Dodaj do ulubionych

Exodus dowódców z armii

    • smiki48 najważniejsza kasa 20.05.10, 09:49
      jeżeli głównym powodem odejścia z wojska generałów są zmiany w
      systemie emerytalnym, to tym jednoznacznie potwierdzają, że liczy
      się tylko KASA. Bóg, Honor, Ojczyzna, to frazesy aby otyumanić
      zwykłych szaraczków. Najważniejsze są przywileje dla żołnierzy
      zawodowych. Tylko dlaczego ja nie mam takich przywilejów, mimo że
      spędziłem w tym wojsku trochę czasu jako oficer rezerwy. Idę o
      zakład, że więcej czasu na poligonie spędzają z oficerowie i
      żołnierze rezerwy niż panowie pułkownicy i generałowie z Warszawy.
      Tylko, że to te setki generałów otrzymują później w wieku 55 czy 60
      lat emeryturę pięciokrotnie wyższą od zwykłego obywatela.
    • meerkat1 :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 20.05.10, 09:52
      Re : "Rząd PO dopiero co sprzedał Włochom jedną z trzech
      największych w UE firm smigłowcowcyh - PZL Świdnik za 300 mln
      złotych, a obecnie szykuje się do ogłoszenia przetargu na nowe
      smigłowce wartego 5 miliardów złotych"






      A co, Tusek miał Embraerowi sprzedać?

      żeby mieć czym latać po słońce Peru? :-)))
    • kuballa Exodus dowódców z armii 20.05.10, 09:54
      dlaczego zabieracie zolnierzom bo sa bardziej zdyscyplinowani jak gornicy
      zabierzcie gornikom ale nie zolnierzom.
    • jogibaboo Ale to wierdzenia Rzeczypospolitej. 20.05.10, 10:49
      A nie fakty. "Prawda jest porażająca, to oczywista oczywistość".
    • jacggg Exodus dowódców z armii 20.05.10, 10:52
      Także z tej informacji zdaje się wynikać, że PO jest za słabe, by samodzielnie
      rządzić - i być może Kaczyński na stanowisku prezydenta RP, a Tusk jako
      premier będą na właściwych miejscach - ZMUSZENI przez SPOŁECZEŃSTWO/wyborców i
      okoliczności, zdrowy rozsądek do współpracy co najmniej w formie kohabitacji,
      jeżeli nie - także po prostu koalicji parlamentarnej PO-PiS, ponieważ żadna z
      tych partii w pojedynkę niespecjalnie ma mandat do samodzielnego rządzenia i
      wyraźnie ma braki np. kadrowe, dochodzą niezwykle destrukcyjne spory.

      Prezydent tradycyjnie już np. więcej uwagi poświęci m.in. zagadnieniom
      obronności i wojska (we współpracy z MON) poza czysto reprezentacyjnymi
      obowiązkami. Premier - m.in. sprawom gospodarczym i bieżącej administracji.

      W polityce międzynarodowej (a obecnie także odnośnie kluczowej reformy
      finansów publicznych zmierzającej do powstrzymania procesu zadłużania się
      państwa - za co my wszyscy zapłacimy w dwójnasób, jeżeli jej nie zaakceptujemy
      - długi trzeba będzie spłacić) - obowiązek szukania konsensusu, który moim
      zdaniem jest możliwy do osiągnięcia. Zarówno prezydent, jak premier, jak
      minister spraw zagranicznych będą potrzebni - spory kompetencyjne wcale nie są
      nieuniknione nawet na gruncie obecnych rozwiązań konstytucyjnych. To jest
      raczej kwestia złej lub dobrej woli, ewentualnego konfliktu interesów (i tu
      rola dla mediów, które powinny wyeksplikować, czyje i jakie interesy powodują
      konflikty na szczytach władzy - i szukać gdzie jest racja stanu).

      A jeżeli nie zdołają do tego dojść - to mam nadzieję że prędzej czy później
      pojawi się trzecia siła, która ich wtedy obu zasłużenie zmiecie ze sceny
      politycznej razem z otoczeniem. Oby to nie było znowu w formie jakiejś
      bezprecedensowej katastrofy...

      Czekają nas poważne wyzwania, ciągle jesteśmy "w lesie".

      Uważam że dalekosiężnym celem naszym być powinno całkowite usunięcie skutków
      rozbiorów I RP, które zdestabilizowały równowagę geopolityczną w Europie
      Wschodniej na trzysta lat (wzrost siły Rosji do poziomu, który pozwolił jej
      rozbić wszystkich sąsiadów po kolei: po Polsce przyszła kolej na Szwecję i
      Turcję, następnie dwie wojny światowe - do których zresztą symetrycznie parli
      jej niemieccy antagoniści w I i niemieccy sojusznicy: w II; na szczęście -
      przynajmniej z punktu widzenia podmiotowości Europy Wschodniej - przerost
      ambicji analogiczny do III Rzeszy Hitlera doprowadził do "przegrzania
      koniunktury" i rozpadu Imperium Eurazji).

      Polegające na wejściu Ukrainy wraz z Białorusią do UE (to ciągle jest
      zdecydowanie możliwe) oraz zacieśnieniu współpracy wszystkich państw Europy
      Wschodniej między Odrą i Dnieprem, Bałtykiem i Morzem Śródziemnym -
      zmierzającej do uzyskania realnego wpływu Europy Wschodniej na własny los oraz
      możliwie daleko idącego zmniejszenia dysproporcji cywilizacyjnych między
      Wschodem i Zachodem Europy.

      Polska oczywiście nie ma być na czele tego wszystkiego jako Mocarstwo (bo jej
      już raczej zawsze będzie do tego ździebko brakowało, z miliona km2 została 1/3
      i wielkość populacji nie jest już porównywalna z niemiecką lecz o połowę
      mniejsza, dochodzą straszne dysproporcje gospodarcze...) lecz będąc
      najsilniejszym (i najbardziej naturalnym) spadkobiercą I RP jest jedynym
      krajem, który może inspirować oraz inicjować i skutecznie wspierać, animować
      taki plan, taką współpracę. O ile zbierze wszystkie siły i nie będzie marnować
      CZASU (!!!) oraz energii na jałowe spory.

      Zaczynając od Grupy Wyszehradzkiej plus Rumunia i Ukraina. Między tymi dwoma
      ostatnimi krajami wciąż trwa (poza kadłubkiem pod nazwą "Republika Mołdawska"
      wykrojonym z historycznej Mołdawii przez upadłe Imperium, a jakże) jeszcze
      bardziej kuriozalna Republika Naddniestrzańska szachująca Ukrainę od pd-z, zaś
      sama Rumunia i Ukraina są w coraz gorszych stosunkach, choć powinny się KOCHAĆ
      po prostu i hołubić - a przede wszystkim szukać dróg do rozwoju i zacieśnienia
      współpracy gospodarczej!!!...

      www.osw.waw.pl/pl/publikacje/tydzien-na-wschodzie/2009-03-11/afera-szpiegowska-miedzy-rumunia-i-ukraina-z-rosja-w-tle
      Potem możemy się kłócić o pierdoły. W swoich kraikach lub pomiędzy nimi. Za
      jakieś 50 lat. :) Pierwszą dekadę z tej pięćdziesiątki może wypełnić
      współpraca PO-PiS: realizacja niezbędnej i niepopularnej reformy finansów
      publicznych, budowa bezpieczeństwa energetycznego połączona z całym kompleksem
      ZINTEGROWANYCH działań na forum międzynarodowym, przede wszystkim unijnym
      (bezpieczeństwo energetyczne - przypominanie zachodniej części UE o znaczeniu
      niezależnej Ukrainy dla równowagi geopolitycznej całej Europy Wschodniej, co
      jest warunkiem równowagi geopolitycznej UE na przyszłość - jest masa
      argumentów, które po prostu muszą dotrzeć tam, gdzie trzeba).

      Potem może np. nastąpić prawdziwa erupcja miłości z braćmi Moskalami także na
      poziomie międzypaństwowym. Co jest ważniejsze dla Europy: lepsze wyważenie
      geopolityczne UE, poprawa spójności plus wzrost potencjału o kraje
      zdecydowanie ciągle europejskie (U-B) - czy miłość z Rosją dążącą do odbudowy
      Imperium m.in. poprzez rozgrywanie sporów europejskich (to jest ważne: jak
      Rosja postrzega zjednoczoną, przynajmniej teoretycznie SOLIDARNĄ Europę - jako
      konkurenta)???

      Być może Kaczyński powinien wygrać wybory prezydenckie, a potem w zależności
      od potrzeb i możliwości RAZEM z Tuskiem lub osobno lecz W POROZUMIENIU działać
      na arenie międzynarodowej. Jesteśmy dziś wciąż o wiele za słabi na kłótnie.
      Sporów o samoloty już raczej nie będzie, bo razem już na pewno nie polecą,
      nawet gdyby chcieli (o ile Kaczyński w ogóle prezydentem zostanie, a szanse ma
      mniejsze chyba niż 50% - moim zdaniem powinien dostać tą szansę, bo Komorowski
      i monowładza PO wypada beznadziejnie)...
    • jogibaboo Exodus dowódców z armii 20.05.10, 11:24
      Na przykładzie stalinowskich czystek dokładnie widać, że puszczanie armii krwi
      czyniło z niej coraz lepszą, bardziej doskonałą, z kreatywnymi dowódcami i
      zarządzaniem.
      • mm-18 Re: Exodus dowódców z armii 20.05.10, 12:31
        Autor: jogibaboo ☺ napisał:
        Na przykładzie stalinowskich czystek dokładnie widać, że puszczanie armii krwi
        czyniło z niej coraz lepszą, bardziej doskonałą, z kreatywnymi dowódcami i
        zarządzaniem.
        --

        Skutek był dokładnie odwrotny.
    • mm-18 Exodus dowódców z armii 20.05.10, 12:35
      Smutne to. Trwa dalszy demontaż wszystkiego. To pewnie efekt modnego w Polsce
      obsadzania stanowisk ludźmi bez zawodowych kwalifikacji do danej pracy. Po
      cholerę kierunkowe szkoły, jak na dowolne stanowisko można wsadzić psychiatrę,
      entomologa, albo polonistę? Polak potrafi, nie?
    • wuem43 Exodus dowódców z armii 20.05.10, 13:05
      I bardzo dobrze,mamy po uszy pisiaków. Niech spadają wszyscy.
      • preminger Re: Exodus dowódców z armii 20.05.10, 13:41
        wuem43 napisał:

        > I bardzo dobrze,mamy po uszy pisiaków. Niech spadają wszyscy.

        Komorowski ma doświadczenie w lataniu na drzwiach od stodoły
    • zbud-21 Exodus dowódców z armii 20.05.10, 13:32
      jak mamy generałow i innych "zupakow' partyjnych -to won z takimi
      od kotła !!!
    • fikumikum Exodus dowódców z armii 20.05.10, 14:46
      a jak przychodzi co do czego to są wielcy bohaterowie i patrioci... ale jak
      źle, to spieprzają
    • meerkat1 Swołocz wraca 20.05.10, 16:03
      Re:" Komorowski ma doświadczenie w lataniu na drzwiach od stodoły
      Exodus dowódców z armii"






      To powinien był osobiście tego Tupolewa do Smolenska prowadzić.


      Z Pawlakiem jako drugim pilotem-kmiotem.
    • kylax1 Coz, polityka wtraca sie do wojska. 20.05.10, 16:20
      A to nie jest zbyt dobre.
    • and-j1 Re:Mysli, że robi łaskę 20.05.10, 18:00
      a co on dla wojska takiego zrobił

      eba-k napisał:

      > PO zrujnowała już stocznie, teraz niszczy wojsko.
      >
      > Odsunąć od władzy te ofermy.
    • politol59 Exodus dowódców z armii 20.05.10, 20:57
      Podobno armia ma być apolityczna, to skąd to pro PISie zadęcie.
    • mm-18 może odejść nawet 30 generałów 21.05.10, 12:00
      Zdaje się, że generałów mamy teraz więcej niż żołnierzy! Nie ma to jak
      zawodowa, polska armia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka