Dodaj do ulubionych

960 razy zdawała na "prawko". Zdała. Teraz chce...

06.05.10, 16:49
Przeczytawszy najpierw tylko tytuł newsa pomyślałem, że tyle razy
zdawała praktyczny:) Ale nie jest z praktyką tak źle. Ciekawe jak
będzie interpretować znaki drogowe, skoro z teorią ma takie problemy?
Obserwuj wątek
    • jerjar 960 razy zdawała na "prawko". Zdała. Teraz chce... 06.05.10, 16:52
      A może ta zacna i uparta kobieta nie używa slangu gazetowyborczego i mówi "prawo jazdy", a jej mąż idzie właśnie na urlop ojcowski, a nie "tacierzyński"?
      • mol_chemiczny To depesza PAP na portalu Agrory, nie "GW" 06.05.10, 20:49
        To depesza PAP na portalu Agrory, nie "GW". "Wyborcza" ma stronę i (płatne) wydanie elektroniczne pod adresem Wyborcza.pl.

        Straszne...
      • pawelekok Jednak tacierzyński 07.05.10, 10:13
        Kto jest tatą wiadomo. Ale tata niekoniecznie musi być ojcem. Co
        chcesz wysyłac na urlop mleczarza albo sąsiada?

        Pozdrawiam
    • dobredowcipy 960 razy zdawała na "prawko". Zdała. Teraz chce... 06.05.10, 16:58
      Za te 960 razy powinni jej zasponsorować ten samochód.
    • voiceinthedesert To nie zawsze tak, jak się wydaje ... 06.05.10, 17:36
      Znam naturę tego typu spraw. W te egzaminy prawne wpisane są pytania
      i odpowiedzi, których celem jest wykorzenienie ludzi "dobrych".
      Chodzi o potencjalnych aktywistów, którzy mogliby pomieszać szyki i
      zniweczyć plany klas uprzywilejowanych i rządzących. Chodzi o Robin
      Hoodów, o wrogów aborcji, homoseksualności, itd. Pierwszy raz
      zetknąłem się z tym problemem na Alasce, gdzie mąż pewnej dobrej
      katoliczki, Pani imieniem Teresa Obermayer, oblał podobny egzamin
      19 razy. Znałem tą Panią osobiście, i zacząłem studiować dlaczego.
      Okazało się, że jej mąż miał historię "mówienia prawdy[trochę
      jak ja]"... tak jak ona. Pani ta znana była w całym rejonie z jej
      krytyk liberalizmu. Starali się nawet "wyleczyć" ją w szpitalu dla
      umysłowo chorych, na próżno. I to była przyczyna nieszczęść tego
      człowieka. I prawdopodobnie też dlaczego Pani Cha-so-soon, to miała
      takie kolosalne "trudności" ze zdaniem sekcji
      teoretycznej "prawka"!
      • dunker15 Re: To nie zawsze tak, jak się wydaje ... 06.05.10, 21:24
        mój mistrz:D mój mistrz...
      • pawelekok a w domu wszyscy zdrowi? 07.05.10, 10:25
    • donkiczong 960 razy zdawała na "prawko". Zdała. Teraz chce... 06.05.10, 18:52
      W Polsce nie byłoby ją na to stać. Musiała by wziąć kredyt.
      • poszum A skad pewnosc ze nie wziela kredytu ? 06.05.10, 21:22
    • gdziekucharek6 960 razy zdawała na "prawko". Zdała. Teraz chce... 06.05.10, 19:00
      Ona nie powinna dostać prawka, tylko dlatego, że raz strzeliła w dobre
      odpowiedzi, bo już nie ważne jest, że 900 razy odpowiedziała źle?
      Zgodnie z teorią prawdopodobieństwa, wystarczy strzelać dostatecznie dużo razy
      aby trafić w dobre odpowiedzi.
    • wolnomysliciel Przykro mi to mowic, ale ... 06.05.10, 19:10
      ta pani nigdy nie powinna wsiadac za kierownica. Zdanie teoretycznej
      czesci po 950 razach pokazuje brak zrozumienia zasad. To ze w koncu
      sie udalo nie znaczy ze ona w koncu je 'zalapala' - na taka ilosc
      razy to ja bym zdal nawet jakby pytania byly napisane przez
      chinczyka lamanym jezykiem wegierskim uzywajac cyrylicy.
      Powinien byc limit na ilosc prob albo przerwy miedzy jednym a drugim
      testem powinny byc wydluzane by zapobiec podobnym sytuacjom.
      A dla tych co podziwiaja jej upor i wytrwalosc - zastanowcie sie
      czy chcecie miec takiego kierowce na drodze.
      • nick_othem Re: Przykro mi to mowic, ale ... 07.05.10, 09:33
        dziękujemy Ci ekspercie za tą wnikliwą analizę problemu :)
    • byton2 960 razy zdawała na "prawko". Zdała. Teraz chce... 06.05.10, 20:41
      W Polsce na egzamin czeka się miesiąc! 960/12= 80lat powodzenia
      • super_maupa Re: 960 razy zdawała na "prawko". Zdała. Teraz ch 06.05.10, 22:15
        byton2 napisał:

        > W Polsce na egzamin czeka się miesiąc! 960/12= 80lat powodzenia

        Nie wiem jak w innych miastach, ale w Krakowie zapisywalam się 2 razy i
        za każdym razem termin miałam za tydzień. Nie jest więc tak źle.
        • anais85 Re: 960 razy zdawała na "prawko". Zdała. Teraz ch 06.05.10, 23:30
          ja tez czekalam tydzien (wawa)
        • zz26 Re: 960 razy zdawała na "prawko". Zdała. Teraz ch 07.05.10, 05:56
          > Nie wiem jak w innych miastach, ale w Krakowie zapisywalam się 2 razy i
          > za każdym razem termin miałam za tydzień. Nie jest więc tak źle.

          jak ja zapisywalem sie w gdansku to termin mialem po 2 miesiacach i to byla norma
    • xolaptop 960 razy zdawała na "prawko". Zdała. Teraz chce... 06.05.10, 21:59
      A jednak. Chcieć, to móc.
    • ampulka20 960 razy zdawała na "prawko". Zdała. Teraz chce... 07.05.10, 00:34
      to chyba o czymś znaczy ze kobieta zdawal "tylko 960 razy". Teraz pomyslcie
      jakie nieszczeście moze zrobić na drodze komuś gdy ktoś bedzie jechał akurat
      koło niej. strach myslec. moim zdaniem powinno być tak ze po 6 niezdanych
      egzaminach nie ma się prawa o staranie przez okres dwóch lat o ponowny egzamin
      prawo jazdy. Ten artykuł to tylko przykład ze jesli ktoś ma kase to i tak
      dopnie swego. I jeszcze bardzo ważna sprawa, w polsce powinien być wprowadzony
      minimalny wiek gdy można starac sie o prawo jazdy, powinien on wynoisic 21
      lat, zobaczyli byście jak spadła średnia wypadków na drogach, mysle ze minimum
      40%. Kto się ze mną zgadza? pewnie najgłośniej beda krzyczeli Ci którzy maja
      ponizej 21 lat.
      • senseiek ja sie nie zgadzam.. ;) 07.05.10, 05:31
        > I jeszcze bardzo ważna sprawa, w polsce powinien być wprowadzony
        > minimalny wiek gdy można starac sie o prawo jazdy, powinien on wynoisic 21
        > lat, zobaczyli byście jak spadła średnia wypadków na drogach, mysle ze minimum
        > 40%. Kto się ze mną zgadza? pewnie najgłośniej beda krzyczeli Ci którzy maja
        > ponizej 21 lat.

        ja sie nie zgadzam, mimo ze mam sporo ponad 30.. ;)

        Wprowadzenie limitu od 21 lat, spowoduje tylko to, ze dzisiejsi 21 latkowie maja juz 4 lata doswiadczenia w jezdzie, to po takiej zmianie beda mieli 0 lat doswiadczenia. Po prostu statystki wypadkow wsrod 17-18 latkow podniosa sie do 21-22.

        To tak samo jak z doswiadczeniem w jakiejkolwiek pracy. Nie waznie czy masz 25,30,35 czy 40 lat zycia, wazne kiedy zaczelo sie *regularnie* w niej pracowac na pelny etat.
      • zz26 Re: 960 razy zdawała na "prawko". Zdała. Teraz ch 07.05.10, 05:58
        mysle ze minimum
        > 40%. Kto się ze mną zgadza?

        ile wypadkow powoduja kierowcy ponizej 21 lat?
        bo chyba nie 40 %
        choc trzeba przyznac ze 18 latek za kolkiem to ma sieczke w glowie 21 latek ma
        jej troche mniej
        • pawelekok Re: 960 razy zdawała na "prawko". Zdała. Teraz ch 07.05.10, 10:38
          Więc może 70-latków? Ci to dopiero mają rozum i doświadczenie
          • zz26 Re: 960 razy zdawała na "prawko". Zdała. Teraz ch 07.05.10, 17:35
            pawelekok napisał:

            > Więc może 70-latków? Ci to dopiero mają rozum i doświadczenie

            ale nie maja tego mlodzienczego refleksu
    • zz26 pewniemaja podobny egzamin jak u nas 07.05.10, 06:03
      nie wystarczy znac przpeisy tylko odpowiedzi
      znajomy taksowkarz raz sobie zrobil dla zabawy egzamin na kat b
      (caly program dostepny w sieci)

      6 razy podchodzil 6 razy oblal
      • konkretniekarol Re: pewniemaja podobny egzamin jak u nas 07.05.10, 09:07
        zz26 napisał:

        > nie wystarczy znac przpeisy tylko odpowiedzi
        > znajomy taksowkarz raz sobie zrobil dla zabawy egzamin na kat b
        > (caly program dostepny w sieci)
        >
        > 6 razy podchodzil 6 razy oblal

        W twojej wypowiedzi kryje się bardzo ryzykowne założenie, że taksówkarze znają
        dobrze przepisy. Z kolei jeśli jest ono prawdziwe, to może koledze brakuje po
        prostu zdolności logicznego myślenia...? Nie przeczę - w testach znajdują się
        pytania "zaskakujące", ale mimo wszystko większość dla doświadczonego i
        rozgarniętego kierowcy nie powinna stanowić problemu.
        • zz26 Re: pewniemaja podobny egzamin jak u nas 07.05.10, 09:36
          "W twojej wypowiedzi kryje się bardzo ryzykowne założenie, że taksówkarze znają
          > dobrze przepisy"

          jak ktos pol zycia spedza za kolkiem to z reguly dobrze zna przepisy
          oczywscie znajomosc przepisow nie przeklada sie na kulture jazdy


          Nie przeczę - w testach znajdują się
          > pytania "zaskakujące", ale mimo wszystko większość dla doświadczonego i
          > rozgarniętego kierowcy nie powinna stanowić problemu.

          osoby zdajace egzamin to nie sa doswiadczeni kierowcy

          • konkretniekarol Re: pewniemaja podobny egzamin jak u nas 07.05.10, 10:15
            > jak ktos pol zycia spedza za kolkiem to z reguly dobrze zna przepisy
            > oczywscie znajomosc przepisow nie przeklada sie na kulture jazdy

            Ja z kolei zauważam inną prawidłość: osoby o "niskiej kulturze jazdy" nie
            pielęgnują znajomości przepisów, chyba że mowa o tych przepisach, które są dla
            nich wygodne. Oczywiście nie twierdzę, że wszyscy taksówkarze zaliczają się do
            tej kategorii, być może po prostu ich przewinienia bardziej rzucają się w oczy.

            > Nie przeczę - w testach znajdują się
            > > pytania "zaskakujące", ale mimo wszystko większość dla doświadczonego i
            > > rozgarniętego kierowcy nie powinna stanowić problemu.
            >
            > osoby zdajace egzamin to nie sa doswiadczeni kierowcy

            Ale ja miałem na myśli twojego kolegę taksówkarza. A zdający egazmin? Cóż -
            lepiej, że zaczynają od wkuwania teorii niż od zbierania doświadczeń na drodze
            metodą prób i błędów...
            • zz26 Re: pewniemaja podobny egzamin jak u nas 07.05.10, 17:34
              A zdający egazmin? Cóż -
              > lepiej, że zaczynają od wkuwania teorii niż od zbierania doświadczeń na drodze
              > metodą prób i błędów...

              problem tylko taki ze wiedza ktora potrzebuja do egzaminu teoretycznego to nie
              jest wiedza ktora wykorzystuje sie na drodze
              tam potrzeba tylko znac odpowiedzi
      • pawelekok Bo najaktualniejszą wiedzę z KD 07.05.10, 10:48
        mają aktualnie zdający na prawko. Jak już zdadzą to większość
        kierowców nie odświeża sobie za często wiedzy z przepisow Kodeksu
        Drogowego i jeżdzi na pamięć. A przepisy się jednak co jakiś czas
        zmieniają. Dopiero jak jest kolizja to Pan Policjant a potem Pan
        Ubezpieczyciel wytłumaczy kierowcy, ze jednak nie miał racji
    • nienoto W Polsce było by to niemożliwe... 07.05.10, 08:41
      Jeżeli na każdy egzamin musiałaby czekać z 3 tygodnie, do tego po każdych
      niezdanych 3 razach dodatkowe jazdy... musiałaby żyć z 500 lat...:)
    • black_candy przesada... 08.05.10, 20:56
      w polsce takie przyjemne rzcezy sie dzieje
      www.motokobiety.pl/Rajd,kobiet,Lancia,Gran,Turismo,2010,454.html
      a oni robia antyreklame kobietom :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka