompetencje rządu.
              >
              > Ale to byla wizyta prywatna Jasnie Kurdupla!

              Miałem nie odpowiadac z uwagi na Twoja specyficzna "kulturę
              dyskusji" - ale poniewaz jesteś bardzo typowym przypadkiem
              przeciwników Kaczyńskiego więc , co mi zalezy.

              Zapytam na jakiej podstawie sądzisz ,że wizyta Prezydenta , grupy
              posłów i senatorów ,wicemarszałków, wiceministrów, najwyższych
              dowódców wojskowych , członków Rodzin Katyńskich w obcym państwie
              była jek to "kulturalnie" określiłeś "wizytą prywatna Jasnie
              Kurdupla" ?
              No i na Boga dlaczego Rząd Polski daje na takie wizyty porywatne
              rządowe samioloty ?
              • obraza.uczuc.religijnych Re: Wizyta Prezydenta w Katyniu był prywqatna? 29.04.10, 10:31
                Organizacja wizyt prezydenta nie jest w kompetencjach rządu.
                • remik.bz Re: Wizyta Prezydenta w Katyniu był prywqatna? 29.04.10, 10:40
                  obraza.uczuc.religijnych napisał:

                  > Organizacja wizyt prezydenta nie jest w kompetencjach rządu.

                  Rząd jest współorganizatorem , .Jest np dysponentem samolotów
                  rządwych. Pamietasz jak odmawiano prezydentowui samolotu.
                  Rząd odpowiada za bezpieczeństwo , dodatkowe lotniska...
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: Wizyta Prezydenta w Katyniu był prywqatna? 29.04.10, 10:54
                    Co to znaczy: "rząd odpowiada za lotniska"?
                    • rlnd Re: Wizyta Prezydenta w Katyniu był prywqatna? 29.04.10, 10:58
                      Pewnie w razie mgly powinien wybudowac zapasowe ...
                    • remik.bz Re: Wizyta Prezydenta w Katyniu był prywqatna? 29.04.10, 11:01
                      obraza.uczuc.religijnych napisał:

                      > Co to znaczy: "rząd odpowiada za lotniska"?

                      Skrót myslowy i dokładnie wiesz o co mi chodzi .
                      • obraza.uczuc.religijnych Re: Wizyta Prezydenta w Katyniu był prywqatna? 29.04.10, 11:09
                        Nie nie. Objaśnij mi zaniedbania rządu w tej sprawie.
                      • elucidator Re: Wizyta Prezydenta w Katyniu był prywqatna? 29.04.10, 11:09
                        Za lotnisko w Smolensku odpowiadaja odpowiednie organy rosyjskie. Rzad RP nie ma
                        z tym nic wspolnego.
                  • pe11 Re: Wizyta Prezydenta w Katyniu był prywqatna? 29.04.10, 11:02
                    > Rząd jest współorganizatorem , .Jest np dysponentem samolotów
                    > rządwych.

                    bzdura, popracuj nad logiką

                    Właściciel samolotu nie jest automatycznie organizatorem przelotów. Organizacją
                    tego lotu zajmowała się WYŁĄCZNIE i bez konsultacji z rządem (są na to twarde
                    dowody w postaci dokumentów z kancelarii) kancelaria. Nie po raz pierwszy dała
                    popis swojej amatorszczyzny. Na szczęście - po raz ostatni.
                  • elucidator Re: Wizyta Prezydenta w Katyniu był prywqatna? 29.04.10, 11:06
                    Rzad nie byl wspolorganizatorem. Organizatorem, jedynym, byla kancelaria prezydenta. To ze rzad udostepnil samolot oraz - jak zawsze - ochrone BOR - tego nie zmienia. Za aspekty techniczne planowanego lotu, w tym. m.inn. za planowanie lotnisk zastepczych (a takie planowanie to standard i rutyna) odpowiada wykonawca, czyli specpulk. O ile mi wiadomo lotniska zapasowe byly zaplanowane.
                  • woodz_311 Re: Wizyta Prezydenta w Katyniu był prywqatna? 29.04.10, 11:48
                    remik.bz napisał:

                    > obraza.uczuc.religijnych napisał:
                    >
                    > Rząd jest współorganizatorem , .Jest np dysponentem samolotów
                    > rządwych. Pamietasz jak odmawiano prezydentowui samolotu.
                    > Rząd odpowiada za bezpieczeństwo , dodatkowe lotniska...

                    Masz poczytaj:
                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7826286,Dlaczego_Tu_154_nie_wylecial_wczesniej.html
                    Organizacją wizyt Prezydenta zajmuje się kancelaria prezydenta. To jest chyba
                    logiczne. Rząd może jedynie przekazać stanowisko jakie ma w danej sprawie, gdy
                    jest taka potrzeba. Na 10 kwietnia Kancelaria Prezydenta dostała zamówiony
                    wcześniej samolot, obstawę BOR, itd. Sami zapraszali gości, sami wszystko
                    organizowali, rząd w tym przypadku nie miał nic do tego. Przedstawiciel rządu
                    był w Katyniu parę dni wcześniej. Nie szukaj winy tam gdzie ewidentnie jej nie ma.
              • blue911 Re: Wizyta Prezydenta w Katyniu był prywqatna? 29.04.10, 10:34
                remik.bz napisał:

                >w obcym państwie
                > była jek to "kulturalnie" określiłeś "wizytą prywatna Jasnie
                > Kurdupla" ?
                > No i na Boga dlaczego Rząd Polski daje na takie wizyty porywatne
                > rządowe samioloty ?

                To juz bylo dawno ustalone: prywatna wizyta ad hoc. Dlatego nie byl
                przyjmowany z honorami panstwowymi i zadnej specjalnej ochrony
                itp.ze strony gospodarzy nie bylo. Obywatel Kaczynski to co innego
                niz Prezydent RP wg protokolu (jesli go znasz??).
                Juz nie powiem kto bedzie placicl Rosji za ten metlik ,ktory
                narobili! My,obywatele,bo przeciez wczesniej czy pozniej nam
                rachunek wystawia za katastrofe na swoim terenie.
              • elucidator Re: Wizyta Prezydenta w Katyniu był prywqatna? 29.04.10, 11:00
                To nie byla wizyta "prywatna", jak pisza niektorzy, ale nie byla to tez
                oficjalna wizyta miedzynarodowa. Za inicjatywe i organizacje tej wizyty
                odpowiadala kancelaria prezydenta.
                • remik.bz Podzielona Polska, nie ma szans na zrozumienie 29.04.10, 11:17
                  elucidator napisał:

                  > To nie byla wizyta "prywatna", jak pisza niektorzy, ale nie byla
                  to tez
                  > oficjalna wizyta miedzynarodowa. Za inicjatywe i organizacje tej
                  wizyty
                  > odpowiadala kancelaria prezydenta.

                  No cóz Ty tak uważasz. Masz prawo.
                  Ja uważam inaczej, uważam ,że wizyty miezynarodowe ( a za taką
                  uważam wizytę kilkudziesieciu VIP-ów z Polski lezą w gesti Rządu.
                  Tez mam takie prawo.
                  Jak to wygląda w sensie prawnym tego sie nie dowiemy. Każda strona
                  po swojemu będzie interpretować, podpierając się kompetentnymi
                  autorytetami.
                  Pozostaje własny rozum i poczucie przyzwoitości.

                  I nawet nie tyle mi chodzi o znalezienie winnego , co nie moge
                  zaakceptować tworzenia wizerunku Śp Kaczyńskiego jaki niemal
                  Stalina , który rozkazuje a wszyscy drżą ze strachu i słuchaja
                  ryzykując własnym zyciem i zyciem innych, lamiąc wszelkie
                  procedury , prawo.
                  Tworzenie takiego nieprawdziego wizerunku sugeruje
                  rozpoczęcie "paskudnej kampanii wyborczej" w wykonaniu PO
                  No cóz Polska jest podzielona- to fakt.
                  I raczej nikle sa szanse na zjednoczenie przy tego typu kampanii,
                  takiej kreacji wizerunku.
                  Ja nie mogę znaleźć się po stronie tych Twórców wizerunku
                  Kaczyńskiego jako Stalina.
                  Dlatego nie po drodze mi z Wami. I nie jestem wyjątkiem
                  Pewnie wygracie , ale nie wiem czy to takie szczęscie dla obywateli,
                  dla Polski "cała władza w ręce rad".
                  • kosmosiki Re: Podzielona Polska, nie ma szans na zrozumieni 29.04.10, 11:20
                    > Jak to wygląda w sensie prawnym tego
                    > sie nie dowiemy.

                    Chciałbyś. Dowiemy, się dowiemy.

                    > Każda strona po swojemu będzie interpretować,
                    > podpierając się kompetentnymi autorytetami.

                    Od interpretacji przepisów są sądy.
                  • elucidator Re: Podzielona Polska, nie ma szans na zrozumieni 29.04.10, 11:40
                    Masz tez prawo uwazac ze Ziemia jest plaska. :)

                    Oficjalna wizyta miedzynarodowa odbywa sie zawsze na zaproszenie gospodarza.

                    Co do aspektow prawnych, to wlasnie one sa najprotsze do wyjasnienia w tej tragedii.
          • pe11 Re: Zapomniałes o rządzie 29.04.10, 10:47
            > Dlkaczego nie wymieniasz rządu ? Przeciez organizacja wizyt
            > międzynarodowych to kompetencje rządu.

            Może dlatego, że rząd się ze wszystkich wizyt, które organizował - wywiązał wzorowo.
            • remik.bz Re: Zapomniałes o rządzie 29.04.10, 11:02

              pe11 napisała:

              > > Dlkaczego nie wymieniasz rządu ? Przeciez organizacja wizyt
              > > międzynarodowych to kompetencje rządu.
              >
              > Może dlatego, że rząd się ze wszystkich wizyt, które organizował -
              wywiązał wzo
              > rowo.

              Do czasu katastrofy w Smoleńsku
              • elucidator Re: Zapomniałes o rządzie 29.04.10, 11:10
                To rzad organizowal ta wizyte?
              • obraza.uczuc.religijnych Re: Zapomniałes o rządzie 29.04.10, 11:11
                Bo tej wizyty nie organizował.
          • elucidator Re: Zapomniałes o rządzie 29.04.10, 10:57
            1) To nie byla oficjalna wizyta miedzynarodowa. Wizyty takie odbywaja sie na
            zaproszenie gospodarzy.

            2) Inicjatorem i organizatorem tego lotu byla kancelaria prezydenta. Rzad
            jedynie udostepnil samolot.
      • sirseb Re: Gazeto bój się Boga 29.04.10, 10:02
        m_bovary napisała:
        > Skąd ta nienawiść, codziennie kolejny odcinek serialu "to Kaczor
        > jest winny".
        > Może ciemny lud to kupi, ale wierzę, ze jednak ludzie mają jednak
        > coś w mózgach.

        jaka "nienawisc"? nienawisc to mialas np. u tzw. redaktora pospieszalskiego
        ostatnio.
        "codziennie kolejny odcinek", poniewaz, jak sama wiesz, wypada informowac opinie
        publiczna o faktach w sprawie, bo pozniej taka kempa i inni placza, ze nie ma
        zadnych informacji.
        pzdr
      • artic74 Re: Gazeto bój się Boga 29.04.10, 10:03
        ludzie mają rozumy choć nie zawsze potrafią z nich korzystać...a ty co nie da
        się ukryć raczej nie posiadasz tej zdolności
        • remik.bz Re: Gazeto bój się Boga 29.04.10, 10:12

          artic74 napisał:

          > ludzie mają rozumy choć nie zawsze potrafią z nich korzystać...a
          ty co nie da
          > się ukryć raczej nie posiadasz tej zdolności

          A potrafisz udowodnic taka Swoją tezę ? Tak operując faktami , nie
          emocjami i sloganami.
      • wujaszek_joe gdzie tu widzisz nienawiść? 29.04.10, 10:03
        ?
      • koloratura1 Re: Gazeto bój się Boga 29.04.10, 10:06
        m_bovary napisała:

        > Skąd ta nienawiść, codziennie kolejny odcinek serialu "to Kaczor
        > jest winny".

        To nie ma nic wspólnego z nienawiścią. To wyjaśnianie sprawy...

        > Może ciemny lud to kupi, ale wierzę, ze jednak ludzie mają jednak
        > coś w mózgach.

        Właśnie wyłącznie ciemny lud moherowy żadnego wyjaśnienia "nie kupi", oprócz jednego: ruskie się zamachnęły!
      • mineyko Re: Gazeto bój się Boga 29.04.10, 10:07
        m_bovary napisała:

        > Skąd ta nienawiść, codziennie kolejny odcinek serialu "to Kaczor
        > jest winny".
        > Może ciemny lud to kupi, ale wierzę, ze jednak ludzie mają jednak
        > coś w mózgach.
        Komentarz:
        Owszem ale sieczkę podlewaną przez Rydzyka!
        • slonicaa Re: Gazeto bój się Boga 29.04.10, 10:30
          no ale co ma do tego opoznienie lotu jezeli to pilot podejmowal
          decyzje o ladowaniu? wiec ze wzgledu na pogode mogl nie ladowac i
          tyle. a szefem kancerlarii nie jest prezydent tylko byl nim sp.
          Wladyslaw Stasiak.
          • naprawdetrzezwy Twierdzisz, że godzinę wcześniej była taka sama mg 29.04.10, 10:47
            ła? Że gdyby byli godzinę wcześniej, to byliby pod taką samą presją
            czasu?

            No to dawaj te dowody - w Rosji jest specjalna komisja, chętnie się
            dowiedzą nowych rzeczy od ciebie.
          • pe11 Re: Gazeto bój się Boga 29.04.10, 10:50
            slonicaa napisał:

            > no ale co ma do tego opoznienie lotu jezeli to pilot podejmowal
            > decyzje o ladowaniu? wiec ze wzgledu na pogode mogl nie ladowac i
            > tyle.

            Typowe dla pisowca - czytać ze zrozumieniem nie nauczyli. Gdyby delegacja miała
            zapas czasu na wylądowanie gdzie indziej, to by nie naciskała, żeby za wszelką
            cenę lądować we mgle.
            • jupiter116 Re: Gazeto bój się Boga 30.04.10, 13:44
              Dodać należy, że gdy pół godziny wcześniej lądował jak z dziennikarzami tak
              tragicznej mgły jeszcze nie było, choć załoga jaka już uprzedzała trupoleva o
              pojawiającej się mgle.
              Summa summarum - gdyby nie lenistwo Lecha dolecieliby i wylądowaliby szczęśliwie.
      • remik.bz Infantylizm GW, czy czytelników GW 29.04.10, 10:08
        m_bovary napisała:

        > Skąd ta nienawiść, codziennie kolejny odcinek serialu "to Kaczor
        > jest winny".
        > Może ciemny lud to kupi, ale wierzę, ze jednak ludzie mają jednak
        > coś w mózgach.

        Gzaeta Boga się nie boi , ale wierzy w siłę medialnej propagandy i
        lekceważy mozliwości intelektualne czytelników.
        A moze GW jest infantylna?
        Jak potraktować taki zapis:
        "Kancelaria Prezydenta miała zakwestionować plany wojskowych
        lotników i start przesunięto na godz. 7.00. "
        Pytanie proste: KTO przesunął ? Czy to przesunięcie spowodowało ,ze
        wszelkie inne prace nie zostału wykonane (np przygotowanie
        dodatkowego lotniska)? Przecież to by było rażące naruszenie
        obowiąków służbowych skutkujacycgh smiercią ludzi.I te obowiązki to
        nie były obowiązki Kacelarii Prezydenta.
        A stwierdzenie
        "Informator gazety z Ministerstwa Obrony Narodowej powiedział, że
        Kancelaria Prezydenta bez uzgodnienia z resortem zaprosiła
        wojskowych."
        Rany Boskie Gazeto. Uważasz czytelników za "głupków" ? A ci wojskowi
        to z resortu ochrony środowiska byli ? I na dodatek to byli
        podrzędni ciecie w tym resorcie? Sugerujesz GW ,ze np Śp gen Gągor
        był nieodpowiedzialnym człowiekiem , który nie zna procedur , łamie
        procedury?

        Gazeto w swej nienawiści do Kaczyńskich zapominasz o logice
        wypowiedzi.
        • tim7 Re: Infantylizm GW, czy czytelników GW 29.04.10, 10:38
          C*uj z Bogiem. Nie było go podczas wypadku, więc i teraz go nie ma.

          A co do logiki wypowiedzi.
          Słowa: "Kancelaria Prezydenta miała zakwestionować plany wojskowych
          lotników i start przesunięto na godz. 7.00. " rozumiem tak: minister
          Szczygło dzwoni do dowódcy Pułku Specjalnego i mówi: >Pan Prezydent
          nie wstanie na 6:00 (bo nie!), start więc zostaje przełożony na
          7:00. Aha!, I jeszcze polecą z nami wszyscy dowódcy Sił Zbrojnych.
          BO PAN PREZYDENT SOBIE TAK ŻYCZY! Jakieś uwagi?! Kto jest Pana
          najwyższym (hehe) zwierzchnikiem?! No! To proszę wykonać polecenie
          Pana Prezydenta"<
          A jeśli rozmowa taka miała miejsce dajmy na to wieczorem, 9
          kwietnia, to nie ma już czasu na przygotowanie NOWEGO PLANU LOTU. I
          startuja z już przygotowanym, jedynie z odkrojoną godziną na "w
          razie czego".
          A ponieważ raczej twoja logika zawodzi, tłumaczę jak krowie na
          rowie: arykuł wysuwa tezę: Szczygło na polecenia Kaczora zmienił
          plan lotu, Kaczor kazał lecieć dowódcom razem z sobą, pierdoła
          chciał się wyspać (starość nie radość), KAZAŁ lądować - dochodzi do
          tragedii.

          Tak, nienawidzę Kaczora, bo przez swoją głupotę naraził kraj na
          destabilizację, i pociągnął za sobą 95 innych (celowo nie użyję
          sformułowania "niewinnych", bo np Szczygło poszedł w ślady szefa
          dorównując mu głupotą) osób.
        • fox1984 Re: Infantylizm GW, czy czytelników GW 29.04.10, 10:40
          Zdaje się, że miłośnicy partii J.K. nie potrafią czytać ze zrozumieniem, ew.
          rzucają wyrwanymi z kontekstu fragmentami zdań.
          Jak mieli to lotnisko przygotować, zbudować czy rozciągnąć zwinięty w rulon pas
          startowy. No na litość boską Witebski i Mińsk są dwoma największymi portali
          lotniczymi na Białorusi, Moskwa również. To co oni niby mieli tam przygotować?
          Przesunięcie zostało zrobione na widzi mi się Kancelarii Prezydenta RP bo zdaje
          się ludzie tam pracujący nie byli szczególnie obdarzeni wyobraźnią.
          Ze stwierdzenia informatora z MON wynika jasno iż resort nie wiedział, których
          generałów zaproszono. Jedyna informacja jak wpłynęła do MON była
          stwierdzeniem,iż pan prezydent zamierza zaprosić generałów.
          Aluzji do gen. Gągora w ogóle nie rozumiem i nawet nie próbuję bo brak w niej
          jakiekolwiek logiki. Jasno z tekstu wynika iż sami dowódcy nie mieli pojęcia, że
          znajdą się na pokładzie jednego samolotu.
          Gazeta doskonale zdaje sobie sprawę co jest logika ale dla pisowców jest to
          totalna abstrakcja. Zresztą co się dziwić jak stworzono bajeczkę o dziadków z
          Wermachtu, co świadczy o absolutnej ignorancji i braku podstawowej wiedzy z
          zakresu historii.
          • remik.bz Re: Infantylizm GW, czy czytelników GW 29.04.10, 10:58
            fox1984 napisała:
            Jak mieli to lotnisko przygotować, zbudować czy rozciągnąć zwinięty
            w rulon pas
            > startowy.

            Nie banalizuj powaznych spraw. Chodzi o zwyczajny plan
            (szczególowy) , gdzie i jak lądować nazwijmy to awaryjnie. Wygląda
            na to ,że takiego planu nie było (nie wiem moze był , ale go nie
            wykonano). A plan to rola dysponenta samolotów czyli rządu-
            dokladnie jednego z wiceministrów (zamilczę o nazwisku)

            Przesunięcie zostało zrobione na widzi mi się Kancelarii Prezydenta
            RP

            Rany Boskie. Robicie z Lecha Kaczyńskiego Stalina i Hitlera w
            jednym. Czy Ty naprawdę sobie wyobrażasz ,że Prezydent rozkazuje a
            grupa urzędników bez szemrania w wielkim strachu wszystko wykonuje
            olewając wszelkie procedury , zdrowy rozsądek, zasady bezieczeństwa ?


            Ze stwierdzenia informatora z MON wynika jasno iż resort nie
            wiedział, których
            > generałów zaproszono.

            Nie wiem czy informator MON jest wiarygodny. Nie wyobrażam sobie
            sytuacji aby resort nie wiedział , którzy generałowie poleca . Jesli
            nie od Prezydenta to od generałów powinien to wiedzieć.
            Aluzja do gen Gagora była taka: to był jeden z naszych najlepszych
            dowódców. Jeśli miał lecieć , to resort moim zdaniem musiał o tym
            wiedzieć. Chociażby od niego , bo to był człowiek odpowiedzialny.

            Zresztą co się dziwić jak stworzono bajeczkę o dziadków z
            > Wermachtu, co świadczy o absolutnej ignorancji i braku podstawowej
            wiedzy z
            > zakresu historii.

            Problem w tym ,że to nie była bajeczka tylko fakt. Ale ten fakt w
            bardzo źle wykorzystano , przedstawiono , zinterpretowano.
            Trudne i zawiłe losy ludzi w czasie II wojny zostały w bardzo
            paskudny sposób wykorzystane do celów dzisiejszej polityki.
            Mam za złe PiS-owi ,ze dopusiscił się takiego czynu. Ubolewam nad
            tym i jest mi po ludzku wstyd.
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Infantylizm GW, czy czytelników GW 29.04.10, 11:29
              O tym gdzie lądować awaryjnie powinien decydować organizator lotu,
              czyli kancelarii prezydenta. Wygląda na to że takiego planu nie było.
              • elucidator Re: Infantylizm GW, czy czytelników GW 29.04.10, 11:42
                Niezupelnie tak. Te aspekty planowania sa w kompetencji specpulku, i te plany byly.
                • obraza.uczuc.religijnych Re: Infantylizm GW, czy czytelników GW 29.04.10, 12:08
                  Wiem, ja się tylko wczuwam w poetyke twórczości remika.
            • elucidator Re: Infantylizm GW, czy czytelników GW 29.04.10, 11:29
              1) Zawsze jak sie planuje lot to sie planuje jakie lotniska beda lotniskami
              zapasowymi. To standard i rutyna, wiec nie ma powodow aby przypuszczac ze
              takiego planu nie bylo. Nie oznacza to jednak ze na kazdym zapasowym lotnisku
              robi sie przygotowania do ladowania. To co sie planuje to odpowiednie zapasy
              paliwa i czasu aby w razie potrzeby do takiego lotniska doleciec. I tak wlasnie
              planowano.

              2) Nie wiemy kto osobiscie zadecydowal o przesunieciu czasu startu i dlaczego.
              Jedyne co wiemy to to, ze owe przesuniecie zabralo ta rezerwe czasowa ktora
              rutynowo i standardowo planowal specpulk jak dostal polecenie o locie.

              3) Generalow kancelaria prezydenta zapraszala osobiscie, a nie przez MON, nie
              informujaac MON o szczegolach kiedy i jakim srodkiem transportu ci generalowie
              udadza sie do Katynia. Jedynie o czym poinformowano MON to to, ze prezydent
              zamierza ich zaprosic na uroczystosci. Generalowie nie maja obowiazku
              informowania MON o kazdej swojej podrozy. Klich powiedzial ze wiedzial jedynie o
              tym ze na samolocie bedzie Gagor, bo dzien wczesniej z nim rozmawial i Gagor o
              tym wspomnial.
              • kosmosiki Powinno się to ustalić... 29.04.10, 11:40
                > 2) Nie wiemy kto osobiscie zadecydowal o przesunieciu
                > czasu startu i dlaczego.

                Na pewno istnieje jakiś dowód - tego się nie załatwia na gębę tylko
                formalnie, istnieją pisma itd. Dodatkowo istnieją też naoczni
                świadkowie tego, że para prezydencka się spóźniła na lot 25 minut.
                • elucidator Re: Powinno się to ustalić... 29.04.10, 11:53
                  Pisma na pewno sa, ale nie wiemy kto w kancelarii prezydenta osobiscie podjal
                  decyzje o tym aby te pisma wystosowac. Tego sie przypuszczalnie nigdy nie
                  dowiemy, bo tak Kaczynski jak i Stasiak nie zyja.
            • fox1984 Re: Infantylizm GW, czy czytelników GW 29.04.10, 11:31
              remik.bz napisał:

              > fox1984 napisała:
              > Jak mieli to lotnisko przygotować, zbudować czy rozciągnąć zwinięty
              > w rulon pas
              > > startowy.
              >
              > Nie banalizuj powaznych spraw. Chodzi o zwyczajny plan
              > (szczególowy) , gdzie i jak lądować nazwijmy to awaryjnie. Wygląda
              > na to ,że takiego planu nie było (nie wiem moze był , ale go nie
              > wykonano). A plan to rola dysponenta samolotów czyli rządu-
              > dokladnie jednego z wiceministrów (zamilczę o nazwisku)

              Po pierwsze to od początku wiadomo było gdzie ewentualnie można lądować - Mińsk,
              Witebsk, Moskwa. Poza tym o potencjalnej zmianie miejsca lądowania jest
              informowany prezydent/premier i to on mówi czy zmieniamy miejsce lądowania czy
              nie (mówił o tym w wywiadach Lech Wałęsa, mówił Leszek Miller). Od tego momentu
              to on jest dysponentem lotu.
              >
              > Przesunięcie zostało zrobione na widzi mi się Kancelarii Prezydenta
              > RP
              >
              > Rany Boskie. Robicie z Lecha Kaczyńskiego Stalina i Hitlera w
              > jednym. Czy Ty naprawdę sobie wyobrażasz ,że Prezydent rozkazuje a
              > grupa urzędników bez szemrania w wielkim strachu wszystko wykonuje
              > olewając wszelkie procedury , zdrowy rozsądek, zasady bezieczeństwa ?

              Tak jestem w stanie sobie to wyobrazić skoro był w stanie powiedzieć pilotowi,
              który uratował mu tyłek "jeszcze się policzymy". Nie zauważyłeś/łaś, że pan
              Kaczyński nie znosił sprzeciwu. Tak jak on sobie coś wymyślił tak miało być
              wykonane.
              >
              >
              > Ze stwierdzenia informatora z MON wynika jasno iż resort nie
              > wiedział, których
              > > generałów zaproszono.
              >
              > Nie wiem czy informator MON jest wiarygodny. Nie wyobrażam sobie
              > sytuacji aby resort nie wiedział , którzy generałowie poleca . Jesli
              > nie od Prezydenta to od generałów powinien to wiedzieć.
              Na podparcie tego,że nie zostali poinformowani jest pismo ministra Stasiaka i
              absolutna cisza po tym. Generałowie nie mają w obowiązku spowiadać się, z tego
              czy pan prezydent ich zaprosił na pokład samolotu czy nie. Zresztą z wypowiedz
              bodajże podwładnych gen. Buka wynikało jasno iż był to dla Niego obowiązek i
              zaszczyt oddać hołd zamordowanym polskim oficerom.

              > Aluzja do gen Gagora była taka: to był jeden z naszych najlepszych
              > dowódców. Jeśli miał lecieć , to resort moim zdaniem musiał o tym
              > wiedzieć. Chociażby od niego , bo to był człowiek odpowiedzialny.
              Gen. Gągor jako jedyny poinformował min. Klicha o tym, że leci, Była to rozmowa
              prywatna. Poza tym nie wiedział kto jeszcze będzie leciał. Zaproszenia były
              kierowane indywidualnie i przepraszam co Klich miał zrobić zablokować wejście
              własnym ciałem? Czy może gen. którzy wsiedli do samolotu po zobaczeniu kto jest
              na ich pokładzie mieli z niego wysiąść??

              >
              > Zresztą co się dziwić jak stworzono bajeczkę o dziadków z
              > > Wermachtu, co świadczy o absolutnej ignorancji i braku podstawowej
              > wiedzy z
              > > zakresu historii.
              >
              > Problem w tym ,że to nie była bajeczka tylko fakt. Ale ten fakt w
              > bardzo źle wykorzystano , przedstawiono , zinterpretowano.
              > Trudne i zawiłe losy ludzi w czasie II wojny zostały w bardzo
              > paskudny sposób wykorzystane do celów dzisiejszej polityki.
              > Mam za złe PiS-owi ,ze dopusiscił się takiego czynu. Ubolewam nad
              > tym i jest mi po ludzku wstyd.
              Pisząc bajeczka miałam na myśli sfabrykowaną otoczkę wokół oczywistych faktów,
              że został on do tej armii wcielony przymusowo jako mieszkaniec Pomorza, jako Kaszub.
              Bardzo mnie cieszy że chociaż ktoś ubolewa nad tym co zrobił PiS i bardzo
              żałuję, że pan Kurski nigdy stworzonego przez siebie kłamstwa nie odszczekał.
            • koloratura1 Re: Infantylizm GW, czy czytelników GW 29.04.10, 12:12
              remik.bz napisał:

              > Rany Boskie. Robicie z Lecha Kaczyńskiego Stalina i Hitlera w
              > jednym. Czy Ty naprawdę sobie wyobrażasz ,że Prezydent rozkazuje a
              > grupa urzędników bez szemrania w wielkim strachu wszystko wykonuje
              > olewając wszelkie procedury , zdrowy rozsądek, zasady bezieczeństwa?

              Nie byłabym zdziwiona, a to nie dlatego, że pisprezydent jawi mi się jako "Stalin i Hitler w jednym", ale jako osobnik o takiej sobie inteligencji, dodatkowo - zatrudniający w swej kancelarii całe ważne bałwaństwo pisowskie, które po przegranej PiSu w 2007 roku nigdzie indziej roboty nie szukało... I trudno się dziwić, że różne Szczygły czy inne Stasiaki nie miały dość wyobraźni, żeby opracować "plan B", na wypadek pogorszenia się pogody.

              A wystarczyło zaplanować obchody katyńskie na godzinę, powiedzmy, +/- 15-tą...

              W końcu nie jest niczym szczególnie rzadkim i niespodziewanym, że czasami nie da się wylądować zgodnie z planem, właśnie - z powodu warunków pogodowych.
        • koloratura1 Re: Infantylizm GW, czy czytelników GW 29.04.10, 10:59
          remik.bz napisał:

          > Gzaeta Boga się nie boi,

          Mam nadzieję!
          Inaczej - kiepsko by ze mną było: nie miałabym co czytać (piśmideł bogobojnych nie czytuję)

          > ale wierzy w siłę medialnej propagandy

          Nie wiem w co wierzy, ale prezentuje fakty. I słusznie.

          > i lekceważy mozliwości intelektualne czytelników.

          Nie lekceważy. Raczej - jak widać - może przesadza w drugą stronę...

          > A moze GW jest infantylna?

          Nie jest.

          > Jak potraktować taki zapis:
          > "Kancelaria Prezydenta miała zakwestionować plany wojskowych
          > lotników i start przesunięto na godz. 7.00. "

          Dosłownie.

          > Pytanie proste: KTO przesunął ?

          Zapewne obsługa lotniska (bo któż by inny) na żądanie Kancelarii Prezydenta.

          > Czy to przesunięcie spowodowało ,ze
          > wszelkie inne prace nie zostału wykonane (np przygotowanie
          > dodatkowego lotniska)?

          Nie.
          Czy Ty sądzisz, że prezydent podróżuje z własnym lotniskiem, jak - nie przymierzając - z własna szczoteczką do zębów?

          Raczej niemożliwe było "przygotowanie", innymi słowy - wybudowanie (tak "od ręki"?) Ruskim nowego lotniska, w okolicach Smoleńska.
          Wieża proponowała (bo niczego więcej zrobić nie mogła) lądowanie na którymś z trzech innych lotnisk, na pewno przygotowanych, ale - najwyraźniej - "wycieczce prezydenckiej" było tam za daleko, bo groziło to opóźnieniem uroczystości.

          > Przecież to by było rażące naruszenie
          > obowiąków służbowych skutkujacycgh smiercią ludzi.

          Naturalnie.

          > I te obowiązki to
          > nie były obowiązki Kancelarii Prezydenta.

          A czyje?

          > A stwierdzenie
          > "Informator gazety z Ministerstwa Obrony Narodowej powiedział, że
          > Kancelaria Prezydenta bez uzgodnienia z resortem zaprosiła
          > wojskowych."
          > Rany Boskie Gazeto. Uważasz czytelników za "głupków" ?

          Nie uważa, a - powinna; przynajmniej niektórych (nie wytykając palcem...).

          > A ci wojskowi
          > to z resortu ochrony środowiska byli ? I na dodatek to byli
          > podrzędni ciecie w tym resorcie? Sugerujesz GW ,ze np Śp gen Gągor
          > był nieodpowiedzialnym człowiekiem , który nie zna procedur , łamie
          > procedury?

          Procedur nie ma (zapewne nikomu nie przychodziło do głowy, że ktoś wpadnie na pomysł zapakowania całej wierchuszki wojskowych do jednego samolotu; ale na pewno teraz te procedury zostaną czarno na białym spisane), dlatego nikt niczego nie złamał i Gazeta niczego takiego nie sugeruje.
          To już Twoja własna interpretacja...

          A gen, Gągor i reszta, pewnie wychodzili z założenia, że "prezydentowi się nie odmawia"...

          > Gazeto w swej nienawiści do Kaczyńskich zapominasz o logice
          > wypowiedzi.

          To Twoja opinia i masz do niej prawo, choć "argumenty", jakie przytaczasz, są - że tak powiem - inteligentne inaczej.
      • adamnawo Re: Gazeto bój się Boga 29.04.10, 10:09
        Czego się czepiasz w tym przypadku gazety, prawda w oczy kole, zapomniałeś, że
        pan prezydent nawet na 7 nie zdążył był ok 25 minut później. A jeżeli idzie o
        zaproszonych gości to czy wyobrażasz sobie co by było gdyby któryś z generałów
        odmówił lotu z miejsca degradacja, a pan prezydent chciał przyćmić wcześniejsze
        uroczystości z udziałem premierów.
        • remik.bz Re: Gazeto bój się Boga 29.04.10, 10:14
          adamnawo napisał:

          > Czego się czepiasz w tym przypadku gazety, prawda w oczy kole,
          zapomniałeś, że
          > pan prezydent nawet na 7 nie zdążył był ok 25 minut później. A
          jeżeli idzie o
          > zaproszonych gości to czy wyobrażasz sobie co by było gdyby któryś
          z generałów
          > odmówił lotu z miejsca degradacja, a pan prezydent chciał przyćmić
          wcześniejsze
          > uroczystości z udziałem premierów.

          Degradacja ? Za co ? Uważasz ,że nasi Śp Generałowie to byli
          strachliwi ludzie?
          • koloratura1 Re: Gazeto bój się Boga 29.04.10, 12:39
            remik.bz napisał:
            > Uważasz ,że nasi Śp Generałowie to byli
            > strachliwi ludzie?

            Rczej nie.

            "Strachliwy" to był taki jeden pilot, kapitan; ten co leciał z pisprezydentem do Gruzji...

            Może jestem wredna, ale mam nadzieję, że taki Gosiewski (interpelował w sejmie w kwestii "tchórzostwa pilota", tego "gruzińskiego"), a także sam Pan Pisprezydent - zanim "bohatersko" polegli - zdążyli sobie westchnąć na nutę: "jaka szkoda, że ten pilot nie jest taki trochę bardziej tchórzliwy..."

            I - nie ukrywam, że żałuję, iż na pokładzie nie było czerwono nosego pana Karskiego (zamiast, powiedzmy, Pani Kaczyńskiej), który równie "bohatersko" naskarżył w prokuraturze, że pilot "gruziński" dopuścił się niesubordynacji nie lecąc tam, gdzie Pan Pisprezydent kazał (zapewne - ratując mu w ten sposób życie)...
            • remik.bz Odpowiem całkiem poważnie 29.04.10, 22:04
              koloratura1 napisała:
              Może jestem wredna,

              Dla mnie nie nie jesteś wredna.Masz "specyficzne" poczycie przyzwoitosci. W
              zwiazku z tym po prostu jesteś osoba, z która nie chodzi się na piwo, aby
              prowadzić nocne Polaków rozmowy.
              Ale nie martw sie. Samotnie tez niektórzy (nie ja) piwo spozywają.

              I - nie ukrywam, że żałuję, iż na pokładzie nie było czerwono nosego pana Karsk
              > iego

              Nie znam Pana Karskiego, ale domyslam się ,ze temu Panu zyczysz z jakich sobie
              tylko znanych powodów smierci.

              Odpowiem wiec dostosowujac się do Twego poziomu, ale odwróconego o 180 st.
              Otóz moim zdaniem ze wszystkich piw najlepiej smakuje piwo zywieckie takie w
              temperaturze ok. 4 st. w cienkim szkiełku , tak z piana na 2 cm. Dobry równiez
              jest porter zywiecki (ten w butelkach półitrowych ,nie ten w "bączkach" 0,375 ),
              ale nalezy go pic w troche wyższej temperaturze . Tak ok. 8 st.C.
              Niestety w pubach krakowskiego Kazimierza często podaja porter równiez oziebiony
              do temp.4 st- co moim zdaniem jest błędem
              Poniewaz jak zwykle bedziesz miała odmienne zdanie niz ja - bo przeciez jestem
              oszołom z PiS-u,bo PiS trzeba zwalczac , gnoić , oczerniac , zyczyć smierci itd
              itp, więc na wszelki wypadek przypominam ,ze tolerancja dla innych pogladów to
              wazna wartość unijna.
              • koloratura1 Re: Odpowiem całkiem poważnie 30.04.10, 07:00
                remik.bz napisał:

                > koloratura1 napisała:
                > Może jestem wredna,
                >
                > Dla mnie nie nie jesteś wredna.Masz "specyficzne" poczycie przyzwoitosci. W
                > zwiazku z tym po prostu jesteś osoba, z która nie chodzi się na piwo, aby
                > prowadzić nocne Polaków rozmowy.

                Na pewno; nie cierpię piwa - już sam smród mnie odrzuca.
                A co do nocnych Polaków rozmów - znam większe przyjemności...

                > Ale nie martw sie.

                Ani mi w głowie!

                > Samotnie tez niektórzy (nie ja) piwo spozywają.

                Patrz wyżej.

                > I - nie ukrywam, że żałuję, iż na pokładzie nie było czerwono nosego pana Karsk
                > > iego
                >
                > Nie znam Pana Karskiego, ale domyslam się ,ze temu Panu zyczysz z jakich sobie
                > tylko znanych powodów smierci.

                Naprawdę nie znasz? Poseł Karol "Meleks" Karski, pisiak, który rozrabiał na
                Cyprze, co nie należy "do tematu".
                Onże - co już do tematu należy - doniósł do prokuratury na niesubordynowanego
                "gruzińskiego" pilota, co to, w samolocie, śmiał potraktować Najwyższego Dowódcę
                Sił Zbrojnych jak zwykłego pasażera, zapewne ratując mu (i jeszcze paru) w ten
                sposób życie. Prokuratura posłała pana posła na drzewo...

                A gdy idzie o "życzenie śmierci", to ja - trochę tak, jak ten ksiądz, który w
                homilii ubolewał, że katastrofa - jeżeli już - nie zdarzyła się w środę...
                Karski zamiast, na przykład, Pani Kaczyńskiej...
                Dalsze wyjaśnienie - wróć do mojego poprzedniego postu.

                > Odpowiem wiec dostosowujac się do Twego poziomu, ale odwróconego o 180 st.
                > Otóz moim zdaniem ze wszystkich piw najlepiej smakuje piwo zywieckie
                (...)
                > Poniewaz jak zwykle bedziesz miała odmienne zdanie niz ja - bo przeciez jestem
                > oszołom z PiS-u,bo PiS trzeba zwalczac , gnoić , oczerniac , zyczyć smierci itd
                > itp, więc na wszelki wypadek przypominam ,ze tolerancja dla innych pogladów to
                > wazna wartość unijna.

                Ależ ani mi w głowie nie tolerować Twoich preferencji smakowych! Mam je w nosie
                i nic mi do nich. Nawet jeżeli jesteś "z PiS-u".

                A do piwa i tak mnie nie przekonasz, skoro nawet mężowi ani bratu się to nie
                udało (chociaż nie są z PiS-u).
          • 1theguru1 Re: Gazeto bój się Boga 30.04.10, 11:01
            >
            > Degradacja ? Za co ? Uważasz ,że nasi Śp Generałowie to byli
            > strachliwi ludzie?

            Strachliwi nie, ale nie zapominaj że prezydent potrafił wstrzymywać awanse
            wojskowych, którzy mu ;podpadli'
      • saniba Re: Gazeto bój się Boga 29.04.10, 10:14
        Wytłumaczę Ci. Gdyby nie rozpoczęło się typowo polskie piekiełko - czyli
        obrzucanie błotem wszystkich poza PiS, byłoby inaczej. Weź pod uwagę, że dość
        obrzydliwe i zajadłe teksty zostały sprowokowane przez konkretne wydarzenia i
        wypowiedzi. To idzie falowo. PiS obrzuca błotem kogo się da i dostaje odpowiedź,
        często wręcz chamską, ale w myśl przysłowia "Kto mieczem wojuje...". I tak to
        wygląda.
      • prawdziwypaprok Re: Gazeto bój się Boga 29.04.10, 10:20
        m_bovary napisała:

        > Skąd ta nienawiść, codziennie kolejny odcinek serialu "to Kaczor
        > jest winny".
        > Może ciemny lud to kupi, ale wierzę, ze jednak ludzie mają jednak
        > coś w mózgach.
        ja wierzyłem dopóki nie przeczytałem twojego komentarza!
      • jwojnar Re: Gazeto bój się Boga 29.04.10, 10:22
        Jasne, ludzie myślący i tak wiedzą, że Tusk ma krew na rękach. Podawanie faktów
        świadczących o czymś innym jest dowodem nienawiści. Niekompetencja prezydenta i
        bezmyślność jego ekipy są bez znaczenia.
      • naprawdetrzezwy A dlaczego mieliby się bać? 29.04.10, 10:45
        m_bovary napisała:

        > codziennie kolejny odcinek serialu "to Kaczor
        > jest winny".

        Bo jest winny.
        Wystarczy mieć mózg i skorzystać z niego.


        Lepiej napisz skąd ta kampania kłamstw i pomówień w wykonaniu ludzi
        typu Bielan?
        Nie mają szacunku dla trupa?
        Czy po prostu przy tym ognisku pieką własną pieczeń?
        • koloratura1 Re: A dlaczego mieliby się bać? 29.04.10, 12:43
          naprawdetrzezwy napisał:

          > Lepiej napisz skąd ta kampania kłamstw i pomówień w wykonaniu ludzi
          > typu Bielan?
          > Nie mają szacunku dla trupa?
          > Czy po prostu przy tym ognisku pieką własną pieczeń?

          Podejrzewam, że to jest pieczeń pisowska.
    • wuetend Jak to co? 29.04.10, 09:52
      wiadomo, na czyich usługach jest autor raportu....

      -------------------
      pozdrawiam
      • awatar_sn To są twarde dowody na kłamstwa PIS-u.. 29.04.10, 09:55
        I takie pieprzenie że "autor raportu jest na usługach znanych sił"
        to wyłącznie sranie w banie...
        • maciekgr Re: To są twarde dowody na kłamstwa PIS-u.. 29.04.10, 10:21
          Twarde dowody to są w reklamie pewnej karmy dla psów!
    • pirsy.juhas Jeden baca spode Bialki nie miol planu B 29.04.10, 09:54
      Jeden baca spode Bialki nie miol planu B.
      Wracal po nocy do chalupy, mocno zawiany.
      Baba zawarla dzwi i go nie puscila. Baca zasnal pode chalupom bo nie miol
      gdzie isc. I zamarzl, bo bylo zimno. Nie odratowali go.

      Tylko ceper nie mo planu B.
    • government_of_silly_walks Nawet Kurwiк czy inny Cuchnący się pod tym 29.04.10, 09:54
      wstydził podpisać z nazwiska...
    • jotka24 jaki prezydent taka kancelaria 29.04.10, 09:54
      on amator, osmieszajacy Polske, a oni amatorzy jeszcze bardziej osmieszajacy
      jego. a teraz smieszna kamapania pokazujaca nastepnego kartofla jako meza
      (???) stanu. Boze widzisz a nie grzmisz... (a moze juz wyslales jakis znak dla
      kraju..., i katastrofa i brak liczacych sie żalobnikow...)
    • oldnick5 Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu do... 29.04.10, 09:54
      ...Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu do Smoleńska... ...Przez
      to nie było już zapasowego czasu, który można było wykorzystać w razie
      pojawienia się jakiś problemów. Dlatego też, niemożliwym było lądowanie
      na lotniskach w Mińsku i Witebsku... ...Kancelaria Prezydenta bez
      uzgodnienia z resortem zaprosiła wojskowych...

      Czy "zmiana planu lotu", o której z takim przekonaniem donosi "GW",
      była zgodna z przepisami czy niezgodna? Jeśli zgodna, to o co chodzi?
      Jeśli niezgodna, to dlaczego została zrealizowana i przez kogo?
      Czy KP ma prawny obowiązek uzgadniać z MON, kogo zaprasza na pokład?
      Jeśli nie ma, to o co chodzi? Jeśli ma, to uprzejmie proszę o wskazanie
      konkretnego źródła tego prawa.
      Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem :-)
      Stanisław Remuszko
      remuszko.blog.netbird.pl/
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu 29.04.10, 09:57
        oldnick5 napisał:


        > Czy KP ma prawny obowiązek uzgadniać z MON, kogo zaprasza na
        pokład?
        > Jeśli nie ma, to o co chodzi? Jeśli ma, to uprzejmie proszę o
        wskazanie
        > konkretnego źródła tego prawa.
        > Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem :-)

        Cieszę się na te słowa. Kompletnie wybielają Klicha i rząd.
        Waszczykowski może już przestać pierdzielić o honorze, którego i tak
        nie ma.
        • mariuszr_77 Re: Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu 29.04.10, 10:08
          Akurat co do Klicha to moim zdaniem najbardziej znaczący jest fakt, który jakoś
          pomijany jest w mediach, że na pokład samolotu wszystkich dowódców sił zbrojnych
          zaprosił ich zwierzchnik, Prezydent RP.
      • navaira Re: Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu 29.04.10, 10:07
        > Czy KP ma prawny obowiązek uzgadniać z MON, kogo zaprasza na pokład?
        > Jeśli nie ma, to o co chodzi?
        Właściwie to poza tym, że zginęło 96 osób, w tym prezydent, jego małżonka,
        prezes NBP oraz dowódcy wszystkich rodzajów wojsk, to o nic specjalnego nie
        chodzi. Ma Pan rację, nie wiem, po co o takich drobiazgach w ogóle pisać.
      • khaczynski Re: Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu 29.04.10, 10:07
        oldnick5 napisał:

        > ...Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu do Smoleńska... ...Przez
        > to nie było już zapasowego czasu, który można było wykorzystać w razie
        > pojawienia się jakiś problemów. Dlatego też, niemożliwym było lądowanie
        > na lotniskach w Mińsku i Witebsku... ...Kancelaria Prezydenta bez
        > uzgodnienia z resortem zaprosiła wojskowych...

        > Czy "zmiana planu lotu", o której z takim przekonaniem donosi "GW",
        > była zgodna z przepisami czy niezgodna? Jeśli zgodna, to o co chodzi?
        > Jeśli niezgodna, to dlaczego została zrealizowana i przez kogo?
        > Czy KP ma prawny obowiązek uzgadniać z MON, kogo zaprasza na pokład?
        > Jeśli nie ma, to o co chodzi? Jeśli ma, to uprzejmie proszę o wskazanie
        > konkretnego źródła tego prawa.
        > Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem :-)
        > Stanisław Remuszko
        > remuszko.blog.netbird.pl/

        zmiany planu lotu i dopraszanie gości były jak najbardziej dopuszczalne, cały
        myk polega na tym, że KP odpowiedzialności za to nie chce ponosić
      • unhappy Re: Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu 29.04.10, 10:10
        Przepisy prawa? A co ze zdrowym rozsądkiem? Obcięcie sobie czasowego zapasu to
        głupota.
      • cadefaq4ef Re: Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu 29.04.10, 10:14
        może zmiana planu lotu była zgodna z przepisami, ale to nie oznacza, że można
        wyłączyć zdrowy rozsądek. Tak więc chcesz wszystkich przekonać, że wszystko jest
        w porządku, bo ktoś, pewnie jakiś urzędnik z Kancelarii Prezydenta, stworzył
        zgodnie z prawem ryzykowną sytuację. Gdyby samolot prezydencki
        wystartował zgodnie z pierwotnym planem, to miałby szansę albo na jeszcze
        bezpieczne lądowanie w Smoleńsku, albo mógłby poczekać na zmianę pogody krążąc
        nad lotniskiem, albo byłby możliwy przelot na inne lotnisko i wprawdzie
        delegacja byłaby spóźniona, ale zdążyłaby na końcówkę uroczystości.
        • thezzy Re: Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu 01.05.10, 08:08
          taaaa - wystartowalby godzine wczesniej i mialby wiecej czasu na krazenie nad lotniskiem - ja wiem, ze istnieje takie zjawisko, jak roznica czasu, ale az taka?
      • second.ibum Jesli chciałby Pan jeszcze wiedzieć, to 29.04.10, 10:17
        Kancelaria Prezydenta uznała, ze hotele w Smoleńsku nie są wygodne i dlatego zdecydowano się lecieć na ostatnią chwilę. Dwa Kancelaria Prezydenta jest autonomiczną jednostką w rozumieniu konstytucji. Nie ma więc żadnych obowiązków wobec MON czy premiera. Tylko czy to zwalnia z rozsądku! Czy normalny człowiek wybrałby się na takie ważne uroczystości na ostatnią chwilę? Nie, średnio zapobiegawczy człowiek dałby sobie czas na nieprzewidziane okoliczności. Ten wypadek był typowym przykładem arogancji władzy, prowadzenia polityki mimo wszystko, i takiej wschodniej rosyjsko-polsko-gruzinskiej zasady lekceważenia przepisów bezpieczeństwa. Za ten wypadek odpowiadają fizycznie tylko i wyłącznie ludzie zatrudnieni przez Lecha Kaczyńskiego. Moralnie cała klasa polityczna. W dodatku w całej cywilizowanej Europie taki wypadek byłby - a dla nas powinien być powodem do wstydu, a nie martyrologii. Mam nadzieję, że żaden urzędnik, żaden przyszły prezydent Polski - nie będzie ryzykował życiem zwykłych ludzi.
        • stolat3 Re: Jesli chciałby Pan jeszcze wiedzieć, to 29.04.10, 21:38
          Za bemyślność prezydenta zapłacili życiem niewinni ludzie.
      • koloratura1 Re: Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu 29.04.10, 12:52
        oldnick5 napisał:

        > Czy "zmiana planu lotu", o której z takim przekonaniem donosi "GW",
        > była zgodna z przepisami czy niezgodna? Jeśli zgodna, to o co chodzi?
        > Jeśli niezgodna, to dlaczego została zrealizowana i przez kogo?

        Wystarczy, że była niezgodna ze zdrowym rozsądkiem, ale który bałwan z Kancelarii by się takimi du...relami przejmował?

        > Czy KP ma prawny obowiązek uzgadniać z MON, kogo zaprasza na pokład?

        Pewnie nie ma.

        > Jeśli nie ma, to o co chodzi?

        O skutki, jakie miały miejsce...
      • 1theguru1 Re: Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu 30.04.10, 11:12
        > Jeśli niezgodna, to dlaczego została zrealizowana i przez kogo?

        Odlot o 6.00 kto zdąży odleci i bezpiecznie wyląduje.

        "ojej pan prezydent zaspał. co robimy co robimy lecimy czy czekamy?"

        czy procedury pozwalają lecieć bez prezydenta czy uroczystości mogą się odbyć
        bez prezydenta.

        co robimy co robimy??!! prezydent zaspał !!!
      • kaleksandra Re: Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu 30.04.10, 13:33
        Tu chodzi o to kochany Stasiu, ze wielu obwinia rzad, za zla organizaje, ze to ze puszczono tyle ludzi jednym samolotem itp. Tymczasem ow raport pokazuje wydarzenia w innym swietle: zrezygnowano z wczesniejszego lotu, choc kazdy rozsadny czlowiek zostawia sobie czas na nieprzewidziane zdarzeni, zwlaszcza jak udaje sie na taka wazna impreze.
        Po drugie widac, ze MON nie wiedzial kto poleci samolotem, wiec nie mogl sprzeciwic sie i zmienic listy pasazerow.
        Doprawdy, jesli uwazasz sie za rozumnego i dobrego czlowieka, to powinines chciec zrozumiec jak do wypadku doszlo, zeby nie winic niewinnych. Ale wyglada na to, ze wolalbys nic nie wiedziec i nie slyszec, zeby nie zwatpic w swoja wersje wydazen.
        No i na koniec, to ze nie zlamali prawa, to nie znaczy, ze fakt jest bez znaczenia. Tu chodzi o odpowiedzialnosc.
    • ozero Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu do... 29.04.10, 09:55
      Hasło wyborcze Jarosława Kaczyńskiego: "Po trupach do władzy!"
      • mineyko Re: Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu 29.04.10, 10:06
        ozero napisał:

        > Hasło wyborcze Jarosława Kaczyńskiego: "Po trupach do władzy!"
        Komentarz:
        To hasło okaże się mało skuteczne.
        Bo jedyny do tej pory "sukces" to trupy!
        Ale nie liczę, że Ukochany Przywódca wyciągnie z tego jakieś wnioski.
        • pe11 Re: Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu 29.04.10, 11:07
          > To hasło okaże się mało skuteczne.
          > Bo jedyny do tej pory "sukces" to trupy!

          Nie zapominajmy przy tym o trupie zamordowanej min. Blidy
      • naprawdetrzezwy A na Wawel 29.04.10, 10:54
        Lecha.
      • koloratura1 Re: Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu 29.04.10, 12:58
        ozero napisał:

        > Hasło wyborcze Jarosława Kaczyńskiego: "Po trupach do władzy!"

        Bądź precyzyjny: "PO 96 trupach do władzy!"
    • dv69 Re: Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu 29.04.10, 09:58
      No i juz wszystko wiadomo.
    • b52h A Rudy wczoraj nie wiedział że na Czerskiej już 29.04.10, 09:58
      ustalili winnego... i coś tam ględził
      bez sensu...
      • obraza.uczuc.religijnych Re: A Rudy wczoraj nie wiedział że na Czerskiej j 29.04.10, 10:03
        Bo teza o jakimś połączeniu Rudego i GW jest po prostu kłamliwa.
        • b52h Re: A Rudy wczoraj nie wiedział że na Czerskiej j 29.04.10, 10:06
          > Bo teza o jakimś połączeniu Rudego i GW jest po prostu kłamliwa.

          a czy ja mówię że jest inaczej?

          Rudy to słup po prostu, zlewany przez Fjutina a się okazuje
          że nawet przez Szechtera --
          centrala jest gdzie indziej...
          • obraza.uczuc.religijnych Re: A Rudy wczoraj nie wiedział że na Czerskiej j 29.04.10, 10:56
            Na Nowogrodzkiej?
        • mineyko Re: A Rudy wczoraj nie wiedział że na Czerskiej j 29.04.10, 10:14
          obraza.uczuc.religijnych napisał:

          > Bo teza o jakimś połączeniu Rudego i GW jest po prostu kłamliwa.
          Komentarz:
          Na kretyńskim czółku imć Czarneckiego idąc tropem K.Ujejskiego:
          "Na jego mordce,
          Albo z laurów wieniec,
          Lub mina głupia,
          Miast wstydu rumieniec!"

      • respiral Re: A Rudy wczoraj nie wiedział że na Czerskiej j 29.04.10, 10:04
        b52h napisała:

        > ustalili winnego... i coś tam ględził
        > bez sensu...
        Może dla pani bez sensu, bo słuchanie ze zrozumieniem wymaga
        jednak odrobiny intelektu, którego pani serdecznie życzę.
        • b52h Re: A Rudy wczoraj nie wiedział że na Czerskiej j 29.04.10, 10:09
          > Może dla pani bez sensu

          w świetle porażających faktów ustalonych przed red. Prota
          masz POkemonie jakieś wątpliwości?
        • koloratura1 Re: A Rudy wczoraj nie wiedział że na Czerskiej j 29.04.10, 13:02
          respiral napisała:

          > b52h napisała:
          >
          > > ustalili winnego... i coś tam ględził
          > > bez sensu...
          > Może dla pani bez sensu, bo słuchanie ze zrozumieniem wymaga
          > jednak odrobiny intelektu, którego pani serdecznie życzę.


          Nawet najserdeczniejsze życzenia rzadko się spełniają, niestety...
      • awatar_sn b52h, zawszona kołtunko... 29.04.10, 10:10
        To są fakty, są dowody w postaci dokumentów, nagrań itp..
        J.Kaczynski maczał w tym paluchy, dlatego zrezygnował z tego lotu !
        • b52h Re: b52h, zawszona kołtunko... 29.04.10, 10:13

          > To są fakty, są dowody w postaci dokumentów, nagrań itp..
          > J.Kaczynski maczał w tym paluchy, dlatego zrezygnował z tego lotu


          skoro twój kandydat ma 60% w drugiej rundzie
          to skąd ta biegunka?

          to mnie dziwi...
      • khaczynski Re: A Rudy wczoraj nie wiedział że na Czerskiej j 29.04.10, 10:14
        b52h napisała:

        > ustalili winnego... i coś tam ględził
        > bez sensu...

        bo widzisz, mówił po polsku nie po wolsku
        • hausmeister_paul_gras Re: A Rudy wczoraj nie wiedział że na Czerskiej j 29.04.10, 10:16
          > bo widzisz, mówił po polsku nie po wolsku

          a Szechter z Czerskiej po wolsku?
          czy to nie jest antysemityzm? fuj...
          • obraza.uczuc.religijnych Re: A Rudy wczoraj nie wiedział że na Czerskiej j 29.04.10, 10:58
            Jazda na czterech nickach w jednym wątku cię podnieca?
          • koloratura1 Re: A Rudy wczoraj nie wiedział że na Czerskiej j 29.04.10, 13:06
            hausmeister_paul_gras napisała:

            > a Szechter z Czerskiej po wolsku?

            Coś TY ?!

            Po wolsku to mówią tylko PPP-K (= Prawdziwi Patrioci Polacy - katolicy).
    • tajemniczydonpedro Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu do... 29.04.10, 09:58
      Nad lotniskiem można ewentualnie sobie pokrążyć, kołuje się tylko po
      nawierzchni lotniska
      - na przykład, dojeżdżając na pas startowy,
      zjeżdżając z pasa po wylądowaniu itd.
      • tim7 Re: Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu 29.04.10, 10:21
        Poważnie?! To całkowicie zmienia postać rzeczy, w diametralny sposób
        zmienia sens artykułu i unieważnie wszelkie tezy i spostrzeżenia.
        Artykuł do wyrzycenia!
    • bagarmosen Re: Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu 29.04.10, 10:00
      a jaka to nowina???? przeciez odrazu bylo mowione ,ze samolot
      wylecial o 30 minut pozniej , bo para prezydencka sie spoznila!
      • hoppp Re: Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu 29.04.10, 10:21
        A taka nowina, że ze spóźnieniem Kaczyńskich daje to łącznie 1,5
        godz.
    • anowi22 Zaczynam rozumieć tych, których mdli na hasło GW 29.04.10, 10:01
      Mnie też zaczyna już mdlić
      • respiral Re: Zaczynam rozumieć tych, których mdli na hasło 29.04.10, 10:06
        anowi22 napisała:

        > Mnie też zaczyna już mdlić
        To niech pani nie czyta. Proste, prawda?
        • grazka58 Re: Zaczynam rozumieć tych, których mdli na hasło 29.04.10, 10:11
          A Ty nie ogłądaj. Zawsze przełącz na TVN. Ja czytam wybiórczą, bo
          dobrze znać swojego wroga. Dużo czasu mi zajeło, żeby sę zorientować
          o co w tej gazecie chodzi. ale lepiej późno niż później.
          Wykształciuchy mają trochę trudniej.
          • denea Re: Zaczynam rozumieć tych, których mdli na hasło 29.04.10, 10:32
            grazka58 napisała:

            > A Ty nie ogłądaj. Zawsze przełącz na TVN.

            Ja przełączę na co będę chciała, jak tvp stanie się stacją
            komercyjną i przestanie brać ode mnie 204 zł rocznie :/ Narazie robi
            mi się czerwono przed oczami jak czytam takie teksty. Chcecie mieć
            mity i szalonego Jasia w tv to ją sobie sprywatyzujcie i niech ją
            ojciec dyrektor utrzymuje, albo klub partii, whatever. Ja chciałam
            np Rozmowy z katem z mężem pooglądać, a nie być odbiorcą
            bezpardonowej walki wyborczej za własną kasę. Miesięcznie to jest
            fajna zabawka dla dziecka, albo chociaż butelka wódki :P
        • mentorlevicy żeby wiedzieć czego nie czytać musi przeczytać. 29.04.10, 10:16
          nienawiść jest cechą dziedziczą u stalinowców. zgodzisz się ze mną ?
          • koloratura1 Re: żeby wiedzieć czego nie czytać musi przeczyta 29.04.10, 13:12
            mentorlevicy napisał(a):

            > nienawiść jest cechą dziedziczą u stalinowców. zgodzisz się ze mną ?

            Ale tylko jeśli jesteś ekspertem w temacie...
      • edi54 Re: Zaczynam rozumieć tych, których mdli na hasło 29.04.10, 10:15

        anowi22 napisała:

        > Mnie też zaczyna już mdlić


        Wybierz "Nasz dziennik" - to zdaje się być właściwa gazetka
        dla ciebie.Profilaktycznie zażyj tez "stoperam" ,bys nie dostała
        rozwolnienia.Niestety,glównym winowajcą katastrofy pod Smolenskiem
        jest nie kto inny ,lecz Lech Kaczyński.Tej "oczywistej
        oczywistości" nie da się przekreślić.Choc pisuarczycy czynią
        wiele zgiełku ,by utopic Prawdę w chaosie informacyjnym.
        • koloratura1 Re: Zaczynam rozumieć tych, których mdli na hasło 29.04.10, 13:15
          edi54 napisał:

          > Niestety,glównym winowajcą katastrofy pod Smolenskiem
          > jest nie kto inny ,lecz Lech Kaczyński.Tej "oczywistej
          > oczywistości" nie da się przekreślić.Choc pisuarczycy czynią
          > wiele zgiełku ,by utopic Prawdę w chaosie informacyjnym.

          ...i przywalić ją wawelskim sarkofagiem.
      • koloratura1 Re: Zaczynam rozumieć tych, których mdli na hasło 29.04.10, 13:09
        anowi22 napisała:

        > Mnie też zaczyna już mdlić

        A kto Wam, tym omdlałym, każe tu tkwić? I jeszcze produkować się w dyskusji...
    • tygrys2000 Film o żałobie - inny niż film Pospieszalskiego 29.04.10, 10:01
      www.youtube.com/watch?v=cAd3kub5NlA
      www.youtube.com/watch?v=X-VjXLtQGTM
    • nonieee Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu do... 29.04.10, 10:03
      Nie trzeba być wielkim geniuszem, żeby ogarnąć tą sytuację.

      Kaczor poleciał do Smoleńska na złość Putinowi i Tuskowi, ponieważ nie został
      tam zaproszony. A Tuska zaprosili.
      Skoro poleciał to musiał mieć świtę większą niż Tusk, żeby Tusk sobie nie
      myślał, że jest ważniejszy od Pana Prezydenta. I nazbierał sobie cały samolot
      ważnych ludzi, żeby godnie reprezentować.

      A ponieważ Pan Prezydent zawsze ma racje więc nie interesowały go takie
      głupoty jak konsultowanie z kimkolwiek, np. z wojskiem. Pan Prezydent wiedział
      lepiej, że nie trzeba wylatywać godzinę wcześniej i wiedział, że wylądują w
      Smoleńsku bo tak.

      Pilot za to wiedział, że jeśli nie spróbuje wylądować a poleci do Moskwy czy
      do Mińska, to już potem nigdzie nie poleci, bo Pan Prezydent spóźni się na
      uroczystości. Więc mając przed oczami wizję bezrobocia i wyzwisk oraz oskarżeń
      o tchórzostwo, przestał myśleć i zrobił dokładnie to, czego oczekiwał Pan
      Prezydent.
      • iwonka50 Re: Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu 29.04.10, 10:09
        Ja też myślę, ze tak było
      • maria_antonieta Re: Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu 29.04.10, 10:20

        Znajac charakter Pana Prezydenta z przeroznych zrodel (nie tylko GW i TVN), ta
        mozliwosc wydaje sie byc najbardziej prawdopodobna. Niestety.
      • maciekgr Re: Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu 29.04.10, 10:24
        Ale z Waści logiczna persona! Gdyby nie pewne luki to powiedziałbym,
        że cała prawda! Niestety mogę powiedzieć G...azeta prawda!
      • jwojnar Jedna korekta 29.04.10, 10:38
        Pan prezydent był doktorem prawa pracy i dalekowzrocznością się nie cechował.
        Zaproszeni dowódcy wojskowi powinni jednak się zreflektować, gdy usłyszeli o
        składzie delegacji. To, że wsiedli w komplecie na pokład jednego samolotu
        wystawia fatalne świadectwo im i całej armii. Pilot czuł na plecach ciśnienie
        nie tylko dlatego, że siedział za nim prezydent, ale też wszyscy najważniejsi
        dowódcy, od których zależała jego przyszłość w wojsku. Wojsko to bardzo
        specyficzna firma, a odporność psychiczna każdego człowieka ma swoje granice.
    • qba Kołowanie 29.04.10, 10:03
      Kołowanie oznacza sytuację, kiedy samolot jedzie po lotnisku na własnych kołach,
      a nie kiedy krąży nad lotniskiem.
      • awatar_sn Zmiana godziny odlotu, kto za tym stoi ? 29.04.10, 10:08
        Pospieszalski z J.Kaczynskim ?
        • koloratura1 Re: Zmiana godziny odlotu, kto za tym stoi ? 29.04.10, 13:34
          awatar_sn napisał:

          > Pospieszalski z J.Kaczynskim ?

          L.Kaczyński, bez Pospieszalskiego; leży...
      • odpi Kołowanie czytacieli 29.04.10, 10:11
        "Gazeta Wyborcza" dotarła do raportu, który kilka godzin po katastrofie
        prezydenckiego samolotu złożył premierowi Donaldowi Tuskowi p.o. dowódcy
        Sił Powietrznych gen. Krzysztof Załęski.


        Jak gazeta dotrze do wyjasnienia tego generała dlaczego nie złożył tego
        raportu przed 8.41 tamtego pamietnego dnia, to chetnie poczytam.
        • naprawdetrzezwy Ależ już są znane przyczyny tego stanu rzeczy. 29.04.10, 10:55
          odpi napisał:

          > Jak gazeta dotrze do wyjasnienia tego generała dlaczego nie złożył
          tego
          > raportu przed 8.41 tamtego pamietnego dnia, to chetnie poczytam.


          Przed 8:41 tamtego dnia nie było katastrofy z tyloma ważnymi
          trupami.
          • koloratura1 Re: Ależ już są znane przyczyny tego stanu rzeczy 29.04.10, 13:37
            naprawdetrzezwy napisał:

            > odpi napisał:
            > > Jak gazeta dotrze do wyjasnienia tego generała dlaczego nie złożył
            > tego
            > > raportu przed 8.41 tamtego pamietnego dnia, to chetnie poczytam.

            > Przed 8:41 tamtego dnia nie było katastrofy z tyloma ważnymi
            > trupami.

            I nikomu w głowie nie postało, pisać jakieś raporty, bo i o czym?
      • mol_chemiczny W lotnictwie - tak, w ogólnym języku - nie tylko 29.04.10, 10:11
        W lotnictwie - tak, w ogólnym języku - nie tylko. Przykład ze słownika:

        'zataczać koła, krążyć, poruszać się wokół jakiegoś punktu, kręcić się'
        Orzeł kołuje w poszukiwaniu łupu.


        qba napisał:

        > Kołowanie oznacza sytuację, kiedy samolot jedzie po lotnisku na własnych kołach
        > ,
        > a nie kiedy krąży nad lotniskiem.
    • grazka58 Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu do... 29.04.10, 10:07
      Zadowoleni? Znowu Kaczyński winny. Wy macie wodę w mózgach i
      pierwszy raz muszę zgodzić się z Lisem. Polacy nie są głupi, tylko
      głupsi.
    • mentorlevicy Gazeto nienawidzisz w języku polskim na polskiej 29.04.10, 10:08
      ziemi. Nie wstyd ?
      • awatar_sn mentorlevicy, ty nienawidzisz w j.wolskim, bydlaku 29.04.10, 10:13
        To nie GW, to raport MON-u..
        • mentorlevicy bydlaka poszukaj koło siebie.szef MONu za Tuska ? 29.04.10, 10:25
          POmyłka sąsiada.
      • evident no cóż fakty bolą, a przyznać się do błędu 29.04.10, 10:19
        i własnych ocen i opinii jest wielką sztuką
    • 246toja Kto rano wstaje... 29.04.10, 10:09
      Jak widać sprawdziło sie w tym przypadku. Wszyscy mogą rano wstawać, tylko nie
      bracia Kaczyńscy. Czy dziennikarze w dalszym ciągu puszczają z taśmy poranne
      wywiady z JK?
      • naprawdetrzezwy Nie czepiaj się Kaczyńskiego! To ciepły człowiek 29.04.10, 10:57
        , miły, serdeczny...

        Czytałem w gazetach po 10 kwietnia.
        ;>
    • blue911 Re: Jak Kancelaria Prezydenta zmieniła plan lotu 29.04.10, 10:09
      I co,mohery?? Skonczcie teraz ze swoimi teoriami spiskowymi. Nikt
      nie mial ochoty waszego karla zabijac,bo wiadomo,ze wtedy bylby
      bohaterem. Nawet czasu nie bylo zeby jakis spisek przygotowac.
      Wieksosc narodu wolalaby zeby przegral formalnie wybory i zszedl w
      zapomnienie. Niestety,splot wypadkow wyniosl tego groteskowego
      czlowieczka na Wawel? Wstyd przed cuzoziemcami tylko,bo chichocza po
      cichu. Jesli ktokolwoiek mogl jakis spisek zrobic to tylko KK - oni
      znali wszystkie informacje i co widac na zalaczonym obrazku im to
      przysporzylo chwilowej korzysci i popularnosci. Ale tez uwazam,ze to
      absurd. To wymagalo wiekszysch przygotowan i niebywalych koneksji.
    • kajetanjan Arogancja Kancelarii Prezydenta 29.04.10, 10:09
      Teraz jeszcze trwa histeria ale prawda i tak wyjdzie na jaw.
      Prezydent w chory sposób konkurował z Premierem o Katyń jakby to
      była najważniejsza sprawa dla Polski. Chciał polecieć z wielką switą
      i dlatego ciągnął do samolotu kogo się dało. Zmiana planu lotu i
      brak konsultacji z MON em w sprawie uczestnictwa dowódców wojskowych
      w locie do Smoleńska to arogancja wobec słuzb odpowiedzialnych za
      bezpieczeństwo. Presja jaka najprawdopodobnie została wyparta na
      pilotów również świdczyć może o arogancji polityków która
      dokończyła dzieła. Ciekaw jestem tylko czy dowiemy się całej prawdy
      o lądowaniu w Smoleńsku i będzie można odbrązowić słabą przecież
      prezydenturę L. Kaczyńskiego.
      • kosmosiki Nie dla Polski nie bądź ślepy 29.04.10, 10:23
        kajetanjan napisał:

        > Prezydent w chory sposób konkurował z Premierem o Katyń
        > jakby to była najważniejsza sprawa dla Polski.

        Z Polską to nie ma nic wspólnego - w tym roku są wybory prezydenckie
        dlatego kartofel miał parcie na Katyń, wcześniej jakoś gorliwie go
        nie odwiedzał.

        Lech Kaczyński w Katyniu:
        10 kwietnia 2006 r. - nieobecny
        17 września 2006 r.- nieobecny
        10 kwietnia 2007 r. - nieobecny
        17 września 2007 r. - obecny (wybory do sejmu)
        10 kwietnia 2008 r. - nieobecny
        17 września 2008 r. - nieobecny
        10 kwietnia 2009 r. - nieobecny
        10 września 2009 r. - nieobecny
        2010 - ....................(wybory prezydenckie i samorządowe)
        • 1theguru1 Re: Nie dla Polski nie bądź ślepy 30.04.10, 09:26
          Bardzo dobra robota !!!

          teraz tylko czekać tłumaczeń ze wcześniej prezydent nie jeździł bo Rosjanie się
          nie przyznali a nie chciał zadzierać z Niemcami
      • aviga Bzdura ! 30.04.10, 22:39
        Juz dzis wiemy, ze zgodnie z procedura byla konsultacja z ministrem
        Klichem i jego zgoda.Ciekawe, kiedy premier zdecyduje sie wyciagnac
        w koncu konsekwencje tej decyzji?! Poza tym- zawsze obchodzono
        rocznice mordu w Katyniu po 10 kwietnia, a nie przed. Zatem to nie
        sp.Prezydent "konkurowal"...
    • kocis1 Rozpaczliwe krzyki Michnikowszczyzny ... 29.04.10, 10:09
      nadchodza wybory i Polska moze się obudzic ...cel uświęca srodki ...dziennikarze
      do piór .. ;) ;) ;)
      • rlnd Re: Rozpaczliwe krzyki Michnikowszczyzny ... 29.04.10, 10:56
        Ty o Pospieszalskim piszesz, jak mniemam ?
      • koloratura1 Re: Rozpaczliwe krzyki Michnikowszczyzny ... 29.04.10, 15:51
        kocis1 napisał:

        > nadchodza wybory i Polska moze się obudzic

        Problem Twój i Tobie podobnym polega na tym, że tej Waszej Polski - jakkolwiek obudzonej - nie ma więcej (na szczęście!) niż jakieś dwadzieścia parę procent...
    • lech-123 Jak to nie mogli lecieć na lotnisko zapasowe...? 29.04.10, 10:11
      Z siłami przyrody się nie dyskutuje. Jeśli pogoda nie pozwalała na lądowanie w
      Smoleńsku to niezależnie od tego jak bardzo by się spóźnili należało lecieć na
      lotnisko zapasowe!
      • aviga Re: Jak to ?! 30.04.10, 22:43
        W Polsce zamyka sie lotniska w takich warunkach i kieruje samoloty
        na najblizsze !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka