normalniejszy2
06.05.10, 17:07
Nigdy nie przemawiał do mnie slang. Uważam, że ludzie którzy używają
wewnętrznego języka nie zwracają się do ogółu ludzi wykształconych albo
kulturalnych, tylko do "swoich". A to w zasadzie wyklucza ich z grupy ludzi
kulturalnych, bo nie na tym polega kulturalna debata.